- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:02Chciałam zgłosić awarię z trądu.
00:06Jak zostaniemy, to zostaniemy.
00:16Nie działa oświetlenie przeszkodowe.
00:19Łukasz, helikopter słychać.
00:21Ledwie, ledwie go tam widać nad lasem.
00:27No, mam na ciebie z mnie.
00:29Kurde, nie wiedziemy, ale niespodzianka.
01:03Dla ekipy ze Szczawnicy zima to czas wytężonej pracy.
01:07Duże opady śniegu oznaczają dla nich jedno – kłopoty.
01:11Dziś żadna praca nie będzie lekka.
01:14Elektryczni wiedzą, że w takiej aurze każdy ruch wymaga skupienia.
01:19Dominik, Tomek i Staszek pojedzie się do Ochotnicy Górnej,
01:23ponieważ jest tam zgłoszenie, że nie mają na studziankach światła.
01:29Trzeba sobie, Tomek, wpakować łańcuchy na auto.
01:32Dobra panowie, no to zbieramy się. Działamy.
01:37Dominik, profesjonalista w każdym calu.
01:41Tomek codziennie nabiera doświadczenia.
01:46Czas w drogę. Góralom niestraszna jest zima.
01:49Z jednej strony to jestem tu rodowity,
01:52a z drugiej strony to babcia była z Łodzi,
01:57dziadek był ze Stargardu szczecińskiego,
02:00a dotarł do Szczawnicy przez Rosję.
02:03Tak bym se w Stargardzie kamienicę gdzieś miała.
02:07Tak...
02:07Dobrze pomarzyć, ale praca sama się nie zrobi.
02:11Wszystko mamy?
02:14Piła jest?
02:15Piła jest, dron po Łazy,
02:16rączkowe ze Staszka.
02:18Kaski?
02:18Ja mam kask.
02:21Temperatura rośnie, a rozmiękły śnieg sprawia,
02:23że jazda górską drogą zamienia się w prawdziwe rodeo.
02:27To wyzwanie nawet dla doświadczonego kierowcy.
02:30Choć praca dopiero się rozpoczęła,
02:32już pojawiły się pierwsze kłopoty.
02:46Dlaczego się wziąłeś?
02:49Tak to jest jak się łańcuchów nie chce na dole założyć.
02:52Co, będziemy łańcuchy zakładać?
02:54Nie wysiądziesz?
02:55Nie wysiądę.
02:56Jak się na dole nie chciało, to tu będziemy.
02:59Przy dziadu wołeś, nie potrzebnie się to tak zrobi.
03:02Tylko Ty z Tomek nie pilnujesz nic.
03:04A co mu powiem?
03:05Nie słuchajcie, co?
03:06Nie słucham.
03:08Więc trzeba się wypowiadać.
03:09Środkiem jest miękko jak fix.
03:11Niedzielny kierowca.
03:18Elektryczni zakładają łańcuchy,
03:20bo wiedzą, że wyżej będzie gorzej.
03:24W górach, jak i na dole każdy wie lepiej,
03:27jak prowadzić cudy samochód.
03:29W prawo i wio do góry.
03:36Na chwilę przed świtem ma wylądować helikopter z pacjentem.
03:40Jednak lekarz zauważa coś niepokojącego.
03:43Serdo lądowiska, oświetl nawigację.
03:56Dobrze, zamień teraz na płytę.
04:08Widzę, że nie działa oświetlenie przeszkodowe.
04:12Zadzwoń do służb technicznych szpitala.
04:15Ja nabiążę kontakt z ratownikiem.
04:18Ratownik, ratownik, zgłoś się dla SOR, o chojec.
04:23Ratownik, zgłaszam się dla SOR, o chojec.
04:26Zauważyłem, że nie ma oświetlenia przeszkodowego.
04:31Powiadomiłem służby techniczne w szpitalu.
04:35Oceń zagrożenie, podejmij decyzję.
04:38Jestem na płycie, czekam na dalsze info.
04:39Jak odbrałeś?
04:41Odbrałem i recytuję się na lądowanie.
04:44Odlatuję do innego szpitala.
04:45Oświetlenie przeszkodowe ostrzega przed liniami wysokiego napięcia.
04:49Bez niego pilot może zahaczyć po ciemku o przewody.
04:52To bardzo poważna sprawa, szczególnie po zachodzie słońca.
04:57Brak oświetlenia, awaria oświetlenia,
05:00właściwie dyskwalifikuje możliwość użycia takiego lądowiska.
