- 11 months ago
W dzisiejszym materiale Kuba opowie o jednym z najsłynniejszych doktorów w historii telewizji.
---
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
✔ Instagram tvfilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ TikTok tvfilmy: https://www.tiktok.com/@tvfilmy_tiktok
✔ Nasz Discord: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ Nasz serwis filmowy: https://filmomaniak.pl/
Znajdź nas na:
Instagram Damiana: https://www.instagram.com/tu_kwiatkowski/
Instagram Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/
Instagram Rusnara: https://www.instagram.com/szrusnarczyk/
---
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
✔ Instagram tvfilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ TikTok tvfilmy: https://www.tiktok.com/@tvfilmy_tiktok
✔ Nasz Discord: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ Nasz serwis filmowy: https://filmomaniak.pl/
Znajdź nas na:
Instagram Damiana: https://www.instagram.com/tu_kwiatkowski/
Instagram Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/
Instagram Rusnara: https://www.instagram.com/szrusnarczyk/
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00Uszanowanie, drodzy widzowie i ich bliscy.
00:05Benjamin Franklin, Hawkeye Pierce, JD, Dr. Quinn, John Carter, Rafał Wilczur.
00:11Charyzmatycznych, uzdolnionych i genialnych, fikcyjnych lekarzy nie brakuje na polu seriali.
00:16Lekarz to taki specyficzny zawód, który narzuca pewną konwencję tego, jaka powinna być osoba praktykująca ten fach.
00:23Mądrość, pomysłowość, otwartość, empatia i profesjonalizm.
00:27To także piękny wytrych do łamania tej konwencji i wymienione wyżej postaci nabierają prawdziwości właśnie wtedy, kiedy pod kitlem zauważamy człowieka.
00:36Zjeżdżamy na parter, widzimy te wszystkie ułomności, niedoskonałości, błędy i wątpliwości.
00:42Możemy też pojechać windą na piętro minus jeden i tam, w swoim wygodnym fotelu, siedzi sobie dr Gregory House.
00:48Rzuca piłeczką o ścianę, łyka tiktaki i prawdopodobnie cię teraz obraża, jednocześnie diagnozując u ciebie toczeń, bo przechylasz głowę w lewo.
00:56Żartuję, to nigdy nie jest toczeń.
00:59Powspominajmy sobie dziś doktora House'a, jeden z najważniejszych seriali wczesnych lat dwutysięcznych.
01:05Trwały zdjęcia do remake'u Lotu Feniksa. Spoiler, skończyło się miernie.
01:18Gdzieś w Namibi, gdzie kręcono rzeczony film, po bardzo długim dniu zdjęciowym pewien aktor zamknął się w męskiej toalecie.
01:24Ma przy sobie kilka kartek faksu przesłanych mu ze Stanów. Czym jest faks?
01:28Swoim trochę już zmordowanym po całym dniu głosem, z kilkudniowym zarostem na twarzy i w przepoconych, skórzonych ubraniach
01:39od niechcenia czyta kilka kwestii należących najwyraźniej do jakiegoś cynicznego bohatera drugoplanowego w medycznym serialu.
01:47Serial jednak amerykański, więc aktor z krwi, kości i humoru prawdziwy Brytyjczyk od niechcenia używa swojego jankeskiego akcentu.
01:56Brzmi to jak historia, na końcu której kierowca wstaje i zaczyna klaskać, ale tak właśnie miał wyglądać decydujący moment w karierze Hugh Laurie'ego.
02:03Był to scenariusz do odcinka pilotażowego Doktora House'a.
02:07Panuje legenda, według której producent wykonawczy serialu, Paul Singer, miał uwierzyć, że Laurie jest prawdziwym Amerykaninem.
02:15Faktem natomiast jest, że jakaś połowa obsady była już wybrana, a do roli, jak się okazywało jednak głównego bohatera, rozpatrywano już kilka obiecujących nazwisk.
02:25Ale tu coś zatrybiło, jakiś element wskoczył właśnie na swoje miejsce.
02:30Być może gdyby ktoś gdzieś wsunął krzesło pod stół albo zjadł paczkę draży marynarzy zamiast korsarzy, to House'a zagrałby kto inny,
02:38ale dziś to właśnie Hugh Laurie wydaje się najlepszym człowiekiem do tej roli pod słońcem.
02:45Stworzenie amerykańskiego serialu medycznego, w którym główna postać jest podręcznikowym dupkiem, było precedensem.
02:55Takie postaci oczywiście się już wcześniej przewijały, bo by daleko nie szukać mieliśmy choćby doktora Cox'a z Chorzych Doktorów.
03:01Ale to często były postaci uzupełniające głównego bohatera albo stojące z nim w absolutnej opozycji.
