Skip to playerSkip to main content
  • 5 days ago
Na dobre i na złe - odcinek 984 - 11 marca 2026 - tvp vod dailymotion - m jak milosc odcinek online online on-line przyjaciółki kuchenne rewolucje na dobre i na złe odcinki za darmo odcinki za free 1913 1914 1912 1915 Na dobre i na złe - od Na dobre i na złe - odcinek 983 - 04 marca 2026 - tvp vod dailymotion - m jak milosc odcinek online online on-line przyjaciółki kuchenne rewolucje na dobre i na złe odcinki za darmo odcinki za free 1913 1914 1912 1915 Na dobre i na złe - od
Transcript
00:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:07W prawo, Irena!
00:09Miałaś skręcić w prawo!
00:11Ale tam był zakaz!
00:12Ale tylko w święta mówiłem ci!
00:15Nie było żadnej tabliczki!
00:16Była!
00:18Proszę cię, daj mi spokojnie prowadzić!
00:20To, że mam zaćmę, to wcale nie znaczy, że jestem ślepy!
00:23Proszę cię, siedź spokojnie i daj mi prowadzić!
00:27Uważaj!
00:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:34Jezu!
00:36Przepraszam, ja nie zauważyłam pana!
00:38Dojadę was!
00:39Nie wypłacicie się do końca życiem!
00:41Ale niech się pan nie rusza, bo zrobi pan sobie krzywę!
00:44Karetkę! Weź jej kobietową!
00:45Coś złamane, no!
00:47Iryna!
00:50Już dzwonię!
00:54Przez w mordkę!
00:55Iryna!
00:59Halo?
01:06Nie mogę teraz rozmawiać. Zostaw wiadomość.
01:12Będziesz teraz czyścić kible?
01:15Albo płaszczyć się przed nią, że załatwiła ci robota?
01:18Zostrzydź się ode mnie.
01:19I co? Powiedziała ci, że jak wymienisz staruchom odpowiednią ilość pieluch, to ci pomoże z Marlenką?
01:23Iga pomogła mi, kiedy ty mnie lałeś, idź pałaś.
01:26Teraz też chce mi pomóc.
01:27Ja nie zamierzam zmarnować tej szansy.
01:29Igor, spadaj stąd albo wezwę policję.
01:33Kocham cię, ale nie mogę uwierzyć, że jesteś tak naiwa.
01:37O czym ty mówisz?
01:39Naprawdę uważasz, że ta operacja była potrzebna?
01:41Potem druga?
01:43To wszystko się zaczęło, kiedy przyszłaś do niej z Marlenką.
01:47Iga jest moim przyjaciółką.
01:50Ty naprawdę nie widzisz tego, że ona chce zabrać twoje dziecko?
01:54Gdybym to ja był na twoim miejscu już dawno, byś za to zapłaciła.
01:57Zostaw mnie.
02:10Już nie bądź taki skromny, panie ordynatorze.
02:13Przecież sami zaprosili pana na tę konferencję.
02:15Skąd ty bierzesz takie teksty?
02:17Mam ciary żenady.
02:19A co mówię, nieprawdę?
02:21Jeszcze jeden pan ordynator, a pójdę na skargę do Begera.
02:24Dobrze, będę grzeczna.
02:28Dzisiaj zaczynam.
02:30Aleś, ty nie zaczynaj znowu.
02:32Rozmawiałam z szefą o cateringu, mam mieć ją na oku.
02:37To jest moja przyjaciółka, chce jej pomóc.
02:40Iga, dobrze wiesz jak to się skończy.
02:43Ty nie masz jakiegoś referatu do wygłoszenia?
02:46Okej, okej.
02:47Uważaj na siebie.
02:49Ty też.
02:50Pa.
03:02Hej.
03:04Hejka, cześć.
03:07Hej.
03:12Nie, nie, nie, panie Jadwigo, nie będę czytał Edwardowi jakichś bzdurnych bajek tylko dlatego, że Blinka twierdzi, że jej mama
03:17tak robi.
03:18Dobrze pamiętam, że jesteśmy na ty.
03:20Ja to nie jestem facet?
03:21Co ma się na my dzisiaj zająć?
03:22To on, tylko starszy.
03:25Andrzej Falkowicz?
03:31Profesor Andrzej Falkowicz.
03:32Spóźnił się pan.
03:33Przez najbliższe dwa dni mamy być pod pana opieką.
03:38Chcę, że wątpię.
03:40W ogóle przepraszam, kto w ogóle tak twierdzi?
03:45Ale dlaczego ja, panie dyrektorze, no wszystko na mojej głowie?
03:48Szpital może znów być szpitalem akademickim pełną gemą.
03:52A edukacja młodego pokolenia to, no jakby nie było nasz obowiązek, profesorze, prawda?
03:58Poza tym miał się nimi zająć profesor Bart, ale ma ważną operację.
04:01Ja też mam operację. Bardzo ważną.
04:03Ciężką. Nie dadzą rady beze mnie.
04:05Poprosiłem panią Julitę, żeby sprawdziła pański grafik.
04:10No, chyba nie chce pan powiedzieć, że nie poradzi pan sobie z paroma dzieciakami.
04:15Ja pół szpitala tutaj wykształciłem.
04:17No to ustalone.
04:18Naprawdę nic się nie da zrobić.
04:20Może pan próbować się z kimś zamienić, ale no...
04:32Proszę, oto jest twoja rozpiska.
04:34Jakie sale, kto ma jaką dietę i wystarczy, że to dobrze wydasz.
04:38Ja z tobą pojadę i wszystko ci wytłumaczę, dobrze?
04:42Tak naprawdę zobaczysz, to nie będzie dużo trudniejsze niż parzenie kawy. Proszę.
04:46Kawa to i mnie by się przydała.
04:50O, ale nie teraz. Muszę lecieć na Soro.
04:54Powodzenia.
04:54Dzięki.
04:56Chodź, pokażę ci.
