- 1 week ago
M jak miłość - odcinek 1928 - PONIEDZIAŁEK 27 KWIETNIA - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc Przyjaciółki 315 Na dobre i na złe Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinki M jak miłość M jak miłość - odcinek 1924 - PONIEDZIAŁEK 13 KWIETNIA - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc 1915 Przyjaciółki 315 Na dobre i na złe Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinki M jak miłość
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00Na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na.
00:05Starasz się jak ja, by noc była cicha, budzisz się i znika czar.
00:16Co przyniesie dzień i na wiele pytań odpowiedzi nie szukaj sam.
00:25M jak miłość, krew i wino, nagły blask, gdy kochasz pierwszy raz
00:36M jak miłość, serca siła, którą masz, na zły i dobry czas
01:05Jabłoński sięgnął po argumenty największego kalibru
01:10Albo do mnie wrócisz, albo twoja przyjaciółka Magda
01:14Będzie miała jakiś nieszczęśliwy wypadek
01:19Cofam pełnomocnictwo, nie chcę tego rozwodu
01:21Magda, błagam cię, nie dzwoń na policję, to jest dla mnie ważne
01:25Ciebie z tego trzeba wyłączyć i mam prośbę jedną
01:30Rozsądek
01:31Wiadomo, że Magda już nie odpuści
01:33Tylko co jeśli stawką jest teraz jej życie?
01:55No cześć babciu
01:58Mateuszku, przepraszam, że dzwonię tak wcześnie, ale parę dni już się nie odzywałeś
02:04A ja ostatnio jestem jakaś taka niespokojna
02:08A wiesz, po prostu dużo się dzieje, mamy niezły wycisk
02:11Za tydzień mamy kolokwium z matematyki
02:14Ale jak zaliczę, to obiecuję, że będę dzwonił codziennie
02:18Najwyżej co dwa dni
02:21Wiesz co babciu, jak będę miał trochę czasu, to zadzwonię do ciebie, wtedy sobie spokojnie porozmawiamy
02:27Dobrze kochanie, dobrze
02:31Wiesz, że bardzo cię kocham
02:35Ja ciebie też, po
02:39Ja ciebie też, kochana babciu
02:42Zazdrościsz?
02:44No
02:45Janek, czekam na ciebie, zdarzyłeś się ze mną, że zrobię te pompki
02:49Zrób
02:51Potrzebuję motywacji
02:54Żebyś wiedział, że zazdroszczę
02:56Ty też masz rodzinę
02:57Na co my się zakładamy?
03:19Dzień dobry
03:22Dzień dobry
03:28Dobrze spałaś?
03:29Bardzo dobrze
03:30Dokąd mnie uciekasz?
03:35Oj, oj, oj, późno się zrobiło, muszę lecieć do biura
03:38Nie no, przecież wczoraj całą noc się przygotowywałeś, przedwczoraj też
03:43Ja ostatnio cały czas zasypiam sama i budzę się taka smutna
03:47Oj, oj, oj, oj, wiesz ciężka sprawa mi się trafiła
03:50Muszę pędzić, wiesz przygotować się
04:06Jak poprawić męskie libido, sprawdzone sposoby na zwiększenie pożądania?
04:14A ty nie miałeś jeszcze wcześniej do pracy?
04:17Ja, eee...
04:18Nie no
04:18Co to sklep muzyczny?
04:20Co ty znowu kupujesz?
04:21No jak co, no, zamówiłem sobie instrument
04:24Instrument do czego?
04:25Jak do czego no?
04:27Do czego jest instrument?
04:28Do grania no, ukulele
04:29Widzisz, taka mała gitara, popatrz tu
04:31Ojej
04:33O, no, ja nie wiedziałam, że pan Adaś jest uzdolniony również muzycznym
04:41Nikt nie wiedział
04:43Ojej, naprawdę, naprawdę
04:45A mój nauczyciel powiedział, że ja mam ukryty talent, wiesz?
04:50Ja wczoraj miałem pierwszą lekcję, bardzo mi się podobało
04:53Ja zawsze wiedziałem, że ja jestem uzdolniony
04:56Aha
04:57Widzę pani?
