Skip to playerSkip to main content
  • 1 week ago
https://buycoffee.to/ksawcio-sigma

Category

🎈
Fun
Transcript
00:00KONIEC
00:52Tego człowieka przez blisko trzy lata poszukiwała policja.
00:56Robert Luzar zamordował ucznia ze Szczecina, dokonał brutalnego gwałtu, był poszukiwany za kilkanaście rozbojów.
01:06Dwa tygodnie temu po naszej publikacji zadzwonił telewizm z województwa katowickiego.
01:12Dzięki temu telefonowi policjanci z szóstego komisariatu Katowice-Piotrowice zatrzymali Roberta Luzara.
01:19W tej chwili jest za kratkami, dostaliśmy zgodę z prokuratury w Świnoujściu na rozmowę z nim, więc myślę, że szczegóły
01:26tej sprawy będziemy mogli Państwu przedstawić wkrótce.
01:29Dodam tylko, że Robert Luzar był poszukiwany podobnie jak dwie inne osoby do sprawy, którą publikowaliśmy ponad dwa lata temu.
01:37Dzięki Państwa pomocy dwie inne osoby zostały już wcześniej zatrzymane.
01:42Natomiast mam serdeczną prośbę do telewizja z województwa katowickiego, który dzwonił do komisariatu w Piotrowicach o kontakt.
01:49Bądź z tym komisariatem, bądź z naszym programem. Pan pomógł zatrzymać mordercę. Chcemy Panu wręczyć nagrodę. Proszę o kontakt.
01:55Naprawdę zachowamy pełną anonimowość.
01:58A teraz tradycyjnie nasze prośby, które kierowaliśmy do Państwa tydzień temu, skrót naszych rekonstrukcji.
02:07Poszukiwaliśmy zabójcy Magdaleny Górniak z Niedźwiedzia w województwie nowosądeckim.
02:13Zamordowano ją, kiedy wracała z dyskoteki 21 września 1997 roku.
02:19Jak zwykle dziękuję Państwu za informacje, które napłynęły po ostatnim programie i liczę na pomoc dziś.
02:26Przypomnę nasz numer telefonu 6300-600, kierunek do Łodzi 042.
02:31A teraz już sprawy nowe. Chcę teraz Państwu przedstawić sprawę w sumie niezwykłą.
02:35Niezwykłą dlatego, że pewna mieszkanka Poznania wpadła na, tak myślała, rewelacyjny pomysł szybkiego i łatwego zarobienia pieniędzy.
02:47Dokładnie nie wiadomo, kiedy Iwona Przybylska wpadła na pomysł założenia swego życiowego interesu.
02:54Wszystko zaczęło się od zamieszczenia ogłoszeń w poznańskiej prasie.
03:00Proszę bardzo.
03:02Dziękuję.
03:03Panie pomogłam finansowo.
03:05Panie?
03:07Tak.
03:09Potem pozostało tylko zarejestrować firmę.
03:17Znalazłam świetny pomysł na zarobienie pieniążków.
03:24Dużo pieniążków.
03:25A co?
03:27Zobaczycie.
03:28Wszystko musi się udać.
03:30Tak jak wymyśliłam.
03:31Proszę.
03:31Proszę.
03:34Proszę.
03:36Otóż sprawa polega na tym, że założyłam taką firmę.
03:44Widzicie?
03:47Biuro matrymonialne.
03:49Jesteśmy i dlatego bardzo potrzebne.
03:53Będzie to wyglądało tak.
03:56Raz w tygodniu będziemy się spotykały wszystkie tutaj u mnie.
04:00Tutaj w mieszkaniu?
04:01Tak, tu w mieszkaniu.
04:02Tak, i tutaj będą przychodzili faceci.
04:05A jak ty sobie to stara wyobrażasz?
04:08Popatrzcie, w gazecie dałam ogłoszenie.
04:12O, tu, tutaj.