04:58A proszę.
04:59I to w jakiej ilości.
05:01Kochani koledzy, drodzy.
05:03Przyjaciele.
05:05Zwracam się do was z bardzo istotnym pytaniem.
05:08Jestem przekonany, że każdy z panów się zgodzi. Jestem pewien.
05:10No ale kto pierwszy?
05:12Palec pod budkę.
05:13Chodzi o podjęcie się w ciągu najbliższych dwóch dni, bardzo istotnej, ale fascynującej misji.
05:17Kształcenia kadry przyszłych, młodych, ambitnych lekarzy.
05:21Wiedziałem.
05:22Panie ordynatorze, były dyrektorze.
05:25Mam Artur, skupię kolana. Panowie.
05:33Mam operację wyrostka.
05:36Halo?
05:38Jak to nie wyłączyłem?
05:41Przepraszam, ale żelazka nie wyłączyłem.
05:46Ja nawet nie mam specjalizacji.
05:51Nie dziwię się.
05:57Proszę pani, będę potrzebował pełnej dokumentacji medycznej.
06:00Informacji o zaleceniach, podawanych lekach, o wszelkich procedurach, które zostaną mi udzielone i wszystko na piśmie.
06:08Jasne. Na razie pan najbardziej potrzebuje teka i rentgena.
06:13Ja jestem prawnikiem i ja wiem, co ja mówię.
06:14Ci ludzie muszą zapłacić za to, co mi zrobili.
06:17Przecież oni zrujnowali mi wakacje, a może nawet i zdrowie.
06:20A ja jestem lekarką, jesteśmy w szpitalu, a nie na sali sądowej.
06:23Wiola, weź proszę pana na teka.
06:26Hej, cześć.
06:28Mamy tutaj niezły sajgon, a jadą do nas jeszcze dwie karetki, pomożesz?
06:33Jasne, tylko zostawiłam tablet lekarski.
06:35Dobra, to zaraz po niego skoczysz.
06:36Dobra, teraz zajmij się...
06:38Przepraszam, co się dzieje, no?
06:39Jedzie pan na tomografię.
06:40Dziękuję.
06:41Proszę.
06:43Proszę, zajmij się panem Mirosławem.
06:45EKG jest w porządku, ale ma ból w klatce piersiowej.
06:47Zleciłam echo i troponinę, a ja potrzebuję tylko, żebyś zrobiła pełny wywiad.
06:52Dzięki.
06:55Dzień dobry, panie Mirosławie.
06:59Ale się panie trafiło, pusta sala, prawie jak w hotelu.
07:03Sprawdźmy, jak cię wysyłki z zagranicy.
07:06Przepraszam, żona przyjmuje się wszystkim poza swoim zdrowiem.
07:09No bo to niegroźna zmiana.
07:11Czy niegroźna, to się okaże, jak ją przebadają.
07:13Dermatolog powiedział, że mu się to nie podoba i wysłał cię tu, żeby ci ją wycięli.
07:18Czyli nie ma problemu.
07:20To może ja państwa zostawię?
07:22Dzięki.
07:27Mógłbyś nie być chamem przy ludziach?
07:33Teraz sprawdź mi opcje wysyłki w kraju.
07:37Wolę gadać z kimś, kto mnie wiecznie nie krytykuje.
07:47Przepraszam, ja jestem Irena Kowalewska, żona Mirosława.
07:51To ja prowadziłam ten samochód.
07:53Jak mąż się czuje?
07:55Diagnozujemy go w kierunku zawału.
07:57On naprawdę ma zawał?
07:59Spokojnie.
08:00My musimy zrobić badania, żeby to potwierdzić.
08:03Ból zaczął się niedawno, a pani mąż jest w szpitalu i ma najlepszą opiekę.
08:08To moja wina, że on się tak zdenerwował.
08:10Ja rzadko jeżdżę.
08:11Nie lubię, ale daje go zaćmę.
08:14A on wyskoczył z nienacka.
08:16Ja przysięgam, że...
08:17Pani Ireno, ja pani wierzę, ale my naprawdę nie jesteśmy od tego, żeby ustalać, co się stało.
08:22Za chwilę przyjedzie policja i będzie pani mogła z nimi porozmawiać.
08:25A teraz przepraszam.
08:27Dziękuję.
08:38Jest.
08:54Miło.
09:02Na paluszkach proszę.
09:06Oddział intensywnej terapii.
09:08Tutaj pacjenci obserwowani są przez 24 godziny na dobę.
09:11Zajmujemy się tutaj niewydolnością krążeniową, oddechową, no etc. etc. etc.
09:15Raczej głównie pacjentami w stanie zagrożenia życia po ciężkich operacjach, urazach, sepsie.
09:22Proszę państwa, to są respiratory. One wspomagają funkcje oddechowe.
09:28Nie tylko wspomagają, ale też pozwalają na precyzyjną kontrolę objętości oddechowej, ciśnienia, o, a nawet stężenia tlenu.
09:34Może pan chce mnie zastąpić?
09:36Niech pan się nim nie przejmuje. Nazywamy go Piotr SI.
09:39Czyli pan korzysta z tych wspomagaczy?
09:42Sztucznej inteligencji. Pan o tym poczyta.
09:44Proszę pan, przedoskonale znam te wszystkie wasze aplikacje.
09:47Tylko ja świadomie z tego nie korzystam.
09:49No to za dwa, trzy lata będzie pan w tyle.
09:51A to, co pan mówi, świadczy tylko o pańskich lękach.
09:55Człowiek potrzebuje zagadek, wyzwań.
09:57Potrzebuje krytycznego myślenia. Musi ćwiczyć mózg.
10:00Bo jeżeli ktoś albo coś za nas to zrobi, no to przecież to dojdzie do katastrofy.
10:04Skoro pan jest taki mądy, zaraz pan zobaczy, co to znaczy być prawdziwym lekarzem,
10:08a nie takim bufonem mądralującym się znad telefonu.
