- 1 year ago
W dzisiejszym materiale przyjrzymy się przyczynom spadku popularności Patryka Vegi i omówimy jego najnowszy film - Putin.
---
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
✔ Instagram tvfilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ TikTok tvfilmy: https://www.tiktok.com/@tvfilmy_tiktok
✔ Nasz Discord: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ Nasz serwis filmowy: https://filmomaniak.pl/
Znajdź nas na:
Instagram Damiana: https://www.instagram.com/tu_kwiatkowski/
Instagram Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/
Instagram Rusnara: https://www.instagram.com/szrusnarczyk/
---
✔ Nasz główny kanał: https://www.youtube.com/user/TVGRYpl
✔ Instagram tvfilmy: https://www.instagram.com/tvfilmy.yt/
✔ TikTok tvfilmy: https://www.tiktok.com/@tvfilmy_tiktok
✔ Nasz Discord: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ Nasz serwis filmowy: https://filmomaniak.pl/
Znajdź nas na:
Instagram Damiana: https://www.instagram.com/tu_kwiatkowski/
Instagram Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/
Instagram Rusnara: https://www.instagram.com/szrusnarczyk/
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00Patryk Wega to jedna z najbarwniejszych postaci współczesnego polskiego kina.
00:04Twórca, który nigdy nie bał się podejmować trudnych i kontrowersyjnych tematów.
00:08Powrócił on niedawno po niezwykle długiej jak na niego, bo ponad dwuletniej przerwie
00:12ze swoim międzynarodowym, agrojęzycznym debiutem fabularnym, filmem Putin.
00:16Produkcja, która tradycyjnie dla Wegi nie zbiera zbyt pochlebnych ocen,
00:19ale co już mniej typowe, nie przyciąga też do kin widzów.
00:23Jest to o tyle zaskakujące, że Polacy swego czasu kochali Patryka Wegę,
00:27a przynajmniej kochali chodzić na jego filmy.
00:29I jest to niezaprzeczalny fakt, który można udowodnić liczbami.
00:33A zatem, co się zmieniło i jakie są tego powody?
00:36Dlaczego w 2018 roku na jego filmy chodziły tłumy,
00:39a w 2025 ma problem z zapełnieniem salki nowych?
00:43Odpowiedź na te pytania nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.
00:54Patryk Wega, czy też Patryk Krzemieniecki,
00:57bo tak właśnie brzmi jego prawdziwe nazwisko,
00:59to idealny cel, jeśli ktoś szuka łatwego poklasku.
01:02Twórca, w którego można bić jak w bęben, bez kontrowersji,
01:05bo większość i tak się z tobą zgodzi.
01:08Dlatego też nie chcę, żeby ten materiał był linczem na wedze,
01:10bo uważam, że urągałoby to inteligencji widzów.
01:14Choć może nie aż tak bardzo jak filmy Wegi.
01:16No właśnie, nie będzie to lincz, ale nie będzie to też laurka.
01:20Nie będę zakłamywać rzeczywistości i przedstawiać pana Krzemienieckiego
01:23jako wizjonera, którego prawdopodobnie on sam w sobie trochę widzi.
01:26Chciałbym podejść do tej postaci po prostu uczciwie,
01:30wytknąć co należy wytknąć i pochwalić co należy pochwalić.
01:33A wierzcie lub nie, są takie rzeczy, za które można tego człowieka pochwalić,
01:36czy wręcz podziwiać.
01:38Wega reżyser to nie jest ten sam człowiek, co Wega biznesmen,
01:41czy Wega socjolog.
01:43To nie jest człowiek głupi, jak wielu zapewne chciałoby wierzyć,
01:47bo głupi człowiek nigdy nie osiągnąłby takiego sukcesu.
01:50Nie widzę sensu, żeby robić z tego filmu materiał biograficzny o wedze,
01:54jednak aby w pełni zrozumieć skąd wziął się jego sukces,
01:56warto przywołać kilka faktów z jego życia.
01:58Wspomniałem wcześniej, że zmienił nazwisko.
02:00Zrobił to w okolicach osiemnastki.
02:02Już wówczas marzył o karierze filmowej wykraczającej poza polski rynek
02:06i uznał, że trudne do wymówienia nazwisko będzie mu w tym przeszkadzać.
02:09Nazwisko Wega zapożyczył od jednego z głównych bohaterów filmu Pulp Fiction.