04:18Nie no, sama to wymyśliłaś?
04:20A co?
04:20Panie twomogą finansowo samot.
04:22Nie no, dobra.
04:23No, macie udawać bogate sponsorki.
04:30No, ci, którzy będą do nas przychodzili, popatrzcie.
04:32Bo takie ankiety musieli wypełnić ze zdjęciem, z wykształceniem i czego z nas oczekują.
04:42Słuchaj, a co w rubrice oczekiwania?
04:46Każdy sobie może tam wpisać, co chce przecież, nie?
04:49I chodzi o to, żebyście potrafiły z nimi rozmawiać, żeby tak na początku dawać im nadzieję.
04:56Jakiś pan za bardzo uczuciowo do tego podejdzie?
04:58Nie, nie ma takiej zainteresacji, bo musicie skończyć tak tą rozmowę, żebym ja później, te kilka dni na przykład, mogłam
05:07powiedzieć na przykład, że żadna nie wybrała go.
05:12Przybylska nawet nie spodziewała się, że jej pomysł osiągnie takie rozmiary.
05:23Ja dzwonię z ogłoszenia.
05:25Czy to pani dała za ogłoszenie do gazety?
05:28Tak.
05:30Czy mogłem jakieś bliższych informacji uzyskać?
05:32To proszę przyjść na ulicę Jerzycką, 44, czwarte piętro i proszę przynieść ze sobą zdjęcie.
05:44Dzień dobry, ja dzwonię w sprawie ogłoszenia.
05:48Tak, tak, tak.
05:50Chciałbym się spotkać z panią, jakoś ją omówić, szczegóły.
05:53Jest pan zainteresowany?
05:56No to świetnie, świetnie.
05:58Proszę więc przyjść do mnie na ulicę Jerzycką, 44, czwarte piętro.
06:09Tak, na drzwiach jest taki duży napis, Anipol.
06:15Dobrze, mam pytanie, ile wynosi opłata?
06:19300 zł?
06:21Nie można utargować nic?
06:24Nie?
06:24No dobra.
06:28W poznańskim biurze, zaaranżowanym w wynajętym mieszkaniu Przybylskiej, zaczęli pojawiać się tłumnie mężczyzn.
06:35Do dziś policja naliczyła ich blisko pół tysiąca.
06:39Chciałem ci dowiedzieć, jakie są warunki?
06:42Warunki przyjęcia do biura, tak?
06:45Tak, tak.
06:45A więc proszę pana, należy wypełnić ankietę, tutaj mam wyór.
06:50Wkleić do tej ankiety zdjęcie swoje, opłacić taką opłatę 300 złotych.
07:01Za te pieniądze przez dwa miesiące będzie pana ankieta w katalogu.
07:07I to jest jednorazowa wpłata, tak?
07:08Bo na tego na raty na przykład to było...
07:10Nie, nie, nie, nie.
07:12Raczej stosujemy zasadę, że wpłacamy jednorazowo.
07:16I właściwie to wszystko.
07:18Jak mam przy sobie zdjęcie...
07:20To proszę wziąć ankietę, proszę ją wypełnić i wkleić zdjęcie, dobrze?
07:24Dziękuję.
07:25Dzień dobry.
07:26Dzień dobry panu.
07:27Tylko mnie obiecałem finansom ankieta.
07:30Proszę siadać.
07:49Potem oczywiście dochodziło do spotkań z panami.
07:55Panie Sardzie, wam pozwoli?
07:57To jest właśnie pani Justyna, która bardzo wegnęła się z panem spotkać.
08:03Ustawiam państwa.
08:07Jest bardzo miło.
08:08Nie wiesz.
08:10Ja po prostu mi, że się przedstawię.
08:13Tak, proszę bardzo.
08:13Można się...
08:13Proszę się.
08:14Dziękuję.
08:18Po prostu.
08:19Justyna.
08:20Rychu.
