Skip to playerSkip to main content
  • 8 months ago
M jak miłość - odcinek 1911 - Wtorek 17 Lutego 2025 - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc 1907 1908 1906 1910 1909 Przyjaciółki 311 312 313 Na dobre i na złe Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinki M jak miłość - odcinek 1909 - Wtorek 9 Lutego - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc 1907 1908 1906 1910 1909 Przyjaciółki 311 312 313 Na dobre i na złe 968 969 970 Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinkiM jak miłość - odcinek 1909 - Poniedziałek 9 Lutego - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc 1907 1908 1906 1910 1909 Przyjaciółki 311 312 313 Na dobre i na złe 968 969 9
Transcript
00:00Wiem, że zdradzała, bo chwaliła mi się osobiście i Pana Radka Majdana.
00:03Wiem, że zdradzała również swego ostatniego partnera.
00:06Szanuję troszeczkę jeszcze jej ostatnie resztki godności,
00:09ale te jej kwalifikacje i kompetencje do robienia filmu dziewczyn z Dubaju to nie jest czystatoria.
00:14Dorota Rabczewska uderzyła wtedy Agnieszką chyba, jeżeli pamiętam o lustro.
00:18Rafał blokował drzwi, a żeby sprokurować własne straty,
00:23to Rabczewska wyrwała sobie paznokieć, żeby powiedzieć, że była zaatakowana.
00:28Ja jestem już czwartym, piątym partnerem i ciągle coś jest nie tak,
00:32no to chyba zdroworosodkowy każdy człowiek pomyśli, że chyba jednak coś może być po tej drugiej stronie.
00:36Dzień dobry Państwu, Marcin Tosz, Salon24.
00:39Szanowni Państwo, zapraszam na rozmowę, która dla wielu z Was, tak sądzę,
00:44w zasadzie jestem tego pewien, będzie szokująca.
00:47Otóż naszym gościem, naszym i Państwa gościem jest pan Emil Stępień,
00:54były mąż Doroty Rabczewskiej-Dody.
00:58Panie Emilu, to jest pierwsza Pana rozmowa, być może nawet spowiedź na temat Pana relacji z byłą małżonką, dobrze mówię?
01:09Tak Panie Redaktorze, dzień dobry Państwu, dzień dobry Panie Redaktorze.
01:11Skąd pomysł, żeby porozmawiać o Pana byłej żonie?
01:15Kilka lat po rozwodzie i nagle Pan decyduje się na tak delikatną rozmowę.
01:21Panie Redaktorze, w 2021 roku wzięliśmy z Dorotą Rabczewską rozwód.
01:30Przez cztery lata od tamtego czasu milczałem.
01:35Uszanowałem, wychodziłem bowiem z założenia, że moja małżonka w czasie okresu trwania naszego małżeństwa,
01:45jak również po zasługuje na pewien szacunek, bo traktowałem, że byliśmy wówczas rodziną.
01:51Zostałem wychowany w takiej kulturze, że rodzina się szanuje.
01:54Rodzina jest pewnym tematem tabu, który się dba, który się szanuje i wszystko co jest pomiędzy członkami rodziny zostaje w domu.
02:00Pamiętam naszą sprawę rozwodową w 2021 roku, bodajże to był listopad, o ile dobrze pamiętam, gdzie podczas sprawy rozwodowej
02:11pani sędzia zapytała się nas, czy chcielibyśmy sobie coś przekazać w ostatnim zdaniu.
02:16Ja wówczas podziękowałem, natomiast Dorota poprosiła o zabranie głosu i zwróciła się przed Wysokim Sądem do mnie z prośbą z apelem,
02:27abyśmy zachowali do siebie wzajemny szacunek i nie wywlekali brudów i naszego życia z zakresu małżeństwa na światło dzienne.
02:37Z wielką satysfakcją przyjąłem wówczas tę deklarację, uszanowałem ją i przyjąłem to z wielką radością przed sądem,
02:48stwierdzając, że bardzo cieszy mnie ta deklaracja Doroty, mając na uwadze poprzednie jej związki i konsekwencje jej rozstań i rozwodów.
03:02Właśnie. I co? Zadeklarowała coś takiego. No wydawałoby się, że nawet podejście z krasą, prawda?
03:07Nie chcę rozdrapywać rany, nie chcę rzucać na medialny żer pewnych waszych tajemnic,
03:12ale czy panu się wtedy jakaś lampka nie zapaliła, bo wie pan, ona miała trzech partnerów dosyć znanych wcześniej
03:20i w zasadzie za każdym razem po rozstaniu dochodziło do medialnych awantur.
03:25Uwierzył pan, że tym razem tak nie będzie, że Doda się zmieniła?
03:29Przyznam panu rację, że w czasie pięcioletniego związku z Dorotą, z czego trzy lata w małżeństwie,
03:34byłem świadkiem jej spowiedzi, jej żali na wszystkich partnerów, ponieważ szczerze i uczciwie ją kochałem,
03:41jakby każdy jej wróg wtedy wówczas stawał się moim wrogiem, mimo że ludzi tak naprawdę nie znałem.
03:47Aczkolwiek szanując instytucje rodziny, instytucje małżeństwa, ja ówcześnie bardzo szczerze jej zaufałem i uwierzyłem w jej deklarację, że chcemy rozstać się w zgodzie.
03:58Uważałem, że to nie jest rozstanie partnerów, tylko to jest rozstanie małżonków, którzy brali trzy razy ślub,
04:06przed Panem Bogiem, przed ołtarzem przysięgali sobie jakąś uczciwość, podniesiliśmy oboje porażkę z tego tytułu, że nam nie wyszło,
04:14ale zasługujemy na pewien szacunek i wzajemny taki szacunek do siebie, aby po rozstaniu zachować przynajmniej szczere, pokojowe relacje.
04:25Wiele czasu nie minęło, odkąd zacząłem być opluwany, moje imię było deprecjonowane i stałem się jakby jednym z poprzednich jej partnerów, a więc jakby przedmiotem, obiektem dobicia.
04:36Zaraz z tym porozmawiamy szerzej, ale ja nie zżera ciekawość, jak wygląda życie z Dodą, małżeństwo z Doradą Rabczewską, z kimś tak sławnym, tak wyjątkowym, co tu dużo mówić, prawda? Przyznaje Pan to chyba.
