- 6 months ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:00Bohaterowie wyruszyli w strojach uszytych dokładnie według fotografii, filmów, nagrań wideo z tamtego okresu i w samochodzie, o którym w miasteczku Kamenice, położonym gdzieś w Czechach, nikt nie myślał nawet, że przemieszcza się w czasie i przestrzeni.
01:12Podróż do przeszłości przebiegała dokładnie według obliczeń CML, poza małym szczegółem, który zakończył się nieoczekiwanym postojem.
01:26Richard jak zawsze świecił przykładem.
01:28Niezwykłe spotkanie z XXI wiekiem przekonało nas, że nawet za 500 lat nie możemy do końca zawierzać komputerom.
01:3911-letni Adam Bernow jak na razie niezbyt delikatnie obchodził się z zeszytem, który miał uratować przyszłe pokolenie ludzkości.
01:46Nawet jego tata nie przypuszczał, że zamierza przetrzepać skórę przyszłemu laureatowi Nagrody Nobla i doktorowi honoriskał za pięciu uniwersytetów,
01:57z powodu zeszytu, dla którego cztery osoby fatygują się z XXV wieku do miasteczka Kamenice.
02:03O tym, że przybysze znają dokładnie cały dom, łącznie z kuchnią, z hoteli i kryjówką, także nie miał pojęcia.
02:11Spostrzegł jednak, że syn przywiązuje niezwykłą wagę do tego zeszytu.
02:16Lata świetlne zamieniły się w kilkaset metrów.
02:23Pamiętniki Adama Bernowa nie kłamały.
02:27Chłopiec nigdy nie zapomniał swoich 11 urodzin.
02:36Tego dnia na pewno nie zapomnieli również tatuś, mamusia, pies Fido, sąsiedzi i ktoś jeszcze.
02:43Odcinek czwarty
02:47Akcja zeszyt numer jeden
02:50Reżyseria Inchich Polak
02:55Każdy wie, co ma robić. No już, siup, siup.
03:13Katia, bransoletka.
03:15Piłkę weźmie doktor.
03:16Michał.
03:20Karas.
03:21Co ze spodniami?
03:25Już, już.
03:28Nie zapomnijcie o świecach dymnych.
03:29Dyskretnie. Zadania znacie. Michał do domu. Osłania nas Karas. My oto grobo. Gdyby coś, pomagamy gasić.
03:41Spójrzcie, mamy nowocześniejsze mundury. Tak nas ubrali. To wina CML. Idiota.
03:46Niczego nie gasić. Nie mamy prawa zmieniać historię. Co za dureń zaparkował ten biały samochód.
04:06Niech pan tam biegnie i prędko wraca.
04:11Uwaga na schody. Pokój dziecinny na piętrze.
04:14Deska pod oknem. Zeszyt i uciekać.
04:18Ma pan ogniotworny sprzęt?
04:36Do kwaśniczków.
04:41Do kwaśniczków.
04:44Jakich kwaśniczków?
04:48Do kwaśniczków.
04:51Słucham?
04:53To nie do pana.
04:55Gdzie pan jest?
04:56Akcja Z1. Gdzie pan jest?
04:59Proszę się zgłosić.
05:00W holu.
05:01Palą się już schody.
05:02Proszę je ugasić. Potem znów je podpalimy.
05:06Co to za hałas? Jest pan sam?
05:15Jest pan sam?
05:18Nie.
05:23Tu masz.
05:24Weź to.
05:28A Z1. Mam lustro.
05:30Jakie lustro?
05:32Przede wszystkim zeszyt i w nogi.
05:35Jakiej zeszyt?
05:35Jaki zeszyt?
05:38Lustro.
05:53Nie ma tu.
05:54Lustra?
05:57Zeszytu.
05:58Nonsense. Musi tam być. Deska pod oknem.
06:00Według pamiętników Adama Bernała.
06:02Proszę zaczekać.
06:04Idę do pana.
