- 5 weeks ago
Tym razem nie o koniach mechanicznych, a o... rowerach na minuty i krzykach na lotnisku. Marek wrócił z Chin (Zhengzhou i Pekin) i zamiast opowiadać o fabrykach, dzieli się z Wami swoimi najbardziej osobistymi spostrzeżeniami z podróży, która okazała się totalnym szokiem kulturowym.
Z tego odcinka dowiecie się:
• Lotnisko vs Dworzec: Dlaczego na chińskim lotnisku czujesz się, jakby ktoś na Ciebie ciągle krzyczał, a dworzec kolejowy przypomina odprawę na lot do USA?
• Płatności 2.0: Jak działa Alipay w praktyce? Marek wynajął rower za równowartość 16 zł na... 60 dni! Ale czy odważył się zapłacić za wodę własną twarzą?
• Logistyka i organizm: Jak przetrwać podróż do Chin bez jet lagu po powrocie? Marek zdradza swój patent.
• Zakupy z targu: Co Marek przywiózł Ani w walizce? Dziwne składniki spożywcze, które wprawiły nas w osłupienie.
To odcinek dla każdego, kto zastanawia się, jak wyglądają Chiny „od kuchni”, bez filtrów i bez samochodowego żargonu.
Znajdź nas:
➡ na Instagramie - razem: https://www.instagram.com/aniaimarekjada/
➡ grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/2023421931102633
Przydatne linki:
🚗 Nasze podsumowanie kwietnia 2026: https://youtu.be/GLX6Eb3uwhU
🇨🇳 Be
Z tego odcinka dowiecie się:
• Lotnisko vs Dworzec: Dlaczego na chińskim lotnisku czujesz się, jakby ktoś na Ciebie ciągle krzyczał, a dworzec kolejowy przypomina odprawę na lot do USA?
• Płatności 2.0: Jak działa Alipay w praktyce? Marek wynajął rower za równowartość 16 zł na... 60 dni! Ale czy odważył się zapłacić za wodę własną twarzą?
• Logistyka i organizm: Jak przetrwać podróż do Chin bez jet lagu po powrocie? Marek zdradza swój patent.
• Zakupy z targu: Co Marek przywiózł Ani w walizce? Dziwne składniki spożywcze, które wprawiły nas w osłupienie.
To odcinek dla każdego, kto zastanawia się, jak wyglądają Chiny „od kuchni”, bez filtrów i bez samochodowego żargonu.
Znajdź nas:
➡ na Instagramie - razem: https://www.instagram.com/aniaimarekjada/
➡ grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/2023421931102633
Przydatne linki:
🚗 Nasze podsumowanie kwietnia 2026: https://youtu.be/GLX6Eb3uwhU
🇨🇳 Be
Category
🐳
AnimalsTranscript
00:00To jak się nazywa to miejsce, w którym byłeś?
00:03Chyba Zhengzhou, ale opinie na ten temat są podzielone.
00:10Dzień dobry.
00:11Albo dobry wieczór. Dzisiaj odcinek o tym, jak Marek był w Chinach i co z tego wynikło.
00:18Byłem w Chinach, od razu mówię, na zaproszenie BYD.
00:21BYD zapłaciło za przelot, pobyt, na miejscu pokazało fabrykę.
00:27Byłem też na targach w Pekinie i na ten temat będą stosowne odcinki.
00:34Natomiast pomyślałem, że opowiem wam trochę o tym, jak po prostu było w Chinach
00:40i co widziałem poza fabryką i poza targami, bo nie samymi targami człowiek żyje.
00:49No więc właśnie, bo jak to wyglądało czasowo, opowiedz naszym widzom.
00:54Poleciałeś tam...
00:55Wyleciałem z Warszawy w niedzielę koło południa.
00:59Wylądowaliśmy w Pekinie w poniedziałek wcześnie rano, czy nawet nad ranem.
01:04Musieliśmy chwilkę odczekać, dobrą chwilkę, bo to chyba o 14.00 był dopiero lot
01:10do Zhengzhou.
01:12Na pytanie, dlaczego nie wsadzili nas do pociągu, wcale nie takiego byle jakiego, o tym za chwilę,
01:18to dlatego, że tak naprawdę zbierały się grupy z całego świata,
01:25bo BYD zaprosiło chyba ze stu dziennikarzy i influencerów na ten wyjazd.
01:31I wszyscy się zbierali na tym lotnisku w Pekinie i potem wsadzili nas w jeden samolot,
01:36żeby nas zabrać tam, nie wiem, jednym czy dwoma autokarami z lotniska do hotelu.
01:41W każdym razie posiedzieliśmy sobie dłuższą chwilę na tym lotnisku,
01:45na którym niewiele się dzieje.
01:49A lotnisko jest olbrzymie, ale lotnisko jest takim absolutnym generykiem.
01:56Okej, czyli to nie jest tak, że tak jak na przykład, okej, nie widziałam go na żywo,
02:00ale podobno lotnisko w Singapurze jest przepiękne.
02:03Lotnisko w Dubaju ma te złote palmy.
02:06Lotnisko w Doha ma tego miśka z kloszem na głowie.
