- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:00To jest do prac pod napięciem.
00:02Teraz już czego nie ma.
00:05Ja weznę kombinezon jak chcesz.
00:07To pogadamy sobie na spokojnie przekazać.
00:16Zesiek Tadek, uwaga!
00:25Czyli od tej pory to wszystko jest na twojej głowie.
00:58Zesiek Tadek
00:59Wiązkiem unosi się mgła i choć dzień wygląda na przyjemny, pod zimowe kurtki wdziera się przenikliwy wiatr.
01:07Dziś ekipa z Chorzowa ma przed sobą trudne zadanie.
01:10Wymiana słupa oświetleniowego.
01:14Najpierw muszą załadować słup na specjalną przyczepę zwaną Dłużycą i przewieźć go z Chorzowa aż na Murcki, do odległej dzielnicy
01:22Katowic.
01:23Słup mierzy 11 metrów i waży od 300 do 400 kilogramów, więc samo podniesienie go to duża operacja.
01:37Kul, ciekawe, że chcieli lopił.
01:41Muszę błotkowy zacząć.
01:43Jak mi się ta gęba tak będzie rozdziałać, to się potem zobacza.
01:47Kaj, mam jeszcze zęby do naprawy.
01:51Zadamy to jest w ogóle historia, tako, że jak się jedno zobaczymy, to zarówno się śmiejemy, jedna drugiego zobaczy i
01:57już jest wesoło.
01:59Także jest w sumie fajnie, nie?
02:01Z niektórymi tutaj tak jest, że jedna drugiego spojrzy i w zasadzie wiemy o co chodzi.
02:07Co tam będzie na tym trawniku?
02:10Mówiż Leszek jest pełen optymizmu.
02:12Oczywiście, on zawsze, wiesz, dla kartce to wszystko, jak to fajnie wygląda, wszystko.
02:16Żeby dowieźć taki słup na miejsce awarii, trzeba sprawdzić, którędy można przejechać, bo nie wszędzie po prostu można z takim
02:23słupem, można się przedostać.
02:27Ty byś już musiał tu teraz wjechać.
02:28Nie, ja cisna zaróna tatrowa.
02:31To jak, tak? Tam?
02:33Ja.
02:33I się wycofy, że?
02:35Jakoś to tam potem tak wymłodza.
02:39To chyba te drzewo są, czy zawodzy.
02:44Już grzęznanie, co już jest fajne.
02:49Tak to byśmy musieli stoić.
03:07W Gliwicach Łukasz i Piotr szukają izolatora, który będą wymieniać w GPZ-cie, czyli głównym punkcie zasilania.
03:16Czekaj, niech się zapali.
03:20To jest do prac pod napięciem.
03:22No, no, no.
03:23No, a tu masz ten.
03:25Do wyrównywacza potencjału.
03:27Lewa, prawa ręka.
03:28Jaki to tam jest?
03:29Mańko czy ten?
03:30Powiem, że tak szybko, to tutaj trochę też takiego towaru już się zbiera.
03:34Nie, teraz już czego nie ma.
03:37Ja wezmę kombinezon.
03:38Jak chcesz, weź izolator.
03:40Były czasy, gdy elektryczni pracowali na liniach pod napięciem, a uziemiało się kombinezon elektromontera.
03:47Dziś uziemia się całą linię, a elektromonterzy pracują tylko w rękawicach.
03:52Przed wyjazdem do GPZ-tu Piotrek opowie o tym kolegom.
03:56Kombinezon do pracy pod napięciem jest taki dość fajny, dziwny troszeczkę, bo składa się z dwóch warstw.
04:01Jedną ma warstwę przewodzącą, tą wewnętrzną, bliżej ciała.
04:07Tutaj pokażę.
04:10To jest warstwa przewodząca, której jest wpleciona nitka srebrna i miedziana.
04:17Tu są wyprowadzenia służące do połączenia z hełmem.
04:22Tu się wyłączyło hełm.
04:24Do tych wyprowadzeń tutaj można było podpiąć wyrównywasz potencjału, który się wkładało na przewód do pracy.
04:32Tu były podpięte rękawice, też przewodzące, no i tutaj były podpięte buty.
04:40Jeżeli ktoś by się tam odważył wejść na linię 400 tysięcy pod napięciem, zbliżył się do tej strefy niebezpiecznej, przekroczył,
04:48no po prostu zostanie porażony prądem i zginie, no zginie od uderzenia prądu i nie przeżyje tego nikt, nie.
04:56Jest taka zasada, prądu nie widać, czasami słychać przy trudnych warunkach atmosferycznych, nie.
