Skip to playerSkip to main content
  • 4 months ago
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:30KONIEC
02:00KONIEC
02:02KONIEC
02:04KONIEC
02:06KONIEC
02:08KONIEC
02:10KONIEC
02:12KONIEC
02:14KONIEC
02:16KONIEC
02:18KONIEC
02:20KONIEC
02:22KONIEC
02:24KONIEC
02:26KONIEC
02:28KONIEC
02:58Johan Jork z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
03:13Mam rozkaz przyjęcia więźnia.
03:18To są więźniowie służby bezkoczynceństwa SS.
03:22Cyfile nic do nich nie mają.
03:25Niech pan spojrzy na podpis.
03:26Schaubsturmführer.
03:30SS.
03:31Schaubsturmführer.
03:36Hary Sauer.
03:37Hary Sauer.
03:39Teraz z pewnością zapamiętam.
03:40Hary Sauer.
03:56Hary Sauer.
03:57Taney!
04:08Taney!
04:08KONIEC!
04:14KONIEC
04:44KONIEC
05:14KONIEC
05:44KONIEC
05:46KONIEC
05:52KONIEC
05:54ZBEEK
05:56ZBEEK
06:06Pieniądze, jedzenie, mapy i cywilne ubrania...
06:09A w tym daleko pan nie zajdzie?!
06:12Dlaczego pan nie uwarnia?
06:14kim pan jest nie uwalniam pana pan ucieka dlaczego pan nie uwalnia zakładam że
06:24dotrze pan do paryża podobnie jak tysiące innych polskich oficerów zadzwoni pan
06:29pod numer 366 366 powie mam książki od joachima w odpowiedzi usłyszy pan
06:35avenue emili zola 25 a szpiegować dla niemców to żadne szpiegowanie zadzwoni
06:42pan albo nie może pan iść
06:48o co tu chodzi jeżeli nie będzie pan wiedział nie będzie pan musiał kłamać gdyby
07:05schwytali pana rosyjanie a może tak się stać
07:11nie
07:13nie
07:15nie
07:17nie
07:19nie
07:21nie
07:23nie
07:25nie
07:27nie
07:29nie
07:31nie
07:33nie
07:35nie
07:37nie
07:39nie
07:41nie
07:43nie
07:45nie
07:47nie
07:49nie
07:51KONIEC
08:21Jļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļļ
08:51Tak, po prostu mówię, Führer.
09:01Ważna sprawa.
09:02W 1939 roku
09:04York wypuścił więźnia.
09:08Polaka.
09:09Mów.
09:11Dostaliśmy dokumenty z Berlina.
09:13Niby nic,
09:15ale znalazłem drobny zapisek.
09:18W listopadzie 1939 roku
09:20kapitan York nie zapobiegł
09:22ucieczce więźnia Polaka,
09:24Andrzeja Czernego,
09:26którego przejął od gestapo.
09:31Nie zapobiegł, a wypuścił?
09:33To są dwie różne sprawy.
09:35Masz coś więcej na ten temat?
09:37Nie, ale uznałem.
09:39Zauer.
09:41Wspominał mi podobny przypadek.
09:45Zauer. Harry Zauer?
09:47Szef ochrony zamku w Książu.
09:49Tak.
09:51Tak, w 1939 roku.
09:53W listopadzie 1939 roku
09:55on przejmował grupę więźniów,
09:58których oddali Rosjanie.
09:59To było gdzieś na wschodzie Polski.
10:02To mógłby być ten sam przypadek.
10:05Dobrze.
10:07Zawiadam Zauer'a,
10:09że do niego jadę.
10:10Przygotuj słoik ogórków kiszonych.
10:18Dużo kwasu.
10:20No i alkohol.
10:21To będzie długa noc.
10:24Wracam jutro.
10:25Zawiadam Zauer.
10:26KONIEC
10:56Nic się pani nie stało?
