Skip to playerSkip to main content
  • 1 day ago
Na dobre i na złe - odcinek 1004 - Środa 04 Listoopada 2026 - odcinek online za darmo M jak miłość 1953 1954 1955 1956 - m jak milosc na dobre i na zle dailymotion 1951 1952 1950

Category

🎈
Fun
Transcript
00:00zapalenie ucha środkowego, odwodniona, temperatura 39,9, niestety nie zareagowała na połączenie ibuprofenu z paracetamolem.
00:08Podaliśmy metamizol i wlew tę bułę.
00:10Dobra, a gdzie są jej rodzice?
00:13Matka przyjechała z ją na badania do przychodni, ale niestety się ulotniła zanim przyjechaliśmy.
00:18Zgłosiliście to? Nie możemy leczyć bez zgody rodzicom.
00:21Oczywiście, że zgłosiliśmy, ale wiecie jak to jest? Matka jest młoda, pielęgniarka powiedziała, że jest samotna i w kolejnej ciąży.
00:29No to jak się ogarnie, to przyjedzie do szpitala.
00:32No dobrze, to w takim razie, na razie zrobimy jej tylko badania i zawieziemy na pediatrię.
00:39Poczekamy na decyzję sądu albo na pojawienie się matki z leczeniem.
00:43No chyba, że ingerencja medyczna okaże się niezbędna, no to ja po prostu biorę odpowiedzialność na siebie i tyle.
00:50Dobra, robimy morfologię z rozmazem, TRP, OB, prokalcytonina i fibrynogen.
00:58Majka?
00:59Co za męda cię porzuciła?
01:05Ojej, maluchu.
01:06A ja teraz spadam ci serduszko, dobra?
01:09Dziecko to nie jest karnet na siłownię, żeby je sobie tak anulować.
01:18Majka, tobie też się wydaje, że to jest...
01:30Dobrze.
01:32Mamy rozwarcie trzy centymetry, więc Jagoda zdecydowanie się do nas nie śpieszy.
01:40A jak długo Jagoda może być bez wód płodowych? Nie udusi się?
01:44Nie, nie udusi się. Wystarczy, że posiedzi na tyle długo, żeby zadziałał nam steryd.
01:51To jest trzydziesty piąty tydzień, więc płuca i inne narządy są już prawie wykształcone.
01:58O, no właśnie.
02:01Już ułożyła się nawet główką do dołu.
02:05To posłuchamy serduszka.
02:12Szkoda, że Adaś tego nie słyszy.
02:15Powinnam dać znać, że zaraz rodzimy.
02:18Nie, to jeszcze, jeszcze.
02:20Będziemy mieć szczęście, jeżeli poród zacznie się rano.
02:25Pewnie już jest po tym swoim badaniu.
02:27Mogę do nich zadzwonić?
02:29Jasne, oczywiście.
02:38Mojej żonie odeszły wody.
02:40Mamy uniesienie odcinka ST.
02:44Zapis charakterystyczny dla zespołu brukadów.
02:47Możemy odpiąć flaka i nit.
02:49Czekaj, kochanie.
02:50To znaczy, że mogę już iść?
02:52Skończyłem co prawda badanie, ale musi pan jeszcze poleżeć jakąś godzinkę.
02:56Pan doktor mówi, że jeszcze godzina.
02:59Powiedz, Jagodzie, żeby się nie śpieszyła.
03:03Kocham was. Pa.
03:08Trochę mi się w głowie kręci.
03:11To jest normalne?
03:12To efekt uboczny tego leku.
03:14Musi pan po prostu trochę odpocząć.
03:17Ale potem mogę iść do żony.
03:20Pielęgniarka pana zawiezie.
03:21Żadnego chodzenia.
03:22Choćbym się musiał czołgać.
03:26Beger, możemy porozmawiać?
03:30Przepraszam.
03:36Myślałeś, że jak mi powiesz przez telefon, że Dobry będzie u nas operował, to ja to wezmę na klatę?
03:40Skoordynowałeś pozostałych?
03:43Wątroba do Gdańska pojedzie naszą karetką.
03:45Po resztę organów w szpitale przyślą swój transport.
03:47Pacjenci są poinformowani.
03:48Możemy wrócić do Dobrego?