02:09Lotnisko w Pekinie nie ma absolutnie nic.
02:11Po prostu wielka hala i idziesz.
02:14Okej, czyli po prostu taki inny Frankfurt.
02:16Tak, tyle tylko, że trzeba, znaczy tyle tylko, jak na wielu lotniskach,
02:21trzeba tam z jednej hali przejechać do drugiej jakimś tam pociągiem, kolejką.
02:25Prawdopodobnie pod tym, pod płytą lotniska i to tyle.
02:30No i jest jeszcze ten taki moment, kiedy z lotniska międzynarodowego
02:33przechodzisz na krajowe i wtedy jest to takie pierwsze zetknięcie
02:38już z tą taką lokalną administracją, gdzie pani pokrzykuje na wszystkich
02:46i po prostu stempluje tam te paszporty.
02:48Puch, puch, puch, puch, puch, puch, puch.
02:49A no jak stempluje paszporty? Myślałam, że tam już wszystko.
02:51Ja też myślałem, wiesz, na wieździe jest technologia.
02:56Są nawet automaty, gdzie możesz sama zeskanować swoje odciski palców,
03:00żeby oni nie musieli tego robić już przy kontroli paszportowej.
03:05Ale trzy budki próbowałem i nie działało.
03:10Ale przy właściwej odprawie zadziałało.
03:15Więc jestem już w chińskim systemie z odciskami palców,
03:18prawdopodobnie z siatkówką, z twarzą i ze wszystkim,
03:20więc już wiedzą kto zacz.
03:22To co, to teraz nie będziesz już musiał Alipayem płacić?
03:26W sensie nie będziesz musiał tego...
03:27Tej aplikacji?
03:28Tak, tylko będziesz po prostu się wytrzeszczał do kamery?
03:31No więc akurat na tym, żeśmy polegli, koledze, który był parę miesięcy wcześniej,
03:36udało się płacić, bo twarzą już płacił za właśnie wodę w automacie,
03:40albo za, nie wiem, bilet, czy za przejazd autobusem.
03:44Natomiast ja stanąłem z tym Alipayem przed tym automatem i nie banglało.
03:49Natomiast samo to, że płacisz Alipayem praktycznie za wszystko,
03:53ktoś tam skanuje kod QR od ciebie i płatność idzie,
03:57to jest akurat super, bardzo wygodne.
03:58Przy okazji w samolocie poczytałem sobie gazetę Global China Times,
04:03która przypomina mi trochę Gulf Newsa, w tym sensie, że wszystko jest dobrze,
04:06jest tak dobrze, że lepiej być nie mogło, ale będzie jeszcze lepiej.
04:11I lokalny Wataszka przyszedł i docenił.
04:16Tak, tak, wszystko jest okej, wszystko jest super i w ogóle jest bardzo fajnie.
04:22Okej, ale czy, bo tego byłam ciekawa, sorry, ale ja jak zwykle o jedzeniu.
04:28Czy w samolocie było jakieś takie nietypowe jedzenie, czy było raczej kontynentalne?
04:33Nie, nie, było raczej kontynentalne, przynajmniej w tę stronę, w drugą stronę do tego dojdziemy,
04:38ale nie było nic jakiegoś takiego wyjątkowego.
04:42Poza tym dosyć szybko zapadłem w sen i tyle.
04:46To nawet i lepiej.
04:48Sam wyjazd, no właśnie, jak już wylądowaliśmy i wsiedliśmy do tego autokaru
04:53i wieźli nas przez to do tego Zhengzhou,
04:57bo lotnisko jest, myślę, dobre pół godziny, czterdzieści minut od centrum miasta,
05:03to po drodze mijaliśmy takie olbrzymie bloki,
05:07w których po prostu mieszkają tysiące albo setki tysięcy ludzi,
05:11ponieważ Zhengzhou ma około 10-11 milionów mieszkańców.
05:18Cała metropolia, bo samo miasto bodajże około 7-8.
05:22Ale to tak jak jedna czwarta Polski.
05:25Tak, to jest mniej więcej tyle, ile trzy największe województwa w Polsce,
05:29czyli Mazowieckie, Dolnośląskie i Wielkopolskie.
05:35Tak, to są te trzy województwa w jednym mieście.
05:41Byliśmy w hotelu, w takim pięknym, nowoczesnym city
05:47i to w ogóle też bardzo ciekawie wyglądało,
05:50bo, ok, wychodziło się na ulicę i był ruch, ale jakiś taki niestrasznie duży,
05:56natomiast dużo samochodów elektrycznych i było w miarę cicho
05:58w porównaniu do tego, co słyszymy na warszawskich ulicach.
06:17Wszędzie zasuwają skutery i rowery i generalnie nie ma, że ty idziesz po chodniku,
06:22w związku z tym nie przejedzie cię skuter albo rower.
06:25Skuter albo rower przejedzie cię wszędzie, w związku z tym lepiej jest iść albo ścieżką rowerową,
06:30albo po prostu ulicą przechodzisz na czerwonym, jak leci.
06:32A, bo oni nie używają ścieżek rowerowych.
06:34Oni używają tego, co jest im wygodnie w danym momencie.