03:07Tradycyjnie przecież bohater amerykańskiego serialu, do tego lekarz, to zawsze musi być reprezentant sił dobra, lecz House był zupełną odwrotnością.
03:16Choć nie, cofam to.
03:18Tu właśnie tkwi urok genialnego mizantropa, że nie jest on postacią jednoznaczną i za murem złośliwości, sarkazmu, ironii i głupawego humoru chowa o wiele większą głębię.
03:28Przez osiem sezonów serial zbudował sobie bardzo wyraźny i wygodny schemat odcinka.
03:40Mamy wprowadzenie, w którym obserwujemy przyszłego pacjenta, któremu podczas przeróżnych aktywności nagle przytrafia się nietypowa kontuzja.
03:48Potem wjeżdża czołówka, jedna z najfajniejszych jakie widziałem, z genialnym teardrop.
03:52I potem, zgodnie z rozkładem jazdy, House oraz jego zespół dokonują diagnozy różnicowej, eliminując najbardziej oczywiste schorzenia.
04:00Serial przyzwyczaja nas szybko do tego, że pierwsza, druga i często trzecia diagnoza jest błędna i zawsze kiedy już zagadka zostaje rozwiązana, a House wita się z gąską, pacjentowi w tym momencie okropnie się pogarsza.
04:13A że ludzkie ciało to skomplikowana aparatura, to daje wiele możliwości do nagłych komplikacji.
04:18Pocenie się krwią, brązowy mocz, krwawienie z odbytu, utrata wzroku, pełna psychoza czy gorączka, którą trzeba studzić lodem.
04:26I wtedy wszyscy są już załamani, rodzina żegna bliskich, House akurat bije indyjskie żarcie, bo ma to totalnie gdzieś.
04:34A kiedy Wilson, jego przyjaciel z syndromem sztokholmskim, zwraca uwagę na jego głupie zachowanie, główny bohater doznaje olśnienia.
04:41Bo ten jego genialny, ale jednak trochę upośledzony mózg znajduje w dwóch zupełnie niepowiązanych ze sobą sytuacjach podobną zależność czy przyczynę.
04:49Pacjentowi podaje się magiczny lek, który przywraca mu zdrowie w 5 minut, wszyscy padają na kolana w podziwie dla geniuszu House'a,
04:56a on łyka swoje przeciwbólowe landrynki i odjeżdża na motocyklu, popija leki whisky, gra na gitarze, gra na fortepianie lub wszystko naraz.
05:04Dla smaku, żeby doprawić całość, dorzućmy tu i ówdzie dziwne pomysły Grzegorza Doma, dziecinne żarty, przekomarzanie się z Caddy i epizody z przychodni.
05:13Mając taką formułę można już zrobić kilka sezonów niezłego serialu, ale jeśli dodamy do tego świetną obsadę, poziom oraz żywotność serii wzrasta wykładniczo.
05:23Czy to oznacza, że House był serialem idealnym od początku do końca?
05:27Absolutnie nie. Jak w prawie całej gali, tu są obozy.
05:30Obozy ludzi uważających, że najlepszy House to pierwsze trzy sezony, pierwsze cztery sezony, pierwsze pięć, pierwsze sześć i tak dalej aż do ośmiu.
05:38I w sezonie siódmym oraz ósmym rzeczywiście najwyraźniej widać było już scenariuszową zadyszkę twórców.
05:45Jeśli zaczynasz od stosunkowo kameralnych pomysłów i chcesz eskalować na przestrzeni czasu, a eskalować musisz, bo nie możesz w kółko pokazywać tego samego,
05:52to bardzo trudno utrzymać to tempo bez popadania w całkowity absurd.
05:56Czytaj, Doktor House wjeżdżający autem prosto w dom Caddy, czy Samodzielna operacja w wannie.
06:01I jak serialowi daleko do największych tasiemców, a samo jego zakończenie uważam za jedno z najpiękniejszych jakie widziałem,
06:08tak House mógł spokojnie mieć te dwa sezony mniej.
06:11Mimo to aspektem, który utrzymywał niezachwiany poziom niezależnie od sezonu było samo aktorstwo.
06:24Jedna rzecz, że czasem bohaterowie czy ich problemy były pisane z większym czy mniejszym polotem,
06:29ale to jak odegrano poszczególne postaci i jak te postaci wchodzą ze sobą w interakcję,
06:34to mistrzostwo dźwigające na swoich plecach każdy sezon.
06:37Siłą rzeczy najbardziej uwagę skupia na sobie House.
06:40Cyniczny, sarkastyczny, dziecinny, czasem, ok, często zwyczajnie bezczelny,
06:45ale przy tym wszystkim nadzwyczaj charyzmatyczny.