10:11Proszę mnie nie nagrywać. Albo nie.
10:13Właściwie bardzo dobrze. Proszę mnie nagrywać.
10:15Proszę mnie nagrywać. Chodźmy.
10:29Mam tablet. Jestem zwarta i gotowa.
10:32Super. Słuchaj, muszę pogadać przez chwilę z konicą,
10:36zanim zrobimy operację naszego prawnika.
10:39Więc mogę ci zostawić na chwilę SOR?
10:41Jest to pani kierowniczko. Będzie zrobiona.
10:43Dobrze, spokojnie. Zaraz to panu rozwiązuję.
10:45Ale nie można delikatnie tego...
10:47Można.
10:51Na tablecie wysłałam ci listę leków, które musisz podać naszemu awanturnikowi przed operacją.
11:00A, drugi pan po wypadku. Jeśli wyjdzie mu dodatnia troponina, to zanim go będziemy stentować, podaj mu proszę 5000 jednostek
11:08heparyny, żeby się nie zrobiły zakrzepy w czasie zabiegu. Dobra.
11:12Dziękuję ci bardzo.
11:20Co mamy?
11:21Kobieta, 55 lat, podejrzenie udaru.
11:24No nie tak szlabazarnie, bardzo proszę.
11:26Jak emeryci, tylko żbawo. To jest prawdziwa medycyna. O, tutaj oddanie, poświęcenie i misja. Proszę bardzo. O, wyciągamy wnioski, uczymy
11:34się.
11:35Tylko błagam, błagam, niczym nie przeszkadzajcie.
11:38Nie no, ja zasłużyłem na kawę.
11:40Dagmara, krew, tomografia, glukoza...
11:43Uwaga, przepraszam.
11:43I za łatwiej do urologa, nie ma na co czekać. A jak jest pani doktor?
11:46Uraz z kręgosłupa w odcinku lędźwiowym.
11:49Ja nie czuję nóg, pani doktor. To minie, prawda?
11:53Mhm.
12:06Co się dzieje? Proszę się ocenać od pacjentki.
12:08Zaraz przyjdzie lekarz prowadzący.
12:10Ale jej trzeba zlecić badania, toksykologiczne i mikrobiologiczne.
12:13Stop! A co ja mówiłem o nieprzeszkadzaniu?
12:16Właśnie staram się wytłumaczyć temu studentowi, że nie może nękać pacjentki z podejrzeniem udaru.
12:20Ale ta pielęgniarka nie ma racji, to nie udar. Niech pan posłucha.
12:24Przedstawione przez ciebie objawy nie wskazują na udar, choć mogą zostać z nim łatwo pomylone.
12:29Dosyć tego.
12:30Ale to serio botulizm. Nawet pan nie sprawdzi?
12:33Botulizm, botulizm. Sam pan jest botulizm, z drogi.
12:37Szanowna pani, bardzo proszę otworzyć oczy i szeroko spojrzeć na mnie.
12:43Pnoza.
12:44Teraz proszę spróbować wodzić wzrokiem za moim palcem.
12:48O, proszę bardzo.
12:50To jest diplopia, czyli nerwy czaszkowe obrywały.
12:53Proszę wymienić nazwisko panieńskiej pani matki.
12:55No, już śmiało.
13:00Czy pani spożywała jakieś nieświeże potrawy ostatnio?
13:02Na przykład przetwory jakieś, które trzeba było wyrzucić, ale niestety pani było szkoda?
13:07No.
13:08Wykluczyliśmy udar.
13:09No oczywiście, że tak, no bo przecież to jest ten...
13:11Botulizm.
13:12Botulizm, od razu wiedziałem, że to jest botulizm.
13:24Dobrze, potwierdzimy toksykologią teraz kroplówka i podajemy antytoksynę.
13:28Tak jest.
13:29Wyjdzie pani z tego.
13:30Oczywiście.
13:30Pani doktor, przepraszam, są już wyniki tego pacjenta z podejrzeniem zawału.
13:34Troponina dodatnia.
13:35Zawołaj zawadę i koronarografia.
13:37Ale zawada operuje właśnie.
13:39No to idź po dyrektora, pewnie i tak nic nie robisz.
13:41No.
13:42Proszę państwa, byli państwo świadkami tak zwanego rozpoznania w moim wykonaniu.
13:45Teraz zapraszam na chirurgię.
13:46Pani doktor, przepraszam, dziękuję.
13:58Znajdujemy się na oddziale chirurgii.
14:00Wybrałem to miejsce nie bez powodu, ponieważ tutaj zajmujemy się pacjentami
14:03od wyrostków robaczkowych poprzez urazy, zmiany nowotworowe i poparzenia.
14:08Pani Wiesławo, proszę rozdać.
14:10Zobaczycie tutaj, na czym polega prawdziwa medycyna.
14:13Co to znaczy empatia?
14:14Szkoda, że nie mamy zajęć z tamtą fajną ssoru.
14:17Słyszałem to.
14:18Wiem.
14:20Proszę bardzo, rozchodzimy się w oddziale.
14:22Robimy wywiad medyczny z wybranym pacjentem.
14:24Tylko bez wspomagaczy.
14:27Ale tak jak za moich czasów.
14:28Z kartką i długopisem.
14:32Ile w ogóle jeszcze umiecie pisać?
14:40Szybciej, nie mamy czasu, musimy podać leki.
14:47Heparyna.
14:49Pięć tysięcy jednostek.
14:51Żeby nie było skrzepów.
15:14Nie musisz tak przy mnie ślęczeć.
15:22Przepraszam, mogę wam zająć sekundę może?
15:25Oczywiście.
15:26Oczywiście?
15:27A co, robisz coś?
15:28Jestem studentem trzeciego roku i chciałem zrobić z panią krótki wywiad.
15:33Akurat coś robię.
15:35To zajmie tylko pięć minut.
15:36Nigdy nie bywasz taka.
