00:26DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:31I hałasujemy top, top, top, top po pomoście jak królik ze sraczką
00:36Teraz do koszyczka zanętowego pakujemy w większości zanęty o słodszym smaku
00:41Które zawierają takie dodatki jak na przykład kluski, pęczak, kasza gryczana, ziemniaki, groch i praktycznie obowiązkowo kukurydzę
00:49Oraz płatki owsiane
00:50Pewnie pomyślisz, że to zbyt skomplikowany skład zanęty jak na amatora
00:54No...
00:55A gówno!
00:56Od razu widać, że skład z poradnika wędkarza wzięty
00:59A kto czyta poradniki?
01:01Początkujący!
01:02I ryba wie z kim ma do czynienia i bierze nas za amatorów
01:05Czekaj Maniuś, bo już się pogubiłem
01:07To dobrze czy źle?
01:09Bardzo dobrze
01:10Leszcz myśli, że jesteśmy żółtodziobami i usypia czujność
01:13Podpływa na pewniaka bliziutko i obrzera robaki z haczyka
01:16Bo wie, że nie odróżnimy brania od zaczepu
01:18A wtedy ciach, zacięcie i mamy grubasa na pomoście
01:22No dobrze, ale od kilku godzin to nawet zaczepu nie mieliśmy
01:26Widocznie jesteśmy za cicho
01:43Maniuś!
01:46Maniek!
02:041-0 dla ciebie
02:06Ale ja tak łatwo nie odpuszczę szybko do samochodu po zapasowe wędki!
02:16Maniek!
02:17Chyba trochę przesadziłeś z tą udawaną amatorką
02:20Za duża sztuka się zainteresowała
02:22W moim słowniku nie ma słowa za duża sztuka
02:26Nie ma też karta wędkarska ani okres ochronny
02:29Nie gadaj tyle powędziska!
02:35O cholera, co to było?
02:50No i gotowe!
02:52Znaczy ja skończyłem
02:53Długo się jeszcze będziesz Marcinek, że tak powiem jebał z tym grabieniem?
02:59Jakby szef zainwestował w kosiarkę z kosem to by nie trzeba było grabić
03:03Jakbym zainwestował w taką kosiarkę
03:06To już byś mi nie był potrzebny i musiałbym cię zwolnić
03:09Ale nie martw się, nie zrobię tego
03:12Jesteś tańszy niż kosiareczka z kosem
03:14O a propos pieniędzy szefie
03:16To umawialiśmy się na wypłatę koło trzydziestego
03:19A który dzisiaj? Piętnasty
03:20No tak, ale następnego miesiąca!
03:23A może ja też mam jakieś wydatki?
03:25Może mam dziewczynę, nie tak jak pan
03:28I może chcę ją czasem zaprosić na kolację do kebabolandii
03:31Marcinek, Marcinek, Marcinek, Marcinek
03:35Jak mówi przysłowie
03:37Tańsza dziwka jest co tydzień niż być z babą całe życie
03:41Jak podrośniesz to zrozumiesz
03:44Ale wtedy pewnie będzie już za późno
03:46Halo?
03:49Dobrze trafiłeś kolego
03:51Przed południem będziemy
03:53No chyba że zuknie odpali od razu
03:56Dwa lata temu zaginął Kuba Mocznik
04:00Wszyscy mówili, że do Anglii do roboty na budowę pojechał
04:04Ale miesiąc później znaleźli jego motor MZ-e w Trzcinach koło jeziora
04:09A on o tą MZ-kę dbał bardziej niż o higienę
04:13A pracował w ubojni
04:14Później był w Wiesiu Łopian
04:16No ten to już był z higieną na bakier
04:19Ale to nic, bo szambiarką jeździł
04:21Pewnego razu wrócił z roboty w środku dnia
04:24Babsko go pyta co tak wcześniej
04:26A on nic nie powiedział
04:27Tylko czapkę zdjął ze łba
04:29A włosy bielużelkę jakby w młynie robił
04:33Osiwiał z dnia na dzień, a w nocy wziął i fiknął na zawał
04:37Co go tak wystraszyło do dziś nie wiadomo
04:41Wreszcie maniek wróbel i Sylwek śmietana
04:44Wzięli wędki i poszli w nocy na lesta
04:47Miało być branie za braniem, a wrócili w karawanie
04:52Ech, wypadki chodzą po ludziach
04:54Wydaje mi się panie sołtys, że to raczej sprawa dla policji, a nie dla mnie
04:58A idź pan w chuj z taką policją
05:00Wszystko kwalifikują jako nieszczęśliwy wypadek
05:04Nawet jak ktoś z monopolowego ukradł 11 skrzynek wódki to też nieszczęśliwy wypadek
05:08Na moje oko coś tu śmierdzi
05:12No dobra, pokręcimy się trochę po okolicy i może trafimy na coś co przeoczyli stróże prawa
05:19Jeżeli to nie były nieszczęśliwe wypadki to ofiary musiało coś łączyć
05:26Tylko co?