04:49Panie redaktorze, otwieramy puszkę Pandory. W moim odczuciu, mówię to bardzo szczerze, Dorota Rabczewska jest osobą, która zarządza swoją pozycją towarzyską i swoim interesem,
05:09budując to bardzo usilnie na permanentnej manipulacji ludźmi, instytucjami, w tym sądami oraz mediami.
05:21Tak jak powiedziałem ludźmi, ale także również mam tu na myśli, mówiąc o mediach, dziennikarzami.
05:27Jest to osoba, która niestety nie ma niezależnego poglądu, niezależnego swojego zdania.
05:34Ja ją określam osobą o typowo zdolnościach żeglarskich, a więc taką, która umie dostosować się do zmian kierunku wiatru.
05:41Nie ma swojego zdania, jest osobą bardzo transakcyjną, dla swoich prywatnych korzyści jest w stanie zaprzedać wszelkie relacje międzyludzkie.
05:52Uważam, że w każdą relację, czy to partnerską, czy małżeńską, czy koleżeńską wchodzi stricte szukając, czy pozyskując materialne i niematerialne korzyści dla siebie.
06:05Niestety w moim odczuciu nie ma takiego sztywnego moralnego okręgosłupa.
06:09Tak było też z Panem, dlatego się z Panem związała, bo czuła w tym interes? To grube.
06:15Nie wypada mi mówić w moim imieniu, bo mogę być posądzony słusznie o brak pewnego obiektywizmu, ale odpowiadając o to pytanie pozwolę sobie posłużyć się pewnym przykładem.
06:32Na pewno cała Polska pamięta ile ona przechodziła perypetii z jednym z jej byłych partnerów, Panem Emilem Hajdarem.
06:39Ja w pewnym momencie zapytałem się jej, to czemu doszłaś do tak zaawansowanego etapu jakim jest instytucja zaręczenia się?
06:50Bo to już jest coś więcej niż bycie partnerami.
06:54Pewna deklaracja na poziomie zaręczenia się to już jest jakby taki przedsionek do małżeństwa.
07:00Poważna sprawa.
07:01Mogę zacytować jej odpowiedź?
07:02No proszę.
07:03Będzie jej dobrzytkie niesensuralne słowo, ale to będzie cytat.
07:05Wypipkamy.
07:06Chciałam go pierśnić na pierścionek.
07:11Byłem w szoku i wtedy powinna zapalić się czerwona lampka.
07:13Niestety moja naiwność, bądź może moje szczere uczucia nie wzięły wtedy górę.
07:19Ale ja jestem albo niewyedykowany jeśli chodzi o takie zachowania kobiece albo naiwny.
07:25Ale czy chodziło o to, że ten pierścionek miał być cenny i ona miała go dostać?
07:30To już jest kwestia pomiędzy panem Emilem Hajdarem a panią Dorotą Amczeską.
07:36Jaka jest jego cena?
07:37No dobra.
07:38Kilkaset tysięcy złotych.
07:39Chodziło o jego materialność, żeby posiadać ten zasób.
07:41Czy nie żeby koleżankom pokazać, patrzcie mam pierścionek, jestem zaręczona.
07:44Chodziło o wartość materialną tej biżuterii.
07:46Wartość materialną kolekcjonowaną w domu, tak.
07:48I to był powód zaręczyn?
07:50Taki przedstawiła, tak.
07:52Pozwoliła sobie tak daleko zajść, aby osiągnąć tą korzyść materialną.
07:56Jestem to w stanie potwierdzić nawet przed sądem, jak pani Dorota będzie chciała pozwać mnie.
08:00Zacytowałem dosłownie słowo w słowo.
08:02A pana pierścionek ile kosztował?
08:04Ten, który pan jej dał?
08:06Nie chciałbym tu licytować się z panem Hajdarem.
08:09Pani Dorota gdzieś na ten temat się wypowiedziała w mediach na temat tego pierścionka, który ode mnie dostała.
08:14Uważam, że do tego etapu już nie powinno dojść, ale to stało się, było, minęło.
08:19Pan kilka lat milczał, można tak powiedzieć, jeżeli chodzi o ocenę państwa relacji, czy też w ogóle ocenę Doroty Rabczewskiej.
08:30Dzisiaj pan o tym zaczyna opowiadać i wspomniał pan już, że był pan opluwany.
08:38Nie wiem, czy pan użył takiego sformułowania, ale że Dorota Rabczewska brzydko o panu mówiła przez te kilka lat.
08:46Co ją determinuje do tego, żeby pana w jakiś sposób krytykować, delikatnie rzecz mówiąc?
08:52Panie dyrektorze, powtórzę, że starałem się uszanować pięć lat spędzonych wspólnie z tego trzy lata bycia małżonkiem.
09:02No okej, ale nagle pan przestał.
09:04Przyjąłem deklarację Doroty o zachowaniu wzajemnego zaufania, szacunku po rozwodzie i przez cztery lata udało mi się być miłosiernym człowiekiem.
09:14Niestety po czterech latach zabrakło mi miłosierdzia i nie potrafię już nadstawiać drugiego policzka.
09:19Ja też mam swoich bliskich, mam partnerkę, która słucha nieprawdziwych informacji na mój temat.
09:25Mam moich starszych rodziców, którzy też czytają, słuchają wypowiedzi Doroty na mój temat.
09:31Prowadzę także swoją działalność biznesową, gdzie Doroty wypowiedzi mają wpływ na postrzeganie mojej osoby.
09:39Więc skoro wzięliśmy rozwód, przyznaliśmy się, że nam nie wyszło na wspólnej drodze, zakładam, że chciałbym, żebyśmy obydwoje poszli oddzielnymi drogami i żyli swoim życiem.
09:51Zauważyłem, że żaden z byłych partnerów, również w tym ja, nie wypowiada się na temat Doroty.
09:57Daje jej swobodę życia we własnej przestrzeni, zgodnie z jej podjętymi decyzjami.
10:02Albo nie chce jej drażnić.
10:04Jej nie trzeba się bać, bo to nie jest jakiś typowo zawodnik wagi ciężkiej.
10:09To jest po prostu osoba, tak jak Pan wspomniał, bardzo rozpoznawalna w przestrzeni publicznej, o szerokich zasięgach.
10:16I niestety w showbiznesie ubolewam nad tym, że to dziennikarstwo jest w dużej mierze bardzo pomocne celebrytom.