06:39W każdym razie, to city, w którym byliśmy, to centrum było bardzo czyste,
06:44bardzo eleganckie, bardzo nowoczesne.
06:46Nawet następnego dnia, jak poszedłem sobie na spacer gdzieś tam po tym centrum,
06:51to żywego ducha nie było, mimo że była tam, nie wiem, siódma, siódma, trzydzieści rano.
06:55Zastanawiałem się, gdzie ci wszyscy ludzie...
06:57Co, oni już w pracy czy jeszcze nie w pracy?
07:00Czy jeszcze nie w pracy, nie wiem.
07:01W związku z tym następnego dnia wyszedłem trochę dalej,
07:08no i już było bardziej swojsko, ponieważ o godzinie siódmej rano,
07:10pod taką knajpą chińską oczywiście, na plastikowym, czy przy plastikowym stoliku,
07:18mieli takiego rozłożonego jakiegoś chińskiego grilla, dwóch kolesi w czarnych gajerach
07:23i obok nich pani w balowej sukni leżała przewieszona przez to plastikowe krzystełko.
07:28Twarzą w sałatce.
07:30Raczej twarzą w kierunku chodnika, nie wiem, czy tam coś jej ściekało z ust, czy nie.
07:34W każdym razie, wiesz, tu jakieś piwko rozlane i tak dalej.
07:36Okej, czyli impreza była na grubo.
07:37Impreza była na grubo, zresztą czym prędzej z jakiegoś powodu
07:42knajpa byłych morderców zaczęła mi w głowie grać.
07:47Bardzo przyjemny spacer, zobaczyłem mnóstwo autentycznego Zhengzhou.
07:51Bo i tak jak mówię, to jest 15 minut do tego sterylnego centrum,
07:55w którym to sterylnym centrum po prostu kamery patrzą na ciebie tak,
07:57z każdej możliwej strony, a im dalej tam, tym tych kamer jakoś mniej.
08:04Oczywiście w międzyczasie to nie jest tak, że ja sobie spacerowałem cały czas po mieście.
08:08Ale byłeś na takich naszych szmulkach, czy jak byś to porównał?
08:11Wiesz co, chyba wszedłem na targówek po prostu.
08:15Mieszkamy na targówku.
08:18Okej, to nie jest tak, że cały czas oczywiście chodziłem sobie tylko po mieście,
08:22bo tam były też gry i zabawy związane z BYD,
08:25o których w osobnym odcinku będzie na kanale głównym.
08:28Ale to są takie wrażenia z samego Zhengzhou.
08:32Znaczy dodajmy, że poza tymi kolesiami, którzy spojrzeli na mnie krzywo
08:36i generalnie stwierdziłem, że nie będę się pytał, czy mogę się do nich przysiąść,
08:40to poza tym raczej czułem się bezpiecznie.
08:44Ale bezpiecznie level Dubaj, czy bezpiecznie level Warszawa przed zmrokiem?
08:51Bezpiecznie na zasadzie, nie wiem, czy tu jest niebezpiecznie,
08:55więc nie będę myślał, że jest niebezpiecznie.
08:59Ale myślę, że gdzieś jakaś kamera by mnie wyłapała,
09:03gdyby wiesz, na przykład zostały po mnie tylko zęby.
09:06Przy czym samo to centrum, piękne, czyste, ciche.
09:12Zrobiłem ujęcie takiego miernika decybeli
09:16i w centrum miasta jest około 50 decybeli,
09:21czyli tyle, ile na tej nieszczęsnej ulicy powinno być,
09:24co jest tam koło toru Poznań.
09:27Bo 55 decybeli to jak ptaki się zagłośno darły,
09:30albo jak ja coś powiedziałem, to wtedy skakało do 55.
09:59To teraz coś powiem.
10:06Miasto jest olbrzymie i jak nas później wieźli jeszcze w kolejne punkty,
10:12to przez miasto się jedzie taką,
10:15ok, powiedzmy, że przez środek miasta jest gdzieś jakaś taka estakada
10:18i po tej estakadzie jedzie się, nie wiem, pół godziny bez korka
10:22do jakiegoś miejsca kolejnego i cały czas jesteś jeszcze w mieście,
10:25więc to miasto jest absolutnie olbrzymie i to robi wrażenie.
10:34Dobra, tu są rzeczy związane z BYD, więc ja je przeskakuję.
10:38Bo o tym będzie osobny odcinek?
10:39O tym będzie osobny odcinek, ale potem...
10:41To znaczy będzie go można obejrzeć u Marka?
10:44Na głównym kanale, tak.
10:45Ale potem wsiedliśmy chyba drugiego albo trzeciego dnia
10:49w szybki pociąg, taki, który jedzie 350 na godzinę
10:52i pojechaliśmy do Pekinu.
10:53Kurczę, to w godzinę byś do Wrocławia dojechał takim pociągiem.
10:56Gdyby była taka magistrala, to tak.
10:58Przy czym właśnie z Zhengzhou do Pekinu jest jakieś 700-750 kilometrów.
11:04Więc to jest kawałek drogi.
