Skip to playerSkip to main content
  • 4 months ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00:00KONIEC
00:00:30KONIEC
00:01:00KONIEC
00:01:30KONIEC
00:02:00KONIEC
00:02:30KONIEC
00:02:32KONIEC
00:02:34KONIEC
00:02:36KONIEC
00:02:38KONIEC
00:02:40KONIEC
00:02:42KONIEC
00:02:44KONIEC
00:02:46KONIEC
00:02:48KONIEC
00:02:50KONIEC
00:02:52KONIEC
00:02:54KONIEC
00:02:56KONIEC
00:02:58Widzisz ten galop?
00:03:05Leci w powietrzu.
00:03:22Siwy.
00:03:24Dobry dla artystów.
00:03:28Dziękuje za oglądanie.
00:03:58Dziękuje.
00:04:28Dziękuje za oglądanie.
00:04:57Zdaje się, że oni szybciej mieli wiadomość o Niemcach niż my ze sztabu.
00:05:27Ciekaw jestem, kto tu był.
00:05:31Ciekaw jestem, kto tu był.
00:05:39Ciekaw jestem, kto tu był.
00:05:58Umyłbyś jej plecy.
00:06:00Spóźniłeś się.
00:06:00Dziękuje za oglądanie.
00:06:02Zdjęku.
00:06:04Ciii!
00:06:34Ciii!
00:07:04Ciii!
00:07:24Lotna, wróciłaś.
00:07:28Proszę panowie.
00:07:32Rotmistrz Chodakiewicz.
00:07:34Porucznik Wodnicki.
00:07:36Podhororzy Grabowski.
00:07:37Wyprowadzili wszystkie konie i ona poszła ze stadem.
00:07:44Wyprowadzili w nocy, a sami siedli do aut.
00:07:50Mówili, że wojna skończy się za dwa tygodnie.
00:07:57Cudowny koń.
00:07:58Chyba po gałce, panie rotmistrzu.
00:08:00A ojciec Ikar.
00:08:02Gdzie go pan schowa?
00:08:03Niemcy przerwali front.
00:08:05Za parę godzin będą tutaj.
00:08:06Czy podhorążego kto pytał?
00:08:08Meldunek do dowódcy szpadronu.
00:08:17Panie rotmistrzu, meldunek.
00:08:19Dobrze możecie odejść.
00:08:21Rozkaz, panie rotmistrzu.
00:08:24Panowie, do koni.
00:08:37Ale koń.
00:08:38Tylko ta maść od razu ściągnie ogień na siebie.
00:08:42W razie nalotu można ją nakryć płaszczem.
00:08:44Siedzieć na niej to pewna śmierć.
00:08:46Na takim koniu raz iść do szarży.
00:08:48Wyobrażasz sobie?
00:08:50Radziłbym panu choć na parę dni z pałacu się usunąć.
00:08:54Wie pan, co tu pana może spotkać?
00:08:58W moim wieku chyba już nic.
00:09:02Jestem jak ten stary grat.
00:09:06Trzyma się to, byle go nie ruszać.
00:09:10Gdzie cię nosiło tyle czasu?
00:09:16Wyprowadź lotną i uwiąż ją porządnie.
00:09:30Przyszła pożegnać się ze mną.
00:09:34Piękna klacz.
00:09:35Podoba się panu, co?
00:09:37Bardzo.
00:09:40Ten sam.
00:09:59Panie rotmistrzu.
00:10:02Lotna to moja ostatnia radość.
00:10:07Niech pan ją weźmie.
00:10:10Niech pana niesie do zwycięstwa.
00:10:16Bóg zapłać.
00:10:17Tębek.
00:10:28Pójdziecie do stajni.
00:10:29Wy prowadzicie białą klacz.
00:10:30Dziewczyna wam wskaże.
00:10:31Wsiadło z mojej wrony.
00:10:32Rozkaz, panie rotmistrzu.
00:10:33Lotna.
00:10:34Lotna.
00:10:35Trzymaj!
00:10:36Trzymaj!
00:10:37Trzymaj!
00:10:38Trzymaj!
00:10:39Trzymaj!
00:10:40Trzymaj!
00:10:41Trzymaj!
00:10:42Trzymaj!
00:10:43Mordy go jak nie rozumie, że trzeba umierać.
00:10:44Batem, bo batem!
00:10:45Naprzymaj!
00:10:46Naprzymaj!
00:10:47Naprzymaj!
00:10:48Naprzymaj!
00:10:49Naprzymaj!
00:10:50Nie, nie, nie, nie!
00:10:51Mordy go jak nie rozumie, że trzeba umierać.
00:10:52Brzm, bo batem!
00:10:54Na, naprzymaj!
00:10:55Wsatrzymaj!
00:10:56Ewa! Ewa!
00:11:26Jasia, Jasia, daj, daj, Jasia!
00:11:41Daj mi drogę!
00:11:50O, błoni jadą!
00:11:56Daj mi drogę!
00:11:58KONIEC
00:12:28KONIEC
00:12:58Aaaaaa!
00:13:24A wachmistrz gdzie?
00:13:26Wachmistrz, zaraz będzie panie rotmistrzu!
00:13:28Dogoni nas!
00:13:44Panie rotmistrzu!
