- 3 months ago
the breslau murders, the plagues of breslau, the plauges of breslau, only murders in the building season 5, the plauges of breslau explained, the plauges of breslau telugu explanation, the plauges of breslau explained in telugu, breslau, breslauer, jan breslauer, plagues of breslau trailer, plagi breslau, plagues of breslau full movie, apple tv+ new series, i feel the everblack festering within me, today show concert series
Category
📺
TVTranscript
00:00Transcription by CastingWords
00:30Bez dyskusji
00:36Szefie, jeżeli to o holca chodzi, to pan wybacz, ale ja go serdecznie pierdolę w czapkę
00:42Kurwa, Erwin
00:50Jesteś młody, on jest Wreslau Bogiem
00:55Skoro on jest Bogiem, to ja jestem niewierzący
00:58Jesteś bęk
01:00A nie możemy po prostu ujawnić, że wypalaczem jest
01:02Jurgen Holtz
01:04Ludzie sami go znajdą, rozszapił, będziemy mieli problem z głowy
01:08Ale zjedz moją, trzeba dożywić te szale komórki
01:12Dzięki
01:16Breslau kocha wypalacza
01:20Osoba mówi Szefie
01:22Zabija kurwy, Alfonsów i Żydów
01:24Jest bohaterem, który nie zwraca uwagi na pozory
01:28I mimo igrzysk konsekwentnie czyści to mięsto
01:32Racja
01:34To dlatego nie ma
01:36Żadnych donosów, nic
01:38Ani świadków
01:40Dopóki Holtz nie znowuje oficjalnego śledztwa
01:42I nie przypisze śmierci chłopca
01:44Wypalaczowi
01:46To ludzie będą go podziwiać
01:56No dobra
01:58Będę 40 minut
02:00Zdjęcia
02:28No, Żadnie ma
02:29Wiem co zrobił Jurgen
02:33Nie wiem o czym Pan mówi
02:37Zabił policjanta
02:39Każdy glina w tym mieście marzy, żeby go dopaść
02:41Lepiej, żebym ja go znalazł
02:43Zanim ktoś go zastrzeli w trakcie próby ucieczki
02:45A potem Pani mąż
02:47Znajdzie mu jakiś miły szpital w Szwajcarii
02:55Podalski to chyba nie jest bardzo niemieckie nazwisko
02:57Wszystkie nazwisko
02:59Polskie?
03:01Hmm?
03:03Jesteście jak Żydzi, prymitywni, podli
03:05i rasowo ułomni
03:09Zadzwonię do męża
03:11A mąż wspominał, że ostatnio
03:13Rozbiłem groźną grupę terrorystyczną
03:15Komuniści
03:17Planowali
03:19Zamach w urzędzie
03:21Gratuluję
03:22Dostałem order
03:23Gratulacje od samego Führera
03:25A to było przed tym, czy po tym, jak Pan obrzegał mojego męża w obecności Himmlera?
03:29Himmler powiedział
03:30Franz
03:31Potrzebujemy takich ludzi jak Ty
03:33Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć
03:35Wzruszyłam się
03:37W takim razie jestem zmuszony, żeby zadzwonić do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i poinformować, że syn Oberstrummann Führera SS, Johana Holza, to Czubek i Pederasta
03:51Zabił pięć osób, w tym policjanta na służbie
03:54Nie zrobi Pan tego
03:56Nie zrobi Pan tego
04:16Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
04:18Biuro Naczelnika Gestapo Heinricha Himmlera
04:20Słucham?
04:22Słucham?
04:24Halo
04:26Proszę się rozłączyć
04:42Wiem, do czego jest zdolny, ale
04:46Nie wierzę, żeby stał za tymi morderstwami
04:51Zacznijmy od tego, do czego jest zdolny
04:54Co się wydarzyło w Berlinie?
04:56Co się wydarzyło w Berlinie?
04:58Zacznijmy od tego, do tego, do białego
05:00Zacznijmy od tego, do tego, do tego
05:03Byk. Solidna sztuka.
05:25Ze 200 kg.
05:28Kupne poroże. Idealny nadkowinek.