10:24Że ono nie weryfikuje, tak jak na poziomie biznesu, polityki czy publicystyki, obydwu stron.
10:30Nie jest ono tak analityczne, a bardzo łatwo staje się takim pomostem, takim transferem informacji szerzonym przez osoby publiczne.
10:39Jest im łatwiej przedostać się ze swoim punktem widzenia do przestrzeni publicznej.
10:44No dobrze, ale z jakiegoś powodu Dorota przez tyle lat o Panu źle mówi, prawda?
10:50No nie lubicie się, to nie da się tego chyba ukryć, ale ona zdaje się ma jakiś cel w tym wszystkim.
10:57Jak Pan sądzi? O co jej chodzi?
10:59Panie redaktorze, mówiąc o mojej osobie wyglądałoby tak, że ja się bardzo silnie bronię.
11:09I po to się dzisiaj spotykam, żeby nie wiem, pożalić się w mediach o tym, że Dorota na mój temat opowiada.
11:18Ja mam bardzo silną skórę, mam silny pancerz, mam silną osobowość.
11:22I bardziej mi zależy na tym, żeby opinia publiczna poznała prawdę o Dorocie, która rzekomo uchodzi za autorytet o osobę opiniotwórczą,
11:32czy stawiana jest za wzór do naśladowania zdrowego trybu życia.
11:36Ale odpowiadając na Pana pytanie, posłużyłbym się też również jakimiś przykładami z przeszłości.
11:41Dobrze.
11:42Gdzie pomawia, gdzie w swojej intrygi wciąga innych ludzi.
11:46Przywołałem przykład Pana Emila Hajdara, mojego imiennika, mojego poprzednika.
11:52Dlatego koncentruję się na tej osobie, ponieważ mam też własny wyrzuty sumienia z tego tytułu.
12:00Pan mu groził chyba, tak?
12:02Nie, nie, nie, nie przyjemna sytuacja.
12:05Było to naiwne podejście do pewnych bieżących problemów mojej ówczesnej partnerki Doroty, a później małżonki.
12:13I wychodząc z założenia, że jej komfort ma istotne znaczenie dla prosperity naszej relacji.
12:25Podjąłem decyzję, jak się okazało bardzo nieroztropną, o zaangażowaniu się w rozwiązywanie jej problemów z byłym partnerem.
12:37Pana Emilem Hajdarem.
12:39W tym celu poszukiwałem osób, które mogłyby mediować pomiędzy Dorotą a Pana Emilem Hajdarem.
12:47Jak się okazało, sprawy potoczyły się trochę nie po mojej myśli.
12:51Osoby, którym zaufałem przekroczyły swoje umocowanie, oszukały mnie, na co jest prawomocny wyrok wskazujący te osoby.
13:01Ale także przy pomocy innych osób, innych pośredników poszerzyły mandat swojego umocowania, w konsekwencji czego również i ja, jako pomysłodawca całego przedsięwzięcia poruszę konsekwencje.
13:15Ja tak naprawdę nie znam Pana Emila Hajdara. Dzisiaj, patrząc retrospektywnie, wierzę we wszystko, co ten człowiek mówił.
13:22I chciałbym go właśnie na antenie państwa, Salon 24, przeprosić Emila, za to, że podejmowałem jakieś wrogie, nieprzyjemne działania wobec jego osoby.
13:29Ale ówcześnie, kochając Dorotę, widząc jej smutek, wierzyłem jej we wszystko, co mi mówi.
13:36I każdy jej wróg stawał się potencjalnie moim wrogiem. Dzisiaj wiem, że popełniłem błąd.
13:41Pan nawet zasugerował, że to była manipulacja z jej strony.
13:45Panie redaktorze, Pan Emil Hajdar był bardzo szkalowany przez Panią Dorotę Rabczewską.
13:51I przepraszam, że jesteśmy tutaj na poziomie mediów, ale również chciałbym pokazać, jak osoby takie jak Pani Dorota Rabczewska potrafią manipulować ludźmi, w tym dziennikarzami.
14:04Pani Dorota Rabczewska, jako osoba o wysokim poziomie narcystycznym i szerokich relacjach w mediach, potrafi również uderzyć swojego byłego partnera, zafałszowując rzeczywistość.
14:21Chciałbym z Państwem podzielić się pewną informacją z 2019 roku.
14:27Otóż...
14:28Wtedy byliście razem.
14:29Wtedy byliśmy partnerami, tak. Wtedy byliśmy z Dorotą Rabczewską parą.
14:34I Pani Dorota Rabczewska ze swoim przyjacielem, ze swoim sobowtórem, Panem Mariuszem, rozpozywanym jako Jaga, korzystając z własnych przyjaźni w gazecie Super Express, wprowadzili całą Polskę w błąd, mówiąc, że Pan Emil Hajdar miał romans z osobą, która ma pseudonim Rafalala.
14:59To jest okładka z 2019 roku, z Super Expressu, która jest fałszywym dokumentem tej znajomości.
15:06Taka jest sytuacja, nigdy nie miała miejsca.
15:09Ta okładka i ten artykuł jest spreparowany przez Dorotę Rabczewską i ubolewam nad tym, że gazeta o tak szerokim zasięgu potrafi wprowadzić swoich czytelników i całą Polskę w błąd.
15:21Ta gazeta niedawno aspiruje do tego, żeby być jednym z czołowych uczestników debaty publicznej w wyborach prezydenckich.
15:31A z drugiej strony potrafi wprowadzać błąd, pomawiając niewinnego człowieka.
15:37No dobrze, tylko, że tam podejrzewam, że opierali się na...
15:40Mi jest niełatwo o tym mówić, bo ja 7 lat pracowałem w Super Express i bardzo sobie chwalę ten czas.
15:45Mam tam mnóstwo przyjaciół, znajomych i ta gazeta stała się uczestnikiem debaty publicznej.
15:50Zrobili świetną debatę prezydencką.
15:51Natomiast zakładam, że w tym artykule po prostu opierali się na zeznaniach, na tym, co mówiła chociażby Dorota Rabczewska.
16:00Nie będę oceniał, bo ja nawet nie czytałem tego artykułu, nie pamiętam go ad vocem.
16:04Chciałem tylko o Super Expressie tak wspomnieć.
16:06Proszę powiedzieć, bo a propos byłych partnerów Doroty Rabczewskiej.
16:10Ona użyła takiego sformułowania u pani Katarzyny Nosowskiej w podcaście.