05:29Mam
05:30No?
05:31Wszyscy nie żyją
05:33Jak na to wpadłeś Sherlocku?
05:36No to może, że byli z jednej wsi
05:38To za mało
05:40Co innego musi być?
05:43Zginęli albo zaginęli koło jeziora
05:46No?
05:47Ale Wiesław Chłopian koifnął w domu
05:49Ale coś go wystraszyło nie w domu
05:51Tylko co?
05:52Wszyscy nie wybierał szamba z jeziora
05:54No chyba nie
05:55Cze, cze, cze, cze Marcinek
05:57Gdzie się zlewa szambo?
05:59No u nas to w Sułkowicach
06:00A tutaj to nie wiem, muszą mieć jakiś punkt zrzutu
06:03A gówno prawda
06:05Tak robią tylko frejezy albo duże firmy, które na to stać
06:08Giganci jak MPO
06:10Drobny przedsiębiorca leje na lewo
06:12Do lasu, na pole albo...
06:16O Jezu
06:17To jeziora
06:18Bingo!
06:19Łączy ich jezioro
06:21Jedziemy
06:25No, gruba osiemnastka musiała być, żeby takie molo rozjebać
06:29Na mojej tylko paplotka z regału zleciała i doniczka się potłukła
06:32Za to po pijaku straciłem dziewictwo
06:35Co prawda w kiblu i samemu naręcznym, ale trzy razy
06:38Byłaby cztery, tylko mi padł telefon
06:40Przestań jest wreszcie napierdalać ozorem, a zacznieś napierdalać wiosłami
06:44No przecież wiosło je!
06:46Wśród miejscowych krąży legenda, że w tych wodach wyrasuje sum tak zwany olimpijczyk
06:53Serio?
06:53Serio, ale ja dorosły jestem i w bajki nie wiązę
06:57Prędzej wodnik szuwarek
06:59Albo nie daj Bóg utopiec
07:02O cholera, już po nas
07:04Nie chcę być niegrzeczny, ale tylko idiota wypłynie łódką na akwen, który nawiedził Topielec
07:10Nie Topielec, tylko Utopiec
07:12Topielec, który utonął przez nieszczęśliwy wypadek jest w zasadzie niegroźny
07:17Utopiec ma moc o wiele większą
07:20I co zawsze idzie w parze z mocą jest o wiele głupszy, bo utonął z własnej winy
07:25Wypływamy na środek, żeby sprowokować go do wyjścia
07:29Nie martw się, jesteśmy bezpieczni
07:33O, o...
07:34Coł to pan?
07:35Pewnie jakiś gozeń
07:37Albo inne gówno
07:44Kto śmiela się wpływać na moje wody, kurwa wasza wteina zaad?
07:50Ty Teofil, co ty pierdolisz? Jakie twoje wody? A czyje może twoje, kmiotku?
07:55To, że za życia byłeś szlachcicem, a ja chłopem gufno znaczy pod wodą
07:59Razem się tu utopiliśmy, czyli wody są wspólne i basta
08:03No szkurwa mać, nie dość, że innych mi buntował, że niby pańszczyzna to coś złego, to jeszcze teraz podskakuje
08:10Czekaj, no dostaniesz parę razów na plecy, to ci się odechce równo uprawnienia
08:17Wpływają pod łódź
08:19Mamy ich
08:22Szefie, serio?
08:27Marcinek wsiapam, bo nie gadaj tyle, tylko spierdalaj wpław do brzegu, jeśli ci życie miłe
08:33Nie mogę, mam nowy telefon
08:35Nie dość, że pływacie po moich wodach, to jeszcze strzelacie do mnie z pistoleta?
08:41Ty, Bolek, nie zagalopowałeś się czasem? Najpierw, że wspólne, a teraz już twoje?
