#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
馃帴
Short filmTranscript
00:00:00Pocahontas, ksi臋偶niczka ameryka艅skich Indian.
00:00:30Dzie艅 dobry, Pocahontas. Jak zawsze wsta艂a艣 pierwsza.
00:00:40Dzi臋kuj臋. Dzisiaj przecie偶 艣wi臋to wiosny, a oni jeszcze 艣pi膮.
00:00:45W twoim wieku te偶 by艂am niecierpliwa.
00:00:48Wypij herbat臋. Zaraz wszyscy spotkaj膮 si臋 nad rzek膮 na wielkiej ceremonii wiosennego sadzenia.
00:00:53Pocahontas, kiedy sko艅czysz p艂ywa膰, przyjd藕 do mnie.
00:01:02Mam dla ciebie ma艂膮 niespodziank臋.
00:01:04Podarunek wybrany dla ciebie, c贸rki Poatana.
00:01:07O tej porze dnia woda jest lodowata. Szybciej! Chyba nie chcesz by膰 ostatnia.
00:01:20S艂yszeli艣cie nowiny?
00:01:21Moja babcia m贸wi, 偶e w przysz艂ym roku b臋dziemy wystarczaj膮co du偶e, 偶eby wybra膰 m臋偶贸w.
00:01:25B臋dziemy nosi膰 rozpuszczone w艂osy, 艂adne ubrania, bi偶uteri臋.
00:01:32Dziwa powiedzia艂a, 偶e mo偶e zostan臋 偶on膮 wielkiego, wspania艂ego wodza.
00:01:36A jak膮 przysz艂o艣膰 przewidzia艂a tobie, Pocahontas?
00:01:40Tylko tyle, 偶e b臋d膮 przede mn膮 wielkie zadania.
00:01:43I 偶e je艣li b臋d臋 sz艂a za g艂osem serca, uda mi si臋 je wykona膰.
00:01:49Nie martw si臋. Jeste艣 c贸rk膮 Poatana, wi臋c nie powinna艣 mie膰 problemu z m臋偶em.
00:01:54Jego ulubiona c贸rka musi po艣lubi膰 wodza lub kogo艣, kto chce nim zosta膰.
00:01:59Nie s艂uchaj jej. Jej zazdro艣膰 nie mo偶e popsu膰 nam zabawy.
00:02:04Szybciej, do wody!
00:02:08M贸wi艂am, 偶e jest lodowata.
00:02:24Sp贸jrz, Pocahontas.
00:02:26Inne plemiona zaczynaj膮 si臋 gromadzi膰, aby z艂o偶y膰 cze艣膰 twojemu ojcu.
00:02:30Skoro przybyli jako pierwsi, na pewno pochodz膮 z s膮siednich wiosek.
00:02:33Chod藕my.
00:02:33Tam jest moja babcia. Do zobaczenia na festiwalu.
00:02:45Jestem babciu.
00:02:47Mia艂am przypomnie膰 ci, 偶e obieca艂a艣 mi rano niespodziank臋.
00:02:50Chod藕 moje dziecko.
00:02:51Wszyscy poszli na spotkania, wi臋c nikt nie b臋dzie nam przeszkadza艂.
00:02:55Jestem bardzo ciekawa.
00:02:56Usi膮d藕 tutaj.
00:03:04Oto ma艂a niespodzianka, jak膮 przygotowa艂am specjalnie dla ciebie.
00:03:08艢mia艂o. Otw贸rz.
00:03:14Magiczny amulet?
00:03:15Przecie偶 to dla wojownik贸w.
00:03:17Nie dziecino.
00:03:18Wielu naszych ludzi nosi takie amulety w sakiewkach.
00:03:21Ta magiczna moc nale偶y do ciebie.
00:03:23I nie mo偶esz pozwoli膰, aby ktokolwiek j膮 zobaczy艂.
00:03:26I zawsze b臋dzie mnie chroni膰.
00:03:28Nie musisz si臋 martwi膰, babciu.
00:03:30Ale dlaczego puma?
00:03:32To nie tak, Pocahontas?
00:03:34Ta puma nie tylko ma ci臋 chroni膰.
00:03:36Musisz wierzy膰, 偶e puma jest cz臋艣ci膮 ciebie.
00:03:39W 偶yciu na Ziemi jest ona 艂膮cznikiem ze 艣wiatem duchowym.
00:03:43Rodzajem przewodnika.
00:03:48Jej duch nape艂ni ci臋 odwag膮 i si艂膮 do walki z wyzwaniami, jakie przyniesie 偶ycie.
00:03:56A teraz ju偶 id藕, dziecko.
00:04:00Do widzenia, babciu.
00:04:03Nie martw si臋.
00:04:05Z czasem wszystko zrozumiesz.
00:04:07Dlaczego oni siej膮 tylko to pole?
00:04:17Poniewa偶 musimy szanowa膰 gleb臋 i nie wyczerpywa膰 jej po偶ywienia.
00:04:21Za dwa lata zbo偶e, kt贸re tutaj sadzimy, wyczerpie gleb臋.
00:04:25W贸wczas damy temu polu odpocz膮膰 i przeniesiemy zbiory do bogatszej ziemi.
00:04:32Rozumiem.
00:04:33Ale co oni sadz膮 na dole przy rzece?
00:04:36Ka偶dy rodzaj nasion do prawid艂owego rozwoju potrzebuje inny rodzaj gleby.
00:04:41Kukurydza i fasola mog膮 rosn膮膰 tutaj, ale melony i dynie wol膮 mi臋ksze pod艂o偶e.
00:04:45Jaki ten las jest pi臋kny.
00:04:57I jaki tu spok贸j.
00:05:00Ale mam dziwne przeczucie, 偶e to wszystko nied艂ugo si臋 zmieni.
00:05:04Mo偶e to znak, o kt贸rym opowiada艂a babcia, ostrzegaj膮c mnie przed czyhaj膮cymi niebezpiecze艅stwami?
00:05:16Pszczo艂y!
00:05:19Mo偶e maj膮 dla mnie troch臋 miodu.
00:05:21Mo偶e martwi臋 si臋 jeszcze tym, co powiedzia艂a ma艂a Lark?
00:05:26Wiem, 偶e tata chce dla mnie jak najlepiej.
00:05:28Ale mi nie 艣pieszy si臋 do doros艂o艣ci i ma艂偶e艅stwa.
00:05:31Nie ma艂a!
00:06:01Babciu, mog臋 z tob膮 porozmawia膰?
00:06:29P贸藕niej, dziecko, nie mo偶esz przeszkadza膰 podczas prezentacji dar贸w dla twojego ojca.
00:06:37My艣lisz, 偶e nied藕wied藕, ptak na wodzie czy kuguar, kt贸ry mnie ocali艂, to wszystko mo偶e by膰 cz臋艣ci膮 znaku?
00:06:43Tak, w艂a艣nie my艣l臋, Boga Hontas.
00:06:46Prorocy powiedzieli, 偶e nasz lud czekaj膮 mroczne czasy.
00:06:49Jedyn膮 nadziej膮 przeciwko z艂u, kt贸re nadejdzie, b臋dzie nasze zaufanie w wielkiego ducha i dary, jakie zostan膮 tobie powierzone.
00:06:59Patrzcie!
00:07:20Na wodzie s膮 potwory.
00:07:23Co to jest?
00:07:33Wracaj do wioski. Ja powiadomi臋 po艂atana.
00:07:37Dru偶yna ma艂ej Lark jest naprawd臋 dobra.
00:07:51Tw贸j ojciec nie by艂by zadowolony, je艣li jego dru偶yna przegra艂aby z dru偶yn膮 prowadzon膮 przez dziewczyn臋, prawda?
00:07:56M贸j ojciec b臋dzie z艂y wtedy, je艣li nie b臋dziemy gra膰 tak, jak potrafimy najlepiej.
00:08:00Nie martw si臋, wygramy.
00:08:01Nadchodz臋 z brzegu. Mam wie艣ci dla po艂atana.
00:08:09Z nadwody przyby艂 w贸dz wojownik贸w. Dziej膮 si臋 dziwne rzeczy.
00:08:34Zwo艂aj pozosta艂膮 starszyzn臋. Musimy zebra膰 rad臋.
00:08:36T臋dy.
00:08:39Niech wielki duch b臋dzie z wami.
00:09:08Babciu, co si臋 dzieje? Gdzie oni id膮?
00:09:12Nikt tego nie wie.
00:09:14Tw贸j ojciec wys艂a艂 wojownik贸w, aby si臋 dowiedzieli.
00:09:17Kiedy dowiedz膮 si臋, powiedz膮 nam o wszystkim.
00:09:19Chod藕, zaraz zacznie si臋 艣wi臋ty taniec.
00:09:22Tw贸j ojciec chce, aby jego lud dobrze si臋 bawi艂.
00:09:24Zacznie si臋 w RAM.
00:09:27Znanie si臋, w bracia, by j膮 z懈泻芯胁芯谢褟 si臋 ze mn膮.
00:09:32Uch?
00:09:39Uch?
00:09:40Wielkim Ogniskiem
00:10:10Wielkim Ogniskiem
00:10:40Wielki Duchu, wys艂uchaj Twego ludu.