16:17Wypowiedziała słowa takie.
16:19Miałam seksoholika, alkoholika, narkomana i totalnego narcyza.
16:24Czterech facetów określiła tymi przymiotami.
16:28Pan dokturę.
16:30Nie wiem, trzeba zadać pani Rabczewskiej, ale bardzo dobrze by pan poruszył ten wątek rozmowy.
16:35Bo chciałbym właśnie, to jest chyba tak naprawdę najlepsza okazja, by pokazać pełny cynizm.
16:44Obłudę pani Doroty Rabczewskiej, która przytaczając tego typu epitety i próbując obrażać swoich byłych partnerów, tak naprawdę pokazała swoje prawdziwe ja.
16:56Pan rektorze, skupmy się na każdym z tych epitetów.
17:00No najpierw w takim razie seksoholik.
17:03Seksoholik?
17:04Panie rektorze, to nie pozwoli mi pan zostawić telefonu na boku.
17:11Proszę bardzo.
17:13Z panią Dorotą Rabczewską miałem taką partnerską, małżeńską.
17:19Mieliśmy takie niepisane porozumienie, że nigdy nie wyjeżdżamy oddzielnie.
17:29I w pewnym momencie zdziwiło mnie, że Dorota zaproponowała mi taki prezent wakacyjny, że kupiła mi bilet do Stanów, bo tam mam szereg przyjaciół, żebym urodziny sprawdził z przyjaciółmi.
17:44Obchodu rodziny 23 stycznia.
17:48W tym czasie, kiedy ja wyjechałem dotrzymując prezent od pani Doroty Rabczewskiej, mojej ówczesnej małżonki, w moim mieszkaniu, w mojej sypialni pani Dorota w dniu 25 stycznia 2020 roku nie była sama.
18:07Nie była sama.
18:11Kto to jest?
18:12To jest jej partner, przyjaciel, kochanek, pan Max Hodżys, Amerykanin.
18:17Mhm.
18:18Nawet nie stać go, bo widać na hotel.
18:20Może jemu miała kupić ten bilet.
18:21Może jemu kupiła do Polski, a mnie do Ameryki.
18:26No rarty żartami, ale to co, zdradzała pana?
18:29Tak, zarzucała.
18:30Pani Dorota Rabczewska zawsze opowiadała, że ona ma swoje standardy, ona jest bardzo honorową osobą.
18:34Wiem, że zdradzała, bo chwaliła mi się osobiście. I pana radka Majdana?
18:39No.
18:40Wiem, że zdradzała również swego ostatniego partnera, a także zadaje publiczne pytanie.
18:48Co pani Dorota Rabczewska robiła w Maroku w 2010 roku? Co łączy ją z panem Markiem?
18:55Ale co ją łączy? I co robiła w tym Maroku? To niech pan powie, no.
19:05Szanuję troszeczkę jeszcze jej ostatnie resztki godności, ale te jej kwalifikacje i kompetencje do robienia filmu dziewczyn z Dubaju to nie jest czysta teoria.
19:16No, grubo pan pojechał. Dobra, zostawmy seksucholika w takim razie. Kolejny epitet alkoholik. Który to? To pan nie powie, który, no ale...
19:29Ja bym powiedział, że Dorota bardzo lubi alkohol. Bardzo lubi alkohol. A wie pan co, i wino, i whisky, i wódka. Szeroko, szeroko.
19:42Lubi się napić.
19:44Lubi się napić.
19:45Narkoman.
19:49Panie redaktorze, cała Polska czeka na jedną odpowiedź.
19:57Zostałem uważniony do przekazania tej informacji.
20:01W ogóle i pozdrowienia przekazuję od pana Hajdara i od pana Pachuta, pani Dorocie Rapczewskiej.
20:08Cała Polska oczekuje na odpowiedź, co się stało między panem, panem, Dariusz Pachutem a panią Dorotą Rapczewską.
20:14Pan wie.
20:15Ja wiem.
20:17Pan Dariusz Pachut po raz kolejny zastał Dorotę po spożywaniu narkotyków.
20:23I po dużej imprezie alkoholowej.
20:27To już był któryś raz, kiedy Darek zastał Dorotę po narkotykach i był w stanie jej to wybaczyć, z tego co mi mówił, ale Dorota nie chciała się poddać badaniu na wygrywaczu kłamstw i nie chciała chodzić na terapię uzależnień.
20:41Jest uzależniona od narkotyków? Matko jedyna, bo to jest naprawdę poważne oskarżenie.
20:49Sama się przyznaje, że używa ich od bardzo dawna.
20:51On je zaproponował.
20:52O jakich narkotykach mówimy?
20:54Ciężkich.
20:55Ale to jest amfetamina, kokaina, kokaina.
20:59Często ją przewozi nawet w samolocie.
21:01Chwali się tym.
21:03Przewozi je od wielu lat.
21:05Ale przemyt robi?
21:06Przemyt robi.
21:07Na własny użytek, no nie handluje tym, ale na własny użytek.
21:12O matko.
21:14Pan ma na to jakieś dowody?
21:16Widziałem to, słyszałem z opowiadań.
21:18Chwaliła mi się sama.
21:20Nie jestem w stanie to potwierdzić jej słowa.
21:22Jak była z panem to też brała narkotyki?
21:24Brała.
21:25Ale pan widział czy pan wie?
21:27Widziałem.
21:32Generalnie to tak no...
21:34Więc...
21:35Ciężko naprawdę co być bardzo cyniczną, bardzo obłudną i bardzo niedobrą osobą, żeby mając tyle na sumieniu osądzać publicznie innych i szkalować ich.
21:50Ja jestem ostatnią osobą, która chciałaby panie redaktorze dokonować jakiejś pewnej oceny jej zachowań.
21:57Trudno to wszystko ocenić, bo...
21:59Tylko po prostu...
22:01Dlatego też dzisiaj się tu spotykamy, że w mojej ocenie nie ma miejsca na takie autorytety i na opluwanie innych czy niszczenie ich dobrego imienia poprzez przypisywanie im takich zachowań, które samemu nadawcy tej wypowiedzi nie są obce.
22:23No...
22:25Internet coś mi się wydaje nie tylko zapłonie po tym co pan mówi.
22:30Szokujące.
22:31Tak jak państwu mówiłem to to jest to co pan Emil opowiada jest po prostu szokujące.