08:22Marek jestem.
08:23No, nie ma.
08:26No, młodziutko wyglądasz, Mareczko, muszę ci przyznać.
08:29Hmm.
08:30No, w ankiecie, na zdjęciu, wydawałeś się bardziej poważny.
08:33O, ja lubię.
08:34Dojrzałe kobiety.
08:36Jesteś takim przystojnym mężczyzną.
08:39No, nie przesadzajmy.
08:40Wiesz, mam przystojniejszych.
08:42Michael Jackson na przykład.
08:45Wiesz, kwestia gustów.
08:47Ja uwielbiam mężczyzn.
08:49Wysokich, przystojnych, dobrze zbudowanych.
08:52Chciałem się dowiedzieć, jakie są efekty mojego ostatniego spotkania.
08:58Czy zostałem zaakceptowany przez sympatyczną panią Dorotkę?
09:02No, jest to bardzo mi przykro.
09:05Muszę pana zmartwić, ale...
09:08Pani Dorotka jednak stwierdziła, że...
09:10No, nie odpowiada jej pan.
09:12Trochę dziwiło spotykających się z paniami mężczyzn, że ich rozmowy były bezefektywne.
09:22No, no, niestety bardzo mi przykro, ale nie mam dla pana dobrej wiadomości.
09:28Nie, nie, po prostu no nie udało się tym razem.
09:32Ale nie, nie, nie, proszę się nie martwić.
09:34Na pewno następnym razem będzie lepiej.
09:38Dzień dobry.
09:41Ja przyszedłem jeszcze raz z dopłatą, przyspróbować po raz drugi może.
09:47A, właśnie.
09:48Dzień dobry.
09:49Może tym razem uda się znaleźć jakąś...
09:50Ja myślę, panu uda się, na pewno się panu...
09:52Nie, bo pani powiedziała szczerze, że mi tak specjalnie, to nie zależy na tym, żeby to była jakaś wyjątkowa kobieta,
09:57nie wiem, piękna.
09:59Chodzi mi głównie o tym, żeby rzeczywiście miała zbezpieczenie materialne.
10:03To jest panie bardzo istotne.
10:06Niektórzy z panów zaczęli między sobą wymieniać uwagi.
10:08Dzień dobry.
10:09Dzień dobry.
10:10Znam co, ja tu już trzeci raz jestem, nic.
10:14Znam co, ja też.
10:16Pan też?
10:18Nie, nie.
10:19Chyba zrezygnuję po następnym razie.
10:21Ja chyba coś jeszcze raz spróbuję, ale to podejrzana historia.
10:25To jest dziwne.
10:28Dzień dobry.
10:30Panowie raz w tygodniu spotykali się z panią.
10:34Ja bardzo przepraszam, ale pani po prostu pogrywa ze mną.
10:36No panią, panią, już spotkałem się z czterema paniami i żadnej się nie podoba.
10:40Ale proszę się nie denerwować, niech pan usiądzie.
10:42Ale cztery miesiące jestem już w tym wspaniałym katalogu i ja chcę w końcu spotkać jakąś panią, która mnie zaakceptuje.
10:49Niech się pan usiądzie spokojnie, niech się pan uspokoi, ja panu zaraz wszystko wyjaśni.
10:53No niestety, taka się zdarzyła sytuacja.
10:55No ma pan wyjątkowego pecha, ale ja mam dzisiaj dla pana bardzo miłą panią.
11:01Pani Irenko, Pani Irenko, proszę tutaj do nas.
11:06Dzień dobry.
11:08Dzień dobry.
11:11Mam pewne pogody w życiu, ale...
11:13Nie rozumiem pana.
11:17Nie podoba mi się pani?
11:19Nie, wręcz przeciwnie.
11:21Wyczytałam pan w polskim rynkiecie, że lubi pan podróże.
11:24Nie, to też interesuje mnie dlaczego.
