Skip to playerSkip to main content
#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Transcript
00:00:00Dziękuje za oglądanie.
00:00:30Dom Klaunów
00:01:00Występują.
00:01:30Muzyka
00:01:54Zdjęcia.
00:02:06Scenariusz i reżyseria.
00:02:33Zdjęcia.
00:02:35Zdjęcia.
00:02:37Zdjęcia.
00:02:39Zdjęcia.
00:02:41Zdjęcia.
00:02:43Zdjęcia.
00:02:45Zdjęcia.
00:02:47Zdjęcia.
00:02:49Zdjęcia.
00:02:51Zdjęcia.
00:02:53Zdjęcia.
00:02:55Zdjęcia.
00:02:57Zdjęcia.
00:02:59Zdjęcia.
00:03:01Zdjęcia.
00:03:03Zdjęcia.
00:03:05Zdjęcia.
00:03:07Zdjęcia.
00:03:09Zdjęcia.
00:03:11Zdjęcia.
00:03:13Zdjęcia.
00:03:15Zdjęcia.
00:03:17Zdjęcia.
00:03:19Zdjęcia.
00:03:21Zdjęcia.
00:03:23Zdjęcia.
00:03:25Zdjęcia.
00:03:27Zdjęcia.
00:03:29Zdjęcia.
00:03:31Zdjęcia.
00:03:33Zdjęcia.
00:03:35Zdjęcia.
00:04:05Zdjęcia.
00:04:09Czy wiesz, kochanie, jak nam tu smutno bez ciebie?
00:04:12Posłuchaj.
00:04:14Trochę się tu dzieje i muszę jeszcze załatwić parę spraw.
00:04:17Co to znaczy?
00:04:18No cóż, jadę zdobywać nowe terytoria, Filadelfia, może nawet Cleveland…
00:04:22kiedy wreszcie zaczniemy normalne życie?
00:04:24Kiedy naprawisz to urządzenie?
00:04:26Które?
00:04:27Żebym wreszcie mogła wyjść spokojnie z sypialni.
00:04:30Kochanie, mówiłem ci, że to ten grzejnik.
00:04:34To nie ma znaczenia.
00:04:36Ktoś się kiedyś przez to zabije.
00:04:39Tylko Cassie może przejść pod tym bez zrobienia sobie krzywdy.
00:04:42Wstawać, chłopaki.
00:04:49Nie wchodź nigdy do mojego pokoju.
00:04:50Znowu?
00:05:08No wstawaj.
00:05:11Chodź, nigdy więcej tak nie rób, bo cię uszkodzę.
00:05:15Przepraszam.
00:05:17Spałeś dziś nago lasa?
00:05:18Mamie by się podobało.
00:05:22Co to?
00:05:23Nic takiego.
00:05:28Mamo!
00:05:30Cassie znowu zlał się w łóżko.
00:05:34Ubieraj się szybko.
00:05:48Fajnie.
00:05:55Sprawdzimy to.
00:05:57Siódma wieczorem.
00:06:00Bądź tam.
00:06:02Nieważne co będziecie dzisiaj robić, ale cokolwiek to jest, macie to robić razem.
00:06:07W zeszłym roku Caseyowi nie spodobał się cyrk, pamiętasz mamo?
00:06:11Bał się.
00:06:11To było przecież ponad rok temu, prawda, Case?
00:06:23Czyj to autobus?
00:06:24Mój.
00:06:26Weź lunch.
00:06:28Masz dziś ćwiczenia?
00:06:30Jest piątek.
00:06:31Więc potem wracaj do domu.
00:06:32Randy, co to tam ciągle robi?
00:06:44Mamo, to na Halloween.
00:06:47Daj mi spokój.
00:06:48To dopiero za dwa tygodnie, a to jest obrzydliwe.
00:06:51Czy wiesz na czym polega twój problem, mamo?
00:06:53Na braku poczucia humoru.
00:06:55Zdejmij to i to już, mamo.
00:06:56Natychmiast.
00:06:57Dlaczego nie mogę pójść z tobą?
00:07:11Kochanie, ciotka Mia ma 75 lat.
00:07:13Umarłbyś z nudów.
00:07:15Tak czy inaczej, ona nas nie lubi.
00:07:16Skąd wiesz?
00:07:17Powiedziała, że chłopcy powinni rąbać drzewo.
00:07:20Casey, możesz mi powiedzieć, dlaczego nie chcesz iść dziś wieczorem?
00:07:26Jesteś pewny?
00:07:27Siedzymy z Marcy, zrozumiano?
00:07:55Myślałem, że już jej nie lubisz.
00:07:56Będzie tu z Melisant.
00:07:58Możemy usiąść osobno, to nie ma znaczenia.
00:08:00W porządku.
00:08:01I żebyś potem donosił nic z tego.
00:08:04Możemy siedzieć razem i trzymać się za ręce, prawda Casey?
00:08:08Casey, założę się, że będziesz musiał trzymać kogoś za rękę.
00:08:12Nie boję się tego głupiego cyrku, więc zamknij się.
00:08:15Może nie całego.
00:08:16A lwów, słoni.
00:08:16Albo tej, zamknij się.
00:08:20A tej grubej baby, albo tego siłacza.