00:10:46Daj nam si艂臋, aby艣my przeciwstawili si臋 przeciwno艣ciom losu.
00:10:52Wielki Duchu!
00:10:56Wielki Duchu!
00:10:59Spraw, aby s艂o艅ce 艣wieci艂o nad polami, aby zbo偶e ros艂o wysoko i wykarmi艂o nas wszystkich.
00:11:11Nagle zrobi艂o si臋 zimno, jakby wiosk臋 pokry艂a ciemno艣膰.
00:11:15Prowad藕 nas, Wielki Duchu!
00:11:23Moi lojalni wojownicy, chod藕cie tu i powiedzcie, co widzieli艣cie.
00:11:28Trzy unosz膮ce si臋 na wozie wyspy, poruszaj膮ce si臋 za pomoc膮 skrzyde艂 wielkiego bia艂ego ptaka.
00:11:35Tam dotarli do uj艣cia rzeki Chispeak.
00:11:38Pop艂yn臋li w g贸r臋 i zatrzymali si臋.
00:11:41Na wyspach widzia艂em bia艂ych m臋偶czyzn.
00:11:43Niekt贸rzy maj膮 futro na twarzy.
00:11:45Ich cia艂a pokryte s膮 dziwnymi sk贸rami.
00:11:47Przybyli艣my, kiedy zauwa偶yli艣my, 偶e zatrzymali si臋 na noc.
00:12:04To niebezpiecze艅stwo z w贸d, kt贸re przyby艂o zgodnie z przepowiedni膮 prorok贸w.
00:12:11To 艣wi臋ta ziemia Chispeak.
00:12:15Nasi wojownicy s膮 silni i jutro biali ludzie poznaj膮 nasz膮 odwag臋.
00:12:20B臋dziemy broni膰 tego, co nasze.
00:12:23Je艣li kto艣 si臋 ze mn膮 nie zgadza, niech przem贸wi teraz.
00:12:30Mo偶e przem贸wi膰 stary wojownik?
00:12:32Zanim zaczniemy wojn臋, musimy dowiedzie膰 si臋, czego chc膮.
00:12:35Mo偶emy poprosi膰 ich o spotkanie i porozmawia膰.
00:12:39Porozmawia膰?
00:12:41Po wygranej bitwie b臋dzie czas na rozmow臋.
00:12:43Nasi wojownicy zaatakuj膮 o 艣wicie.
00:12:45Rada zadecydowa艂a, 偶e zaatakujemy jutro rano.
00:13:00Jutro rano wyjdziemy na l膮d i zarz膮damy tej ziemi w imi臋 jego wysoko艣ci, Jamesa, kr贸la Anglii.
00:13:07Jeste艣 pewny, 偶e nikt przed nami nie za偶膮da艂 tych ziem?
00:13:12A kto mia艂by to zrobi膰?
00:13:16Mo偶e tubylcy?
00:13:18Tubylcy nie stanowi膮 problemu.
00:13:21Wol臋 si臋 zmierzy膰 z nimi ni偶 z tymi pysza艂kami Hiszpanami.
00:13:24A teraz czas na zas艂u偶ony odpoczynek.
00:13:28Zdobywanie ziemi mo偶e by膰 ci臋偶k膮 prac膮.
00:13:30Wielki duchu, wys艂uchaj g艂osu swego ludu.
00:13:48Martwisz si臋 bitw膮, dziecino?
00:13:50Musimy uszanowa膰 wol臋 starszyzny.
00:13:56Wierz膮, 偶e bitwa wystraszy bia艂ych.
00:14:00My艣lisz, 偶e tak b臋dzie?
00:14:03Nie wiem, Pocahontas.
00:14:04Przekonamy si臋 jutro.
00:14:05Wielki duchu, z w贸d przybyli do nas dziwni ludzie.
00:14:35Je艣li to mo偶liwe, spraw, aby zostali naszymi przyjaci贸艂mi.
00:14:43Wci膮gnijcie je z powrotem.
00:14:48Kierujmy si臋 na tamt膮 zatok臋.
00:14:59W imi臋 Jego Wysoko艣ci Jamesa, kr贸la Anglii,
00:15:04偶膮dam.
00:15:10Schowajmy si臋 w ska艂ach.
00:15:14Gotowi?
00:15:15Przygotujcie muszkiety i czekajcie na m贸j sygna艂.
00:15:21Strzelajcie, kiedy dam sygna艂.
00:15:24Kapitanie Smith, za mn膮.
00:15:25Jeste艣 naszym najlepszym strzelcem.
00:15:27John, dobrze namiesz cel, ale tylko go zra艅.
00:15:33Celuj wysoko.
00:15:34Ten du偶y na przedzie jest przyw贸dc膮.
00:15:38Musisz trafi膰 w艂a艣nie jego.
00:15:39Dobry strza艂, Smith.
00:15:56Dobry strza艂, Smith.
00:15:59To im poka偶臋, kto tu rz膮dzi.
00:16:02Chod藕.
00:16:03Zbierz ludzi.
00:16:04Wracajmy na statek.
00:16:05I wtedy zobaczyli艣my, 偶e blade twarze z wysp posiadaj膮 wielk膮 moc.
00:16:25Maj膮 d艂ugie patyki, kt贸re wytwarzaj膮 d藕wi臋ki piorun贸w.
00:16:28Patyki wybuchaj膮 ogniem, kt贸ry przecina cia艂o.
00:16:34Kogo艣 zrani艂y te patyki?
00:16:36Wielki wodzu, trafili syna twojego brata, d艂ugiego lisa.
00:16:40Jest ranny?
00:16:41呕yje?
00:16:42呕yje, ale ogie艅 przeci膮艂 jego rami臋.
00:16:46W艂a艣nie go tu nios膮.
00:16:47Amen.
00:16:58Czym si臋 martwisz, Pocahontas?
00:17:19Poprosi艂am wielkiego ducha, aby pom贸g艂 nam prowadzi膰 wsp贸lne, szcz臋艣liwe 偶ycie.
00:17:23Obawiam si臋, 偶e biali ludzie posiadaj膮 wielk膮 moc, kt贸r膮 mog膮 rani膰 naszych ludzi.
00:17:31I dzi臋ki tej mocy b臋d膮 mogli zabra膰 nasze ziemi臋?
00:17:34Zmieni膰 nasze 偶ycie?
00:17:35Babciu!
00:17:37Nikt nie zna odpowiedzi, moje dziecko.
00:17:40Mo偶e tak.
00:17:40Mo偶e odejd膮 i nigdy nie wr贸c膮, a mo偶e nauczymy si臋 偶y膰 razem obok siebie jako nowy nar贸d?
00:17:47Nic nie jest pewne, ale musimy mie膰 odwag臋 na stawienie czo艂a 偶yciowym zmianom.
00:17:53Wr贸ci艂 pos艂aniec?
00:18:01Pos艂uchajmy, co ma do powiedzenia.
00:18:03Biali ludzie s膮 nadal na statku.
00:18:06Maj膮 ma艂o zapas贸w.
00:18:07Musz膮 by膰 bardzo g艂odni.
00:18:09Pom贸偶 im!
00:18:11Przybyli ze z艂ymi intencjami moje dziecko.
00:18:13Ojcze, musisz im pom贸c.
00:18:16Poka偶 swoj膮 wielko艣膰 i pom贸偶 im prze偶y膰.
00:18:20Zgadzam si臋.
00:18:21Musisz spr贸bowa膰 偶y膰 w pokoju z bia艂ymi twarzami.
00:18:24To wola wielkiego ducha.
00:18:27Wi臋c dobrze.
00:18:28Zrobimy co w naszej mocy.
00:18:30My艣l臋, 偶e najwy偶szy czas wyj艣膰 na brzeg.
00:18:46Przygotowa膰 d艂ugie 艂odzie.
00:18:48Wszyscy na pok艂ad.
00:18:50Rusza膰 si臋!
00:18:50Poprosi艂am ojca, 偶eby wam pom贸g艂.
00:19:08Wiedzia艂am, 偶e to b臋dzie w艂a艣ciwe posuni臋cie.
00:19:10I co teraz b臋dzie?
00:19:23Nie martw si臋.
00:19:25To moja przyjaci贸艂ka.
00:19:27Mo偶ecie si臋 porusza膰 po wiosce.
00:19:28Ty i twoi przyjaciele stali艣cie si臋 cz臋艣ci膮 naszego plemienia.
00:19:33Nadchodzi zima, wi臋c musimy si臋 przygotowa膰.
00:19:36Mo偶esz nam pom贸c, John.
00:19:38Musisz zrozumie膰, 偶e wszystkie zwierz臋ta s膮 naszymi przyjaci贸艂mi.
00:19:51John!
00:20:11John, ch艂opie, jeste艣 okazem zdrowia.
00:20:14To by艂a ci臋偶ka zima przyjacielu, ale prze偶yli艣my dzi臋ki pomocy Indian Poatan.
00:20:18A przede wszystkim podzi臋kowania dla ksi臋偶niczki Pocahontas, c贸rki wodza Poatan.