04:59I możecie się ze mnie śmiać, proszę bardzo
05:02Ale ja nie zamierzam tego tłamsić w sobie
05:04Życie jest za krótkie, trzeba je wycisnąć jak cytrynę
05:07No
05:13Pan Adaś taki jakiś... nerwowy?
05:16Nerwowy
05:17Kompletnie zwariował
05:19Kochany pan Adaś zupełnie nam odleciał
05:24Hmm...
05:26Zupełnie
05:33Coś się stało?
05:35Martwi się o Paulinę
05:38Pisałam, do niej dzwoniłam
05:39W ogóle się nie odezwała, nic, zero znaku życia
05:43Myślisz, że coś mogło się nie stać?
05:45Nie, no skąd
05:47Paulina jest ostrożna i wie co robi
05:51A może ta...
05:53A może ta sprawa sama się niedługo rozwiąże w naturalny sposób?
05:57Jak się ma rozwiązać sprawa?
05:59Sama?
06:00No proszę cię, no chyba, że wiesz o czymś, o czym ja nie wiem
06:03Co?
06:05Masz mi coś do powiedzenia?
06:06Nie
06:09Dobrze, mów co wiesz
06:11Mów
06:15Kamil dostał cynk, że prokurator postawi Jabłońskiemu nowe, tym razem mocne zarzuty
06:21Więc jest szansa, że dostanie wysoki wyrok, a Paulina odzyska wolność
06:25A tak, odzyska wolność, głównoprawda, a nie odzyska wolność, no
06:28Ty wiesz, ile takie sprawy trwają? Jak długo? Ciągną się latami, wiesz co się może zdarzyć w międzyczasie?
06:33A ty się, przepraszam, trochę za bardzo nie angażujesz w tę sprawę?
06:38Paulina jest dorosła
06:40Nie możemy jej pomagać na siłę
06:43No tak, wiem
06:51Wiesz co, dużo się ostatnio działo, może pojedziemy na parę dni nad morze
06:56Plaża, rybka, zapomnimy o wszystkim na chwilę
06:59Nie mogę teraz
07:00Czemu?
07:01No nie mogę, no codziennie przychodzi ktoś nowy do fundacji, rozumiesz, kto potrzebuje pomocy
07:06Nie mogę tych ludzi zostawić, nie mogę fundacji zostawić
07:14Kawy?
07:15Poproszę
07:17Ale masło mogłeś wyjąć wcześniej
07:21No oceniam twoją determinację skarbie, ale przegrałam jeszcze długa, długa droga i znowu przegrałaś zakład
07:31Ale jestem honorowa, z moich żelaznych zapasów
07:36Proteinowy
07:38A następnym razem stawiasz kolację
07:39No to chyba nie ja stawiam kolację Majka
07:42Matilda
07:43Przestań
07:45A czemu?
07:46Czemu?
07:46Ojej, no nie chciałam wam mówić, ale mam urodziny dzisiaj, więc...
07:50Jak chcecie, to możemy sobie pójść po tą tobą stronę, jakieś ciacho
07:53To zapowiada się bardzo imprezowy tydzień, bo mój brat z Eweliną zaprosili nas w niedzielę na domową pizzy
08:00O, super
08:01Super, fajnie
08:02To jedziemy
08:03I...
08:05Ewelina
08:06Zaprosiła Bogny
08:09Janek
08:11Proszę, Janek
08:13No...
08:14Może w końcu odklejesz się od mojej kobiety, co?
08:20Ej, już, już
08:25Powaliło was?
08:28Weźcie się ogarnijcie w końcu
08:30Chyba, że chcecie trafić na dywanik z dyscyplinarką
08:34Honor, lojalność, mówi wam to coś?
08:37To zachowujcie się wreszcie jak koledzy z roku
08:40Z jednej kompanii
08:45No już
08:47Poddajcie sobie ręce
08:57Można?
08:59A co to za pogaduchy?
09:02Loteczki?
09:04No to zapraszam na salę
09:06Po trzydzieści pompek, każdy
09:09Takie jest panie bułkowniku
09:18Do widzenia
09:19Do widzenia
09:26To co?
09:28Przerwa na kawę z mężem?
09:31Nie, kochanie, przepraszam cię, nie dam rady
09:34Nie dam rady, za chwilę mam spotkanie i...
09:37Przepraszam cię, muszę odebrać
09:39Halo?