15:38Nie możesz wyśmiecić pięciu minut chłopakowi, który chce się czegoś nauczyć?
15:42To mogę zadać kilka pytań?
15:47Jasne.
15:48Chętnie porozmawiam z kimś innym.
15:50To super.
15:54To jakie ma pani objawy?
15:59Muszę panu podać lek.
16:01Zaraz będzie operacja.
16:03Ale mnie już prawie przeszło.
16:11Dobrze się pani czuje.
16:14Tak.
16:19Dobrze się pani czuje.
16:24Naprawdę, naprawdę.
16:25Wspaniale.
16:27Pięknie, pięknie.
16:29Wspaniała analiza, chociaż wnioski błędne.
16:31Ale przecież mieliśmy tylko zebrać objawy, a nie stawiać diagnozy.
16:34A tutaj proszę bardzo, tutaj są wnioski prawidłowe.
16:36Jeszcze jest propozycja leczenia.
16:38Brawo.
16:39Pani się postarała.
16:40Proszę zostawić swoje nazwisko.
16:41A tutaj co mamy?
16:44O, tu jest ładny charakter pisma.
16:46Słuchajcie.
16:47Jestem z was bardzo dumny.
16:49Naprawdę.
16:50Pękam, pękam.
16:53Wszyscy, prawie wszyscy świetnie się spisali.
16:56Najważniejsze.
16:56Co jest najważniejsze?
16:57Czy można bez telefonów?
16:59No można?
16:59Można.
17:00No oczywiście, że można.
17:02Słuchajcie.
17:02A gdzie jest ten Piotr?
17:04Sztuczna inteligencja, co?
17:07Nie no, to tak nie może być, proszę pana.
17:09Wiem, że to może być dla pani trudne, ale moim zdaniem nowotwór dał przerzuty.
17:15Możliwe, że nie tylko wątroby.
17:17Co tu się dzieje? Przepraszam.
17:19Co ty wyprawiasz? Skąd masz telefon?
17:20Przepraszam państwa najmocniej.
17:22Ale czerniak tej pani...
17:23Jaki czerniak?
17:25Chodzi o niezdiagnozowaną zmianę, której wynik określi dopiero badanie HISPAD.
17:28Hispatologia.
17:29Widzisz?
17:30Łagodne zmiany nie dają przerzutów, a czerniak już tak.
17:32Zapraszam na korytarz, porozmawiamy sobie.
17:34Nawet pan nie sprawdzi?
17:35Znowu?
17:36Ja wyczułem guza.
17:37Guz się mówi.
17:38Może pan sprawdzić?
17:39Proszę, ja się przejmuję.
17:40To przestań.
17:41Efcia, proszę cię, zadbaj wreszcie o siebie, no.
17:45Podwinie pani.
17:47O, za duża na cesarkę.
17:51Pewnie abdominoplastyka, prawda?
17:53Za dużo pani schudła i trzeba było usunąć zbędną skórę.
17:56Też tak widać?
17:57Nie, no skąd, w ogóle nie widać.
17:59Ale wprawne oko dostrzeże tutaj niewielką bliznę koło pępka.
18:04Panie Niewo, staram się uczyć moich studentów, że bycie dobrym lekarzem to nie są tylko gadżety i pomoce naukowe, ale
18:09przede wszystkim umiejętność dedukcji.
18:12Doświadczenie, empatia.
18:15Cie...
18:16Co to?
18:17Co tutaj mamy?
18:19Co się stało? Coś nie tak?
18:24Uby czułem guz w okolicach bądroby.
18:30Pan Maciej Lepiński?
18:32No, szkoda, że nie później.
18:35Jedziemy na blok.
18:39Operacja.
18:41Stop, stop, stop!
18:49Dojedziemy.
18:50Szczypię trochę.
18:51Zaraz przejdzie.
19:01Teraz pana znieczulę. Proszę się zgarbić.
19:04A pani już robiła takie zastrzyki? Kiedy w ogóle pani skończyła studia?
19:10Słuchaj?
19:11No, to jest zastrzyk w kręgosłup, prawda?
19:14O nie, to jest znieczulenie podpajęczynówkowe i robiłam je tysiące razy.
19:22Ale potraktuję pana słowa jako komplement.
19:31Przecież ja nawet jeszcze nie dotknęłam.
19:36Teraz może zaboleć.
19:40Widzę, że się pan bardzo, bardzo denerwuje, ale zapewniam pana, że wszystko będzie dobrze.
19:46Doktor Konica to jest świetny ortopeda.
19:49Nie widzę żadnych powodów, żeby coś przy tej operacji miało pójść nie tak.
19:55Na pewno?
19:57Na pewno.
20:00A może ja panu podam coś na uspokojenie?
20:04Poproszę.
20:11Pani Ebuniu, a jakieś dolegliwości ze strony układu pokarmowego? Może bóla?
20:16No, czasem zdarzają się jakieś rewelacje.
20:19Ale wie pan, ja często zmieniam diety albo robię detoks kiszonkowy.
20:25A jakieś inne operacje oprócz, oprócz plastyki brzucha były?
20:29Nie.
20:30Żadnych.
20:32A niech pan coś powie w końcu.
20:36Proszę.
20:38Tutaj mamy widoczny głos o sporej średnicy.
20:44Jezus Maria.
20:45Ale co to znaczy?
20:46Naprawdę mam raka?
20:48Spokojnie panie Ewa.
20:49Zanim zaczniemy wyrokować, potrzebne są porządne badania.
20:52Na tym etapie nikt i nic nie ma prawa widzieć, co to jest.
20:59Iga nie jest dobrze, martwij się.
21:05To nie jest normalne, co się z tobą dzieje. Jestem lekarzem i wiem coś o tym.
21:12Ja też jestem lekarzem i nic mi nie jest.
21:16To powiedz mi, co tu robię.
21:18Właśnie nie wiem.
21:20Miałoś być na konferencji.