06:49Ciężar spoczywający na Lorim był ogromny, bo bez swojego uroku i poczucia humoru
06:53House szybko stałby się po prostu kolejnym męczącym dupkiem, którego nikt nie jest w stanie oglądać.
06:59Ale z czasem poznajemy go trochę bardziej i zauważamy, że jak najbardziej skłonny jest on do odrąbidy empatii,
07:08troski czy dobra, jakkolwiek by się tego nie wyrzekał.
07:11Że za maską cynika punktującego wszystkich w około za ich słabości
07:15jest ktoś, kto zmaga się ze swoimi demonami, chronicznym bólem i uzależnieniem.
07:21House jest oczywiście po prostu dziwakiem, współczesną inkarnacją Sherlocka Holmesa,
07:26bo każdy, kto pamięta detektywa z kart opowiadań Artura Conan Doyle'a,
07:30kojarzyć musi obojętność i chłód, z jakim miłośnik opium i skrzypiec
07:34traktował swoich klientów i ich problemy.
07:36Dla niego liczyła się tylko zagadka, sprawa do rozwiązania
07:39i dokładnie tak też jest z Housem, którego uzależnienie od Wigodinu
07:43konkurować mogło tylko z maniakalnym pościgiem za zagadkami,
07:47rozwiązywaniem tajemnic, rozpracowywaniem wszystkiego i wszystkich wokół techniką indukcji.
07:53Postać Housea świetnie uzupełniają mnogie talenty Hugh Laurie'ego.
07:57Jego oczywiste doświadczenie komika znanego z Czarnej Żmii czy A Beat of Fry and Laurie
08:01ubogacają błyskotliwe dialogi, a umiejętność gry na fortepianie, gitarze czy harmonijce
08:07dodają postaci takiego pseudosawantyzmu.
08:09Jest to człowiek zdolny, ale do szpiku kości nieszczęśliwy.
08:13Wiecznie na haju, dosłownie dzięki pigułom i w przenośni dzięki rozwiązanym zagadkom.
08:18Obsesja na tym punkcie to zresztą kolejna po adresie zamieszkania, czyli Baker Street 221b,
08:24podobieństwo do Holmesa.
08:25Tyle, że sprawy kradzieży, morderstw i porwań zastąpiły wirusy, bakterie
08:30i najskrytsze, najbardziej wstydliwe ludzkie sekrety.
08:34Laurie'emu trudno dorównać, ale niemal każda osoba z głównej obsady,
08:38a ta przychodziła znaczące zmiany na przestrzeni sezonów,
08:41dodawała coś fajnego od siebie do puli.
08:43Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak w mojej ocenie Robert Sean Leonard.
08:48Neil Perry został jednak aktorem i to wybieram jako kanoniczne zakończenie
08:51Stowarzyszenia Umarłych Poetów, rzekłem.
08:54Odgrywany przez niego Wilson ma świetną chemię z hausem.
08:56Jest jego przyjacielem, wsparciem, głosem rozsądku,
08:59towarzyszem i często ofiarą głupich żartów,
09:02ale i najbardziej zażartym wrogiem.
09:04Bo świetna chemia nie jest bynajmniej świetna dla samej postaci.
09:07To przyjaźń toksyczna, w której haus drenuje druha materialnie i psychicznie,
09:11a Wilson staje się honorowym dawcą przyjaźni z kompleksem Mesjasza.
09:15Ich relacja ewoluuje na przestrzeni całego serialu
09:18i to właśnie na niej skupia się genialny finał,
09:21stawiając pięknie zdobioną i dobitną kropkę.
09:24Tak jak jednak wspominałem, niemal każda postać wnosi także coś od siebie
09:28i oglądanie ich wszystkich wykłócających się z hausem,
09:31bo do tego się to wszystko najczęściej sprowadza,
09:33jest czystą przyjemnością.
09:36Poszczególne przypadki czy pacjenci to zawsze jakaś nietypowa historia
09:40ze swoim twistem i jakimś motywem przewodnim,
09:42który stanowi pretekst do rozważań prywatnych zespołu lekarzy.
09:46Standardowo dla serialu medycznego mamy tu stałych gości
09:49pod tytułem wiara w Boga, prawdziwa miłość,
09:52nadopiekuńczy rodzice, seksualne tabu, zdrada,
09:55ale i pomysły zdecydowanie bardziej odjechane.
09:57Tematyka poszczególnych odcinków waha się od dość banalnych
10:00lub poruszanych bardzo powierzchownie,
10:02po naprawdę interesujące, grające na emocjach mini majstersztyki.
10:06Bo właśnie jeśli taki schemat na odcinek bywa zbyt komfortowy,
10:10monotonny i bezpieczny, to ma on jednak te zalety,
10:13że staje się tym samym sam w sobie konwencją,
10:16którą można naginać i łamać w zaskakujących miejscach.
