Skip to playerSkip to main content
  • 1 week ago
https://buycoffee.to/ksawcio-sigma

Category

🎈
Fun
Transcript
00:00A propos tego telefonu, który odebrałem, przed chwilą mam serdeczną do Państwa prośbę.
00:04Kiedy jest emisja naszego programu, dzwońcie tylko w sprawach, które emitowaliśmy bądź emitujemy.
00:10W innych sprawach proszę o listy i telefony innego dnia.
00:14Blokujecie nam połączenia, mamy tych połączeń zaledwie tylko kilka.
00:18A skoro już o telefonach mowa, przypomnę nasz numer telefonu 6300-600-Włodz.
00:23I tradycyjnie, już na początek naszego programu, skrót spraw sprzed tygodnia.
00:30Tydzień temu poszukiwaliśmy zabójcy mieszkanki Poznania, Iwony Przybylskiej, prowadzącej biuro matrymonialne.
00:43Prosiliśmy też Państwa o pomoc w zatrzymaniu fałszywych policjantów, którzy odwiedzają mieszkania pod pretekstem poszukiwania fałszywych pieniędzy.
00:51Przedstawiliśmy portret pamięciowy jednego z nich.
00:54Jeden z policjantów ma około 35 lat, 185 centymetrów wzrostu, szczupła budowa.
01:01Włosy ciemne, być może farbowane, oczy głęboko osadzone.
01:05Nosi ciemny garnitur, czarną dyplomatkę, posiada telefon komórkowy.
01:08Jeszcze raz Państwu przypomnę nasz numer telefonu w Łodzi, 6306, to oczywiście można do nas pisać.
01:14Program magazyn kryminalny 997, Łódź, Narutowicza, 13.
01:20Teraz chciałbym Państwu przedstawić tragiczne zdarzenia, które miały miejsce w marcu tego roku w Poznaniu.
01:27Przy ulicy Średniej w Poznaniu, na parterze niewielkiego domku, mieszkała rodzina Wajszów.
01:32Dwie dziewczynki, ich brat oraz matka.
01:36Urszula, czy złe herbaty?
01:37Dzień.
01:38No jak tam Urszula?
01:40To co, jedziemy do Niemiec?
01:43Byłam na tej wywiadówce, byłam.
01:46I teraz będziesz musiała iść do lekarza, wiesz?
01:49No do lekarza.
01:50A no moja droga, jak się wyjeżdżę za granicę, no to tak trzeba.
01:53Czy mówimy w cudzysłowiu, czy w cudzysłowie?
01:57Proszę, szukamy w słownika.
02:00Magdalena.
02:02Najmłodsza, Urszula, była uczennicą szkoły podstawowej przy ulicy Harcerskiej w Poznaniu.
02:09Wydarzenia, które rekonstruujemy, miały miejsce 19 marca 1998 roku.
02:15Rano, grubo przed szóstą, opuszcza mieszkanie matka.
02:18No Gosiu, Ty nie zapomnij mi, Sławka obudzisz, ja już lecę do pracy.
02:21Ale na którym on idzie do szkoły?
02:22On idzie na ósmo, więc zaraz go obudź, jak się tam poszypuję.
02:25Słuszko się ubiega.
02:26No, pan, na razie.
02:46Sławek, ja już idę do szkoły.
02:47No, buty wiążę już właśnie.
02:49Aha, nie, bądź ulki, bo po południu się jedzie.
02:52Dobra, no cześć.
02:53Na razie.
02:56Jakiś czas później wychodzi starsza córka.
03:00Przed ósmą mieszkanie opuszcza brat.
03:13Po sześciu godzinach brat powraca do domu.
03:20Po chwili pojawia się matka.
03:27Mamo, Ulka nie była dzisiaj w szkole, nie wiem, zobacz co tu leży.
03:30No, kurza, radio.
03:31No, nie wiem, no, nie wiem, nie wiem, nie wiem.
03:32Ona jest, ona jest chora, poczekaj, zobaczymy.
03:35Chora, nie wiem.
03:35No, chora, wiesz, słuchaj.
03:37O Boże, Ura, zobacz.
03:39Dzień dobry, co, wszystko.
03:48Matka Urszuli powiadomiła policję.
03:50W pierwszej chwili sądzono, że Urszula utopiła się w czasie kąpieli w wannie.