00:08:24Zamknij się, proszę.
00:08:26Casey, a co z klaunami?
00:08:27Myślisz, że nie pamiętam, jak uciekałeś przed tymi głupimi klaunami?
00:08:35Zamknij się już.
00:08:36To było ekstra.
00:08:38Byłem jeszcze mały.
00:08:41Po prostu się zamknij.
00:08:43Dlaczego przyszedłeś?
00:08:44Przecież się boisz.
00:08:46Nie możesz zostać w domu.
00:08:47Wiesz, to źle.
00:08:48Musisz stanąć twarzą w twarz z tymi wielkimi klaunami.
00:08:51Nie boję się, więc się zamknij.
00:08:53Lepiej usiąść obok Jeffreya.
00:08:54Nie chcę, żebyś się zlał w spodnie.
00:09:08Coś się stało w domu wariatów.
00:09:14Tam, gdzie mieszkają szaleńcy.
00:09:17Co tam się do cholery dzieje?
00:09:20Może któryś próbował uciec?
00:09:24Wiesz?
00:09:28Na pewno chcieli pójść do cyrku.
00:09:38Ł literally do diwymić.
00:09:40O szalałem!
00:09:47M stamา
00:09:48ح!
00:09:48My nope, to dziwnie no姐, to dziwnie noć nie Of Storiesu.
00:09:53To jest dnia już byś nasz SWIG i preview reported Google次 Anda.
00:09:58ST.
00:09:59Ta broda, ta baba nie wyglądała autentycznie.
00:10:16Była, chcesz, pewnie dałeś jej buzi.
00:10:20Wiecie, kim jestem?
00:10:22Jestem klaunem cyrku Jolly Bravo.
00:10:26Dziś wieczorem będziecie świadkami wspaniałego widowiska.
00:10:29Rozpocznie się punktualnie o siódmej wieczorem.
00:10:32Wszyscy znajdą coś dla siebie.
00:10:34Będą lwy, tygrysy, będą niedźwiedzie.
00:10:37O my!
00:10:44Dzień dobry.
00:10:59Powiem ci dlaczego, z powodu Jeffrey'a i Casey.
00:11:07A myślisz, że mam na ochotę przebywać z tobą?
00:11:09Co?
00:11:12To jest to, co chciałbym robić.
00:11:15Czy wiesz, co to jest?
00:11:17Wróżenie?
00:11:17Żartujesz, to bzdury i oszustwo jak wszystko tu.
00:11:20A i co? To jego pieniądze.
00:11:22Chcesz poznać swoją przyszłość?
00:11:24Ta imi forca, powróżę ci.
00:11:26Załapnij się, Randy.
00:11:29Nie zapomniałeś o czymś?
00:11:30Na przykład o tym, kto ci może dać w dziób?
00:11:32Daj spokój, Jeff.
00:11:47No chodź.
00:11:50Tu nie ma nikogo.
00:11:52Casey, wyjdź samtąd.
00:12:00Traci cię czas.
00:12:01Na pewno mają przerwę.
00:12:02Tak.
00:12:18Masz, co chciałeś.
00:12:23To mój młodszy brat, Casey.
00:12:25Chciałby poznać swoją przyszłość.
00:12:29Casey.
00:12:30Zbliż się, Casey.
00:12:47Pokaż dłoń.
00:12:48Miękka ręka.
00:12:57To dobrze, ale i źle.
00:13:00To niebezpieczne.
00:13:02Czy wiesz, co chcę ci powiedzieć?
00:13:05Spójrz.
00:13:07Najpierw linia mądrości.
00:13:10Długa i zakręcona.
00:13:12To bardzo dobrze.
00:13:14Możesz dać dużo szczęścia sobie i innym.
00:13:23A to jest linia serca Casey.
00:13:27Bardzo mała, ale głęboka.
00:13:33A teraz najważniejsza linia.
00:13:36Linia życia.
00:13:38Widzisz?
00:13:40Zaczyna się tutaj.
00:13:42I biegnie...
00:13:43To bardzo skomplikowane.
00:14:01Casey.
00:14:02Casey.
00:14:05Widzisz?
00:14:05To tu, gdzie miałeś te szwy, prawda?
00:14:09Blizna?
00:14:10Na prawie ręce, na bliznę.
00:14:13Jeśli to blizna, to nie ma się czym martwić.
00:14:15A jeśli nie?
00:14:16Coś się stanie i to niedługo.
00:14:19Twoja linia życia jest tu przeciętna.
00:14:21Bzdura.
00:14:22Kłopa kłamstw.
00:14:23Chodź.
00:14:24Chodź, Casey.
00:14:24Idziemy.
00:14:26Casey.
00:14:26Musisz bardzo uważać.
00:14:28No chodźcie.
00:14:30Bądź uważny w najciemniejszą z ciemności.
00:14:35Chociaż ciało młode i serce silne,
00:14:37doskonałe światło nie może być wieczne.
00:14:40I kiedyś ciemna śmierć zostawiła tu swój ślad.
00:14:46No chodźcie, idziemy stąd.
00:14:50Pani chyba ma problemy.
00:14:56Co się dzieje?
00:15:09No, zostaw.