06:04Katio.
06:05Katio.
06:05Proszę zostawić psa.
06:06Ze mną.
06:10Idziemy.
06:12Uwaga.
06:13Ostrożnie.
06:14To po dziadku.
06:15Proszę cię.
06:16Uspokój się.
06:18Nie widzieliście Adama?
06:20Był tu przed chwilą.
06:21Zabrał wszystkie klucze.
06:22Na co mu klucze?
06:23Adamie, Adamie.
06:38Hamuj.
06:39Zatrzymaj się.
06:39Adamku.
06:55Adam Bernał.
06:57O tej chwili marzyłem całe życie.
07:01Nagranie.
07:10Poszalałeś?
07:13Powiedziałeś ratować wszystko, co wartościowe.
07:15Przecież mógł się spalić.
07:16Ale w całości, a nie poobijane.
07:18Nie widziałeś Fido?
07:20Ja ci dam Fido.
07:21Mam wszystko nagrane.
07:23Słowo w słowo.
07:24Szkoda, że nie mamy więcej czasu.
07:26Czy to nie jest wzruszające?
07:27Rodzinny dom w płomieniach.
07:28On szuka swojego wiernego psa Fido.
07:30Poszedł bestio.
07:32Gdzie znowu przepadł ten Karas?
07:34Wysłał go pan do samochodu.
07:35Miał szybko wrócić.
07:39Karas.
07:39Karas.
07:40Proszę się zgłosić.
07:45Kiem pan jest?
07:47Karas.
07:48Karas.
07:49Akcja Z1.
07:50Zgłosić się.
07:51Dostać się do domu za każdą cenę.
07:53Idziemy.
07:55Znasz ich?
07:57No chyba dodatkowe siły z kostelca.
07:59Karas.
08:00Karas.
08:05Proszę się zgłosić.
08:09Teraz to już wszystko jedno.
08:11Dom na straty, samochód na złom.
08:12Aparatura do bimbru pewnie też całkowicie nasz módl z dziadku.
08:15Trzeba to wrzucić do stawu.
08:17Nie podobałoby się tu ubezpieczalni.
08:18Nie bylo, że niegdo pali jabłka na czarno.
08:27Więcej ognia.
08:28Tutaj gaśnie.
08:30Doktorze.
08:31Znaczy Michale.
08:33Nadchodzimy.
08:34Proszę się zgłosić.
08:35Katarzyno, za mną proszę.
08:40Karas?
08:41Gdzie pan był?
08:42Nie wiemy, za co się łapać.
08:45Żółty diamet.
08:45Rodo Caps.
08:49Jakieś akty?
08:51Co pan tam dźwiga?
08:53Przećwiczyliśmy.
08:54Najważniejszy zeszyt.
08:56Gdzieś tu musi być.
08:57Nawet gdyby przyszło nam rozebrać dom cegła po cegle.
09:00Niczego tu nie ma.
09:09Karas?
09:11Piłka.
09:13Tylko bez fuszerki.
09:14Deska po desce.
09:16W imię ludzkości.
09:17Fido.
09:18Fido.
09:20Fido.
09:22Świeca dymna.
09:23Fido.
09:24Fido.
09:29Prędko.
09:40Nikogo nie brakuje?
09:42Nic się wam nie stało?
09:44Ręka.
09:45Ruka.
09:45Siedzi mi pan na ręce.
09:47Fido.
09:52Nie kręć się tu.
09:53Fido.
09:54Adam.
09:56To normalne szukać psa, kiedy wokół pożar?
09:59Przeszukać wszystko.
10:00Książkę po książce.
10:02Przejrzeć każdą kartkę.
10:06Trzej muszkieterowie.
10:08A tu są cztery.
10:13Mogę zobaczyć?
10:14Tego nie czytałem.
10:17Nie czytać, szukać.
10:19Przetrząsać wszystko.
10:20Najważniejszy zeszyt.
10:23Powinniśmy to jednak udokumentować.
