#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00:08KONIEC
00:00:35KONIEC
00:01:02KONIEC
00:01:30KONIEC
00:01:31KONIEC
00:01:31KONIEC
00:01:31KONIEC
00:01:31KONIEC
00:01:32KONIEC
00:01:32KONIEC
00:01:33KONIEC
00:01:34KONIEC
00:01:34KONIEC
00:01:34KONIEC
00:01:40KONIEC
00:01:41To nic groźnego.
00:01:42No tak, tak, musisz z tym skończyć.
00:01:45Świat się przez to nie zawali.
00:01:47O to ci chodziło?
00:01:50No czas, żebyś odpoczął.
00:01:52To już tak zawsze?
00:01:55Przecież ja tego nie mówię.
00:01:56No Adam, no nie bądź dzieckiem.
00:01:57Nareszcie będziesz żył jak normalny człowiek.
00:02:00Pomyślałeś kiedyś o Zosi.
00:02:01No co ona z siebie miała?
00:02:02No nie bądź maniak.
00:02:04Pojedziemy do szpitala, zrobimy te badania.
00:02:07Dam ci skierowanie.
00:02:09Chodź.
00:02:12Miałeś mi dać
00:02:15zaproszenie na Sylwestra.
00:02:20Zimny Adam, jak Boga kocham.
00:02:22Zimny Adam.
00:02:23Jak odbiorę, dam Zosi.
00:02:28Słuchaj.
00:02:30Tej rozmowy nie było.
00:02:32I w ogóle mnie nie badałeś.
00:02:35Oszalałeś?
00:02:36Myślisz, że się zgodzę?
00:02:38Przecież istnieją przepisy.
00:02:39Wyraźne, ścisłe przepisy.
00:02:41Nie badałem go.
00:02:42Człowieku, jesteś chory.
00:02:44Powinieneś się leczyć.
00:02:45Wystarczy, jak mi dasz jakieś lekarstwo.
00:02:47Nie wystarczy.
00:02:48Jako lekarz jestem za ciebie odpowiedzialny.
00:02:50Do tego jeszcze to noszę.
00:02:52Nie mam prawa.
00:02:53Słyszysz?
00:02:56Ty.
00:02:58Zapomniałeś?
00:03:00Nie.
00:03:06Człowieku.
00:03:07Przecież to wykryją na pierwszym badaniu okresowym.
00:03:14Ale ty jesteś w komisji.
00:03:23Człowiek.
00:03:37KONIEC
00:04:03KONIEC
00:04:36KONIEC
00:05:05KONIEC
00:05:34KONIEC
00:05:54KONIEC
00:05:55KONIEC
00:05:56KONIEC
00:05:56KONIEC
00:05:58KONIEC
00:06:11KONIEC
00:06:15O, pardon.
00:06:17Uwaga, dół!
00:06:18Ale przepisy są dla wszystkich.
00:06:21Przepisy?
00:06:22Wiesz co to są przepisy?
00:06:23Paru pryków siedzi w sztabie, a że nie mają co robić, więc piszą.
00:06:27Słyszysz co mówię?
00:06:28Lepiej śpiewaj.
00:06:30Proszę o pozwolenie przejścia.
00:06:31Przechodź.
00:06:33Gdy po ćwiczeniach wolny mamy czas...
00:06:39Panowie, ja muszę na urlop.
00:06:46Dokąd to profesor?
00:06:48Chwileczkę.
00:06:50Przed zejściem na ląd chcę porozmawiać z załogą.
00:06:53Teścik?
00:06:53Biedni chłopcy.
00:06:56Psychologiczne problemy zamkniętego pomieszczu.
00:06:58Postawisz kielicha?
00:06:59Należy się pierwszy samodzielny rejs.
00:07:01Dobra, dobra. Dziś wieczorem macie u mnie wódkę.
00:07:03Ludzie, tylko nie dzisiaj. Czeka na mnie nowa chałupa.
00:07:05Nie tylko chałupa.
00:07:07Takiemu to dobrze. Wszystko mu samo w ręce lidzie.
00:07:10Tak powinno być.
00:07:11Żyje się. Śmierć frajerom.
00:07:16To widział moje buty chłopaki, no.
00:07:18Żeby tylko zdążyć na pociąg.
00:07:20Jeszcze ze trzy godziny.
00:07:21Czy się nie chce po takim rejsie?
00:07:23E tam ja tylko dorywam dziewczynę i przez tydzień nie wychodzę z łóżka.
00:07:26Święta?
00:07:28Od początku coś tam nie czuję.
00:07:30Kogo on tam czuje? On do nikogo. On w ogóle czucia nie ma.
00:07:33Wiadomo.
00:07:34Zimny Adam.
00:07:38Zder, prawo na wór.
00:07:40Prawo na wór.
00:07:41Na kurs 48.
00:07:43Na kurs 48.
00:07:47Jest 48.
00:08:03Uwaga.
00:08:04Mówi dowódca.
00:08:07Zostajemy w morzu.
00:08:09Okręt otrzymał nowe zadanie.
00:08:11Wychodzimy na poszukiwanie wraku.
00:08:14Na wschód od ławicy słupskiej zatonął kuter rybacki.
00:08:17Prototyp w okresie prób.
00:08:19Wydobycie jest sprawą pilną.
00:08:22Musimy zlokalizować.
00:08:24Czasu nie określam.
00:08:26Wydobycie jest sprawą pilną.
00:08:26Wydobycie jest sprawą pilną.
00:08:26Idziemy w porcie bojowej.
00:08:29Prawą dowodzę ja.
00:08:31Lewą kapitan z zapała.
00:08:42Może teraz pójdziesz porozmawiać z załogą?
00:08:45A może mnie wytłumaczysz?
00:09:25Coś jest acces w.
00:09:27Otrzyma!
00:09:28Otrzyma!
00:09:29To teraz ciąg!
00:09:40Uwaga, góra!
00:09:50Nie mieli cholera kiedy tonąć.
00:09:53E, wiesz co?
00:09:54Wiesz co?
00:09:55Co wiem.
00:09:56Najpalszywsza zabawa na świecie, to wiem.
00:09:59Równie dobrze możemy chodzić dzień jak i dzisiaj.
00:10:02Stary, sam wiesz, że to jest ważne zadanie.
00:10:04Taki prototyp dla gospodarki państwowej to jest kupa dewiz, nie?
00:10:08Masz żonę?
00:10:09A ja mam.
00:10:11I każdy ma kogoś z kim chciałby spędzić nowy rok.
00:10:14Są ważniejsze sprawy, nie?
00:10:16Oj dobra.
00:10:25Otrzyma!
00:10:27Otrzyma!
00:10:29Otrzyma!
00:10:30Otrzyma!
00:10:31Otrzyma!
00:10:31Wszyscy mieliśmy...
00:10:32Otrzyma!
00:10:33Otrzyma!
00:10:36Otrzyma!
00:10:49Otrzyma!
00:10:53Otrzyma!
00:10:56Otrzyma!
00:10:57Otrzyma!
00:11:01Otrzyma!