02:13Nie dlatego, że był aż takim fanem dzieła Tarantino, a po prostu uznał, że łatwo będzie je wymówić.
02:19Krótko po osiemnastce bezskutecznie próbował dostać się do szkoły filmowej w Łodzi.
02:23Nie doceniono tam jednak jego talentu, dlatego ostatecznie zdecydował się wybrać socjologię
02:27w warszawskim Collegium Civitas.
02:29Były to studia, które wedle samego Wegi miały niebagatelny wpływ na jego późniejszy sukces.
02:33Nie oznacza to jednak, że pożycił marzenia o tworzeniu filmów.
02:36Wręcz przeciwnie, stwierdził, że jeśli nie chcą wpuścić go drzwiami, to wejdzie oknem.
02:40Przysłowiowym oknem okazało się w tym przypadku laboratorium reportażu działające przy Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.
02:47To właśnie za jego pośrednictwem, w trakcie zbierania materiałów do reportażu o pracy policji,
02:52Wega po raz pierwszy zetknął się z przestępczym półświatkiem,
02:55co miało w przyszłości okazać się bardzo pomocne przy realizacji Pit Bulla,
02:58czyli jego filmowego, fabularnego debiutu.
03:01Filmu, który zdecydowanie wyróżnia się na tle późniejszej filmografii Wegi,
03:04choć powiedzmy sobie szczerze, daleko mu do ideału, zwłaszcza pod względem technicznym,
03:08Wega regularnie narzeka, że wstrzelił się z jego premierą w najgorszy możliwy moment
03:12i trzeba mu przyznać, że ma trochę racji.
03:15Film bowiem trafił do kin 9 kwietnia 2005 roku,
03:19tydzień po śmierci Karola Wojtyły,
03:20kiedy kina były zamknięte ze względu na trwającą żałobę narodową.
03:24Pit Bull zajął 49 miejsce wśród najchętniej oglądanych przez Polaków filmów w 2005 roku.
03:30Wega uważa, że w innych okolicznościach film odniósłby dużo większy sukces,
03:33choć i tak był stosunkowo dużym sukcesem, jeśli weźmiemy pod uwagę,
03:37że został stworzony przez 26-letniego debiutanta.
03:40Pit Bull dużo lepiej wypadał na tle naszych rodzimych dzieł.
03:43Wedle serwisu Box Office Mojo film zarobił prawie pół miliona dolarów,
03:47co dało mu trzecie miejsce wśród polskich produkcji, które miały premierę w 2005 roku.
03:51Wega musiał uznać wyższość komornika i filmu Karol, człowiek, który został papieżem,
03:56ale wyprzedził wówczas choćby skazanego na bluesa, czy czas surferów.
03:59Sukces ten sprawił, że młody reżyser został dostrzeżony przez branżę,
04:02jednak na jej zdominowanie musiał czekać aż dekadę.
04:07Po wtopach z ciachem i last minute Wega szybko zorientował się,
04:10że w jego przypadku komedie to ślepy zaułek.
04:12Postanowił powrócić do tego, w czym czuł się najmocniejszy,
04:15czyli filmów sensacyjnych.
04:16I w zasadzie nie zboczył on z tej ścieżki aż po dziś dzień.
04:19Jego służby specjalne zarobiły ponad 2,5 miliona dolarów.
04:22To już były jednak inne czasy niż 10 lat wcześniej
04:25i wynik ten dał mu dopiero dziewiąte miejsce
04:27wśród najlepiej zarabiających polskich filmów tego roku
04:30i 22, jeśli weźmiemy pod uwagę, też produkcje międzynarodowe.
04:34Prawdziwy przełom nastąpił dwa lata później
04:36wraz z sukcesem kontynuacji Pitbull'a.
04:382016 należał do Wegi, który zdominował box office,
04:41wyprzedzając swoimi wynikami nie tylko rodzime produkcje,
04:44ale też zagraniczne hity.
04:45W styczniu do kin trafił Pitbull Nowe Porządki,
04:47który zarobił ponad 7 milionów dolarów
04:49i kończył rok jako piąty najlepiej oglądający się w Polsce film.
04:52Jego wynik przyćmiła jednak w listopadzie kolejna odsłona serii,
04:55czyli Pitbull Niebezpieczne Kobiety,
04:56która z ponad 14 milionami na koncie zajęła pierwsze miejsce.
05:00Film odnotował też najlepsze w historii polskiej kinematografii
05:03po roku 1989, weekend otwarcia dla polskiej produkcji.