11:27Więc powiedz Józio, czy ty naprawdę zaakłabisz kobiety?
11:30No jak najbardziej.
11:31No wiesz, tak życie bez kobiet to smutne jest.
11:35My sądzę, że dla kobiety bez mężczyzn również.
11:38Przepraszam, przepraszam, czy to pana spotkałem w agencji?
11:42A tak, tak. Dzień dobry.
11:44Dzień dobry, witam pana. I co udało się załatwić coś?
11:46Nie, nie, niestety. Ja chyba z tego rezygnuję.
11:49Trzy razy wpłacię mi nic.
11:50Trzy razy pan wpłaci?
11:51Tak. To jest oszustwo.
11:53Wie pan co? Podejrzana sprawa.
11:55Ja też wpłaciłem dwa razy i też nic z tego nie wyszło.
11:58To wygląda bardzo podejrzanie, muszę panu powiedzieć.
12:00Trzeba się tym zainteresować.
12:01No to co? Dziewczyna jak było? Powiedzcie.
12:04Słuchaj, ja byłam z tobą.
12:06Pan na imię dyrektor.
12:07A to jeszcze nie wczerwanie.
12:08Dlaczego był Rysiu?
12:09Rysiu, Rysiu chciał podróż.
12:11Rysio, Rysio, Rysio.
12:13Rysio.
12:14A ja to byłam swoim Ryszardem.
12:15Ryszardem, no Rysio w drugie serce.
12:18Wreszcie jest 30 czerwca 1997 roku.
12:23Do biura przychodzi jeden z klientów.
12:25Przepraszam.
12:27Co się pani stało?
12:30Halo?
12:32Halo?
12:34Jezus, po policję trzeba dzwonić.
12:35Na podłodze dużego pokoju leżały zmasakrowane zwłoki przybylskiej.
12:40Została zabita przy użyciu kija bejsbolowego z bardzo charakterystycznym rysunkiem, który państwu przedstawiamy.
12:50W jednej z przyjętych hipotez założono, że Przybylsko zamordował jeden z niezadowolonych klientów, który zorientował się, że ma do czynienia
12:58z oszustką.
13:05Halo, co tam?
13:07Co ta sprawa?
13:08O tej porze?
13:09O sara.
13:11Dawaj pieniądze.
13:13Ale świetna posta.
13:14O co ci chodzi?
13:15Ty złodziejko, ty śladą!
13:17Jak ci nic nie ukradłaś?
13:18Jak nic nie ukradłaś?
13:19Ty śladą!
13:20Ty śladą!
13:21Ty żywko!
13:22Ty żywko!
13:22Ty żywko!
13:22Niech żywko!
13:23Niech żywko!
13:23Niech żywko!
13:24Niech żywko!
13:25Zabonoo!
13:35Zabonoo!
13:35Po morderstwie zabójca kradnie z katalogów kilka fotoofer.
13:39Wśród nich zapewne swoje.
14:01Przypomnę Państwu, że Iwonę Przybylską zamordowano pod koniec czerwca 1997 roku.
14:09Czy mógłby Pan przeprosić telewizorę, bo chciałbym dwa słowa z Panem zamienić?
14:15Pan się zajmuje tą sprawą od zeszłego roku.
14:19Czy ta wersja, którą przedstawiliśmy dzisiaj telewidzą jest rzeczywiście najbardziej prawdopodobną?
14:24No zgadza się.
14:26Charakter prowadzonej działalności przez Iwonę Przybylską i jej stosunek do klientów najbardziej właśnie uprawdopodobnia tą wersję.
14:35Niemniej, no oczywiście wersji śledczych jest znacznie więcej.
14:39One są bieżąco weryfikowane.
14:42Nie możemy też wykluczyć, że sprawcą może być osoba o osobowości psychopatii.