03:50Słuchaj, jak się na to zgadzałem, nie miałem pojęcia, co Dobry zrobił Marii.
03:55Myślałem, że to takie, wiesz, no taki zwykły syf, jaki czasem zostaje po nieudanych związkach.
04:00Zawada powiedział mi o tym dosłownie przed minutą.
04:03Chodzi ci tylko o artykuły w gazetach.
04:05Wiesz?
04:06Wiesz, jak rzadko zdarza się taka operacja?
04:09Jednoczesne przeszczepienie serca i płuc jednemu pacjentowi?
04:11Niektórzy kardiochirurdzy w całej swojej karierze nie zrobią ani jednego.
04:14I oczywiście ciebie nie może to ominąć.
04:17Od nas w zespole będzie tylko krasucka i zawada.
04:19Szkoda, że ci się altruizm skończył, kiedy dawałeś mu operację.
04:32Weszliśmy do celi.
04:33Śpiąc odwrócił się nieco, ale po chwili zapadł znów głęboki sen.
04:38Holmes podszedł do dzwana z wodą, zbilżył gąbkę i dwa razy przetarł nią mocno twarz więźnia.
04:45Pani Agnieszko.
04:51Dawid zawsze czytał po trzy książki naraz.
04:55Te zaczął dzień przed wypadkiem.
05:03Pani wierzą mnie...
05:05Ja wiem.
05:08Wiem, co oznacza śmierć mózgu.
05:10Ja po prostu...
05:13Nie mogę znieść myśli, że to jest jeszcze jedna rzecz, której on nie dokończy.
05:19Że jeszcze tylu rzeczy nie zrobi.
05:22Rozumie pan?
05:28Pan chce go już zabrać, tak?
05:30Przyszedłem tylko.
05:31Sprawdzi się te parametry.
05:35Wiem, że to głupie.
05:38Ale wie pan, do kogo trafią...
05:42Znaczy...
05:43Kto dostanie jego serce?
05:45Pani Agnieszko, przepraszam, ale naprawdę nie mogę pani tego powiedzieć.
05:51Pani mąż odmieni życie nie tylko pacjentów czekających do przeszczepienia,
05:57ale również ich bliskich.
06:00Oni nawet nie będą wiedzieli, jak on ma na imię.
06:06Ale będą o nim pamiętać.
06:27Ja nie wiem, jak bager może stawać po stronie tej świni.
06:31Wydaje mi się, że po prostu nie wiedział.
06:37Też mogłeś mi wcześniej to powiedzieć.
06:39Nie chciałem zdradzić zaufania Marysi.
06:41A poza tym z tą wiedzą i tak niewiele byś mogła zrobić.
06:46Szpital ma świetnych prawników i myślę, że bager nie miałby nic przeciwko, żeby jej pomogli.
06:53Jesteś niemożliwa.
06:55Bo?
06:56No bo ty ma wiele przeszłaś, a tak wszystkim wierzysz.
07:03Kiedy Marysie wracać z Krakowa i znalazła coś na dobrego?
07:07Mam nadzieję.
07:11Dzięki.
07:15Pa.
07:16Pa.
07:19Skąd masz mój adres?
07:21Dziewczyny z kadry z naszego starego szpitala mi dały.
07:24Możemy pogadać?
07:26Wracaj lepiej do domu, zanim obie będziemy miały kłopoty.
07:28Wiem, że Kuba zrobił ci to samo, co mnie.
07:33Proszę, pogadajmy.
07:38Razem możemy coś...
07:40Nic nie możemy!
07:42Nagrywasz mnie?
07:44No co ty zwariowałaś?
07:47Sorry.
07:49Sorry, po prostu mam już paranoje.
07:51Ale naprawdę nic nie możemy z tym zrobić, bo jest tutaj słowo przeciwko słowu, a jego po prostu jest ważniejsze.
07:56Nie, to nie jest prawda.
08:00Powłacania.
08:02Szczerze.
08:07Gosia, proszę.
08:14Nie ma żadnych siniaków, żadnych zadrapań, jest dobrze odżywiona.
08:18No tak, ale czy to na pewno jest Nina, bo ja naprawdę nie chcę robić Blance znowu niepotrzebnych nadziei.
08:26Ratownicy powiedzieli, że jej matka zostawiła ją w przychodni.