11:05Godzina samolotem albo tam dwie i pół bodajże tym pociągiem,
11:09zanim on się rozpędzi.
11:11Olbrzymi dworzec i ten dworzec nawet był chyba ładniejszy od lotniska.
11:16Przy czym wejście na dworzec przechodzisz przez pełną kontrolę taką,
11:21że skanują ci walizki, sprawdzają plecak.
11:25Okej, czyli tak jak na lotnisku.
11:26Tak jak na lotnisku, aczkolwiek są mniej skrupulatni,
11:30bo na przykład jak przesiadałem się z samolotu międzynarodowego na krajowy,
11:36to zabrali mi taki mały zestaw śrubokrętów na wypadek,
11:39gdybym prawdopodobnie chciał wybić szybę w samolocie albo coś.
11:42Co do zasady, jest to narzędzie, którym mógłbyś to zrobić.
11:47Okej, w Europie nie zakłada się, że będziesz robić coś tak głupiego,
11:51tylko że raczej będziesz atakować ludzi.
11:54Zastanawiałem się, jak bardzo mogę zaatakować tym ludzi,
11:57bo równie dobrze mógłbym na przykład, nie wiem...
11:59Długopisem?
12:00Długopisem, widelcem albo czymś innym.
12:02No ale okej.
12:02Tylko pogryźć po prostu.
12:03Ale oni są bardzo skrupulatni.
12:05Nigdzie tak samo na pokład nie można wnosić żadnych zapalniczek
12:08ani niczego takiego, bo tego też się boją.
12:10I nie mówimy tu o zapalniczkach typu Zippo,
12:13tylko o dowolnej plastikowej zapalniczce.
12:16Wszędzie są takie pojemniki, do których ludzie wrzucają te zapalniczki.
12:18A, no i właśnie, i jeszcze powerbanki.
12:21Powerbanki są też...
12:23Powerbank musi mieć tamtejszą homologację,
12:26czyli tak jak u nas powerbanki mają ten taki znaczek CE,
12:30to u nich musi mieć znaczek CCC,
12:33żeby wiadomo było, że może być używany w Chinach.
12:36Sam pociąg jest taki bardzo prosty, w sensie szybki,
12:41ale taki prosty i widać, że to nie są najnowsze pociągi,
12:45jeśli chodzi o wnętrze.
12:46Okej.
12:47I o ile właśnie lotnisko, właśnie nie lotnisko,
12:50dworzec w Zhengzhou był taki bardzo nowoczesny,
12:54o tyle ten w Pekinie, na który żeśmy dojechali,
12:58czyli pewnie główny, jest już taki też mocno przechodzony.
13:01A propos chodzenia, to wyjście z tego dworca zajęło nam chyba 15 minut
13:06takiego fest spaceru, zanim doszliśmy na parking,
13:10z którego nas podjęły autokary,
13:12które to autokary jechały potem pół godziny, 45 minut do hotelu.
13:16Aczkolwiek to już było w korku, bo rzeczywiście Pekin jest,
13:19w przeciwieństwie do Zhengzhou, zakorkowany tak na Perłowo.
13:24Okej. A jakie samochody?
13:25Też dużo elektryków czy 50-50?
13:28Z moich obserwacji powiedziałbym 50-50.
13:32Oni też mają oczywiście zielone rejestracje dla samochodów elektrycznych,
13:35plus tam inne rejestracje dla samochodów, nazwijmy to,
13:40firmowych czy instytucjonalnych, a inne dla takich zupełnie prywatnych,
13:45które nie są elektryczne.
13:47I znowu elektryczne to zdaje się mogą być tak zwane NEVy,
13:51czyli New Energy Vehicle, czyli to też mogą być pluginy.
13:54A, okej.
13:55I one też będą chyba miały zieloną rejestrację.
13:57Do potwierdzenia.
13:58W każdym razie, samochody powiedziałbym,
14:01że w Pekinie mniej nowoczesna flota niż w Zhengzhou.
14:05Tak jakby to Zhengzhou było, nie chcę powiedzieć, nowszym miastem,
14:10ale być może, nie chcę też użyć słowa nowobogackim,
14:17ale takim, w którym ludzie dopiero niedawno...
14:20Większe inwestycje zostały poczynione w ostatnim czasie.
14:24Albo ludzie się dorobili wcześniej niż w Pekinie, znaczy później niż w Pekinie,
14:28więc kupują nowsze samochody, bo tak.
14:31A w Pekinie jeździ sporo samochodów tak 50-50, to co my znamy versus to,
14:37co jest nam kompletnie nieznane.
14:38Jest sporo europejskich marek i jak gdyby im lepsza dzielnica,
14:44tym więcej samochodów europejskich, więc to nie jest tak, że oni wszystko kupują chińskie.
14:50Stare pieniądze jeżdżą europejskimi samochodami, tak bym to powiedział.
14:56No nie, bardziej mówimy BMW, Mercedes, oczywiście wszystko w longu.
15:00W sensie masz X3 w longu, GLC w longu.
15:05Volkswagena, co to był, to nie był Taigo, to był chyba T-Roc, który był też w longu.
15:10To akurat chyba na targach widziałem.