14:48Właściwie jedyny dowód na miejscu zbrodni, który udało Wam się znaleźć, to jest połamany kij bejsbolowy, na którym jest dość
14:57specyficzny, może niespecjalnie nawet cenzuralny rysunek.
15:01No zgadza się.
15:03Jest to kij bejsbolowy, długości mniej więcej 70 cm, koloru brązowego.
15:12Z jakiego drzewa to udało Wam się ustawać?
15:14No niestety.
15:15Ciemno-brązowy.
15:16Ciemno-brązowy kij.
15:17Jest tam rysunek męskich genitaliów, także narysowana prezerwatywa i napis Kondor.
15:26Czy analizowaliście w środowisku przestępczym czy też innym, czy to coś znaczy? Czy to jest czegoś symbol?
15:32No niestety nie udało nam się ustalić w sprawdzeniach, których dokonywaliśmy, z jakimś sprawcą, z jakim charakterem człowieka można skojarzyć
15:43takie rysunki.
15:44No niemniej jednak jest to tak charakterystyczna sprawa, że być może ktoś kiedyś widział właśnie dokładnie ten kij.
15:51Kierunek do Poznania 061, telefony 84 13 111, 84 13 111, a także 84 131 12, 84 131 12.
16:05Oczywiście działają nasze telefony tutaj w łódzkim studio, 6 300 600, 6 300 600, kierunek do Łodzi 0 42.
16:16Na pożegnanie lata z dwójką w takiej roli raz wystąpiłem, śpiewałem znaną piosenkę Andrzeja Rosiewicza o policjantach-przebierańcach.
16:28To tylko piosenka, ale okazuje się, że w życiu nie brakuje też policjantów-przebierańców.
16:36Działają od kilkunastu miesięcy w kilku miastach, najczęściej w Krakowie.
16:41Dzień dobry. Dzień dobry. Proszę pana, pan tutaj mieszka gdzieś w okolicie? Tak, pan.
16:45Proszę pana, mamy taką prośbę, ponieważ szukamy kobiety, która tutaj gdzieś mieszka, a jej rodzina wyjechała ze granicą.
16:52Nie wiem, do Szwecji albo do Niemiec. Ale nazwisko jakieś...
16:55Oj właśnie, o to chodzi, że nie znamy nazwiska, prawda?
16:57Jej syn prawdopodobnie jest w Niemczech albo w Szwecji.
16:59Pytaj się bardzo, gdzieś w tym budynku podjedynką. Jest z Kowalska, ona chyba ma syna za granicę.
17:06Dokładnie w tym budynku, tak? Tak, tak.
17:08Ale gdzie dokładnie ten syn jest?
17:09Z syn? Z Szwecji.
17:11Z Szwecji.
17:13Jeden z policjantów ma około 35 lat. 185 centymetrów wzrostu, szczupła budowa.
17:19Włosy ciemne, być może farbowane, oczy głęboko osadzone.
17:23Nosi ciemny garnitur, czarną dyplomatkę, posiada telefon komórkowy.
17:29Kto tam?
17:30Dzień dobry.
17:31Dzień dobry.
17:32Tu ja jestem z komenderyjonowej policji w Krakowie. Czy mogłaby mnie pani wpuścić do środka?
17:36Ale w jakiej w trawie?
17:37Ja pani wszystko wyjaśnię, jak mnie pani wpuści.
17:40A czystało się wpuścić?
17:42Tak. Czy mogę mnie dzwonić w puście? Jestem z policji.
17:45Ma pan jakieś dokumenty, legitymację?
17:47Tak, oczywiście.
17:49Proszę bardzo.
18:01Dokument to jest bardzo ważna sprawa.
18:03To bardzo dobrze, że pani sprawdza, teraz różne rzeczy się zdarzają.
18:05Czy mogę wejść?
18:07Proszę bardzo.
18:08Dziękuję.
18:12Proszę, proszę sobie usiąść.
18:14I proszę powiedzieć, w jakiej sprawie pan tutaj przyszedł do mnie do domu.