00:11:02Otrzyma!
00:11:07Otrzyma!
00:11:11Otrzyma!
00:11:12Otrzyma!
00:11:13Otrzyma!
00:11:15Otrzyma!
00:11:16Otrzyma!
00:11:18Otrzyma!
00:11:19Otrzyma!
00:11:20Otrzyma!
00:11:21Otrzyma!
00:11:22Otrzyma!
00:11:23Otrzyma!
00:11:23Otrzyma!
00:11:25Otrzyma!
00:11:30Otrzyma!
00:11:32Głębokość 50-60.
00:11:3456.
00:11:36Na ile schodzimy?
00:11:3845.
00:11:40Nie za nisko?
00:11:41Zejść na 45.
00:11:43Zejść na 45.
00:11:44Trzeba będzie bardzo uważać.
00:11:46Ogańczymy zdolność manewrowania.
00:11:48Głębokość jest bezpieczna.
00:11:49Tu nie chodzi...
00:11:50Nie chodzi o bezpieczeństwo.
00:11:53Jest 45.
00:12:01Jesteśmy w rejonie.
00:12:05Godzina 12.02.
00:12:07Włączyć hydro.
00:12:08Włączyć hydro.
00:12:10Hydro włączone.
00:12:10Poszukiwać w sektorze 60 prawo-lewo.
00:12:13Sektor 60 prawo-lewo.
00:12:16Meldować o każdej wykrytej przeszkodzie.
00:12:20Stacja pracuje.
00:12:23Poszukiwania rozpoczęto.
00:12:34W jakiej wachcie jest Martula?
00:12:37U starego.
00:12:40Dobra, później z nim pogadam.
00:12:42A zmalował, co?
00:12:44To jednak moja wina.
00:12:46Za mało z nim rozmawiałem.
00:12:48Cholera ludzi trzeba ciągle wychowywać.
00:12:52Co to?
00:12:54Kładzie się?
00:12:56Cztery godziny do wachty, nie?
00:12:59Gdybyś mógł spać całą dobę.
00:13:12Burta bojowa, stępuje lewa urca.
00:13:15Dziękuję.
00:13:17W razie wykrycia budźcie mnie.
00:13:19Tak jest.
00:13:19Po pierwsze, stępowa burta bojowa.
00:13:23Ciągle spotywa burta bojowa.
00:13:25Ciągle spotywa burta bojowa.
00:13:28Ciągle spotywa burta bojowa.
00:13:30Prawa burta zej ze stanowisk.
00:13:31Okręt obsadzony lewą burką bojową.
00:13:34Daj pięć metrów wyżej.
00:13:36Jest pięć metrów wyżej.
00:13:38Hydro, przeszukać w sektorze lewo prawo 80.
00:13:4180?
00:13:4280.
00:13:44Ster lewo na burt.
00:13:47Jest ster lewo na burt.
00:13:48Dobra.
00:13:55Wejść.
00:14:00Obywatelu kapitanie, marynarz Martula z prośbą.
00:14:02No?
00:14:03Ja sprawię tej... tej... tej... draki dzisiaj.
00:14:08No mam się zameldować u politycznej... u porucznika Mackiewicza.
00:14:12No jak on zacznie?
00:14:15Obywatelu kapitanie.
00:14:16Obywatelu porucznik...
00:14:20No...
00:14:21Tłumaczyć lubi.
00:14:24Proszę obywatela kapitana o wyznaczenie mi kary.
00:14:28Rano zameldujecie się zastępcę.
00:14:32No według kapitanie, obywatel porucznik...
00:14:35odmarszerować.
00:14:37Tak jest.
00:14:46Co się tak spieszy?
00:14:50Obiecałem pół wachty zapalę.
00:14:52Wciąż tak lata?
00:14:54Zupełnie faceta nie poznaję.
00:14:58Po prostu rozumiem to, czego ty nie rozumiesz.
00:15:02Od szybkiego znalezienia takiego...
00:15:04Zlitnuj się, człowieku!
00:15:11Chcesz wiedzieć, to ci powiem.
00:15:13Facet jest z cicha pęk.
00:15:15Wcale nie taki, jak myślisz.
00:15:16Niejaki.
00:15:17No, taki odludek.
00:15:18Co to nie pije, nie pali.
00:15:20Zakład.
00:15:21Umówił się na ubaw i staje na głupie, żeby zdążyć.
00:15:25Każdy sądzi według siebie.
00:15:26Ale głupstwa mówi.
00:15:27Ty gadasz głupstwa.
00:15:28Obaj jesteście głupi.
00:15:33Czemu?
00:15:34Zapytajcie o to, waszych ojców.
00:15:45Poruszniku, jutro zamelduje się u was martula.
00:15:48O obywatelu kapitanie, ja już chciałem z nim porozmawiać, tylko miał wachtę.
00:15:54Odeślecie go do szefa.
00:15:55Wyznacz mu karę.
00:15:56O obywatelu kapitanie, ale karać to nie wszystko.
00:15:59Ja to załatwię.
00:16:00Wytłumaczę mu, wyjaśnię.
00:16:03Bosman wyznaczy mu karę.
00:16:11Tak jest.
00:16:14Ster prawo na bórt.
00:16:17Jest, ster prawo na bórt.
00:16:20Ile podstępką?
00:16:2116 metrów.
00:16:24Zejść 4 metry niżej.
00:16:26Jest, zejść 4 metry niżej.
00:16:303 minus 3.
00:16:31Dobra.
00:16:34Tak.
00:16:59Tak jest.
00:17:12KONIEC
00:17:45KONIEC
00:18:10KONIEC
00:18:42KONIEC
00:19:10KONIEC
00:19:35KONIEC
00:19:36KONIEC
00:19:36KONIEC
00:19:42KONIEC
00:19:47KONIEC
00:20:00KONIEC
00:20:27Znów mi rzucił tę szmatę na koję.
00:20:31Hulerny bałaganiarz.
00:20:33Nogi mu powyrywam!
00:20:35No wiesz.
00:20:37Zamknij się.
00:20:38No tak. Pierwszy tydzień.
00:20:40Co pierwszy tydzień? Rejsu.
00:20:42A tyś go wczoraj nie obsztorcował za dziennik?
00:20:44No dlatego powiedziałem tydzień.
00:20:46Już nie mgli na widok twojej gęby?
00:20:47Mojej. Twojej?
00:20:49Chyba nie tylko mojej.
00:20:53Na okręcie musi być porządek.
00:20:56Okręt bez porządku.
00:20:58To pływający burdel. Tak jest.
00:21:03Jak Boga kocham, to ja go szukam od rana,
00:21:05a on spokojnie leży na koji.
00:21:10Co ja?
00:21:22Co, co, co, co, co, co?
00:21:24Wachta.
00:21:28Wachta.
00:21:33Bartula.
00:21:34Wachta.
00:21:35Nie jesteś u mamy.
00:21:40Sprawa, burta.
00:21:42Objąć wachtę.
00:21:43Nie prosiłem się do tej służby.
00:21:58Czemu tak łazisz?
