- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:30KONIEC
01:34KONIEC
01:36KONIEC
01:42KONIEC
01:52Odbierz, Kuzej.
02:10Mam telefon pana Bülenta, dzwoniła pani Ferraje, przesłała lokalizację.
02:17Wyślij mi ją natychmiast.
02:20Już wysyłam, ja też tam jadę.
02:26Co się dzieje?
02:31Wujku, spokojnie.
02:34Ciotka została porwana.
02:39Syla przesłała adres.
02:42Już mam.
02:44Bejkos.
02:47Telefon mi się rozładował.
02:50Nie martw się, znajdziemy ją.
02:56Nie martw się, znajdziemy ją.
02:59Nie martw się, znajdziemy ją.
03:00Nie martw się, znajdziemy ją.
03:01Nie martw się, znajdziemy ją.
03:02Nie martw się, znajdziemy ją.
03:03Nie martw się, znajdziemy ją.
03:15Nie martw się, znajdziemy ją.
03:16Cześć.
03:22Cześć. Jak egzamin?
03:26Przełożony na jutro z powodu ulewy.
03:29Samochód profesora utknął w błocie.
03:33Jak się masz? Dobrze.
03:35A ty? Co nowego?
03:39Przekazałem medalion policji.
03:41Powiedziałem im o dziewczynie, z którą rozmawialiśmy.
03:43Jesteśmy coraz bliżej zabójczyni Melody.
03:49To prawda.
03:54Co się dzieje?
03:58Znasz to uczucie, gdy nic ci się nie udaje?
04:02Tak jest ze mną.
04:03Jakby czegoś mi brakowało.
04:06Jakby coś pozostało niedokończone.
04:13Kiedyś mi to powiedziałaś.
04:16Ludzie tłumią emocje, nie potrafią ich wyrazić.
04:24Staram się, ale już nigdy nie będę szczęśliwy.
04:29Szczęście nie jest celem samym w sobie.
04:32To niekończąca się podróż.
04:33Chciałem wyruszyć w nią razem z tobą.
04:42Ja też.
04:46Nie udało się.
04:48Wkrótce zostaniesz ojcem i czekają cię całkiem inne podróże.
04:52Na pewno znajdziesz swoje szczęście.
04:54Oby dała mi je moja córka.
05:22Zeynep?
05:23Zeynep?
05:24Powiedz, jaki był najszczęśliwszy dzień w twoim życiu?
05:36Gdy zdałam egzamin.
05:39Egzamin?
05:41To twój najszczęśliwszy dzień?
05:44Ty nie przywiązujesz do tego większego znaczenia.
05:48Ale dla takich jak ja, to obietnica odmiany.
05:51Szansa na ucieczkę od ról, jakie przypisał nam los.
05:57Na przykład?
05:59Córka służącej staje się służącą.
06:04Ludzie z twojej sfery tego nie widzą.
06:07Mówią, że nie ma systemu kastowego.
06:09Nie, ja jestem inny.
06:16Przestań.
06:17Dlaczego ciocia Ferraje i Kuzei przy zatrudnianiu starzystów zwracają uwagę na dyplom szkoły średniej?
06:24Czym się różni absolwent liceum w Anatolii od ucznia prywatnej szkoły w Stambule?
06:29Niczym.
06:33Powiem ci.
06:34Jeden pochodzi z biednej rodziny tak jak ja.
06:39Drugi urodził się w bogatej jak ty.
06:42Chcecie otaczać się podobnymi sobie.
06:45Ludźmi, którzy nie mają problemów.
06:49Nie, Zajnep.
06:51Gdyby to była prawda.
06:52Mój starzysta ukończył liceum eksternistycznie.
06:59Dorastał w sierocińcu.
07:01Uwielbiacie przyjmować ludzi z trudnych środowisk.
07:05Ci biedacy zapewniają wam dobry PR.
07:09Dajecie im pracę, rzekomo pomagacie.
07:12Zdobywacie poklask.
07:15Dobrze się czujesz?
07:18Bardzo dobrze. Pomyśl.