15:12Dobra, okej, w każdym razie dużo ruchu.
15:15Dojechaliśmy do tego hotelu, w którym Paciorek, Siusiu, kolacja ku czci
15:21i polecieliśmy następnego dnia na targi.
15:24Targi są na kanale w osobnym odcinku,
15:27ale najciekawszy był ostatni dzień w Pekinie,
15:30czyli mój trzeci dzień w Pekinie, gdzie...
15:33Oczywiście były fakultatywne wycieczki, można było pojechać albo na chiński mur,
15:36albo do zakazanego miasta.
15:37I co do zasady, to byłby fajny pomysł, gdyby to była moja jakaś kolejna wycieczka do Chin,
15:43a ja nie wiem, czy się do Chin wybiorę po raz kolejny.
15:46Więc stwierdziłem, dobra, to ja chcę zobaczyć trochę Pekinu.
15:50I poszedłem na spacer w kierunku placu Tiananmen,
15:54nasz opiekun grupy PR-owiec BYD,
15:57który zresztą w Pekinie mieszkał jakiś czas temu jako nastolatek.
16:01Powiedział mi, słuchaj, to jest bardzo proste, dochodzić tutaj do skrzyżowania
16:03i potem idziesz prosto, 8 kilometrów.
16:08Więc gdzieś tak mniej więcej po zrobieniu mojego dziennego limitu kroków
16:14stwierdziłem, że nie jestem chyba jeszcze nawet w jednej trzeciej drogi
16:16i oni tam mają wszędzie rowery.
16:19Oczywiście Warszawa ma Veturilo, przecież...
16:21Kurczę, nie wiem, gdzie ma to Veturilo, bo dawno nie widziałem żadnego Veturilo,
16:24a tamte o te rowery można się potknąć.
16:26Są trzech marek sieci, niebieska, żółta i zielona.
16:32Żółta chyba działa na WeChatcie, w sensie jako aplikacji do płacenia.
16:36Zielona nie wiem na czym działa, a ta niebieska działała na WePayu.
16:40Alipayu.
16:41Alipayu, przepraszam.
16:43Więc po tym jak kolejny raz podałem numer paszportu,
16:47skan paszportu, paszport z twarzą,
16:49bo paszport z twarzą trzeba było też pokazać,
16:51żeby dostać się do pociągu, żeby w ogóle zarejestrować się na bilet.
16:55Osobny krąg piekła.
16:57W każdym razie, jak już teraz Alipay i firma rowerowa ma moje wszystkie dane,
17:03to udało mi się ten rower podjąć za tam, nie wiem, 16 złotych na...
17:08Nie wiem jak długo, ale więcej za to nie zapłaciłem.
17:10Jeździłem na tym przez dobre 4-5 godzin na dwóch rowerach.
17:15Skanujesz kod i jedziesz, bardzo wygodne.
17:17Przy czym ma to takie ograniczenie,
17:20że jak chyba dochodzisz do 20 km na godzinę,
17:23to przełożenie się zmienia i zaczynasz po prostu pedałować jak pod górkę na góralu,
17:27a nie jedzie już szybciej.
17:29Okej, to rozsądne.
17:31Dzięki temu tak, regulują trochę ruch.
17:35Dojechałem do tego placu Tiananmen,
17:37na który nie miałem i tak zamiaru wchodzić,
17:39bo tam to jest wszystko ogrodzone,
17:40są kolejki i turyści i tak dalej.
17:43I znowu byś musiał pokazywać paszport i...
17:46I tak musiałem.
17:47Bo stwierdziłem, okej, objadę sobie plac Tiananmen
17:49i rzeczywiście objechałem, ale jest taki jeden odcinek
17:53między tą taką pagodą z Mao a placem właściwym.
17:56Tam jeżdżą samochody po środku.
17:58I jest też taki długi ciąg, gdzie można jechać rowerami,
18:01ale żeby wjechać w ten ciąg, trzeba się legitymować.
18:05Jak się jest Chińczykiem, to pewnie jakimś tam swoim ID widziałem,
18:07że oni się wklikiwali w jakiś komputer i też im twarz sprawdzało.
18:10Mnie tylko pan obejrzał paszport i mówi, że jechać.
18:14Przy czym oni mają taki zwyczaj obcowania z paszportem,
18:19jaki pamiętam dawno temu naszych graniczników,
18:23że bierzesz ten paszport, niemalże liżesz palce
18:28i tak wyginasz te strony, tak przeglądając go.
18:31Tak i wiesz, miętosisz ten paszport.
18:32Oni mają, wszyscy oficjele, którzy sprawdzają ci paszport...
18:37Ale po co?
18:37...mają ten zwyczaj miętoszenia paszportu.
18:40Ja nie wiem, czy ich paszporty są jeszcze miękkie,
18:41bo u nas jest ta twarda wkładka.
18:43Oni są przyzwyczajeni do tego takiego,
18:45że oni chętnie by go tak pamiętosili
18:47i to jest coś, co ostatnim razem widziałem,
18:52nie wiem, w latach osiemdziesiątych, wczesnych dziewięćdziesiątych,
18:55jak jeszcze u nas bardzo tacy poważni ludzie na lotnisku
18:59oglądali ci paszporty.