00:21:59Żeby mi nogi...
00:22:00Nie wrosły.
00:22:06Szkoda, że się nie nazywasz Sylwester.
00:22:08Złożyłbym ci życzenie.
00:22:10Szyłam.
00:22:11Pilnuj steru.
00:22:12Tak jest.
00:22:19Zgadza się, jak w zegarku.
00:22:21Mogłem się założyć.
00:22:21Że co?
00:22:22To ta łajba leży gdzie indziej.
00:22:25Dane od stoczniowców.
00:22:26Na razie jesteśmy w rejonie.
00:22:27I guzik w nim znajdziemy.
00:22:29To ja wam mówię.
00:22:30Cztery dni chodzimy i co?
00:22:34Tu nawet rypnie.
00:22:55Na kursie słabe echo.
00:22:58Jaka odległość?
00:23:00Dwadzieścia pięć kabli.
00:23:02Echo wyraźne.
00:23:06Odległość piętnaście kabli.
00:23:09Nieznaczna przeszkoda.
00:23:10Przejść na układ krótkich impulsów.
00:23:14Duża przeszkoda.
00:23:15Odległość pięć kabli.
00:23:18Według mapy?
00:23:19Na mapie trzysto.
00:23:22Oba motory mała naprzód.
00:23:24Jest oba mała naprzód.
00:23:26Chyba jest.
00:23:28Prawe motor stop.
00:23:30Przejdziemy bardzo nisko.
00:23:32Pięć metrów wyżej.
00:23:35Jest pięć metrów wyżej.
00:23:36Jest jak Boga kocham jest.
00:23:38Uwaga nawigator.
00:23:40Stop.
00:23:41Miejsce.
00:23:42Jest miejsce.
00:23:43Oznaczyć.
00:23:56Pejskop dół.
00:23:57Jeszcze ciemno?
00:23:58Hydro przesłuchać horyzont.
00:24:02Horyzont czysty.
00:24:03Trym plus pięć.
00:24:04Wynurzenie na sterach.
00:24:05Trym plus pięć.
00:24:06Wynurzenie na sterach.
00:24:07Trym plus pięć.
00:24:08Wynurzenie na sterach.
00:24:09Do co.
00:24:38Wynurzenie na sterach.
00:24:56Zadanie wykonane.
00:25:00Pozycja okrętu z mapy.
00:25:01Mgła.
00:25:02Proszę o pozwolenie powrotu.
00:25:05W położeniu podwodnym.
00:25:07Zadanie wykonane.
00:25:09Pozycja okrętu z mapy.
00:25:10Mgła.
00:25:10Proszę o pozwolenie powrotu.
00:25:11Na pokład.
00:25:12Nie lenić się, obywatele.
00:25:16Jeden papieros i w drogę.
00:25:20Widzieliście, co za mgła?
00:25:23Masz.
00:25:24Żebyś się nie przeziębił.
00:25:27O rany.
00:25:29Pij na to czekasz.
00:25:32Tylko nie wyłaź przypisami, profesorku.
00:25:34Nawet w twoich księgach jest powiedziane,
00:25:36że jeden kieliszek wina wolno.
00:25:39Więc taki naparstek także.
00:25:40Wypiłeś?
00:25:42Następny.
00:25:44Kapitanie, jeden na rozgrzewkę.
00:25:46Dziękuję, nie piję.
00:25:47Taka okazja, kapitanie.
00:25:48Jeden.
00:25:49Tak jest.
00:25:50Kapitanie, nalane.
00:25:51Zimno.
00:25:52Dziś zróbcie wyjąte.
00:25:53Zawrak.
00:25:54Mówiłem, nie piję.
00:25:55Hmm.
00:25:55Zawrak.
00:25:56Zawrak.
00:26:06KONIEC
00:26:36KONIEC
00:27:10KONIEC
00:27:38KONIEC
00:28:06KONIEC
00:28:07KONIEC
00:28:08Panie Doktorze, żona kapitana Hulewicza.
00:28:16Zosia?
00:28:17Słucham.
00:28:18Dzień dobry.
00:28:18Chciałam ci przypomnieć o zaproszeniach.
00:28:20Jest ze mną żona porucznika Kwiatkowskiego.
00:28:23No, nie wiemy kiedy się zaczyna
00:28:25i czy w ogóle załatwiłeś.
00:28:27No jasne, ja se za chwilę odbiorę, tak.
00:28:29Byłam pewna, na ciebie można liczyć.
00:28:31Adam zawsze tak mówił.
00:28:32Co mówił?
00:28:33No, że można na ciebie liczyć.
00:28:35A mówił co?
00:28:36O czym?
00:28:38A nie, nieważne.
00:28:39Nieważne, będę czekał przed wejściem.
00:29:20Ale mgła.
00:29:23Pewnie wracamy pod wodnym.
00:29:35Marny ze mnie zastępca.
00:29:38Sprawa Martuli?
00:29:40Na Akademii wszystko inaczej wygląda.
00:29:44Po prostu być z ludźmi.
00:29:49Zawsze jest inaczej.
00:29:53Zaraz po tym rejsie poproszę o przeniesienie zresztą.
00:29:56I tak było tylko zastępstwo.
00:29:59Zastępca, zastępcy, zastępcy.
00:30:04Może trzeba tak jak wy.
00:30:06Normalny stosunek służbowy.
00:30:09Chciałbym być, nie potrafię.
00:30:13Ja za dużo gadam.
00:30:15Wiem, ale ja kocham ludzi.
00:30:20Nie potrafię do nich dojść.
00:30:25Ja ich naprawdę kocham.
00:30:29Tego się właśnie nie mówi.
00:30:38Uwaga, góra.
00:30:41Jest pozwolenie na powrót podwodnym.
00:30:44Dobrze.
00:30:45Uwaga, dół.
00:30:46Do zanurzenia.
00:30:47Do zanurzenia.
00:30:49Do zanurzenia.
00:30:53Do zanurzenia.
00:31:07Do zanurzenia.
00:31:29Trzydzieści metrów.
00:31:32No to stawiam wszystkim kolejkę.
00:31:34Za nowy rok.
00:31:34Tobie bym nie radził.
00:31:35Czego?
00:31:36Pić alkoholu.
00:31:37Mnie? Dlaczego?
00:31:38Nosi cię jak balon.
00:31:39Uważaj, takie ciśnienie cię rozsadzi.
00:31:41O mnie możesz być spokojny.
00:31:43Nie ma zdrowszego od człowieka w całej filocie.
00:31:45Cieśliński.
00:31:46Tak jest.
00:31:46Skocz po kawę.
00:31:47Tak jest.
00:31:47Zastąpię cię przy sterach.
00:31:48Można?
00:31:49Cztery.
00:31:51Halo.
00:31:52Gęstość baterii 25 stopni.
00:31:56Fituje.
00:32:14Utrzymać głębokość.
00:32:18Trym minus pięć.
00:32:20Brać wodę do regulacyjnych.
00:32:23Oba średnia naprzód.
00:32:27Trym 10 stopni.