05:06Na Niebezpieczne Kobiety w zaledwie jeden weekend
05:08poszło wówczas ponad 750 tysięcy widzów
05:11i jest to wynik, który wciąż imponuje,
05:13bo od tamtego czasu przebił go jedynie
05:15Claire Wojtka Smażowskiego.
05:17Vega nigdy więcej już takiego sukcesu nie odnotował,
05:19choć kilkukrotnie był naprawdę blisko,
05:21jak choćby z Botoksem, który zarobił niecałe 13,5 miliona,
05:24czy Kobietami Mafii, które zarobiły niemal 12,5.
05:28To był złoty okres w jego karierze.
05:29Wyniki finansowe jego produkcji pozwalały mu
05:31na całkowitą niezależność od dofinansowań
05:33Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
05:35Frekwencja na jego filmach stawiała go w czołówce
05:37nie tylko polskich twórców.
05:39Przez jakiś czas był on bowiem
05:40najchętniej oglądanym filmowcem w całej wschodniej Europie.
05:43Niezależnie od tego, co myślimy o jego filmach,
05:45robi to naprawdę ogromne wrażenie
05:46i jest zdecydowanie godne podziwu.
05:49W 2019 roku w swoich nagłówkach
05:51poważne serwisy zastanawiały się,
05:53czy najnowszy film Vegi zaszkodzi ówczesnej władzy.
05:55Było to oczywiście nieco naciągane,
05:57ale już sam fakt, że się działo,
05:59świadczy o tym, że mieliśmy wówczas do czynienia z człowiekiem,
06:01którego twórczość trafiała do ogromnej liczby naszych rodaków.
06:04Żaden inny polski reżyser
06:05nie odnotowywał takich wyników frekwencyjnych tak regularnie,
06:09a za frekwencją szły też wyniki finansowe.
06:11Na podobne zarobki do filmów Vegi
06:13mogły liczyć chyba tylko filmy z serii Listy do M.
06:15Nie ma też w Polsce innego filmowca,
06:17który odnosił takie sukcesy
06:18bez jakichkolwiek dofinansowań od PiS-u.
06:20Kolejne sukcesy pozwalały mu na produkcję kolejnych filmów,
06:23a stawki, które oferował aktorom
06:25nie miały sobie równych w polskiej branży.
06:27Rekordowa garza wedle słów samego reżysera
06:29wynosiła 25 tysięcy złotych za dzień zdjęciowy.
06:32Dlatego też nie ma się co dziwić,
06:33że przez jego filmy,
06:34mimo ich dyskusyjnych walorów artystycznych,
06:36przewinęło się tak wiele uznanych aktorów i aktorek.
06:39No właśnie, no bo to jest to pytanie,
06:41które wszyscy sobie od lat zadają.
06:42Jak mógł on odnieść aż tak spektakularny sukces,
06:45tworząc tak fatalne kino?
06:47Wydaje mi się, że Vega nawet potrafi
06:49robić lepsze filmy niż to,
06:50co mieliśmy możliwość w ostatnich latach oglądać.
06:53Jego debiut był przecież całkiem udany,
06:55zwłaszcza na tle późniejszego dorobku.
06:57Rzecz w tym, że bardziej niż reżyserem i artystą,
06:59wydaje się on być producentem i biznesmenem.
07:02A co za tym idzie?
07:03Kieruje się przy swoich produkcjach
07:05nie jakością artystyczną,
07:06a tym, by miały one jak najlepszy stosunek ceny do jakości
07:09i tym, by jak najlepiej je sprzedać.
07:11I przez wiele lat był naprawdę skutecznym producentem,
07:14co przekładało się na wyniki jego filmów.
07:16Nie bez znaczenia zapewne było też podłoże socjologiczne,
07:19które ułatwiało mu trafne przewidywanie tego,
07:21co może wpisać się w gust widowni.
07:23A były to wszelkiego rodzaju skandale.
07:25Sukces Wegi został zbudowany na tych samych podstawach,
07:28co sukces wszelkiego rodzaju tabloidów,
07:30bo właśnie takie tematy przez lata
07:31brał na tapet ten reżyser.
07:33Jeśli dodamy do tego imponującą obsadę
07:35oraz skuteczny marketing,
07:36otrzymujemy wzorcowy film Wegi.
07:38No właśnie, marketing.
07:40Trzeba wedze oddać to,
07:41że potrafi sprzedawać swoje filmy.