09:40Halo?
09:44Serce boli, ale jakoś to przeżyję
09:56Cześć Kinga, słuchaj, mam pytanie, a właściwie prośba
10:04Ostatnia zmiana na sprzętach, proszę
10:07Ćwiczycie pięć minut
10:09Potem rozciąganie
10:13Panie pułkowniku, dowódca pierwszego plutonu dwunastej kompanii, porusznik Korzeniowski, w sprawie
10:17Proszę
10:23Szkoda, że nie widział, jak dałem 120 na klatę
10:26Jak tu jest, tylko 110
10:29Podhorążowie!
10:32W Puszczy Kampinoskiej zaginęło dziecko
10:35Dotychczasowe poszukiwania nie przyniosły rezultatu
10:38Dlatego policja zwraca się o wsparcie żołnierzy
10:41W związku z tym, na dzisiaj, kończymy zajęcia
10:45Staniecie przewiezieni na miejsce poszukiwań, tam na miejscu jest już policja, jest straż parku
10:50Po krótkiej odprawie, ruszę cię w teren
10:53Koniec zajęć
10:55Jest mi zwyczajnie po ludzku przykro, rozumiesz?
10:57Załatwiłam tej dziewczynie rozmowę o pracę
11:01Opłaciłam mieszkanie, żebym miała własny kont
11:03A teraz się dowiaduję, że w nocy znowu trafiła do aresztu, ja nie wiem
11:06Ale wiesz, jak czasem ciężko jest wyjść na prosto, nawet mając takie wsparcie jak twoje, no nic z tym nie
11:11zrobisz
11:13Może nie zrobię, ale będę próbowała
11:15Dzień dobry
11:16Jestem uparta
11:16Pani Magdalena Budzyńska?
11:18Tak, to ja
11:19Proszę bardzo
11:20Dziękuję
11:22Chce kolejne wyznanie miłości od tajemniczego wielbiciela?
11:26Nie, lepiej
11:29Zaproszenie na romantyczną kolację
11:31Od męża
11:33Uuu, no to komuś się szykuje upajna noc
11:36Nie no, twój mąż to wie, jak podgrzać atmosferę w związku, no
11:39Gratuluję
11:40Zazdroszczę
11:41A co ty chcesz powiedzieć, że Adaś nie robi ci takich niespodzianek
11:44No kto jak kto, ale nie ma większego romantyka niż on
11:46O
11:48Co się dzieje?
11:49Chcesz o tym pogadać?
11:53Dzisiaj wieczorem, mój drogi, to ja wychodzę z żoną na kolację
11:56Aaaa, randeczka z żoneczką
11:59No to na kolację się chyba nie skończy, to znaczy trzymam kciuki za Tobie
12:03Czekaj, ja też muszę wyrwać gdzieś Anitkę
12:05Wiesz, kobiety lubią takie spontaniczne, romantyczne gesty, nie?
12:09A Ty jak, masz jakieś plany gorące na dzisiejszy wieczór?
12:14Bo zawsze byłeś właściwie ekspertem od tego, a tak siedzisz teraz cichutko?
12:18On nigdy się tak nie zachowywał
12:20Pracuje po nocach
12:23Wynajduje sobie jakieś nowe hobby, potem wraca do domu, wykończony, pada na twarz
12:29Nasze życie seksualne to praktycznie przestało istnieć
12:33No...
12:33Ja po prostu zastanawiam się, że...
12:36No bo seks jest...
12:38Przereklamowany, no
12:40Chodzi o to, że są ważniejsze sprawy, nie wszystko się wokół niego kręci, nie?
12:45Aha...
12:46Czekaj, ale Ty się jakoś źle czujesz?
12:50Jesteś chory? Bo gadasz pierdoły straszne, ale...
12:55Albo...
12:57Jest rzeczywiście przepracowany i zmęczony
13:01Albo...
13:02Albo jest...
13:04Zmęczony
13:05I ma problem, który skrzętnie przed Tobą ukrywa
13:10Ale jaki Adaś może mieć problem?
13:12Każdy jego problem rozwiązuje Pani Ola, zanim on sam zdąży nawet o nim pomyśleć
13:17Może Ty się starzejesz?
13:22A...
13:24A może...
13:25A może to po prostu jest dojrzałość?
