- 1 year ago
Temat CGI to żyzny grunt, więc dziś przyglądamy się początkom efektów komputerowych na dużym ekranie. Jest to również pierwszy film Marcina na TvFilmy!
---
✔ Facebook TvFilmy: https://www.facebook.com/Filmomaniakpl-104320947717013/
✔ Instagram TvFilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
---
✔ Facebook TvFilmy: https://www.facebook.com/Filmomaniakpl-104320947717013/
✔ Instagram TvFilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00CGI, czyli Computer Generated Imagery, są to wszystkie elementy filmu, które powstały z wykorzystaniem tylko i wyłącznie komputera.
00:14Czasami ułatwiają tworzenie danego filmu, tak jak w ciekawym przypadku Benjamina Butona,
00:19gdzie tylko i wyłącznie dzięki nim było możliwe tak autentyczne zrealizowanie tego filmu.
00:23Inaczej głównego bohatera musiałoby grać co najmniej kilku różnych aktorów, co na pewno odbiłoby się na imersji.
00:29A tak wystarczył Brad Pitt i wiele godzin nagrywania i przechwytywania jego twarzy co 12 lat temu było dużo bardziej skomplikowane niż obecnie.
00:38I świadczy o tym wiele, wiele, wiele kamer skierowanych wprost na aktora, tak aby szczytać jego twarz, a następnie stworzyć model 3D.
00:46Ja jestem Marcin, a dzisiejsze kasowe filmy to często jeden wielki pokaz CGI, ale to doskonale wiecie.
00:53Czasami jednak efekty komputerowe obniżają budżet, bo nie trzeba zabierać znanych i kosztownych aktorów.
00:58Do wielu miejsc, czy na przykład budować całej scenografii.
01:02Tak właśnie było w Wilku z Wall Street, gdzie naprawdę duża część filmu została wygenerowana komputerowo.
01:08A zamiast wozić Leonardo DiCaprio do Włoch czy na jacht, wystarczyło stworzyć odpowiednie elementy cyfrowo, a same sceny nagrać na green screenie.
01:18Dokładnie tak jak widzicie, jacht został przygotowany komputerowo.
01:21Ostatecznie i tak został zatopiony, tylko że cyfrowo.
01:26A czasami dzięki CGI można zrealizować pełnometrażowy film.
01:30I dobrym przykładem tego jest Król Lew z 2019 roku, który został w całości zrealizowany w ten sposób.
01:37Oczywiście nie był to pierwszy tego typu film.
01:39Nie możemy zapominać o 25-letnim Toy Story, który został w całości zrealizowany w ten sposób.
01:45Film, który jak dobrze wiecie skupia się na życiu zabawek oraz nie pokazuje zbytnio ludzi.
01:49No może czasem ich nogi, tak abyśmy wiedzieli, że bywają w pobliżu.
01:54Nie dlatego, że tak wynika z fabuły, bo przecież dzieci czy dorośli pojawiają się w kolejnych częściach.
02:00A dlatego, że ludzie byli jak na lata 90-te zbyt trudni do stworzenia komputerowo.
02:05Tak trudni, że przy stopniu skomplikowania Toy Story praktycznie niemożliwi przy budżecie Pixara.
02:11Dlatego jeżeli już się pojawiają, to sporadycznie.
02:14Z profilu, od tyłu, czy na przykład, gdy śpią.
02:18Tak, aby nie wyrażali zbytnio swoich emocji.
02:20Jednak naprawdę ciekawie robi się, gdy spojrzymy na filmy aktorskie i wykorzystane w nich efekty komputerowe.
02:26Jak wyglądały wiele lat temu i czego możemy się dzięki nim nauczyć?
02:30Aby to lepiej zrozumieć, musimy się cofnąć do lat 90-tych.
02:33Pamiętajcie na pewno Park Jurański.
02:35Dzisiaj twórcy wykorzystaliby tylko i wyłącznie CGI, a większość ujęć powstałaby na green screenie.
02:40Ale w 1993 roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.
02:46Najpierw Spielberg chciał wykorzystać animację poklatkową, tworząc modele dinozaurów.
02:51Efekt jednak nie był zadowalający, dlatego ostatecznie pożycił tę koncepcję.
02:56Na rzecz efektów komputerowych, które były bardzo skomplikowane w tamtym czasie,
03:01a do odwzorowania ich ruchów, były wykorzystane specjalne modele, które były podłączone do komputerów.
03:07I dzięki poruszaniu nimi było możliwe przechwytywanie odpowiednich ruchów na ekran komputera,
03:13a następnie do filmu.