00:15:10To bzdury, opuść tę cholerną rękę.
00:15:15Szkoda, że mama tego nie widziała.
00:15:17Nie byłaby zadowolona?
00:15:18Oczywiście.
00:15:20Czy on jest ciągle twoim najlepszym bratem?
00:15:23Ja jestem inny, a ten gówniarz przyprowadza go tu.
00:15:26Jest przerażony bardziej niż gdyby zobaczył klauna.
00:15:29To ty cały czas mu dopłyszałeś.
00:15:32Bodość ma tego gnoja.
00:15:33Nie jestem twoją niańką.
00:15:34Rozumiesz?
00:15:44Teraz słuchajcie uważnie.
00:15:47Usiądziecie tam i będziecie oglądać przedstawienia.
00:15:50A ja usiądę z Meliso i nie będę nic o was wiedzieć.
00:15:55Zrozumiano?
00:15:59No dobra.
00:16:02To idziemy.
00:16:03Zrozumiano?
00:16:13KONIEC
00:16:43To był cudowny Torchetto, a teraz cudownic zadziwiający bracia Gatino.
00:17:01Pani i panowie, dziewczęta i chłopcy.
00:17:31KONIEC
00:18:01A to co znowu?
00:18:05Ej, chwileczkę!
00:18:08Pani i panowie, klaun Cizo!
00:18:14Chcesz zobaczyć, co robią ci niesamowici bracia Gatino?
00:18:20Cizo, nie możesz tego robić sam. Potrzebna jest jeszcze jedna osoba.
00:18:31Cizo, chyba żartujesz.
00:18:34To koniec twoich popisów?
00:18:38Bipo i dipo?
00:18:42No dobro, Cizo, na co czekamy?
00:18:45Chodź tu.
00:18:48Nie? O co chodzi?
00:18:53Pani i panowie, oni chcą ochotnika.
00:18:57Chyba oszaleli.
00:19:01Ochotnika?
00:19:10Pani i panowie, najwyraźniej Cizo znalazł ochotnika.
00:19:19To mały chłopiec, czy może mała dziewczynka?
00:19:31Nic z tego.
00:19:45To mała dziewczynka.
00:19:52No!
00:19:54No!
00:19:54Dzień dobry.
00:20:24Dzień dobry.
00:20:54Dzień dobry.
00:21:24Dzień dobry.
00:21:54Dzień dobry.
00:21:56Dzień dobry.
00:22:08Dzień dobry.
00:22:12Sprawdź tego dzieciaka.
00:22:14Siedem w rzędzie.
00:22:18No to wygrałeś.
00:22:22Proszę.
00:22:23Dzień dobry.
00:22:24Dzień dobry.
00:22:25Dzień dobry.
00:22:27Dzień dobry.
00:22:28Dzień dobry.
00:22:29Dzień dobry.
00:22:30Dzień dobry.
00:22:58Zobaczcie!
00:23:00Zobaczcie.
00:23:26Randy!
00:23:30Gdzie się się do diabła podzieli?
00:23:35Przedstawienie się skończyło 20 minut temu.
00:23:36Nie zgadniesz, co wygrał Casey.
00:23:39Co to do cholery?
00:23:43Chodźmy stąd.
00:23:45Gdzie jest Melissa? Zamknij się.
00:23:47Nie odzywaj.
00:23:47Całe to cholerne miasto miało was za tchórzy.
00:23:50Jak mama i tata dowiedzą się o tym,
00:23:52to znowu będziecie nosić pieluchy.
00:23:53Zamknij się.
00:23:55Czy ty się nigdy nie bałeś?
00:23:57Owszem, boję się tylko mojej reakcji na wasze gadanie.
00:24:00Nadal musimy z tobą iść.
00:24:02Ruszcie tyłki.
00:24:24Wygląda na to, że Coco znowu złapała starego na oszustwie.
00:24:27Ten gówniarz mógł mi złamać żebra.
00:24:30Zalałbyś whisky cały ring.
00:24:33Przeraził się.
00:24:35Nic podobnego.
00:24:37Większość dzieciaków pragnie być tu z nami.
00:24:39To stary Murray.
00:24:46Ma dość pracy za grosze.
00:24:51Co tam się do cholery wyprawia?
00:24:57Co diabła?
00:24:58To na pewno dzieciaki.
00:25:23Chcą złapać klaunów bez majtek.
00:25:26Pokażę im to, co chcą zobaczyć.
00:25:30Jestem pewny, że zrobiłbyś to.
00:25:33Odejdźcie od naszego namiotu, proszę.
00:25:41Przedstawienie skończone.
00:25:42Przedstawienie skończone.
00:25:44KONIEC
00:26:14Giorgi?
00:26:41Giorgi?
00:26:43Giorgi?
00:26:44Giorgi...
00:26:46Giorgi!
00:26:48Na obscene,
00:26:49munnek.
00:26:50KONIEC
00:27:20KONIEC
00:27:50KONIEC
00:28:20KONIEC
00:28:50KONIEC
00:28:52KONIEC
00:28:54KONIEC
00:28:56KONIEC
00:28:58KONIEC
00:29:00Co robisz?
00:29:04Badam, czy to już baczki, czy jeszcze pryszcze.