13:28Mężczyźni w pewnym wieku mogą mieć kłopoty z...
13:35Natury...
13:37Natury fizjologicznej
13:39No...
13:40Pesela nie oszukasz
13:42No nie no, to chcecie mi powiedzieć, że Adaś może mieć problem z...
13:49Potencjalnie
13:51No...
13:52Poczekajcie parę lat, to sami to zrozumiecie, no...
14:02Ja widzę, że Wy się świetnie bawicie
14:05Dobrze wiedzieć takie rzeczy o kolegach z pracy
14:16Chłopiec ma pięć lat
14:18Zaginął w lesie dzisiaj rano
14:19Ma przyjść załamanie pogody, więc czas jest na wagę złota
14:23Może być ranny, może być wycieńczony, być może będzie potrzebna pilna pomoc medyczna
14:27Mamy do przeszukania około 30 hektarów lasu
14:31Sektory A, B i C
14:34Przeszukuje policja i straż parku
14:36My działamy w sektorze D
14:37Będziemy się poruszać tyralierą
14:40Na mniejsze grupy dzielimy się wyłącznie na mój wyraźny rozkaz
14:43Czy są jakieś pytania?
14:46Nie widzę
14:47Zrozumiano?
14:49Daj się, Panie Boczniku!
15:07Gryz 111, tu Sokuł 22, jestem w sektorze, odbiór
15:16Sokuł 22, tu Gryz 111, rozpocząć przeszukiwanie sektora D2, bez odbioru
15:38Słuchaj, wiesz co? Właściwie to chciałem jeszcze z tobą o Jabłońskim porozmawiać
15:43No, jasne
15:46Ta dziennikarka, ta znajoma, złożyła zeznania?
15:51Mówi, że niczego nie pamięta
15:52Moim zdaniem chce się wycofać, ale...
15:55No i mąż postawił veto, nie dziwię mu się
15:59No bo Jabłoński nie cacka się z nikim
16:02Z kobietami też nie
16:06O, klient
16:10Przepraszam
16:10Zostawię los
16:12Halo?
16:14Kochanie, chciałam ci tylko powiedzieć, że dzisiaj wieczorem wychodzę
16:17Aha
16:19I... ponieważ nie bardzo mam się w co ubrać, a teraz mam akurat okienko w pracy, więc pomyślałam sobie, że
16:26może skoczę do jakiejś galerii i sobie coś kupię
16:31Kochanie
16:34Szalej
16:34A
16:35Tylko mam nadzieję, że to spotkanie jest tego warte
16:38No...
16:40Też mam taką nadzieję
16:44Do wszystkich, to gry w 111
16:47Temperatura gwałtowni spada
16:49Zwiększyć wysiłek i zachować szczególną ostrożność
16:52W razie problemów natychmiast meldować
16:56Dobra, jest teren szkółki leśnej, dalej nie pójdziemy
16:58Okej
16:59I jak się dzielimy?
17:00No tak jak powiedział dowódca, na nie więcej niż trzy zespoły
17:02No to ja pójdę z dziewczynami
17:03Dobra, mamy kontakt przez krótkofalówki
17:05Dziewczyny pójdziecie na zachód, my z Jankiem pójdziemy wschodem
17:08Postowe, jak tobie to chyba Sodowa uderzyła do głowy
17:10Może od razu mianujemy cię generałem
17:13Ruchy, bo zaraz zacznij się ściemniać
17:15Nie ma czasu na takie gatki, chodź
17:20Trzeba?
17:21No
17:26Chodźmy
17:34Cały czas sobie stomaczę, skaczę się do oczu
17:37I to już się robi nudne, wiesz?
17:40Wszyscy wiedzą, że Mostolak się w tobie kocha
17:43No to jego problem, wie, że mam chłopaka
17:46Ja wiem, że ty byś nigdy nie wyciągnął łapy po coś, co jest kumpla, ale...
17:49Coś
17:49No co?
17:52Ale no...
17:53Ja się o tym kombinie dziwię, bo...
17:54Na widok Majki to oczywiście się świecą jak latarki
17:57Dziewczyny, możemy zmienić temat, proszę
17:59Chociaż w mojej rodzinie o tym nie gadajmy
18:01Przecież co, ja widzę tylko, że musimy odbić na północy
18:18Polina
18:21Cześć, co słychać?