10:25Spójrzcie.
10:26Podręczny słownik naukowy.
10:28Wydanie z roku 1962.
10:291962 roku.
10:321962 roku.
10:36Przynajmniej od litery G do L.
10:41Właśnie tego nam brakuje w uniwersyteckim archiwum.
10:43A to?
10:45Kochany, masz w ustach dojrzałą czereśnię.
10:48Jak ci smakuje?
10:49Takie popołudnie jak dzisiaj nigdy się nie powtórzy.
10:52Dojrzała czereśnia.
10:54Proszę was na co własnie misję.
10:55O czym właściwie pani myśli?
10:57Koszerowany bażant na winie.
11:00Kurczak z nadzieniem nieco inaczej.
11:06Jajka z krewetkami.
11:08Wyrzucić to.
11:09Opuścić dom.
11:10Nie wyrzucać.
11:11Ratować.
11:14Uwaga na sufit.
11:16Proszę spojrzeć.
11:17Tu już się zapadło.
11:17Prędko do kuchni.
11:19Nie znajdziemy tu już żadnych skarbów.
11:22Poklady?
11:27Skarby.
11:43Prudne naczynia.
11:44Zlikwidować to.
11:45Ma tu pozostać porządek.
11:52Dyskretnie.
12:12Uwaga.
12:12Wszystkie papiery przez płot do samochodu.
12:22Co się tu kręcisz?
12:24Słyszałaś?
12:24Wszystkie papiery przez płot do samochodu.
12:29Zeszyty takie?
12:30Zeszyty też?
12:31Jeszcze są tam nowe.
12:32Są tam jeszcze gazety.
12:33Ale nowy.
12:34Gazet nie trzeba.
12:35Pokaż.
12:35Siadać szybko.
12:43Teraz jedziemy.
12:44Dokąd to wieziecie?
12:46Do kwaśniczku?
12:47Tak, kochanie.
12:47Do kwaśniczku.
12:48Ale oni mieszkają tam.
12:50Do kwaśniczku.
12:50KONIEC
13:20Ślicznotko!
13:25Mówiłem, że się śpieszymy.
13:28Niech pani da sobie spokój z tym dziadkiem.
13:32Zapraszamy do nas.
13:35Ogrzeje się pani.
13:48Niezwykle sympatyczni ludzie byli w tym.
13:50W 1984 roku.
13:52Tak pani uważa?
13:55W tym się pani kąpała?
13:58Proszę spojrzeć.
14:06Skoro się pani odświeżyła, mam nadzieję,
14:09że weźmie się pani wreszcie za opracowanie dokumentacji.
14:11Światowa Rada czeka na informacje.
14:13Karas, połączenie z przyszłością.
14:17Katarzyno?
14:18Najpierw wszystko nagramy.
14:20Szanowni państwo, świece dymne.
14:22Ja już oddałam.
14:26Zaznam.
14:26Nagranie.
14:27Nagranie wideo.
14:43Możemy?
14:44Tak.
14:453, 2, 1.
14:471.
14:50Zgłasza się ekspedycja Adam 84 ze wspaniałą informacją.
14:54Akcja zakończona sukcesem.
14:57To, co teraz państwo słyszą,
14:59to pieśni tubylców na drugim brzegu rzeki,
15:02gdzie rozbiliśmy nasz obóz.
15:03A tu mamy rzekomo zagubione zeszyty geniusza przełomu XX wieku Adama Bernała.
15:13Jak państwo widzą, są całe zapisane skomplikowanymi obliczeniami.
15:18Rozszyfrowanie tych zapisów to zadanie dla specjalistów.
15:21Ogranicza się tylko do fragmentu zadania.
15:24Na przykład tutaj.
15:28Jeśli dwaj robotnicy kopią rów o głębokości 2,20 m,
15:32szerokości 1,50 m i długości 64 m w ciągu 300 godzin,
15:39jak długo wykopie rów o identycznych rozmiarach ekipa 16 robotników?