05:37Ojcze, mogę?
05:42Obiecuję mamie, że nie będziesz strzelał.
05:45Nie powiem, mamie.
05:47Daj mu strzelić.
05:50Johan, niech się chłopak hartuje.
05:58Dobrze.
06:05Z tej jednej głośni to pewny strzał.
06:08Pozycja frontalna.
06:10Nogi lekko ugięte.
06:12Pamiętaj, co ci mówimy o odrzucie.
06:14Głowa prostą.
06:15Lewa ręka pod strzelbą.
06:17Bo łokieć...
06:23Słuchaj do końca jak do ciebie mówię.
06:25Musisz pamiętać o łokciu.
06:27Łokieć pod odpowiednim kątem.
06:30A żeś się młody spiął?
06:33Że w gaczach pewnie pełno, co?
06:36Wracamy.
06:38Kolejnej okazji nie będzie.
06:40Ani słowa mamie.
06:42Dobrze.
06:51Jürgen!
06:55Precel!
06:57Chodź!
06:59Chodź, Precel!
07:00Chodź!
07:03Chodź!
07:05Precel!
07:07Precel!
07:08Chodź do mnie!
07:10Precel!
07:12Precel!
07:13Precel!
07:14Chodź!
07:15Chodź!
07:16Dochodź!
07:22Co tak długo?
07:28Jak było?
07:29Bardzo fajnie.
07:31Tata pozwolił mi strzelić.
07:35Naprawdę?
07:38I tak spudłował.
07:39Ale ukręciłem łeb ku zapatwie.
07:49Idź ją myj i przebierz.
07:59On ma 10 lat, Johan.
08:00Proszę cię.
08:01Ten jelen praktycznie nie żył.
08:02To był bezpieczny strzał.
08:04Dobrze wiesz, że nie o to chodzi.
08:08Jest zamknięty w sobie.
08:09Nie ma przyjaciół.
08:10W szkole nikt się do niego nie odzywa.
08:11Nawet Precel się go boi.
08:12Ty myślisz naprawdę, że to rozwiąże jego problemy?
08:17Mój syn nie ma żadnych problemów.
08:19I zrobię z niego mężczyznę, czy ci się to podoba, czy nie.
08:34A jak było w szkole?
08:35Dobrze.
08:39Mieliście dzisiaj wycieczkę do zoo?
08:40Tak.
08:43No i jak się bawiłeś?
08:46Normalnie.
08:55Hitler po wyborach planuje odbudowę Armii Narodowej.
08:59Ministerstwo Obrony zyska na znaczeniu, ale tak czuję, że moje miejsce jest w wydziale wewnętrznym.
09:06Ktoś musi zrobić porządek z tymi Żydami.
09:10Najwyższy czas.
09:24Jurgel.
09:27Nie, nie.
09:29Nic się nie stało.
09:31Precel będzie szczęśliwy.
09:32Dziękujemy, Ninko.
09:37Precel!
09:40Precel!
09:45Precel!
09:49Precel!
09:55Nina!
09:57Jedziemy z panią po zakupy.
09:58Wracaj do kuchni pozmywać naczynia.
10:00Już zaraz, mamo!
10:06Nie.
10:07Nieniu.
10:27Dziękujemy.
10:28I don't know.
10:58I don't know.
11:29Ukryliście ciało.
11:36Jurgen jest chory.
11:40Żaden poprawczak by mu nie pomógł.
11:42Potem wszystkim Johan zgodził się na leczenie.
11:49Przeczytałam gdzieś o genialnej lekarce.
11:53I tak trafiliśmy na Breslau.
12:00A jego stan?
12:03Poprawił się?
12:04Lubił terapię.
12:10Inga Eisman była właściwie jedyną osobą, z którą się liczył.
12:14To dlaczego uciekł?
12:27Co to jest?
12:46Niecham.
12:49Niecham.
12:49Let's go.
13:19Nie wierzę.
13:44Pan podejrzanego chciałbym uruchomić oficjalne śledztwo.
13:47Świetnie.
13:49Kto to?
13:54Jurgen Holtz.
13:59Jeśli to żart, to nie jest śmieszne.