05:02Ale jak go już zobaczymy, to jest ostatni raz w życiu.
05:13W Szczewnicy zima nie odpuszcza i choć nie ułatwia to elektrycznym pracy, to widoki zapierają dech w piersiach.
05:22Ekipa, której szefuje Dominik, ma dziś za zadanie zrzucenie starych przewodów z nieczynnej już linii niskiego napięcia.
05:29Linia biegnie wysoko w górach i już sam dojazd będzie wymagał dużych umiejętności.
05:36Dominik, profesjonalista w każdym calu. Tomek, nowicjusz. Każdego dnia zbiera doświadczenia.
05:42Sytuacja wygląda tak, na grze mamy jeden dokładnie lód, natomiast ten sam mototu musi zostać...
05:47Dobra, to ja się cofnę i ściągamy skutek.
06:00Najtrudniejsze dla nas w zimie jest dotarcie do miejsca uszkodzenia.
06:05Z samochodem ciężko jest dojechać, mamy inne sprzęty, ale też nie wszędzie się dojedzie.
06:12Mamy kłada, mamy skuter śnieżny, ale nie zawsze się dojedzie.
06:16Przed elektrycznymi jeszcze długa droga, więc mamy nadzieję, że Tomkowi uda się wjechać na górę.
06:25Są takie miejsca, że trzeba po prostu wziąć wszystko na plecy i iść na nogach.
06:30Jak jest metr czy półtora metra śniegu, to już tak przyjemnie nie jest.
06:39Na Murckach w Katowicach Krystian rozpoczyna pracę w bardzo niebezpiecznym miejscu.
06:46Tutaj wszystko może zaskoczyć. To nie jest tak, że w tej robocie jest wszystko tak, jakby po sznurku szło,
06:53bo tutaj różne rzeczy się mogą wydarzyć, także na to nie mamy wpływu.
06:58Elektryczni wyznaczają strefę pracy.
07:00Jednak cienka czerwona taśma nie uchroni ich przed rozpędzonymi samochodami.
07:05Czyli od tej pory to wszystko jest na Twojej głowie.
07:08Darek, choć elektromonterem został niedawno, jest prawdziwym profesjonalistą.
07:13Krystian, ślązak z krwi i kości, wytrawny kierowca.
07:17Byśmy sobie go rozładowali, potem zabierzesz samochód, postawisz go tutaj.
07:22Marianek podjedzie z koparką, odkopie nam go fajnie, to się ustawi samochodem.
07:26Ponownie w tamto miejsce spróbujemy wyciągnąć resztkę tego słupa, a później to już będziemy dalej działać.
07:31Czyli jeżeli chodzi o pracę na tego typu urządzeniach, jak tutaj mamy podnośnik, czy innego typu jakiś ciężki sprzęt,
07:39to jest, powiem, dla mnie akurat jest to coś fajnego.
07:43W tej pracy liczy się precyzja i opanowanie, a tego Darkowi nigdy nie brakuje.
07:49Ekipa współdziała jak jeden sprawny organizm, w którym każdy ma swoje zadanie do wykonania.
07:56Kiedyś taka obca firma była, myśmy byli przy stacji naszej, a kopali na kabel, nie?
08:04My uszkodzili ten kabel, no, był wybór, paliło tam koparce, zęby.
08:09I tam, nie wiem, czy go poparzyło do końca, my tego tyż nie wiemy.
08:14Natomiast staraliśmy się zaraz mu udzielić pomocy i zgłaszać to i tak dalej, nie?
08:25Elektryczni z Gliwic są już w drodze do GPZ-u.
08:30To my uziemiamy tego słowa w krzokach tego sprawa.
08:32Tego w krzokach przy tych rurach.
08:33A co, jak to my go dobrze znamy, nie?
08:35Wszyscy dostali indukcję po łapach, nie?
08:38Tak po prostu była linia naładowana, że jak myśmy dotykali przewodu, to nas kopało, nie?
08:44Mimo, że była uziemiona.
08:45Mimo, że była uziemiona.
08:46Jak na przykład w sąsiedztwie blisko leci druga linia i te pole magnetyczne z tej drugiej linii oddziałuje na te
08:52przewody nieczynne,
08:53ale już gdzieś tam generują jakieś ładunki.
08:59Na Rybnickiej, nie, Łysy?
09:00Tak.
09:01To ten, bo jest za Imperatora z Gwiezdnych Wojen.
09:06Walił kierunami, nie?
09:08To Łysy miały stygmaty na rękach potem.