21:22Masz rozbiegany wzrok, kroczy jak 5 złotych, szczękał ścisk, pocisz się.
21:27Mam wszystkie objawy przedawkowania.
21:32Ale ja nic nie brałam, ale...
21:35Naprawdę nic nie brałam.
21:41Albo to jest duża zmiana nowotworowa, albo zapalna.
21:46Tak czy obak, to się może w każdej chwili rozlać.
21:48I zarazić się organizm.
21:50Trzeba operować.
21:51Powiadamię pacjentkę.
21:52Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj.
21:55Zwróć uwagę...
21:56Zwróć uwagę na żołądek.
21:57Obrys wydaje się trochę za mały, nie?
22:00A pokaż tutaj obok, co to jest?
22:03Co to jest drugi głos?
22:04Wątpię, wątpię.
22:05Pan...
22:06Mi to wygląda na zgrubienie tkanki tłuszczowej.
22:09Paweł...
22:11Jesteś genialny.
22:13Zawsze wiedziałem, że jesteśmy genialni. Dzięki.
22:18Grunt to dobrze o sobie myśleć.
22:22I co? Potwierdziło się?
22:25Szykuj się!
22:26Niedługo widzimy się na sali operacyjnej.
22:32Tłumaczyłem ci całe te twoje cholerne diety, opalania, ćwiczenia, ale ty nie słuchałaś.
22:38Całe i cało mnie olewałeś.
22:41Latałeś z jakimiś lafirendami.
22:43A ja...
22:44Byłam dobra jako przyjaciółka.
22:48Zainteresowałeś się mną dopiero kiedy schudłam.
22:50Byłem gówniarzem i gówno rozumiały.
22:52Zostaw mnie.
22:53Hej.
22:55Kocham cię. Wszystko będzie dobrze, tak?
22:58Wszystko będzie dobrze.
23:01Pani Ewo!
23:04Pani Ewo, zamiast żegnać się z życiem, niech mi pani powie, dlaczego pani mnie oszukała.
23:09Jaką destynację pani wybrała? Turcja? Meksyk? Może Indię?
23:14Nie, tylko jak to mówi młodzież bez ściem.
23:16Jakim prawem pan się do niej odzywał w taki sposób, w takiej sytuacji?
23:21Ma pan dla nas jakieś informacje, czy nie?
23:23Może ma.
23:24Może się mylę, chociaż wątpię, ale zgaduję, że te piękne tatuaże to nie ozdoba tylko kamuflaż, prawda?
23:30Pewnie było.
23:32Słucham?
23:32Aha, czyli pana też oszukała.
23:35Pańska żona poddała się operacji zmniejszenia żołądka.
23:39Oczywiście nie w Polsce, bo w Polsce się nie kwalifikowała, była za chuda.
23:42Ale w Turcji albo w Indiach, jak pan pan dobrze poprosi jeszcze zapłacić,
23:46przy szyją panu ucho do czoła.
23:49Tzw. turystyka medyczna pani Ewo, prawda?
23:53No niech pan przytuli żony.
24:01Obraz jest okej, linia złamania wyraźna.
24:05Skalpel.
24:06A wiecie, że byłem w zeszłym roku na wyjeździe surfingowym i tam złapała mnie sraczka.
24:15Przepraszam.
24:17No chciałem powiedzieć, rozwolnienie.
24:20No, a ja mówię to dlatego, bo naprawdę trzeba uważać na to jedzenie, które długo jest na słońcu.
24:27Becenas tych gadatliwych poznieczulenia.
24:29A w ogóle to ja jestem wam bardzo wdzięczny.
24:34Ale pani jest piękna.
24:37Pan też. Proszę nie być za wzrostnym.
24:41Chyba jednak dostrzykujemy.
24:43No, zdecydowanie dostrzykujemy.
24:45Nie, naprawdę, piękni z was ludzie, tacy dorodni.
24:50O, super.
24:53No dobrze.
24:55Otwieram.
25:02Cholera, strasznie dużo krwi.
25:05Podam osocze z czynnikami krzepnięcia.
25:14Coś jest nie tak.
25:19Krew nie krzepnie, koagulacja.
25:21Poczekaj, wszystko powinno być w porządku.
25:23W badaniach nic takiego nie wyszło.
25:25Nie powinno być żadnych problemów z krzepnięciem.
25:28Dobrze, zajmiemy się tym później.
25:31Nie mam póki co za mocno krwawie.
25:36Robimy konwersję na XFIX.
25:44Jak mogłaś to przede mną zataić?
25:46Po co mnie oszukiwałaś, że schudłaś sama?
25:48Bo właśnie widzę, jakbyś zareagował.
25:50Cholera jasna, F-ka, przecież to jest głupie!
25:52Panie doktorze, czy on może wyjść? Nie chcę go tu.
25:57Proszę poczekać na korytarzu.
26:01Chyba żartujesz.
26:01Przepraszam, ale ma do tego prawo.
26:05Idę tylko po kawę.
26:12Pewnie pan myśli, że jestem jakaś nienormalna.
26:15Ale przysięgam, że próbowałam wszystkiego.
26:19Waga ruszała się maksymalnie kilka kilo.
26:23Nie ma pan pojęcia, jak to jest być grubą dziewczyną.
26:26Tylko przez ten pryzmat ludzie na ciebie patrzą.
26:29Panie Ewuniu, proszę zobaczyć, ale to jest teraz pani najmniejszy problem.
26:33Te zmiany nie muszą mieć charakteru nowotworowego.
26:36Kiedy była ta operacja?
26:39Jakieś dwa lata przed ślubem, czyli cztery lata temu.
26:44Najprawdopodobniej.
26:44Po operacji usunięcia części żołądka zrobił się tam stan zapalny.
26:48I na tym podłożu góz dość spory.
26:51Osiem centymetrów.
26:52No i stąd też te tak zwane dolegliwości dietyki żołąkowej.
26:55To co teraz?