08:47Może ty jesteś kurwa szlachcicem, księciem, królem zostaniesz
08:51A może i zostanę, po moim trupie
08:59Kurde, co robić? Mam, spróbuję rzucić na brzeg, wysoka prawa jest, to powinno się nic nie stać
09:08No i psu, w dupę wszystkie rekordy w żołnierzy
09:15No zapką płynie debil jeden
09:18Marcinek, psa końcowo, płyń, kraule, będzie szybciej
09:22Nie umiem, w kraulu mylą mi się ręce z nogami
09:35Kurwa zamokła
09:38Ty, jestem karabinem
09:40Tak do ciebie mówię
09:41Abo tu do nas wrócisz, albo karzę Bolkowi utopić tego smarkacza
09:46Hehe, to jest
09:47Zaraz, jak to karzę utopić?
09:50Możesz mnie co najwyżej poprosić
09:52No szkurwa mać, Bolek
09:53Bolesław, zrozum, nie wypada szlachcicowi gadać na równi z chłopem
09:58No tak
09:59Co, prapanujesz?
10:01No to może tak
10:01Przy obcych będę po tobie jechał, jak po burę i sucę
10:05Jak gimbos na ręcznym
10:07Jak po kurwa szmacie najgorsze
10:10Jak...
10:10No no no, nie rozpędzę się tak
10:12Co w zamian?
10:13W zamian
10:13Będziemy kumplami
10:15Ale tylko wtedy, jak nikt nie będzie widział
10:18E?
10:19To co stoi?
10:21Nie
10:22No co ty?
10:23A, Forsy chcesz pewny
10:26Po co ci Forsa w bajorze?
10:29W zamian
10:29Jak nikt nie będzie widział
10:31Będzie odwrotnie
10:34Czyli?
10:34Czyli ja
10:35Będę dostojnym szlachcicem
10:37A ty takim chłopkiem kmiotkiem przygłupim jak ja
10:40Stoi?
10:41A mam wyjście?
10:43Stoi
10:43Hehe, dobra dajesz
10:44No dobra
10:45Tyż tym karabinkiem
10:46Wracaj w do wody albo ten chuj złamany Bolesław
10:50Dzieciu
10:51Utopi tego mokosa
10:53O niech topi
10:54Mi to na rękę
10:56Jego wypłata zostanie u mnie w kieszeni
10:58Ha, blefuje
11:00Na blef jest tylko jeden sposób
11:03Też blef
11:04Bolek gówno jadzie
11:06Pod wodę z nim
11:08Gówno jad
11:09Pierwszy raz słyszę coś takiego
11:10Nie znam
11:21Bolesław dupokutasa wyciągnij go bo się utopi
11:28Dupokutasa?
11:29No
11:30Kurwa mać gdzie on się podział?
11:33Uciek
11:34Cio?
11:34Teofil słyszysz to?
11:35Dla ciebie pan Teofil
11:37Ty chłopska mordo
11:39A no tak pardon
11:40Panie Teofilu
11:41Zda się słychać jakiś szmer
11:45Jebany
11:46Leje do wody
11:47A my w tym później pływamy
11:49Do ataku
11:52Marcinek spierdalaj
11:55Przestań szyć
11:57Bo urwę ci giermka
11:59Spróbuj
12:00Nic nie przeżyję w wodzie
12:01Przez turo popłynie 220 volt
12:03Czyli zginie też twój kompan
12:06Jesteś pewien?
12:08Kurwa mać bolek stolcu miałeś go trzymać
12:11Hehe stolcu
12:13Hasta la vista
12:15Pojebańcy
12:22Mało brakowało
12:23Dobra
12:24Wyciągnij ze dwaja z gazy
12:26I spieprzamy
12:26Zanim straż wodna
12:27Zwinie nas za kursownictwo
12:32A właściwie
12:33To czemu mamy podawać że nas prąd zabił?
12:35Nie możemy ich capnąć teraz jak wyciągają ryby i załatwić jak poprzednich?
12:39E nie
12:40Niech sobie myślą że się nas pozbyli
12:42Wystarczy że nie będziemy się ujawniali i mamy spokój do końca świata
12:46Teraz kapujesz bolek?
12:49Dla ciebie pan bolek
12:51Ty chujowy chuju
12:53Dłowie
12:54Zanim
12:57Zanim
12:57Zanim
12:58Dla ciebie
13:00Zanim
13:00Opinion
13:02Dla ciebie
13:03Zanim
Comments