07:20Prawnik Ege Sanjar dał szansę mu domu człowiekowi z sierocińca,
07:26który dzięki niemu wyrwał się ze złego środowiska.
07:30Jednak nigdy nie będzie lepszy od Egego.
07:33Na zawsze pozostanie jego protegowanym.
07:36Opowiadasz takie historie, by pokazać jaki jesteś szlachetny.
07:43Nie, Zajnep.
07:45Tak naprawdę.
07:48Możemy zmienić temat?
07:50Wkrótce brzuch mi się zmniejszy.
08:11Ege to zauważy i będzie chciał jechać do szpitala.
08:13Co wtedy?
08:14Co to?
08:20Proteza.
08:21To znaczy...
08:23Brzuch ciążowy.
08:26Co miesiąc będziesz zakładać większy.
08:29Po co? Nie jestem już w ciąży.
08:33Mam dla ciebie dziecko.
08:36Urodzi się w tym samym czasie, co twoje.
08:38Stanowi owoc zakazanej miłości i matka jest gotowa je sprzedać.
08:44Yani para karşılığı bebeğini satmaya hazır.
08:47Ne diyorsun?
08:59Zeynep.
09:00Zeynep.
09:01Zeynep.
09:01Bo...
09:31Daj mi wreszcie spokój.
09:47Kim ty jesteś?
09:49Spójrz na mnie.
09:56Dżawidan.
09:59Pomocy.
10:00Ratuj mnie.
10:03Dżawidan?
10:06Niech was szlak.
10:08Rzeczniej.
10:12Ty jesteś Bachar, prawda?
10:15Nie.
10:17Pomorderca.
10:19Nie rzucaj się, bo ciebie też zabiję.
10:22Czego ode mnie chcesz?
10:27Dasz mi nagranie i dużo pieniędzy.
10:30Nie dostaniesz ani tego filmu, ani pieniędzy.
10:35Złapią cię i zgnijesz w więzieniu.
10:42Tak sądzisz?
10:44Posłuchaj.
10:48Mam propozycję.
10:50Najpierw dasz mi nagranie, potem pieniądze, a potem...
10:56Dowiedziałam się czegoś niezwykłego.
10:58To prawdziwa rewelacja.
11:03Nie będę z tobą negocjować.
11:05Coś...
11:06Milcz.
11:23Dzwoniłaś do kogoś?
11:24Ferajanem!
11:48Pani Feraje.
11:51Syla?
11:54Jest tam pani?
11:56Pani Feraje, ktoś tam jest?
12:16Pani Feraje, to pani?
12:33Nie włącza się.
12:35Przeklęty telefon.
12:38Lokalizacja wskazywała na tę okolicę.
12:41Chciałem tu jak najszybciej dojechać.
12:42Tak to wygląda, gdy chodzi o kobietę, którą kochasz.
12:51Trudna sprawa.
12:54Bardzo trudna.
12:58Włączył się.
13:00Jedziemy.
13:00Skręcimy w lewą.
13:19To tutaj?
13:20Lokalizacja się zgadza.
13:48Nie podchodź.
13:49Zdejmij maskę.
14:04Powiedziałam, zdejmij maskę.
14:06Wciąż są blisko siebie.
14:19Mój były narzeczony też tak nadskakiwał mojej przyjaciółce.
14:24Ege taki nie jest.
14:27Ale Zajnep jest taka.
14:29Gdy dowie się, że straciłaś dziecko, rzuci się na Egego.
14:32A co z dzieckiem? Porozmawiać z nią?
14:39Kim jest ta kobieta?
14:41To bez znaczenia.
14:43Ważne, że chce sprzedać dziecko.
14:45Zastanów się.
14:58Melis, wreszcie wyszłaś z sypialni?
15:02Jak się masz?
15:05Dobrze.
15:06A ty?
15:07Gdzie byliście?
15:08Widzę, że wróciła do normy.
15:11Masz rację.
15:13Myślisz, że to zabawne?
15:15Flirtujesz z moim mężem i bezczelnie się uśmiechasz.
15:18Tak wróciłam do normy.
15:23Co cię nagle napadło?