00:20:23Jestem ci bardzo wdzi臋czny, droga pani.
00:20:25Mamy podarunki dla twojego ojca od jego kr贸lewskiej wysoko艣ci, kr贸la Jamesa.
00:20:30Witamy ci臋, wielki wodzu.
00:20:32Wielki wodzu.
00:20:33Tw贸j kr贸lewski brat James, kr贸l Anglii, powierzy艂 mi obdarowa膰 ci臋 tymi znakomitymi podarunkami.
00:20:39Tylko kr贸lowie mog膮 nosi膰 t臋 peleryn臋.
00:20:47Posy艂a ci t臋 koron臋 jako symbol twojej mocy.
00:20:49Ukl臋knij przede mn膮, a na艂o偶臋 ci j膮 na g艂ow臋.
00:20:53Jestem wodzem Poatan.
00:20:54Nie b臋d臋 przed nikim kl臋ka艂.
00:20:56Dobrze, wodzu.
00:20:57Babciu, co艣 nie tak? Co艣 ci臋 martwi?
00:21:14Nie, dziecino.
00:21:17Chodzi jedynie o sekret, kt贸rym chc臋 si臋 z tob膮 podzieli膰.
00:21:21Sekretne miejsce.
00:21:23Zabior臋 ci臋 tam jutro o 艣wicie.
00:21:27Oto sekretna dolina.
00:21:43Mog膮 tu wej艣膰 tylko ci, kt贸rzy posiadaj膮 wielkie moce.
00:21:46Tu mo偶esz 偶y膰 w harmonii ze 艣wi臋tymi zwierz臋tami.
00:21:49Tutaj jednoczysz si臋 z wielkim duchem.
00:21:53Oddychaj g艂臋boko.
00:21:55Wdychaj ducha ziemi i zjednocz si臋 ze wszystkim.
00:22:25Wiem, 偶e nadchodzi艂.
00:22:38Przywo艂a艂am go my艣lami i wiem, 偶e otrzyma艂 moje wiadomo艣ci.
00:22:42Musz臋 przygotowa膰 Pocahontas na jej odej艣cie.
00:22:45Musz臋 i艣膰.
00:22:53Czuj臋, 偶e babcia chce ze mn膮 porozmawia膰.
00:22:55Do widzenia.
00:22:56Babciu, wo艂a艂a艣 mnie?
00:23:14Tak, moja droga.
00:23:15Cokolwiek podpowiada ci intuicja, pos艂uchaj jej.
00:23:20To wola wielkiego ducha.
00:23:21Nadszed艂 czas, 偶eby艣 posz艂a za swoim przeznaczeniem.
00:23:24呕yj swoim 偶yciem, dziecino.
00:23:26Wielu zosta艂o zabitych.
00:23:39Zabrali Johna Smitha.
00:23:41Jest ci臋偶ko ranny.
00:23:42Jestem pewny, 偶e ju偶 nie 偶yje.
00:23:45Nie.
00:23:46Dlaczego?
00:23:47Dlaczego?
00:23:56Dlaczego?
00:24:17Nie 偶yj臋 i ju偶 nigdy go nie zobacz臋.
00:24:24Co艣 wewn膮trz mnie m贸wi mi, 偶e to nie mo偶e by膰 prawda.
00:24:28Na pewno si臋 myl膮.
00:24:34Jestem taka nieszcz臋艣liwa.
00:24:39Wiem, 偶e moje 偶ycie, m贸j 艣wiat nied艂ugo si臋 dramatycznie zmieni i moim ludziom grozi wygini臋cie, ale mog臋 my艣le膰 jedynie o tym, 偶e to nie jest.
00:24:47M贸j dobry przyjaciel John Smith nie 偶yje.
00:25:17M贸j dobry przyjaciel John Smith.
00:25:25Babciu!
00:25:26Nadszed艂 ju偶 czas, Pocahontas.
00:25:28Ju偶 czas, aby艣 opu艣ci艂a to miejsce.
00:25:31Ju偶 nic ci臋 tu nie trzyma.
00:25:33A ty i zwierz臋ta?
00:25:34Jeste艣cie moj膮 rodzin膮.
00:25:36Tak jak ja, one zawsze b臋d膮 z tob膮.
00:25:39Pozostaniemy tutaj, ale zawsze b臋dziemy blisko ciebie.
00:25:43Czeka ci臋 wa偶na przeprawa.
00:25:44B臋dziesz pos艂a艅cem nadziei dla wszystkich naszych braci i si贸str.
00:25:49Jeste艣 wybra艅cem.
00:25:52W my艣lach skontaktowa艂am si臋 z szamanami wszystkich pozosta艂ych plemion, nawet tych bardzo dalekich.
00:25:58Czekaj膮 na twoje przybycie.
00:25:59Nied艂ugo przyb臋dzie m艂ody wojownik Hoppy Ho, kt贸ry b臋dzie ci towarzyszy艂.
00:26:03Rozumiem.
00:26:04W my艣lach skontaktowa艂am si臋 z nami.
00:26:34Hoppy Ho, od dawna ci臋 obserwujemy.
00:26:51Zdecydowali艣my, 偶e z powodu twoich szama艅skich mocy i czysto艣ci umys艂u jeste艣 cz艂owiekiem, kt贸ry b臋dzie reprezentowa艂 nas podczas wielkiej podr贸偶y.
00:26:58Pomo偶esz Pocahontas przekaza膰 wszystkim india艅skim plemionom wiadomo艣膰 od Stw贸rcy i 艣wi臋te proroctwo.
00:27:05Musisz i艣膰 za ni膮 i j膮 chroni膰.
00:27:08To twoja 艣wi臋ta misja.
00:27:09Id藕.
00:27:10Pocahontas czeka na ciebie.
00:27:12Pocahontas!
00:27:40Pocahontas!
00:27:41Pocahontas!
00:27:42D偶iva!
00:27:45Wielki w贸dz Po艂atan kaza艂 mi was znale藕膰.
00:27:48Obcy zbli偶a si臋 do wioski.
00:27:50Nie jest bia艂y, ale ma na sobie dziwne ubrania i nie ma broni.
00:27:53Musicie szybko przyj艣膰.
00:27:54Po艣pieszcie si臋.
00:27:55Chod藕cie.
00:27:56Szybko.
00:27:56Jest prawie we wiosce.
00:27:58Ju偶 przyby艂.
00:27:59Po艣pieszmy si臋.
00:28:00Musimy odpowiednio go przywita膰.
00:28:02No dalej.
00:28:03Chod藕my.
00:28:03Jestem Hopi Ho z klanu Nied藕wiedzia, szaman plemienia Hopi.
00:28:15Jestem wodzem Po艂atan klanu 呕贸艂wia.
00:28:17Witam ci臋.
00:28:18Moja matka i c贸rka m贸wi艂y o twoim przybyciu.
00:28:20Wyruszycie jutro o 艣wicie, ale dzisiaj musisz przem贸wi膰 do ca艂ego plemienia
00:28:32i zacz膮膰 g艂osi膰 nowin臋 Wielkiego Ducha.
00:28:34Dzi臋kuj臋, Wielki Wodzu, za wiar臋 i zaufanie, jakie okaza艂e艣 pozwalaj膮c,
00:28:54abym towarzyszy艂 twojej c贸rce.
00:28:56Jest wybrank膮 Wielkiego Ducha.
00:29:00Tylko g艂upiec m贸g艂by si臋 tobie przeciwstawi膰,
00:29:03znaj膮c legendy ludu Hopi.
00:29:08Ojcze.
00:29:12Podr贸偶, w jak膮 wyruszamy, b臋dzie trudna,
00:29:14ale to wola Wielkiego Ducha, aby艣my g艂osili proroctwo wszystkim naszym braciom.
00:29:18B臋d臋 was nosi艂a w sercu i pewnego dnia wr贸c臋 do was.
00:29:25Bezpiecznej podr贸偶y, moje dziecko.
00:29:28Nie smu膰 si臋, Pocahontas.
00:29:29Czeka nas wielkie wyzwanie.
00:29:30Za艂贸偶cie swoje przepaski, aby wszyscy was rozpoznali.
00:29:34Jestem Moc, syn wodza Mohican贸w.
00:30:02Widz臋, 偶e wyszed艂em poza obszar polowania mojego plemienia.
00:30:06Pocahontas, jestem gotowy, aby ci pom贸c i ci臋 chroni膰.
00:30:12To prawda, 偶e zamierzasz odwiedzi膰 wszystkie plemiona?
00:30:15Taka podr贸偶 mo偶e zdarzy膰 si臋 tylko raz w 偶yciu i nie chcemy jej przegapi膰, prawda?
00:30:20Nie jeste艣cie jedynymi, kt贸rzy posiadaj膮 moce.
00:30:23Wielki Stw贸rca da艂 mi moc jasnowidzenia.
00:30:25Kiedy spacerowa艂em przez las, czyta艂em w waszych my艣lach i poszed艂em za nimi.
00:30:31Nawet znam wasze imiona.
00:30:33Jeste艣 Hopi-Ho, a twoje plemi臋 偶yje w kamiennych chatkach na suchych ziemiach po艂udnia i komunikuje si臋 z duchami.