07:42Oglądając rozmowy z nim kilkukrotnie natknąłem się na opinię,
07:45wedle której jest on znacznie lepszy
07:47w opowiadaniu o swoich dziełach niż ich tworzeniu.
07:49Przez lata widzowie doskonale wiedzieli,
07:51na co się piszą,
07:52idąc na jego filmy
07:52i dostawali dokładnie to, czego oczekiwali.
07:55Korzystał też z zaczerpniętej z polityki
07:57metody dziel i rządź,
07:58stawiając entuzjastów swojego spojrzenia na kino
08:00w kontrze do nabór muszonych,
08:02mających przysłowiowego kija
08:03wiadomo gdzie krytyków.
08:05Wśród jego widowni można było znaleźć
08:06osoby, dla których był to pewnego rodzaju statement,
08:09pokazujący zdystansowanie się do tych,
08:11którzy kinem Vegi gardzą
08:12i patrzą z wyższością na fanów reżysera.
08:15Vega bywa cyniczny niczym polityk
08:16i jeśli uzna, że coś co może powiedzieć
08:19przyczyni się do wzrostu zainteresowania jego filmem,
08:21to po prostu to powie.
08:23Dlatego też trudno jest mi uwierzyć
08:24w rzekome zainteresowanie
08:25jego nowym filmem rosyjskich służb,
08:27które miały niby pisać do Vegi
08:28podając się za ukraińską firmę dystrybucyjną,
08:31albo w to, że przy okazji polityki
08:33groźbami próbowano zmusić go
08:35do przeniesienia premiery na okres po wyborach.
08:37I cholera wie, może to nawet prawda.
08:39Nie wierzę w to, ale nie będę próbował tego podważać.
08:42Nie jest to jednak istotne,
08:43bo niezależnie od tego, czy była to prawda, czy też nie,
08:46efekt był ten sam,
08:47a przynajmniej do czasu,
08:49bo przy okazji Putina
08:50nie okazało się to zbyt skuteczne.
08:52No właśnie, chyba najwyższy czas przejść do omówienia
08:55co i kiedy poszło nie tak.
08:58Zacznijmy od najbardziej oczywistego powodu.
09:01Widzowie mogli się wegoł
09:02najzwyczajniej w świecie zmęczyć.
09:03Był to bowiem w ostatnich latach twórca
09:05nadwyraz płodny,
09:06między 2005 a 2015 rokiem
09:09stworzył tylko sześć filmów.
09:11Tymczasem między 2015 a 2025
09:13zrobił ich aż szesnaście.
09:16A miał przecież teraz kilka lat przerwy,
09:18więc piętnaście spośród tych filmów
09:20miało premierę na przestrzeni zaledwie siedmiu lat.
09:22Daje nam to ponad dwa filmy rocznie.
09:24Jest to wciąż mniejsza częstotliwość
09:26niż w przypadku powieści dostarczanych
09:28na przestrzeni roku przez Remigiusza Mroza,
09:30ale wciąż wystarczająco dużo,
09:31żeby zmęczyć widzów.
09:33A ci mogli być zmęczeni
09:34nie tylko powtarzalnością wspomnianych produkcji,
09:36ale też medialną obecnością Vegi,
09:38który regularnie o sobie przypominał.
09:40I widać to też po wynikach jego kolejnych filmów.
09:42Lata 2016-2018 to szczyt popularności Vegi,
09:46kiedy zarabiał ponad 10 milionów dolarów na film.
09:48W 2019 polityce do 10 milionów zabrakło naprawdę niewiele.
09:52Kobiety Mafii 2 nie dobiły nawet do 6 milionów.
09:55Z kolejnymi wynikami sytuacja się już trochę komplikuje,
09:58bo 3 miliony jakie zarobiła Pętla
10:00i nieco ponad 2 miliony dla Bad Boya
10:02to przede wszystkim skutek pandemii.
10:04Z kolei plagi Breslau miały premierę na VOD,
10:06a oczy diabła na YouTube,
10:07więc nie ma jak oszacować zarobków na biletach,
10:10bo zwyczajnie ich nie było.
10:11Pierwszym poważnym sygnałem ostrzegawczym dla Vegi
10:13mógł być wynik filmu Pitbull Exodus,
10:15który nie zarobił nawet 2 milionów dolarów.