03:54Jednak w trakcie oględzin stwierdzono, że dziewczynę uduszono.
04:10Przyjęto hipotezę, że Ule zamordował ktoś z jej znajomych, mieszkających w pobliżu jej domu.
04:15No, cześć, jak tam było?
04:17No, dobrze, ja on sprawiam, zmatnimy.
04:19Zmatnimy i co?
04:20No, nie wiem.
04:22Pewnie dobrze, dobrze poszło.
04:24Na pewno.
04:25Gdzie idziesz?
04:26No, to chodź.
04:29Ja tam niedaleko mam sprawę, załatwienia pójdę całą.
04:49Słuchaj, to pozdrów mamy, a ja muszę skoczyć jeszcze tam kawałek, no?
04:53No, dobra, dziękuję.
04:54Cześć.
04:54Cześć.
05:02Musiał znać dobrze zwyczaje domowników.
05:0519 marca tego roku musiał obserwować dom.
05:08Zapewne widział, jak mieszkanie opuszczają kolejno.
05:11Matka, córka, syn.
05:13Być może przegapił wyjście Urszuli.
05:18Muzyka
05:19Muzyka
05:24Muzyka
05:25Muzyka
05:48Muzyka
06:38Co ty tu robisz?
06:39Muzyka
06:40Muzyka
07:28Aby upozorować nieszczęśliwy wypadek, zabójca włoży Urszulę do wody, do wad.
07:37Muzyka
07:38Muzyka
07:39Muzyka
07:39Muzyka
07:42Muzyka
07:45Szaleniec, zboczeniec, właściwie telewidzowie mogą sobie zadać pytania, po co publikujemy ten materiał, skoro wy podejrzewacie, że Urszulę zamordował ktoś,
07:54kto bardzo blisko niej mieszkał.
07:56Bardzo zależy nam, aby skontaktowała się z nami osoba, świadek, który dzwonił do nas w niedługim czasie po zdarzeniu i
08:06przekazał nam informację o osobie, która mogła dokonać tego przestępstwa.
08:12Wiem, że na miejscu zbrodni zabezpieczyliście wiele śladów. Czy te ślady nie pozwalają na identyfikację sprawcy?
08:20Z uwagi na dobro śledztwa nie chciałbym w chwili obecnej ujawniać wszystkich szczegółów tej sprawy. Aczkolwiek w chwili obecnej trwają
08:29badania jeszcze zabezpieczonych na miejscu mikrośladów, na miejscu zdarzenia.
08:35Są to niestety badania bardzo długotrwałe.
08:39Ekspertyzy bardzo specjalistyczne.
08:41Zgadza się. Są to niestety bardzo długotrwałe badania i oczekujemy na ich wynik.
08:45Ale główna nasza prośba właśnie do tego człowieka, który dzwonił do was.
08:48Tak.
08:49Może ta nasza dzisiejsza publikacja, to co przedstawiliśmy państwu, pobudzi tego człowieka, informatora, bo tak go można nazwać w pierwszej
08:58chwili po tym, jak się dowiedział, że Ula została zamordowana, zadzwonił do policji w Poznaniu.
09:03Być może, że uczyni to dziś, mimo to, że to tyle miesięcy upłynęło.
09:07Tak nam się właśnie wydaje. Dlatego właśnie ta publikacja dzisiejsza, gdyż ta osoba po prostu może przypuszczać już, że jest
09:13nam niepotrzebna, aczkolwiek chcielibyśmy z nią nawiązać kontakt.
09:16Oczywiście jesteśmy w stanie zapewnić pewną anonimowość.
09:20No to jest stara naszego programu zasada i zasada działania policji.
09:25Oczywiście.
09:26Chciałbym także poinformować, że w tej sprawie Komendan Wojewódzki Policji w Poznaniu wyznaczył nagrodę, dość pokaźną nagrodę.
09:32Dla osoby, która przyczyni się w stopniu znacznym do ujawnienia sprawcy właśnie przedmiotowego zabójstwa.
09:40To znaczy pokaźną nagrodę? Moglibyśmy o sumie mówić?
09:43No nie chciałbym o tej sumie mówić.
09:44Ta osoba, która podejrzewam nie tylko z przyczyn materialnych zgodziłaby się nam pomóc, ona będzie wiedziała, jaka to będzie suma.
