00:08KONIEC
00:40KONIEC
01:24KONIEC
01:41KONIEC
02:12KONIEC
02:30KONIEC
02:31KONIEC
02:31KONIEC
02:31KONIEC
02:31KONIEC
02:31KONIEC
02:31KONIEC
02:35KONIEC
02:42KONIEC
02:44KONIEC
03:15Dziękuje za oglądanie.
03:45Dziękuje za oglądanie.
04:15Dziękuje za oglądanie.
04:44Dziękuje za oglądanie.
05:02Dziękuje za oglądanie.
05:41Dziękuje za oglądanie.
06:12Dziękuje za oglądanie.
06:40Dziękuje za oglądanie.
07:05Dziękuje za oglądanie.
07:36Dziękuje za oglądanie.
07:42Dziękuje za oglądanie.
07:52Dziękuje za oglądanie.
08:22Dziękuje za oglądanie.
08:27Dziękuje za oglądanie.
08:44Dziękuje za oglądanie.
08:56A chłopaki?
09:15Dziękuje za oglądanie.
09:36Dziękuje za oglądanie.
09:40Dziękuje za oglądanie.
10:02Dziękuje za oglądanie.
10:09Dziękuje za oglądanie.
10:10Dziękuje za oglądanie.
10:27Dziękuje za oglądanie.
10:30Dziękuje za oglądanie.
10:32Jak ci chłopcy byli ubrani?
10:34Może trzeba będzie podać załodze helikoptera?
10:36Jak wyglądali na tego walczaka, to ja za bardzo liczyć nie mogę.
10:46Coś tam znalazł, kolego?
10:59Cywil, no chodź.
11:00Szukamy dalej.
11:00No, czyś ty zwariował.
11:03Czego tu chcesz?
11:17Chodź.
11:18Chodź.
11:28Chodź.
11:30Chodź.
11:58Chodź.
11:59Chwilę, zastanówmy się.
12:01Pozostaj na nasłuchu, odbiór.
12:13Tu spróbujemy.
12:19Rzucam.
12:22Rzucam.
12:25Rzucam.
12:43Wiesz co? One chyba są zepsute. Może lepiej wracajmy do domu?
12:47Coś ty? Taki kawał szliśmy, żebyśmy teraz wracali? A im to wystrzeliły, co?
12:51Ale one leżały w wodzie.
12:53Wiesz co?
12:54Rzucim go kamieniem.
13:21Rzucam.
13:22Rzucam.
13:35Rzucam.
13:40Rzucam.
13:43Rzucam.
13:45Pw2, Pw2 tu jedynka.
13:47Jak jedynka?
13:48Jestem gotów. Pozostaj na nasłuchu.
13:51Zaczynam.
14:07Cholera, jasno.
14:10Mogę?
14:10Proszę.
14:11To się nie ma co łcić.
14:13Gówniarze.
14:14Oni pewnie pośli w stronę tych starych fortów, obywatelów poruczników.
14:17Chyba do szpitala wieziurka będziemy bliżej.
14:19A jak ze starych fortów, poszli na lewo.
14:22W stronę tych glinianek.
14:25Oni muszą być w tym trójkącie.
14:27Połączcie mnie ze szpitalami.
14:28W Głuchołazach i w jeziorce.
14:41Ja co?
14:50Ho, rozpalimy ognisko.
14:51Wtedy muszą huknąć.
14:52Czemu to rozpalisz?
14:54Nie ma co.
14:55Wracamy.
14:56Tu nie ma.
14:57Ale tam pod lasem.
14:58Zobaczcie jak nachajcujemy.
15:00Wtedy muszą huknąć.
15:02Ho.
15:11Zostaw.
15:15Dlaczego ty chcesz?
15:16O co ci chodzi?
15:17Szukaj dalej.
15:22R16, R16 ciągle cię źle słyszę.
15:26Wywołam cię przez osiemnastkę.
15:28Odbiór.
15:35Ja, Olga Jeden.
15:36Odbiór.
15:37Słucham cię, Olga Jeden.
15:38Gdzie jesteś?
15:39Odbiór.
15:39Okolice jakichś starych fortów.
15:41Na razie nic.
15:58Na co się patrzyjesz?
15:59Zbieraj.
16:03Zbieraj.
16:03KONIEC
16:37KONIEC
16:38Nie szarp, Cywil.
16:40Chłokuj, Cywil.
16:42Olga, tu Olga 1.
16:45Coś mi się stało w nogę.
16:46Jestem nieuruchomiony.
16:47Siedzę w tych cholernych starych fortach.
16:50Jak mnie zrozumiałeś odbiór?
16:52Zrozumiałem cię, Olga 1, zrozumiałem.
16:54Już do ciebie jedziemy. Pozostań na nasłuchu.
16:57Jak będę za miastem, znowu ciebie wołam odbiór.
17:02KONIEC
17:03KONIEC
17:05KONIEC
17:05KONIEC
17:05KONIEC
17:08KONIEC
17:09KONIEC
17:09KONIEC
17:09KONIEC
17:11KONIEC
17:12KONIEC
17:12KONIEC
17:13KONIEC
17:15KONIEC
17:23KONIEC
17:26Jestem już za miastem, jak mnie słyszysz od biur?
18:18KONIEC
18:25Cywil, teraz tylko od ciebie to zależy
18:37Bierz go, pilnuj
18:44Kładamy już?
18:45Jak chcesz
18:46No to podłóżmy jeszcze
18:53Zobacz
18:54To jakieś numery?
18:55OK
19:00Ura!
19:19Ura!
19:21On jest w kagańcu
19:44Coś
19:468
19:58KONIEC
20:28Masz szczęście, gówniarzu.
20:40Cywil!
20:45Cywil!
21:08Też ma pan czego płakać?
21:10Zadzą panu innego.
21:11Ty świnio!
21:18No jak panie doktorze? To już koniec, co?
21:24Dawajcie go natychmiast do karetki.
21:35Panie doktorze, no?
21:39My lubiśmy tylko zdążyli go dowieźć do szpitala.
21:44Wy ściągnijcie weterynarza, a ja mu po cichu u nas założę opatrunek.
21:56Siadać.
22:05Proszę o ciszę, dzieci.
22:09Myślę, że najpierw poprosimy naszych szanownych gości o zajęcie miejsc w pierwszym rzędzie.
22:25Bardzo proszę, panie sierżancie.
22:53Dwa tygodnie temu byliście te co dważniej śmiali.
22:55A teraz co?
22:58Proszę.
23:04Ja, Andrzej Nowicki, czwartej B, w imieniu swoim i całej szkoły,
23:09przyrzekam, że nigdy więcej,
23:11nikt z nas nie ruszy żadnych niemypałów,
23:13a panu sierżantowi
23:17Walczakowi
23:18i psu cywilowi
23:20dziękujemy za uratowanie nam życia.
23:27Pana sierżanta,
23:29poprosimy tu do nas.
23:48Iwonko, panu sierżantowi.
23:54Pana sierżantowi
23:54Dziękujemy.
24:10KONIEC
24:38KONIEC
25:04KONIEC
Comments