08:30Ja jestem pewna, że to jest Nina.
08:32Zobacz, to ona.
08:36Nie wiem, ale wygląda na to, że macie rację.
08:41No to trzeba powiadomić Blankę.
08:45Laryngolok już on padał?
08:47Nie, jeszcze nie. Pogonię go.
09:00Przepraszam.
09:10Coś się stało?
09:12Kopie mnie gadzina.
09:15A to znaczy, że wszystko z nią w porządku.
09:21No to po co to katek je?
09:24Pani mi o czymś nie mówi, żeby mnie nie straszyć?
09:28Nie, wszystko jest w porządku.
09:29Po prostu wolę dmuchać na zimne.
09:31Podeszły Pani wody po urazie, więc...
09:35Proszę.
09:40No Pani odbierze, ja się nie obrażę.
09:43Nie, nie.
09:46Dobrze, przepraszam. Odbiorę jednego.
09:49Jestem teraz z pacjentką, nie ma...
09:55Zaraz ktoś do Pani przyjdzie, dobrze?
10:01Kuleryna portagłosowa, Mario!
10:03Przyjeżdżaj do szpitala!
10:04Nina się chyba znalazła.
10:25Dobrze.
10:27Oj, to ty, kochani.
10:33Oj, to ty, kochani.
10:38Oj, to ty.
10:50Oj, to ty.
11:01KONIEC
11:39KONIEC
11:59Temperatura trochę spadła.
12:00Pętno 105, saturacja 100%.
12:02A poza tym?
12:04Poza tym?
12:05Przecież ktoś ją przetrzymywał prawie dwa tygodnie.
12:08Janka, zbadałem ją przy przyjęciu.
12:11Nie ma żadnych obrażeń ani śladów przemocy, jeżeli o to ci chodzi.
12:15Nikt nie zrobił jej krzywdy?
12:16Nie.
12:18Jesteś pewien?
12:19Jestem pewien.
12:21Laryngolog poprosił o wyniki tomografii ucha środkowego, zanim przyjedzie do Niny na konsultację,
12:25także musimy ją na chwilę zabrać.
12:28Ja ją wezmę. Nie zostawię jej.
12:31Okej.
12:32Wiesz, że będziemy musieli podać jej sedację, żeby nie ruszała się pod czeskaną?
12:37Tak.
12:38Okej.
12:40Idziemy.
12:58Nie chciałam pana doktora wystraszyć.
13:00Nie wystraszyłem się.
13:04Mateuszak raczej będzie już spał do rana.
13:06Dostał sporo leków przez cały dzień do tego reanimacja, zabieg.
13:10Nawet dla młodego organizmu to dużo.
13:14Chciałam pójść do mojego męża, ale nie mogłam go znaleźć.
13:20Powinni robić w tych koszulach takie kieszonki na telefon.
13:23Zaprowadzę panią do niego.
13:28Proszę poczekać.
13:30Przyprowadzę wózek i pozbędziemy się tej kroplówki.
13:40Jesteś pewna, że nie dałaś jej za dużo tego mi do Zolamu?
13:44Spokojnie, dałam jej w sam raz.
13:46Obudzi się zaraz po skanie, zobaczysz.
13:50Jeszcze tylko momencik.
13:55I już.
14:13Nadal kręci się panu w głowie?
14:15Nadal.
14:17Czuję się świetnie.
14:19Kiedy kończymy?
14:20Jeszcze tylko pięć minut.
14:22Nie, ale niech pani będzie człowiekiem.
14:24Zaraz mi się dziecko urodzi, beze mnie.
14:26Proszę pana, proszę mnie posłuchać.
14:28Dla osoby z zespołem brugadów
14:31leka imid to niebezpieczny lek.
14:33I niestety skubaniec nie metabolizuje się szybko.
14:38Adasiu,
14:39nic się nie ominęło.
14:42A skurcze nawet się jeszcze nie zaczęły.
14:44No widzi pan.
14:46Chyba możemy pozwolić już panu Adamowi się podnieść.
14:51Przesiądzie się pan na wózek.
14:53I możemy zabrać was na ginekologię.
14:56I mogę być przy porodzie.
14:58Nie muszę tu wracać na oddział.
15:00Doktor Zawada zdecyduje jutro, czy wystarczą leki.