00:32:30Ochręt lekki.
00:32:31Pierwsze.
00:32:32Głębokość czterdzieści metrów.
00:32:34Czterdzieści metrów.
00:32:35Oba stop.
00:32:36Stop.
00:32:36Stary na wynurzenie.
00:32:37Stop.
00:32:38Przejmowanie wody.
00:32:48Zamykać.
00:32:49Zamykać.
00:32:51Przebicie na pierwszym.
00:32:52Czas generalny.
00:32:54Alarm wodny na okręcie.
00:32:59Centrana.
00:33:01Czterana.
00:33:03Czterana.
00:33:04Centrana.
00:33:04Maduro.
00:33:05Centrala.
00:33:07Centrala.
00:33:10Centrala.
00:33:12Tu! Tu się wajda!
00:33:13Tu się wajda!
00:33:14Tu się wajda!
00:33:15Tu się wajda!
00:33:16Tu się wajda!
00:33:19Fartura!
00:33:21Uważaj!
00:33:22Uważaj teraz!
00:33:30Uważaj!
00:33:31Pierwsze?
00:33:33Pierwsze!
00:33:36Pierwsze, słyszycie mnie?
00:33:38Podać sytuację!
00:33:41Pierwsze, podać sytuację. Słyszycie mnie?
00:33:46Pierwsze, słyszycie mnie?
00:33:54Pierwsze, odezwij się.
00:34:02Drugie, nawiązać łączność z pierwszym.
00:34:30Zamknij się! Zostaw go.
00:34:37Zanotować. Godzina ósma dwanaście w rach łączności z pierwszym.
00:34:46Dziesięć minut.
00:34:49Woda ma najwyżej trzy stopnie.
00:34:55Nasze miejsce, FI 5505, Lampda 1620.
00:35:01Głębokość z mapy 46 do 49 metrów.
00:35:22Cicho! Odesłać go gdzieś?
00:35:24Siedź cicho!
00:35:29Są tam?
00:35:31Na pewno są.
00:35:35Jeżeli...
00:35:35Co jeżeli? Co?
00:35:39Ile to już? Pięć, dziesięć minut?
00:35:41Zamarzną.
00:35:42Co?
00:35:44Co?
00:35:44Co?
00:36:10Uwaga na okręcie.
00:36:12Mówi dowódca.
00:36:15Nawiązano łączność z pierwszym.
00:36:17Przebicie uszczelniono.
00:36:20Zachować spokój.
00:36:22Położyć się na kojach.
00:36:24Oszczędzać powietrze.
00:36:33Uruchomiono podpę odwadniającą.
00:36:36Odwadniać przedział pierwszy.
00:36:42Zwalniamy boje?
00:36:44Wyłączyć ogrzewanie.
00:36:46Wyłączyć ogrzewanie w przedziałach.
00:36:49Zwalniamy boje ratunkowo?
00:36:53Będziemy próbowali podnieść się sami.
00:37:06Masz?
00:37:08Wiesz, mój.
00:37:14A ty?
00:37:16Właź na koję.
00:37:19Wkładaj, słyszysz?
00:37:20Wkładaj!
00:37:23I na co czekasz padzanie?
00:37:33Centrola.
00:37:39Na szóstym wyłączono ogrzewanie.
00:37:41Na szóstym wyłączono ogrzewanie.
00:37:45Na czwartym wyłączono ogrzewanie.
00:37:47Na piątym wyłączono ogrzewanie.
00:37:51Leżymy na wprost ujścia rzeki.
00:37:54Muliste dno.
00:37:56Żwier i piasek.
00:37:58Na czwartym wyłączono ogrzewanie.
00:38:00Na czwartym wyłączono ogrzewanie.
00:38:03Oczywiście żwier i piasek.
00:38:06Na drugim wyłączono ogrzewanie.
00:38:08Na całym okręcie wyłączono ogrzewanie.
00:38:11Dziękuję.
00:38:12Co 15 minut meldować o poziomie wody na pierwszym.
00:38:43Dziękuję.
00:38:50Muzyka
00:39:21Muzyka
00:40:10Nie zgłasza się?
00:40:11Nie.
00:40:12Wzywaj dalej.
00:40:23Obywatelu komandorze, oficer operacyjny melduje, że do tej pory...
00:40:26Miejsce wynurzenia strzębia?
00:40:28Kwadrat E5 od 8.
00:40:29Kiedy się mieli zgłosić?
00:40:30Pół godziny temu.
00:40:32Alarmować jednostki ratownicze?
00:40:33Przede wszystkim dzwońcie do Dalmoru.
00:40:35Czy jaki kuter nie widział w tym rejonie okrętu podwodnego?
00:40:39Coś z łącznością?
00:40:40Dzwoncie do Dalmoru.
00:40:42Tak jest.
00:40:49Łączcie z Dalmorem.
00:40:59Sześć minut.
00:41:02Spada co sześć minut.
00:41:06Wytrzymają?
00:41:08Jeszcze 50 ton.
00:41:16Sześć minut.
00:41:17Sześć minut.
00:41:25Sześć minut.
00:41:49DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:42:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:42:30Słuchaj!
00:42:34Byliśmy razem w szkole.
00:42:37Tyś poszedł do handlowej, potem przyszedłeś do nas.
00:42:41Dali ci dowództwo.
00:42:43Zawsze ci się udawało.
00:42:45Nawet ten parszywy wrak ty znalazłeś, ale teraz ci powiem.
00:42:50Ten okręt nie jest twój.
00:42:53Miałeś zostać w centrali.
00:42:55Ja tu jestem od samego początku, od pierwszego podniesienia bandery.
00:42:59Znam tutaj każdą śrubkę, każdego człowieka.
00:43:02Mnie o tych ludzi chodzi, a ty, ty tu jesteś...
00:43:05Józek!
00:43:08Teraz rozbiłeś ten okręt.
00:43:11Nie masz tu nic do gadania.
00:43:13Ten okręt jest mój.
00:43:16Słyszysz?
00:43:17Mój!
00:43:18Kapitanie Zawała, wróćcie na stanowisko.
00:43:27Tak jest.
00:43:35Na pierwszym poziom wody do połowy górnych aparatów.
00:43:38Wytuję.
00:44:10Pogdański!
00:44:16Pogdański!
00:44:18Weź mój!
00:44:20Odejś.
00:44:21Teraz mój!
00:44:21Odpierz się.
00:44:23Daj się zagrzać.
00:44:43Obywatelu, komandorze.
00:44:48Obywatelu, komandorze, meldowałem, że...
00:44:52Wysłać w rejon śmigłowce.
00:44:54Uprzedzić szpital.
00:44:55Tak jest.
00:44:59Meldować do sztabu?
00:45:00Bez paniki.
00:45:02Według instrukcji to...
00:45:03Ja biorę odpowiedzialność.
00:45:06Na razie są to jeszcze nasze sprawy.
00:45:09Tak jest.
00:45:37Z okazji nowego roku,
00:45:39proszę pani, wszystkiego dobrego.
00:45:41Dziękuję, nazajem.