03:15Oczywiście technologia ta była bardzo prosta i na bliskie ujęcia było konieczne stworzenie specjalnych modeli,
03:21często w skali 1 do 1, tak jak w przypadku animowania tyranozaura.
03:26A skoro już zahaczyłem o temat animacji poklatkowej,
03:33musicie wiedzieć, że to właśnie dzięki niej było możliwe stworzenie maszyn kroczących,
03:37AT-AT, które były przedstawione w piątej części Star Wars.
03:42Z każdym zdjęciem zminiaturyzowana wersja maszyny była przesuwana o niewielką odległość
03:47i dzięki temu na podstawie setek zdjęć było możliwe stworzenie pełnych animacji.
03:52Ale w oryginalnej trylogii było już obecnie CGI, a przecież mówimy o latach 70-tych.
03:58Było ono również obecne w czwartej części Gwiezdnych Wojen, to znaczy pierwszej, w Nowej Nadziei.
04:04Wiecie doskonale o co mi chodzi.
04:05Co prawda nie były one zaawansowane, bo ograniczały się do zastąpienia bluescreena innym tułem.
04:11Wystarczyło dodać lasery i dzięki miniaturowym statkom oraz dzięki odpowiedniej pracy kamery
04:16mieliśmy już nagraną walkę w kosmosie, jeszcze malutkie ładunki wybuchowe na niebieskim tle
04:22i pyk, mamy nagraną walkę.
04:24Co ciekawe było to o wiele prostsze niż stworzenie zaawansowanych walk na miecze świetlne,
04:29lecz nadal skomplikowane.
04:31I właśnie dlatego pojedynki na miecze były tak powolne i wydają się dzisiaj dość nieporadne,
04:37co wcale nie odbiera im klimatu, bo Nowa Nadzieja była serio rewolucyjna.
04:41Choćby dzięki hologramom, które zostały najpierw stworzone z wykorzystaniem animacji poklatkowej,
04:46a następnie przeniesione do filmu cyfrowo, tak aby stały się półprzezroczyste.
04:51Patrzcie tylko na to piękne dzieło techniki komputerowej, przeniesione wprost na ekran.
04:56Albo ta animacja.
04:58To jest dopiero prawdziwy pokaz możliwości CGI z lat 70.
05:02To jest prawdziwa rewolucja w CGI.
05:05Serio, nie żartuję.
05:06Ukazanie choćby trójwymiarowych komputerowych modeli Gwiazdy Śmierci na potrzeby planów jej zniszczenia było nie lada zadaniem.
05:14Wymagało najpierw stworzenia zaawansowanych jak na tamte czasy prostych modeli 3D,
05:18z wykorzystaniem programu przypominającego coś w rodzaju AutoCAD-a.
05:22Tak stworzono choćby model Gwiazdy Śmierci, interfejsy używane w X-Wingach, czy właśnie modele powierzchni.
05:29I to dzięki nim było możliwe zaplanowanie zniszczenia największej broni Imperium.
05:32Przy okazji były to praktycznie jedyne obiekty wygenerowane w pełni z wykorzystaniem CGI.
05:38W czwartej części Star Wars był to istny pokaz możliwości.
05:42Ale to nic, bo właśnie widzicie jeszcze ciekawsze wykorzystanie CGI.
05:45Coś co nie tylko robiło jak na 1973 rok ogromne wrażenie,
05:50ale też zapoczątkowało erę efektów komputerowych w filmach kinowych.
05:54W oryginalnym Westworld, na którym tak na marginesie jest wzorowany serial,
05:58który powstaje od 2016 roku, mamy do czynienia z tą technologią łącznie przez 2 minuty i 31 sekund.
06:06Film znany u nas jako Świat Dzikiego Zachodu
06:09przedstawia realia, w których androidy w strojach rewolwerowców mieszkają w turystycznym miasteczku.
06:15Dzięki nim turyści mogą poczuć się jak w czasach Dzikiego Zachodu.
06:19Jednak wszystko zaczyna wyglądać zupełnie inaczej,
06:22gdy dochodzi do awarii komputera sterującego androidami.
06:25Wtedy zaczynają się buntować, a nawet chcą zabić turystów.
06:29I dzięki efektom komputerowym możemy zobaczyć jak roboty postrzegają świat.
06:33No, dość nietypowo.
06:35Wiem, pewnie niektórzy z Was pomyśleli, że to nic specjalnego.
06:38Przecież jest to zwykłe zapikselowanie obrazu.
06:40Coś co dzisiaj zajmuje dosłownie sekundę.
06:43Pyk i już mamy.