00:29:07A teraz pokażcie swoje włosy.
00:29:09Casey?
00:29:12Masz już włosy tam, gdzie powinny być?
00:29:15Co?
00:29:17Ponieważ czujecie się dziś tacy odważni,
00:29:19a mama wróci nieprędko, więc
00:29:21moglibyśmy się nieźle zabawić.
00:29:26Chyba, że cię boisz.
00:29:30Pamiętasz?
00:29:32Pamiętasz, Casey?
00:29:34Historię o duchach.
00:29:36Tak.
00:29:39Chcesz?
00:29:40A ty, Jaffrey?
00:29:47Północ, albo gdzieś koło tego.
00:29:49Północ.
00:29:53Północ.
00:29:55Coś potwornego się wydarzy.
00:29:59Coś diabelskiego.
00:30:03Coś realnego.
00:30:05Czy nie?
00:30:09Bardzo obawiał się powiedzieć.
00:30:12Mrowienie na plecach zwiastowało,
00:30:18że oni tam byli.
00:30:21Czego chcieli?
00:30:43Przestraszyć go?
00:30:44Zabić.
00:30:46Zabić.
00:30:52Samego i bezradnego.
00:30:56Z pewnością ma siekierę, ale...
00:30:58Co mu ona da?
00:31:02Więcej krwi.
00:31:03Wiedział, żeby go znaleźli.
00:31:17Ich twarze były wymalowane jak z mur nocnych.
00:31:22Prawdziwe.
00:31:24Znaleźliby go na pewno.
00:31:25Tak, jakby byli w nim.
00:31:31I zawsze wiedzieli, gdzie się ukrywa.
00:31:39Nadchodzą.
00:31:40Nadchodzą, Jaffrey.
00:31:44Nadchodzą, Casey.
00:31:48Nadchodzą...
00:31:49Klauni.
00:31:57Klauni nadchodzą.
00:32:02Nadchodzą, klauni.
00:32:05W tę burzliwą noc.
00:32:07Tak.
00:32:08Przychodzą po nas.
00:32:19Klauni.
00:32:22Pod sp directing.
00:32:24Lud Νsa.
00:32:24Klaun!
00:32:25Klaunie, Zara.
00:32:28Zara.
00:32:28W embed
00:32:39Klaunie.
00:32:39Klaunie.
00:32:41Klaunie, Zara thingy.
00:32:46Ludowicz.
00:32:47Moldora.
00:32:47Moldora.
00:32:48Kw toc.
00:32:48O co chodzi, Casey?
00:33:06Myślisz, że oni naprawdę przyszli po nas?
00:33:08Mam takie wrażenie, bo mi mrówki chodzą po plecach.
00:33:12To jest chyba za tobą.
00:33:14Zamknij się.
00:33:15Mamo, mówisz, że do kuchni nie wolno wchodzić.
00:33:20No to co?
00:33:21Chcesz z pieńków zrobić miskę popcornu?
00:33:24Jedynym sposobem na zrobienie z pieńków popcornu jest...
00:33:39A pamiętasz, jak wsadziłeś jajka do kuchenki mikrofalowej?
00:33:43Dobra, czyja to była wina.
00:33:45Dobra, czyja to?
00:33:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:34:16Nie. Tylko ty możesz to robić. Mama nigdy na ciebie nie krzyczy.
00:34:21Chłopcy.
00:34:32Ta historia cię przeraziła.
00:34:35Casey, co było?
00:34:37Prawdziwe czy nie? Boisz się powiedzieć?
00:34:43Case?
00:34:44Case?
00:34:46Casey?
00:34:46Zrobimy popcorn, a jeśli za to oberwiemy, to podzielimy się winą.
00:34:55Zgoda.
00:34:56W porządku, Case?
00:34:58Ej, clown!
00:35:00Popcorn?
00:35:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:35:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:35:27Jeffrey, chodź tu!
00:35:31Jeffrey, chodź tu!
00:35:31Może trochę zostało.
00:35:38Nie ma nic.
00:35:39Kto ostatnio robił popcorn?
00:35:41Mała mi pozwoliła.
00:35:42Mała mi pozwoliła, tylko zapomniała kupić więcej.
00:35:48No tak, to go usprawiedliwia.
00:35:49Jak cholera.
00:35:51Ale sklep jeszcze otwarty.
00:35:53Jest prawie jedenasta, nie zdążymy.
00:35:55Zdążylibyśmy biegnąć z tarą Jones Road.
00:35:57Nikt tam nie chodzi o tej porze.
00:35:59Ty możesz, Jeffrey.
00:36:00Ty i Casey.
00:36:01Nie.
00:36:01No to dobra, to sam Casey.
00:36:06Ty pójdziesz.
00:36:09Zapomnij o tym.
00:36:10On żartuje.
00:36:11Sam idź.
00:36:13Ja?
00:36:15Tak.
00:36:20Dobra.
00:36:21A wy zostaniecie tu razem i będziecie się pocieszać, gdy mnie nie będzie.
00:36:24Nie.
00:36:25Boisz się iść sam?
00:36:26Nie.
00:36:27Jesteś zepsuty, Jeffrey.