10:18Nieco więcej poradziły sobie Small World
10:20oraz Miłość, Seks i Pandemia,
10:21ale i tak żadnemu z nich nie udało się zarobić
10:23nawet 2,5 miliona dolarów.
10:25Najgorsze miało jednak dopiero nadejść.
10:27Vegę bowiem zaczęło pochłaniać w pewnym momencie
10:29jego własne ego.
10:31Już przy okazji Botoxu i Polityki
10:33pojawiły się pierwsze sygnały
10:34o zapędach moralizatorskich bohatera
10:36mojego dzisiejszego materiału
10:37i już one same w sobie mogły być zniechęcające
10:40dla części widzów.
10:41Mimo to nie można było WD przez długi czas
10:43odmówić trafności w doborze tematyki,
10:45która mogłaby zainteresować szeroką widownię,
10:47a przynajmniej aż do czasu niewidzialnej wojny.
10:49W tym przypadku chyba ego wzięło górę
10:51nad rozsądkiem,
10:52bo mało jest w skali Polski i świata twórców,
10:55którzy zdecydowaliby się na realizację
10:56własnej filmowej biografii
10:58i liczyli, że jest to dokładnie to,
11:00co chcą zobaczyć widzowie.
11:01Film ledwo zarobił 200 tysięcy dolarów,
11:03co jest wynikiem gorszym
11:04niż w przypadku pierwszego Pitbull'a.
11:06Tym razem jednak Vega już nie mógł szukać
11:08wymówek w postaci śmierci papieża.
11:10Problemem mogło okazać się też to,
11:12co przyczyniło się do jego sukcesu,
11:13czyli wspomniana tabloidowość.
11:15Tematy jego filmów są odpowiednikiem
11:17clickbaitowych tytułów na YouTubie.
11:19Tytułów, z którymi jako społeczeństwo
11:20zdążyliśmy się już oswoić
11:22i które w ciągu ostatnich 10 lat
11:23stały się, czy nam się to podoba,
11:25czy nie, pewnym standardem.
11:27I najlepszym świadectwem
11:27takiego stanu rzeczy
11:28jest porażka filmu Putin,
11:30który na papierze miał wszystko,
11:31żeby odnieść podobny sukces
11:32co poprzednie produkcje Vegi.
11:34Nie dlatego, że jest lepszy,
11:35bo ten film to wyjątkowa paskuda,
11:36nawet jak na Vegę,
11:38a ze względu na jego tabloidowy rodowód,
11:40rodem ze wcześniejszych pozycji
11:41z filmografii tego reżysera.
11:42I wybaczcie, ale nie będę opowiadał
11:44o tej produkcji bezspoilerowo.
11:46W przypadku tego filmu
11:47nie da się zepsuć zabawy,
11:48bo oglądanie go to żadna rozrywka.
11:52Byłem w zeszłym tygodniu
11:53na pokazie z serii
11:54Najlepsze z najgorszych,
11:55gdzie widziałem film z 1959 roku
11:58o robocie potworze,
11:59który nazywał się Roman.
12:00Wedle prelegenta,
12:01który przemawiał przed seansem,
12:03film ten uważany jest
12:04za jeden z najgorszych w historii,
12:06a i tak był lepszy
12:06niż Putin Patryka Vegi.
12:08A przynajmniej ja
12:08bawiłem się na nim lepiej.
12:09Jeśli można powiedzieć
12:11o jakichś pozytywach
12:12w kontekście tego filmu,
12:13to na pochwałę
12:14zdecydowanie zasługuje
12:15scenografia i kostiumy.
12:16Mamy tu naprawdę
12:17ogromną liczbę lokacji,
12:18ale każda z nich wypada wiarygodnie
12:20i pod tym kątem
12:21naprawdę nie ma się
12:22do czego przyczepić.
12:23I to by było w sumie na tyle,
12:24jeśli chodzi o mocne strony
12:25tej produkcji.
12:26Film zaczynamy od scen
12:27z 2026 roku,
12:29z Putinem umazanym
12:30własnymi fekaliami,
12:31leżącym na podłodze
12:32w sali szpitalnej
12:33i ubranym w samą pieluchę.
12:35Vega nie bawi się w subtelności,
12:36ale to akurat jest coś,
12:38czego można było się
12:39po jego filmie spodziewać.
12:40Produkcja ta momentami
12:41wygląda trochę tak,
12:42jakby reżyser przeczytał
12:43biografię Putina na Wikipedii
12:44i uzupełniał luki
12:46najbardziej absurdalnymi rzeczami,
12:47jakie przyjdą mu do głowy.