00:45:42Pani Krysiu.
00:45:43Tak?
00:45:43Panie doktorze, to ja już pójdę.
00:45:45Szczęśliwego nowego roku.
00:45:46Dziękuję.
00:45:48Pani Krysiu, ja po te zaproszenia.
00:45:49Chwileczkę, chwileczkę doktorze.
00:45:51Z lekarzem dyżurnym, proszę.
00:45:53Szczęśliwego nowego roku, doktorze.
00:45:54Mhm.
00:45:55Lekarz dyżurny?
00:45:56Panie doktorze, rozkaz komendanta szpitala, pogotowie.
00:46:00Prawdopodobna awaria na okręcie podwodnym.
00:46:03Cześć.
00:46:03Mogą być ranni i zatruci dwutlenkiem.
00:46:06Tak.
00:46:07Tak to wszystko.
00:46:09Wlej mnie.
00:46:10Już panu daję te zaproszenia.
00:46:11Ma pan świetny stolik.
00:46:12Tuż przy orkiestrze.
00:46:13A jaki to okręt?
00:46:15Jastrząb.
00:46:16Gdzie się bawisz?
00:46:18W klubie.
00:46:19Ja też.
00:46:20Na to wszystkiego najlepszego, stary.
00:46:45Nie słyszał.
00:46:47Ida zameldować.
00:46:48Zostaw.
00:46:49Ja sam.
00:46:56Wejść!
00:47:01Obywatelu kapitanie nie odpowiadają.
00:47:05Pukali niezrozumiale.
00:47:07Teraz cisza.
00:47:09Przekazaliście do centrali.
00:47:13Nie.
00:47:15Myślałem, że będzie lepiej.
00:47:19To dobrze.
00:47:21Dziękuję, poruszniku.
00:47:29Nic.
00:47:31Otwieramy.
00:47:35Poruszniku.
00:47:37Pięciu ludzi w hydrokombinezonach.
00:47:39Przygotować kiosk jako komorę dekompensacyjną.
00:47:42Tak jest.
00:47:45Poruszniku.
00:47:48Nie spieszcie się.
00:47:51Tak jest.
00:48:03Drugie.
00:48:04Zalo.
00:48:05Na pierwszym poziom wody poniżej dolnych aparatów.
00:48:07Kituje.
00:48:33U was najcieplej.
00:48:36Gdzieś Maciej.
00:48:59Nie.
00:49:00A co rzekacie? Ja nie chcę tu zdychać! Wypuść nas!
00:49:03Cicho! Cicho, bontorek!
00:49:04Ja chcę stąd wyjść!
00:49:06No, oszczędzaj powietrze.
00:49:18Józek, daj pięciu ludzi w hydrokombinezonach do pierwszego.
00:49:24Tak jest.
00:49:35Kiosk przygotowany jako komóra dekompensacyjna.
00:49:52Dzień dobry.
00:50:15Drugie.
00:50:16Trala.
00:50:17Na pierwszym poziom wody 10 cm powyżej dolnej krawędzi włazu.
00:50:21I tu je.
00:50:38Zrób nadciśnienie na okręcie.
00:50:50Otworzyć grudź.
00:50:58Brać tej strony.
00:51:08Uważaj. Uważaj na głowę.
00:51:10Zajmiam się.
00:51:16Siadamy tamtym.
00:51:24Martula.
00:51:25Ty, Martula.
00:51:26Oddycha.
00:51:27Oran.
00:51:28Bierz go, szybko.
00:51:50Powietrze z torped przerzucono na system.
00:51:54W sumie 55%.
00:51:57Na stanowiska do wynurzenia.
00:51:59Na stanowiska do wynurzenia.
00:52:02Sześć obsadzone do wynurzenia.
00:52:04Pięć obsadzone do wynurzenia.
00:52:06Drogie obsadzone do wynurzenia.
00:52:10Czwarte obsadzone do wynurzenia.
00:52:12Czwarte obsadzone do wynurzenia.
00:52:13Siedem obsadzone.
00:52:15Pierwsze obsadzone.
00:52:17Pierwsze obsadzone.
00:52:18Pierwsze obsadzone.
00:52:19Pierwsze obsadzone.
00:52:19Okręt obsadzone na stanowiskach do wynurzenia.
00:52:26Wrzucać z regulacyjnych.
00:52:33Stop.
00:52:37200.
00:52:39200.
00:52:41300.
00:52:45400.
00:52:49500.
00:52:54600.
00:52:59700.
00:53:04800.
00:53:05800.
00:53:05Cześć, Cześć!
00:53:35No teraz już wiesz wszystko.
00:53:40Przyszedłem się poradzić, no może powinienem zameldować, nie wiem do kogoś z tym wszystkim zwrócić.
00:53:45Właściwie to ja jestem taki cywil w mundurze.
00:53:49Ty się na tym świetnie znasz.
00:53:52Słuchaj, a jak się taka sprawa objawia?
00:53:55Co?
00:53:59Ból głowy, zawroty, uczucie gorące.
00:54:02Wiesz dobrze, o co pytam.
00:54:07No mógł stracić przytomność, mieć przerwę jakiś moment zaćmienia.
00:54:11No zrozum nie mogłem inaczej.
00:54:13Gdybyś ty był na moim miejscu, przypomniał mi kartuzy.
00:54:18Wiesz co było pod kartuzami.
00:54:20Wiem, wiem. Uratował ci życie.
00:54:24To było też ratowanie życia. Znasz go tak samo dobrze jak ja.
00:54:28Dla niego to wszystko.
00:54:31Są różne obowiązki, człowiek bez przerwy musi się wybierać.
00:54:35Ty byś tak samo postąpił, nie?
00:54:37Tak samo jesteś jego przyjacielem.
00:54:41Jestem.
00:54:46Dzwoń do dowództwa.
00:54:48Albo nie.
00:54:50Wystarczy do bazy, do Pawlikowskiego.
00:54:54I nie musisz mówić skąd dzwonisz.
00:54:57Słuchaj.
00:54:58Może byśmy...
00:54:59Górniu!
00:55:02Przecież oni o niczym nie wiedzą.
00:55:06Niesprawny dowódca w morzu.
00:55:11No dzwoń na co czekasz.
00:55:15Ty.
00:55:17Słuchaj.
00:55:21Przecież przyszedłeś po to, żeby się mnie poradzić, prawda?
00:55:23A może...
00:55:25Nie tylko po to, co?
00:55:27Pomyślałeś o Adamie? Pomyślałeś o Adamie?
00:55:30I o tobie także i o sobie też.
00:55:31O nas trzech.
00:55:33Ja także muszę wybierać.
00:55:35A czym ty mówisz?
00:55:36Wiesz dobrze o czym mówię.
00:55:38Liczyłeś na to, że powiem nie.
00:55:40Adam wróci, wszystko w porządku.
00:55:41Nie wróci?
00:55:43Chcesz wiedzieć więcej?
00:55:45Owszem.
00:55:45Grozi ci odpowiedzialność.
00:55:48I to nie dyscyplinarna.
00:55:50A karna.