15:25Nagle?
15:27Jak się zachowujecie?
15:28To wy doprowadziliście mnie do tego stana.
15:42Otwierać!
15:51Szybciej.
15:53Dzwoni Syla.
15:54Telefon mi się rozładował.
15:59Co robisz?
16:00Gdzie jesteś?
16:02Dotarłam na miejsce.
16:03Ale drzwi są zamknięte i nic nie słychać.
16:10Coś się stało, Ferraje?
16:13Wujku, spokojnie.
16:17Zostań tam.
16:18Zaraz będziemy.
16:20Dobrze.
16:21Nie ruszę się ani na krok.
16:24Szybciej Kuzeju.
16:27Kochanie, nic sama nie rób.
16:29Już prawie jesteśmy.
16:33Szybko.
16:34Dodaj gazu.
16:35Kazałam ci zdjąć maskę.
16:49Ostrzegałam, byście trzymały się z dala od Syli i Kuzeja.
16:52Dlaczego Syla jest dla Ciebie tak ważna?
16:58Nie Twoja sprawa.
17:02Traktuję Kuzeja jak syna, a Syle jak córkę.
17:12Nie dam Wam tego nagrania.
17:14Dasz.
17:18I to z własnej woli.
17:22Powiesz nawet, Javidan, na litość boską, weź te nagrania.
17:29Bierz je, tylko nic nie mów.
17:32Co chcesz przez to powiedzieć?
17:33Jesteś gotowa to usłyszeć?
17:39Co?
17:41Pani Ferraje, stoję pod drzwiami.
17:44Niech się Pani odezwie.
17:47Syla, jestem tutaj.
17:51Dzięki Bogu.
17:53Pani Ferraje, proszę otworzyć drzwi.
17:56Kto tam jest z Panią?
17:57Pani Ferraje.
18:14Natychmiast opuść ten dom.
18:31Mówiłam, że sobie poradzę.
18:34Odbiło Ci?
18:35Właśnie napisała do mnie Gonyl.
18:39Co ona ma z tym wspólnego?
18:42Co ma wspólnego?
18:45Powiedziałem jej, że jesteś siostrą Zeynep.
18:48Oszalałeś?
18:50Wymyśliłem to, by wyjechała, zanim prawda wyjdzie na jaw.
18:54Kazałem jej czekać.
18:56Teraz dzwoni, że wraca.
18:57Wszystko wyjdzie na jaw.
19:03Jak mogłeś zrobić coś takiego?
19:07Nie miałem wyboru.
19:09Musiałem.
19:10Dlatego uciekaj stamtąd.
19:12To konieczne.
19:14Nie mogę.
19:16Nie mogę.
19:17Gonyl to Twój problem.
19:18Rozwiąż go jak chcesz.
19:25Jak wolisz.
19:28Ostrzegałem Cię.
19:28Zejdź mi z drogi.
19:36Melis?
19:47Co Ci jest?
19:49Melis, tylko rozmawialiśmy.
19:52Melis, tylko rozmawialiśmy.
19:54Dlaczego nigdy się tak nie śmiejesz, gdy rozmawiasz ze mną?
19:58Przecież rozmawiamy codziennie rano i zawsze się śmiejemy.
20:03Mówimy tylko o naszym dziecku.
20:05I śmiejemy się też jedynie wtedy, gdy rozmawiamy o dziecku.
20:08Pójdę już.
20:14Razi Cię moja słabość?
20:16A może wolisz śmiać się za moimi plecami?
20:20Już wystarczy.
20:21Gdybyś była w ciąży z Dzihanem, podobałoby Ci się, jakbym razem z nim śmiałaś i żartowała z Ciebie?
20:31Tak, bo ufałabym mężczyźnie, za którego wyszłam za mąż.
20:37Jaka pewność siebie?
20:39Podaj mi jeden powód, dla którego powinnam ufać Egemu.
20:42Nawet nie patrzy mi w oczy.
20:45Interesuje go tylko córka.
20:46Ja nic nie znaczę.
20:47Przestań.
20:47Skoro tak, to czemu nadal ze mną jesteś?