00:13:48Ja nie ukradłem!
00:13:50Jak Boga kocham dał mi!
00:13:52Możemy wrócić!
00:13:54Po co mi taki kocham?
00:13:58Ja go dla pana rotmistrza!
00:14:02Przesiodłać!
00:14:04No i tak pan rotmistrz konika wyfasował!
00:14:06Konika wyfasował!
00:14:08Konika wyfasował!
00:14:10KONIEC!
00:14:12KONIEC!
00:14:14KONIEC!
00:14:16KONIEC!
00:14:18KONIEC!
00:14:20KONIEC!
00:14:22KONIEC!
00:14:24KONIEC!
00:14:26KONIEC!
00:14:28KONIEC!
00:14:30KONIEC!
00:14:32KONIEC!
00:14:34KONIEC!
00:14:36KONIEC!
00:14:38KONIEC!
00:14:40KONIEC!
00:14:42KONIEC!
00:14:44KONIEC!
00:14:46KONIEC!
00:14:48KONIEC!
00:14:50KONIEC!
00:14:52KONIEC!
00:14:54KONIEC!
00:14:56KONIEC!
00:14:58KONIEC!
00:15:00KONIEC!
00:15:02KONIEC!
00:15:04KONIEC!
00:15:06KONIEC!
00:15:08KONIEC!
00:15:10KONIEC!
00:15:12KONIEC!
00:15:14KONIEC!
00:15:16KONIEC!
00:15:18KONIEC
00:15:48KONIEC
00:16:18Śni mu się coś.
00:16:25To zmora go dusi.
00:16:42Ci obsia krew?
00:16:45Niemcy.
00:16:48Zamykaj.
00:16:52Stój, już.
00:16:54Stój.
00:16:57Stój!
00:17:18Zamykaj.
00:17:22Zamykaj, no.
00:17:23Ale rydun.
00:17:24Zamykaj.
00:17:25Zamykaj.
00:17:26Zamykaj.
00:17:27Zamykaj.
00:17:28Zamykaj.
00:17:29Zamykaj.
00:17:30Zamykaj.
00:17:31Zamykaj.
00:17:32Zamykaj.
00:17:33Zamykaj.
00:17:34Zamykaj.
00:17:35Zamykaj.
00:17:36Zamykaj.
00:17:37Zamykaj.
00:17:38Zamykaj.
00:17:39Zamykaj.
00:17:40Zamykaj.
00:17:41Zamykaj.
00:17:42Zamykaj.
00:17:43Zamykaj.
00:17:44Zamykaj.
00:17:45Zamykaj.
00:17:46Zamykaj.
00:17:47Zamykaj.
00:17:48Zamykaj.
00:17:49Cholera.
00:17:50Jest jeszcze znak.
00:17:55Papierosa.
00:17:59Pchła musiała uciąć pana radmistrza.
00:18:16Chyba nie wierzycie w sny.
00:18:18Zamykaj.
00:18:19A gdyby tak?
00:18:20Nie.
00:18:21Nie daj Boże.
00:18:30Tu was boli.
00:18:48O lotną chodzi.
00:18:49O lotną chodzi.
00:18:59Ciągnijcie.
00:19:09Mam krótszą.
00:19:11No panowie.
00:19:12Postarajcie się, żebym za długo nie czekał.
00:19:18Jak oni konie prowadzą?
00:19:19Jeszcze ja okulawię.
00:19:24Papierosa.
00:19:25Nie dodało się za długo.
00:19:27Zamykaj.
00:19:28Nie mać.
00:19:31Wyszykaj.
00:19:33Przeby zgodę.
00:19:35KONIEC
00:20:05KONIEC
00:20:35Czołgi były?
00:20:36Nie, ani jednego.
00:20:38Dziękuję wam. Wracajcie do plutonu.
00:20:40Rozkaz, panie lotmistrzu.
00:20:43Jesteśmy otoczeni.
00:20:46Będziemy się przebijać.
00:20:48Na tej drodze tylko piechota i auta.
00:20:51Idziemy w kierunku tego brodu.
00:20:54Tu osłonią nas lasy.
00:21:00Musimy się wydostać.
00:21:03Będziemy jeszcze potrzebni.
00:21:05Jedyna szansa
00:21:07to otwarcie drogi szablu.
00:21:21Cholera.
00:21:24No nie chlap na trąbkę,
00:21:26gnojku jeden.
00:21:29No, wleźliście na Niemczów?
00:21:33Powiedz, że...
00:21:35Ty, ty...
00:21:36Uważaj no trochę.
00:21:38Będzie jak pijany.
00:21:39Spij, spij jak ci dobrze.
00:21:41Niech ci się żona przyśni.
00:21:43Ale cudzo.
00:21:45Jaka sytuacja?
00:21:46Spytaj lotmistrza.
00:21:50Nie, bądź wałem.
00:21:51Powiedz, co wiesz.
00:21:53Siedzimy jak peski w gównie.
00:21:56Czołgi były?
00:21:57Nie.
00:21:58Tylko piechota i auta.
00:21:59Czołgi idą na ślepo.
00:22:04Oni też mają Pietra.
00:22:07Rąbnież granatem i...
00:22:10pieką się jak w brytwance.