00:55:54Mówię ci to jako prokurator.
00:56:00Ty.
00:56:01Dzwoń.
00:56:08Dziękuję, doktorze.
00:56:11Przyjąłem.
00:56:26hacerców...
00:56:28From...
00:56:30...
00:56:31...
00:56:35...
00:56:36...
00:56:39Zabra!
00:56:40Zabra!
00:56:42Zabra!
00:56:47Okej, tatka z andybelem, nie mamy wroby!
00:56:50Zabra!
00:56:51Zabra!
00:56:53Zabra!
00:56:54Zabra!
00:56:54Zabra!
00:56:56Zabra!
00:56:57Zabra!
00:57:10Zabra!
00:57:11Zabra!
00:57:12Zabra!
00:57:13Zabra!
00:57:15Zabra!
00:57:17Zabra!
00:57:30KONIEC
00:57:48KONIEC
00:57:50KONIEC
00:57:50KONIEC
00:57:50KONIEC
00:57:58KONIEC
00:58:01KONIEC
00:58:02KONIEC
00:58:03KONIEC
00:58:08KONIEC
00:58:10Już jesteście?
00:58:12Służba, komandorze.
00:58:42Dzień dobry.
00:58:47Olać ruchem!
00:58:50Oba stop!
00:58:54Rzuć traw!
00:59:07Obywatelu komandorze, melduję powrót okrętu do bazy.
00:59:11Strat w ludziach nie ma. Dziennik zdarzeń zaplombowany.
00:59:14Dziękuję.
00:59:16Proszę was do sztabu.
00:59:18Z dokumentami.
00:59:21Z dokumentami.
00:59:25Jest!
00:59:26Cieszę się, że wróciłeś.
00:59:36Obywatelu komandorze, proszę o chwilę rozmowy.
00:59:40Sprawa prywatna?
00:59:42W pewnym sensie tak, ale muszę o niej zameldować.
00:59:46Nas interesują teraz tylko fakty związane bezpośrednio z awarią.
00:59:50Obiektywne fakty, kapitanie.
00:59:54Wszystkie inne zachowajcie na później.
01:00:14Na głębokości 30 metrów strzałka zaczęła opadać.
01:00:18Kazałem brać wodę, włączyłem oba motory.
01:00:23Potem okręt uderzył o dno.
01:00:27Tak, rozumiem.
01:00:31Stwierdziliście wynurzanie okrętu dopiero na 30 metrach.
01:00:35Tak. Strzałka opadła na 20 metrów.
01:00:39Praliście wodę do końca.
01:00:41Tylko do meldunku z pierwszego, że głębokość wynosi 40 metrów.
01:00:45Poleciłem wynurzenie na sterach.
01:00:47Było niestety za późno.
01:00:50Sternik zareagował natychmiast.
01:00:52Nie było go w centrali.
01:00:54Stary przejął porusznik Kwiatkowski.
01:00:55Za waszą zgodą.
01:00:58Nie wyraziłem sprzeciwu.
01:01:01A czy to jest zgodne z przepisami?
01:01:04Co?
01:01:05Taka zamiana przy sterach.
01:01:08Zgodne z praktyką.
01:01:10Pytałem o przepisy.
01:01:13Na okrętach podwodnych jest trochę inaczej.
01:01:19Mechanik ma prawo przejąć stery.
01:01:22Dziękuję.
01:01:24Więc powodem awarii było uszkodzenie głębokościomierza.
01:01:29Kazaliście go naturalnie zabezpieczyć.
01:01:32Nie.
01:01:33Głębokościomierz nie był uszkodzony.
01:01:34Wskazuje prawidłowo.
01:01:36Mówiliście przecież przed chwilą.
01:01:37Po uderzeniu głębokość z mapy zgadzała się ze wskazaniami zegara.
01:01:41Jak sobie to tłumaczycie, kapitanie?
01:01:46To jest sprawa komisji technicznej.
01:01:48W tej chwili chodzi o fakty.
01:01:50Jesteście pewni, że głębokościomierza wskazywał wynurzenie.
01:01:55Kapitan Hulewicz jest doświadczonym dowódcą okrętów podwodnych.
01:01:58Jesteśmy tu po to, by ustalić fakty.
01:02:02Słucham.
01:02:06Widziałem wyraźnie, że strzałka opadała w dół.
01:02:11Kto jeszcze to zauważył?
01:02:14Sternika nie było w centrali.
01:02:16To już powiedziałem.
01:02:18A zastępca?
01:02:19Był wtedy w drugim.
01:02:22Więc kto jeszcze?
01:02:26Chyba tylko porusznik Kwiatkowski.
01:02:52Więc awaria zastęła was w drugim.
01:02:55Tak, domykałem grudź.
01:02:57Była otwarta?
01:03:01Jeden przeszedł z pierwszego.
01:03:05Uciekł?
01:03:10Powiadomi nas, że mają przebicie.
01:03:14A kto wam polecił przejść na drugie?
01:03:18Mechanik.
01:03:20Znaczy porusznik Kwiatkowski.
01:03:22Po co?
01:03:24Dostałem rozkaz.
01:03:26Jakie rozkaz?
01:03:29Każą mi przejść na drugie.
01:03:31To było polecenie służbowe.
01:03:34Taki był rozkaz.
01:03:41Leżeliście w ujściu rzeki.
01:03:43Tak jest.
01:03:45Meldowaliście o tym, że dno może być muliste?
01:03:47O możliwości przyssania?
01:03:50W centrali byli ludzie.
01:03:53Meldowałem żwir i piasek.
01:03:55Nikt nie zwrócił na to uwagi?
01:03:57Zdaje się, że zastępca.
01:04:00Co powiedział?
01:04:02Powiedział żwir i piasek.
01:04:05Czy poruszana była sprawa boi ratunkowej?
01:04:08Mówił coś kapitan zapała.
01:04:10A dowódca?
01:04:11Nie zgodził się zwolnić boi.
01:04:13To była słuszna decyzja?
01:04:16Szło o morale załogi.
01:04:19Nie rozumiem.
01:04:21Na boi jest napis.
01:04:24Nawet w dwóch językach.
01:04:26Tu zatonął okręt podwodny.
01:04:34Macie jeszcze jakieś pytania?
01:04:39Jakie stosunki panowałem między dowódcą a zastępcą?
01:04:44Jestem nawigatorem, a nie psychologiem.
01:05:05Kapitan zapała.
01:05:28Czy powodem awarii nie była zbyt duża głębokość?
01:05:36Głębokość była bezpieczna.
01:05:38Wy jednak chodziliście wyżej.
01:05:41Tak.
01:05:43Czy na ten temat między wami a dowódcą
01:05:46nie było różnicy zdań?
01:05:49Tylko w granicach teoretycznych.
01:05:56Proponowaliście wypuszczenie ludzi
01:05:58z zalanego przedziału?
01:06:00Owszem.
01:06:01Proponowałem.
01:06:03Dowódca odmówił?
01:06:06Postanowił podnieść się sam.
01:06:09Czy to była słuszna decyzja?