20:54Nigdy dotąd tego nie powiedziałeś.
20:57Mam odejść, bo nie jestem Ci potrzebna?
21:01Myślisz, że nie odejdę?
21:03Nie, bo na to nie pozwolę.
21:07Kocham Cię i wiem, że Ty mnie też nie pozwolę,
21:11by nasza córka dorastała bez ojca.
21:17Dziecko to najsilniejsza więź, która nas łączy.
21:23Czyli bez dziecka by nas nie było?
21:27Jesteś moją przyjaciółką z dzieciństwa.
21:30Nie chcę, by działa Ci się krzywda.
21:33Twierdzisz, że bez dziecka by nas nie było?
21:36Zostawiłbyś mnie, gdyby nie dziecko?
21:37Skoro chcesz usłyszeć prawdę.
21:42Tak.
21:43Łączy nas tylko dziecko.
21:45Mam dość.
21:47Chłóćcie się ile chcecie, lecz beze mnie.
21:51Cieszysz się?
21:52Te okrutne słowa Egego sprawiły Ci radość?
21:56Na pewno czujesz satysfakcję.
21:58Wystarczy, Melis.
22:04Wiesz, co bym powiedziała na Twoim miejscu?
22:06Powiedziałabym, ma za swoje.
22:08Odebrała mi Egego, a teraz jest nieszczęśliwa.
22:11Dobrze jej tak.
22:14Dlaczego nie chcesz powiedzieć,
22:16że cieszysz się z mojego nieszczęścia?
22:20Bo jesteś moją siostrą.
22:24Tą, z którą nie mogłam jeść razem posiłków.
22:28Dzielić się sekretami.
22:30Ukrywać przed rodzicami dziecięcych grzeszków.
22:33Nie mogłam nawet dzielić się z Tobą zabawkami.
22:38Jesteś moją siostrą, Melis.
22:41Minęło tyle lat.
22:44Tyle lat.
22:48Urodziłam się, dorastałam i zawsze walczyłam.
22:52Borykałam się z życiem, z brakiem ojca, z biedą.
22:55Wciąż walczyłam z losem.
23:02Zajnep.
23:08Przeżyłam bardzo ciężkie chwile.
23:11Wieczory, gdy mama nie jadła kolacji, bym ja nie kładła się głodna.
23:15Samotne noce, kiedy pracowała, by kupić mi podręczniki.
23:24Wtedy zawsze marzyłam o siostrze.
23:26Do której mogłabym się przytulić i już się nie bać.
23:36Która otarłaby mi łzy.
23:38Zawsze walczyłam z życiem.
23:46Mam już tego dość.
23:50A na pewno nie chcę się kłócić z siostrą.
23:54Pani Ferraje?
24:20Niech się pani odezwie.
24:22Zaraz będą tu wszyscy.
24:29Syla już jest.
24:30Kuzey i Blunt jadą.
24:33Złapią was.
24:34Zgnijecie w więzieniu.
24:38Nie macie dokąd uciec.
24:40Odsłoń twarz.
24:46Jesteś Bachar, prawda?
24:49Zdejmij maskę.
24:53Syla?
24:57Nic ci nie jest?
24:59Nie.
25:00W środku jest pani Ferraje.
25:01Nie pomyliłam się.
25:02Na pewno?
25:05Słyszałam ją, ale teraz jest cicho.
25:09Ferraje?
25:14Jesteś tam?
25:15Otwórz drzwi.
25:19Otwieraj, słyszałaś?
25:21Otwórz drzwi.
25:22Otwieraj, jesteś tam ciociu?
25:32Słyszę głosy.
25:37Ciociu, odezwij się.
25:39Kuzey, ratuj ją.
25:52Szkoda czasu.
26:09Po co te nerwy?
26:23Jesteś nic nie zauważył?
26:26Nie.
26:27Nie wyobrażam sobie, co powie, gdy dowie się prawdy.
26:34Chcesz tego dziecka?
26:39Ta kobieta nie wycofa się w ostatniej chwili?
26:42Bądź spokojna.
