- 19 hours ago
Womens Hell S01E01 Episode 1 Engsub
Category
🎥
Short filmTranscript
00:21I put a spell on you
00:29Because you're a man
00:32Proszę powiedzieć, kogo pan szukasz?
00:35Żony z gotówką, 100 tysięcy. Posiadam flak, ja sprzedaż.
00:39Kuszący.
00:40To musi być ktoś ułożony, dobrze wychowany, z klasą.
00:44Tylko nie wiem, jak to ubrać, żeby mężczyzn nie zareagowali.
00:52Piękna, doświadczona, ale bez dużego majątku.
00:56Poszukuje kandydata na męża.
01:00Poszukiwaj najbrzydszą kobietę, by nie być zazdrosny.
01:03Zgłoszenia ze zdjęciem.
01:06Proszę kierować.
01:09Od 100% kobiecość.
01:13Dziękuję.
01:17Kulki.
01:21Proszę przygotować to do druku.
01:24Oczywiście.
01:27Dziękuję.
01:38Dzień dobry!
02:07Who are you?
02:08Oh no, Zuza.
02:13Where are you?
02:16No, no.
02:17No, no, what are you waiting for?
02:19Go.
02:21Let's go.
02:29Let's go.
02:30Let's go.
02:33Rękami trzymaj się stołu i nie puszczaj.
02:45Spokojnie.
02:48No, no, no, no, no.
02:52No, no, no, no, no, no, no.
02:54No, no, no, no, no, no, no.
02:55I love you.
02:57I love you.
02:58I love you.
02:59I love you anyhow.
03:02And I don't care.
03:04If you don't want me.
03:06I'm yours right now.
03:10Oh, you hear me?
03:11I put a spell on you.
03:21What are you doing today?
03:27I love you.
03:29I love you.
03:31I love you.
03:38Is it in the meeting?
03:54One more?
04:08Three months ago, on my wedding anniversary,
04:12was a person who was a servant of the house.
04:19During our first meeting, I was surrounded by him.
04:31I will ask that she will ask that she will not send any further information to the Pismo.
04:41There is no sign.
04:44I am a man.
04:47Let's see if someone is in our archiwum.
04:55Patient 30 years old.
04:58Wielorudka.
05:00What can we say?
05:01Po?
05:03Sonia Heckman.
05:06She's funny.
05:11Blizny po pęknięciach krocza.
05:17Uszkodzona cewka moczowa, świadczy o licznych porodach.
05:24Zobaczmy, co tutaj się dzieje.
05:33Panie Heckman, badanie palpacyjne, proszę.
05:40Zamknięta szyjka.
05:45Macica powiększona.
05:47Ciąża.
05:48Co?
05:49Zakończony pierwszy trymestr.
05:51Nie, doktorze.
05:52Ładam.
05:54Świetny Heckman.
05:55Pani Jedlicki.
05:56Pan zademonstruje poród siłami natury.
05:59Może się pani ubrać.
06:04Przepraszam.
06:07Pan już stracił pracę w fabryce siedmiorodowych karmienia.
06:11Najmłodszy kalenci.
06:14Jak mi doktor nie pomoże?
06:16To chyba natury tylko.
06:17Ja... ja nie jestem jeszcze doktorem.
06:20Zapłacę.
06:22Spędzanie płodu jest surowo zabronione.
06:24Nie wie pani o tym?
06:26Rozmawiam z doktorem.
06:27Proszę przyjść ciutro wieczorem do gabinetu.
06:29O 8.00 zaczynam dyżur.
06:30Panie Heckman.
06:31Postaram się go przekonać.
06:34Poród twarzyczkowy, bardzo proszę.
06:41Doktorze.
06:44Cześć.
06:45Tamta pacjentka i tak to zrobi.
06:48Ujdzie do jakiejś rzeźniczki.
06:50A rzeźniczka napocznie szprychą i kobieta wróci do domu.
06:54Tak to wygląda, nie inaczej.