05:04Tego samego dnia o świcie elektryczni z Gliwic ruszają do akcji.
05:09Dziś od ich pracy zależy bezpieczeństwo szpitala.
05:12Zobaczymy, co jest.
05:14O, tu jesteśmy, Pany, w punkcie.
05:2072 przez 8, tak jak mamy być.
05:34Ekipa z Chorzowa musi dziś wymienić transformator.
05:37Potrzebują HDS-a, czyli ciężarówki z podnośnikiem.
05:41Krystian, ślązak z krwi i kości, wytrawny kierowca.
05:45Przy HDS-ie to jest taka sprawa, że tu trzeba też mieć i cierpliwość,
05:49i trochę precyzji, i znajomość tego urządzenia przede wszystkim.
05:541700 kg wisi w powietrzu, więc każdy ruch wymaga ogromnej precyzji.
06:00Transformator jest niezbędny, żeby zamienić średnie napięcie na niskie.
06:04Jeśli nie zadziała, prąd nie popłynie do gniazdek.
06:10Przy takich pracach to trzeba pamiętać nie tylko o sobie,
06:14ale przede wszystkim o współpracownikach
06:17i ostrzegać przed jakimiś tam takimi sprawami.
06:22Żeby uważali i tak dalej, ostrzegać i odsuwać jak najdali,
06:28ile to jest możliwe.
06:30Zabytkowe osiedle ma dla elektrycznych niespodziankę.
06:34A my wjechali już, nie?
06:36Kurde, nie wjedziemy, ale niespodzianka.
06:40Nie masz co wjeżdżać nawet.
06:41Właśnie widzę.
06:43Dzwonię do mistrza, gdzie jest ten koparkowy
06:45i trzeba będzie to koparką.
06:46To jest strasznie ciasne.
06:49Nawet jakby się fest schylił, to nie do brady.
06:51To się już lepiej nie schyli, bo w swoim wieku to jest szkodniło.
06:57Choć ogłoszenia o wyłączeniu wiszą od dawna,
07:00dla niektórych mieszkańców brak prądu będzie dużym zaskoczeniem.
07:03Tak, w takim sensie.
07:05No, mam nadzieję, że z nimi pojedziemy.
07:09To jest foto.
07:11Czekaj.
07:12Ja się wyłączę.
07:14Spróbuję pinać.
07:20Przepraszam.
07:21Przepraszam bardzo.
07:22Wie Pan może co się stało?
07:24Bo prądu nie mamy.
07:24Mamy tutaj pracę planową.
07:26Wymiana transformatora.
07:28Ogłoszenia były także do 17 godziny.
07:31Trzeba się uzbroić w cierpliwość.
07:33Aha.
07:34No dobrze.
07:34Tutaj wszystko może zaskoczyć.
07:36To nie jest tak, że w tej robocie jest wszystko tak, jakby po sznurku szło,
07:41bo tutaj różne rzeczy się mogą wydarzyć, także na to nie mamy wpływu.
07:50W Szczawnicy drzewa łamią się pod naporem wiatru i śniegu, uszkadzając przewody.
07:55A kiedy braknie prądu, w domu szybko może zrobić się zimno.
07:59Wtedy do akcji wkraczają elektryczni.
08:02Staszek czeka, aż Tomek i Dominik sprawdzą, czy droga jest przejezdna.
08:06Teraz najważniejsze to dotrzeć do stacji.
08:10Bo jak dostaniemy, to to zostaniemy.
08:16Bo to tak jest.
08:17Jak w Warszawie sypnie 3 cm śniegu, to jest klęska żywiołowa i tragedia na drodze.
08:23A u nas jak sypnie 2 metry, to są dobre warunki narciarskie.
08:27No to tu są takie dobre warunki teraz.
08:30Pytam Tomek, jak tam ścieżka do góry wygląda?
08:34Stasieńku, powiem Ci tak, nawet się tu nie bierz Volkswagenikiem,
08:39chyba że chcesz go zwieźć sobie w Grastuchu na dół.
08:42Droga jest masakryczna, ledwo my na czterech łańcuchach wyjechali pod stację.
08:46Jest też pomysł.
08:49Trzeba przynieść na tyłę troszkę, no i nie będzie nikto szedł przez Ciebie.
08:55Dominik zaczyna od sprawdzenia bezpieczników.
08:58Już widzę, że jest jeden wywalony, ale daj.
09:05Poczekam, coś podam.