26:55Jak to co? Operujemy?
26:59Najpierw musi pani wyrazić zgodę.
27:02Świetlo.
27:03Pojawi się u pani anestezjolog.
27:05Poinformuję o wszystkich ryzykach, powikłaniach.
27:07A pani wyrazi zgodę.
27:09Panie doktorze, mógłby pan zrobić tak, żeby nie było kolejnej wielkiej blizny?
27:14Nigdy nie byłem grubą kobietą, ale doskonale po nią rozumiem.
27:18Nie tak, że zawsze wykluczano.
27:20Nie widziano we mnie człowieka, tylko geniusza.
27:21Nie człowiek, tylko geniusz, geniusz, geniusz.
27:24To jest okropność.
27:26Będzie dobrze.
27:36Mhm, mam to.
27:40Czyli...
27:42Udało się.
27:45Tak, już po wszystkim.
27:48Wycofuję prowadnik.
27:51Panie doktorze, czy to powinno boleć?
27:55Pewnie darzy pan za długo w jednej pozycji.
27:58Albo uderzył się pan w trakcie wypadku.
28:01Dobrze, wytrzyma.
28:04Tylko boli.
28:07Boli coraz bardziej i...
28:10Gdzie? Gdzie pana boli?
28:13W sercu.
28:15Uniesiony odcinek ST. Szybko, kontrast.
28:18Czy ma zawał?
28:20Zawał? Mam drugi zawał?
28:22No...
28:23Wykrzepiło przystęcie paryna.
28:28I wracamy z prowadnikiem.
28:32Panie doktorze, nie mogę oddychać.
28:35Boję się...
28:40Niech pan się spróbuje uspokoić.
28:44Wszystko będzie dobrze.
28:53Tejlo?
29:10Wszystko będzie dobrze.
29:11Część.
29:12Część.
29:14Część.
29:17Panie z doktorze,ל
29:18Panie zaczem...
29:18Uczymaj sobie.
29:19Część.
29:19Część.
29:19Część.
29:20Część.
29:32Iga, co się dzieje?
29:36Aleś mówi, że się naćpałam.
29:39Panel narkotykowy na CIT-a.
29:44Ale poczekaj, bo...
29:51Kamera w dół, doktorze.
29:54Proszę, odsłonij wodrowę, pokaż.
29:56Chwileczkę.
30:00Dobra, jestem.
30:01No tak, o.
30:03Widzicie tę masę tutaj? O, tutaj.
30:05Nożyczki?
30:06Tak, poproszę.
30:12O.
30:14To nie ma delikatnie wzdłuż, ale nie za głęboko.
30:18No i proszę bardzo, tak.
30:21No, będziemy bogaci.
30:22Odkryliśmy wielkie zmoże ropy tutaj.
30:24O, proszę bardzo.
30:25O, cieniutka ścianka.
30:27Włóknik tutaj.
30:28O, kapsuła.
30:30To jest to.
30:31Brak litej masy, no tak.
30:32To jest cudowny, klasyczny, otorbiony stan zapalny.
30:35Jak to?
30:36Jednak nie nowotwór?
30:38Kolego, to jest sala operacyjna, nie wykładowa,
30:41więc proszę o oczy szeroko otwarte i buzia na kłódko, dobrze?
30:45O, i to wypreparuję teraz, tak, cudownie, tak, tak, tak.
30:49To co, puczesz?
30:52Oczywiście puczemy.
30:56O, co, puczemy.
31:13Sa, chwileczkę.
31:22Halo?
31:23Halo?
31:25Pomocy!
31:26Pomocy!
31:30Proszę się odsuwać.
31:33Pani doktor?
31:35Pani doktor?
31:41To nie powinno było się zdarzyć.
31:43Nie na moim stole.
31:44Sprawdź, czy pacjent dostał wszystkie leki przed operacją
31:47i przygotuj formularz zdarzenia niepożądanego.
31:49Panie doktorze, co z mnie mężczyzn?
31:51Zdarzyła się dość rzadka komplikacja,
31:54ale spokojnie opanowałem sytuację.
31:56Usunąłem skrzeplinę i udrożniliśmy naczynie.
31:59Dziękuję.
32:00Uwaga, przepraszam!
32:03Do doktorka Czorowska?
32:04Co się stało?
32:05Mieliśmy zatrzymanie przed szpitalem.
32:12Cholera, mamę krwawienie.
32:14Widzę to, co ty, kolego, spokojnie.
32:17Robimy konwersję, otwieramy ją.
32:19Nie tak szybko.
32:20Kroić każdy umie, każdy rzeźnik.
32:22Chwileczkę, daj płukanie jeszcze raz i kamera niżej.
32:29Nie uda ci się tego zaopatrzyć przez kamerę.
32:31Tutaj nic nie widać.
32:32To jest odgojeźdzenie prawej tętnicy żołądkowej.
32:35Zaklipsuję to.
32:37Klipsownicę, proszę.
32:39Przytrzymaj.
32:40Andrzej, nie możesz być tego pewien.
32:41Jeżeli zaklipsujesz tętnicę wątrobową,
32:45czekaj mu przeszczep, albo śmierć.
32:46Ale jestem pewien.
32:49O, proszę bardzo.
32:52Płukanie.
32:55No nie słyszę braw, młody kolego.
33:00O, szybciutko się pan wybudził.
33:08Jak tam się czujemy?
33:15Co to jest?
33:16Spokojnie.
33:18Co, co to ma być?
33:20Spokojnie.
33:21Gdzie, gdzie ja jestem w ogóle?
33:23W szpitalu, spokojnie.
33:24Co to jest?
33:25Cię pytam.
33:26Dzień dobry.
33:28Wszystko w porządku?
33:29Nie.
33:30Co to jest?
33:32Ja miałem mieć jakąś śrubę, śrubę, jakąś tam.
33:37Co to jest?
33:38Zewnętrzna stabilizacja.