18:20Pani ma syna w Szwecji, tak?
18:22Zgadza się.
18:22I dostaje pani od niego paczki.
18:24No, dostaje.
18:26Posiadamy informację, że w tych paczkach są narkotyki.
18:29Co pan takie rzeczy opowiada?
18:30Skąd pan ma takie informacje?
18:33To jest pomówienie, to jest niemożliwe.
18:35Ja rozumiem, że pani jest zdenerwowana, ale takie informacje posiadamy.
18:39Posiadamy również informację, że ma pani pieniądze, które są prawdopodobnie fałszywe.
18:43Zaraz się pan przekona, że to nie są żadne fałszywe pieniądze, tylko normalne pieniądze takie, jakie obowiązują.
18:55A to, co panu naopowiadali, to jest wierutna bzdura wyscana z palca.
19:13Trójka, zgłoś się.
19:16Pan ma jakiegoś pomocnika?
19:18Tak, jest kolega umundurowany, stoi na podwórku.
19:21Można sprawdzić.
19:23Trójka, zgłoś się.
19:27Proszę pani, a jeszcze jedno, czy ma pani jakąś biżuterię?
19:31Mam.
19:32Czy ja mógłbym ją zobaczyć?
19:34A pan też jest specjalistą?
19:36Tak, oczywiście. Czy ja mógłbym zobaczyć biżuterię, którą pani posiada w domu?
19:39No, zaraz panu coś pokażę, może.
19:43Dzień dobry, pani.
19:44Dzień dobry.
19:45To kolejna, tak?
19:47Tak.
19:47Jak?
19:48Mamy wszystko sprawdzone?
19:50Panie komisarzu, niech pan weźmie to i oddodę analizy.
19:54Co to jest?
19:54Są cztery i to.
19:59Kto tam?
20:01Policja.
20:02Policja?
20:03Tak, proszę otworzyć.
20:05Proszę.
20:07Dzień dobry, my jesteśmy z policji.
20:09Dzień dobry.
20:10Dzień dobry.
20:10Czy możemy wejść?
20:13Proszę, niech panowie wejdą.
20:15Dzień dobry.
20:16Dzień dobry.
20:17Dzień dobry.
20:19Czy mogę prosić legitywację?
20:21Bo tak, jeden pan z cywilu, drugi w mundurze.
20:24Proszę bardzo, proszę pana, jestem ubrany po cywilne wódź się.
20:27Chciał pan sprzedać samochód.
20:28Proszę pana i pan, który chciał kupić ten samochód od pana, dostarczył nam informację,
20:34że pieniądze, które pan posiada w domu, czy bądź posiadał, były fałszywe.
20:41Prawdopodobnie.
20:46Proszę.
20:54Nie wiem, jakieś dziwne, daj zobacz.
20:59No, coś tu nie za dobrze wygląda.
21:01Co znaczy dziwne?
21:05Te znaki wodne jakieś są takie mętne.
21:24Mogę zobaczyć.
21:27Proszę.
21:28To są te monety, tak?
21:29Tak.
21:31Dobrze.
21:32Ja to zabieram, idę do samochodu, kolega spisze z panem wszystko
21:35i za momencik wrócimy, dobrze?
21:37Dobrze.
21:40Przyznają państwo, że ci panowie właściwie działają na nasze życzenie.
21:46Gdyby nie nasza naiwność i łatwowiedność nie mieliby szansy bytu.
21:51O, po prostu panie komisarzu, naiwność i naiwność.
21:54Ale nim zaczniemy mówić o tej konkretnej sprawie, co zrobić, żeby się ustrzec przed tego typu wizytami?
22:01Co wy jako policjanci, jako fachowcy radzicie?
22:05Naiwność na pewno tak, ale czasami i w dużej mierze często w zasadzie ofiarom oszustów wpadają ludzie starsi.