09:08No dawaj, jeden raz.
09:1063.
09:17Jeśli wymiana bezpieczników nie wystarczy, awaria może być trudna do usunięcia.
09:23Uwaga!
09:25O, łącz!
09:28Co?
09:29Na zwarciu chodzi.
09:34Dobra.
09:36Wyłączam.
09:40Trudno.
09:43Poględzinki.
09:46Drzewo leżące na przewodach powoduje zwarcie, trzeba je znaleźć i usunąć.
09:53Wszystko na plecy i idziemy.
09:56Nie ma tak, że się wycofiemy, że nie robimy, bo ludzie muszą świecić.
10:05Katowice-Ochojec.
10:07Ekipa z Gliwic rozpoczyna pracę.
10:09Za dnia helikoptery mogą spokojnie lądować, ale po zmroku korzystanie z lądowiska będzie zbyt niebezpieczne.
10:16Jeśli elektryczni nie zdążą przed zmrokiem, helikoptery nie będą mogły lądować, a lekarze mogą nie zdążyć z pomocą.
10:25Ma zgodę na przygotowanie miejsca do pracy i dopuszczenie do pracy zgodnie z poleceniem 7 BWO-SWW-OG.
10:33I te linie pozostają pod napięciem.
10:36Dla celu BHP jest zablokowana automatyka SPZ.
10:40Dziękuję.
10:40Dziękuję.
10:43Zaczyna się walka z czasem. Szpital musi mieć prąd, więc elektryczni będą pracować przy włączonych liniach wysokiego napięcia.
10:51Piotr, elektromonter od prawie 40 lat.
10:54Łukasz, pasjonat z doświadczeniem.
10:57Bernard, pomysłowy profesjonalista.
11:04Musimy sobie tu sprawdzić to oświetlomko.
11:07Nie świeci, zgłoszone ze szpitala, że z helikoptera coś mówili, że nie widać.
11:14Linie mamy pod napięciem.
11:16Piotr, drugi z liną idzie?
11:17Drugi z liną, tak jest.
11:18To jest Piotr pierwszy.
11:19Dzięki.
11:21Idę pierwszy.
11:22Zabezpieczenia chronią przed upadkiem, ale krok w złą stronę może oznaczać bolesną kontuzję.
11:28Kurczę, śliska ta farba.
11:30Śliska jest, niesamowicie.
11:33Ho, ho, ho.
11:34Dasz radę się tam obwiesić?
11:36Tak, tak.
11:36Chwila, moment.
11:37Jeszcze przełożę sobie na koło mnie.
11:40Aha, bo to trzeba by stanąć tu.
11:43Przyczyna awarii czai się w tej małej szarej skrzynce.
11:47Tak, weź zobacz główne zasilanie.
11:54Nie świeci.
11:56Sprawdź tam styki.
11:57To jest nie tylko, że taka wygląda zwykła skrzynieczka, no ale tam są jakieś elektronika, układy zabezpieczenia.
12:04Często też moduły, do których bezpośredniego nie mamy też wglądu, więc to dodatkowo ogranicza jakby pole manewru i możliwość diagnozowania
12:13problemu.
12:13Praca zaczyna przypominać łamigłówkę z czynnymi liniami wysokiego napięcia nad głową.
12:19No czekaj, zobaczymy, przełączymy jeszcze czy reaguje cokolwiek.
12:23Bernard, gdybyś stanął gdzieś, gdybyśmy mogli sterować oświetleniem górnym, bo my nie widzimy.
12:30No to zaświeść ta jedynka i zobaczymy, czy świeci.
12:32Dobrze.
12:33Łukasz, jedynka.
12:34Znaczy już mamy na jedynkę.
12:35Jest jedynka.
12:36No jest.
12:38No nie świeci.
12:40Dwójkę?
12:42No też nie, daj na trójkę, bo na trójkę to się powinno załączyć.
12:46Daj na trójkę Łukasz.
12:47Na chwilę i później włączyć, wiesz, bo tam jest czujnik.
12:49Dobra, patrzam.
12:50Jest trójka.
12:51No to już nic nie widać.
12:53Zima.
12:54Wychodzi na to, że akumulatory są rozładowane.
12:56Dobra, dowaj jeden na dół i oba wymienimy.
12:59Łukasz, helikopter słychać.
13:06Pod okiem Krystiana ekipa z Chorzowa przeładowała transformator na koparkę.