11:05Wie pan o czym marzę, żebyście w końcu wynieśli się z tego zamku?
11:09Przepraszam, ale spadła pani z konia nie z mojego powodu.
11:11Tak, a nie bez czyjego.
11:12Chciałem pomóc.
11:13Chce pan powiedzieć, że nie potrafi jeździć konno?
11:15Jest pan bezczelny, panie poruczniku.
11:17Nic takiego nie powiedziałem i jestem kapitanem, Johan York.
11:20Tak, widziałam pana na schodach.
11:22Przyjechałem wczoraj.
11:23O, piękne antre.
11:24Czy to pani grała na fortepianie?
11:28Tak.
11:31Sonata Schuberta, Hadur.
11:36Bedur.
11:41Bedur.
11:54i swój kwasu ogórkowego.
12:12No w seną.
12:13Panie kapitanie,
12:34Obersturmbann-Führer-Globke zezwala panu na opuszczanie zamku.
12:37Mam nadzieję, że nie zmieni zdania do jutra.
12:41Słucham?
12:44Mam nadzieję, że nie zmieni zdania.
12:53Wie pan, że okolice jest strasznie niebezpieczne.
12:57No, niech pan uważa.
12:58Po�설u –
13:11No, nie było.
13:11No, nie, nie.
13:12Panie centrum –
13:16ımı paliwọn pami,
13:17koszuis zamku obur resistantakowane povest euro.
13:18Anej osobaándży zezwala panu.
13:19No.
13:20обязательно zabalesse domедин.
13:21Ziemi spção enjoyorganizress.
13:23Dobrze.
13:24Wz Netz pues m cenny.
13:25Taki Nigerięcy !
13:25Dajkady.
13:26KONIEC
13:56KONIEC
14:26KONIEC
14:30KONIEC
14:34KONIEC
14:43KONIEC
14:46Nie mówisz, że dzięki temu, czego tak strzeżesz w podziemiach wygramy wojnę.
14:54Tak, wygramy.
14:59Dobrze, bo już zaczynałem wątpić.
15:11Ale przecież nawet my, SS-mani, możemy na ten temat pożartować.
15:19Słuchaj, opogadałeś mi o takim zdarzeniu gdzieś w Polsce, na granicy.
15:30Jakiś cywil, posiadający papiery podpisane przez Heinricha, po prostu zabrał ci więźnie.
15:38Tak, tak.
15:41Był wyjątkowo bezczelny.
15:44Pamiętasz, jak się nazywał?
15:48Pamiętam.
15:49Jork.
15:54Johan.
15:55Jork.
16:05Kapitan Jork rozpoczął służbę w Czosze.
16:08Jeżeli to ten sam, to uważaj, bracie.
16:19Okazało się później, że zakpił sobie z Reinharda Heidricha.
16:24KONIEC!
16:36KONIEC!
16:39KONIEC!
16:39KONIEC!
16:40KONIEC
17:10Heidla!
17:24Pan mnie wzywiał, Gruppenführer.
17:27Z niechęcią zover.
17:31Dał pan sobie zabrać więźnię.
17:40Otrzymałem takie polecenie z pańskim podpisem.
17:45Tak, podeszknie mnie.
17:47Czy pan wie, że ten więziennik uciekł?
17:51Nie mam wątpliwości, że York wypuścił go.
17:56Zrobił to bardzo sprytnie.
17:58Nie możemy nic mu zarzucić oficjalnie.
18:02Śledztwo wykazało nawet, że strzelał za uciekającym.
18:10Rozumiem, że z pańskiego rozkazu mam przystąpić do działania.
18:20Ja nie wydaję takich rozkazów.
18:24Sauer.
18:32York, dzieła dla Canarisa.
18:35Canaris nawiązuje kontakty z Brytyjczykami lub Francuzami.
18:38Wykorzystująca kołocznika tego Polaka, którego York wypuścił?
18:42Tak.