09:53Wie Pan, bo w naszym programie pojawią się niedługo nagrody, bo o tym już wiem, rzędu miliarda starych złotych, więc
10:01ta nagroda, nie wiem jaka jest takiego rzędu, ale myślę, że to około 5-10 tysięcy złotych.
10:06Każdy ma swój budżet i na nim się musi opierzyć.
10:08Dobrze, ale jest nagroda. W tej sprawie jest nagroda i bardzo liczymy na Państwa pomoc.
10:13Telefon w Poznaniu, kierunek 061-84-131-11-12-13.
10:18To końcówka 061-84-131-11-12-13.
10:25No i oczywiście nasz numer telefonu tutaj w Łodzi.
10:29Jak zwykle liczymy na Państwa informacje.
10:31Tak się zdarza już od kilku miesięcy, że właściwie nie było naszej poważniejszej publikacji, żeby nie było poważnego od Państwa
10:40odzewu.
10:40Nie mieliśmy jeszcze takiego miesiąca w tym roku, żeby nie zatrzymano jakiegoś groźnego zabójcę albo groźnego przestępcę dzięki Państwa informacji.
10:49Być może, że będzie też tak w sprawie, którą teraz Państwu chcę przedstawić, a sprawa sięga aż 1994 roku.
10:59Jest to sprawa więc stara.
11:0127 października tego roku, przypomnę, 1994, Jadwiga Kosińska z Bytomia zgłosiła zaginięcie swego konkubenta, Bogdana Piechowiaka.
11:15Bytom. W tym miejscu Bogdan Piechowiak i Jadwiga Kosińska prowadzili dwa sklepy spożywcze w spółce z inną osobą.
11:25Więc było tak. Masełko, twarożek, pięć bułeczek, herbatka, może...
11:33Przepraszam bardzo. Jakuś, czy jest świeże masło i jajka?
11:38A co, jedziesz teraz do kultowni?
11:40Nie zapomnij zapytać się o te parówki. Czy są świeże?
11:44Pan Bogdan i pani Jadwiga zajmowali niewielkie mieszkanie przy ulicy Karola Miarki 40.
11:51Napijesz się herbatę albo karne?
11:53Kochanie, herbatkę, zrób bo...
11:54Herbatkę?
11:55Tak, tak, tak, zrób.
11:56A może byś zjadł jakąś kalabeczkę?
11:58A...
11:59Z pomidorkiem, z szyneczką, oczywiście.
12:03Obydwa sklepy spożywcze mieściły się przy ulicy Piekarskiej w Bytomiu.
12:08Ostatni raz pani Jadwiga widziała Bogdana Piechowiaka, kiedy wychodził z domu 26 października 1994 roku.
12:18Jakuniu, zbyć się. Słyszysz mnie? Zbyć się. Jadę do sklepu. Słyszysz?
12:25Dobrze, tylko weź klucze tam w przedpokoju, na szafce.
12:31Na szafce, dobrze. Wstawaj, wstawaj.
12:34Dobrze, dobrze.
12:35Są, mam.
12:37Mam, mam.
12:41A ty wstawaj.
12:42No, już wstaję.
12:50Tego dnia po Piechowiaka, przed dom podjechał znajomy Maluk.
13:20Dobrze.
13:20Dobrze.
13:21Dobrze.
13:21Przejechałeś. Słońce, ale zimno dzisiaj.
13:25No, ono. Zima powoli.
13:26Wiesz co, zatrzymaj się. Zabierzemy tego faceta.
13:28Tak.
13:29Po drodze zabrano jeszcze jednego.
13:33Cześć.
13:34Cześć.
13:34Cześć.
13:35Długo czekałeś?
13:36Nie, nie.
13:37Siadaj.
13:37Jedziemy.
13:43Dobra, jedziemy.
13:54Wiechowiak z mężczyznami podjeżdża pod pierwszy deskor.
14:06Dzień dobry.
14:07Nie spóźniłem Cię chyba.
14:09Właśnie.
14:10I na szefie zapamięci.
14:11Proszę kawę, herbatę, napoje przywieźć.
14:13Dobrze.
14:14Zaraz, zaraz jadę.
14:16Tak, tak.
14:17Oczywiście, no bo to...
14:18Wiem, że jeszcze chyba parówki też.
14:20Parówki jeszcze tak.
14:21To jeszcze ja panu kateczkę przyszykowałam.
14:23Także zaraz pan dostanie.