06:44Tylko, że jak na 1973 rok było to naprawdę skomplikowane,
06:48bo każde 10 sekund takiego zapikselowania wymagało 8 godzin przetwarzania tej grafiki przez komputer.
06:57Dlaczego?
06:58Po pierwsze budżet filmu, który wynosił zaledwie ponad milion dolarów.
07:02Dwie minuty materiału przetworzonego komputerowo,
07:05tak dokładnie tego, miały kosztować aż 200 tysięcy dolarów,
07:09a ich przygotowanie miało zająć 9 miesięcy.
07:11Jednak na szczęście znalazł się student mocno wkręcony w animacje komputerowe.
07:16John Whitening, który zgodził się stworzyć łącznie dwuminutową animację za 20 tysięcy dolarów.
07:22W jedyne 4 miesiące.
07:24Dzisiaj wydaje się to naprawdę niezły hajs, jak za taką prostą operację.
07:28Przecież zajmuje to dosłownie sekundę.
07:30Ale pamiętajcie, że mówimy o 1973 roku.
07:33Dzięki temu nasz student animator podzielił obraz na małe kwadraty,
07:37przyjmując średni kolor, który występował w danym polu, jako kolor docelowy po zapikselowaniu.
07:43Nie wiedział dokładnie, jak można tego dokonać.
07:46Wiedział, że najpierw musi zeskanować film z taśmy za pomocą specjalnego skanera.
07:52A takie urządzenia były rzadkością.
07:54Później 2 miesiące testów, wyświetlania obrazu testowego na ekranach chin,
07:59tak aby dowiedzieć się, jaki jest najlepszy kontrast
08:02oraz jaką najlepszą rozdzielczość należy przyjąć, by widzowie jak najlepiej odebrali przetworzony materiał.
08:09Oraz co najważniejsze, jakie filmowane kolory pozwolą na uzyskanie wyraźnego efektu.
08:13Aby uzyskać odpowiedni kontrast, na którym widzowie mogliby rozpoznać sylwetkę ludzką,
08:18potrzebne było nagranie aktora ubranego na biało, w ciemnym wnętrzu.
08:22Miał na sobie pełny biały strój, białe buty, koszule, rękawiczki, makijaż i tak dalej.
08:28Jeśli nagranie dotyczyło sceny na zewnątrz, jak w przypadku jazdy konnej,
08:33kaskader musiał być ubrany na czerwono, tak by kontrastować z niebieskim niebem.
08:38Skaner, który przechwytywał obraz z taśm na obraz cyfrowy, wynajęty przez Whiteneya,
08:43nie działał niestety w kolorze, a jedynie w odcieniach szarości.
08:46I właśnie dlatego obraz czarno-biały musiał być zeskanowany dla każdego z trzech podstawowych kolorów osobno.
08:52I właśnie dlatego każdy z tych kolorów musiał być również przetworzony osobno.
08:57Renderowanie tego trwało naprawdę długo, bo 8 godzin na każde 10 sekund materiału.
09:03Czyli dla 2 minut i 31 sekund pikselozy filmie było to odpowiednio 120 godzin.
09:09Naprawdę duże obciążenie jak dla ówczesnego komputera.
09:12Ale pamiętajmy, że film musiał być przetwarzany klatka po klatce,
09:16a kolory musiały być ze sobą łączone oraz odpowiednio uśredniane.
09:20Wiem, niektórzy z Was po pierwszym CGI spodziewali się może jakichś wodotrysków.
09:24Ale niestety, realia wyglądają tak, a nie inaczej.
09:28Efekty komputerowe, czy to w Westworld, czy w Star Wars Nowa Nadzieja,
09:31były po to, aby oddać jak będzie wyglądać technologia przyszłości.
09:35Niestety jest to trochę dziwne,
09:37bo przecież zaawansowane technologicznie gwiezdno wojenne imperium
09:40nie używałoby komputerów z interfejsem rodem z lat 70.
09:44A androidy nie miałyby aż tak niskiej rozdzielczości widzenia,
09:48jak to próbowano przedstawić w klasyku.
09:51Ale może dlatego dziwne, że żyjmy w tej przyszłości.
09:53W przyszłości efektów komputerowych,
09:55którą próbowano przedstawić, tak naprawdę dobrze ich nie znając.
09:59Jak w przypadku Odysei Kosmicznej 2001,
10:02w której nie ma ani jednego efektu komputerowego.
10:05Ale myślę, że jest to temat na zupełnie inną okazję.
10:08Tymczasem dzięki za oglądanie, trzymajcie się, cześć!
10:14Dziękuje za oglądanie!
Comments