22:36Panie redaktorze, bo jeżeli ja widzę, że taka osoba mówi mi, zarzuca mi publicznie, że ona przeze mnie była w depresji, że chciała się zabić.
22:46Wie pan ile ja dostałem pogróżek od ludzi anonimowych w internecie, że ja chciałem doprowadzić ją do śmierci?
22:52Wie pan jak moi rodzice odbierają to czytając to w mediach?
22:56Wie pan jak to wpływa na moje spotkania biznesowe?
23:00Jak ja jestem, moja partnerka jak się ze mną związała to rodzice jej przedstawili, rodzina jej pokazała te wypowiedzi Doroty, gdzie ja doprowadzam kobietę do takiego stanu.
23:12Tylko to jest wszystko fałsz, to jest wszystko próba oplucia mężczyzny, bo zawsze to jest łatwiej w przestrzeni publicznej szkalować kobiecie mężczyznę.
23:22Tylko ja też mam swoje życie, też mam swoje emocje i też mam swoich bliskich.
23:26A taka osoba, która pozycjonuje się jako osoba poszkodowana i ona staje się ambasadorką ludzi z depresją, w tym młodych ludzi.
23:38W ogóle nie ma do tego autorytetu, nie ma mandatu, żeby w ogóle aspirować, by być ich ambasadorem.
23:45Ta osoba sama mi się przyznała, że w przeszłości dokonała dwóch aborcji.
23:50To jest osoba...
23:54Ale chodzi też o... Przepraszam, że ja to tak powiem, ale chodzi też o usunięcie państwa dziecka?
24:00Nie, panie redaktorze, to nie było za moich czasów.
24:03Nie chcę wskazywać w jakimś czasie to było, bo nie chciałbym przywołać jakichś partnerów.
24:06To nie wiem, czy też były związki dłuższe, czy to były jakieś przydatne relacje.
24:12Sami państwo słyszą, że słyszymy o sprawach bulwersujących i mi trochę brakuje...
24:24Odbiera mi trochę mowę, panie Emilu, nie ukrywam.
24:28To co pan mówi? No mówi pan o pewnej ikonie polskiego show biznesu, prawda?
24:33O kobiecie, która no przecież jest powszechnie znana i która raczej ma dobrą opinię, prawda?
24:39I wiadomo, że ona ma swój...
24:41Pokazuje się czasami jako tam agresywna dziewczyna, prawda?
24:44Zatrzymajmy się przy tym, panie redaktorze, jeżeli nie mogę, jeżeli mówimy o agresji.
24:49Proszę zobaczyć, jaką to trzeba mieć bezszczelność w sobie, cynizm, obudę, zakłamanie,
24:57żeby tak umieć zmanipulować opinią publiczną, sądami, żeby wyjść obronną ręką
25:06z wulgarnego, bandziorskiego zachowania, jakim było pobicie Agnieszki Szulim w toalecie w Chorzowie.
25:14Jak do tego właśnie doszło? Bo to jest taka nie do końca powiedziana historia chyba.
25:18Wedle mojej wiedzy, o ile najlepiej jak pamiętam w sensie opowiadań głównej bohaterki, pani Rabczewskiej,
25:25to było to w Chorzowie, w jednej z toalet, gdzie wraz ze swoim współpracownikiem, panem Rafałem Bogaczem, jej menadżerem,
25:38zablokowali wyjście pani Agnieszki z toalety.
25:44Pani Dorota Rabczewska uderzyła wtedy Agnieszką chyba, jeżeli pamiętam o lustro.
25:49Rafał blokował drzwi, a żeby sprokurować własne straty, to Rabczewska wyrwała sobie paznokieć, żeby powiedzieć, że była zaatakowana.
25:59I ona to panu mówiła tak? Opowiadała.
26:01Tak, nie tylko mnie, ale mnie to mówiła tak.
26:05Ale po co to zrobiła?
26:07Była to jej zemsta za obrazę słowną jej rodziców w jednym z programów, które prowadziła Agnieszka Szulim. Tak wymierzyła jej sprawiedliwość.
26:18To dosyć dziwna sytuacja. A pan jakie miało relacje z rodzicami?
26:22Doroty?
26:24No.
26:25Uważam, że bardzo poprawne. Bardzo szanowałem tych ludzi i panią Wandę i pana Pawła.
26:31Uważam, że są przez nią bardzo zdominowani.
26:36Że wiele razy próbowałem zwrócić uwagę na ten problem, który jest z nią narcyzmem.
26:44Ale to jest też jakby... Ja nie mam mandatu, tylko nie mam jakby prawa zwracać uwagę na jej wychowanie.
26:54Bardzo rodzice ją kochają, ale zbyt bardzo po prostu jest rozpieszczona.
27:00Mhm.
27:02Ale ona nie oddaje dalszy tego szacunku swoim rodzicom. Tak jak i z resztą innym ludziom. W brzydki sposób też się potrafi do niej wysłowić.
27:09Gardzi ludźmi?
27:10Tak.
27:11Tak.
27:12Takimi zwykłymi, swoimi fanami?
27:14Panie traktorze, przez to mieliśmy wiele kłótni.
27:16Mhm.
27:17Bo ja uważałem, że potencjał to się buduje wtedy, kiedy jest się na ulicy i kiedy umie się podać rękę człowiekowi, czy zrobić sobie z nim bezinteresowne zdjęcie.
27:25A to się zdarzało bardzo rzadko.
27:28Ona kocha swoich fanów, kiedy patrzą kamery i dziennikarze. Wszystko jest pod publiką.
27:33Mhm.
27:34A ludziom tak na ulicy bardzo często odmawia. Wręcz opresliwie zwraca im uwagę.
27:39Ojej, ojej.
27:41I panie traktorze, jak miałbym tak też powiedzieć, to jej język, poziom słownictwa zniszczył moją percepcję postrzegania jej jako delikatnej kobiety.
27:51No ale za to jest wybitnie inteligentna. Ile prawdy jest tą męsą, wyjątkowym IQ. To prawda w ogóle? O tym się słyszy od lat.
28:01Panie traktorze, powiedziałbym, że ona jest pyskata. Wiem, że to jest jakby część inteligencji.
28:08Ma może zdolności do ciętej riposty.
28:12Pytanie, na ile to jest erudycja, na ile to jest po prostu chamstwo.
28:16Jeżeli zakładamy, że ten tytuł męsy faktycznie zdobyła, to ona jest najlepszym przykładem, że czym innym jest inteligencja, a czym innym jest mądrość życiowa.