18:22Cześć Magda, yy...
18:24W porządku
18:25Chyba nie powinniśmy tutaj rozmawiać
18:28Yyy, masz rację...
18:29Tu jest fajna kawiarnia, chodź, nie będziemy marzować
18:31Nie, nie...
18:32Lepiej nie prowokować losu
18:36Ale...
18:36Losu czy Igora?
18:39Magda muszę iść
18:41Dzięki
19:11Dzięki
19:14O, jest pan, pani Adasiu, ja to wezmę
19:18Ale bo my tu z panią Sylwią
19:20Czekamy z obiadem
19:22Pomoże mi pani zwłaszcza
19:23Ależ oczywiście
19:25Ojej
19:26A co to...
19:26Co to się stało?
19:28Upadł pan?
19:29Może trzeba jechać do szpitala?
19:32Nie, nie, nie, nie
19:33Nic z tych rzeczy, anioł
19:34Byłem...
19:35Byłem na zajęciach z jogi
19:37Ojejko
19:38Ale trafiłem chyba na grupę dla zaawansowanych
19:41A powinna pani spróbować
19:44Cudowne uczucie to...
19:45Ale na pewno, na pewno
19:47Dobrze się pan czuje?
19:48Tak, oczywiście
19:49Odkryłem w sobie zupełnie nową elastyczność
19:52A, a...
19:52O, pokażę wam...
19:53Pokażę wam kilka...
19:54Kilka asan, uważajcie
19:57Tak...
19:57To będzie tak, uwaga
19:59Tak...
20:00Tak...
20:02To nie...
20:03To nie...
20:03Garnitur...
20:04Może...
20:06O, to jest dobre
20:08To...
20:08To podobno świetnie odblokowuje energię
20:10O!
20:11O, o, o, o...
20:17Oooooooooli!
20:19Do wszystkich
20:21Tukren 111
20:23Zanotowano etapu komunikat
20:25Potwierdzić twoje pozycje
20:27Przyprawić możliwość
20:28He he...
20:31Zöll Cookingadamente注意
20:33beep! He he...
20:39He he...
20:50Cześć, wiesz właśnie gdzie szukaliśmy, ja jestem Mateusz, to jest mój kolega Janek i jesteśmy żołnierzami, a ty jak masz
20:59na imię?
21:01Krzysiu, ja mam tutaj taką specjalną folię, chodźcie nią przykryję, będzie się troszeczkę cieplej, co?
21:05O, zobacz, proszę bardzo, chcesz się napić kerbaty? Tak? Dobrze, podaję nasze współrzędne, 42 stopnie, 18 minut, 19 sekund szerokości
21:26północnej, 20 stopni, 40 minut, 21 sekund długości wschodnej.
21:35Chłopiec jest wychłodzony, ale przytomny, w kontakcie logicznym. Czy mnie słychać? Odbiór.
21:45Cały czas jest problem z zasięgiem. Krzysiu, lubisz takie czekoladowe batoniki? Trzymaj. A takie wielkie wojskowe ciężarówki?
22:00To słuchaj, może załatwię ci, że się taką przejedziesz dzisiaj.
22:18Ała! Ała!
22:21Ała! Ała!
22:34Majka!
22:35Przepraszam, nie? Wszystko jest ok. Opatrunki jeszcze, opatrunki. I trzeba wezwać pomoc.
22:46Czy ktoś mnie słyszy? Odbiór. Czy ktoś mnie słyszy?
23:00Pani Adasiu, ja panu jednak odgrzeję tę kaczkę, no bo tym zielonym to się pan nie naje specjalnie.
23:07Co tu się dzieje? Cały dom pachnie skoszoną trawą.
23:10Sok z jarmużu i selera. Samo zdrowie usuwa toksyny. Proszę bardzo.
23:16Dziękuję. Proszę bardzo.
23:25Znaczy, ja, ja, ja, ja, ja, ja, ja, ja, ja, ja mam zgagę dzisiaj.
23:29Ale to dobrze właśnie, to jest dobre na zgagę, to jest błonnik, to się przyda.
23:33A w ogóle to proszę tutaj nie robić sen. Od dzisiaj będziemy się zdrowo odżywiać.