00:22:12Chłopcy, ogolić się dzisiaj święto.
00:22:32Pod Twoją bronią ociekamy się.
00:23:00Święto Boże, Rodzicielko,
00:23:03naszymi prośbami nie raszgarmić.
00:23:10Pod Twoją bronią ociekamy się.
00:23:12Święto Boże, Rodzicielko,
00:23:14naszymi prośbami nie raszgarmić.
00:23:17Pani dziedziczko,
00:23:18pani dziedziczko,
00:23:21wojsko odjeżdża.
00:23:22Nawet śniadania nie chcą.
00:23:24Panie rotmistrzu,
00:23:43czy coś się stało?
00:23:45Ma Pan jakieś wiadomości?
00:23:47Opuszczacie nas.
00:23:48Proszę łaskawie kazać
00:23:52zaprząc do powozu,
00:23:54stanąć pod lasem.
00:23:56Zobaczy Pani ładną szarżu łanów.
00:23:58chat brzmina.
00:24:06Zobaczy Pani ładną szarmę.
00:24:10Na ddziechę!
00:24:18Dzień.
00:24:18Pan pod chorąży jak mamka z piersią na wierzchu.
00:24:33Niech pan zapamięta, że nic tak nie podrywa autorytetu dowódcy jak widok oficera w gaciach.
00:24:38Tak jest, panie lotmistrzu.
00:24:39Do koni!
00:24:48KONIEC
00:25:18KONIEC
00:25:48KONIEC
00:26:18KONIEC
00:26:20KONIEC
00:26:22KONIEC
00:26:26KONIEC
00:26:42KONIEC
00:26:44Ura!
00:27:14Tiet seven –
00:27:14C oder –
00:27:17Tag!
00:27:24Tag!
00:27:30Tag!
00:27:36Tag!
00:27:42Tag!
00:27:44KONIEC
00:28:14KONIEC
00:28:44KONIEC
00:28:46Są jednak trwanie.
00:28:58Zatrzę ze mną!
00:29:14KONIEC
00:29:18KONIEC
00:29:20Hemod
00:29:22Zatrzę.
00:29:25KONIEC
00:29:28Zatrzę.
00:29:32KONIEC
00:30:02KONIEC
00:30:32KONIEC
00:31:02KONIEC
00:31:32KONIEC
00:32:02KONIEC
00:32:04KONIEC
00:32:06KONIEC
00:32:08KONIEC
00:32:10KONIEC
00:32:12KONIEC
00:32:14Pan pod Chorąży widział?
00:32:16Ja, jak jednego ciołem, szablą przez lew...
00:32:19A mnie jak się jeden pod lancę nawinął, to strach było patrzeć!
00:32:22Oni nie lubią nas ich szabę!
00:32:24Boję się was!
00:32:26Ale pan pod Chorąży wygląda!
00:32:30Dzień dobry.
00:33:00Dzień dobry.
00:33:30Dzień dobry.
00:34:00Dzień dobry.
00:34:30Dzień dobry.
00:36:00Dzień dobry.
00:36:30Dzień dobry.
00:36:42Dzień dobry.
00:37:12Dzień dobry.
00:37:14Dzień dobry.
00:37:16Dzień dobry.
00:37:18Dzień dobry.
00:37:20Dzień dobry.
00:37:22Dzień dobry.
00:37:54Dzień dobry.
00:37:56Dzień dobry.
00:37:58Dzień dobry.
00:38:00Dzień dobry.
00:38:02Dzień dobry.
00:38:04Dzień dobry.
00:38:06Dzień dobry.
00:38:08Dzień dobry.
00:38:10Dzień dobry.
00:38:11Dzień dobry.
00:38:12Dzień dobry.
00:38:13Dzień dobry.
00:38:14Dzień dobry.
00:38:15Dzień dobry.
00:38:16Dzień dobry.
00:38:17Dzień dobry.
00:38:18Dzień dobry.
00:38:19Dzień dobry.
00:38:20Dzień dobry.
00:38:21Dzień dobry.
00:38:22Dzień dobry.
00:38:23Dzień dobry.
00:38:24Dzień dobry.
00:38:25Dzień dobry.
00:38:26Dzień dobry.
00:38:27Dzień dobry.
00:38:28Dzień dobry.
00:38:29Dzień dobry.
00:38:30Dzień dobry.
00:38:31Dzień dobry.
00:38:32Dzień dobry.
00:38:33Dzień dobry.
00:38:34Dzień dobry.
00:38:35Dzień dobry.
00:38:36Dzień dobry.
00:38:37Dzień dobry.
00:38:38Dzień dobry.
00:38:39Dzień dobry.
00:38:40Dzień dobry.
00:38:41Dzień dobry.
00:38:42Dzień dobry.
00:38:43Dzień dobry.
00:38:44Dzień dobry.
00:38:45Dzień dobry.
00:38:46Dzień dobry.
00:38:47Dzień dobry.
00:38:48Dzień dobry.
00:38:49Dzień dobry.
00:38:50Dzień dobry.
00:38:51Dzień dobry.
00:38:52Panie Podchorąży, okulawi nam konia. Kto to widzi?
00:39:01Jak Boga kocham, zabiję się, dobrodziej.