06:56Widział ją pan.
06:5730 lat nie skończyła.
06:59Poruje.
07:01Zna pan polskie prawo.
07:02Nie chcę mieć jej na sumieniu.
07:06Widzicie pan.
07:07Każdy lekarz ma swój cmentarz.
07:09Wkrótce się pan o tym przekona.
07:11Gdyby chodziło o pacjentkę z towarzystwa, pomoglibyśmy jej bez wahania.
07:17Judymów pełno na akademii.
07:19A potem gdzieś się wszyscy rozpływają.
07:26Kiedy to ostatnio coś jadłoś Heckman?
07:29Idź lepiej do domu i zabierz swoją śliczną siostrę na kolację Tenglera.
07:34Mam tam stolik.
07:36Zabaw się, ponuraku.
07:44Kochanowicza, może pan się wreszcie ustawuje?
07:46Na to bym nie stawiał.
07:48Wiesz panowie, w XX wieku małżeństwo nie będzie końcem życiowej przygody.
07:52Panna Krzyżycka na przykład z bojem.
07:56Ewa, umieść korespondencję w archiwum.
08:00Alzheimer.
08:01Tak, drukarnia.
08:06Ewa.
08:13Max, jadę z Ewą do Hersego.
08:15O, pan Żeleński.
08:20Dzień dobry.
08:22Dzień dobry.
08:25Kobieta piękna i postępowa na pewno ma swoje zdanie w temacie kobiecych praw.
08:29Żona zajmuje się ogłoszeniem.
08:31Pan pisze o prawach kobiet.
08:34Niech pani posłucha.
08:36Braczka z Podmielca zabiła swoje pięciomiesięczne dziecko dusząc je ziemią.
08:41Sąd skazał kobietę na powieszenie.
08:44Miała dwanaście rok domy.
08:45Czy to usprawiedliwia mord?
08:47Nie, ale czyni nas współwinnymi, jeśli nie będziemy walczyć o regulacji urodzeń.
08:52Mężczyźni chcą o to walczyć?
08:55Uważam, że to kobiety powinny decydować, a nie sąd.
08:58O czym?
08:59Czy lepiej zabić dziecko przed urodzeniem, czy po?
09:03Kochanie, jedź, bo spóźniesz się do Hersego.
09:06Drażliwy to temat.
09:08I raczej nie dla nas.
09:10Jesteśmy gazetą matrymonialną.
09:15Widzi pan temat drażliwy i wzbudza gorące emocje.
09:20Niestety, kobiety kobietom gotują ten los, bo nie rozumieją, że...
09:23Ale gorące emocje to jest nasza specjalność.
09:27Nie ma być pan ze swymi talentami, a ze swymi możemy je wspólnie wzniecać.
09:33Czyli wydrukuje pan artykuł.
09:35Czego nie robi się w imię postępu?
09:38Wiedziałem, że jest pan morowy chłop.
09:43A wie pan, że ja też piszę?
09:45Co?
09:52Zostaw, nie denerwuj się tak.
09:54Faktycznie w naszym archiwum figuruje uczciwie ja.
09:57A, sprawdziłaś.
09:59Wygląda na to, że do tej pory odpowiedział na jeden anons.
10:03Uczciwe to nazwisko, tak?
10:06Nie brzmi prawdziwie.
10:08Tak je podał.
10:10Dziewczyna nazywa się Zuzanna Heckmanówna, ale...
10:14Czy można w to wierzyć?
10:17Najlepiej by było, gdyby wujek Max się tym zajął.
10:19Kochanie, nie róbmy hałasu.
10:21Ale to może być prowokacja.
10:23Ewa...
10:23Oskarżyła niewinnego, bo nie był w nią zainteresowany.
10:26I teraz chce się zemścić.
10:27Proszę Cię.
10:28Boże, jak się klienci o tym dowiedzą.
10:29Ewa, zajmę się tym.
10:31Ty się skup na ślubie.
10:34Zobacz.