23:38Przechodzimy na zdrową dietę, ja będę robił pyszne soki. No i jeszcze mi za to podziękujecie.
23:44No to na zdrowie.
23:53Pewnie.
24:06No.
24:11Brawo.
24:18Dobra robota mostowa.
24:20To Majka czy Matylda?
24:21Nie wiem, ale jedna na pewno jest ranna. Utknęły gdzieś w lesie i nie ma z nimi żadnego kontaktu.
24:27Ale jak tak nie ma z nimi kontaktu, jak miały krótkofalówki?
24:32Słyszałeś?
24:34Poza mną rana jest okropne i Majka straciła dużo krwi.
24:40Chłopaki są w terenie i próbują ją zlokalizować jakoś.
24:44Nie wiem, że to trzeba zabić czegoś...
24:46Dowódca cię zywa.
24:48No.
24:59Już tylko chwila, Majka.
25:01Zaraz będzie po wszystkim.
25:03Zostanie z nimi.
25:07Ja, nie masz.
25:10Słyszałem cię.
25:10Zostanie z nimi.
25:20Zostanie z nimi.
25:31Zostanie z nimi.
25:33Zostanie z nimi.
25:56Zostanie z nimi.
25:57Cześć, Paulina.
25:57Mówi Magda.
26:01dzwonię do Ciebie,
26:02bo nie daje mi spokoju
26:04to nasze dzisiejsze spotkanie.
26:06Chodzi o to, że
26:10życie w strachu to nie jest życie.
26:11Ty nie możesz tak funkcjonować.
26:13Jeżeli chciałabyś coś zmienić,
26:15jeżeli chciałabyś, żebyśmy Ci pomogli,
26:17to możesz do mnie zadzwonić,
26:21może dać nam znać,
26:21a ja obiecuję, że ja i Andrzej zrobimy wszystko,
26:24żebyś czuła się bezpiecznie,
26:26żeby nie stawać się krzywda.
26:30Także wiesz, jak nas znaleźć.
26:33My dzisiaj co prawda idziemy na kolację do bistro,
26:35ale ja będę miała przy sobie komórkę cały czas,
26:38będę miała ją włączoną.
26:42Także do usłyszenia.
26:44Pa.
26:54Majka, zostań z nami.
26:56Niedługo przywędzie pomoc, zobaczysz.
26:58Już nie mogę.
26:59Nie dam rady.
27:01Czas brak zasięgu.
27:03Boże.
27:04Dziewczyny!
27:05Dziewczyny!
27:06Tu!
27:07Tu!
27:08Co się stało?
27:09Udo, rana zabezpieczona.
27:11Dobra, zabieram ją do obozu.
27:13Chodź.
27:15Wszystko będzie dobrze,
27:16nie zasypij tylko, okej?
27:18Wszystko będzie dobrze.
27:19Aha.
27:19Obóz jest niedaleko.
27:25Chodź.
27:26Nie zasypij.
27:27Aha.
27:29Nie zasypij.
27:36To, co się stało.
27:44Nie zasypij.
27:46Nie zasypij.
27:50Woj?
27:54Nie, nie.
27:56Nie zasypij.
27:56Nie zasypij.
28:03KONIEC
28:38No nie mów, że teraz bawisz się w Fakira
28:46Auu
28:48Adaś, dlaczego ty się tak torturujesz i mnie przy okazji?
28:52To nie są żadne tortury
28:55To działa rozluźniająco na mięśnie
28:58A ja znam lepsze sposoby na rozluźnienie
29:10Ale ojoj, przypomniało mi się
29:12O, zostawiłem dokumenty w kancelarii
29:15Teraz mi się przypomniało, bardzo ważne, muszę lecieć
29:18Dzięki, że mi przypomniałaś
29:40O, zostawiłem
29:42O, zostawiłem
30:02Dobry wieczór.
30:05Dobry wieczór?
30:08Można?
30:12Dziękuję.
30:13Pięknie pani wygląda.
30:16Starałam się.
30:21A to jakieś nowe miejsce?
30:24A pani pierwszy raz tutaj?
30:29Tak, nigdy nie byłam.
30:33Muszę przyznać, że jest pani największą ozdobą tego miejsca.
30:40Wiem.