18:44Canaris słusznie przyjął, że bezpośredni kontakt z wrogiem
18:47może być dla niego zbyt niebezpieczny.
18:50Dlatego buduje siatkę pośredników.
18:53A w tym wypadku Polacy są dla niego bezpieczniejsi niż Niemcy.
18:58Szansa, że trafi na podstawionego przez nas jest...
19:03żadna.
19:03Mam dostarczyć dowody, że York działał
19:08z polecenia admirała Canarisa.
19:12Zakładam, że Polak miał trafić do Szwajcarii lub Francji.
19:17Po raz pierwszy mamy możliwość ustalenia adresu,
19:19pod który miał tam trafić.
19:21To bardzo ważne, Sauer.
19:24Niech mnie pan nie zawiedzie.
19:26Tu nie chodzi o moją urażoną ambicję.
19:43Stawka jest ogromna.
19:46Musimy chronić największy sekret Trzeciej Rzeszy,
19:50który Canaris chce zdradzić Anglikom.
19:53Niech pan o tym pamięta.
19:53Znaczy.
19:57Ejdź na!
20:08A jejnę!
20:15Znaczy.
20:16A nie mów mi, że do dzisiaj nie wiesz, co to za sekret, który Canaris chciał zdradzić Anglikom.
20:37Dzisiaj wiem.
20:38Słuchaj, mam tu 25 tysięcy więźniów, a jakbym chciał, to bym miał 30 tysięcy, 50.
21:05Pięćdziesiąt. Ile chce.
21:09Podobno mają tu przenieść niektóre zakłady z zachodnich Niemiec zagrożone bombardowaniem, tak?
21:18Pstura.
21:23To co ty tu budujesz?
21:25Bum.
21:37Bum.
21:42Bum.
21:44Wysadzimy Londyn za pomocą jednej bomby.
21:56Bum.
21:56Bum.
22:04Tak.
22:08Wygramy wojnę.
22:10Jakob.
22:11Już niedługo.
22:19Może i długo.
22:21Może miesiąc.
22:23Może dwa.
22:25Dlatego nie możesz wątpić.
22:27Hm?
22:27Posłuchaj.
22:32Ja.
22:34Mój drogi przyjacielu.
22:37Zapewnie
22:38zwycięstwo
22:41Rzeszy.
22:44Ja.
22:48Harry
22:49Załę.
22:51Jakob.
23:02Jakub.
23:02KONIEC
23:32Spacer? Panie kapitanie?
23:48Do Leśnej. To niedaleko.
23:51Jadę tam.
23:55Podwiezie mnie pani?
23:59Samochód nie koń, nie spłoszy się.
24:01Zapraszam.
24:13Piękny wóz.
24:16Angielski. Tylko dlatego wojsko nam go jeszcze nie zabrało.
24:31Jestem Anna Maria Zolow.
24:33Kapitan Johann York.
24:35Już mi się pan przedstawiał.
24:39Rzeczywiście. Przepraszam.
24:41Po co te wszystkie patrole? Sprawdzanie dokumentów za każdym razem?
24:51Nasz zamek jest najbardziej strzeżoną twierdzą w Europie.
24:53Nasz?
24:54Jest własnością mojego wuja, hrabiego Gintrzowa.
25:00Kupił go w 1909 i wyremontował.
25:04Kiedyś było tu pięknie, uroczo, tajemniczo.
25:10Aż do zamku wprowadziło się wojsko.
25:13Zamienił zamek w twierdzę otoczoną polami minowymi i zasiekami z drutów kolczastych.
25:18Ciekawe dlaczego?
25:20To chyba ja pana powinnam zapytać.
25:24Umówmy się, że pójdziemy z tym pytaniem do Globkego.
25:27O nie. Na to mnie pan nie namówi.
25:32Mnie pani nie musi się bać.
25:48Rastauracja jest tam.
25:56Idę do krawca.
26:24Spotkamy się za godzinę w restauracji.