15:03Czy potrzebny panu będzie kardiowerter, ale jestem w dobrej myśli.
15:07Choroba ma raczej łagodny, bezobjawowy przebieg.
15:09Mogę prosić o wózek?
15:11No ale, panie doktorze, bo Matyjemu, naszym synowie, też nic nie było aż do dzisiaj.
15:15Dlatego jeśli poczuje pan duszności, ucisk w piersi, zrobi się panu słabo, proszę natychmiast powiedzieć o tym komuś z personelu,
15:23tak?
15:24Co z tym wózkiem?
15:26Doktorze, zostały trzy minuty.
15:28Jeżeli coś się stanie, to nie będzie moja wina.
15:30Nie ma żadnego przepisu, że pacjent ma leżeć co do sekundy równo 60 minut, jeśli nic mu się nie dzieje.
15:35Może pani pójść po wózek?
15:38Pozostały 94 sekundy.
15:49Jak jej nie kochać?
15:52Dobrze.
16:16Wszystko w porządku?
16:18Aluś?
16:19Skurcz.
16:20Mocny.
16:21Kiedy miała pani poprzedni?
16:24To nie boli jak skurcz.
16:26A?
16:27A?
16:29A?
16:30Co się dzieje?
16:35Przewróciłam się i bym zawsze się odeszła mi wodę, ale doktor Mielewska mówiła, że z dzieckiem wszystko.
16:41A czy przy tym upadku uderzyła się pani w brzuch?
16:45Tak.
16:49Twarde brzuch.
16:50Musi pan wrócić do swojej sali.
16:52Nie, nie, ja chcę być przy porodzie. Powiedział pan, że mogę.
16:55Pana żona potrzebuje cesarskiego cięcia natychmiast.
17:03Ja wypisuję się na własne żądanie.
17:05Ale jeśli się panu pogorszy...
17:06Od razu poszukam lekarza albo pielęgniarki.
17:08No, a na co pani czeka, pani Joasiu?
17:10No przecież jest.
17:10Proszę wcisnąć drugie.
17:12Ja wcisnę.
17:14Moli, kochanie.
17:15Aaaa!
17:20No, nie ma wysięku.
17:23Czyli amoksycylina wystarczy?
17:26Infekcja nie zajęła dróg oddechowych, ale no martwi mnie obrzęk błony śluzowej, struktury kostnej ucha.
17:34Wydaje mi się, że bez mastoidektomii się nie obejdzie.
17:37Dren nie wystarczy?
17:38W zatoce sutkowej jest ropa.
17:41Drenaż ucha środkowego nic nam nie da.
17:44Wezmę ją na blok i za godzinę odwiozę.
17:47Będę chciała być przy operacji.
17:48Nie ma takiej opcji.
17:49Idziemy razem.
17:50Możesz ją zanieść na blok, ale do sali operacyjnej mi nie wejdziesz.
17:53Nie mogę pozwolić, żebyś patrzyła, jak twojemu dziecku wiercę otwór w czaszce.
18:00Naprawdę.
18:01Zajmę się Niną najlepiej, jak potrafię.
18:06Wierzysz mi?
18:13Co z jagodą?
18:16Z nią narażę wszystko w porządku, ale łożysko się odklejło.
18:20Musimy ją jak najszybciej wciągnąć.
18:30Panie Nadamie, pan musi tutaj poczekać.
18:33To potrwa tylko chwilę.
18:36Podrażę.
18:50Zgadę.
18:54Zgadę.
18:59Jest.
19:07O, dobrze.
19:17Ciśnienie spadło?
19:20Jest.
19:22Sprawdźcie, czy ułożysko wyszło całego.
19:25Serwety.
19:28Pęknięte, ale całe.
19:32Podwieszam jedną jednostkę krwi.
19:47Będzie z nami bezpieczna.
19:50Ja wiem, że to dla ciebie trudne,
19:54ale musisz zaufać,
19:55że zajmiemy się nią najlepiej,
19:57jak się da.
20:09Pęknięte.
20:11Pęknięte.
20:13Pęknięte.
20:14Pęknięte.
20:27Chodź.
20:28Blanka.
20:29Chodź.
20:30Poczekamy razem w dyżurce.
20:31Zrobię ci herbatę.