30:43To co dobrego tutaj dają?
30:46Chyba tylko frytki.
30:54Dobry wieczór.
30:56Parmecenas z małżonką.
31:02Cóż za miła niespodzianka.
31:05Słacznego.
31:12Czy to...?
31:13Tak.
31:34Dobry wieczór.
31:35Dobry wieczór.
31:37Wie pani co, poszukuję suplementu dla mężczyzn.
31:42A konkretnie czego pan szuka?
31:44Coś na serce, wątrobę?
31:45Nie, znaczy nie, ja nie mam problemów z tymi narządami.
31:49Znaczy, ja z żadnym narządem nie mam problemów.
31:52Chodzi mi o...
31:53Wie pani, ja chciałbym tak zadbać o siebie.
31:56Tak się trochę wzmocnić.
31:58Holistycznie.
32:11Wstąpiłem do apteki.
32:13Kupiłem trochę suplementów.
32:15Na włosy, na paznokcie.
32:17O, będziesz miała w czym wybierać.
32:20Polera, dużo tego.
32:22Głuptasie.
32:23Czemu ty mi nic nie powiedziałeś?
32:26A o czym?
32:29No przecież to jest normalna sprawa.
32:31To się może każdemu przytrafić.
32:33Na wtorek umówiłam cię do lekarza.
32:36Co my tu mamy?
32:38O!
32:47Ale zaraz.
32:48Do jakiego lekarza?
32:56Na źle wygląda, jest blada i wygląda na zdenerwowa.
33:04Myślisz, że on specjalnie ją tutaj przeprowadził?
33:06Tylko skąd my mówić i żeby...
33:10Co?
33:12Więc rozmawiałam z nim dzisiaj po południu, to...
33:16Mogłam chlapnąć, że się z tobą tutaj umówiłam.
33:19Musiał posłuchać.
33:25Na pewno to jest prowokacja.
33:29Idzie dodać.
33:30Nie, nie, nie, nie.
33:31Zostań, zostań.
33:43Proszę bardzo, to dla państwa od jednego z gości.
33:49Ja dziękuję bardzo.
33:50Ja też dziękuję, nie będę piła.
34:01Dzień dobry.
34:07Dzień dobry.
34:10Dzień dobry.
34:13Dzień dobry.
34:23Ja rozumiem.
34:27To sobie dziwna sytuacja, dziwny wieczór.
34:31Zaczekaj chwilę, bo chyba zostawiłem telefon.
34:33Zaraz wracam.
34:34Jasne.
34:46Paulina, spokaj?
34:47Czy ty możesz w końcu przestać się wtrącać w nasze życie, rozumiesz?
34:50Daj mi w końcu spokoj...
34:51Paulina!
34:52Powtarzam ci to tyle razy!
34:53Jezus!
34:54Paulina!
35:07Co tu się wydarzyło?
35:08Nie wiem.
35:10Nie wiem, zaatakowała mnie, nie wiem, opróbowała mnie uderzyć, nie wiem.
35:16Ja tylko spytałam, czy u niej wszystko jest w porządku.
35:24Dobra, to pozdrów ją i powiedz, że przyjdziemy ją jutro wszyscy odwiedzić.
35:29No, cześć.
35:31Tomek mówi, że właśnie wróciła z bloku operacyjnego.
35:34Straciła sporo krwi, ale wszystko jest pod kontrolą.
35:38A długo będzie w szpitalu?
35:40Nie wiadomo, może ją wypuszczą przed końcem tygodnia.
35:42Ale ma się teraz oszczędzać, wiadomo.
35:45I odpuścić WF i siłownie.
35:47Oj tam.
35:48Majka to jest silna dziewczyna.
35:50Do końca semestrum będzie śmigała po kampusie.
35:52Moim zdaniem my mamy to świętować.
35:55Ja z Mattym znaleźliśmy chłopaka.
35:57Majka jest cała i no...
35:58Prawie zdrowa.
36:00Ja proponuję to za naszą pechową jubilatkę.
36:02Nie, ale miała być solidna imprezka w bistro.
36:06Ale wiecie, co jest najgorsze?
36:08Tort.
36:09Tort?
36:10Tort.
36:10Ten tort, na który Majka się tak cieszyła.
36:12Z truskawkami, bezowy.