00:36:29Oglądasz zbyt wiele rysunkowych filmów.
00:36:34Masz przegniły mózg.
00:36:35Może powinniśmy iść wszyscy.
00:36:37Tak.
00:36:38I wszyscy zostaniemy zamordowani przez jakiegoś obrzydliwego klauna.
00:36:41Nie mów tak, Randy.
00:36:43No to idziesz?
00:36:52Idę z Randym.
00:36:53Co?
00:36:54Dlaczego?
00:36:55Chodźmy wszyscy.
00:36:57Jeffrey boi się iść.
00:36:59No chodź, idziemy.
00:37:02Zaraz wracamy.
00:37:04Dlaczego z nimi idziesz?
00:37:09Zaraz wrócimy.
00:37:11Dlaczego?
00:37:25Zdjęcia i montaż
00:37:55Zdjęcia i montaż
00:38:25Ścigamy się, musimy tam zdążyć w 7 minut
00:38:29To przerażające biec w ciemności
00:38:32Czy ty wreszcie kiedyś dorośniesz, a co nam się stanie?
00:38:37Nic strasznego się nie może przydarzyć, tylko dlatego, że jest ciemno
00:38:40Ale pewności nie masz straszny z ciebie dzieciuch
00:38:43No bądź mężczyzną, chodźmy
00:38:44Nie, nie zmuszaj mnie do biegu, proszę
00:38:47Ej, postawię ci galaretki, jeśli będziesz tam przede mną, w porządku?
00:38:52Nie
00:38:53Randy
00:38:56Nie, ja nie biegnę, Randy
00:39:00Posłuchaj
00:39:02Randy
00:39:05Ktoś za mną idzie
00:39:31Randy, biegłeś całą drogę?
00:39:36Randy
00:39:36Randy
00:39:39Pomocy
00:39:40Casey?
00:39:43Zabiję go
00:39:44Odwal się ode mnie
00:39:50Co się z tobą dzieje?
00:39:51Ktoś mnie gonił
00:39:54Wie tam
00:39:55Naprawdę?
00:39:57Wpadłeś tu jak bomba, no i popatrz, coś narobił
00:40:01Zabiję cię, gnoju
00:40:09Zajmę się tym Jasper, a ty zapakuj to dla pani
00:40:14Rozerwę cię na kawałki
00:40:16Przyjdziesz jutro pierwszy
00:40:18Potem pojadę do domu
00:40:20No idź już, idź
00:40:22No, noc na marki
00:40:25Casey, uspokuj się
00:40:26No, teraz to posprzątacie
00:40:37Kto tam jest, tu diabła?
00:40:59Jest tam kto?
00:41:08Zabijmy się
00:41:12No, teraz to posprzątacie
00:41:14Dziękuję.
00:41:44Co jest do diabła?
00:42:00Co jest do diabła?
00:42:14Co jest do diabła?
00:42:44Co jest do diabła?
00:43:14Cóż.
00:43:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:44:14OBSERWACIE
00:44:44OBSERWACIE
00:45:14Jest przerażony, boi się wszystkiego i wszędzie widzi klaunów.
00:45:20Poczekaj, Rendy.
00:45:22I dziś zleje się w łóżko. Rendy, zaczekaj.
00:45:27Rendy, czekaj!
00:45:29Odwal się ode mnie.
00:45:32Pośpiesz się, żołnierzu. Mieszasz szyki.
00:45:34To nieśmieszne. Rozumiesz, żołnierzu?
00:45:36To nic śmiesznego, Rendy.
00:45:43Wiesz, wcale nie jesteś zabawny, Rendy.
00:45:46Wiem, że pobiegniesz i będziesz próbował mnie przestraszyć, ale nic z tego.
00:45:50Wiem, że pobierdę.
00:45:52Wiem, że pobierdę.
00:45:55Wiem, że pobierdę.
00:45:57Wiem, że powierzysz to, czy nie?
00:45:59Zdjęcia i montaż
00:46:29Zdjęcia i montaż
00:46:59Oni są... Przestań, o czym ty mówisz?
00:47:02Kto?
00:47:04Klauni
00:47:05Klauni są tam
00:47:07Casey
00:47:11Jesteś naprawdę najdziwniejszym
00:47:13Bratem pod słońcem
00:47:14Chodźmy do domu
00:47:15Daj mi rękę, proszę
00:47:17Randy
00:47:18Randy
00:47:20Randy
00:47:21Nigdy nie zostawiaj mnie samego
00:47:41Proszę, nigdy
00:47:42Chodźmy już
00:47:44Obiecujesz?
00:47:45Chodź
00:47:46Nikogo nie zostawię
00:47:47Zabawne
00:48:01Ten idiota Jeffrey znowu powiesił kukłę
00:48:05To teraz przeraża
00:48:07Randy
00:48:08No i co myślisz o tym twoim najlepszym bracie?
00:48:12On by tego nie zrobił
00:48:13Jak to nie zrobiłby?
00:48:16Randy
00:48:16To są ciuchy Geoffreya
00:48:19Randy
00:48:21Gdyby chciał nas przestraszyć
00:48:23To chyba wziąłby nasze, nie?
00:48:26O czym ty mówisz?
00:48:27Myślisz, że to Jeffrey?