00:39:22Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami, grzesz nimi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
00:39:52Ach, mistrzu, weźcie sobie pieniądze.
00:40:03To niech już będzie na tacę, proszę księdza.
00:40:05Bóg zapłać.
00:40:22Zaraz chcecie bić i walczyć.
00:40:47Aha, a więc pamiętajcie, pamiętajcie, drogie dzieci, co wam powiedziałam.
00:40:54Musicie się przyłożyć do nauki, żeby nie sprawiać rodzicom kłopotu.
00:41:06Drogie dzieci, które z was odpowie mi na takie pytanie?
00:41:11Za co kochamy ojczyznę?
00:41:14Musimy kochać naszą ojczyznę, bo w niej uczą takie ładne nauczyciele.
00:41:17Co pan tu robi?
00:41:21No dlaczego pan się śmieje?
00:41:25Nie widzi pan, że podłogi świeżo malowane?
00:41:27Proszę stąd wyjść.
00:41:29Panie Ewo, chodziła pani do gimnazjum św. Jadwigi.
00:41:34Była pani zawsze taka dumna, wyniosła, otoczona koleżankami.
00:41:39Wstydziłem się pani ukłonić.
00:41:40Nie znam pana, to było dawno.
00:41:44Zresztą nie zamieniliśmy ani słowa.
00:41:46O, raz rozmawialiśmy.
00:41:47Kiedy?
00:41:48Zimą.
00:41:49Szedłem za panią z kolegą.
00:41:51Wtedy on rzucił w panią śniegiem i schował się do bramy.
00:41:55Pani otrzepała śnieg i powiedziała do mnie, świnia.
00:41:59To był pan? Bardzo mi przykro.
00:42:02Przed jeżdżony.
00:42:04KONIEC
00:42:34KONIEC
00:42:44O Boże, tak nagle strzeliło.
00:42:46Już poleciał.
00:42:52I mnie pan puści?
00:42:58Ostrożnie, może ja pomogę.
00:43:00Obejdzie się, sama potrafię.
00:43:02Szkoda takich włosów.
00:43:06Gdybym miał medalion, wziąłbym na pamiątkę.
00:43:12Pani nawet nie wie, ile pani zaważyła na moim życiu.
00:43:23Zaraz wrócę.
00:43:32Tak jest, panie bułku.
00:43:42Mamy nowy rozkaz, Jerzy.
00:43:44Wali nam się na łeb.
00:43:46Musimy zostać.
00:43:48I całą piechotę i z tą garścią łanów osłaniać odwrót.
00:43:52Jak długo zostajemy?
00:43:53Do wieczora.
00:43:54Może i przez noc, póki nas Niemcy nie nacisną.
00:43:56To świetnie.
00:43:57Z byka spadłeś?
00:43:58Puknij się!
00:44:01Pochowamy rotmistrza.
00:44:03Konie odpoczną.
00:44:04Odpoczną.
00:44:07Człowieku obudź się.
00:44:08Pokazałbym ci na mapie, jakie się Niemcy przedarli.
00:44:11Okrążają nas.
00:44:12No.
00:44:38No.
00:44:42Nie płacz.
00:44:43Nie płacz.
00:44:45Nie płacz.
00:44:47Nie bój się.
00:44:48Zostajemy.
00:44:52To jest twój pokój?
00:44:53Tak.
00:44:56Pani pozwoli, że się przedstawię.
00:44:58Podchorąży Jerzy Grabowski.
00:45:01Bardzo się pan od czasów szkolnych zmienił.
00:45:13Jeszcze koń tu potrzebny.
00:45:21To jest mój koń lotna.
00:45:22Spójrz, co za koń.
00:45:23Spójrz, co za koń.
00:45:53Dzień dobry.
00:45:54Dzień dobry.
00:45:55Dzień dobry.
00:45:56Dzień dobry.
00:45:58Dzień dobry.
00:45:59Dzień dobry.
00:46:03Dzień dobry.
00:46:04Dzień dobry.
00:46:05Dzień dobry.
00:46:06Dzień dobry.
00:46:07Dzień dobry.
00:46:08Dzień dobry.
00:46:09Dzień dobry.
00:46:10Dzień dobry.
00:46:11Dzień dobry.
00:46:12Dzień dobry.
00:46:13Dzień dobry.
00:46:14Dzień dobry.
00:46:31Porucznik Wodnicki.
00:46:33Moja narzeczona.
00:46:36Panie poruczniku.
00:46:43Gratuluję.
00:46:45No, to trzeba zakrzątać się koło wesela.
00:46:49Wszystko przygotowane do pogrzebu.
00:46:51Dziękuję.
00:46:54Wcale pan się nie zmienił.
00:46:57Wcale.
00:47:05Cicho.
00:47:06A jak mi od Tobie nie kocham Cię.
00:47:14Uważaj.
00:47:20Schyl się.
00:47:24Ja tutaj nic nie widzę.
00:47:26Ciii.
00:47:29No.
00:47:32Tu gdzieś powinny być liście.
00:47:35Albo sianą.
00:47:39Oj, co tu jest?
00:47:50Przezorni gospodarze.
00:47:53Drzewo przejdzie aromatem.
00:47:54Nie bój się, to są puste skrzynie.