19:00I oni mają dokładnie to samo,
19:02niezależnie od tego, czy jesteś na lotnisku,
19:04czy jesteś w mieście i ogląda,
19:05ale on by tak chętnie to sobie pomioł.
19:08I to, że tam jest twarda wkładka,
19:10ewidentnie mu się nie podoba.
19:11Nie, to ja tego nie pamiętam,
19:13ale ja w latach dziewięćdziesiątych głównie jeździłam przez granicę,
19:17rzadko latałam
19:17i po prostu cały samochód oddawał paszporty
19:22i później dostawał paszporty,
19:23więc nie widziałam tego obcowania z tym paszportem.
19:26Okej, a ja byłem troszkę częściej na lotniskach.
19:29No tak.
19:29Okej, Pekin jest miastem kontrastów,
19:33w tym sensie, że po jednej stronie ulicy
19:36masz wieżowiec, który jest tak wysoki,
19:39że boli cię kark, jak zadzierasz głowę tak wysoko,
19:43a dosłownie po drugiej stronie ulicy,
19:45która ma, nie wiem, 20 metrów szerokości,
19:47są jeszcze prawie, że slamsy.
19:50I czy po prostu zabudowa tradycyjna.
19:55Takie bardziej szmulki, tak.
19:58Przed gentryfikacją, tak.
20:01Aleks, ktoś się obrazi.
20:03W każdym razie tak to wygląda
20:05i oni budują nawet nie kwartał za kwartałem,
20:08tylko po prostu ulica za ulicą.
20:10Przy czym każda ulica, po jakiej jechałem,
20:13miała ścieżkę rowerową w obie strony.
20:15Okej.
20:16Czyli masz pośrodku,
20:17nawet jeśli to jest w miarę wąska ulica,
20:19to pośrodku masz samochody prawo,
20:21znaczy tak, jedna, druga.
20:23No, jedną, drugą.
20:23I ścieżka rowerowa jedna, druga.
20:25Okej, to bardzo rozsądne.
20:27Nie zawsze ta ścieżka rowerowa jest odgrodzona.
20:29Jest raczej odgrodzona w przypadku
20:31takich już szerokich arterii,
20:32ale przy takich węższych ulicach
20:34dalej są ścieżki rowerowe
20:35i to takie, że spokojnie dwa, trzy rowery się miną.
20:38Więc to nie jest taka ścieżka,
20:40że jedziesz później za kimś,
20:41tylko możesz się spokojnie rozwinąć.
20:45Okej.
20:46I to mi się podobało.
20:47Działało, aha, okej,
20:48ty mi wykupiłaś w Orange'u pakiet danych,
20:51więc dzięki temu nie miałem problemu z internetem
20:54i z dostępem do stron typu Google,
20:57bo jeżeli korzystasz z lokalnego internetu,
21:00to nawet VPN'y nie pomagają.
21:03No tak, bo założyłeś sobie też dla pewnego...
21:05Założyłem sobie VPN'y i one nie robią nic.
21:08Jak się łączysz z siecią hotelową,
21:09zapomnij, że VPN cokolwiek zrobi.
21:10Okej, więc niesponsorowane,
21:12jeżeli masz konto w Orange'u
21:14i potrzebujesz wyjechać poza Unię Europejską.
21:17To pakiet 10 giga za ile?
21:2080 złotych i on jest na 15 dni,
21:22przy czym można go wykupić wcześniej,
21:24bo on się i tak uruchomi dopiero po tym,
21:26jak telefon zaloguje się tam gdzieś.
21:30Sprawdzić, czy to nie jest czasem pakiet jednorazowy
21:33na jeden okres rozliczeniowy.
21:35Okej, tego nie wiem, tego nie sprawdzałam.
21:37Ale sprawdzić, bo jak gdyby ostatniego dnia
21:40mi się pojawiła informacja,
21:42że już 80% wykorzystałem,
21:44więc nie chciałem sprawdzać,
21:46czy mogę to przedłużyć na miejscu.
21:49No ale okej.
21:50W związku z tym działa też mniej więcej Google Maps,
21:55chociaż nie tak dobrze,
21:56jak ichniejsza aplikacja,
21:58która nazywa się Amap,
22:00ale Google Maps działa,
22:01przy czym na Google Maps,
22:03jak jeździłem z nawigacją,
22:05zresztą z ich również,
22:06jak szukałem jakiegoś sklepu spożywczego,
22:10jakiegokolwiek, czy jakiegoś supermarketu,
22:13to nie mogłem go znaleźć,
22:16bo w sensie podjechałem pod adres,
22:18patrzę, tu nie może być sklepu.
22:21No to szukam następnego.
22:23Okazało się później, że sklep tam był,
22:24tylko to była taka nora w piwnicy,
22:26która jak gdyby nie wyglądała jak sklep.
22:29Ale to był sklep, czy taki dark store?
22:30Nie, nie, nie, to był normalny sklep spożywczy.
22:34Ale właśnie, bo najpierw miałam takie marzenie,
22:37żeby Marek mi kupił jakąś tam,
22:38jakiejś marki chińskiej,
22:40jakąś tam szminkę, czy Balsam Dose,
22:42wszystko jedno.