12:48Domysłów jest tutaj tak wiele,
12:50że można by wręcz powiedzieć,
12:51że jest to fanfiction o Putinie
12:52i to takie ocierające się o absurd.
12:55Mamy tu na przykład sekwencję,
12:56w której przeplatają się
12:57sceny pacyfikacji,
12:58zamachu w moskiewskim teatrze
12:59i naszego tytułowego bohatera
13:01grającego Chopina,
13:02albo scenę,
13:02w której Putin w lesie,
13:04w środku zimy,
13:06do dziewczyn przebranych
13:07za króliczki Playboya.
13:09Nie przysłyszeliście się.
13:10Jedną z głównych ról w tym filmie
13:11gra niejaki Jaglak,
13:12a konkretnie Michał Karnowski,
13:13polski kulturysta,
13:14a od jakiegoś czasu również aktor,
13:16którego możecie kojarzyć
13:17ze starego internetowego wirala.
13:20No hejka, co tam się z tobą dzieje?
13:22Skąd to zwątpienie?
13:24Nie pamiętam niestety,
13:25jak nazywa się jego postać
13:26i czy jej imię w ogóle pada w tym filmie.
13:28Wcielał się on w cyngla Putina,
13:30który zabijał na jego zlecenie różnych ludzi.
13:32Poza nim w filmie wystąpił też Tomasz Dedek,
13:34który wcielił się w Jelcyna
13:35i w ogólnej aktorskiej beznadziei tego filmu
13:37jest to ten jeden występ,
13:39na którym można choć na chwilę zawiesić oko.
13:41Poza nim pojawiają się tu stali bywalce filmów Wegi,
13:44jak choćby Justyna Karłowska
13:45czy Przemysław Bluszcz,
13:46ale jeśli czyliście na to,
13:48że na wielkim ekranie zobaczycie
13:49Andrzeja Grabowskiego,
13:50Piotra Stramowskiego
13:51czy Antoniego Królikowskiego,
13:53to będziecie zawiedzeni.
13:54Z jakiegoś dziwnego powodu
13:55śmietanka polskiego aktorstwa,
13:57która dotychczas tak chętnie
13:58w jego filmach występowała,
13:59postanowiła odpuścić sobie tę produkcję.
14:01Może po prostu jeszcze nie byli gotowi
14:03na rozpoczęcie kariery międzynarodowej.
14:05Niewiele można powiedzieć też
14:06o odtwórcy głównej roli,
14:08bo Sławomir Sobala
14:09nie miał w tym filmie zbyt wiele do zagrania.
14:11Liczba słów, jakie ma do wypowiedzenia
14:12w tym filmie jest zaskakująco niewielka.
14:14Myślę, że niewiele większa
14:15niż przy okazji Johna Wicca
14:17w czwartej odsłonie serii.
14:18Zamiast tytułowego bohatera
14:19do głosu dochodzą duchy przeszłości.
14:21Młoda kobieta,
14:22która przedstawia się jako Legion,
14:24czyli biblijny demon,
14:25oraz chłopiec,
14:26który w dzieciństwie spuścił
14:27naszemu głównemu bohaterowi Łomot.
14:28Ten drugi ma chyba
14:29najwięcej wypowiedzianych linijek
14:30w całym filmie.
14:32Gada nieustannie
14:32i podejmuje za naszego dyktatora
14:34każdą najmniejszą decyzję,
14:35w pewnym momencie
14:36dając mu na przykład
14:37szlaban na telewizję.
14:38Wróćmy jednak jeszcze do Putina,
14:40bo poza tym, że grającego aktor
14:41nie miał w tym filmie
14:42zbyt wiele do powiedzenia,
14:43to jeszcze jego facjatę
14:44zakryto efektami specjalnymi.
14:46Jego twarz przez cały film
14:47ukryta była pod wygenerowaną
14:48przez AI maską,
14:49która miała przypominać
14:50twarz Putina.
14:51Efekt, który można by uznać
14:52za zadowalający przy okazji
14:54tiktokowych filtrów,
14:55nie wypada zbyt korzystnie
14:56na wielkim ekranie.
14:57Zwłaszcza, że co chwilę
14:58mamy tu zbliżenia
14:59a la The Office,
15:00które uwypuklają
15:01wszelkie niedoróbki.
15:02Niezbędne minimum
15:03udało się jednak osiągnąć.