20:35Hmm?
20:35Zrobię.
20:38Zrobię.
20:45Zrobię.
20:51Zrobię.
20:54Zrobię.
21:20To moja córka?
21:22Rozumiem, że pan jest mężem pani Alicji.
21:23Tak.
21:24Jest cała i zdrowa.
21:26Dziesięć punktów w skali Apgar z piątej minuty po porodzie.
21:29Mogę ją pogłaskać?
21:30Będzie mógł pan nawet wziąć ją na ręce,
21:32ale najpierw musi pan przejść na oddział pediatryczny,
21:35założyć specjalne ubranie i umyć ręce.
21:37Muszę zaczekać na żonę.
21:40Yyy...
21:41Ona ma na imię Jagoda.
21:43Będziemy czekać.
21:44Do zobaczenia.
21:53Pani Adamie?
21:54Doktor Homolka już kończy.
21:56Za chwilę będą przenosili panią Alicję na salę wybudzeń.
22:17Nie wiem, ale jeśli jest hemodynamicznie niestabilny,
22:20to lepiej pobrać narządy.
22:23Rozumiem.
22:24Okej, super.
22:42Ile możemy czekać?
22:44Mogę pokombinować z lekami,
22:46ale lepiej byłoby go od razu zabrać na blok.
22:51Proszę powiadomić koordynatora,
22:53że musimy natychmiast zacząć pobierać organy, tak?
23:12To już?
23:21Dacie nam jeszcze moment?
23:51To jest standardowa procedura.
23:54Rekonbalescencja potrwa kilka tygodni.
23:58Nie martw się.
23:59Jak będzie duża, to nawet nie będzie tego pamiętać.
24:02To jest tutaj, zobacz, ta kostka.
24:05Nawet gdyby została blizna.
24:06Tego nie będzie widać.
24:13Nina.
24:17Moja księżniczka.
24:19Hej.
24:20Przepraszam, że nie odebrałem.
24:23Nie wyciszą na telefon.
24:24Jeszcze samolot Wiki się opóźnił.
24:27Hej, księżniczko.
24:33Już dobrze.
24:56Dzień dobry.
24:59Ktoś chciałby się przywitać z mamą?
25:03Dzień.
25:05Może ją pani nakarmić, jeśli czuje się pani na siłę.
25:17Niech pani uważa na szwy.
25:19Cześć.
25:26Byłeś u Matiego?
25:28Jeszcze śpi.
25:28Niedługo pielęgniarki go obudzą na pomiar parametrów.
25:32To pójdę do niego, żeby nie obudził się sam.
25:59Zobaczanie, kochanie.
26:26Dawid Romańczyk 39 lat.
26:29Pacjent od ciału intensywnej terapii w masywnym udarze krwotocznym w wyniku wypadku komunikacyjnego.
26:36Orzeczenie śmierci mózgu nastąpiło wczoraj o godzinie 20.30.
26:40Na sali obecny Max Beger, główny operator.
26:42Michał Wilczewski, drugi operator, anestezjolog Marcin Molenda.
26:47Potwierdzamy tożsamość pacjenta.
26:50Ukażmy Dawidowi jego bliskim wdzięczność i szacunek chwilą ciszy.
26:59Dziękuję. Skarbel?
27:10Piła?
27:18Doktor Beger ocenia właśnie stan narządów.
27:21Mięsień sercowe zdrowy, bez przerostów.
27:28Obie komory odpowiedniej wielkości.
27:31Serce nadaje się do przeszczepienia. Potwierdzamy dostępność narządu.
27:36Kraków już jedzie.
27:38Zaciski?
27:43Zakładam klemy na aorcie.
27:48Zaraz podamy płyn konserwujący.
27:51Michał, stan pozostałych organów?
27:54Mhm.
28:02Wątroba bez widocznych śladów zługnienia i otłuszczenia.
28:06Wątroba też jest ok.
28:26Gdzieś ja?
28:27Dzień dobry pani.
28:28Aj.
28:29O, poczekaj.
28:30Co robisz?
28:33Rzęsa.
28:35Pomyśl życzenie.
28:37Nie wierzę w takie rzeczy?
28:41Nina się znalazła. Jest z Blanką na pediatrii.
28:45Co?
28:56Tata!