10:36Przecież ja zanudzę się w domu.
10:39Ośrodowicie.
10:41Bruno Zeimer nie da ci takiego życia.
10:44Skąd, ciocia?
10:48My się tylko przyjaźnimy.
10:50A?
10:51Pożycza mi książki.
10:56Przeżycia zmysłowe mają nieszczęsną skłonność do blatnięcia z czasem Ewa.
11:15Cieka, czuć.
11:17Tęczku.
11:18Tęczku.
11:18Propatnia moja miłość!
11:22Introdukuję jej sabes oraz zapastnięć osudniego!?
11:24Let's go one way
11:29And no one else
11:34No one else
11:36No one else
11:36No one else
11:40Then I will
11:42Go on, Ganyara
11:45Zuza
11:48Braciszek brings me to the city
11:54Zuza, speak?
12:30Zuza
12:31Zuza
12:33Zuza
12:33Zuza
12:34Zuza
12:34Zuza
12:50Zuza
12:53To
12:53Kochanie
12:55Wróciłem
12:57Wybacz, ale musiałem napić się z Bojem
13:00Cóż to jest za morowy facet...
13:08Wygląda na to, że będziesz musiał wracać do mnie wcześniej z pracy
13:13It was such a beautiful evening, that I went to the whole road and I played it all in my
13:20head.
13:22I
13:51I love you too.
13:56I love you too.
13:58What a surprise?
14:03From what time...
14:05From what time...
14:05From what time you think I'm genial!
14:12From what time...
14:15I have a back of my mind.
14:21A dzisiaj miałam nudności.
14:24I chciałam ci wcześniej mówić,
14:27żeby nie zapeszać.
14:29Czy to znaczy...
14:35Kochanie...
14:40Synu...
14:41Nic...
14:44Ojciec mówi...
14:46A jak będzie córka?
14:47Jak będzie córka...
14:49To będzie taka piękna jak matka.
14:54...
15:05Mademoiselle Zizi.
15:05I...
15:07Pan komisarz znał denatkę?
15:12Ze sceny...
15:14Co to były za nogi?
15:17Szkoda.
15:18Nie wiem, w czasie praktyk mieszkałem praktycznie w klinice.
15:21Codzień nie było mnie w domu.
15:30Emil Heckman.
15:32Jestem bratem.
15:34Wygląda na to, że pańska siostra popełniała poważne przestępstwo.
15:38Praktykuje pan w klinice ginekologicznej, do którego będę. Zgadza się?
15:44Nie wykrwawiłaby się na śmierć, gdybym ja to zrobił.
15:48Notuj konieczny, notuj.
15:50Proszę jeszcze dopisać, że to przez taki jak wy siedzenie, stróże bandyckiego prawa.
15:53Moja siostra zginęła przez was.
15:55No notuje pan?
16:03Nawet nie wiedziałem, że ona była w ciąży.
16:06Czyli, że tańczyła w rabinę pańskiej i pod pseudonimem Zizi tego też pan nie wiedział.
16:11Proszę sobie tańczyła w balecie.
16:13Była w klasie u Felicji Adamowiczowej.
16:16Niech będzie.
16:24Autopsja będzie kluczowa, panie Heckman.
16:25Wie pan o tym doskonale, jako medyk.
16:27Chcę pomóc.
16:30Proszę, nie wyjeżdżać miasta.
16:49Dobrze, może się pani ubrać.
16:53Chciał panie doktorze, ma pan dla nas dobre wieści?
16:59Niestety, nie stwierdzam ciąży.
17:04Bardzo mi przykro.
17:09A te zawroty głowy?
17:11Omdlenia mdłości.
17:13To może być wynik złej tolerancji arszynku.
17:16Należy go natychmiast odstawić i zmienić rodzaj terapii.
17:19A może trzeba zmienić lekarza?
17:21Kolejny rok pańskich starań nie przynosi żadnych efektów.
17:25Profesorze, ja mam 34 lata. Nie możemy dłużej czekać.