26:44Chciała usunąć ciąży.
26:46Uciekła z domu z ulgą oddać dziecko.
26:52Ile chce pieniędzy?
26:55Dogadamy się.
26:58Jak to zrobimy?
27:00Wszystkim się zajmę.
27:02Musisz jednak podjąć ostateczną decyzję.
27:04Dobrze.
27:09Dam jej wszystko, czego chcę.
27:14Porozmawiam z nią.
27:22Jak twoja ręka?
27:23Już dobrze.
27:30Pamiętaj o formalnościach związanych z ubezpieczeniem.
27:33Bez niego nie możesz tu pracować.
27:34Będziemy mieli poważne kłopoty.
27:40Dobrze.
27:41Uspokoiłaś się trochę?
27:51Nic mi nie dolega.
27:54Za to ty wchodzisz tu ze swoją byłą, to znaczy moją nową siostrą i jeszcze bioczecie.
27:59Jednak winę ponoszę ja?
28:03Przesadzasz.
28:03Jeśli nie dbasz o siebie, pomyśl o naszej córce.
28:10Kiedy się złościsz, dziecko też to czuje.
28:13Zależy ci tylko na dziecku?
28:16Moje zdrowie nie ma dla ciebie znaczenia?
28:19Zachowujesz się absurdalnie.
28:28Co robić?
28:30Egania może się o tym dowiedzieć.
28:32Muszę zdobyć dziecko.
28:33Nikt nie może się dowiedzieć.
28:55Wejdź.
28:57Pora zabrać stamtąd Sedę.
29:06Rozumiem.
29:07Teraz jest w domu, ale w końcu wyjdzie.
29:11Boku są kamery.
29:12Bądź ostrożny.
29:15Powiedz, że cię przysłałem.
29:16Jeśli będzie się opierać, ogłusz ją.
29:19Zawieź ją do domu w Shile.
29:20Nie możesz wyrządzić mojej siostrze żadnej krzywdy.
29:26W Shile są zapasy jedzenia?
29:32Jedź.
29:33Ja zajmę się Yukhanem.
29:35Wollę się za tym wyrać.
29:36Opowiadaj.
29:37Zawieź.
29:38Zawieź.
29:38Zawieź.
29:40KONIEC
30:10Wszystko powie Megemu.
30:16Zamknij się.
30:19Moje dziecko.
30:21Coś się jej stało.
30:37KONIEC
30:38Krew.
30:40Coś się stało mojej córce.
30:51Stało się jej coś złego.
31:04Już się z tego nie wygrzebiecie.
31:06Dostaniecie duże wyroki.
31:08I zgnijecie w więzieniu.
31:11Będziecie cierpieć.
31:11Nie bój się, już idziemy.
31:24Ciociu.
31:29Uspokój się.
31:30Zaraz stąd wyjdziesz i nie powiesz o nas ani słowa.
31:38Bo przecież my nie miałyśmy z tym nic wspólnego.
31:41O czym ty mówisz?
31:47Poniesiecie dotkliwą karę.
31:52Kuzej.
31:58Ciociu, uratujemy cię.
32:00Zaraz będziemy w środku.
32:01Jesteś skończona.
32:08Jesteś skończona.
32:09Oni już tu są.
32:13Pamiętasz dziecko, które wiele lat temu wyrzuciłaś na ulicę?
32:18Zanim jeszcze wyszłaś za Bülenta?
32:20Moje dziecko.
32:33Powiedzieli mi, że nie żyjesz.
32:36Że cię tu pochowali.
32:44Minęło dwadzieścia pięć lat.
32:50Dwadzieścia pięć lat.
32:57Nie mogłam do ciebie przyjść.
32:59Gdy poznałam twojego ojca,
33:16byłam bardzo młoda.
33:18Nie skończyłam nawet liceum.
33:22Nie zdawałam sobie sprawy, że jestem w ciąży.
33:29Niestety twój dziadek nie okazał mi żadnej pomocy.
33:35Twój ojciec też odszedł.
33:42Zostałam całkiem sama.
33:52Ojciec zamknął mnie w domu na kilka miesięcy.