00:48:28Martwy
00:48:29Myślisz, że klauni powiesili go na podwórku?
00:48:33Tak?
00:48:34Tak, to prawda
00:48:35Założę się, że tak było
00:48:36A ciało Jeffrey jest martwej zimnej
00:48:40Czeka, aby mnie złapać zza grobu
00:48:43Sukin, synu
00:48:48Cholera, powinienem cię zabić
00:48:51Bałeś się?
00:48:53Tak?
00:48:54No i co?
00:48:56Cholera
00:48:56Zabiję cię za takie wygłupy
00:48:59Chciałem, żebyś się przestraszył
00:49:02Tak jak Casey, wiesz?
00:49:05Żeby dostać to, musicie mnie najpierw zabić
00:49:08To nie ciebie chciałem przestraszyć Casey
00:49:16On się prawie popłakał
00:49:19Teraz pewnie poszedł zmienić bieliznę
00:49:21Może nie powinieneś był tego robić
00:49:23Zasługuję na coś jeszcze gorszego
00:49:25A może przez to zrobi się jeszcze gorszy
00:49:28Nie wiedziałem, że to tak na ciebie wpływa
00:49:31Oni gdzieś krążą tej nocy
00:49:33Kto?
00:49:34Klauni
00:49:34Tak?
00:49:42Tak
00:49:43Chodźmy do środka
00:49:47Zabijmy do środka
00:49:48Zabijmy do środka
00:49:54Chodźmy do środka
00:49:56Matzyka
00:50:01KONIEC
00:50:31KONIEC
00:50:49Zámknij se
00:51:01Randy, odwal się.
00:51:08Cholera, Randy.
00:51:21Cholera.
00:51:22Wciągnęło taśmę.
00:51:24To źle, tak?
00:51:28A co byś zrobił, Randy?
00:51:30Coś wam powiem.
00:51:32Jak was dorwę...
00:51:38To może sprawdzisz bezpieczniki, ty to zrobisz. Dlaczego ja?
00:51:42Ponieważ tatuś pokazał kiedyś swojemu ukochanemu synalkowi, jak się zmienia te pieprzone bezpieczniki.
00:51:47O co chodzi, Dziafry?
00:51:49Boisz się ciemnego domu?
00:51:57Co to było?
00:51:58To na dole.
00:52:04Nie, nic.
00:52:06Tak.
00:52:08To były drzwi wejściowe.
00:52:10Skąd wiesz?
00:52:12Bo milion razy słyszałem, jak ojciec się wkradał po nocy.
00:52:18To tato na pewno.
00:52:20Powinniśmy sprawdzić.
00:52:22W porządku.
00:52:24Ty idź, jesteś najstarszy.
00:52:26No to co, a Casey jest najmłodszy.
00:52:28Nic z tego, ja nie idę.
00:52:30Boisz się, starszy bracie?
00:52:32Może zadzwońmy na policję, tak? I co im powiemy?
00:52:40Telefon jest na korytarzu.
00:52:42No to idź i zadzwoń.
00:52:43Cholera.
00:52:44Ja pójdę, ale musisz powiedzieć, że jestem odważniejszy niż ty.
00:52:54Powiedz tylko, Dziafry jest odważniejszy niż Randy.
00:52:58Czy nie powinieneś zadzwonić na pogotowie?
00:53:04Boisz się i nie chcesz się przyznać.
00:53:06Ty też.
00:53:07To ty przeraziłeś Casey'ego dzisiejszej nocy.
00:53:09A ty go zabrałeś do jakiejś wiedźmy, która go przeraziła tym gadaniem.
00:53:12Przestańcie.
00:53:13Jesteś beznadziejny.
00:53:14Wiem, że ty jesteś, ale kim ja jestem?
00:53:16Jesteś mięczakiem.
00:53:17A ty?
00:53:18Przestańcie.
00:53:19Zadzwońcie wreszcie na policję.
00:53:21A co się stało?
00:53:22Wysiadł bezpiecznik i wszyscy nagle się przerazili.
00:53:25To dzwoń.
00:53:28Nie.
00:53:29Nie.
00:53:33Zadzwoń ty.
00:53:34Ale co mu powiem, że wysiadły bezpieczniki i ma przyjechać radiowóz?
00:53:39Wszyscy się boją wejść na strych cholera.
00:53:42Stoicie tutaj lejąc w majtki.
00:53:44Ciągnijmy losy, kto pójdzie naprawić bezpiecznik.
00:53:47Casey?
00:53:51Casey nie może iść sam.
00:53:53Wszyscy jesteśmy mężczyznami.
00:53:55Mamy taką samą szansę.
00:53:56Zrozumiałeś?
00:53:57Dość.
00:54:01Nie, nie ההux jest.
00:54:02Czy następuje?
00:54:03ô linha
00:54:06Oczywiście.
00:54:08Zat ‑‑
00:54:12tgle identified.
00:54:14Yakle po dwajpożycznik
00:54:15ози?
00:54:16No dobra. Kto wyciągnie najkrótszą, ten naprawia bezpiecznik.
00:54:36Nie kręć się. Wybierz jedno.
00:54:43No to zobaczymy.