17:29Proszę.
17:33Jest pewna nowa metoda,
17:37którą polecam bezpłodnym kobietom.
17:42To zabieg wszczepienia obcego jajnika w połoki brzuszne.
17:48Ob...
17:49Obcego jajnika?
17:52Przeszczepienia od denatów to przyszłość medycyny, droga pani.
17:56Metoda nie jest jeszcze do końca sprawdzona, podobnie jak wiele przełomowych metod powszechnie dzisiaj stosowanych w medycynie.
18:01Jak promienie rentgenowskie i sulina.
18:08Przeszczepił mi pan jajnik ze zmarłej kobiety.
18:11O nie, nie ja.
18:13Ale specjalnie do państwa możemy sprowadzić z Paryża doktora Voronofa.
18:16Wybitnego specjalistę i wielkiego entuzjasta tej metody.
18:20Wykonał setki takich zabiegów.
18:23Kiedy?
18:24Max.
18:28Zastanowimy się w domu i damy znać.
18:40Nie chcę się kłócić. Odwiozę ci.
18:43Mam jeszcze parę spraw do załatwienia.
18:45Ważniejszych niż nasze sprawy?
18:51Jestem wykończona.
18:52Po miesiącach brania Erszeniku chcę odpocząć.
18:56Muszę odpocząć, Max.
18:57To jest ryzyk mój z pracy w redakcji.
18:59Ale ja kocham moją pracę.
19:02Więc ryzyk mój z rodziny?
19:10Ta operacja to ryzyko.
19:12Naprawdę tego chcesz dla nas?
19:15Chciałem mieć rodzinę.
19:17Z tobą.
19:20Ale skoro nie chcesz...
19:22Co?
19:22Tak?
19:25To udowodnij mi to.
19:34...
19:46ORCHESTRA PLAYS
20:10Emil Heckman? Co ty tu robisz?
20:13Gdzie możemy porozmawiać?
20:18Zizi wyzdrowiała?
20:21Sknimy już za nią w szkole.
20:23Od pół roku nie była w szkole.
20:25O tobie tam nawet nie słyszeli.
20:26Gadaj z siostry.
20:31Zuzanne nie żyje.
20:43Zuzanne nie żyje.
20:44Pierdolisz.
20:47A co byście zrobiło?
20:50Za przycisku.
21:04No, no, no, no, no, no, no, no.
21:13No, no.
21:17Nasza garderoba.
21:21Dojczyłyśmy to razem przez pół roku.
21:24Jej.
21:27Załatw go szybko, księżny.
21:29Zpierdalaj, Mańka.
21:31Zpierdalaj!
21:32No, no, no, no.
21:37No, no, no.
21:54Ty, what's going on?
21:56She wanted.
21:58Yes?
21:58Why did you say it?
22:01A pozwoliłbyś jej występować?
22:03Chciała ci powiedzieć, jak zrobimy karierę.
22:06Karierę?
22:07Takiej spelunie.
22:08Felcia, rusz dupę.
22:10No.
22:12Ordonka jak zaczynała?
22:13Pola Negri?
22:15Zizi marzyła o tym, żeby grać i śpiewać w filmach.
22:23Porusz mi.
22:33Wiesz, kto był ojcem tego dziecka?
22:37Wiedziałam. Co wiedziałam?
22:40Teraz zjeżdżaj stąd, bo Lew mnie zabije.
22:43Lew.
22:44Lep.
22:58O której to się przychodzi?
23:01Przepraszam, przepraszam.
23:04No co jest?
23:05Co jest?
23:06Co to?
23:11Kurwa!
23:18Mierda!
23:22Która kacha sprowadziła?
23:26Możemy się poprawić.
23:27Ja!
23:44Wyłącz to.
23:57Podać dla pani?
23:59A mąż nie mówił, kiedy wróci?
24:02Powiedział, żeby na niego nie czekać.
24:06To jak wróci, to powiedz ode mnie to samo.