09:12Uwaga, tu robi się gorąco.
09:14Prąd wyindukowany działa jak paralizator.
09:17Takie wyładowanie może być kłopotliwe w trakcie pracy na 20-metrowym słupie.
09:23Napluj sobie na rękawicę, na szczęście wierzę.
09:27Jak ty będziesz wchodził, to ci napluję.
09:31Koleżeństwo w nas jest i ono zostanie.
09:34Niekoniecznie to musi być, że w innych zakładach jest tak jak tutaj, nie?
09:38Może być zupełnie inaczej, a tutaj jednak taka wspólna praca, wspólne niebezpieczeństwo,
09:45które się tam gdzieś pojawia, scala te przyjaźnie, koleżeństwo.
09:51To jest coś fajnego.
09:53Co mówisz?
09:54Że musisz zejść, bo mamy węzeł na linię.
09:59Ja ci zaradam węzeł, ty trzymaj i nie puszczaj.
10:03Wejście na słup to wysiłek nawet dla zaprawionego w bojach Jacka.
10:08Choć można spojrzeć na świat z góry, trzeba się namęczyć.
10:12Poza tym prąd indukcyjny jest blisko.
10:15Ktoś, kto jest na przykład na dole, zobaczy tam tą konstrukcję, och, ale mi wielka wysokość, kurczę, to jest tam
10:20parę metrów.
10:21A potem po wejściu wyżej zmienia zdanie, bo to jednak diametralnie inaczej wygląda z konstrukcji samej, z wysokości.
10:28No tu nie ma podłogi, są przestrzenie między kątewnikami.
10:33Trzeba wiedzieć jak stopę postawić, jak tą nogę ustawić.
10:37To nie jest stały grunt.
10:39Wszystkiego można się nauczyć, to też fakt, ale jakieś tam predyspozycje do tej pracy na pewno trzeba mieć.
10:49Przygotowałem właśnie strefę pracy dla nas do wykonywania dzisiaj w bezpieczny sposób.
10:52Sprawdziłem brak napięcia, uziemiłem naszą linię, na której dziś będziemy pracę wykonywali.
10:57Mamy warunki bezpieczne, spełnione, więc za chwileczkę będę przystępował do dopuszczenia Pana Piotra, do wykonywania prac, do wymiany izolacji na
11:07rozdzielni, którą tu widać.
11:09Główny punkt zasilania to miejsce, w którym wysokie napięcie zostaje rozdzielone na średnie lub niskie.
11:16Potężne transformatory zamieniają 110 tysięcy wolt na 230 wolt.
11:21Napięcie, jakie mamy w gniazdkach.
11:29Elektryczni zeszczawnicy dotarli już na miejsce.
11:31Dzięki skuterowi łatwiej będzie przetransportować sprzęt pod słupy.
11:35Ale skuter jest jeden, a elektrycznych wielu.
11:38Więc Dominik Tadek i Grzesiek idą piechotą w kierunku nieczynnej linii.
11:46Skuter śnieżny towarzyszy mi, można powiedzieć, od kilku lat.
11:51Mój wujek miał kiedyś skuter śnieżny, no i mogłem jeździć.
11:54A poza tym też w grupie podhalańskiej w GOP-Sze troszkę jeżdżę skuterem.
12:00No i powiedzmy, że to jakieś tam pojęcie posiadam do jazdy takim sprzętem.
12:07Elektryczni nie mogą tracić koncentracji.
12:10Fałszywy ruch oznacza wypadek.
12:12A na takim odludziu nawet mały wypadek to duży problem.
12:23Słupy są śliskie, trzeba bardzo uważać.
12:26Mamy na słupołazach gumy, ale generalnie trzeba się zapinać i trzeba się pilnować.
12:34Zdarzyło się nieraz, że słupołazy wyjechały i człowiek zjechał 2-3 metry na dół.
12:41Linka niby trzyma, ale przyjemne to na pewno nie jest.
12:47Z każdym krokiem Dominik jest coraz wyżej.
12:51Musi wejść na sam szczyt słupa, żeby wykonać swoją pracę.
12:55Z pomocą słupołazów i linki zabezpieczającej wspina się na szczyt konstrukcji.
13:01Teraz może wykonać zasadniczą część pracy.
13:04I po prostu odcinam przewody.
13:06Zesiektanę, uwaga!
13:15Zetknę pozostałe dwa przewody.
13:25Choć pogoda dopisuje, zimno powoli daje się we znaki.