33:40Niestety była konieczna ze względu na obfite krwawienie.
33:43O, jakie krwawienie?
33:44No nie można było pana kości zespolić metodą docelową,
33:47ponieważ nastąpiła komplikacja.
33:48Będziemy pana teraz diagnozować w kierunku zaburzeń, krzepliwości.
33:51A ile to będzie trwało?
33:53No docelową operację będziemy musieli przesunąć co najmniej o tydzień.
33:56Słucham?
33:57Co ja mam tu gnieć przez tydzień?
33:59Przykro mi.
33:59Niech mam.
34:00Chwila, tamta lekarka mówiła, że to jest jakaś standardowa operacja, tak?
34:04Więc albo coś z chrzaniliście, albo doszło do zaniedbania.
34:08Wie pan co?
34:09To wam będzie, przykro.
34:10O, ja tego tak nie zostawię.
34:13Poproszę telefon.
34:16W czasie operacji mówił, że mnie kocha.
34:19Poproszę telefon.
34:21Dobrze, spokojnie.
34:22Już panu przynoszę z depozytu, tak?
34:24Co to jest?
34:26Spokojnie.
34:35Co z moją EF-ciu?
34:37Proszę bardzo, niech pan mówi.
34:40Operacja się udała.
34:42Profesor usunął nawet od razu tamto znamie.
34:45I?
34:47I...
34:48Przepraszam, że...
34:50Że państwa nastraszyłem.
34:52I?
34:54Moja diagnoza była błędna.
34:57Profesor miał rację.
34:58Przepraszam, co miał profesor?
35:00Profesor miał rację.
35:02Rację miał profesor.
35:02To był otorbiony ropień po stanie zapalnym.
35:06Proszę, dziękuję.
35:07Dziękuję za wszystko.
35:08Tak naprawdę, podziękowania należało się temu młodemu człowiekowi.
35:11Ja tylko zrobiłem to, co do mnie należało, co robię codziennie.
35:13Natomiast dzięki wnikliwości, czujności państwa niezbyt pokornego kolegi,
35:17udało się zrobić operację pańskiej żołnierzy, zanim doszło do tragedii.
35:21Także...
35:24Ale ja miałem rację.
35:33Należaście, może i późno, ale...
35:35Zasłużyłeś więcej.
35:42Chciałem jeszcze raz podziękować, bo...
35:45Prawda jest taka, że nikt by się nie domyślił, że Fcia była w tej Turcji.
35:50Oczynnik ludzki, proszę pana.
35:52Ale dziękuję, że pan doceniu moją zdolność dedukcji.
35:54Bardzo proszę.
36:00Wie pan...
36:01Łapię się na tym, że...
36:03Tęsknię za tym, jaka Ewa była...
36:06No, przed schudnięciem, bo...
36:08Wesoła, empatyczna do ludzi.
36:11Teraz mam wrażenie, że zachłysnęła się tym, jaka jest piękna,
36:14jak się za nią oglądają i...
36:16Jakie mówią komplementy.
36:18Jakby nic innego się nie liczyło, nawet...
36:23Może zwłaszcza ja.
36:26I wkurza pana, że nie może pan tego zmienić.
36:30Kiem Wisły nie zawrócisz.
36:32Wszystko płynie.
36:33Tak zwany ślepy postęp ci się naprzód.
36:36Nawet jeśli uważamy, że jesteśmy mądrzejsi niż inni,
36:39uważamy, że cały ten postęp, to wszystkie zmiany prowadzą ludzkość na manowce.
36:44Niestety...
36:45Nie mamy wpływu na wszystko.
36:47Ale mamy wpływ, jak się zachowamy w sytuacji, która nas zastanie.
36:54Rozumie pan?
36:59Chyba.
37:14Słyszałem, że nie zdajesz egzaminu.
37:18Pewnie korzystałeś z tej waszej sztucznej inteligencji.
37:21Nie, z Martyną się uczyłem.
37:25A gdybym ja ci pomógł, to...
37:27Mógłbyś coś zrobić?
37:29Ale nie trzeba, ja sobie poradzę.
37:30Świetnie, posłuchaj.
37:31No bo...
37:32Ty jesteś młody, prawda?
37:33To znaczy...
37:33Nieco młodszy ode mnie.
37:36Mógłbyś...
37:37Pomóc zainstalować mnie i nauczyć mnie,
37:39jak używać tych waszych wspomagających aplikacji?
37:42Chodzi panu profesorowi o sztuczną inteligencję.
37:45Tak, tak.
37:45Świetnie sobie radzisz.
37:46Będą z ciebie ludzie, no.
37:47Tylko kod się zablokował.
37:49Moja data urodzenia, 1900, a zresztą daję, bo ja nie samo piszę.
37:53Proszę.
37:57Martyna by panu bardziej pomogła,
37:58bo ona z tymi swoimi matematycznymi świrkami
38:01pracuje nad takim oprogramowaniem,
38:02ale jeśli chodzi o samo zainstalowanie aplikacji,
38:05no to nie ma problemu.
38:06Bo rzeczywiście, że chodzi tylko o samo zainstalowanie.
38:10A jeśli...
38:11Jeśli mogę spytać, to...
38:13To po co panu profesorowi ta sztuczna inteligencja,
38:16skoro pan profesor ma własną, niezawodną?
38:19Żeby kogoś przechytrzyć,
38:21trzeba się najpierw z nim zaprzyjaśnić.
38:23Za tym będę miał wreszcie szansę
38:24z kimś nawiązać kontakt.
38:26No wiesz, sztuczna, bo sztuczna,
38:27ale jednak inteligencja.
38:48Są uszkodzenia nemrologiczne, tak?
38:50Wybudziła się, była w kontakcie.
38:51Teraz śpi.
38:59Iga w życiu by tego nie wzięła.
39:00Ktoś musiał jej to podać.
39:01Oczywiście, że tak.
39:03Znamy wszyscy Igę, ale...