24:49Tak jak ostatnio.
24:51Róża.
24:52Nawet cukier zdrążał.
24:57Pazer na czuja.
25:05To war pierwsza klasa.
25:15Tak jak i to.
25:25Najczęście do sprawi.
25:26To wiedziałam.
25:29Wlezła!
25:31Poz systemu.
25:31Powiedziałam.
25:32Właśnie po firstly na Terra.
25:33Tak jak i to.
25:38Nie, nie, nie.
25:42Czy to nie?
25:44Właśnie.
25:45You'll look around the human nature
25:48Then you smile down the bed
25:50Asma, czułość.
25:51Zapraszam.
25:57Helena!
26:00Serce moje!
26:01Dawno ci u mnie nie było.
26:03Słyszałam radosne wieści.
26:05Okazały się przedwczesnie.
26:09Chcę tańczyć.
26:12Dlaczego tutaj nie ma z kim tańczyć?
26:14Spokojnie, zaraz mi wszystko oponiesz.
26:16Nie chcę, Róża, nie chcę.
26:17Chcę choć na chwilę zapomnieć.
26:19Połóż się tutaj.
26:24Spróbuj tego.
26:37Twój mąż powinien cię taką zobaczyć.
26:39Połóż się.
26:43Piękno.
26:46Otwarto.
26:50Gotowo.
26:55Popatrz na to.
26:57To ci pomoże.
27:03Piękno.
27:04Jesteś wolny.
27:09Piękno.
27:09Piękno.
27:16Piękno.
27:22Mąż potrzebuje cię takiej soczystej.
27:28Pokaż mu się.
27:31Pokaż, że jesteś bominion.
27:34Mąż.
27:38Piękno...
28:07I don't know.
28:09Oh
28:39Oh, my God!
29:04Bracisku, prosiłam, żebyś wyrzucił tę babcię.
29:06O, co ty?
29:09O, dziękuję bardzo.
29:11A pokaż, pokaż, pokaż, pokaż, pokaż.
29:18Prędzej pęknie ci serce niż prezerwatywa Eros Ultra zawiedzie.
29:25Skład wrobów gumowych Ludwiki Apostolowicz i spółka tłustą czcionką musi być.
29:30Ale 15 złotych za opakowanie?
29:34Trzy sztuki w środku drogo?
29:41Słuchaj, dasz rabacik, to ja też dam.
29:44Panowie, na litość boską.
29:45Już, mamo, każdy szofer taksówkowy ci to sprzeda po złotówce.
29:52Ewa.
29:53Kupuję od sklepiekarzy i odsprzedają pasażerom.
29:58W tutkach papierosowych dla niepoznaki.
30:01Jezus Marii.
30:02O złotówce?
30:03A skąd ty wiesz takie rzeczy, młoda panno?
30:06No i się filiżankę cioci, córeczko.
30:10Służba się obija.
30:15Jak się czujesz, kochanie?
30:18Siostra mi powiedziała.
30:20Cieszę się.
30:22Tak?
30:23Tak.
30:24Ale o czym?
30:25Profesor Woronow to sława.
30:27Wszystko będzie dobrze, będziecie mieli dzidziusie.
30:30No, mi to już nie będzie potrzebne.
30:32Dzień dobry.
30:46Ne, a zaczekaj.
30:49Zaczekaj.
30:51Aż tak wczoraj była mi przytomna?
30:53Bo nie przypominam sobie, żebym się zgodziła na przeszczep z truwa.
30:56Wez żadnej komeracji.
30:57Profesor Woronow i doktor Łabenen.
31:00Zarobią na mnie majątek.
31:01It's my body.
31:03What are you doing?
31:04If you are the queen, Max is in the middle of the world.
31:09Find your body.
31:11Always Ipokrytka.
31:12I'm a woman.
31:13It's better to die than to die.
31:19Ciocio?
31:20Ludwik has allowed me to write.
31:23I'm going to take my own things.
31:24I'm wrong.