14:24Dobrze.
14:25Dobrze, dobrze, kochani.
14:33Może wyjechać.
14:43W kilka minut później Piechowiak podjeżdża pod drugi ze sklepów.
14:56Dzień dobry.
14:57Witam, pańsie się.
15:04Dobrze.
15:05Nie czuję.
15:06Kluczyki zostawiam.
15:09Słuchaj, mam prośbę do Ciebie.
15:11Zostań na chwilę tutaj przed sklepem.
15:13Pożyźdź nam samochody.
15:14Mamy, wiesz, mamy taką małą sprawkę.
15:18Ile, no, to nie długo potrwa.
15:21Ile potrwa?
15:22Z godzinę?
15:23No, no, no, może nie, może nie.
15:27No, na razie, okej?
15:29Dobra.
15:30No, świetla.
15:34Słuchaj, tam na chwilę.
15:35Słuchaj, tam jak to.
15:37Bo ja stoję i zechoję.
15:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:09Nie wrócił przed sklepem. Nie powrócił też do domu.
16:14Na zajutrz konkubina zgłosiła jego zaginięcie.
16:18Dzień dobry. Chciałam zgłosić zaginięcie mojego męża.
16:26Od wczoraj, od wczoraj rana wyjechał z jakimś facetem i pracownikiem,
16:32Fiatem, małym, maluchem, żeby otworzyć dwa sklepy i nie wrócił do domu.
16:40Piechowiak w dniu zaginięcia miał przy sobie około 80 milionów złotych.
16:45Dwa tygodnie po zaginięciu znaleziono malucha o numerach rejestracyjnych KTN 7779.
17:01W jednej z przyjętych hipotez założono, że Piechowiaka zamordowano,
17:05a tłem tej zbrodni był rabunek.
17:15No i co? Co z tym interesem?
17:17Słuchaj, poczekaj. Jedziemy do hurtowni. Mam teraz...
17:19Ale to ty mi zabajki ci z pospoczy.
17:20O tym głupoty gada.
17:21Wziąłem klajch.
17:22Dawaj, nie denerwuj mnie. Już, już dawaj.
17:24Słuchajcie, odstrzelaj.
17:25Przestań, już. Dobrze, dobrze.
17:27Wyjódź, już.
17:28Nie wykupiaj się.
17:28Mam kupę klajchu, no.
17:30Mam pieniądze, słuchaj.
17:31Muszę jechać do hurtowni.
17:32Mam pieniądze, nie wykupiaj się.
17:34Słuchaj, no nie wykupiaj się.
17:37Nie wykupiaj się, przestań.
17:39No przestań to, dam ci wszystkie pieniądze.
17:42No prześnij nam, nie rób tego.
18:13MUZIEK.
18:14Błąd dzielnokrotnie.
18:24KONIEC
18:48KONIEC
18:49Przypomnę Państwu, że Bogdan Piechowak zniknął w 1994 roku, a więc ponad pięć lat temu.
18:57Czy mógłbym przeprosić Pana i telewidza, który telefonuje, bo chciałbym zamienić kilka zdań na ten temat.
19:04Pan tą sprawą się zajmuje od dłuższego czasu.
19:07W zasadzie Wy jesteście przekonani, my nawet jako realizatorzy tego programu, że Bogdan Piechowak nie żyje,
19:13że stało się coś tragicznego, ale nie ma ciała, nie ma zbrodni.
19:17Tak, oczywiście, nie ma ciała, nie ma zbrodni.
19:19Niemniej są przesłanki ku temu, żeby twierdzić, że rzeczywiście Pan Bogdan Piechowak padł ofiarą zabójstwa.
19:29No niestety do chwili obecnej nie zdołaliśmy zebrać jednak żadnego materiału praktycznie dowodowego,
19:35który by nas w stu procentach utwierdził w tym właśnie przekonaniu.
19:38Albo dał jakiś ślad.
19:39Tak, tak. Dlatego mam tutaj gorącą prośbę do telewizów, którzy widzieli, znają Pana Bogdana Piechowiaka,
19:51widzieli go w krytycznym dniu zaginięcia.
19:54Przypomnę, było to 26 października 1994 roku.
19:58W godzinach porannych Pan Bogdan Piechowiak wyjechał z Bytomia, prawdopodobnie do Katowic,
20:07samochodem marki Fiat 26P o numerze rejestracyjnym KTN Karol Tadeusz Natalia 77-79.