15:04Da się rozpoznać w tej twarzy
15:05rosyjskiego dyktatora,
15:07choć momentami wygląda
15:08niczym postać wyciągnięta
15:09z gry L.A. Noire.
15:10Cały czas czuć jednak,
15:11że coś jest nie w porządku.
15:12Jego twarz wydaje się być
15:13pogrążona w ciągłej nieostrości
15:15i wyraźnie wyróżnia się
15:16na tle otaczających go postaci.
15:18Widać to zwłaszcza
15:19po pozbawionych życia oczach,
15:20co akurat nie jest
15:21aż tak sprzeczne z rzeczywistością.
15:23Równie pozbawione życia są dialogi,
15:24które swą głębią,
15:26patosem i tym,
15:27jak są zagrane,
15:27chwilami przewodzą na myśl The Room.
15:29I to nawet nie jest
15:30z mojej strony
15:30końśliwe porównanie
15:31mające na celu
15:32ośmieszyć ten film
15:33w waszych oczach,
15:34bo tak po prostu jest.
15:35Możliwe, że winne temu
15:36są tragiczne post-synchrony,
15:38które są fatalnie
15:39zsynchronizowane i zagrane.
15:40Sam Putin pierwotnie miał
15:41mieć kalifornijski akcent,
15:43potem nagrano
15:43uniwersalny angielski,
15:45a ostatecznie stwierdzono,
15:46że musi być angielski
15:47z rosyjskim akcentem.
15:48Warto przed tym filmem
15:49wziąć Aviomarin
15:50czy Inno Lokomotiv,
15:51bo praca kamery
15:52mająca przewodzić
15:53na myśl kino dokumentalne
15:55w połączeniu
15:55z dynamicznym montażem
15:56może wywołać
15:57u mniej odpornych widzów
15:58chorobę lokomocyjną.
15:59Ten film jest tak pocięty,
16:00jakby ktoś wrzucił go
16:01do szatkownicy,
16:02co w połączeniu
16:02z ogromnym nagromadzeniem
16:04detali i zbliżeń
16:04sprawia, że naprawdę
16:06nie ogląda się tego
16:07zbyt przyjemnie.
16:07Pacing tego filmu
16:08jest fatalny.
16:09Seans strasznie się dłuży,
16:11a sceny wydają się być
16:12poukładane bez ładu i składu.
16:13W pewnym momencie
16:14filmu przeskakujemy
16:15z 2004 do 2014 roku,
16:18by za chwilę wrócić
16:18do 2012
16:19i po chwili
16:20przenieść się do 2016.
16:22Wszystko to dzieje się
16:23na przestrzeni
16:24nieco ponad pięciu minut.
16:25Sam reżyser wspomina zresztą,
16:27że film ten trafi
16:27na różne rynki
16:28w różnych wersjach.
16:29Na przykład sceny z Ukrainy,
16:31które w polskich kinach
16:31pojawiają się dopiero
16:32w końcowych minutach filmu,
16:34na rynku azjatyckim
16:35będą go rozpoczynały.
16:36Mamy więc do czynienia
16:37z produkcją chaotyczną
16:38i pozbawioną jakiejkolwiek struktury,
16:40bo w normalnych filmach
16:41zmiana kolejności
16:41lub wycinanie scen
16:42nie mogłoby się obyć
16:44bez spadku jakości filmu
16:45lub zmiany jego dźwięku.
16:46Jeśli jakiejś sceny
16:47można się pozbyć
16:48bez straty dla filmu,
16:49to zazwyczaj oznacza to,
16:50że była ona zbędna.
16:51Coś takiego nie byłoby możliwe
16:53w przypadku zwykłego filmu,
16:54ale jest osiągalne
16:55w przypadku wyrobu
16:56filmu podobnego,
16:57jakim jest Putin.
17:00Sam Vega wspomina,
17:01że chciał tym filmem
17:02niejako przywrócić pokój
17:03i pokazać dyktatora
17:04jako człowieka słabego.
17:06Można by rzec,
17:06że chciał go gombrowiczowsko upupić.
17:08Problem w tym,
17:09że robione jest to
17:10w tak prostacki
17:11i nieudolny sposób,
17:12że wychodzi z tego
17:13trochę parodia.
17:14Parodia, z której jednak
17:15ciężko się śmiać,
17:16bo przywołuje niedawne
17:17wydarzenia z Buczy
17:18czy Mariupola
17:18i inne,
17:19bardziej odległe,
17:20tragiczne sytuacje.