31:27Ciocio!
31:33Can you hear me about this?
31:35Who is it?
31:37Who is it?
31:40Who is it?
31:45Who is it?
31:46Who is it?
31:47There was a newspaper in the newspaper.
31:50There was a person who died from a legal abortion.
31:53Who is it?
32:02Who is it?
32:06Who is it?
32:19On my back when I saw you.
32:19Simon Gawron, last 29.
32:21A następna Skrobanko.
32:23Sekcjonuje rocznie po 200 zwłok kobiet
32:26zmarłych po spędzeniu płodu, na zakażenie krwi.
32:30A to tylko mała cząstka, panie komisarzu.
32:56Yes, Zuzanna Heckman.
33:30Zuzanna Heckman.
33:33Zuzanna Heckman.
34:09Zuzanna Heckman.
34:11Zuzanna Heckman.
34:16Helena Wróblewska.
34:20A przepraszam, kto pan ją zatrudnił i w jakim charakterze?
34:25Max Wróblewski.
34:27Jako nową asystentkę.
34:28Hmm.
34:31Ten walc jest dla Ciebie, mam.
34:37Chcę, żebyś zawsze mił.
34:43Ten walc w tę noc to wszystko, co mił.
34:49Ten walc i słowa Ciebie kocham.
34:54Do gwiazd u nas u mnie się mam mił.
35:01Chcę, byś tej nocy o nas wciąż mił.
35:06O walcu na uszym w moich ramionach, o gwiazd bezsadnych.
35:13Co to ma być?
35:16Łotwór, panie kierowniku.
35:19Jaroszy, co to jest?
35:23To napisał tam ten facec.
35:26Maksymilian Wróblewski się nazywa.
35:29A ile trzeba mu zapłacić, żeby więcej nie pisał?
35:33Obisał reklamę za darmo.
35:36W matrymonialnej gazecie.
35:49Niestety...
35:51Niestety nie możemy umieścić pańskiego walca w naszym nowym programie.
35:58Po prostu chodzi o to, że mamy już podobny otwór.
36:03Turg autorem jest nasz kierownik literacki, pan Julian Tuwim.
36:07Naprawdę?
36:09Jeżeli Tuwim się obrazi, będzie afera na całe miasto.
36:12On ma wtyki wszędzie.
36:14U recenzentów zniszczą nas.
36:17Proszę przekazać panu Tuwimowi, że ja również mam wtyki i mogę je wykorzystać.
36:30Dziękuję.
36:36Ewo...
36:37Co Ty tutaj robisz?
36:44Chciałam, żebyś...
36:49Żebyś miał ode mnie.
36:55Ewo...
36:56Wiesz, że ja nie mogę tego przyjąć.
36:59Jestem Żydem.
37:00Proszę Cię.
37:02To dla mnie ważne.
37:04Dostałam od mamy, żeby mnie chronił, a teraz będzie chronił Ciebie.
37:08Po prostu mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa.
37:12Ja chcę wrócić do pracy, jak tylko przekonam męża.
37:16Jak mu nie dał się przekonać.
37:20Małżeństwo to formalność.
37:23Wszyscy tak robią.
37:27Ewo...
37:29Ja wierzę w prawdziwą miłość.
37:32W małżeństwo.
37:33Ja chcę mieć z Tobą dzieci.
37:36Nie chcę się Tobą z nikim dzielić, rozumiesz?
38:01Nie zapomnij mnie.
38:06Przepraszam.
38:07Przepraszam.
38:51Nie pij tyle skarbie.
38:54Wychodzimy.
38:57Z archiwum redakcyjnego zniknęły dane.
38:59Załatwiłem zaproszenia na otwarcie.
39:03Przykuj się.
39:04Czego otwarcie?
39:06Bo ja wiem, jakieś tam poradni.
39:09Najważniejsze, że boj tam będzie.
39:11Ja go wydrukuję, a on mi urobi tuwima.
39:16Max Heckmanówna nie żyje.