01:06:13No przecież tu jestem.
01:06:15To nie jest odpowiedź, kapitanie.
01:06:18Woda mogłaby zalać baterię.
01:06:20Nie rozumiem.
01:06:24W zanurzeniu okręt idzie na elektryczności.
01:06:27Zalanie baterii to koniec okrętu.
01:06:32Nieotwarcie grodzi mogło oznaczać
01:06:34śmierć pięciu ludzi.
01:06:42Pytaliście o przepisy.
01:06:45Taki właśnie jest przepis.
01:06:48Regulamin nakazuje dowódcy
01:06:50przede wszystkim ratować okręt.
01:06:55Dziękuje.
01:06:57Teraz rozumiem.
01:07:06Trym nadal się zwiększał.
01:07:08Włączyliśmy oba motory.
01:07:10Dalej.
01:07:14Potem okręt uderzył.
01:07:17Na ilu przejęliście stery?
01:07:19Było trzydzieści metrów.
01:07:21Do tej głębokości zanurzanie przebiegało prawidłowo.
01:07:24Tak.
01:07:25A gdy zmieniliście sternika?
01:07:28Widzieliście głębokościomierz?
01:07:29Chyba tak.
01:07:32Wskazówka zaczęła opadać.
01:07:33Widzieliście to dokładnie?
01:07:36Byłem zajęty sterami.
01:07:39Co waszym zdaniem było przyczyną awarii?
01:07:42Myślę, że musiało stać się coś z głębokościomierzem.
01:07:47Tak właśnie twierdzi dowódca.
01:07:49Ale co?
01:07:50Fałszywe wskazania.
01:07:52A na dnie?
01:07:54Widzieliście głębokościomierz?
01:07:56Widziałem.
01:07:56Ile wskazywał?
01:07:59Czterdzieści osiem.
01:08:01Ale mógł być zapowietrzony.
01:08:03Odetkał się po wstrząsie.
01:08:04To bardzo ładne z waszej strony, poruczniku.
01:08:07I bardzo koleżeńskie.
01:08:37Co jest?
01:08:39Wszyscy się ode mnie odsuwają.
01:08:43Ja wiem, obywatel porucznik też nie chce przy mnie siedzieć.
01:08:47Jakby obywatel porucznik tam był...
01:08:51Ja wiem.
01:08:52Jestem tchórz, nie?
01:08:56Tchórz, siadaj.
01:09:05Wszędzie panował spokój.
01:09:08No, słucham was, poruczniku.
01:09:11Powiedziałem już wszystko.
01:09:14Proszę o pytania.
01:09:16Więc ludzie byli spokojni?
01:09:19Czekali.
01:09:21Czy nie było jakichś przypadków naruszenia dyscypliny?
01:09:28Nic takiego, o czym musiałbym zameldować.
01:09:34Mieliście polecenie oszczędzania powietrza.
01:09:36Lężenia na kojach.
01:09:41Nie pamiętacie?
01:09:46Ja tylko raz u batelu komandorze.
01:09:49Zlazłem, żeby mu oddać.
01:09:51Co oddać?
01:09:55Hydrokombinezon.
01:09:57Bogdańskiemu.
01:10:00Ale tam już leżał Martula.
01:10:03I nie chciał.
01:10:05Dowódca znał sytuację w przedziale.
01:10:08Meldowaliśmy, co było trzeba.
01:10:10A, o braku hydrokombinezonu.
01:10:12Jednego przecież brakowało.
01:10:15Brakowało.
01:10:17Dowódca o tym wiedział?
01:10:21No przecież by nie podali.
01:10:24Odstąpiliście swój koledzy.
01:10:27Tak?
01:10:32Obywatelu komandorze.
01:10:34Sylwester każdy się umówił.
01:10:35Matula.
01:10:36Tak jest.
01:10:50Przepraszam bardzo.
01:10:52Dlaczego ich jeszcze nie ma?
01:10:53Przecież powinni już być.
01:10:55Jeżeli operacyjny powiedział prawdę,
01:10:56to wrócili o ósmej.
01:10:57Napije się pani?
01:10:59Godzina, dwie, ale tyle czasu.
01:11:05Jak to wesoło.
01:11:08Przecież powinni już być.
01:11:11Co się tam mogło stać?
01:11:15Godzinę temu powiedział, że są.
01:11:17Dlaczego ich jeszcze nie ma?
01:11:19Zapali pani?
01:11:19Dziękuję.
01:11:21Wie pani?
01:11:22A może wyjdziemy po nich?
01:11:23O nich się nie wychodzi.
01:11:25Na nich się czeka.
01:11:27Nie mogę tak ciągle czekać.
01:11:38Trzeba sprawdzić tylko ten jeden punkt.
01:11:40Poza tym wszystko jest w porządku.
01:11:43Powołamy komisję techniczną.
01:11:47Zaczekamy na wyniki.
01:11:49Do tego czasu będzie jak zawsze w podobnych wypadkach.
01:11:54Zrozumieliście?
01:11:57Tak jest, obywatel komandorzy.
01:12:00To znaczy jak?
01:12:02Kapitan Hulewicz przekaże czasowo
01:12:05dowodzenie okrętem swemu zastępcy.
01:12:09Kapitanowi zapalę.
01:12:13Wszystko jest jasne?
01:12:16To jest.
01:12:21A dla was?
01:12:23Dziękuję.
01:12:25Nie mam więcej uwag.
01:12:28No i jak?
01:12:29Wrobiliście już sobie pogląd?
01:12:31Sądzę, że dochodzenie prokuratorskie
01:12:33będzie można umorzyć.
01:12:34Wypadek nie pociągnął za sobą ofiar.
01:12:37Ani większych szkód materialnych.
01:12:40Nie widzę potrzeby wytaczania
01:12:41sprawy sądowej.
01:12:43Tylko dlatego?
01:12:46Na głębokościem już też mielibyście paragraf.
01:12:53Owszem.
01:12:55Jest taki paragraf.
01:12:58Artykuł 130 Wojskowego Kodeksu Karnego.
01:13:01Jeżeli żołnierz nie dopełni obowiązku służbowego,
01:13:04jeśli to wywołało szkodliwe następstwa,
01:13:07podlega karze więzienia.
01:13:08Gdzie dopatrzyliście się
01:13:10nie do pełnienia obowiązku?
01:13:14Mówię o odpowiedzialności
01:13:15lekarza.
01:13:21Do widzenia.
01:13:29Cześć.
01:13:37Cześć.
01:13:38Wiedział.
01:13:49KONIEC.
01:13:50KONIEC.
01:13:52KONIEC.
01:13:54KONIEC.
01:14:03KONIEC.
01:14:11KONIEC.
01:14:13KONIEC.
01:14:18KONIEC.
01:14:20KONIEC.
01:14:22KONIEC.
01:14:25KONIEC.
01:14:26KONIEC.
01:14:28KONIEC.
01:14:29KONIEC.
01:14:35KONIEC.
01:14:36KONIEC.
01:14:36KONIEC.
01:14:42KONIEC.
01:14:57KONIEC.