39:07Ale w panelu narkotykowym wyszedł mefedron.
39:09Wierzysz, że muszę to zgłosić.
39:13Przyjaciółka.
39:15Aleś...
39:18To nie wszystko.
39:22W tomografii wyszło,
39:24że Iga ma tętniaka.
39:30W jakimś cudem po tym wszystkim
39:32rozlam się jeszcze po mózgu.
39:34Ale trzeba jak najszybciej operować.
39:36Okej.
39:37Nie możecie teraz zobaczyć w takim stanie.
39:39Każdy skok ciśnienia jest dla niej groźny.
39:41To nie róbcie z niej narkomanki, okej?
39:43Cześć.
39:45Dzięki.
39:59A teraz...
40:02Wymień komplikacje po rekonstrukcji tętnicy podobojczykowej.
40:06Przy ostrej zakrzepicy, proszę.
40:08Nawrót zakrzepicy.
40:10Krwiak.
40:11Zakażenie rany lub przeszczepu.
40:13Zespół reperfuzyjny.
40:14Zatorowość dystalna.
40:16Zwężenie anastomozy.
40:18Hiperplazja błony wewnętrznej.
40:19Zawał.
40:20Udar.
40:22No i oczywiście, proszę bardzo.
40:24Zapomniałeś o chylotorax.
40:27Oczywiście, ma pan rację, profesorze.
40:29Faktycznie może dojść również do uszkodzenia przewodu piersiowego
40:33przy preparowaniu tętnicy obojczykowej po lewej stronie.
40:36Przepraszam, pominęłam to.
40:40A nic się nie stało.
40:42To, to, ty, ty kobietą jesteś?
40:46Czy życzy pan sobie, żebym uszeregowała te komplikacje
40:49od najbardziej prawdopodobnych do najmniej?
40:52A to, czy jestem kobietą, czy mężczyzną,
40:54zależy od pana, profesorze.
40:56Mogę być, kim pan chce?
41:00Na pewno nigdzie cię nie podwieźć?
41:02Mam tutaj zaraz obok autobus, ale dziękuję.
41:04Dobra robota dzisiaj.
41:06Naprawdę.
41:07Do jutra.
41:08Do jutra.
41:09No proszę, pomyliłem się.
41:11Zamiast podcierać tyłki, rozwozisz żarcie.
41:14Dali ci trochę, czy nie zasłużyłaś?
41:16Ile razy mam ci powtarzać, żebyś zostawił mnie w spokoju, co?
41:19O, pogłaskaj ci pogłucę i teraz czujesz się lepszy ode mnie, tak?
41:23Dobrze wiesz, że nigdy...
41:25Tak, tak, nie wezmą mnie za swoją.
41:26Kończyli studia za hejstarych, wiesz co?
41:28Jestem żałosny.
41:29Ja jestem żałosny?
41:31Mhm.
41:32Ciekawe, co powiedzą, gdy dowiedzą się, co zrobiłaś tej swojej przyjaciółce.
41:44I wtedy zła czarownica zaczęła się kurczyć i kurczyć.
41:48Tobiaszek i Marysia zaczęli po niej deptać i deptać,
41:51a ta się zmieniła w szary, brudny pył.
41:54Pani jest przekonana, że to jest odpowiednie dla dzieci, tak?
41:58A zasnął?
42:02Jestem ciekawa, kto cię przekonał.
42:07Nikt mnie przekonał.
42:10Spokojnie, bez paniki.
42:12Przecież nie będę robił tłuka na młodło większości z własnego dziecka.
42:16Ale koleżanka powiedziała mi, że jeżeli my do mu zabrania,
42:19to jest szansa, że on się zbuntuje
42:21i będzie czytał brzury na własną rękę.
42:25Wolę, żeby to robił pod moim okiem, pani Jadwiko.
42:29No, profesorze.
42:32Profesorze, to jest imponujące.
42:34Bo rozumiem, że wróciliśmy do pan-pani.
42:38Tak, tak.
42:40Pewne rzeczy nie powinny się zmieniać.
42:42Absolutnie, absolutnie.
42:44Czy profesor mógłby mi wyznać,
42:46która zatem z koleżanek była taka mądra
42:49i przekonała profesora?
42:51Pani Jadwiko, ta koleżanka,
42:53ona ma na imię...
42:55Tak jak ja chcę.
43:08Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:09Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:10Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:11Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:12Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:13Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:15Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:15Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:16Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:17Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:17Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:18Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:18Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:19Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:21Pani Jadwiko, ta koleżanka.
43:29Ej, twoje ulubione.
43:41Jak się czujesz?
43:47Jak skończona idiotka.
43:50Miałeś rację.
43:53Powinnam dbać o zdrowie, nie tylko o wygląd.
43:56Nie, nie miałem racji.
43:59Ty ją miałaś.
44:01Nie mam prawa cię do niczego zmuszać.
44:04Masz prawo żyć tak, jak chcesz.
44:07Kijem Wisły nie zawrócisz.
44:11Trochę się pogubiliśmy.
44:17Ale...
44:20Arian...
44:22Nie wyobrażam sobie życie bez ciebie.
44:48Muszę iść.
44:49Co?
44:50Zaraz będzie operacja, muszę iść.
44:52Nigdzie nie musisz iść.
44:54Wszystko jest dobrze.
44:55Ale już podałam heparyny temu pacjentowi.
44:58Zająłem się tym.
44:59Sytuacja jest opanowana.
45:00Proszę cię.
45:02Śpij.
45:03Wszystko jest dobrze.
45:04Zająłem się tym.
45:10Wszystko jest dobrze.
45:18Wszystko będzie dobrze.
45:22Zająłem się tym, czym jest.
45:24Nie.
45:32Zająłem się tam.
45:34Jegenzy Czak…
45:34Nie.
45:35Zająłem się tam.
45:36Nie.
45:36Nie.
45:36Nie.
45:36Zająłem się tam.
45:36KONIEC
Comments

Recommended