13:12Miejmy nadzieję, że brama nie okaże się dla niej za ciasta.
13:16No, spokojnie.
13:23Robota była taką, że musieliśmy wymienić transformator.
13:26Najtrudniejsze, co tutaj z tego wszystkiego było, to był podjazd, no i cała wymiana jego było.
13:31Wszystko nam pokomplikowało dojazd cały, gdzie nie szło dojechać HDS-em.
13:37Dziś elektryczni mają liczną publiczność.
13:40Mamy nadzieję, że na parapetach są poduszki, bo zapowiada się dłuższe widowisko.
14:08Dziś praca trochę potrwa.
14:10Stary transformator waży prawie 3 tony, więc praca przy nim jest naprawdę ciężka.
14:15Uwaga na palce!
14:18Jeden drugiego musi pilnować i jeden drugiemu musi ufać, tak?
14:23Bo bez tego się to nie da, bo to by się nie kleiło.
14:31W Szczewnicy trwają oględziny.
14:34Tomek i Dominik muszą przejść kilka kilometrów wzdłuż linii, żeby odnaleźć uszkodzenie.
14:39W śniegu popas to nie spacer, ale ciężka charówka.
14:45Jest drzewo!
14:50Tomuś, ja nie dożnę.
14:52Ty idźcie tam do góry i końca użnisz.
14:56Dobra, nie ma problemu?
14:58To przechodź.
15:09Dobra Tomuś, możesz!
15:12No tam uważaj!
15:14Dobra!
15:17Uwaga!
15:27Super!
15:28O, super!
15:30Poszło!
15:38Trasa jest przysypana, no to niestety, ale nie wiadomo na co się staje.
15:43Są z dawnych wycinek, czasem są nieposprzątane konary, źle staniesz, poślizgniesz się czy się przechylisz i noga jest skręcona.
15:53Teraz elektryczni muszą wrócić do stacji i włączyć prąd.
15:57Jeśli nie zdążą przed zmrokiem, powrót stanie się skrajnie niebezpieczny.
16:02Temperatura spada, a po zmroku górskie drogi pokryje lód.
16:09Drzewo jest usunięte, ludzie zeszli ze strefy pracy, zlikwidowano na strefę pracy, przygotowano i załączono obu kierunek studzionki.
16:17Dwa razy 63 amper poszło.
16:20Praca prawie skończona.
16:21Elektryczni jadą sprawdzić, czy ludzie już świecą.
16:26Oj, witamy, witamy serdecznie.
16:30Fajnie, żeście dotarli, bo pogoda nie za bardzo i trzeba się rozgrzać.
16:35A jest wszystko w porządku już?
16:36No jest to fajnie, bo prąd już jest, tak że można już to się ugotować.
16:42Zapraszamy tutaj do stołu na jakąś zupkę.
16:46Na chwilę.
16:46Był śnieg wielki, śnieg sypało, wijało, no i nie było prądu.
16:50Szafkę, czy zupkę.
16:53Nie, herbatkę, herbatkę.
16:54Nie no, coś im usymy was ugościć.
16:55Jezus Marii.
17:02Zajdzę poniedziałek.
17:03Prądu jak nie ma, to nic się nie zrobi.
17:06Ciemno, no i nic się nie zrobi, kompletnie nic.
17:10Nawet woda nam nie działa, jak nie ma prądu.
17:12Drzewo leżące na przewodach zostało usunięte.
17:15A w agroturystyce pani Chrobakowej znowu jest prąd.
17:19Choć dzieci już śpią, Dominik i Tomek nie mogą się już doczekać, kiedy będą w domu.
17:30Ekipa z Gliwic walczy, by naprawić usterkę przed zmrokiem.
17:35Łukasz, helikopter słychać.
17:37Kurczę, wy musimy się ruszać, bo jak tak dalej pójdzie i przyjdzie ćma.
17:41No te helikoptery nie będą miały gdzie kurczę.
17:43To ledwie, ledwie go tam widać nad lasem.
17:46Dobra.
17:48Pan tutaj jest nadzwyczka.
17:51Ok.
17:52Trzymasz Bernard?
17:53Tak, trzyma, trzyma.
17:55Dobra, możesz jechać.
18:00Jak powiemy stop, to stop, bo ręce gorące.
18:03Akumulator waży ponad 20 kilo, a opuszczenie go na linię z 20 metrów nie jest wcale proste.
18:09Masz?
18:10Tak.
18:11Dobra.
18:14Tu liczy się każda minuta.