20:14Ja myślę, że też są ważne wszelkie kontakty Bogdana Piechowiaka, których Wy możecie nie znać jako policjanci.
20:23I wszelkie informacje dotyczące prywatnego życia Bogdana Piechowiaka, szczególnie jego interesów, bo być może, że chodziło o pieniądze.
20:30Na pewno wtedy miał 80 starych milionów złotych, w związku z tym być może, że to był powód tego zabójstwa.
20:37Okaza się, ja tutaj chciałem zauważyć, że akurat w tej sprawie przesłuchaliśmy, rozpytaliśmy mnóstwo osób, znajomych.
20:47Niemniej uważamy, że to jeszcze nie są wszystkie osoby, z którymi Pan Piechowiak utrzymywał kontakty, czy to zawodowe, czy to
20:53towarzyskie.
20:54Stąd też nasza prośba.
20:55Proszę Państwa, telefon w Katowickim, w Bytomiu, kierunek 032-8106-65.
21:058106-65, nasz numer telefonu, tutaj w studiu w Łodzi, 6300-600-6300-600.
21:14To prawie już koniec naszego programu.
21:17Chciałbym teraz Państwa zainteresować komunikatem.
21:21Zrozpaczeni rodzice bardzo proszą o kontakt te osoby, które widziały śmiertelny wypadek ich syna.
21:27W dniu 22 maja bieżącego roku, około godziny 19 na trasie katowickiej, na tak zwanej Gierkówce, około 40 kilometrów od
21:37Warszawy, w miejscowości Mszczonów,
21:39białe Volvo uderzyło bokiem w początek barierki dzielącej jezdnię.
21:43W szczególności prosimy o kontakt osoby jadące wiśniowym Volkswagenem Transporterem na katowickich numerach.
21:50Telefon 042-678-1410.
21:57W tej sprawie, a także w tych, które dzisiaj Państwu prezentowaliśmy, czekamy na Państwa informacje.
22:03Jeszcze raz przypominam na koniec naszego programu.
22:06Nasz numer w Łodzi, kierunek 042-6300-600.
22:11Przed pożegnaniem chciałem przedstawić Państwu dwa, trzy akapity z bardzo sympatycznego listu, który otrzymałem kilkanaście dni temu.
22:21Otóż jak Państwo pewnie pamiętają, miesiąc temu obchodziliśmy skromny jubileusz, 150. wydanie naszego programu.
22:29Otrzymałem od Państwa mnóstwo kartek, listów, telefonów z gratulacjami.
22:35To bardzo ciepłe przesyłki, ciepłe informacje, sympatyczne za co serdecznie w imieniu zespołu, który przygotowuje program, dziękuję.
22:43Ale przyszło też kilka listów takich merytorycznie ważnych dla naszego programu.
22:48I nawet się nie spodziewałem, że telewidzowie tak potrafią wnikliwie i szczegółowo oglądać nasz program.
22:54Tam wytknęli nam wiele błędów w czasie realizacji. My z tego oczywiście wyciągniemy wnioski.
23:00Parę listów było zbiorowych. Otrzymaliśmy taki list zbiorowy m.in. z 12. liceum w Poznaniu, a także z liceum 39.
23:08z 4. klasy z Warszawy.
23:12Uczniowie tutaj piszą w tym zbiorowym liście i nawet nie wiedziałem, że mamy taką młodą widownię w naszym programie, że
23:18oglądamy Pański program zbiorowy od 3 lat.
23:21Chcielibyśmy się podzielić naszymi uwagami. Wszystkich nie przeczytam, ale przeczytam pierwszą.
23:25Chcielibyśmy, aby powróciła stara czołówka. Ta jest bez sensu, ta nowa.
23:30No to pozostawiam jako pewne pytanie nam, realizatorom programu, a także współpracownikom, wielu telewidzom.
23:36Ta nowa czołówka się podoba, więc nie wiem. Pozostawiam to Państwu, czy wrócić do starej, czy też pozostawić nową.
23:43A za wszelkie uwagi, które zostały w tym liście i innych do nas nadesłane, serdecznie dziękuję.
23:50Wnioski będziemy wyciągać. Ja już się z Państwem żegnam. Jak zwykle liczę za Państwa obecność za tydzień. Dobranoc.
Comments

Recommended