13:30Dotarcie na miejsce pracy zajęło elektrycznym wystarczająco dużo czasu, żeby zdążyli solidnie zgłodnieć.
13:36Dziś praca nie jest bardzo trudna ani niebezpieczna, ale atmosfera w brygadzie gęstnieje.
13:42Dominik doskonale wie, jak głód psuje nastroje w grupie.
13:46Dlatego na pokrytej śniegiem hali Paweł w skupieniu i z poświęceniem zajmuje się grillowaniem.
13:53Trzeba tylko dokończyć pracę, zwinąć kable i można ruszyć na gorące kiełbaski.
13:59Grzesiek ścina metalowe elementy konstrukcji, ale tak jak reszta ekipy, czuje już zapach jedzenia.
14:05Czas wrzucić na przyczepkę stare kable i na obiad marsz.
14:19Ściągaj trzelki.
14:24Tomek, może odwieziesz te dziady, a my idziemy popatrzeć, co tam słychać lub padła.
14:31Dobra.
14:32Generalnie chciałem być kucharzem.
14:35Kucharzy i tak kucharze, a robota chyba jest ciekawsza.
14:44Na Murckach brygada z Chorzowa uporała się już z usunięciem starego słupa oświetleniowego.
14:50Teraz Krystian z uwagą kieruje ramieniem podnośnika, żeby w przygotowanym dole umieścić nowy słup.
14:57Koledzy stoją blisko, a słup waży około 400 kilogramów.
15:08Spokój przede wszystkim. Cierpliwość i bez akordu, żeby nie było akordu.
15:13Na to musimy zwracać uwagę. To jest taka robota, gdzie w akordzie się nic dobrego nie dzieje.
15:31Dziś wymienialiśmy słup oświetlenia ulic.
15:34Ten, który został wymieniony był staranowany przez autobus prawdopodobnie.
15:41Sama lokalizacja słupa była dzisiaj dosyć ciężka.
15:44Było na rozjeździe, gdzie drug jest dosyć spory.
15:47Trzeba było uważać na auta.
15:49Trzeba było też dobrze wygrodzić miejsce pracy.
15:52Także na tym polegała dzisiaj główna trudność.
15:56Robota skończona. Słup oświetla niebezpieczny zjazd z ekspresówki.
16:01Jeśli kierowcy będą ostrożni, postoi wiele lat.
16:14Główny punkt zasilania budzi respekt samym wyglądem.
16:18Tutaj wokoło to napięcie jest, tak?
16:21Więc zawsze jednak oczy dookoła głowy i ręce blisko ciała, że tak powiem.
16:27To jest taka niepisana zasada na stacji.
16:30W plątaninie kabli wysokiego napięcia ekipa z Gliwic musi wymienić transformator.
16:35Brampa się nam otwiera.
16:38Wszyscy go śmi?
16:40Możemy śmigać.
16:42Umówimy sobie sposób już na miejscu tam.
16:50Ale fajnie buczy.
16:54To, że tu mamy odłącznik to nie znaczy, że dalsza część zespołu nie jest pod napięciem.
17:01Bo za odłącznikiem przykładowo to napięcie pozostaje.
17:05Więc nie tylko błoki mnie interesują, ale też to co jest za następnym urządzeniem.
17:11I linia uziemiona widziałeś?
17:12Sprawdzony brak napięcia.
17:13Obie części są uziemione, więc...
17:22Najważniejsze dla takiego początkującego elektromontera jest rozeznać poszczególne elementy słupów.
17:27Żeby po prostu wiedział na czym skupić się i wiedzieć co wyodrębnić w danym momencie.
17:32Później następuje ten etap, kiedy rzucasz okiem po prostu na słup i w tym pierwszym rzucie już jesteś w stanie
17:37stwierdzić, że coś jest nie tak.
17:43Mamy wyłączony jeden z wielu obiektów czy pól, a reszta pozostaje pod napięciem.
17:51Zagrożeń na GPZ-cie jest więcej.
17:54Jest mnogość urządzeń pod nami, że tak powiem, bo pracujemy na pewnej wysokości.
18:00Musimy patrzeć nie tylko do góry, ale i pod nogi i na boki.
18:05Jakieś tam machanie rękami czy coś jest niewskazane, bo jest to cały czas zagrożenie obecnością napięcia naokoło.
18:19Łukasz!
18:21Ej!
18:22Męzeł jest, musisz zejść na dróg!
18:24Dobra!
18:28Czekaj, dochodź!
18:30Uwaga, Darek! Uwaga!
18:33Popuść do folki!
18:38Tak jest.