22:12Oni z racji swojego wieku, no nie zawsze potrafią należycie ocenić tą sytuację, która, no według ich oceny jest po
22:17prostu inna.
22:18Ale rzeczywiście są takie rzeczy, które, takie kanony pracy policyjnej i w momencie, kiedy jej się zna, no można ustrzec
22:23się,
22:23czy zredukować do minimum tą możliwość czy groźbę tego, że stanie się ktoś ofiarą od takiego oszusta.
22:31Taka rzecz to przede wszystkim to, tak jak w tym wypadku.
22:33Ten człowiek zwykle działa w pojedynkę.
22:35Zwykle.
22:36Nie zdarza się, aby policjan działał w pojedynkę i dokonywał takich czynności.
22:40Chociaż on później doprowadza drugą osobę.
22:42Oczywiście, ale w tym momencie, w tym pierwszym wejściu on pojawia się sam.
22:46Zwykle ten człowiek pokazuje coś, co przypomina policyjną legitymację, a tak naprawdę tą legitymacją nie jest.
22:52Mam swoją, żeby pokazać?
22:53Oczywiście, że mam.
22:54Niech pan ją pokaże.
22:56Już będziemy wyciągać głęboko w kieszenie.
22:59Aj, troszeczkę.
23:00Tak, będziemy trudnić.
23:02O, tak.
23:03Ja już nieodokrotnie pokazywałem tą legitymację.
23:05Myślę, że dobrze, aby każdy wiedział, jak ta legitymacja wygląda.
23:09Tak wygląda sprawiła legitymacja.
23:13I w dalszej kolejności ten człowiek nie zostawia żadnych dokumentów.
23:17W momencie, kiedy dokonuje się takiej czynności jak przeszukanie, jak zabezpieczenie majątku, czy tak jak w tym wypadku pieniędzy, czy
23:23biżuterii, potrzebne są dokumenty.
23:25Nakaz.
23:25Zwykle jest to nakaz policyjny, bądź nakaz progatorski, bądź też sądowy.
23:30I jednocześnie ten człowiek zabierając te rzeczy musi pozostawić odpowiednie dokumenty i to jest pokwitowanie.
23:35To pokwitowanie, wszystkie dokumenty są obite odpowiednimi pieczęciami.
23:39Ja myślę, że to można po prostu w każdej chwili sprawdzić.
23:42Przypomnę Państwu rysopis poszukiwanego jednego z fałszywych policjantów.
23:47Jeden z policjantów ma około 35 lat.
23:51185 cm wzrostu, szczupła budowa.
23:54Włosy ciemne, być może farbowane.
23:56Oczy głęboko osadzone.
23:58Nosi ciemny garnitur, czarną dyplomatkę.
24:00Posiada telefon komórkowy.
24:02W tej konkretnej sprawie oczekujemy na informacje od Państwa, oczywiście pod naszym numerem tutaj w Łodzi 6300-600.
24:09A także czekają policjanci w Krakowie.
24:12Telefon 0831-333.
24:170831-333 to bezpłatna infolinia.
24:20A także drugi telefon w Krakowie.
24:22Kierunek 012-413-4444.
24:27Może ktoś z Państwa kojarzy tego mężczyznę.
24:29Sprawę prowadzi Kraków, bo tam było najwięcej tego typu przestępstw.
24:32Niemniej ten mężczyzna działał w wielu miastach naszego kraju.
24:35A w ogóle to bądźcie Państwo ostrożni, rozważni i uważni.
24:40Nie spotykajcie takich sytuacji jak ta, którą przed chwilą prezentowaliśmy.
24:44I to właściwie wszystko, co dla Państwa dzisiaj przygotowałem.
24:48Jak zwykle liczę na Państwa obecność za tydzień.
24:52Do naszego spotkania w czwartek.
24:54Dobranoc.
25:15Dziękuje za oglądanie.
Comments

Recommended