15:45Co to za głupoty?
15:51A tutaj są kolejne zeszyty Adama Bernała.
16:03Biologia.
16:05Małpy są gibonami, a Iwan Sadilek jest gorylem.
16:10Kto na niego popatrzy, tego gibon załatwi.
16:12Dalej nie nagrywać.
16:14Podczas wycieczki Adam podstawiał koleżankom nogi
16:22i używał wulgarnych słów, których nie odważę się napisać.
16:26Jana Mala, wychowawczyni.
16:30Dziękuję za informację.
16:32Chłopiec został ukerany.
16:33Alicja Bernałowa, matka.
16:36Chyba zbyt łagodnie, bowiem nalał wodę na krzesło, na które usiadłam.
16:40Jana Mala, wychowawczyni.
16:41Jana Mala, trzy dni ucietelka.
16:43Oddajcie to.
16:44To nagranie proszę zniszczyć.
16:45Nic zatem nie mamy.
16:47Brakuje piłki.
16:49Bez zeszytu nie możemy wrócić.
16:51Bez piłki także.
16:52To są rzeczy z przyszłości.
16:53Piłkę ostatni raz miał doktor.
16:55I pan.
16:56Niech pan sobie przypomni.
16:57Piłował pan podłogę w domu Bernałów.
16:59Ja jako lekarz wyprawy w żadnym przypadku się nie zgadzam.
17:03Mówił pan, że za cztery godziny wrócimy z powrotem.
17:05Pełno tu komarów.
17:06Jest mi zimno.
17:08Jawijmy.
17:09Żarzymy?
17:09Proszę przerwać.
17:13Co chcecie nadawać?
17:14Informacje, że nic nie mamy, że musimy tutaj zostać?
17:17Tutaj?
17:19W XX wieku?
17:22Przecież zostawiłem tam troje dzieci.
17:24Chyba pan żartuje.
17:26Zostaniecie tu oboje.
17:27Dalej wszystko przeszukiwać.
17:28Kontynuacja akcji Z1.
17:33Jedziemy z powrotem.
17:34Z powrotem.
17:36Doktorze.
17:37Lampę.
17:38Odwróć się.
17:51Wystarczy.
17:51Chyba coś poplątałam.
18:06Proszę spojrzeć.
18:08Kąpią się w ubraniach.
18:09Kąpią się.
18:23Dzień dobry.
18:53Geniusz przełomu XX wieku.
18:57Może go dorwę.
19:00Wyśpiewa wszystko, co wie.
19:01Nie będziemy musieli niczego szukać.
19:03Ale on jeszcze nie wie, że coś wie, rozumie pan?
19:06Będzie geniuszem wtedy, kiedy uświadomi sobie, że wie.
19:09No.
19:14Worel, któżby inny?
19:16Draniech, chuligani!
19:19To przez to, że nigdy pan nie czytał mojej monografii.
19:22Adam Bernau, Życie i Twórczość.
19:25Tam opisałem wszystko, jak go widzę.
19:28To był Adam.
19:30Poczekaj, niech cię tylko dorwę.
19:32Adamek już dawno śpi.
19:34Bardzo wszystkim dziękujemy.
19:36Nie ma za co.
19:36Będzie jeszcze zupa.
19:38Zaczekaj, którą ugotowała pani Wondorowa.
19:40Piwo chłodzi się w studni.
19:43Chłopcy.
19:44Potrzebuję drewna.
19:45Miałem trzy telewizory w naprawie.
19:54Gdzie je postawiliście?
19:55Ach, te twoje fuchy.
19:56Dałam do kracików.
19:57Szkło również fuchy, a mogłem odmówić sąsiadom?
20:00Popatrz.
20:00Niech pan zostawi już te papiery.
20:03Piłkę miał pan ostatnio w domu.
20:04A co kozichy?
20:05A futra?
20:08Miałem tu gdzieś kalendarz.