28:58A to nie za wcześnie na odwiedziny?
29:00Czy Mati mógłby pójść ze mną na oddział ginekologiczny, żeby odwiedzić mamę i siostrę?
29:07Na to musi wyrazić zgodę którejś z lekarzy.
29:09Mhm.
29:14O, dzień dobry.
29:16Słyszałem, że mi się pan wypisał, ale widzę, że poszłam z panem parodzą do głowy.
29:20Aha, tylko wziąłem krótką przepustkę.
29:22Ja też mogę?
29:24Parametry?
29:24Ciśnienie i tętno w normie.
29:26Młody ładnie przespał całą noc.
29:28Mhm.
29:32Chyba na krótkie wychodne mogę się zgodzić,
29:35ale potem obaj panowie grzecznie wracacie do swoich łyżek, okej?
29:38Ale to w końcu jest pan wypisany czy nie?
29:40Bo łóżko w systemie wisi jako wolne.
29:43Za godzinę z powrotem.
29:51Wiek między 30 a 40 lat, średni wzrost, okulary zakrywające twarz i czapeczka z daszkiem.
29:58Szósty miesiąc ciąży.
30:00Czekamy teraz na monitoring, ja wiem, że opis jest mało szczegółowy,
30:03ale personel przychodnie skupił się na ratowaniu dziecka, a nie na jego matce.
30:06Ja jestem jej matką.
30:07Tak, oczywiście, ale tak przedstawiłaś ta kobieta.
30:11Myślę, że to jest ważne.
30:12Jeżeli traktuje Ninę jak swoje dziecko,
30:15to by tłumaczyło brak żądania okupu
30:17i dlaczego przyprowadziła Ninę do lekarza w momencie zagrożenia zdrowia.
30:23Naprawdę chce pani powiedzieć, że to po prostu jakaś wariatka
30:25ubzdurała sobie, że Nina jest jej dzieckiem?
30:28Tak myślę i przypuszczam też, że będzie próbowała ją odzyskać.
30:33Dlaczego przywiozła dziecko akurat tutaj?
30:36Przyprowadziła ją do przychodni niedaleko Leśnej Góry.
30:38Ten szpital jest najbliżej, więc to jest logiczne, że ratownicy przywieźli dziecko do tego szpitala.
30:43Tak, bardzo logiczne.
30:45To co teraz, co dalej?
30:47Teraz czekamy na naszych operacyjnych, którzy dostali szczegółowy rysopis tej kobiety.
30:54Dopiero się dowiedziałam, przyszło was utulić.
30:57Pa!
30:58Hej!
31:01Wrócić później?
31:02Nie, zostań, zostań.
31:04Gdyby przyszło państwo do głowy, kto mógłby pasować do tego opisu?
31:08Nie wiem, może jakaś pacjentka?
31:09Nie rozumiem, a nie zatrzymaliście porywaczy?
31:12Nie.
31:14Przeglądamy monitoring i wszystkie samochody, które w tym czasie przejeżdżały albo zatrzymywały się.
31:18Naprawdę robimy wszystko, co w naszej mocy.
31:29Mamu!
31:30Tylko ostrożnie.
31:33Chcesz pobyć trochę z siostrą?
31:35Nie uszkodzę jej?
31:37Dasz radę.
31:41Proszę.
31:42Tylko ostrożnie?
31:53Wrócę po Jagodę za jakieś pół godzinki.
32:05Piękniarka kazała mi zrobić kilka kroków.
32:09Spróbujemy.
32:11Wiesz co, obudziłam się i na początku nie czułam nóg.
32:17Mówiłam, że tak jest po znieczuleniu, ale wystraszyłam się.
32:21No i jak?
32:25Stabilnie.
32:26Dobrze.
32:26Działają.
32:28No za teraz kilka kroczków.
32:30Mhm.
32:52Piękny dzień, żeby zapisać się na kartach historii, co?
32:56To nie pierwsza taka operacja.
32:57Ale bardzo rzadka.
32:59Nie wiadomo, czy będzie nam dane powtórzyć ją kiedykolwiek.
33:03Oby nie w tym samym składzie.
33:05Będziemy tu mieli jakiś problem?
33:09Bo mogę zaprosić kogoś innego do składu.
33:12Nie, jeżeli nie będziemy gadać, to nie mam problemu.