00:30:39Naprawd臋 potrafisz czyta膰 w my艣lach?
00:30:42Oczywi艣cie, robi臋 to teraz.
00:30:43Widz臋, 偶e najpierw odwiedzicie moje plemi臋.
00:30:48Lepiej skontaktuj臋 si臋 z moj膮 rodzin膮, aby mogli przygotowa膰 si臋 na wasze przybycie.
00:31:01Przed nami szmat drogi, ale z przewodnictwem Wielkiego Ducha na pewno uda nam si臋.
00:31:06Chod藕my.
00:31:07Nie mamy wiele czasu, przyjaciele.
00:31:09Moje plemi臋 i moja rodzina uciesz膮 si臋, kiedy nas zobacz膮.
00:31:11Ale to podr贸偶 pokoju i nie ma tu miejsca dla pysza艂ka.
00:31:15Nie chwal臋 si臋 i jestem cz艂owiekiem pokoju, chyba 偶e kto艣 mnie sprowokuje.
00:31:28Grupa m艂odych Indian, kt贸ra w艂a艣nie powi臋kszy艂a si臋, jest zmuszona do stawienia czo艂a tysi膮com przeszk贸d, burzom, wikurom, zamieciom i powodziom.
00:31:41KONIEC!
00:31:44KONIEC!
00:31:46KONIEC!
00:31:47Witaj, Pocahontas!
00:32:17Witaj, Pocahontas!
00:32:24To wielki zaszczyt, 偶e jeste艣 w艣r贸d nas, Pocahontas.
00:32:28Dzi臋kujemy za ciep艂e przywitanie, Arna Tok.
00:32:31Moi ludzie i ja jeste艣my gotowi, aby wys艂ucha膰 wa偶nych s艂贸w m膮dro艣ci.
00:32:40Harmonia przyrody zostanie przerwana przez blad臋 twarzem.
00:32:43Nastan膮 dla nas ci臋偶kie czasy i b臋dziemy musieli zjednoczy膰 si臋, aby przetrwa膰.
00:32:48Blad臋 twarze przyczyni膮 si臋 do gniewu przyrody, powodzi, trz臋sie艅 ziemi i straszliwych wojen.
00:32:54Ale razem b臋dziemy chroni膰 wielkiego ducha.
00:32:56Witaj, Pocahontas!
00:33:14Jestem Pocahontas!
00:33:17Jestem Colchilum, szaman plemienia Salish i ca艂ego ludu Luminiu.
00:33:22Jestem Pocahontas!
00:33:23Chod藕, Pocahontas!
00:33:24Plemie przygotowa艂o wielk膮 uczt臋 na twoj膮 cze艣膰!
00:33:26Przyjaciele kontynuuj膮 swoj膮 trudn膮 wypraw臋, przemierzaj膮c wiele ziemi i napotykaj膮c liczne plemiona lud贸w takich jak Navajo, Apache, Pima, Zuni i Hopi.
00:33:51Zawsze okazuj膮c wielki podziw i szacunek dla cz艂onk贸w tych plemion i ich tradycji.
00:34:21Jestem Jodrawa, szaman plemienia Navajo. W imieniu wszystkich witamy Was.
00:34:49Moi towarzysze i ja dzi臋kujemy za ciep艂e przywitanie.
00:35:19Ta dolina jest przecudowna!
00:35:26Witajcie na ziemi Seminol.
00:35:28Czekali艣my na Wasze przybycie.
00:35:30Przyjacielu, sk膮d wiedzia艂e艣 o naszym przybyciu?
00:35:33Dzi臋ki wszystkim wielkim duchom.
00:35:36Powiedzieli, 偶e kiedy dotrzecie do Yukon, cofniecie si臋 o 100 lat w czasie.
00:35:41Id藕cie, musicie wyruszy膰.
00:35:43Dzi臋kuje.
00:35:45Dzi臋kuje.
00:35:46Dzi臋kuje.
00:35:47Dzi臋kuje.
00:35:48Dzi臋kuje.
00:36:18Kruks Uxmalu, Halak Huynik i ja witamy na ziemi Maja.
00:36:45Jestem Pocahontas i przynosz臋 s艂owo Wielkiego Ducha.
00:36:49Pocahontas, Wasza podr贸偶 musia艂a by膰 bardzo d艂uga i niewiarygodnie trudna,
00:36:54ale bardzo interesuj膮ca.
00:36:57Nied艂ugo b臋dziecie mogli wr贸ci膰 do domu.
00:37:00A teraz chod藕cie za mn膮.
00:37:02Zanim wyjedziecie, oprowadz臋 Was po mie艣cie.
00:37:05Dzi臋kuje.
00:37:07Dzi臋kuje.
00:37:08Dzi臋kuje.
00:37:09Dzi臋kuje.
00:37:39Pocahontas i jej przyjaciele odwiedzili wiele plemion i lokalnych.
00:38:09Lud贸w, chc膮c uczyni膰 je lepszym miejscem.
00:38:14Po d艂ugiej przeprawie przez obszerne india艅skie terytoria i napotkawczy tysi膮ce przeszk贸d,
00:38:19aby nie艣膰 s艂owo pokoju w imi臋 Wielkiego Ducha,
00:38:23Pocahontas zdecydowa艂a si臋 wr贸ci膰 do swojej wioski.
00:38:26Tam wysz艂a za m膮偶 za eleganckiego angielskiego d偶entelmena,
00:38:39Johna Rolfe'a.
00:38:40Z moc膮 od Boga og艂aszam Was m臋偶em i 偶on膮.
00:39:00Dzi臋kuje.
00:39:02Dzi臋kuje.
00:39:04Dzi臋kuje.
00:39:06Dni臋kuje.
00:39:20Dzi臋kuje.
00:39:24KONIEC
00:39:54KONIEC
00:40:24KONIEC
00:40:36Dziecko zaczyna si臋 rusza膰.
00:40:41Zosta艅 ze mn膮, babciu.
00:40:44Nie martw si臋, wr贸c臋 na narodziny.
00:40:48Nie pozwol臋, aby艣 przechodzi艂a przez to sama.
00:40:50Przecie偶 wiesz, Pocahontas.
00:40:54Oto twoje dziecko. To ch艂opiec.
00:41:24M贸j syn jest twoim synem.
00:41:41Matka Ziemia wybra艂a mnie, abym by艂a drzewem 偶ycia, kt贸re przynosi ten p膮k.
00:41:46Duchy Kachina i 艣wi臋te zwierz臋ta stw贸rcy, sp贸jrzcie na to dziecko ziemi.
00:41:57Niech wielki duch czuwa nad moim synem.
00:41:59May the Great Spirit watch over my son.
00:42:29John, widzia艂e艣 jak pr贸buje chodzi膰?
00:42:56Popatrz na pi臋kne niebo.
00:42:59Pocahontas, w Anglii jest wielkie zapotrzebowanie na nasz膮 tabak臋.
00:43:07Firma Virginia zaprosi艂a nas do Londynu.
00:43:09Co o tym my艣lisz?
00:43:12Wyruszymy jutro. Musimy si臋 przygotowa膰.
00:43:17M贸j ch艂opak, m贸j syn.
00:43:21Jedziemy do Anglii, gdzie mieszka ca艂a rodzina twojego ojca.
00:43:24Cieszysz si臋, Tomaszu?
00:43:25My艣l臋, 偶e jest szcz臋艣liwy.
00:43:36Co si臋 sta艂o, kochanie? Smucisz si臋 z powodu wyjazdu?
00:43:41Wszystko b臋dzie dobrze.
00:43:44Nie p艂acz.
00:43:45Czuj臋 si臋 tak, jakbym ju偶 nigdy wi臋cej mia艂a ci臋 nie zobaczy膰.
00:43:58Nie mog臋 znie艣膰 tej my艣li, babciu.
00:44:00Nie m贸w tak. Wkr贸tce wr贸cisz, moje dziecko.
00:44:03A ja zawsze b臋d臋 tu dla ciebie.
00:44:05Zawsze.
00:44:05Pod膮偶aj w spokoju za swoim przeznaczeniem.
00:44:16Od lat przygotowywa艂a艣 si臋 na to, co musi nadej艣膰.
00:44:20Tak, babciu.
00:44:22A teraz id藕.
00:44:23Czekaj膮 na ciebie.
00:44:24呕egnaj Pocahontas.
00:44:36Spokoju.
00:44:57Czekaj.
00:44:59Czekaj.
00:45:03Chiska.
00:45:04To Pocahontas, ksi臋偶niczka Virginii.
00:45:25Pocahontas? Ta, kt贸ra ocali艂a pielgrzym贸w?
00:45:28Tak, to ona.
00:45:34Pocahontas, ksi臋偶niczka.
00:46:04A wi臋c, ksi臋偶niczko, jak Ci si臋 podoba Londyn?
00:46:23Prawda, 偶e jest nadzwyczajny?
00:46:25Londyn jest nie tylko wielki i elegancki.
00:46:28Jestem prawdziwie zachwycona tym wszystkim.
00:46:30Jeste艣 prawdziwie zachwycona, moja droga.