14:01Dziesięć lat temu zastrzelił dziecko, a Holtz zatuszował sprawę.
14:05Bardzo ciekawe.
14:07Ale nie widzę związku.
14:09Holtzowie ukrywali go przed światem, ale zaczął uciekać.
14:13Zbierał wycinki z gazet na temat wypalacza.
14:16Od dwóch tygodni nie wrócił do domu.
14:18To mogą być zbiegi okoliczności.
14:20Ma egzemę na dłoni.
14:21Taką samą, jaką opisywał Müller, ten pederasta napadnięty przy rynku.
14:25Ostatnio mówiłeś, że to nie jest robota wypalacza.
14:28Ludzie Holtza zabili Müllera i podrzucili jego ciało do miejskiej kostnicy.
14:34Holtz pozbył się jedynego żywego świadka.
14:36Wszystko wskazuje na to, że naszym wypalaczem jest Jürgen Holtz.
14:40To poszlaki i domysły.
14:43Jeśli mam ryzykować swoją karierą tuż przed emeryturą,
14:46potrzebuję twardych dowodów.
14:47Ale dowody będą.
14:48Jak go złapię i przesłucham.
14:50No to go oszukaj.
14:52A ja nic po tym nie wiem.
14:54Jego psychiatra twierdzi, że morduje w akcie autoagresji.
14:56Wie, że jego choroba spycha go na margines społeczeństwa.
15:01Każe śmiercią podobnych sobie.
15:03Nie przestanie zabijać, dopóki ktoś go nie powstrzyma.
15:06Ja go dopadnę.
15:07I w dupie mam, z jakiej rodziny jest.
15:10Tak? A od kiedy się zrobiłeś taki bezkompromisowy?
15:14Ostatnio nielegalnie puściłeś z obławy swojego czerwonego bratanka.
15:19To teraz wyobraź sobie, do czego może być zdolny ojciec,
15:24żeby ratować syna.
15:25To nie chodzi tylko o ciebie czy o mnie.
15:30Tu chodzi o przyszłość całej tej komendy.
15:35Wiemy, że był tu w nocy z 13 lipca.
15:46Pojawiał się jeszcze później?
15:51Naprawdę nie wiem.
15:52Zapytajcie się Rudolfa.
15:53Zapamiętałbym takie cudo.
16:11Gdybyś nie miał gdzie spać, to gdzie byś poszedł?
16:19Proste.
16:21Do sypialni u etera.
16:24Czyli?
16:26Podziemia dawnego browaru.
16:28Beckera.
16:29Co jest, szefie?
16:41Czekaj, wąsie.
16:51Dobry wieczór.
16:52Dobry wieczór, komisarzu.
17:00Przypadek?
17:06Proszę przekazać Holcowi, że złapaliśmy Jorgena.
17:10Przesłuchujemy go w piwnicy na komendzie, metodami SS.
17:14Prawie się przyznał do winy.
17:15To człowiek Holza?
17:23Klaus Ente, jego prawa ręka.
17:25Holc go wybrał, żeby się nie rozeszło.
17:29Wyrzuć mnie przy browarze.
17:31A sami jedź szukać Leny.
17:33Holc będzie się wścił na wszystkie sposoby.
17:34Chce mieć pewność, że jest bezpieczna.
17:38To może najpierw zgubimy Entego.
17:39To, co?
17:45Sam postarajmy się jako zgubić.
18:09KONIEC
18:15KONIEC
18:17KONIEC
18:47Spokojnie.
18:57Spokojnie, jestem z policji.
19:00To tym gorzej dla ciebie.
19:03Słyszysz mnie?
19:05Spokojnie, nie zbliżaj się.
19:11Spokojnie.
19:12Spokojnie, nie zbliżaj się.
19:42Spokojnie, nie zbliżaj się.
19:45Spokojnie.
19:50Wybacz, Franz.
19:52Wzięcie cię za zwykłego psa.
19:55Ja jestem zwykłym psa.
19:56Gdzie tam?
19:58Ty, Franz, jesteś sławny.
19:59Tam na górze.
