00:00DZIENNIKARZ
00:02DZIENNIKARZ
00:04DZIENNIKARZ
00:06DZIENNIKARZ
00:08DZIENNIKARZ
00:10DZIENNIKARZ
00:12DZIENNIKARZ
00:14DZIENNIKARZ
00:16DZIENNIKARZ
00:18Patrzę czy nie schowały się tu moje pszczoły. Znowu mi uciekły.
00:22Pszczoły są słodkie.
00:24Dobra, ale niewierne.
00:26Polecam panu patyczaki.
00:28One nigdy nie uciekają.
00:30Dzień dobry, panie Andrzej.
00:32Dzień dobry, dzień dobry.
00:34Proszę usiąść.
00:36Tak, dziękuję.
00:38Czym mogę pomóc?
00:40Pszczoły mi uciekły.
00:42Naprawdę?
00:44Teraz wszystkie uciekają do miasta.
00:46Na wsi Monokultura, a tutaj wszędzie co innego.
00:48W parkach, na balkonach, na klombach.
00:50Ślicznie, prawda?
00:52No ślicznie. Tylko będę musiał zmienić biznes.
00:56Jak było w rezerwacie?
00:58Fajnie.
01:00Uczyliśmy się różnych rzeczy.
01:02Na przykład, jak odstraszyć wilka.
01:04O, i jak?
01:06Musisz go zamrozić wzrokiem.
01:08Przestań, przestań, to boli.
01:10A ja umiem też odstraszyć niedźwiedzia.
01:12Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.
01:14Bo tego mógłbym nie przeżyć.
01:16Dziękuję.
01:18I kupiłam patyczaka.
01:20Damian oszczędzał i było go stać na rochatynca.
01:24Martwego.
01:26Cóż, jemu nie zależy na budowaniu emocjonalnej więzi.
01:28Ale Fredka kocham.
01:30Ciekawe, czy twoja mama też go pokocha?
01:32No i tu jest pewien problem, bo nie wiem, jak go przemocić do domu.
01:36No ale jak już mi się uda, to może mama go nie zauważy, bo u nas w domu wszystkie kwiatki tak wyglądają.
01:42Bo mama ich nigdy nie podlewa.
01:46Mhm.
01:48A co by pan powiedział na hodowlę owiec?
01:51Owiec?
01:53Mamy teraz bardzo korzystne dopłaty w ramach programu restytucji owcy łąckiej.
01:57No może, ale odkąd mam pasiekę, to niedźwiedź się do nas zakrada.
02:03Jedźwiedź tutaj?
02:06Ale kiedyś były dopłaty do restytucji niedźwiedzi.
02:09No ale jak ja te owce przed nim uchronię?
02:11Może nasz ekspert będzie wiedział.
02:18Mhm.
02:21Zrobię maleńki research i zaraz do was wracam.
02:24O.
02:27Dusieńko, proszę cię, powiedz mi jak odstraszyć niedźwiedzia?
02:31Powiem, ale pod warunkiem.
02:33Musisz się zgodzić, aby Fredek zamieszkał z nami.
02:36Ale Dusieńko, przecież my ledwo opiekujemy się same sobą.
02:39Nie damy rady odpowiedzialnie już zająć się żadną żywą istotą.
02:42No ale popatrz, jaki on słodki.
02:47Okej, może być.
02:49Naprawdę?
02:50Ale ty go będziesz podlewała.
02:51Tak, kocham cię, mamo.
02:53Kupy tygrysa.
02:54Co?
02:55No, niedźwiedzie boją się kup tygrysa.
02:58Kupy tygrysa?
03:00Dobrze, że ja nie powiem tego klientowi.
03:06Do widzenia.
03:07Do widzenia.
03:08Do widzenia.
03:09Do widzenia.
03:14Niech się pan nie martwi o te pszczoły.
03:16Jak do nas przylecą, to oczywiście zaopiekuję się nimi z Fredkiem.
03:19A bardzo dziękuję, bo ja będę teraz hodował owce.
03:22No jeżeli znajdę coś, co strasza niedźwiedzi.
03:25Tak?
03:26Bo mogę panu pomóc.
03:27Ja byłam dzisiaj w rezerwacji i dowiedziałam się co nieco na ten temat.
03:30Tak?
03:31Tak.
03:32Musi pan w ogrodzeniu zamontować elektrycznego pastucha.
03:35To wystarczy.
03:36Do widzenia.
03:37Do widzenia.
03:38Do widzenia.
03:41Do widzenia.
03:43Elektrycznego pastucha.
Comments