10:19I tak Raz House oraz jego zespół diagnozują przez kamerkę
10:22psychiatrę uwięzioną w stacji badawczej na Arktyce,
10:25innym razem trafia się pacjent z wyraźnym życzeniem
10:27o nieudzielanie reanimacji albo dyktator afrykańskiego państwa.
10:30No i jest jeszcze ten jeden odcinek, w którym Greg podszywa się pod szofera,
10:34by uprowadzić gwiazdę swojej ulubionej opery mydlanej,
10:36u której podczas oglądania oczywiście zdiagnozował poważne schorzenie.
10:40Flagowym przykładem jest tu dla mnie odcinek specjalny
10:43otwierający sezon szósty, w którym to House trafia do szpitala psychiatrycznego.
10:47Mamy tu motywy znane już chociażby z lotu nad kukułczym gniazdem,
10:51ale ten minifilm pokazuje zgrabnie bardzo długą podróż,
10:54jaką cyniczny lekarz pokonuje, by zaakceptować,
10:57że nie jest z nim dobrze i nie chodzi tu tylko o przewlekły,
11:00paraliżujący ból nogi, a akceptacja choroby to pierwszy krok w tę lepszą stronę.
11:05Pierwszy raz widzimy tu House'a bezbronnego, poza jego strefą komfortu,
11:09w miejscu, gdzie nie ma on już despotycznej władzy,
11:12gdzie nikt nie słucha jego poleceń,
11:13a jego nieustanne knucie i próby wszczęcia buntu, żeby osiągnąć swoje cele,
11:17kończą się źle tylko i wyłącznie dla niego.
11:20Czymś, co dla mnie bardzo subiektywnie wyróżniało House'a
11:23spośród innych podobnych mu seriali, to także ścieżka dźwiękowa.
11:27Mówię tu o zazwyczaj świetnie dobranych kawałkach licencjonowanych,
11:30które podkręcają na jedenastkę cały wachlarz uczuć od rozbawienia,
11:34napięcia, poszczery smutek i zadumy nad życiem.
11:37Każdy, kto widział zakończenie jedenastego odcinka szóstego sezonu,
11:40Down Low, i słyszał Maggot Brain,
11:42przygrywające podczas bodaj najsmutniejszego opadu śniegu w historii telewizji,
11:47będzie wiedział, o czym mówię.
11:48Takich momentów było oczywiście sporo więcej
11:56i swoją drogą jestem ciekaw Waszych ulubionych scen.
12:00Poza tymi licencjonowanymi kawałkami jest też mój święty Graal,
12:03kompozycje oryginalne przygrywające podczas prozy serialowego życia.
12:07Nie wiem do dziś, czy można je gdzieś namierzyć,
12:09mi po wielu latach nadal się to nie udało,
12:11ale każdy, kto zwrócił uwagę na ścieżkę dźwiękową American Beauty,
12:15od razu wyczuje ogromne podobieństwo.
12:18Wiesieńką na tym muzycznym torcie są instrumentalne popisy Hugh Laurie'ego,
12:27świetne aranżacje takich klasyków jak Hymn to Freedom,
12:30Georgia on my mind, czy Whiter a Shade of Pale,
12:33a hausowa wersja Cichej Nocy odwiedza mnie obowiązkowo w każde święta.
12:37Ludzie odwiedzą ludzi, którzy mają teorie o ludziom.
12:40Myślę, że jest jeszcze jedna przyczyna tak dużego sukcesu, jaki odniósł Dr. House.
12:52Antybohater, który obdarza wszystkich pogardą, ma to do siebie,
12:55że raz na jakiś czas trafi na kogoś, kto również jest dupkiem albo więźniem biurokracji,
13:00no i w każdym razie na tę pogardę zdecydowanie zasługuje w naszych oczach.
13:04I to, myślę, mocno rezonuje z nami, że haus bywa takim uosobieniem intruzyjnych myśli.
13:10Kimś, kto nawet jeśli niechcąco, to jednak ratuje ludzkie życia
13:13i to może nawet częściej niż niejeden fikcyjny, życzliwy lekarz ze szczęką Georgia Cluneya.
13:19Wszyscy kłamią, zwykło powtarzać jak mantrę Gregory House.
13:23A ja mówię, że to gówno prawda, bo właśnie teraz mam zamiar powiedzieć,
13:26że haus jest świetnym serialem, nie ma w tym krzty kłamstwa
13:30i mogę się o to bez zawahania nawet pokłócić przez internet.
13:33Dzięki serdeczne za uwagę, trzymajcie się, cześć.
13:36Dzięki serdeczne za uwagę, trzymajcie się, cześć.
Comments