28:27W tym drugim przypadku uważam, że tutaj nie jest to najświętszą jej stroną.
28:33No z mądrością życiową to w jej przypadku można faktycznie, może nie polemizować, ale rzuca na to wszystko jakiś cień fakt, że miała przynajmniej kilku partnerów, z którymi później wojowała.
28:43No to jest takie nie do końca dobrze świadczące o niej, tak prywatnie uważam, ale też o innej kobiecie czy mężczyźnie też by to źle świadczyło.
28:53Toczenie wojen zawsze po związku.
28:55Natomiast proszę powiedzieć, ona jest bogata? No bo wszystkim się, tak sądzę, wydaje, że ona jest milionerką, że jest super gwiazdą, prawda?
29:05Powszechnie znaną, wręcz cenioną, uwielbianą. Czy to się przekłada na pieniądze? Czy ona jest bogata? Czy jest milionerką?
29:13Panie redaktorze, powiem panu szczerze, podczas pięciu lat w związku z Dorotą, nawet z tego okresu małżeństwa, nigdy nie zapytałem ile ma na końcu.
29:23Mieliśmy zawsze oddzielne. Mieliście intercyzę?
29:27Nie, nie mieliśmy intercyzę. Ale nigdy nie pytałem się stan zamożności.
29:31Nic tam niczego nie brakowało, w dużej wierze ja to zapewniałem, ale nigdy nie wnikałem ile ona ma, co ma.
29:37Nigdy jakby nie było to przedmiotem naszych rozmów.
29:41Ale pan powiedział, że pan zapewniał wszystko, tak? Ja zapewniałem wszystko.
29:47Zarabiała, pracowała, ale jakby bardziej moja kubka była uszczuplana niż jej.
29:55Ja się traktowałem jako wspólną rzecz.
29:57A ile pan stracił? W cudzysłowie stracił.
29:59Nie uważam, że coś straciłem. Ja w czasie tych pięciu lat wychodziłem ze szczelną intencją.
30:05Ja zawsze patrzę, że ta sztanka będzie w połowie pełna.
30:08Być może gdyby nie te wszystkie perypetie, nie byłbym dzisiaj tak szczęśliwym człowiekiem jakim jestem, gdzie poznałem wspaniałą kobietę.
30:13Mam zdrowych, kochających rodziców i jakieś dobre perspektywy, że wszystko jeszcze przede mną.
30:19A to co było, to było po prostu...
30:22Dużo mnie to też nauczyło, tak na to patrzę.
30:25A liczy pan teraz na to, że Dorota się od pana odczepi?
30:27Że przestanie od pana szkalować, tak jak pan podkreśla, że to robi do tej pory?
30:31Na nic nie liczę mając się na uwadze, ale obiecałem sobie, że każde jej oskarżenie będzie w tej chwili jakby ripostowane.
30:40Nie pozwolę sobie więcej, żeby mi opluwać.
30:43A może do sądu powinien panią podać?
30:46Jestem na to gotowy.
30:47Mam nadzieję, że być może będą pewne tematy, które będzie chciał przedyskutować w sądzie z dzisiejszego wywiadu, na co chętnie zapraszam ją.
30:53Bo jest pełno rzeczy, które mógłbym dopiero upublicznić, pokazać na poziomie sądu.
30:58Bo pan rzucił tutaj, w tym studio, naprawdę kilka bardzo grubych, mówiąc kolokwialnie, zarzutów.
31:04Bo wszystkim się podpisuję i każdy będę bronił w sądzie i udowadniał.
31:08I ten sąd jest, no myślę, że prawdopodobny.
31:11Bardzo chętnie, naprawdę.
31:13Panie redaktorze, zapraszam.
31:16A propos sądu, pan ma kilkadziesiąt, myślę, że pamiętam, zarzutów różnych.
31:21Tak.
31:22Co pan może o tym powiedzieć?
31:24Panie redaktorze, termin realizacji mojego przedsięwzięcia filmowego zbiegł się w czasie z wybuchem pandemii COVID-19.
31:34Był to okres, kiedy wprowadzane były liczne restrykcje, a także wprowadzony został pełny lockdown.
31:40Co istotnie wpłynęło na różne gospodarki, przemysł gospodarki naszej.
31:45W tym także na produkcje filmowe.
31:48Proszę mieć na uwadze, że produkcja filmowa jest przedsięwzięciem wielopłaszczyznowym i zbudowanym na czynniku ludzkim.
31:55Ale bezpośrednio na pana pytanie odpowiadając, chcę wskazać, że analiza i ocena przedstawionych zarzutów wskazuje na zaistnienie prawa cywilnego, a nie prawa karnego.
32:09I mam nadzieję, że sąd w odpowiednim czasie podzieli to stanowisko.
32:14Na chwilę obecną nie ma przedstawionego nawet aktu oskarżenia.
32:17W żadnej z tych spraw.
32:19Tak.
32:20No dobra.
32:21Dziewczyny z Dubaju, nakręciłby pan ten film jeszcze raz?
32:27Poprawił?
32:28Zrobił drugą część?
32:34Panie redaktorze, nie powiedziałem jeszcze ostatniego zdania.
32:37Uważam, że zrobiliśmy bardzo ciekawy film.
32:40Bardzo dobry film.
32:43Tym bardziej, że robiliśmy go w bardzo trudnych uwarunkowaniach, o których powiedziałem.
32:48No współpracował pan z Dodą.
32:49Tak.
32:50Jest osoba zdolna, jest osoba o kompetencjach na pewno artystycznych.
32:54To trzeba jej przyznać.
32:57Aczkolwiek zapraszając ją do współpracy liczyłem, że to będzie jakiś tandem, ale ten poziom jej narcyzmu zawsze w życiu, na każdym etapie powodował, że nigdy nie było my, tylko zawsze było ja, ja i ja.
33:12Ale ona pana oskarżała, czytam sobie w mojej ściągawki.
33:15Że odskarżała stępnia o blokowanie promocji i traktowanie filmu jak swojej zabawki.
33:22Zabawki media donosiły o braku porozumienia w zakresie udziału Dody w decyzjach artystycznych i PR-owych.
33:27Panie redaktorze, to pokazuje jak Dorota Labczewska niestety, ja ją trochę skrzywdziłem biorąc ją do tej produkcji jako partnera w biznesie.