20:02To jest pan komisarz Franz Podolski,
20:04który osobiście zajebał tego zwyrodnialca Sodomitę.
20:08Proszę mi wybaczyć, panie komisarzu.
20:10Oh, my God.
20:12You see, I'm here, here, in the middle.
20:16Now I'm a shatter.
20:18The last one, who's called me Dzidzia,
20:21from 15 years old, lies in Frydchof, in the Slashdej.
20:25Ah.
20:39Mieszkał tu z tydzień.
20:42Prawie nie wychodził na górę.
20:44Gadał z kimś?
20:45Nie, z nikim. Zakopał się. W kącie.
20:48Jakby się ludzi bał.
20:53Kiedy zniknął?
20:54Tydzień temu?
20:56No, nie wiem, może dłużej.
20:59Ale telepał się, jakby był na głodzie.
21:08No, masz pomysł.
21:10Gdzie może być?
21:12No, skoro nie wrócił, to zakładam, że poszedł w długą.
21:16Jest takie miejsce, do którego wcześniej czy później trafiają wszystkie te męty.
21:20Trójkąt Bermudzki.
21:22Na przedmieście Chławskich.
21:32Ale są to jakieś drugie wyjście?
21:34W tunelu mam ogon.
21:35Hmm, hmm, hmm hmm.
21:38Hmm, hmm.
21:39Hmm, hmm.
21:40Hmm, hmm.
21:41Where Podolski?
22:10Spieszy mi się.
22:40Zab Dobry.
23:19No, no, no, no.
23:27Kolek.
23:34Sprawsteren.
23:36Tu go nie ma.
23:38Nie musi go pan fatygować.
23:40To szkoda.
23:42To znaczy, że pańscy koledzy z noclegowni zginęli kompletnie bez sensu.
23:49Jeszcze nie dziś.
23:55Ale odpowie pan za to wszystko.
23:57Kolek.
24:05Nie masz pojęcia, do czego jestem zdolny, Podolski.
24:20Pakuj się, musisz się stąd wynieść.
24:22Nie będziesz tu dłużej bezpieczna.
24:24Holtz?
24:26Tak.
24:30Rozmawiałeś z jego żoną?
24:32Mam pewien trop, ale musisz mi pomóc.
24:35Tak.
24:41Jurgen brał leki.
24:44Jakie?
24:46Przyjmował na stałe leki uspokajające.
24:49Może być na głodzie?
24:51Nagłe odstawienie takich leków może prowadzić do odwrócenia profilu osobowości psychopatycznej.
24:58Czyli?
25:00Czyli jeśli Jurgen nie odczuwał lęku, to na głodzie przeciwnie może mieć podwyższony próg jego odczuwania.
25:07A co to za lek?
25:09Na bazie Opium.
25:15Nigdzie jej nie ma, szefie. Sprawdziłem kasyno, restauracje, nikt nic nie wie.
25:19Szukaj dalej.
25:21Miejmy nadzieję, że Holtz skupi się na razie na Jurgenie.
25:24Wie jaka jest stawka, a jak z prawa wyjdzie Hitler mu tego nie daruje.
25:29A dlaczego na Nabrzeżną?
25:32Jurgen jest uzależniony od leków na bazie Opium.
25:35Jedziemy do palarni chińskiej Friede.
25:38No a z tym, co robimy?
26:08Dobry wdech, mój podolski.
26:10Jest tu.
26:11Good evening, Mr. Podolski.
26:32Is he here?
26:39Where?
26:41How are you?
26:43I'm back.
26:46I'm back.
26:49I'm back.
26:50I'm back.
26:51Okay, we're back.
26:52Let's go back.
26:53We're back.
26:54Okay.
26:55We're back.
26:57Okay.
26:58I'm back.
26:59Hey.
27:01Hey.
27:02Hey.
27:04Hey.
27:05Hey.
27:11I was, you know I'm the one.
27:15Now it's not, I have a clue.
27:19Here is the distance.
27:21I'm going to get to the entrance.
27:23Hey.
27:25No, no.
27:27Come on.
27:29No.
27:31No.
27:33Hey.
27:35Hey.