18:432-2-4
18:45Ja tak zarobimy po głowie.
18:47Po głowie też.
18:49Większość tej izolacji jest ceramiczna.
18:52W momencie zwarcia i jakichkolwiek niekontrolowanych zdarzeń, no ta ceramika zaczyna fruwać dookoła.
18:59Uderzenie pioruna nawet 10 km stąd przeniesie się aż do rozdzielni.
19:04Zadziała łuk elektryczny, bardzo wysoka temperatura, duży prąd zwarciowy.
19:11No dzieje, no to jest armagenom można powiedzieć.
19:15Gdybyśmy, gdybyśmy gdzieś znajdowali się akurat w pobliżu czy w polu, na którym by się coś stało, no to moglibyśmy
19:22wyparować razem z tymi urządzeniami.
19:24Lub zostać bardzo dotkliwie poparzony.
19:34Raczej nie zdarza się, że zawodzi automatyka, no ale siądzie nam sobie ptaszek, zrobi zwarcie, wejdzie kuna, przegryzie przewody, nastąpi
19:45jakieś niekontrolowane zadziałanie automatyki.
19:48No wszystko się może zdarzyć.
19:57Na tej rozdzielni, gdzie jesteśmy przed tym remontem kapitalnym kilka razy rozerwało i przekładnik napięciowy i wyłączniki, więc porcelana latała
20:08na około.
20:10Rozdzielczy uciekał, kłać się na ziemi, bo kawałki porcelany wpadały przez okno do nastawień.
20:17W takim miejscu trzeba przemyśleć każdy ruch.
20:21Wystarczy jedno nieostrożne posunięcie, żeby znaleźć się zbyt blisko czynnej linii wysokiego napięcia.
20:27Na szczęście doświadczona ekipa z Gliwic sprawnie wymieniła izolator.
20:32Czas zostawić za sobą napięcie i wracać do domu.
20:35To przyjemność to nie jest.
20:50Tymczasem w Pieninach okoliczności przyrody rozbudzają apetyt.
20:54A my na nogach.
20:55Ekipa dziarsko maszeruje w kierunku polowej restauracji.
20:58Paweł jak?
20:59Będzie coś z tego?
21:00My zrobili, a ty?
21:02Ty?
21:04Obiad!
21:11Słabiutko, słabiutko.
21:13Jak mokre drzewo.
21:15Takie zapachy, że i ja przyjechałem.
21:20Ja tam sobie wezmę tego uscypka kurde, nie?
21:25Niedobre Tadek, nie jedz.
21:27Nie dobre.
21:28A hej, dobre, wspaniałe.
21:29Nie dobre, w ogóle jest.
21:31No panowie, początek mamy jechalnego.
21:33Jak to będzie wiało, to jutro będzie paszku, zobaczcie.
21:36Chodźcie po silny.
21:36Będziemy sobie chodzić cały dzień za sieciami.
21:39Mamy drona, spoko.
21:41Tyle, że nas dren poprowadzi na awarię, nie?
21:44Ale jak to?
21:45Przecież jutro jest dzień wolny.
21:47Jutro Tadek, jest sobota.
21:48Ale jak sobota jest i awaria.
21:51Piąteczek!
21:51Tak, piąteczek nie dla wszystkich.
21:54Jutro jest Tadek, sobota i jest przy gaciach robota, nie przylinka.
21:58Czasami jest sobota niby wolna, ci dzwonisz w rano o 7 godzinie, trzeba do roboty przyjść.
22:02Jezus Maria, pali się, poli się.
22:04Żeby tak kucharz był, trochę, ale przemróciła do drugą stronę.
22:08Nie ma szans.
22:10Ale oscypki są szalne.
22:12Poli się ten oscypek, biercie kto ten.
22:14To to pucył.
22:17Dużo jeszcze ta kiełbasa?
22:19Te na środku już dochodzą.
22:21Ja bym zjął.
22:24Po ile to się zrzucamy?
22:27Dobrze, dzisiaj biorę ją.
22:28A, no to dobrze.
22:29No dobrze.
22:31Jak jest robota, to jest robota, ale jak...
22:34jak Paweł siednie na kuchni, to i zjeść, jest co.
22:38Słońce powoli chowa się za górami, a elektryczni zeszczawnicy z pełnymi brzuchami wracają do domu.
22:45Jeśli w nocy nie zejdzie halny, będą mogli do jutra spokojnie wypocząć.
22:50A my właśnie tego im życzymy.
22:52Znanie.
22:53Znanie.
22:54Znanie.
22:57Znanie.
22:58Znanie.