00:48:00Widzisz?
00:48:01Siądź tutaj.
00:48:07Masz, spróbuj.
00:48:08Zobacz, jakie dobre.
00:48:10Dziękuję.
00:48:12Popatrz.
00:48:13Co?
00:48:13Masz siwe włosy.
00:48:19Widzisz?
00:48:20Nie, to pajęczyna.
00:48:24Jeży, siedź spokojnie.
00:48:25Dam ci za to rób.
00:48:29Jurek.
00:48:29Najpiężniejszy kwiat.
00:48:33Wróć mu całuj, jak za dawnych lat.
00:48:40Dam ci za to rób.
00:48:43Siedźcie, siedźcie.
00:48:50Nie widzieliście pana Podchorążego?
00:48:53Pan Podchorąży zdaje się dzisiaj mocno zajęty.
00:48:56Jak przepadł w obiad, tak się jeszcze nie pokazał.
00:48:59Tak kwitnęły pąki białych róż.
00:49:05No chłopcy, spać.
00:49:10Jakoś się nie chcę, panie poruczniku.
00:49:24Jurek!
00:49:26Jerzy!
00:49:29Słyszysz?
00:49:30Ktoś ciebie woła.
00:49:32To porucznik, niech szuka.
00:49:33On coś podejrzewa.
00:49:36No to co?
00:49:37Nic, tak sobie powiedziałam.
00:49:39Pamiętasz, jak żeś mnie przyjęła nierzeczliwie?
00:49:42I ty naprawdę myślałeś, że ja byłam zła o te malowane podłogi.
00:49:46Wydawałaś mi się wtedy jakaś wyższa i poważniejsza.
00:49:51Taka prawdziwa nauczycielka.
00:49:52Ty też wyglądałeś jak prawdziwy Podchorąży.
00:49:55To źle czy dobrze?
00:50:03KONIEC!
00:50:04KONIEC!
00:50:05KONIEC!
00:50:05KONIEC!
00:50:05KONIEC!
00:50:06Muzyka
00:50:35Weźmij tę obrączkę, znak wiary mawrzyńskiej.
00:50:40Niech ci ona będzie zadatkiem błogosławieństwa Niemiec.
00:50:58Podajcie sobie ręce.
00:51:05Ja, Jerzy, biorę sobie Ciebie, Ewa, za małżonkę.
00:51:14Muzyka
00:51:22No, pocałujcie się.
00:51:27No, pocałujcie się.
00:51:36Dużo szczęścia, Jerzy.
00:52:02Dziękuję.
00:52:32Ewa, Ewa, popatrz, jaki jestem szczęśliwy.
00:52:55Daj ten koń.
00:52:56Mocna.
00:53:17A, jakby Pan Jezus po garle przeszedł.
00:53:26Rędzej dawaj, tam czeka jest.
00:53:29No, w porządku, w porządku.
00:53:30No, Panie Wachmistrzu, ale pachnie.
00:53:38Pewnie, żydko.
00:53:40Co?
00:53:41Żydko z pierwszego omlotu.
00:53:47Prędzej tam, prędzej, prędzej.
00:53:49Panie Wachmistrzu, teraz to już cieniutka idzie.
00:53:55Tak, nie szkodzi.
00:53:57Szyda się i taka na czarną godzinę.
00:54:06Macie to.
00:54:08Tylko uważajcie.
00:54:09Uciekaj stąd.
00:54:21Nie przechodź, droży młodym.
00:54:22Co to za jeden ten maje?
00:54:41Taki nie wypał.
00:54:43Ubrał mundur, żeby lepiej nawiewać.
00:54:46Nie mój instrument, nie umie grać.
00:54:48Nauczymy Ciebie.
00:54:49W wojsku wszystkiego się nauczysz.
00:54:51Nogi mnie bolą, a ledwo stoję.
00:54:54Wyleczymy Ciebie, mamy tutaj weterynarza.
00:54:57Jesteście wcieleni.
00:54:58Do trzeciego szwadronu łanów.
00:54:59No, prędzej ruszać.
00:55:00Nie przechodzę.
00:55:01No, jak to?
00:55:06Panie wojskowy, ja jestem pierwszym skrzypkiem filharmonii.
00:55:09Ja nigdy na weselach nie grywałem.
00:55:12Nic z tego nie wyjdzie.
00:55:13Tutaj także będziecie pierwszym.
00:55:21No to się napijcie tylko po pół kieliszka, żebyście się nie zaleli.
00:55:33No to się napijcie tylko po pół kieliszka, żebyście się nie zaleli.
00:55:47Ale wystarczy dla nas wszystkich i dla naszych dziewóżek.
00:55:50One ino na to czekają.
00:55:52A ciasno jak na parski.
00:55:53Akurat na ten palec.
00:55:55Ale pleżniki.
00:55:56Dziabła za skórą macie.
00:55:58A tu pana młodego organista łopija.
00:56:04Tak.
00:56:05A jego czeka robota?
00:56:08Siądź na moim miejscu i wy się z łanami napić.
00:56:12O, porucznik dezerter, dezerter.
00:56:14Od stonu ucieka karnego mu karnego.
00:56:18Dziękuję bardzo.