22:43Finalnie okazało się,
22:44że i tak by tego nie kupił,
22:45bo tego nie było na lotnisku,
22:47ale mogę to sobie kupić z dostawą do Polski,
22:49więc to...
22:49Ani nie było fizycznie sklepu stacjonarnego takiego,
22:52do którego mógłbym pójść.
22:53No więc właśnie.
22:54Ale w takim razie zażyczyłam sobie,
22:56żeby poszedł do sklepu spożywczego
22:58i kupił rzeczy dziwne.
22:59Z tym nie było problemu,
23:00dlatego że...
23:01Wszystko jest dziwne.
23:02Wszystko jest dziwne.
23:02Marek nie czyta po chińsku,
23:04a oni nie piszą po angielsku.
23:06Tak, ale Google Translate tam z obrazka
23:08mniej więcej mówi, co to jest.
23:10No na jakimś jednym się nazywa chyba
23:12Active Bacteria, czy coś takiego.
23:14Bardzo możliwe.
23:15Ale kupił i herbatę,
23:17i przyprawy różne.
23:19Zresztą, ponieważ już jesteśmy po majówce,
23:21to momentalnie właśnie te przyprawy
23:23wdrożyłam do majówkowych dań.
23:26I to znaczy, to było fajne,
23:29zwłaszcza też dlatego,
23:30że ja kompletnie nie wiedziałam,
23:31co dostanę
23:31i nie wiedziałam, czego się spodziewać.
23:33I w zasadzie wszystko, co dostałam,
23:35jest takie zjadliwe.
23:37Tak, natomiast supermarket
23:38nie był nawet takim
23:40żabsonem naszym,
23:41gdzie możesz kupić jakieś,
23:43powiedzmy nawet świeże produkty,
23:44żeby coś przygotować do jedzenia.
23:46Ale co, żadnych warzyw?
23:48Jeden widziałem warzywny market
23:50gdzieś po drodze,
23:51ale jak gdyby do niego nie wchodziłem,
23:52bo wiedziałem,
23:53że nie wezmę tego ze sobą do samolotu,
23:54bo na granicy mi nie przepuszczą.
23:57Natomiast mam wrażenie,
23:58że oni bardziej
24:00deliwerka, deliwerka,
24:02bo jedzenie jest tanie,
24:03nawet przygotowane jedzenie
24:04jest tanie
24:05i oni chyba nie gotują
24:06specjalnie w domach,
24:07bo mam wrażenie,
24:08że nie mają na to czasu,
24:09albo zostawiają to
24:10na specjalne okazje
24:11i być może na to kupują
24:12jedzenie na jakichś targach,
24:14na które nie dotarłem.
24:15Natomiast w tych takich sklepikach
24:17typu żabka
24:18to naprawdę wszystko paczkowane,
24:21gotowe do podgrzania
24:21i tyle.
24:23Okej, rozumiem.
24:24I to nawet bardziej zupka w proszku
24:25niż takie gotowe danie
24:27do mikrofali.
24:28Okej.
24:28A, no to nie.
24:29To takie to mniej mi się podoba,
24:30bo takie, wiesz,
24:31gotowe do mikrofali
24:32to jeszcze jak cię mogę,
24:33czy jakaś tam sałata taką,
24:35jak się kupuje u nas w żabce.
24:36A tu nic z tych rzeczy.
24:37Znowu, to jest moja obserwacja
24:39z bycia w Chinach
24:41przez kilka dni.
24:42Jeśli ktoś z was tam
24:44mieszkał, mieszka
24:45i wie lepiej,
24:46to napiszcie nam w komentarzach,
24:48bo czy mi się dobrze wydaje?
24:50Właśnie,
24:52algorytm zaczął mi
24:53dosłownie wczoraj
24:54pokazywać znowu
24:55Weronikę Truszczyńską,
24:57tę polską sinolożkę,
24:58która mieszka w Szanghaju
24:59i myślę, że muszę
25:01teraz sobie siąść
25:02do jej kanału
25:03i po prostu zacząć to
25:04wszystko skrupulatnie oglądać.
25:05Żeby dowiedzieć się,
25:06jak jest.
25:07No dobrze.
25:07Aha, przeszedłem się jeszcze
25:08przez centrum handlowe,
25:10przy którym był nasz hotel.
25:12No, centrum handlowe
25:13było tak grube,
25:14że sklepów Louis Vuitton
25:16mieli osobno
25:16na każdym piętrze,
25:18a pięter było siedem.
25:19Przy czym to nie jest tak,
25:20że to był wielopiętrowy
25:22Louis Vuitton,
25:23tylko ten butik
25:23na każdym piętrze
25:25był w innym miejscu.
25:27To samo dotyczyło innych marek.
25:29Na dole mieli
25:29ze 20 sklepów z zegarkami,
25:31przy czym ceny zegarków
25:32niestety takie bardziej jak
25:34coś między Europą a Stanami,
25:36więc...
25:36Okej, czyli nic sobie
25:37nie przywiozłeś.
25:38Nic sobie nie przywiozłem.