00:46:36Tak wiele pa艂ac贸w, tylu ludzi.
00:46:39Londyn jest cudowny, ale nie mog臋 znie艣膰 tego zgni艂ego zapachu.
00:46:44Przyzwyczajesz si臋.
00:46:46Powinna艣 odpocz膮膰.
00:46:47Jutro zaczniemy odwiedza膰 wszystkie okaza艂e londy艅skie domy.
00:46:50Bez obaw, nie ugryzie Ci臋.
00:46:58Jest ca艂kiem nieszkodliwe.
00:47:01Nie boj臋 si臋, 偶e mnie ugryzie.
00:47:03Jest takie wygodne.
00:47:05Teraz odpocznij.
00:47:07Nie b臋d臋 Ci ju偶 przeszkadza艂.
00:47:08Jutro wa偶ny dzie艅.
00:47:09Dzie艅 dobry, ksi臋偶niczko.
00:47:14Wszystko jest takie pi臋kne i wielkie, ale odk膮d przyjecha艂am, boli mnie g艂owa i gard艂o.
00:47:42To wielkie miasto.
00:47:44S艂ysza艂e艣, co powiedzia艂em? O tym, jak si臋 czuj臋?
00:47:47Tak.
00:47:49Pomi臋dzy Londynem a Po艂atanem jest ogromna r贸偶nica.
00:47:53Tutejsze powietrze nie jest 艣wie偶e, ale nied艂ugo przyzwyczaisz si臋 do 偶ycia w mie艣cie.
00:47:57Moje nozdrza s膮 atakowane przez 艣mierdz膮ce 艣mieci i dym.
00:48:01Anglicy zapomnieli o prawie natury.
00:48:04Musimy zrobi膰 wszystko, co w naszej mocy, aby chroni膰 naszego syna.
00:48:10Robi膮 okropny b艂膮d.
00:48:12Zap艂ac膮 za to pr臋dzej czy p贸藕niej.
00:48:13Masz racj臋.
00:48:14Masz racj臋.
00:48:14Muzyka
00:48:15Muzyka
00:48:16Muzyka
00:48:17Muzyka
00:48:19Muzyka
00:48:21Muzyka
00:48:22Muzyka
00:48:24KONIEC
00:48:54Jest 艣liczna. Wcale nie zachowuje si臋 jak dzikuska.
00:49:09Jest zachwycaj膮ca. Jest c贸rk膮 wodza. Pozna艂 j膮 pan?
00:49:12Tak. Jest znana jako c贸rka wielkiego ducha, kt贸ra zjednoczy艂a wszystkie plemiona Virginii.
00:49:20M贸j m膮偶 m贸wi艂 mi o Virginii.
00:49:23Mamy tam plantacj臋.
00:49:43Ksi臋偶niczko! Co si臋 sta艂o? Martwisz si臋 audiencj膮 u biskupa?
00:49:49Nie o to chodzi. T臋sknisz za domem?
00:49:52Tak. T臋skni臋 za moj膮 ziemi膮 i jej czystym powietrzem. Za moimi przyjaci贸艂mi, rodzin膮, zwierz臋tami i przede wszystkim moim ludem.
00:50:01Wkr贸tce wr贸cimy, je艣li tego chcesz.
00:50:03Naprawd臋?
00:50:04Dzi臋kuj臋, kochanie.
00:50:05Tomasz i ty jeste艣cie do siebie podobni jak dwie krople wody. Ma twoje oczy. Ale my艣l臋, 偶e b臋dzie mia艂 twoj膮 sylwetk臋.
00:50:16W ko艅cu wyro艣nie na angielskiego d偶entelmena. Wiesz, 偶e wszyscy patrz膮 na ciebie z podziwem?
00:50:22Na艣miewasz si臋 z moich dzikich zwyczaj贸w? Wr臋cz przeciwnie. Twoje zwyczaje s膮 cudowne.
00:50:28Jeszcze nie widzia艂em, 偶eby nar贸d by艂 tak szcz臋艣liwy z powodu nowej c贸ry.
00:50:32Wiesz, 偶e ja...
00:50:34T臋dy prosz臋. Biskup was oczekuje, moja pani.
00:51:04Pocahontas, to wielki zaszczyt pozna膰 siebie.
00:51:12Dla mnie to te偶 zaszczyt, wasza ekscelencjo.
00:51:16Dobrze wiedzie膰, 偶e nasza wiara w Boga podbi艂a nawet twoj膮 dzik膮 Ameryk臋.
00:51:21To nie by艂o trudne zwyci臋stwo, wasza ekscelencjo.
00:51:24My艣leli艣my, 偶e przybyli艣cie do nas w przyja藕ni.
00:51:28B贸g jest obecny wsz臋dzie, nawet je艣li jest znany pod r贸偶nymi imionami.
00:51:31Widzimy Go w naszych lasach, rzekach i w ka偶dej 偶ywej istocie.
00:51:37B贸g jest dla nas przyrod膮.
00:51:39B贸g jest we wszystkich 偶yj膮cych istotach, ludziach i innych stworzeniach.
00:52:01Male艅stwo. Kiedy wr贸cimy do domu, nauczysz si臋 india艅skich tradycji.
00:52:06B臋dziesz tam taki szcz臋艣liwy.
00:52:08Pocahontas, pami臋tasz wielkie targowisko, o kt贸rym wszyscy wczoraj m贸wili?
00:52:17Oczywi艣cie, ale nie mam ochoty tam dzisiaj i艣膰.
00:52:20Mam ju偶 dosy膰 targowisk i tym podobnych rzeczy.
00:52:23Mo偶e kiedy indziej.
00:52:26B臋dziesz mia艂a wiele okazji, 偶eby je zobaczy膰.
00:52:29Dobrze, jak chcesz.
00:52:30Ale s艂ysza艂am, 偶e jest tam...
00:52:34Mn贸stwo cudownych rzeczy.
00:52:38C贸偶, je艣li naprawd臋 chcesz dzisiaj tam i艣膰...
00:52:44Znakomity materia艂, moja pani.
00:52:52Podoba ci si臋?
00:52:52Prosz臋 o materia艂 na dwa odzienia.
00:53:00Ksi臋偶niczko, nie pozw贸l mu tego kupi膰.
00:53:02By艂am jedynie ciekawa.
00:53:04Nie martw si臋, moja droga.
00:53:05To prezent dla ciebie od Johna.
00:53:07Daj to swojej 偶onie jako pami膮tk臋.
00:53:14Przepraszam pana.
00:53:15Mo偶e mi pan powiedzie膰, jakie pi贸ra dekoruj膮 pa艅skie okrycie g艂owy?
00:53:18Tak, 偶e przy swoim kapeluszu mam pi贸ra, ale nigdy nie widzia艂em tak znakomitych pi贸r, jak pa艅skie.
00:53:25To orle pi贸ra.
00:53:26Sam go upolowa艂em wysoko w g贸rach.
00:53:28S膮 cudowne.
00:53:30To okrycie g艂owy ma g艂臋bokie znaczenie religijne dla plemienia Po艂atan.
00:53:38Ten dom wygl膮da jak cesarski fort inkaski.
00:53:42Co to jest?
00:53:43To Pa艂ac Kr贸lewski.
00:53:44Jutro go odwiedzimy.
00:53:45Pa艂ac Kr贸lewski?
00:53:46Jest cudowny.
00:53:48Ksi臋偶niczka Virginii, pani Rebecca Rolf i pan John Rolf.
00:54:01Wasza wysoko艣膰.
00:54:18Lady Rebecca, jak cudownie, 偶e przyby艂a艣.
00:54:30Dzi臋kuj臋.
00:54:31Obydwie jeste艣my kr贸lewskimi c贸rkami.
00:54:35Jeste艣my bardzo szcz臋艣liwi, 偶e przyby艂a艣 do Anglii.
00:54:38Kapitan John Smith napisa艂 do nas list, aby przypomnie膰 nam, 偶e to dzi臋ki tobie nasza kolonia w Virginii przetrwa艂a.
00:54:43Jeste艣my ci wdzi臋czni za to, co zrobi艂a艣 dla naszych ludzi.
00:54:47Dobra wola i zrozumienie nigdy nie s膮 zas艂ug膮 tylko jednej strony.
00:54:52Od dawna chcia艂am przynie艣膰 t臋 wiadomo艣膰 w imieniu Wielkiego Ducha, waszej wysoko艣ci, kr贸lowi Anglii.
00:54:58Jeste艣my ci wdzi臋czni, ksi臋偶niczko Virginii.
00:55:00To dla mnie zaszczyt, wasza wysoko艣膰.
00:55:03W imieniu Wielkiego Ducha i Ludu, po艂atam.
00:55:19Co ci jest?
00:55:22Wydajesz si臋 dziwna.
00:55:23To ten kaszel.
00:55:28Nie.
00:55:28Nie chodzi tylko o kaszel.
00:55:31Widz臋, 偶e martwi ci臋 sprawa duchowa.
00:55:34Prosz臋, Pocahontas, mog臋 co艣 dla ciebie zrobi膰.
00:55:38Prosz臋.
00:55:38John nie jest daleko.