27:37Good evening, Mr. Podolsky.
27:46Enter.
27:48Go.
28:02Who do you want?
28:04Rzuć broń.
28:22Mocuj się.
28:27No już.
28:34Mocuj.
28:36Mocuj.
28:37Mocuj.
28:38Mocuj.
28:39Mocuj.
28:40Mocuj.
28:41Mocuj.
28:44Mocuj.
28:47Mocuj.
28:49I'm so happy that you've got to do this.
28:56I'm happy that the commissioner is here.
29:01I'm happy that the commissioner is here.
29:05I'm not sure what I've got to do.
29:08Help me.
29:10I'll take him to the command,
29:14and you'll take him out.
29:18Ah!
29:42Panie komisarzu!
29:45Z drogi.
29:46Powiedziałem z drogi.
29:52Słucham?
29:53Przyjechaliśmy po więźniu.
29:55Ja go aresztowałem, ja go będę przesłuchiwał.
29:58Mamy rozkaz przewieźć zatrzymanego do aresztu w siedzibie SS.
30:02To proszę próbować.
30:05Proszę zejść z drogi, komisarzu.
30:08Co tu się do cholery dzieje?
30:10Panie radco, przyjechaliśmy po więźniach.
30:16Zabierzecie więźnia.
30:17Kiedy was zawiadomię o tym, że możecie to zrobić?
30:23To jest rozkaz Oberensturmbannführera Holza.
30:26A to jest komenda policji kryminalnej, ja tu żądzę.
30:30Proszę natychmiast opuścić ten budynek.
30:32KONIEC
30:38KONIEC
30:41KONIEC
30:44KONIEC
30:46KONIEC
30:47Let's go.
31:17Eugenia Holst, jesteś oskarżony za mordowanie pięciu...
31:22...sześciu osób.
31:25Córki gosposi z waszego berlińskiego domu Niny Koch.
31:29Prostytutki Ann Ricken, znane jako Zelda.
31:33Sportowca Leona Rosenbluma.
31:35Fotografa Bernarda von Blumensteina.
31:38Policjanta Karola Mauera.
31:40I dziewięcioletniego chłopca Maksymiliana Schmidta.
31:44Czy przyznajesz się do winy?
31:47Czy przyznajesz się do winy?
32:01Wciąż jest nieprzytomny?
32:04Akasz mówi, że to może potrwać nawet parę godzin.
32:07Trzeba ściągnąć Ingę Iceman.
32:12Pomoże na przesłuchaniu.
32:14Szefieta Kinga z palarni twierdzi, że Lena tam przychodzi.
32:19Co?
32:20Mówisz, że widziała ją ostatnio.
32:30Przypilmuj go, Beng.
32:31Bęk.
32:48Gdzie ją znajdę?
32:49Gdzie ją znajdę?
33:03Franky!
33:05Franky, świetnie, że jesteś!
33:07Gdzie ona kurwa jest?
33:13Gdzie ona kurwa jest?
33:15Gdzie ona kurwa jest?
33:16Gdzie ona kurwa jest?
33:28Gdzie pierdala. Gdzie pierdala.
33:29Gdzie pierdala!
33:50Już z nim rozmawiałam, czeka na nas w szpitalu.
33:52A można mu ufać?
33:54Znam go od czasów studiów.
33:55Zaopiekuje się, nie?
33:57Nie zdradzi jej tożsamości.
34:00Przemyć pewność, że jest bezpieczna.
34:08Jutro zrobię jej wszystkie badania, a na razie musi dobrze wypocząć.
34:17Teraz nam jej coś na sen.
34:19Dziękuję, doktorze.
34:20Gdybym pan mnie szukał, gabident na końcu rektorzy.
34:33No dobra, bierzemy się za niego.
34:35Nie ma go, szefie.
34:36Co?
34:38Nie ma go.
34:39Przyjechał Holc, podpisał protokół i zabrakł Jurgen.
34:41Jaki ku**ador?
34:42Jaki rozkaz Urschimlera i pierdzius!
34:44Spokój się!
34:50Przyjechali.
34:51I love you.
35:21Hey, how do you feel?