00:56:20Tam tak rzekły kacaujska.
00:56:22Chętnie bym mu dopomógł.
00:56:24Jestem taka zmęczona.
00:56:26A tam łóżeczko czeka.
00:56:28Widzisz, że pan ma większą tremę ode mnie.
00:56:30O, gąsiorek, gąsiorek.
00:56:33Ledwo go z oczu spuszczę, zaraz lub dostaj.
00:56:39Kanie, na rzutnie.
00:56:49Co z nami będzie, pani kapralu?
00:56:52Tu robi się coraz ciaśniej.
00:56:55Od rana idą bez przerwy.
00:56:58Końca nie widać.
00:57:00Oni do rana przewalą się.
00:57:02My mamy swój rozkaz.
00:57:03Nie tańczysz?
00:57:23Siadaj.
00:57:23Nie ma im czego zazdrościć.
00:57:33To tak krótko.
00:57:37Pan mnie głaszcze jak kota.
00:57:39A ja nie jestem już dzieckiem.
00:57:43Zapamiętam.
00:57:45Chciałbym, żeby ktoś o mnie pamiętał.
00:57:46Widzisz, robią nam iluminację.
00:58:00Tropią nas.
00:58:02Rano tu będą samoloty.
00:58:03E, to dopiero rano.
00:58:06A teraz jest noc.
00:58:09Ewa, jesteś szczęśliwa?
00:58:11Ewa, oczywiście.
00:58:17Ciesz się z nami.
00:58:18Jutro może być za późno.
00:58:22No czemu jesteś taki smutny?
00:58:33Wiedziałam, że cię tutaj zastanę.
00:58:34Wypiłeś za dużo.
00:58:46Nie.
00:58:47Spójrz, co zakoni.
00:58:51Nie znam się na tym.
00:58:53Wystarczy mieć oczo otwarte.
00:58:54Ale ja nie chcę, słyszysz?
00:58:56Ale zrozum.
00:58:57Może od nie zależy moje życie.
00:58:59Powinnaś ją polubić.
00:59:00Nie chcę się tobą z nikim dzielić.
00:59:03Nie chcę.
00:59:04Jesteś mój, tylko mój.
00:59:07Należy jeszcze do szwadronu.
00:59:11Chodźmy już.
00:59:14Nie wiesz, jak dłuży się czas,
00:59:16kiedy się czeka.
00:59:17Na śmierć?
00:59:21Nie.
00:59:22Na ciebie.
00:59:30Nie.
01:00:00Piotr Wojna, a ślub w melonie brałam.
01:00:21Piękna jesteś.
01:00:27Poczekaj.
01:00:27Piękna jesteś.
01:00:52Jezi!
01:01:22...
01:01:29...
01:01:34...
01:01:37...
01:01:41...
01:01:43...
01:01:45Pani wachmistrzu.
01:02:04Co?
01:02:05Odstąpcie nam do miejsca.
01:02:07Co się stało?
01:02:08U nas są ranni.
01:02:10Nie mamy gdzie przenocować.
01:02:11Mhm.
01:02:13Rozumiem.
01:02:15Dla toń.
01:02:27Tak.
01:02:31Pozbierajcie ludzi.
01:02:33Tak jest.
01:02:34Panie poruczniku, tam pan pod chorąży z żoną.
01:02:38Dobrej nocy, panie poruczniku.
01:02:42Niemcy idą. Uciekajcie.
01:02:45Chłopcy malowani.
01:03:07Chłopcy malowani.
01:03:11Sami będzie nani.
01:03:17Boję, boję, boję, boję, boję.
01:03:25To, boję, boję, boję.
01:03:29Tutaj nam się mapa skończyła.
01:03:42Niedługo nam się i Polska skończy.
01:03:43Nie nużycie ten nadmiar szczęścia?
01:03:46Bądź cierpliwy. Poczekaj trochę.
01:03:49Może dostaniesz obydwie wdowy.
01:03:59To nie dla pana.
01:04:24A, zapamiętasz mnie?
01:04:29Nie żałują, koleży go nie żałują.
01:04:35Jeszcze końmi go ratują.
01:04:39Jeszcze końmi go ratują.
01:04:44Wrot mi z listy go wymarze.
01:04:48Wrot mi z listy go wymarze.
01:04:52Witek, chciałam z tobą porozmawiać.
01:05:06Witek, chciałam z tobą porozmawiać.
01:05:19To nie jest najlepsza pora.
01:05:21Oszczędzaj, Jurka.
01:05:22Zrób to dla mnie.
01:05:23Ty przecież rozkazujesz.
01:05:25Gdyby to ode mnie zależało,
01:05:27powiedziałbym ci,
01:05:28weź go sobie i uchowaj jak potrafisz.
01:05:30Ale póki on siedzi na koniu,
01:05:32nie wypuści szabli.
01:05:34To zabierz mu tego konia.
01:05:36On przynosi nieszczęście.
01:05:38Ba, chciałbym.
01:05:43Przyznaj się, jesteś o nią zazdrosna.
01:05:47Pamiętaj, że mi obiecałeś.
01:05:49Pamiętaj, że mi obiecałeś.
01:06:19Wstać!
01:06:27Wstać!
01:06:29Kapral, co się stało?