39:18Ta dziewczyna, która dała anons do naszej gazety.
39:22Ktoś usunął dane jej i człowieka, który jej zrobił krzywdę.
39:25Jesteśmy zamieszani w kryminał.
39:27My tylko drukujemy ogłoszenia i inkasujemy upłaty.
39:30Przyjąłeś anons od tej Heckmanówny?
39:32Jakie to ma znaczenie?
39:33Co się dzieje na spotkaniach, zostaje na spotkaniach.
39:35Ale w ten sposób chronimy sprawcę.
39:37Jesteśmy dyskretni.
39:38To jest siła naszego pisma.
39:42A jak to się powtórzy?
39:47Jak tak cię to martwi?
39:49Możesz zrezygnować z pracy.
39:53Przykuj się.
40:16Drodzy Państwo, kilku Panów.
40:17Dobry, dobry wieczór.
40:18Przepraszam bardzo, dobro.
40:19Robi się w Warszawie przypuszczalnie 20 tysięcy poronień rocznie.
40:26W skali kraju może to być 200 tysięcy, a nawet i więcej.
40:33Lekarze szacują, że aż połowa z nich kończy się śmiercią kobiety.
40:37Poradnia świadomego macierzyństwa ma uświadomić kobietom, że ustrzec ciąży się można.
40:46A czasem nawet trzeba.
40:48To jest początek wspaniałej akcji przeciw ciemnocie i śmierci.
40:53Brawo, boj!
40:54Brawo!
40:55Brawo, boj!
41:00W tym uświadamianiu pomagają nam wspaniali ludzie.
41:04Pani doktor Justyna Budzińska-Tylicka.
41:07Brawo!
41:08I Pan doktor Herman Rudi grał.
41:11Dziękuję bardzo.
41:12Zapraszam także naszych społeczników ze studiów medycznych.
41:16Pani Helena Wojnarska.
41:19I Pan Emil Hekman.
41:24Pani Hekman, jest Pan dziś z nami?
41:30Pan Emil Hekman.
41:32Brawo!
41:33Brawo!
41:34Brawo!
41:38Ja mogę coś powiedzieć?
41:40Oczywiście.
41:48Nazywała się Zuzanna.
41:53Miała 17 lat.
41:57Wykrwawiła się po spartaczonej skrobancach.
42:03Gdzie wtedy byliśmy?
42:06Tak, gdzie byliśmy, kiedy umierała moja siostra?
42:09Na kolejnej ceremonii?
42:11Pod szczytnymi hasłami?
42:12Popijając szampana i poklepując się po ramieniu?
42:15Mówiąc sobie, jak jesteśmy szlachetni?
42:17W kółko tylko pierdolimy o antykoncepcji, o regulacji urodzeń.
42:22Walce z ciemnotą.
42:26Co naprawdę zrobiliśmy?
42:27Żeby zapobiec temu, co spotkało Zuzę.
42:32Brzygam tymi ceremoniami.
42:36Pogratulowaliśmy już sobie wyczulenia na cude cierpienie, tak?
42:41Brawo.
42:43Dobrej zabawy.
42:45Szczególnie panu, doktorze.
42:48W końcu pańska specjalność.
42:55Trzymaj to.
42:56Helena.
42:57Helena!
43:09Panie Heckman!
43:11Panie Heckman!
43:14Wiem, co się stało z pańską siostrą.
43:16Tezon!
43:17Została zgwałcona.
43:20Panie Heckman!
43:21Czemu pani jest?
43:22Helena!
43:22Ale proszę go, proszę go zostawić!
43:24Helena!
43:25Nie zrobiłem!
43:25Jest on aresztowany za spędzenie płodu pańskiej siostry.
43:29Helena!
43:29Co to chodzi?
43:30To nie ja!
43:33Bierzcie go!
43:37Nie zrobiłem tego!
43:39Miej Ci się tylko z porwetnę!
43:44Jeszcze Sąb.
Comments