00:55:41Dlaczego nie przychodzi?
00:55:47Ksi臋偶niczko!
00:55:50Gdzie jest Tomasz?
00:55:53Powietrze tutaj jest bardzo 艣wie偶e.
00:55:59Lepsze ni偶 w mie艣cie.
00:56:00Prawda, Tomaszu?
00:56:01Ale, mamusiu, gdzie mieszka 艣wie偶e powietrze?
00:56:10Naj艣wie偶sze powietrze mieszka przy brzegach rzeki, na naszej rodzinnej ziemi.
00:56:14Mamusiu, chod藕my tam, gdzie mieszka 艣wie偶e powietrze.
00:56:17Tak.
00:56:18Wr贸cimy do naszej ziemi ojczystej, kochanie.
00:56:22P艂aczesz?
00:56:23Nie chc臋, 偶eby艣 p艂aka艂a.
00:56:24Nie p艂acz臋, kochanie.
00:56:26Widzia艂a艣 wiewi贸rk臋?
00:56:27Musz臋 wr贸ci膰 do mojej ziemi.
00:56:57Gdzie czekaj膮 na mnie przyjaciele i rodzina.
00:57:00Co si臋 ze mn膮 dzieje?
00:57:04To nef otch艂ani.
00:57:27Pocahontas!
00:57:36Pocahontas!
00:57:38Zarezerwowa艂em miejsca na pierwszym statku p艂yn膮cym do Virginii.
00:57:59Nie poddawaj si臋, twoje marzenie si臋 spe艂ni艂o.
00:58:17Wracasz do domu.
00:58:18Wracasz do domu.
00:58:19Chc臋 wr贸ci膰.
00:58:21I tak b臋dzie, kochana.
00:58:23Nie mog臋 podr贸偶owa膰.
00:58:24Nie mog臋 podr贸偶owa膰.
00:58:26Nigdy nie wr贸c臋 do domu.
00:58:27Nigdy nie wr贸c臋 do domu.
00:58:31Obud藕 si臋!
00:58:32Dlaczego jeste艣 taka zniech臋cona?
00:58:35Nie wszystko stracone.
00:58:36Moje zdrowie nie pozwoli mi.
00:58:38Musisz by膰 silna.
00:58:40Prosz臋, nie b膮d藕 z艂y.
00:58:41Zawo艂aj Tomasza.
00:58:42B艂agam ci臋.
00:58:43Bardzo was oboje kocham, ale przykro mi, kiedy walczycie.
00:58:48Fido?
00:58:49Rozumiecie?
00:58:50Zwierz臋ta musz膮 by膰 przyjaci贸艂mi.
00:58:52A teraz id藕cie si臋 bawi膰.
00:58:57Tomaszu?
00:58:58Tatusiu!
00:58:59Wr贸ci艂e艣!
00:59:03Bawisz si臋 ze swoimi przyjaci贸艂mi, m贸j synu.
00:59:06Nadal walcz膮 ze sob膮?
00:59:08Tatusiu, bez przerwy walcz膮 i drapi膮 si臋.
00:59:10Powiedzia艂em, 偶eby byli przyjaci贸艂mi.
00:59:12Popatrz, tatusiu.
00:59:14Chyba jeszcze nie zrozumieli.
00:59:16Naucz膮 si臋 tego w swoim czasie, synu.
00:59:19Mo偶esz by膰 tego pewne.
00:59:21Chcia艂em zosta膰 z mamusi膮, ale kaza艂a mi bawi膰 si臋 w ogrodzie.
00:59:25Mama pyta艂a o ciebie.
00:59:27Naprawd臋?
00:59:28Hurra!
00:59:39Tomaszu, podejd藕 tutaj.
00:59:41Podejd藕, kochanie, i usi膮d藕 ko艂o mamusi.
00:59:45Powiedz, co robi艂e艣 w ogrodzie?
00:59:47Sammy i Fido drapali si臋 i walczyli, mamusi.
00:59:52I co wtedy zrobi艂e艣?
00:59:54C贸偶, przytoli艂em Sammy i Fido i powiedzia艂em im, 偶eby si臋 pogodzili i zaproponowa艂em, 偶eby spali razem w naszym pi臋knym ogrodzie.
01:00:00Powiedzia艂em, przesta艅cie i oboje obiecali mi, 偶e ju偶 nigdy nie b臋d膮 walczy膰.
01:00:04Ale kot jest 艂obuzem.
01:00:06Ale te偶 jest mi艂y i da艂 Fido buziaka.
01:00:10Naprawd臋?
01:00:12To cudownie, Tomaszu.
01:00:14Zobaczy艂em ich prawdziwe serca.
01:00:16P艂aczesz?
01:00:18Dlaczego, mamusiu?
01:00:20P艂acz臋, bo jestem taka szcz臋艣liwa.
01:00:22Widzisz, mamusia czuje si臋 ju偶 znacznie lepiej.
01:00:28Chc臋 zawrze膰 z tob膮 pakt, Tomaszu.
01:00:31Zgodzisz si臋?
01:00:32A co to pakt, mamusiu?
01:00:35To zgoda, kochanie, kt贸ra po zawarciu musi by膰 zawsze przestrzegana.
01:00:49Gdyby艣 ju偶 nigdy nie zobaczy艂 mamusi, prosz臋 nie zapomnij o mnie, moja dziecino.
01:00:53Zawsze trzymaj mamusi臋 g艂臋boko w serduszku.
01:00:56Co masz na my艣li, mamusiu?
01:00:58Dlaczego mia艂bym ci臋 wi臋cej nie zobaczy膰?
01:01:00Mamusia ma dla ciebie szczeg贸lny podarunek.
01:01:02Co艣, co musisz zachowa膰 na zawsze.
01:01:08Nawet je艣li mamusia odejdzie bardzo daleko, to zawsze b臋dzie trzyma艂o mnie blisko ciebie.
01:01:14I gdziekolwiek b臋dziesz, b臋d臋 mog艂a z tob膮 rozmawia膰.
01:01:18Pami臋taj.
01:01:20Nied艂ugo wyjedziesz.
01:01:22Kiedy dotrzesz do naszej wioski,
01:01:24Nantekas przywita ci臋 z otwartymi ramionami.
01:01:28Mamusiu, prosz臋 obud藕 si臋.
01:01:32Chc臋 i艣膰 z tob膮.
01:01:46B膮d藕 grzecznym ch艂opcem.
01:01:48Podej mamie szklank臋 wody.
01:01:50Zostaw j膮 tutaj i id藕 si臋 bawi膰.
01:02:06Mamusiu, chc臋 zosta膰 z tob膮.
01:02:08Mamusiu, chc臋 zosta膰 z tob膮.
01:02:10Id藕.
01:02:12Niech.
01:02:14Niech.
01:02:16Niech.
01:02:18Niech.
01:02:20Niech.
01:02:22Niech.
01:02:24Niech.
01:02:26Niech.
01:02:28Tomaszu, m贸j synu, b膮d藕 szcz臋艣liwy.
01:02:32Mamusia zawsze b臋dzie przy tobie.
01:02:34Ale ta rzecz zawsze b臋dzie przy tobie.
01:02:36To jest chyba ten masz.
01:02:38Niech.
01:02:40To jest k harvesting.
01:02:42Niech.
01:02:44Niech.
01:02:46Niech.
01:02:48Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:03:18Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:03:48Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:04:18Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:04:48Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:05:18Dzi臋kuje za ogl膮danie.
01:05:48Mamusia chce, 偶eby艣my wr贸cili do domu.
01:06:05I tak zrobimy.
01:06:09Wyruszymy natychmiast.
01:06:10Muzyka
01:06:15Muzyka
01:06:20Muzyka
01:06:25Muzyka
01:06:30Muzyka
01:06:35Muzyka
01:06:39Muzyka
01:06:40Muzyka
01:06:49Muzyka
01:06:50Muzyka
01:06:59Muzyka
01:07:00Muzyka
01:07:01Muzyka
01:07:02Muzyka
01:07:10Muzyka
01:07:11Muzyka
01:07:12Muzyka
01:07:13Muzyka
01:07:14Muzyka
01:07:23Muzyka
01:07:24Muzyka
01:07:25Muzyka
01:07:36Muzyka
01:07:37Muzyka
01:07:38Co si臋 sta艂o, synu?
01:07:39Muzyka
01:07:40Muzyka
01:07:41Muzyka
01:07:42Muzyka
01:07:51Muzyka
01:07:52Muzyka
01:07:53Muzyka
01:07:54Muzyka
01:08:07Muzyka
01:08:08Muzyka
01:08:09Muzyka
01:08:10Muzyka
01:08:11Muzyka
01:08:24Muzyka
01:08:26Muzyka
01:08:28Muzyka
01:08:43Muzyka
01:08:45Muzyka
01:08:46Muzyka
01:08:47Muzyka
01:08:59Muzyka
01:09:00Tomaszu, co si臋 dzieje?
01:09:02Powiedz mi, prosz臋.
01:09:05Powiedz mi, son, prosz臋.
01:09:07Powiedzia艂a, 偶e zawsze b臋dzie przy mnie, wi臋c dlaczego czuj臋 si臋 taki samotny?