33:40Bo to nie jest żadna bizneswoman.
33:43Przede wszystkim za promocję filmu odpowiada dystrybutor.
33:49I to dystrybutor prowadził promocję filmu.
33:52Jeżeli film ma już ustaloną datę premiery kinowej, jest to bezpośredni sygnał dla rynku, że w tym momencie ten wchodzi film i będzie on komercjalizowany.
34:04To jest też bardzo ważny sygnał dla inwestorów.
34:09Czyli dla interesariuszy tego projektu.
34:11Że projekt jest skończony, gotowy i nadchodzi czas jego komercjalizacji.
34:18A więc w zasadzie środków inwestorom.
34:20Jeżeli osoba, która jest współproducentem filmu, mówi na 2 czy 3 tygodnie przed ustaloną datą premiery, że coś jest z produktem nie tak.
34:31To proszę sobie wyrazić jaki to jest sygnał dla ludzi, którzy powierzyli nam pieniądze do realizacji tego filmu.
34:36Ona próbując uderzyć we mnie, czy oczerniając mnie, tak naprawdę deprecjonuje produkt, który wytworzyła.
34:45Ale robiła też zamieszanie, to też dobrze się trochę robiło.
34:48Przecież wiadomo jak to jest.
34:49Jak jest zamieszanie w mediach, ktoś cię kłóci.
34:51Pieniąż lubi ciszę.
34:52Ale sztuka już niekoniecznie.
34:54Ale ona też się pozycjonuje jako bizneswoman, jako producent filmu.
35:00Nie ma nic ważniejszego dla producenta jak gotowy produkt wprowadzić do kin.
35:07Producent traktuje ten film jak swoją zabawkę i nie uznaje mojego wkładu to nie fair.
35:13Jaki był jej wkład?
35:15Jaki miał być?
35:17Z pełnym przekonaniem, uczciwie mówiąc, Dorota Rapczewska wykona bardzo dużo ciężkiej, odpowiedzialnej i bardzo cennej pracy na etapie powstawania tego filmu.
35:30Ubolewam nad tym, że nasze personalne animozje po jej stronie wzięły górę nad tym czynnikiem biznesowym.
35:43Na żadnym etapie nie utrudniałem jej pracy.
35:49Dopiero wówczas, kiedy Dorota zaczęła publicznie podejmować walkę ze mną włączając w to produkt jakim jest film.
36:03Podjąłem decyzję, że muszę uniemożliwić jej podejmowanie dalszych działań, które wpłynęłyby na jakość postrzegania filmu.
36:14Po prostu uniemożliwiłem jej dostęp do materiału filmowego.
36:18I dałem czysty komunikat w porozumieniu z naszym dystrybutorem, bo który też był bardzo zaniepokojony jej działaniami, czego umalowaliśmy, że ona tego nie rozumiała, że ona nie będzie już podlewała żadnych działań, że produkt jest gotowy i wchodzi do kin zgodnie z ustalonymi terminami.
36:34Podałby pani teraz rękę? Bo może być może tak czasami jest, że się ktoś tam ze sobą nie lubi, ale tak naprawdę kiedy te dwie osoby ze sobą w cztero czy porozmawiają to dojdzie do jakiegoś kompromisu i zakopania to pora wojennego.
36:51Dorota nigdy nie będzie już moją koleżanką, znajomą czy tym bardziej przyjaciółką.
36:55Co więcej nigdy nie będę szukał w niej partnera do dyskusji czy do jakichś spotkań przy kawie.
37:00Jest to typowa osoba, która była w mojej przeszłości i tę przeszłość ja zamknąłem.
37:08Ale ta przeszłość jest nie zamknięta, ponieważ wraca chociażby w naszej rozmowie.
37:13Tak, aczkolwiek ja tej rozmowy nie podejmuję, bo nie byłoby to męskie próbując ją hejtować, obrażając ją czy walcząc z nią w przestrzeni publicznej.
37:25Ja po prostu bronię swojego dobrego imienia i co więcej nie pozwolę więcej, aby w jakiś sposób moim również kosztem, również jak jestem jednym z tych trybów, których ona wykorzystuje,
37:37siebie pozycjonowała jako tę osobę nieskazitelnie, szczero uczciwą i na moich przykładach pokazywała jak ona była zawsze poszkodowana.
37:47Ja nie oczekuję z nią żadnych rozmów, nie oczekuję od niej żadnych przeprosin, po prostu chciałbym, żeby traktowała mnie jak powietrze.
37:57Żeby pana nie było.
37:59Żeby dla mnie nie tak. Chciałbym, żeby z jej życia w ogóle wyparować.
38:01Zna pan ją dość dobrze, 5 lat wspólnego życia, no to myślę, że poznał pan ją na wylot. Co teraz?
38:06Nie może być w końcu też tak, że ciągle będzie przedstawiała w przestrzeni publicznej, że ona nie ma szczęścia do mężczyzn.
38:13No jeżeli ktoś, ja jestem już czwartym, piątym partnerem i ciągle coś jest nie tak, no to chyba zdroworosodkowy każdy człowiek pomyśli, że chyba coś może być po tej drugiej stronie.
38:22A czemu ona nie chce mieć dzieci? Wie pan?
38:25No bo chyba nie chce.
38:27Już pomijam to, o co pan ją w zasadzie oskarżył, czyli o aborcję. To jakby wycinam, tak? Ale no z jakiegoś powodu nie zaplanowała rodzinę.
38:36Chciałbym się mylić, ale w moim odczuciu, dzisiaj patrząc na to z moich doświadczeń, ale także z tego, co słyszę, czytam, widzę.
38:47Jest to osoba w ogóle niezdolna do uczuć wyższych. Panie redaktorze, ona jest zazdrosna o innych członków rodziny.
38:59Mhm.
39:01Ona z tego tytułu robi bardzo poważne awantury każdemu partnerowi.
39:05Jej poziom narcystyczny, gdzie ona ma być w centrum zainteresowania, otoczona największą i jedyną miłością, nie pozwalałby chyba w ogóle na zbudowanie jakichś więzi międzyludzkich.
39:19Nie sądzę, żeby znalazła mężczyznę, który wytrzymałby z nią i założył rodzinę.
39:30No pan pięć raz nią wytrzymał.
39:32Tak, ale to też jest kilka za dużo.
39:35Jaki był najgorszy dzień w waszym małżeństwie, który pan pamięta?