01:06:32Dlaczego tak wiejecie?
01:06:35Niemcy.
01:06:39Niemcy.
01:06:42Jerzy.
01:06:42Są blisko.
01:06:44Jerzy, bierz szwadron i Waltą pustą drogą.
01:06:47Ja ich tu zatrzymam.
01:06:47Nie odstawiaj bohatera.
01:06:50Pojedziemy razem.
01:06:51Podchorąży zapomina, że ja tu jeszcze rozkazuję.
01:06:54Spotkamy się na punkcie 45.
01:06:58No to jazda.
01:06:59Niemców i tak dla nas wystarczy.
01:07:17Tu zostajemy.
01:07:36Za chwilę będzie tu gorąco.
01:07:38Patrz, ale masynka.
01:07:39Przechamujemy szwabów.
01:07:40Amunicję do diabła.
01:07:42Chłopcy, chłopcy, chłopcy!
01:07:42Niech!
01:07:55Myślałem, że szwaby.
01:07:59Panie poruszniku!
01:08:01Niemcy!
01:08:02Nie kradź, nie kradź.
01:08:03Wiecie zawsze jak zająca.
01:08:04Aż się kurzy.
01:08:05Co?
01:08:05No i co, wleźliście na szwabów?
01:08:07Jak nas pomacali z armat,
01:08:09to jadka na szosie.
01:08:10Przy mnie cztery chłopa.
01:08:13Rozwaliła na miejscu.
01:08:14Nie!
01:08:14A szefa kompanii to będzie chłop taki jak...
01:08:18No...
01:08:19Jak pan.
01:08:21Została tylko...
01:08:23Nóżka.
01:08:24Nie, pieprz, ale kury zdążyłeś rąbnąć.
01:08:27Bo uciekam do kurnika.
01:08:28A co, miałem szwabów zostawić?
01:08:30Dobre, tłuste.
01:08:31Śmierdzą.
01:08:34Popłukajcie, chłopcy, przecież śmierdzą...
01:08:37Tchórzywe!
01:08:39Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:08:44Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:08:45Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:08:46Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:08:47Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:08:48Zobaczymy, kto będzie tchórzem.
01:09:05Ty...
01:09:06Nic po niej nie widać.
01:09:09A co byś chciał, żeby miała na czole napisane?
01:09:11Napisane.
01:09:18Jurek!
01:09:19Jureczku!
01:09:21Idę.
01:09:22Trzymajcie konia.
01:09:29Ewa, to wojna, nie wycieczka.
01:09:31Wiem.
01:09:32Właśnie dlatego chcę, żebyś tutaj usiadł przy mnie.
01:09:34Wołasz mi, jak gdybym był dzieckiem.
01:09:36Będą się ze mnie śmiali za plecami.
01:09:39Wiesz, jak byłam mała, bawiłam się w dom.
01:09:43Robiłam dla lalek przyjęcia.
01:09:46No mój panie podchorąży, niech się pan da zaprosić do naszego domu.
01:09:50Niech pan zapomnie o wojnie, ułanach, koniach.
01:09:54Głuptasie, kochany, jaki ty jesteś ważny.
01:09:57Chodzi, komenderuje.
01:09:59Chciałem zrobić przegląd broni.
01:10:01Podciągnąć dyscyplinę.
01:10:03Gotowi pomyśleć, że jak Wodnickiego nie ma i Latonia,
01:10:05to już mogą sobie luzem chodzić.
01:10:07Widzisz, to wszystko z naszego wesela.
01:10:11Czy będziesz pamiętał te chwile, kiedy byliśmy tacy szczęśliwi,
01:10:14mimo wojny?
01:10:15Trafimy tu jeszcze.
01:10:34O cholera!
01:10:36Lotnik, krycie!
01:10:39Nie strzelać!
01:10:45Bierz!
01:10:46Bierz!
01:10:47Bierz!
01:10:49Bierz!
01:10:51Stękają z bombami.
01:10:53Lepiej, żeby pan poruczni był ze śwadronem.
01:10:56Podchorąży jeszcze zielony.
01:10:58Tam lotnę.
01:11:00Jerzy! Jerzy!
01:11:06Stękają z bombami.
01:11:08Lepiej, żeby pan porucznik był ze śwadronem.
01:11:11Pod chorąży jeszcze zielony.
01:11:13Tam lotno.
01:11:15Dlatego tu jesteśmy, żeby się nie wpakowali tak jak tamci.
01:11:18Idą.
01:11:20Magiel jedzie.
01:11:21Majpórzcik po szplokacie.
01:11:23A nie myśl się wasz czekać na mój rozkaz.
01:11:26Tam mieli być nasi.
01:11:28Niemcy ma zgodę Ciebie.
01:11:35Wracamy! Tędy!
01:11:37Chłopcy! Zabierajcie CK!
01:11:40Małeb na karku porucznik.
01:11:43Sztuka ludzi wytracić, ale sztuka wyprowadzić.
01:11:46No jasne.
01:11:58KONIEC!
01:12:00KONIEC!
01:12:01KONIEC!
01:12:02KONIEC!
01:12:03KONIEC!
01:12:05KONIEC!
01:12:06KONIEC!
01:12:07KONIEC!