20:10Jeśli masz na myśli tego wyliniałego lisa i zamsową kurtkę, to są u Wernerów.
20:18To jest.
20:20Spójrz.
20:21Zaczekaj, pomogę ci.
20:26Mnie was się na mnie?
20:35Tu zarwał się sufit.
20:38Już jej pan nie miał.
20:46Belki zostawcie, jeszcze dymią.
20:48Pozbierajcie to, co na podłodze.
20:56Napij się, bracie.
20:58Nic nie pić, wypluć.
21:00Nie wie pan, co w tym jest.
21:05Okropnie pali.
21:08Co powiedziałem, Karas?
21:12Nieźle rozgrzewa.
21:15Dziękujemy panu.
21:16Nie ma za co.
21:18Dziadek.
21:22Dziadek.
21:23Tam przy ognisku.
21:25Pożycz mi to.
21:26Pożycz mi to.
21:27Ma piłkę.
21:27Ma piłkę.
21:28Spróbuję tym naostrzyć.
21:34Fantastycznie.
21:35Można przynieść kolejne kiełbaski.
21:37Dyskretnie i po cichu.
21:54Dyskretnie i po cichu.
22:06Piłka i w nogi.
22:11Na szczęście w ogóle nie wie, czym dysponuje.
22:13Chorzym, chorzym.
22:20Chorzym.
22:24Karas.
22:25Karas.
22:26Panowie jeszcze nic nie jedli
22:34Zależy, proszę do nas
22:36Dziadku, proszę się posunąć
22:56Nie jeść
22:58Nie wiemy, co w tym jest
23:00Smakuje?
23:03Smaczne
23:04Pigułka
23:05Karas
23:07Pigułka
23:19Muszę już iść
23:21Już na mnie pora
23:23Damy
23:24Damy
23:26No my wam takie dziękuję
23:31My również dziękujemy
23:32Nie ma za co
23:33Karas
23:34To jest
23:38To jest
23:40To jest
23:43To jest
23:47KONIEC
24:17Powoli jedziemy za nim
24:22Światła mijania
24:24Rozróżniamy następujące rodzaje świateł
24:27Pozycyjne, mijania, długie
24:30Świateł pozycyjnych używamy złącznie przy parkowaniu
24:33Karas, proszę jechać
24:47Cisza
25:06Cisza
25:07Mówiłem, niczego nie jeść, niczego nie pić
25:09Pójdaj to co
25:10Niech pan mnie puści
25:24Zamienimy się
25:26Tez mnie chci, jak rada
25:33Tez mnie chci do nocy
25:36Komu wasze, w serstwie hara, do mury nie pomocy
25:44Komu wasze, w serstwie hara, do mury nie pomocy
25:52Pięknie tu
25:59W domu człowiek gapiłby się na tyle ściany i przełączał z jednego kanału na drugi
26:04Zauważył pan, że wszystkie te piosenki są o miłości?
26:08O poszukiwaniu, czekaniu
26:10Rozczarowaniu
26:12Tęsknocie
26:13Właściwie tak wiele się nie zmieniło w ciągu tych pięciuset lat
26:18Ostatnio, kiedy humidowałyśmy, mówiłyśmy sobie, że
26:25Tak myśmy si rzikali, że
26:27Nie, no ale hoży
26:34Ma, paleńko, srdce moje pro tebe
26:38No co?
26:40No co?
26:41W imię przyszłości
26:42Wypada strach
26:45Wygląda okropnie
26:46Co jest z nim?
26:47Co mu się stało?
26:48Coś tam zjadł
26:49Polem
26:49Zupę, czy coś
26:50Ale nic takiego
26:51I tak takie nic
26:52Koniec odcinka czwartego
26:57Akcja zeszyt numer jeden
26:59KONIEC!
27:01Dzięki za oglądanie!
27:31Dzięki za oglądanie!
28:01Dzięki za oglądanie!
Comments