17:22Gdyby nie to,
17:22te produkcje nawet
17:23można by traktować
17:24jako dzieło klasy B,
17:25film tak zły,
17:26że aż śmieszny.
17:27Kompletnie nie kupuję
17:28tej ideowości Wegi.
17:30Nie wierzę,
17:30że ten film powstał
17:31w innym celu
17:32niż zarobienie
17:32na mocnym
17:33i kontrowersyjnym temacie.
17:34Zwłaszcza,
17:35że jest to przecież
17:35produkcja skierowana
17:36na rynek zachodni,
17:38a zwłaszcza amerykański.
17:39Vega wydał na niego
17:40podobno 14 milionów dolarów,
17:42czyli jakieś 60 milionów złotych,
17:44co czyni go jednym
17:44z najdroższych filmów
17:45wyprodukowanych
17:46przez polski przemysł filmowy.
17:48Ewidentnie liczył,
17:49że filmem tym
17:49uda mu się przebić za granicą,
17:51co przecież zawsze
17:51było jego wielkim marzeniem.
17:53W końcu po to
17:54przecież zmienił nazwisko.
17:55Wiele jednak wskazuje na to,
17:56że się nie udało.
17:57Nie znamy jeszcze wyników,
17:58jakie filmowi udało się
17:59uzyskać w amerykańskich kinach,
18:01ale rezultat,
18:01jaki osiągnął w Polsce,
18:02nie napawa optymizmem.
18:04W weekend otwarcia
18:04poszło na niego
18:05zaledwie 38 tysięcy osób.
18:07Niewiele więcej,
18:08niż przy okazji
18:08niewidzialnej wojny.
18:10I naprawdę
18:10nie życzę panu wedze źle,
18:12niech mu się w życiu powodzi,
18:13ale po obejrzeniu tego filmu
18:14mam nadzieję,
18:15że jest to początek
18:16końca jego filmowej kariery,
18:18a widzowie w Polsce
18:18przestaną się w końcu
18:19na niego nabierać.
18:20Vega to mitoman,
18:21żerujący w swoich filmach
18:22na najgorszych
18:23ludzkich instynktach,
18:24a niektóre z jego produkcji
18:25są najzwyczajniej
18:26w świecie szkodliwe.
18:27Jeśli zniknie z polskiego kina,
18:29nikt za nim nie zatęskni.
18:30Ja naprawdę
18:30nie jestem osobą,
18:31która rzuca jedynkami
18:32na lewo i prawo,
18:33ale jeśli jest jakiś film,
18:34który zasługuje
18:35na ocenę 1 na 10,
18:36to jest to właśnie Putin.
18:39Jest kilka takich filmów,
18:40które w kryzysowych momentach
18:41rozpalały we mnie
18:42na nowo miłość do kina,
18:44jak choćby
18:44Blade Runner 2047
18:46czy Zimna Wojna.
18:47Putin jest jednym
18:48z tych filmów,
18:49które przynoszą
18:49efekt odwrotny,
18:50a przynajmniej w moim przypadku.
18:52Na szczęście nie zdążył
18:53poczynić on we mnie
18:54znaczących szkód,
18:55bo dzień później
18:56jako odtrutkę
18:56zafundowałem sobie
18:57przedpremierowy pokaz filmu
18:58Brutalist,
18:59który bardzo polecam.
19:00Trwa 3,5 godziny,
19:02a i tak zleciał mi
19:03dużo szybciej niż Putin.
19:04Życzę sobie i wam,
19:05żeby 2025 rok
19:06nie przyniósł nam
19:07już gorszego filmu.
19:08Chciałbym wierzyć,
19:09że jest on początkiem
19:10końca międzynarodowej
19:11kariery Patryka Wegi.
19:13Mamy naprawdę
19:13wielu twórców,
19:14którzy dużo bardziej
19:15zasługują na to,
19:16by być naszym filmowym
19:17towarem eksportowym.
19:18Ciekawy jestem jednak,
19:19czy uda mu się
19:19odzyskać serca
19:20polskich widzów
19:21i ponownie przekonać
19:22ich dochodzenia na jego filmy.
19:23A wy, jak myślicie?
19:25Napiszcie, co sądzicie
19:25w komentarzach.
19:26Tymczasem ja odmykam dyskusję
19:28i do usłyszenia.
Comments