26:26A, jeśli powoła się pan na mojego wuja, dostanie pan prawdziwą kawę.
26:31Jeśli jeszcze mają.
26:32Nie ma.
26:34Zdjęcia.
26:35Zdjęcia.
26:36Zdjęcia.
26:37Zdjęcia.
26:38Zdjęcia.
26:39Zdjęcia.
26:41Zdjęcia.
26:42Zdjęcia.
26:43Zdjęcia.
26:44Zdjęcia.
26:45Zdjęcia.
26:46Zdjęcia.
26:47Zdjęcia.
26:48Zdjęcia.
26:49Zdjęcia.
26:50Zdjęcia.
26:51Zdjęcia.
26:52Zdjęcia.
26:53Zdjęcia.
26:54Zdjęcia.
26:55Zdjęcia.
26:56Zdjęcia.
26:57Zdjęcia.
26:58Zdjęcia.
26:59Zdjęcia.
27:00Zdjęcia.
27:01Zdjęcia.
27:02Zdjęcia.
27:03Zdjęcia.
27:04Zdjęcia.
27:05Zdjęcia.
27:06Zdjęcia.
27:07Zdjęcia.
27:08Zdjęcia.
27:09Pan kapitan też kogoś szuka?
27:11Nie.
27:12Dlaczego pan pyta?
27:14A teraz wszyscy się szukają.
27:16To kartki od ludzi, którzy przyjechali do Marklisy albo stąd.
27:21Wyjechali i zostawili wiadomość dla rodziny, znajomych.
27:25Takie czasy.
27:27No cóż.
27:29Wojna.
27:30To nasi obrońcy.
27:34Co oni mogą?
27:36Jak przyjdą Rosjanie, to...
27:38Proszę, proszę.
27:39Pan kapitan pamięta, jak kiedyś nasze wojsko maszerowało.
27:53Ten stuk od podkutych butów.
27:56Raz, dwa, raz, dwa.
27:57Aż serce rosło.
27:59Proszę, proszę.
28:01Dziękuję bardzo.
28:02Natalia.
28:03Gazetkę?
28:05Mam tylko folki, sze.
28:07Nie, dziękuję.
28:08To chyba pani.
28:17Coś podać, panie kapitanie?
28:22Słyszałem, że dla gości Chlopiego Ginnusztopa macie tutaj prawdziwą kawę. To poproszę.
28:28I jeszcze Juno.
28:30Gdzie mi wskasz?
28:34Rosenstrasz 4.
28:36Podam kawę.
28:40Prawdziwo.
28:42Ale Juno nie mamy.
28:44Tylko tytoń i bibułki.
28:46Muszę mieć na nią oko.
28:56Pracuje u mnie od trzech dni, a zna już wszystkich oficerów w okolicy.
29:02Moja żona nie lubi, jak personel zaleca się do gości.
29:08Mnie to nie przeszkadza.
29:10Dziękuję.
29:24Chciałbym zapłacić.
29:38Chciałbym zapłacić.
29:40A kawa?
29:42Może innym razem.
29:48Reszta dla pani.
29:52Idziemy?
29:54Oczywiście.
30:08Kokisa.
30:28Och.
30:32Podob Falunki!
30:34Zna pan tę dziewczynę?
30:47Właśnie poznałem.
30:50Niech pan spojrzy.
30:53Tacy młodzi, a przywieźli ich tutaj na śmierć.
30:56Jak się pani przejmuje losem żołnierzy?
30:59Niedługo wyjedzie pani na zachód, po wojnie wróci na zamek.
31:02On przetrwał 600-700 lat.
31:05Przetrwa i tę wojnę, proszę się nie bać.
31:14Przepraszam.
31:17Zabierze mnie pani jeszcze kiedyś do Leśnej?
31:20Panie kapitanie, nie powinien pan ze mną przebywać zbyt często.
31:24Do własnego bezpieczeństwa.
31:26A czym może mi grozić przyjażdżka z siostrzenicą właściciela zamku?