00:54:46Wygląda na to, że ty tak wylosowałeś.
00:54:55Ty miałeś najkrótszą rendę, oszuście.
00:54:59Nauczyłem się tego od ciebie, pamiętam.
00:55:01A teraz posiadać najkrótszej zapałki ma zamiar naprawić bezpieczniki, czy będziemy siedzieć w ciemności, co?
00:55:06Nie widzisz, co robię?
00:55:07No to rób to tak szybko, żebyś się nie zgrzał.
00:55:11Jesteś chory. Zamknij się, bo cię przyłożę.
00:55:13Nie.
00:55:16Pożałujesz wszystkiego, co wydarzy się tej nocy. Obiecuję ci to.
00:55:23Chyba mógłbyś iść spać. Nic z tego. Czego szukasz?
00:55:39Może poczytajmy komiksy.
00:55:42Ale nie te straszne.
00:55:44Dobra.
00:55:44Chyba.
00:55:45Właśnie tracił mnie do Casey'su, nie?
00:56:14Dziękuję.
00:56:44Dziękuję.
00:57:14Dziękuję.
00:57:44Jak to możliwe, że tego nie widział?
00:57:47Jak coś tak okropnego mogło być tak blisko?
00:57:56Jak coś tak okropnego mogło być tak blisko bez zwracania na siebie uwagi?
00:58:01Trzask, trzask.
00:58:03Zielona, monstrualna plfocina poruszyła się.
00:58:06Strzały oślepiły ją, ale nie zatrzymały.
00:58:14Nie, nie teraz, nie teraz.
00:58:30Jeffrey!
00:58:32Casey!
00:58:34Idziemy po was.
00:58:40Złapiemy cię, Jeffrey.
00:58:44Torędy.
00:58:50Przychodzimy, chłopcy. Boicie się?
00:58:54Idziemy, Jeffrey. Po ciebie.
00:59:03Przychodzimy, chłopcy.
00:59:05Słyszycie?
00:59:06Nie zwracaj uwagi. On tu nie wejdzie.
00:59:15Nie zwracaj uwagi. On tu nie wejdzie.
00:59:36Nie zwracaj uwagi. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma. On tu nie ma
01:00:06Brandy!
01:00:10Co zrobiłeś do diabła?
01:00:31Zostań i nie otwieraj nikomu prócz mnie.
01:00:33Nie ma mowy.
01:00:38Idę z tobą.
01:00:40Wiesz, że on znowu chce nas przestraszyć?
01:00:43Idę z tobą.
01:00:46Dobrze, ale trzymaj się blisko.
01:00:53Randy!
01:00:56Randy, odezwij się, idioto!
01:01:01Randy, jesteś w krzyżu!
01:01:03Randy, wiemy. Znowu na nas wyskoczysz, ty dupku.
01:01:10Jesteś beznadziejny.
01:01:11You are such a sick!
01:01:14Randy!
01:01:15Randy!
01:01:16Słyszysz mnie?
01:01:20Randy!
01:01:21Randy!
01:01:28Randy, you hear me?
01:01:29Słyszysz, Randy?
01:01:30Randy!
01:01:33Zオw.
01:01:34Randy, nie?
01:01:35Randy, nie?
01:01:35リ sih.
01:01:35Randy, nie?
01:01:36Nie?
01:01:37Nie?
01:01:37Nie?
01:01:51Nie?
01:01:52fach?
01:01:53Kasey!
01:02:23Kasey!
01:02:53Kasey!
01:02:56Kasey!
01:03:10Kasey!
01:03:15Kasey!
01:03:17Kasey!
01:03:19Kasey!
01:03:22Jeffery!
01:03:52Jezu, Casey.
01:03:58Jezu, Casey.
01:04:02Jeffery.
01:04:03I co my teraz zrobimy?
01:04:06Kim oni są do cholery?
01:04:08Moimi najgorszymi snami.
01:04:22Jeffery!
01:04:24Coś zrobili z dźwiami.
01:04:30A co z rędem?
01:04:31Zamknij się. On gdzieś tu jest.
01:04:33Musimy się stąd wydostać. Potrzebujemy pomocy.
01:04:35Jeffery.
01:04:36A jeśli on nie żyje?
01:04:41Casey!
01:04:52Nic z tego. Przez okno.
01:04:55Za ciemno.
01:04:56Masz pobiec do pani Appleby i poprosić, żeby zadzwoniła na policję.
01:05:00Iść do Jamesów i powiedz im to samo. Oni są na wakacjach.
01:05:22Zobaczmy.
01:05:25Zobaczmy.
01:05:34Zobaczmy.
01:05:52Oni naprawdę wiedzą, gdzie się ukrywam?
01:06:15Nie wiem, ale musimy się stąd wydostać.
01:06:17Niech jest trzech.
01:06:28Case, okno. Chodź.
01:06:38Jest otwarte.
01:06:44Pewnie chce, żebyśmy wyszli.
01:06:47Chizo chce, żebyśmy wyszli. To pułapka.
01:06:51To nasza jedyna szansa.
01:06:54Musimy się stąd wydostać, rozumiesz?
01:06:56Uciekać stąd.
01:06:57Zaczekaj.
01:07:09Co?