36:14To są najgorsze urodziny w życiu.
36:35No dobrze, to Melisa.
36:37Gorąca kąpiel.
36:38Położysz się wcześniej.
36:41Nie wiem, czy Melisa w tej sytuacji mi pomoże, czy wystarczy.
36:45Czy nie powinna wziąć jakieś, nie wiem, tabletki na uspokojenie, albo coś czekaj.
36:57Andrzej.
37:00Będę zeznawać przeciwko Igorowi.
37:02Muszę uśpić jego czujność, nie dzwoń do mnie, odezwę się Paulina.
37:19Daj mi w końcu spokój Paulina!
37:21Zdarzam ci to tyle razy!
37:22Jezus!
37:23Paulina, przez...
37:26Musiałam mi to wsunąć.
37:52O, kochanie, zobacz, skomponowałem specjalnie dla ciebie.
38:12Ładnie.
38:15Nie żartuj sobie ze mną.
38:17Ale mówię serio, naprawdę ładnie.
38:22A ty naprawdę jesteś utalentowany.
38:26Świetnie ci idzie.
38:31Ładnie.
38:32A mów mi tak jeszcze.
38:34Może pięknie?
38:35Że to twarze ci z tą ukulele i wyglądasz naprawdę seksowi.
38:42Nie mógłbyś tutaj grać i grać.
38:44Mów, mów.
38:45I to uwelwiam.
38:46I uwelwiam ciebie, uwelwiam ciebie grającego na ukulele.
38:49To działa, Sylwia.
38:51To działa.
38:53To działa.
38:54Chodź.
38:56Szybko, mów do mnie.
38:58Jesteś wspaniały, jesteś wspaniałszy na śpitalu.
39:01Mów, mów, mów, mów.
39:02Wspaniały, że jesteś...
39:11Boże, Majka, nie strasz mnie tak, co?
39:17Ja sobie pomyślę, że mogło ci je coś stać.
39:21Ale dałam ciała, co?
39:24Nie tak sobie wyobrażałam urodziny.
39:26Przestań, przecież to nie twoja wina.
39:29A co z tym chłopcem?
39:31Ten z lasu?
39:32Jest bezpieczny.
39:34Nie myślę o tym teraz, okej?
39:36Okej.
39:47Nawet nie masz pojęcia, jaka ty jesteś dla mnie ważna.
39:58Przestań.
40:30Przepraszam Cię.
40:33Zaraz wracam.
40:42Co jest? O co chodzi?
40:45Wysłali mnie z misją specjalną.
40:48I są jej urodziny.
40:50Żebyś zapunktował.
40:58Dzięki.
41:00Jesteś...
41:02Jesteś jednak dobrym kumplem.
41:19Jesteś...
41:25Jesteś...
41:32Jesteś...
41:54Cześć, babciu. Widzę, że mi nic się nie odpuścisz.
41:57Przepraszam cię bardzo, ale wiesz, jak to jest z babciami?
42:01Wszystko u ciebie w porządku?
42:23Jak to coś ciepło jest?
42:31Cześć!
42:32Zostań!
42:33Zostań!
42:36Zostań!
42:42Zostań!
42:48Trzebaeen.
42:56Trzybaolina.
42:58Dzień złego, się nie wytoszyło.
43:01Nie, wszystko w porządku, no dzień jak co dzień.
43:04Lepiej powiedz, co tam u was.
43:36Już teraz obejrzyj nowy odcinek na mjakmiłość.tvp.pl
43:41W kolejnym odcinku serialu.
43:43List do świętego Mikołaja?
43:45Tata jest ostatnio bardzo grześnie.
43:47Chodzi do pracy w karnikurze, chyba strasznie się tam nudzi.
43:50Zostałam może, Kasia.
43:51Próbowałam się z nią skontaktować i nie odbiera ode mnie telefonu.
43:55Dzień dobry, pani prezes.
43:56Co by pan powiedział, żeby zostać moim osobistym bodyguardem?
43:59Gdyby pani wiedziała, jaki z Kaśki jest numer.
44:01Proponuję podwojenie pańskiej pensji.
44:03Czego ty jeszcze chcesz?
44:04Żałuję, że wpadła na ten pomysł zamiany wyników testu na ojcostwo.
Comments