31:29Jestem Anna Maria Zolow.
31:30Szybko przekona się pan, że paścy przełożeni nie lubią tego nazwiska.
31:34Zabierza mnie.
31:37Zabierze mnie, che
31:56KONIEC
32:26KONIEC
32:56KONIEC
33:26KONIEC
33:56KONIEC
34:26KONIEC
34:56KONIEC
34:58KONIEC
35:00KONIEC
35:02KONIEC
35:04KONIEC
35:06KONIEC
35:08KONIEC
35:10KONIEC
35:12KONIEC
35:14KONIEC
35:16KONIEC
35:18KONIEC
35:20KONIEC
35:22KONIEC
35:24Cieka, doryny.
35:48Uznałeś mnie?
35:54Spotkaliśmy się na granicy
36:06W Polsce
36:08Zabrałeś mi wtedy więźnia
36:12Dlaczego go wypuściłeś?
36:24Nie możesz mówić
36:29A tu przepraszam
36:32Rozkaz wypuszczenia więźnia dał ci Canaris, tak?
36:46Boli?
36:47Boli?
36:51Dokąd Polak miał dotrzeć?
36:54Do Paryża?
37:04A więc do Paryża
37:06Z kim, pod jakim adresem miał się tam spotkać?
37:26Hmm?
37:28Hmm?
37:28Hmm?
37:28Hmm?
37:29Hmm?
37:29Hmm?
37:30Hmm?
38:00Giorg, musi przeżyć.
38:02Paket.
38:12Paket.
38:30Zdjęcia i montaż
39:00Zdjęcia i montaż
39:30Zdjęcia i montaż
40:00Pojedzie pan do Jeleniej Góry
40:05Tworzymy tam
40:05Tajny ośrodek kryptologiczny
40:07Mój przyjaciel profesor Schaufler
40:10Z pewnością słyszał pan o jego dokonaniach
40:12W dziedzinie matematyki
40:13Potrzebuje młodych
40:15Zdolnych ludzi
40:17Tam pan będzie bezpieczny
40:18Nieprzydatny
40:19Spodziewam się, że prędzej czy później
40:22Alianci podejmą próbę nawiązania kontaktu
40:26To by było wszystko
40:31Niech pan szybko wraca do zdrowia
40:37Pięknie tutaj
40:43Do widzenia
40:47Poruszniku Jorku
40:51Dziękuję
40:57Zdjęcia i montaż
41:09Zdjęcia i montaż
41:39Zdjęcia i montaż
42:09Zdjęcia i montaż
42:39Zdjęcia i montaż
43:09Zdjęcia i montaż
43:11Zdjęcia i montaż
43:13Zdjęcia i montaż
43:15Zdjęcia i montaż
43:17Zdjęcia i montaż
43:19Zdjęcia i montaż
43:21Zdjęcia i montaż
43:23Zdjęcia i montaż
43:25Zdjęcia i montaż
43:27Zdjęcia i montaż
43:29Zdjęcia i montaż
43:31Zdjęcia i montaż
43:33Zdjęcia i montaż
43:35Zdjęcia i montaż
43:37Zdjęcia i montaż
43:39Zdjęcia i montaż
43:41Zdjęcia i montaż
43:43Zdjęcia i montaż
43:45Zdjęcia i montaż
43:47Zdjęcia i montaż
43:49Zdjęcia i montaż
43:51Zdjęcia i montaż
43:53Zdjęcia i montaż
43:55Zdjęcia i montaż
43:57Zdjęcia i montaż
43:59Zdjęcia i montaż
44:01Zdjęcia i montaż
44:03Zdjęcia i montaż
44:33Zdjęcia i montaż
44:35Zdjęcia i montaż
44:37Zdjęcia i montaż
44:39Zdjęcia i montaż
44:41Zdjęcia i montaż
44:43Zdjęcia i montaż
Be the first to comment
Add your comment

Recommended