35:37What are you doing?
35:49Leave it.
36:03We need to talk.
36:07We need to talk.
36:15You're fine.
36:17Now...
36:21It's important.
36:23I...
36:25You're fine.
36:29You're fine.
36:31You're fine.
36:33You're fine.
36:35You're fine.
36:37You're fine.
36:41You're fine.
36:43You're fine.
36:45You're fine.
36:47You're fine.
36:49You're fine.
36:51You're fine.
36:53You're fine.
36:55You're fine.
36:57You're fine.
36:59You're fine.
37:01You're fine.
37:07You're fine.
37:09You're fine.
37:11You're fine.
37:13You're fine.
37:15I am trying to get out of my house.
37:22A Givench of a munition of the city from Smolov.
37:25Delesky, Jews and the blues.
37:29A kids?
37:30To be your opinion of ten young children?
37:34He...
37:35He's going to be a kid.
37:45I don't know what the hell is going to happen.
38:07Wigner, I have a problem.
38:09Let's go.
38:11Let's go.
38:13What are you doing?
38:15What are you doing?
38:17Where are you from?
38:19Where are you from?
38:21So you're doing it?
38:23I'm going to do it.
38:25I'm going to do it with my profession.
38:27I'm not going to do it.
38:29Okay, let's go.
38:31I'm going to do it for 24 hours.
38:33I'm going to do it for you.
38:35Bzdura.
38:39Gówno możesz.
38:41Ciebie już nie ma, Podowski.
38:43Skończyłeś się.
38:45Mamy nowych bohaterów.
38:47Masz rację.
38:49Skończyłem się.
38:51I dlatego mogę robić to.
38:53Na co mam ochotę.
38:55A ochotę mam na to, żeby ci zmiażdżyć jaja
38:57i zawiązać na supeł twojego kutasa.
38:59Barents. Co Barents?
39:01Wiem to od Barentsa.
39:03Radcy kryminalnego Leopolda Barentsa?
39:05Jest moim źródłem od początku tej sprawy.
39:17Ma sprawdzone informacje z pierwszej ręki.
39:19Od brata.
39:35Dzień dobry, Helgo.
39:36Zostałem pułkownika Lotora?
39:37Dzień dobry, komisarzu.
39:38Pan wyszedł do lekarza 10 minut temu.
39:41To fatalnie, bo miał mi dać kwity do pralni na rzeczy, które tu zostały.
39:47Może mógłbym zajrzeć do jego gabinetu?
39:50Proszę.
39:51Dziękuję.
39:52Dziękuję.
39:53Dziękuję.
39:54Dziękuję.
39:55Dziękuję.
39:56Dziękuję.
39:58Dziękuję.
40:00Dziękuję.
40:02Dziękuję.
40:04Dziękuję.
40:06Dziękuję.
40:08Dziękuję.
40:10Dziękuję.
40:12Dziękuję.
40:14Dziękuję.
40:16Dziękuję.
40:18Dziękuję.
40:20Dziękuję.
40:22Dziękuję.
40:24Dziękuję.
40:26Dziękuję.
40:56Dziękuję.
40:57Dziękuję.
40:58Dziękuję.
40:59Dziękuję.
41:00Spokojnie, synku.
41:01Synku?
41:02Pokojnie.
41:03Już.
41:04I'm sorry.
41:16I'm sorry.
41:25I didn't do anything.
41:27I'm sorry.
41:29Everything will be better.
41:34I'm sorry.
41:38When will I be able to see my mom?
42:08Jak tylko poczujesz się lepiej.
42:13Przyjedzie?
42:16Oczywiście przyjedzie.
42:38Pochujesz się.
42:54Pochujesz się.
43:04Widział się z nim?
43:26Jak on się czuje?
43:32Pytał o mnie?
43:36Jóhann.
43:48Pochujesz się.
44:00Pochujesz się.
44:06Pochujesz się.
44:18Pochujesz się.
44:22Pochujesz się.
44:38Pochujesz się.
44:54Pochujesz się.
45:12Pochujesz się.
45:28Pochujesz się.
45:30Pochujesz się.
Be the first to comment