01:09:17Wiem, 偶e t臋sknisz za mamusi膮, ale musisz spr贸bowa膰 zrozumie膰.
01:09:23Jej ju偶 nie ma w艣r贸d nas, synu.
01:09:25K艂amiesz.
01:09:26To prawda. Mamusia posz艂a do nieba. 呕yje jedynie w naszych sercach.
01:09:32Obieca艂a, 偶e b臋dzie ze mn膮 rozmawia膰, wi臋c dlaczego tego nie robi?
01:09:37Tomaszu, czas wstawa膰.
01:09:50Babcia!
01:09:52Chod藕 do mnie, m贸j ma艂y bohaterze.
01:09:54Jeste艣 ju偶 taki du偶y.
01:10:04Dzie艅 dobry, John.
01:10:05Dzie艅 dobry, John.
01:10:07Dzie艅 dobry.
01:10:08Jutro chc臋 zabra膰 Tomasza do wioski.
01:10:10Pocahontas, jak mam bez ciebie 偶y膰, ukochana?
01:10:17Tomasz jest moim jedynym dzieckiem.
01:10:20Wola艂bym, 偶eby by艂 blisko mnie.
01:10:22Po艂atan to jego lud.
01:10:25Chc膮, 偶eby ch艂opiec wiedzia艂, 偶e jest kochany.
01:10:27Tak, ale jest te偶 m贸j.
01:10:32Wiem, 偶e bardzo cierpisz, ale r贸wnocze艣nie nie mo偶esz podda膰 si臋 cierpieniu.
01:10:36Tomasz jest tylko ma艂ym ch艂opcem.
01:10:38Potrzebuje mi艂o艣ci i troski.
01:10:45Prosz臋, synu, wys艂uchaj mojej rady.
01:10:48Pozw贸l mu i艣膰.
01:10:49Uwolnij jego dusz臋, John.
01:10:51Jeeba, on jest moim 偶yciem.
01:10:54Dobrze si臋 nim opiekuj.
01:11:04Najwa偶niejsze jest to, aby艣 nauczy艂 si臋 czyta膰 wszystkie znaki, jakie daje wielki duch.
01:11:09Przede wszystkim musisz nauczy膰 si臋 odr贸偶nia膰 natur臋 zwierz膮t.
01:11:13Dzisiaj przejdziemy przez las, a kiedy wr贸cimy do wioski, zobaczymy, czy pami臋tasz zwierz臋ta, kt贸re widzieli艣my.
01:11:18Chyba wiem, co to za ptak, wujku.
01:11:27Wygl膮da na dzi臋cio艂a.
01:11:28Mamusia mnie tego nauczy艂a, kiedy by艂em ma艂y.
01:11:31Bardzo dobrze, Tomaszu.
01:11:33Chod藕my dalej.
01:11:34Kiedy zobaczysz co艣, czego nie rozpoznajesz, powiedz, a ja ci臋 wszystko wyt艂umacz臋.
01:11:41Wujku, wiesz wszystko?
01:11:42Wiesz wszystko?
01:11:48Tw贸j wujek, Nantekas, powiedzia艂 nam, 偶e jeste艣 naprawd臋 odwa偶ny.
01:11:52Dobrze.
01:11:54Odwa偶ny wojownik.
01:11:56Wszyscy jeste艣cie 艣wiadkami narodzin wielkiego odwa偶nego Po艂atana.
01:12:00M艂ody bohaterze, chcia艂by艣 i艣膰 jutro ze mn膮 na spacer?
01:12:03Naprawd臋 p贸jdziemy?
01:12:05Oto pe艂en entuzjazmu wojownik.
01:12:07Chcia艂bym p贸j艣膰 w twoje 艣lady i kt贸rego艣 dnia zosta膰 wodzem.
01:12:15Babciu, obudzisz mnie jutro wcze艣nie?
01:12:19Tak, dziecino.
01:12:19Sp贸jrz na te 艣lady.
01:12:40Wiesz, do kogo nale偶膮?
01:12:44Wygl膮daj膮 na 艣lady sarny, dziadku.
01:12:46Ale to nie wszystko.
01:12:50Popatrz.
01:12:53Na co?
01:12:56Mo偶na o nich powiedzie膰 o wiele wi臋cej.
01:12:59Je艣li przyjrzysz si臋 dobrze, zobaczysz, 偶e to doros艂a sarna ze swoim male艅stwem.
01:13:03Jedne 艣lady s膮 bli偶ej siebie i takie ma艂e.
01:13:07Teraz si臋 uczysz.
01:13:08Chc臋 nauczy膰 si臋 wszystkiego na temat polowania, dziadku.
01:13:11Chod藕my.
01:13:12Nie powinni艣my polowa膰 na tych dwoje.
01:13:16Ale jeste艣 pewny?
01:13:18Tak.
01:13:19Je艣li chcesz, mo偶emy za nimi p贸j艣膰, ale jelonek nadal potrzebuje czasu, aby dorosn膮膰.
01:13:24Rozumiesz, o czym m贸wi臋, Tomaszu?
01:13:26Tak, dziadku.
01:13:28Czekaj, nie ruszaj si臋.
01:13:29S膮 tam.
01:13:31Zdaje si臋, 偶e nie wyczuli jeszcze naszego zapachu.
01:13:33Chod藕my bli偶ej.
01:13:34Dziadku, zabicie ich nie by艂oby proste.
01:13:50Nigdy nie jest 艂atwo, m贸j synu.
01:13:53Przekonasz si臋.
01:13:55Nie ma zwierz臋cia, kt贸re 艂atwo z艂apa膰.
01:13:59Pami臋tasz historyjk臋 o zbyt pewnym siebie wojowniku, kt贸remu nigdy si臋 nie udawa艂o?
01:14:04Lepiej b膮d藕 ostro偶ny, synu.
01:14:24Spr贸buj mnie z艂apa膰, dziadku.
01:14:45To by艂o ulubione miejsce twojej matki.
01:14:49Jej sekretne miejsce, do kt贸rego przychodzi艂a, kiedy chcia艂a by膰 sama w czasie wielkiego szcz臋艣cia lub smutku.
01:14:56Przepraszam, wspomnienia o mamie rani膮 ci臋.
01:14:59Chod藕 do mnie.
01:15:01Nic nie szkodzi, babciu.
01:15:03Chodzi tylko o to, 偶e obieca艂a, 偶e b臋dzie ze mn膮 rozmawia膰.
01:15:09To niespodzianka, kochanie.
01:15:11Jaka niespodzianka, mamusiu.
01:15:15O, to ona, kochanie.
01:15:16Tak d艂ugo, jak b臋dziesz mia艂 to przy sobie, b臋d臋 blisko.
01:15:19To staro偶ytna ikona naszego ludu, kt贸ra posiada moc, dzi臋ki kt贸rej zawsze b臋dziemy razem.
01:15:24Kiedykolwiek b臋dziesz chcia艂 porozmawia膰 ze mn膮, m贸dl si臋 mocno, a przyjd臋.
01:15:28Obiecuj臋.
01:15:31I powiedzia艂a, 偶ebym nikomu tego nie pokazywa艂.
01:15:33Z wyj膮tkiem ciebie, babciu.
01:15:34To w艂a艣nie powiedzia艂a ci mama, kiedy dawa艂a ci t臋 lalk臋?
01:15:39Tak.
01:15:40Wi臋c wierz臋 ca艂ym moim sercem, 偶e to prawda.
01:15:42B臋dziesz z ni膮 rozmawia艂.
01:15:44Naprawd臋?
01:15:44Tak.
01:15:46Ale najpierw musisz si臋 nauczy膰 staro偶ytnych zwyczaj贸w.
01:15:48Juhuu!
01:15:51Juhuu!
01:15:51Juhuu!
01:15:52Juhuu!
01:15:53Juhuu!
01:15:54Juhuu!
01:16:04Tomaszu, pobudka.
01:16:20Czas wyruszy膰.
01:16:25Gdzie idziemy, babciu?
01:16:27Tam, m贸j bohaterze.
01:16:28Do bardzo szczeg贸lnego miejsca.
01:16:34Jestem pewna, 偶e ci si臋 spodoba.
01:16:40Wow!
01:16:42To pi臋kne miejsce!
01:16:44Ale tu pi臋knie!
01:16:45Oh!
01:16:47Oh!
01:16:48Oh!
01:16:48Oh!
01:16:50Oh!
01:16:50Oh!
01:16:52Oh!
01:16:52Oh!
01:16:52Oh!
01:16:54Oh!
01:16:54Oh!
01:16:55Oh!
01:16:55Oh!
01:16:56Oh!
01:16:56Oh!
01:16:57Oh!
01:16:57Oh!
01:16:58Oh!
01:16:59Oh!
01:16:59Oh!
01:17:00Oh!
01:17:00Oh!
01:17:01Oh!
01:17:01Oh!
01:17:02Oh!
01:17:03Oh!
01:17:03Oh!
01:17:04Oh!
01:17:04Popatrz, babciu!
01:17:23To orze艂!
01:17:24Tak pi臋knie lata!
01:17:28Nigdy nie widzia艂em czego艣 takiego w Londynie.