33:56Aż do twoich narodzin.
33:59Byłaś taka niewinna.
34:03Taka piękna.
34:06Tak słodko pachniałaś.
34:10Pewnego dnia mi cię zabrali.
34:14Powiedzieli, że zachorowałaś.
34:20A potem, że umarłaś.
34:22Nie pozwolili mi nawet
34:25wziąć udziału w pogrzebie.
34:29O czym tu mówisz?
34:41Wyjaśnię ci.
34:46Patrz.
34:47Widzisz to zdjęcie?
34:59Pamiętasz je?
35:05Mam też kopię,
35:08ale to zdjęcie znalazłam w twoim samochodzie.
35:11Urodziłaś córkę.
35:19Potem zniknęła wiele lat temu.
35:20Bülent o tym wie?
35:26Grozisz mi?
35:28Możesz to rozgłosić.
35:29Nie boję się.
35:34Naprawdę?
35:35Tak, owszem.
35:39Urodziłam córkę.
35:41Ale...
35:42Ona zmarła.
35:45Wyraję.
35:52Twoja córka żyje.
35:54Co?
36:02Twoja córka żyje.
36:09Kłamiesz.
36:14Znowu coś knujesz, prawda?
36:16Feraye.
36:22Twoja córka żyje.
36:25I tylko ja wiem, gdzie ona jest.
36:27Kłamiesz.
36:37Kłamiesz.
36:57Kłamiesz.
36:57Kuzei, dzwonię na policję
37:00Nie, nie rób tego
37:02Jeśli to Dżawidan i Bachar ją porwały, muszę z nimi porozmawiać
37:06Nie martw się
37:08Otwierać
37:10Syla, odsuń się
37:27Jestem głupi
37:41Przestań
37:43Zjesz zupę?
37:47Dziadek na mnie naciskał
37:49Mój przyrodni brat znalazł sobie kogoś i miał się żenić
37:52Dziadek powiedział, że jeśli pierwszy będę miał dziecko
37:57To całą swoją fortunę zapisze mnie
37:59Zobacz, do czego się doprowadziłeś
38:02Muszę porozmawiać z Melis
38:07Jesteś ostatnią osobą, z którą chciałaby się widzieć
38:10Ale przecież
38:12Jest przy niej Dżeylan
38:15Trzymaj się teraz od niej z daleka
38:20Niech spędzi trochę czasu z mężem
38:22Jeśli tam pojedziesz, straci też Egego i już się nie podźwignie
38:27Nie pokazuj się tu przez jakiś czas
38:32Nie pogarszaj sytuacji
38:34Jeśli mnie nie posłuchasz, będę interweniował
38:38Lepiej, żebyś tego uniknął
38:45Co tu robisz?
39:11Jesteś zdemaskowana, przysłał mnie twój brat
39:14Nie gadaj bzdur
39:16Co ty robisz?
39:20Nic ci nie grozi, ale musisz ze mną pojechać
39:23Wsiadaj
39:24Poszalałeś? Puść mnie
39:28Dżeylan?
39:32Dżeylan?
39:36Chodź do mnie
39:37Kto to był?
39:52Nie wiem
39:54Jakiś wariat
39:55Chciał mnie porwać
39:56Jesteś cała?
39:59Tak
40:00Krwawi ci ręka, trzeba to opatrzyć
40:05Co się dzieje?
40:08Ktoś chciał wciągnąć Dżeylan do samochodu
40:11Kto to mógł być?
40:15Gdzie on jest?
40:17Pojechał w tamtą stronę
40:19Dobrze się czujesz?
40:22Tak
40:23Chodźmy do domu
40:25Chodź
40:26Opracowanie Telewizja Polska
40:37Tekst Piotr Zieliński
40:38Czytał Paweł Straszewski
40:56Pojechał w namen goddamn
40:59Pojechał do domu
40:59Chodź
41:00Trzeba
41:00Pojechał
41:02Pan Laboratory
41:03Pojechał
41:04Wielkim
41:05Pojechał
41:06Słat
41:26Dziękuje za oglądanie.