01:12:08KONIEC!
01:12:10KONIEC!
01:12:11KONIEC!
01:12:12KONIEC!
01:12:14KONIEC!
01:12:15KONIEC!
01:12:16KONIEC!
01:12:17KONIEC!
01:12:19KONIEC!
01:12:20KONIEC!
01:12:21KONIEC!
01:12:22KONIEC!
01:12:23KONIEC!
01:12:24KONIEC!
01:12:25KONIEC!
01:12:26KONIEC!
01:12:27KONIEC!
01:12:28KONIEC!
01:12:29KONIEC!
01:12:30KONIEC!
01:12:31KONIEC!
01:12:32KONIEC!
01:12:33KONIEC!
01:12:34KONIEC!
01:12:35KONIEC!
01:12:36KONIEC!
01:12:37KONIEC!
01:12:38KONIEC!
01:12:39KONIEC!
01:12:40KONIEC!
01:12:41KONIEC!
01:12:42KONIEC!
01:12:43KONIEC!
01:12:44KONIEC!
01:12:45KONIEC!
01:12:46KONIEC!
01:12:47KONIEC!
01:12:48KONIEC!
01:12:49KONIEC!
01:12:50KONIEC!
01:12:51KONIEC!
01:12:52KONIEC!
01:12:53KONIEC!
01:12:54KONIEC!
01:12:55KONIEC!
01:12:56Zdjęcia i montaż
01:13:26Zdjęcia i montaż
01:13:56Zdjęcia i montaż
01:14:26I po wszystkim
01:14:28Zrozum, to nie moja wina
01:14:56Zdjęcia i montaż
01:15:26Zdjęcia i montaż
01:15:56Zaraz różamy
01:16:14Mamy osiem konistetnych do marszu i lotną
01:16:17Zbierzcie ludzi
01:16:19Tak jest
01:16:19Gdzie jest lotna?
01:16:22Stodole, zastrachana jak dziecko
01:16:24Panie poruczniku, co z rannymi?
01:16:27Zostawimy tutaj
01:16:28A Kśmelc Niemcom?
01:16:30A gdzie ich wlec?
01:16:31Nie idziemy na kwatery
01:16:33Ale co z nimi będzie?
01:16:35Ludzie się nimi zaopiekują
01:16:36Przecież tu nikogo nie ma
01:16:37Zdjęcia i montaż
01:16:45Zdjęcia i montaż
01:16:52Zdjęcia i montaż
01:17:00Zdjęcia i montaż
01:17:02Zdjęcia i montaż
01:17:10Zdjęcia i montaż
01:17:12Zdjęcia i montaż
01:17:42Jakby się przybliżało
01:17:48Jak ucichnie, znaczy idą
01:17:50A co z nami?
01:17:55Panie poruczniku
01:17:56Zostajecie
01:17:58Przyjdą ludzie, pomogą
01:17:59Nie bójcie się
01:18:01Przeżyjecie
01:18:02Jakby był pewien, to by jej nie brał za sobą
01:18:04Jeszcze jeden nie ostychł
01:18:06A już drugi się pcha
01:18:07Suka
01:18:08Goni się
01:18:09Milczeć!
01:18:10Jeszcze jesteście łanami
01:18:11Jedź
01:18:12Na co czekasz?
01:18:16Masz swoją lotną
01:18:17Zdjęcia i montaż
01:18:30Zdjęcia i montaż
01:18:31Zdjęcia i montaż
01:18:33Zdjęcia i montaż
01:18:37KONIEC
01:19:07KONIEC
01:19:37KONIEC
01:20:01Dziękuję wam, Uani. Dobrze spełniliście. Wasz żołnierski obowiązek.
01:20:10Ku chwale ojczyzny, panie poruczniku.
01:20:31A komu mamy go oddać?
01:20:33Oddacie, jak się pułk na nowo będzie formował.
01:21:01No teraz my, panie poruczniku.
01:21:11Pojedziecie pierwsi, Latoń.
01:21:13Jak to?
01:21:14Mam lotną jakoś, się przebije.
01:21:31KONIEC
01:22:01KONIEC
01:22:31KONIEC
01:23:01KONIEC
01:23:31KONIEC
01:23:38Stój! Stój! Potrzelam!
01:23:53Latoń!
01:23:56Latoń! Coś robił z koniem?
01:24:01Wą, wą od konia, bo zastrzelę.
01:24:08Doszty mi on sukińcy nie ukradł.
01:24:10Jeśli nic dzisiaj nie wiem, to ty go wyprawiłeś do Chrystusa.
01:24:15Wą od konia, wą mówię.
01:24:17Doszty konia po psu, a teraz ci pilno do tej wdówki.
01:24:20Wachmistrzu, baczność.
01:24:31Dzień dobry, panie burmistrzu, panie burmistrzu, namie go.
01:25:01Ja to zrobię.
01:25:31Dzień dobry.
01:25:33Dzień dobry.
01:25:35Dzień dobry.
01:25:37Dzień dobry.
01:26:07Dzień dobry.
01:26:09Dzień dobry.
01:26:11Dzień dobry.
01:26:41Dzień dobry.
01:27:11Dzień dobry.
01:27:41Dzień dobry.
Be the first to comment
Add your comment