01:15:04KONIEC.
01:15:06KONIEC.
01:15:07KONIEC.
01:15:11KONIEC.
01:15:24KONIEC.
01:15:26KONIEC.
01:15:28KONIEC.
01:15:29KONIEC.
01:15:30KONIEC.
01:15:32KONIEC.
01:15:34KONIEC.
01:15:36KONIEC.
01:15:38KONIEC.
01:15:39KONIEC.
01:15:42KONIEC.
01:15:44KONIEC.
01:15:46KONIEC.
01:15:47KONIEC.
01:15:52KONIEC.
01:15:53KONIEC.
01:15:55KONIEC.
01:15:59Czasami wydaje mi się, że cię zupełnie nie znam
01:16:04Siedem lat to za mało?
01:16:10Dokładnie trzy lata, cztery miesiące i pięć dni
01:16:15Już?
01:16:23Co ci jest?
01:16:26Nic
01:16:55Co ci jest?
01:16:57Co ci jest?
01:17:03Co ci jest?
01:17:05Co ci jest?
01:17:29Co ci jest?
01:17:34Co ci jest?
01:17:36Co ci jest?
01:17:38Co ci jest?
01:17:41Co za cała?lere
01:18:09K
01:18:19Obywatelu, kapitanie, melduję, że w czasie pełnienia służby nic ważnego nie zaszło.
01:18:23Dziękuję. Wszystkiego dobrego z nowym rokiem.
01:18:26Dziękuję.
01:18:52Dzień dobry. No wiecie, nie spodziewałem się tego po was. Wolny dzień. No świetnie, poruczniku, bardzo dobrze.
01:19:02Jutro odprowadzamy okręt w dodoku. Dziewiątego wyruszamy na strzelanie. Trzeba wszystko dokładnie przejrzeć.
01:19:09Na okręcie właściwie nic się nie zmieni, ale chciałbym, żeby to był dobry okręt.
01:19:15Widzę, że nam się będzie dobrze pracowało. Bardzo was cenię jako fachowca, ale musicie się trochę zorganizować.
01:19:22Jesteście, jak to się mówi, trochę bałaganiarz. No wiecie, co chcę powiedzieć. Rozumiemy się, panie Piotrze?
01:19:31No co pan tak siedzi? Zapomnimy o tym wypadku w czasie rejsu. No każdemu to się zdarza.
01:19:39Wyrzućmy to po prostu z głowy i spokój, co?
01:19:42O czym mówicie?
01:19:46O czym mówicie?
01:19:48No o tej historii.
01:19:51Z kieliszkiem.
01:19:58Co wam jest?
01:20:01Kwiatkowski!
01:20:06Wszystko wiecie.
01:20:08Wszystko dla was jest proste.
01:20:10Porządny facet.
01:20:12Nie ma takich.
01:20:14Jedna szmata i człowiek sam.
01:20:17Nic nie rozumiesz?
01:20:18No ta szmata!
01:20:20Tutaj.
01:20:22I koniec.
01:20:23Ze wszystkim koniec.
01:20:24Z okrętem, z facetem, ze wszystkim.
01:20:27Wiecie już teraz?
01:20:28Wiecie?
01:20:29Macie swoje przepisy, swoje komisje.
01:20:33Jedna szmata i wszystko staje na łbie.
01:20:35A co stoisz?
01:20:37Co tak patrzysz?
01:20:39Jeszcze nic nie rozumiesz?
01:20:40To ja załatwiłem okręt.
01:20:42Żadna omyłka, żadna głębokość.
01:20:44Ja!
01:20:45Jasne już?
01:20:46Ja! Ja! Ja!
01:20:47Ja!
01:20:55Dlaczego?
01:20:58Przecież nic się nie stało.
01:21:00Za co?
01:21:03Za mnie.
01:21:14Dlaczego?
01:21:15Dlaczego?
01:21:29Dlaczego?
01:21:40KONIEC
01:22:16KONIEC
01:22:42KONIEC
01:23:03WEROWI
01:23:04Nie umiem chyba żyć z ludźmi
01:23:08Kranik
01:23:10Cholerny kranik
01:23:11I skończył się cud
01:23:13Nie było cudu, był tylko gówniarz
01:23:17I szmata zaczepi onał kranik
01:23:20A on jest czysty
01:23:23Możecie powiedzieć, żeby wrócił
01:23:26A z gówniarzem zrobicie co chcecie
01:23:33On zawsze miał szczęście
01:23:37W jednym życie się układa
01:23:40Innych bije
01:23:44A może to pech
01:23:48I nic się nie zmieni
01:23:51Zostanie jak jest
01:23:54Pierwszy po Bogu
01:23:56I drugi
01:23:58Żelazny zastępca
01:24:01Zapała
01:24:08Dożywotni
01:24:20Obywatel komendorze
01:24:22Dożywotni zastępca melduje swoje odejście
01:24:26Jutro odprowadzić
01:24:28Dajcie okręt do doku
01:24:29Wniosek na was został już wyslany
01:24:32Zostajecie dowódcą Jastrzębia
01:24:35Nie zrozumieliście
01:24:37To przecież Hulewit
01:24:38Nie może już dowodzić
01:24:40Z innych powodów
01:24:57Wielicz nie będzie już wpływał
01:25:12Teraz powinno wam być lżej
01:25:18Przeszliście trudne chwili
01:25:21W sumie jednak wygraliście
01:25:24Sprawdzili wam się ludzie
01:25:28To już wszystko
01:25:31Teraz odpoczywajcie
01:25:33Zobaczcie sobie tamte
01:25:35Wasze sprawy
01:25:37I wracajcie
01:25:41Będziemy sąsiadami
01:25:43Przez ściany
01:25:44Mogę odejść
01:25:47Tu także jest morze
01:25:49Wierzycie w to?
01:25:53Ja tego
01:25:54Nie umiem zrozumieć
01:25:56Że można to wybrać
01:25:57Że można tak
01:25:58Za biurkiem
01:25:59Wy
01:26:00Właśnie wy
01:26:01Ja muszę
01:26:03Muszę wrócić
01:26:04Ja nie potrafię spokojnie żegnać
01:26:06Witać okrętów
01:26:06I naszywać
01:26:07Na rękawach galony
01:26:09Jak ja
01:26:12Jak wy
01:26:23Zawsze jestem na nadbrzeżu
01:26:25Jak jakiś okręt opuszcza bazy
01:26:29Nie muszę
01:26:32Już rok jestem tutaj
01:26:35A dowodziłem okrętem dłużej niż wy
01:26:41Mam krótki wzrok
01:26:46Zawsze muszą być ci
01:26:48Co wychodzą w morze
01:26:52I ci którzy ich wysylają
01:26:57Obywatelu komandorze
01:26:58Proszę o pozwolenie odejścia
01:27:02Nie jesteście przekonani
01:27:08Możecie odejścia
01:27:53Zdjęcia i montaż
01:28:24Zdjęcia i montaż
01:29:06Zdjęcia i montaż
01:29:08Zdjęcia i montaż
Comments