39:39Taki, co panu się wyrył w pamięci, no i nie był zbyt przyjemny.
39:44Panie redaktorze, bardzo dużo takich dni było.
39:47Mhm.
39:48Nie chciałbym już dzisiaj wracać do takiej przeszłości, tam ubolewać nad tym wszystkim.
39:52Najgorsze jest to, że tak się czasami mówi, że jak się człowiek rozstaje to pamięta o to, co jest dobre.
39:58Tego też tak za dużo nie było.
40:00Zero miłych wspomnień?
40:02No przesadza pan teraz.
40:04No ślub w Hiszpanii chociażby, no to chyba fajna była impreza, sympatyczna.
40:11Panie redaktorze, to wszystko były wizje przyszłości, które się nie ziściły.
40:14Wiem, że my tak naprawdę nie mieszkaliśmy ze sobą razem.
40:16Skoro to było na odległość.
40:18Jak to?
40:19Nie zbudowaliśmy więzi, mieszkaliśmy w oddzielnych mieszkaniach.
40:21W Warszawie?
40:22Tak.
40:23Dlaczego?
40:24Bo ciągle jej przeszkadza jakiś hałas, huk, a tak naprawdę widać, że prowadziła być może podwójne życie.
40:29Ale jaki hałas, jaki huk? To sąsiad z Wiertarku u pana był ciągle?
40:34Obok nas budowano jakieś osiedle.
40:36Aha.
40:37A to jest osoba, która permanentnie ma problemy ze snem.
40:40I takie miała wymówki.
40:41Więc tak naprawdę nie zbudowaliśmy nawet takiej silnej więzi ze sobą.
40:45Przez pięć lat?
40:46Przez pięć lat.
40:47Początki może były takie rzeczywiście z motylkami kwieciste, ale potem wszyscy sobie tak potoczyły, że obiecała mi coś innego niż w rzeczywistości to wyglądało.
40:57A jakby pan mógł cofnąć czas, to by pan zaryzykował z wiedzą, którą ma pan teraz, że może coś pan też źle zrobił i zrobiłby pan to lepiej i wasze życie wspólne potoczyłoby się inaczej.
41:09Panie rektorze, naturalną odpowiedzią powinno być, że na pewno bym nie wszedł do tej rzeki drugi raz.
41:13Mhm.
41:14Ale tak jak panu wspomniałem naście minut temu, że zawsze będę jednak postrzegał to, że ta sztanka jest w powie pełna.
41:19Gdyby może nie te perypetie, nie ten czas spędzony z Dorotą, nie trafiłbym na osobę, którą mam dzisiaj.
41:27O.
41:28Więc tym szczęściem, nieszczęściu jest to, że dzisiaj wszystko jest u mnie dobrze.
41:33A kim jest pana wybranka?
41:35Roksana, Roksana Gąska, którą znałem się już od paru lat, ale to były takie znajomości bardziej zbranżowe.
41:45Żeśmy się spotykali na różnych eventach.
41:47Była na mojej jednej z premier.
41:49A w ubiegłym roku tak naprawdę żeśmy zacieśnili naszą relację i dzisiaj jesteśmy parą.
41:54Wspaniała osoba o bardzo dobrym charakterze.
41:57Jeżeli mogę sobie też pozwolić się na pewną prywatę, to powiem, że też była bardzo poszkodowana przez opinię publiczną, ponieważ jest to osoba, która była w związku z panem Jackiem Rodzenkiem, który swego czasu miał udar.
42:14Udar, zagrożenie życia.
42:17Oni już wtedy nie byli ze sobą od ponad pół roku.
42:20I to była, Roksana była jedyną osobą poza jego bratem, która bezinteresownie po sześciu miesiącach już rozstania się wyciągnęła do niego rękę, by w tych najtrudniejszych chwilach mu pomóc.
42:39Ubolewam nad tym, że media oskarżyły ją o to, że zostawiła go w czasie choroby, co było nieprawdą.
42:49Ale najbardziej krytycznie patrzę na to, jak zachował się pan Rodzenek, któremu zabrakło kręgosłupa, męskości, który nawet nie umiał przyznać się do tego, że dostał bezinteresowną pomoc od kobiety, z którą już nie był.
43:05Dopiero zrobił to bardzo późno.
43:08Ale przyznał ostatecznie.
43:10Po bardzo drugim czasie, bo wymogła to na nim jedna z gazet, ale jako mężczyzna nie zachował się w odpowiednim czasie.
43:18Ale to tak na marginesie.
43:20Ilu, na koniec, co teraz zrobi Dorota Rapczewska po obejrzeniu tego wywiadu, jak się zachowa?
43:26No bo pewnie się wścieknie, a co zrobi w kolejnym kroku?
43:29Powinna tu przyjść i porozmawiać ze mną, żeby powiedziała, co ona o tym wszystkim są.
43:37Panie aktorze, ja pozostaję do Państwa dyspozycji nawet na konfrontację bezpośrednią, bo deklaruję moją gotowość takiej rozmowy.
43:44Panu i naszym słuchaczom, czytelnikom, widzom deklaruję, że wszystko to, co dzisiaj tu powiedziałem jest prawdą.
43:54Pod wszystkim tym się jestem w stanie podpisać, a jeżeli będzie trzeba, przedstawić dowody, jeszcze szersze informacje na poziomie wszelkich pozów w sądzie.
44:03To, co powinna zrobić Dorota, powinna przemyśleć swoje dotychczasowe życie i zacząć budować swoją przyszłość w oparciu o szczerość i uczciwe relacje z ludźmi.
44:15No dobra, i tu stawiamy kropkę. Do Pani Doroty mam, no może nie apel, ale prośbę, jeżeli Pani się zdecyduje przyjść do nas na wywiad, to zapraszamy.
44:24Pana Emil zaproponował też konfrontację. Pani Doroto, tym bardziej namawiam na taki event medialny.
44:32Jeszcze raz dziękuję Państwu, że byliście z nami. Dziękujemy naszemu gościowi.
44:37Bardzo dziękuję.
44:38Emil Stępień, były małżonek Doroty Rabczewskiej, ale producent filmowy chyba przede wszystkim.
44:43Dziękuję Panu bardzo.
44:44Ja nazywam się Marcin Tosz. Bardzo mi miło było. Do widzenia.
44:47Do widzenia.
Comments

Recommended