01:07:11Kukła.
01:07:11To Randy.
01:07:15Jeffrey, to jest Randy.
01:07:17To niemożliwe. Ma ubranie klauna.
01:07:20Ale to on.
01:07:21Zaczekaj.
01:07:22Casey.
01:07:24Casey, I want you to run.
01:07:26Szybko, biegnij do pani Appleby.
01:07:29Słyszysz mnie?
01:07:30Casey, I want you to run.
01:07:31Casey, biegnij natychmiast.
01:07:33Powiedz, żeby zadzwoniła na policję.
01:07:35Casey.
01:07:36Casey.
01:07:37Casey.
01:07:37Casey.
01:07:37Casey.
01:07:37Casey.
01:07:37Casey.
01:07:38Casey.
01:07:39Casey.
01:07:40Co do cholery wyprawiasz, oszalałeś?
01:07:49Nie możesz wrócić do domu.
01:07:51Musimy sprowadzić pomoc.
01:07:53Dobrze?
01:07:55Słuchasz mnie?
01:07:58No dobra.
01:07:59Chodź.
01:08:05Czy ktoś mnie słyszy?
01:08:06Pomocy!
01:08:07Pomocy!
01:08:10какое jednym miejsce?
01:08:16Nie wiem.
01:08:16Gdzie on jest?
01:08:19Randy.
01:08:20Gdzie jest Randy?
01:08:22Nie wiem.
01:08:22Zdjęcia i montaż
01:08:52Na miłość, Bosko
01:09:12Czy pójdziesz teraz po pomoc?
01:09:15Musimy go stąd wydostać
01:09:17Zanieśmy go z powrotem do łazienki
01:09:20Oni już wiedzą, że on tam jest
01:09:21Musimy sprowadzić pomoc
01:09:24Wsać go do schowka
01:09:25Na miłość, Bosko, Casey
01:09:27Musimy umieścić go tam, gdzie będzie bezpieczny
01:09:30Casey
01:09:39Potrzebuję twojej pomocy
01:09:43To był chyba policyjny radiowóz
01:09:45Pośpiesz się
01:09:47No chodź
01:09:51Wydaje mi się, że on żyje
01:10:04Potrzebuję twojej pomocy
01:10:09Tu jest ciemno
01:10:11No chodź
01:10:18No chodź
01:10:20KONIEC
01:10:50Jeśli chcesz zadzwonić, to odłóż słuchawkę i wykręć numer jeszcze raz.
01:11:14Jeśli potrzebujesz pomocy, odłóż słuchawkę, a potem wykręć numer centrali.
01:11:20Pogotowie policyjne. Czy to telefon zaufania?
01:11:49Przepraszam, z kim chcesz rozmawiać?
01:11:50Z telefonem zaufania.
01:11:55Tu porucznik Corman. Czym mogę służyć?
01:11:58Czy to telefon zaufania?
01:11:59Tak, z kim rozmawiam?
01:12:01Nazywam się Cassie Collins. Mieszkam pod dwunastką na Oak Street Parkle.
01:12:06I na czym polega twój problem?
01:12:08Klauni próbują mnie złapać.
01:12:10Powiedziałeś klauni?
01:12:11Tak.
01:12:12Proszę się pośpieszyć.
01:12:14Co to znaczy klauni? Czy to tacy klauni z cyrku?
01:12:17Tak.
01:12:18A masz pojęcie, która godzina?
01:12:21Trzecia.
01:12:22No właśnie.
01:12:24Pewnie się obudziłeś.
01:12:26Może to zły sen.
01:12:28A gdzie są twoi rodzice? Możesz mi powiedzieć?
01:12:30Mama jest tu ciotki Mii, a tata aż w Cleveland.
01:12:40Odwórz słuchawkę Casey i twoje mary znikną.
01:12:44Spróbuj. A jeśli to nie wystarczy?
01:12:46Zdjęcia.
01:12:48Zdjęcia.
01:12:50KONIEC
01:13:20KONIEC
01:13:50KONIEC
01:14:20KONIEC
01:14:50KONIEC
01:15:20KONIEC
01:15:50KONIEC
01:15:52KONIEC
01:15:54KONIEC
01:15:56KONIEC
01:15:58KONIEC
01:16:00KONIEC
01:16:02KONIEC
01:16:04KONIEC
01:16:06KONIEC
01:16:08KONIEC
01:16:10KONIEC
01:16:12KONIEC
01:16:14KONIEC
01:16:16KONIEC
01:16:18KONIEC
01:16:48Mára nocna opuštila Kezea.
01:17:18KONIEC
01:17:38Wystąpili.
01:17:48KONIEC
01:18:18KONIEC
01:18:22KONIEC
01:18:52KONIEC
01:19:22KONIEC
01:19:52KONIEC
01:20:22KONIEC
01:20:52KONIEC
01:20:54KONIEC
01:20:56KONIEC
01:20:58KONIEC
01:21:00KONIEC
01:21:02KONIEC
01:21:04KONIEC
01:21:06KONIEC
01:21:08KONIEC
01:21:10KONIEC
01:21:12KONIEC
01:21:14KONIEC
01:21:16KONIEC
01:21:18KONIEC
Comments

Recommended