25:39Również
25:41znalazłem fajny chiński zegarek,
25:43ale dopiero jak wróciłem,
25:44więc za późno.
25:44Ale może go kupię
25:45w takim razie w Polsce.
25:47Czemu nie?
25:48Czemu nie?
25:49W samolocie
25:51znowu
25:52to jest coś,
25:53co
25:55ktoś nam powiedział,
25:57że Chińczycy
25:58są bardzo skrupulatni,
26:00jeśli chodzi o swoją pracę
26:02i jak im powiesz,
26:03że mają coś robić,
26:03to będą to robić,
26:05ale nie są
26:06dobrzy
26:07w
26:10działaniu,
26:10omijaniu problemu.
26:12Czyli jeśli
26:13natrafią na ten problem,
26:14to raczej będą
26:15tłuc tak długo
26:18w tę ścianę,
26:19aż ta ściana
26:19w końcu się rozsypie,
26:20raczej niż przejść
26:21na około tej ściany.
26:22I przykład tego
26:24miałem w samolocie,
26:25gdzie zbierano
26:26zamówienia na poranny
26:27posiłek
26:28i pytano się,
26:30czy chcesz śniadanie
26:30europejskie,
26:31czy śniadanie chińskie.
26:32Powiedziałem,
26:33ponieważ,
26:33przepraszam,
26:34wszystko tam i tak
26:34smakuje jak kurczak,
26:36więc poza tą kaczką
26:37po pekińsku,
26:37ona była dobra.
26:41Mówiono,
26:42znaczy tak,
26:43mówię,
26:43dobra,
26:43to już zjem sobie
26:44europejskie,
26:45bo już mam dość tego.
26:48I pani mówi,
26:50o, niestety
26:50już skończyły się
26:52europejskie.
26:52Okej, trudno,
26:53no to zobaczymy najwyżej,
26:55będzie chińskie.
26:56Natomiast kolega,
26:56który siedział
26:57obok
26:58i należał już
26:59do drugiej połowy,
27:01w sensie ja należałem
27:01do lewego rzędu,
27:02a on należał
27:03do prawego rzędu,
27:05kolega rano,
27:06czyli parę godzin później,
27:07mówi,
27:08że on poprosi europejskie,
27:09a tak oczywiście,
27:10zaraz panu przyniosę.
27:11No co ja mówię,
27:12ej, masz jeszcze w takim razie
27:13europejskie jedno,
27:13gdzieś ci zostało?
27:14Ona mówi,
27:14zaraz sprawdzę.
27:16Po czym mówi,
27:16a nie, nie, nie,
27:17dla ciebie nie ma.
27:19Czyli prawa strona
27:21z lewą stroną nie rozmawia,
27:22mimo że...
27:22Okej, mają osobne zasobniki na...
27:24Mają osobne zasobniki
27:26i jedna z drugiego
27:27nie może zamienić nic.
27:28O Jezu.
27:29Taka ciekawostka.
27:31Nie, to znaczy inaczej,
27:32to są absolutnie problemy
27:34pierwszego świata.
27:35Tak, to są absolutnie
27:35pierwszego świata problemy...
27:36Zwłaszcza, że przyjechałeś
27:37i zrobiłam ci śniadanie.
27:38Zrobiłaś mi śniadanie,
27:39które zawierało mnóstwo warzyw
27:41i to było absolutnie najlepsze,
27:43na co czekałem od tygodnia
27:44i było mi bardzo dobrze.
27:45W każdym razie,
27:46tak w dużym skrócie
27:47wyglądała moja wycieczka do Chin
27:49i moje obserwacje z Chin.
27:51Jeśli macie jakieś własne,
27:53to koniecznie się nimi podzielcie,
27:54bo jestem ciekawy,
27:55jak wy to odbieracie.
27:56A ja jestem ciekawa,
27:57czy na przykład napiszecie,
27:58że totalnie musimy tam polecieć,
28:01bo...
28:02Bo może czegoś,
28:03żeśmy nie zjedli.
28:04No, na pewno czegoś.
28:06Ja niczego nie zjadłam.
28:07Ja jadłem takie
28:08świńskie raciczki
28:09i naprawdę
28:12wolałbym po prostu
28:13chyba steka.
28:14Nie dlatego, że były złe,
28:16tylko mało mięsa.
28:17Dużo raciczki, mało mięsa.
28:19To tak zwykle jest z raciczką.
28:21No właśnie.
28:22Taka mała.
28:23Pa!
28:24Pa!
28:26Dziękujemy, że oglądasz kanał
28:28Ania i Marek Jadą.
28:29Nie zapomnij dać nam suba
28:30i włączyć powiadomień
28:31o nowych odcinkach.
28:33Publikujemy kilka razy w tygodniu.
28:35Testy, pierwsze wrażenia
28:36i inne materiały
28:38okołomotoryzacyjne.
28:39Można nam też zadawać pytania
28:41tutaj i na Instagramie
28:42Ania i Marek Jadą.
28:44Do zobaczenia w następnym odcinku!
28:46i na enfim
28:46Oczywiście
28:46skorzystaliśmy
28:46W ponadervazioni
Comments