18:16Jeśli elektryczni nie naprawią usterki, niebawem helikoptery nie będą mogły lądować.
18:26Tu w tym nowym są…
18:28Jakaś różnica?
18:29Nie, to są te same.
18:36I nie tylko żołnierze tu są z tymi śrubkami. Te śrubki możesz albo ci dać, albo wytymczyć.
18:45Napięcie płynie nie tylko we włączonych przewodach nad głową Piotra i Łukasza.
18:50Można je wyczuć też wśród personelu szpitala.
18:53Można?
18:54Można.
18:55No, bada.
19:01Stój, stój Bernard.
19:03Dobra, poda wam.
19:05Ale trzymasz go?
19:06Popuszczaj, tak, popuszczaj.
19:07Popuź linę.
19:08Popuź linę.
19:08Ja się asekuruje tylko.
19:10Popuź, ja trzymam.
19:12A ja tylko asekuruje.
19:14Teraz może zainskrzyć.
19:17Masz podokręcone, tak?
19:18Tak, to są już skręcone.
19:20Ale już skwierci lekko.
19:22Nie włączysz się bezpiecznie, posprawdzę jeszcze wszystkie, wiesz, że się tam coś nie powinno wziąło.
19:25Mamy napięcie aktualnie, znaczy z akumulatorów.
19:29Sytuacja staje się coraz trudniejsza.
19:31Słońce zaczyna zachodzić, a elektryczni wciąż szukają przyczyny awarii.
19:37Nie wiem dlaczego nie chcę przyjąć napięcia.
19:39Moduł nie daje napięcia, no.
19:42Ten główny.
19:49Jeśli Bernardowi nie uda się znaleźć rozwiązania, lotnisko pozostanie nieczynne na kolejną noc.
19:57Bernie!
19:58Tak?
19:59Jak wchodzisz, to ja złażę.
20:00Dobra.
20:06ikke onto, nie daje.
20:13Tak?
20:14Tak.
20:14Tak.
20:15Mamy też po także z nową live,
20:20z lossy tam.
20:20Jak wschodnij, proszę.
20:21Tak.
20:22Tak.
20:22Pięknie.
20:27To nie ma.
20:28Wszystko tam, proszę.
20:28Tak.!
20:30Tak.
20:31Tak.
20:31To.
20:32No i to nie trzyma, widzisz? To jakby to wszystko śmiegało. Włącza się.
20:39Nie puszcza.
20:41Nie załącza centralnie.
20:44Jaj, jest dobry ojciec.
20:46Peter!
20:48Świeci?
20:51Nie ma!
20:52Bo nie jest jeszcze tak ciemno.
20:53Nie ma!
20:54Nie ma!
20:55Ale było przez chwilę.
20:56Tak.
20:57No bo jest mieszczówka wyłączyła.
20:59Bo jest trączona nasz myszowy, a jest jeszcze za jasno i ona nie łapie, wiesz?
21:03A tam?
21:03Czyli coś się zawiesiło.
21:04Patrz, no jeszcze raz, Piotrek!
21:06No!
21:08Jedź!
21:11Udało się. Oświetlenie zapali się po zmroku, a helikoptery będą mogły lądować bezpiecznie.
21:17Mistrzowie światej okolicy, rozumiesz?
21:18Efekt jest, to jest satysfakcja.
21:28Ekipa z Chorzowa wciąż walczy.
21:30Adam – fachowiec, jak ich mało.
21:32Rafał – prawdziwa siła spokoju.
21:36Na Nikiszowcu elektryczni ładują nowy transformator do stacji.
21:40Ten jest znacznie lżejszy, waży zaledwie 1700 kilogramów.
21:44Ekipa z Chorzowa jest już wykończona, ale nie ma mowy, by nie dokończyć pracy.
21:50Nastąpi jakaś awaria, przywraca się ludziom zasilanie.
21:55Ludzie się cieszą z tego. Ja się cieszę, że mogłem coś zrobić pożytecznego.
21:59Po drugiej stronie kabla ludzie nie mogą doczekać się prądu.
22:04Przez siedem na starcu z tym prądem, wiadomo?
22:08Jeszcze tylko łączenie styków transformatora i już.
22:21To był długi dzień dla elektrycznych, a trzytonowy transformator zapamiętają na długo.
22:27Jednak satysfakcja z wykonanej pracy jest ogromna, a efekt możemy zobaczyć sami.
22:33Tak nocą świeci Nikiszowiec.