01:17:30O, gdzie on b臋dzie!
01:17:31Oh!
01:17:34Oh!
01:17:36Gdzie on leci?
01:17:37Oh!
01:17:37Oh!
01:17:41Oh!
01:17:44Oh!
01:17:45Oh!
01:17:47Oh!
01:17:48Teraz wiem, 偶e jest jednym z nas.
01:18:18Jest taki jak jego matka.
01:18:47Mam nadziej臋, 偶e widzi go teraz i mo偶e cieszy膰 si臋 tym momentem rado艣ci i nadziei dla naszego ludu.
01:19:14Chod藕 Tomaszu.
01:19:15Nie martw si臋, to si臋 zdarza ka偶demu.
01:19:18Nic si臋 nie sta艂o.
01:19:19We藕 w艂贸cznie i spr贸buj jeszcze raz.
01:19:21Potrzebujemy du偶ej ryby, aby ka偶dy m贸g艂 si臋 naje艣膰.
01:19:23To si臋 nazywa 艂owienie ryb.
01:19:38Ale du偶a.
01:19:41Zjemy j膮 ca艂膮?
01:19:46Oczywi艣cie Tomaszu.
01:19:50Wr贸cili.
01:19:52Tomaszu.
01:19:54Niech na ciebie spojrz臋.
01:19:55Ale wyros艂e艣, ma艂y bohaterze.
01:20:03Jeste艣 prawie m臋偶czyzn膮.
01:20:06Bardzo si臋 ciesz臋, 偶e ci臋 widz臋.
01:20:07Liczy艂em dni do spotkania.
01:20:09Nie mog艂em si臋 doczeka膰.
01:20:11Tomaszu, jestem taka szcz臋艣liwa, 偶e ci臋 widz臋.
01:20:13Tomaszu, jak uros艂e艣.
01:20:15Jeste艣 prawie m臋偶czyzn膮.
01:20:16Witaj, wujku.
01:20:17Jak dobrze ci臋 widzie膰, ch艂opcze.
01:20:21M贸wi膮, 偶e jeste艣 odwa偶ny, jak prawdziwy wojownik.
01:20:23Musimy si臋 przygotowa膰 na wiecz贸r.
01:20:25Mam nadziej臋, 偶e mnie znowu nie zostawicie.
01:20:28Idziesz z nami.
01:20:29Dzisiaj opowiem plemieniu o naszych przygodach w Londynie
01:20:32i potrzebuj臋 twojej pomocy.
01:20:35呕yj膮 w tych wielkich kamiennych domach,
01:20:38ustawionych w szeregu, poniewa偶 w Anglii jest ma艂o miejsca
01:20:41i moim zdaniem jest przeludniona.
01:20:43Tomokomo, nie ma tam zwierz膮t, p贸l i las贸w?
01:20:49Jak oni poluj膮 i zdobywaj膮 jedzenie?
01:20:51Tak, s膮 pola i lasy, ale daleko od miasta, kt贸re nazywaj膮 Londyn.
01:20:55Na wsi s膮 pracownicy, kt贸rzy uprawiaj膮 ziemi臋 i poluj膮.
01:20:59Nie rozumiem.
01:21:02M贸wisz, 偶e pracownicy, niewolnicy mieszkaj膮 w najpi臋kniejszych miejscach
01:21:05i dostarczaj膮 jedzenie tym nad nimi,
01:21:07kt贸rzy 偶yj膮 w mie艣cie, gdzie powietrze nie nadaje si臋 do oddychania,
01:21:10nigdy nie 艣wieci s艂o艅ca, ludzie s膮 w ladzi i chorowici?
01:21:14Jak to jest mo偶liwe?
01:21:18Nie jest zupe艂nie tak, wodzu.
01:21:20Oni tak naprawd臋 nie s膮 niewolnikami.
01:21:23Niekt贸rym z nich p艂aci si臋 za prac臋 sztabkami z艂ota.
01:21:26A wi臋c ci na wsi tak naprawd臋 sprawuj膮 w艂adz臋,
01:21:29bo daj膮 podarki w postaci z艂ota?
01:21:31Nie, to nie tak.
01:21:33Przyw贸dcy, kt贸rych nazywaj膮 arystokratami, nie robi膮 nic.
01:21:36S膮 grubi, 偶yj膮 w ogromnych posesjach
01:21:38i jedz膮 cztery lub pi臋膰 razy dziennie.
01:21:43Mamusiu, tak bym chcia艂, 偶eby艣my znowu byli razem.
01:21:52Kiedy Tomokome opowiada艂 o Anglii, my艣la艂em tylko o tobie.
01:21:56Chocia偶 las jest o wiele pi臋kniejszy tutaj,
01:21:58w ko艅cu to tam ja i ty byli艣my razem.
01:22:01Tak bardzo za tob膮 t臋skni臋, mamusiu.
01:22:14Zaskoczy艂a艣 mnie.
01:22:38Przypominasz mi figurk臋, jak膮 mama da艂a mi, kiedy by艂em ma艂ym.
01:22:43Jeste艣 bardzo pi臋kna.
01:22:46Chcia艂bym pokaza膰 ci t臋 figurk臋, ale niestety nie mog臋.
01:22:55Poczekaj! Nie odchod藕!
01:22:57Mamusia!
01:23:13Chod藕 tutaj, moje dziecko.
01:23:15Chod藕 do mamusi.
01:23:18Dotrzyma艂a艣 obietnicy.
01:23:19Wr贸ci艂a艣, mamusiu.
01:23:21Tak bardzo za tob膮 t臋skni艂em.
01:23:23Wiedzia艂em, 偶e wr贸cisz do mnie.
01:23:30Kocham ci臋.
01:23:33Nie ma powodu do p艂aczu.
01:23:36Ju偶 nie, m贸j synu.
01:23:38Na zawsze razem, mamusiu.
01:23:41Na zawsze razem, Tomaszu.
01:23:49Widz臋, 偶e sta艂e艣 si臋 bohaterem po艂atan,
01:23:52ale musisz te偶 uczy膰 si臋 ze swoim ojcem,
01:23:55aby zosta膰 angielskim d偶entelmenem.
01:23:57Bardzo si臋 staram, mamusiu,
01:23:58ale nie chc臋 uczy膰 si臋 zwyczaju bia艂ych ludzi,
01:24:00nie chc臋 i艣膰 do szko艂y.
01:24:03Tomaszu, nale偶ysz te偶 do swojego ojca,
01:24:05a to oznacza, 偶e cz臋艣膰 ciebie nale偶y do jego kultury i jego narodu.
01:24:09Tak si臋 sk艂ada, 偶e tw贸j ojciec jest Anglikiem
01:24:11i jest bardzo dobrym i inteligentnym cz艂owiekiem.
01:24:14Ale jak mam 偶y膰 dwoma 偶yciami, mamusiu?
01:24:17Nauczysz si臋.
01:24:18艢wiat, w kt贸rym 偶yjesz, dramatycznie si臋 zmienia.
01:24:20Pewnego dnia b臋dziesz wielkim przyw贸dc膮 obu narod贸w.
01:24:25Przyw贸dc膮?
01:24:30Jeste艣 pewna, 偶e mog臋 by膰 angielskim d偶entelmenem
01:24:32i wodzem ludu po艂atan?
01:24:34Wiem, 偶e wewn膮trz jeste艣 bardzo silnym.
01:24:37To twoje przeznaczenie.
01:24:39Rozumiem, mamusiu.
01:24:40Sprawi臋, 偶e ty i tatu艣 b臋dziecie bardzo ze mnie dumni.
01:24:43Tak jak dziadek, zostan臋 wielkim wodzem
01:24:46i b臋d臋 pilnie si臋 uczy艂, aby zosta膰 przyw贸dc膮 bladych twarzy.
01:24:49To by a leader of the Pale Faces.
01:24:51KONIEC
01:25:21Pewnego dnia ludzie zrozumiej膮, 偶e musz膮 szanowa膰 przyrod臋.
01:25:48W mi臋dzyczasie nadejd膮 ci臋偶kie czasy dla naszych ludzi, ale ty i twoich dzieci pomog膮 stworzy膰 now膮 drog臋 dla wszystkich ludzi.
01:25:56M贸j synu. Cudowny synu.
01:26:20艢wi臋te zwierz臋ta pomog膮 ci. Widzisz?
01:26:34Poprosi艂am wszystkie 艣wi臋te duchy, aby by艂y przy tobie i aby da艂y ci si艂臋.
01:26:53Musisz nauczy膰 ludzi szanowa膰 wszystko, co stworzy艂a natura.
01:27:05Popatrz, jak ptaki lataj膮 w zgodzie.
01:27:21B臋dziesz mia艂 pi臋kne 偶ycie, Tomaszu. 呕ycie wzbogacone przez dwie r贸偶ne kultury.
01:27:33KONIEC
01:27:37KONIEC
01:27:39KONIEC
01:27:43KONIEC
01:27:45KONIEC
01:27:47KONIEC
01:27:51KONIEC
01:27:55KONIEC
01:27:57KONIEC
01:27:59KONIEC
01:28:01KONIEC
Comments