33:16Doktor Krasucka.
33:35Jak miło z twojej strony. Oczywiście chętnie napiję się z tobą kawę.
33:48Mocną poproszę.
33:51Mało spałam.
33:54Musisz na siebie uważać.
33:57Nerwy i stres kiepsko wpływają na cerę.
34:01Niewielka cena za to, co mogłam osiągnąć dzięki tym kilku dodatkowym godzinom w ciągu doby.
34:08Cieszę się z twoich sukcesów.
34:14Tutaj jest kopia protokołów z przesłuchania w sprawie gwałtu.
34:24To jest lista dziewczyn, które pracowały na kardiochirurgii w tym samym szpitalu, w którym nadal pracuje Jakub.
34:30Ale...
34:33Magicznie dostała oferty pracy ze szpitali z prywatnej sieci MediCartis.
34:38Zaraz po tym, jak rozstały się z twoim mężem.
34:43No i?
34:45No i sprawdziłam.
34:47Jesteś w zarządzie tej firmy.
34:50Ja myślałam, że ty naprawdę coś osiągnęłaś.
34:52Ale widzę, że na razie słabiutko.
34:54Ciestko do kawy?
34:56Tu są skargi z kadr na twojego męża.
35:01Kroła Santa?
35:02Zgłaszające wycofały skargi, ale mam kopię!
35:07Dziewczyny z kadr nie są głupie i nie są też fankami twojego męża.
35:13Może dla ciebie, dla prokuratora i nawet dla dyrektora szpitala w Krakowie to nie są interesujące informacje,
35:20ale dla dobrego dziennikarza śledczego...
35:28Słucham?
35:31Rozmawiałam z kilkoma dziennikarzami
35:34i są żywo zainteresowani historią genialnego kardiochirurga Gwałciciela,
35:40którego żona, korzystając ze swoich koneksji,
35:43przez lata pomagała mu nie ponosić konsekwencji za swoje czyny.
35:50Marysiu, żaden szanujący się dziennikarz nie weźmie cię na poważnie.
35:57Jeszcze dziś pójdziesz na policję.
36:03I złożysz dokumenty obciążające Jakuba.
36:11Jestem pewna, że zostawiłaś coś na czarną godzinę.
36:14To dobra. A jak tego nie zrobię, to?
36:19To kopie wszystkich tych dokumentów trafią do najlepszych redakcji w Polsce.
36:27Tylko tyle?
36:29Zamkniesz za mną?
36:38Muzyka
36:51KONIEC
37:10KONIEC
37:10KONIEC
37:10KONIEC
37:10KONIEC
37:17KONIEC
37:19KONIEC
37:20KONIEC
37:28KONIEC
37:30O, co tam?
37:33Możemy zaczynać.
37:36A nie wiedziałem, że do nas dołączysz.
37:38Ale nie dziwię się, że chcesz być przy tej operacji.
37:42Nie dołączam do was.
37:44Wchodzę za ciebie.
37:50Nie możesz.
37:51To jest mój pacjent.
37:54Znając wszystkie fakty
37:55na temat twojej napaści na doktor Malewicz,
37:57nie mogę ci udzielić czystym sumieniem uprawnień
38:00do wykonywania procedur chirurgicznych
38:02w tym szpitalu.
38:04Nie możesz.
38:05Mogę.
38:08Poinformowałem już ochronę.
38:10Ale wolałbym, żebyś wyszedł po dobroci.
38:25Ty jesteś głównym operatorem, Gloria Drugim.
38:28Ja tylko robię za moralne wsparcie.
38:34Nie.
38:39Daruj sobie następnym razem takie odwiedziny.
38:42Chyba, że będziesz miała jakiegoś prawdziwego asa w rękawie.
38:53Dzień dobry.
39:02Dzień dobry.
39:06Dzień dobry.
39:12Dzień dobry.
39:19Dzień dobry.
39:24Dzień dobry.
39:26Dzień dobry.
39:30Dzień dobry.
39:30Mamy problem.
39:38Klemę proszę.
39:50Możemy podłączyć krężenie pozaustrojowe.
40:19Dzień dobry.
40:21O, dalej fizjoterapię?
40:24Nie, profesor dobry prosił, żebym się z nim tutaj spotkał.
40:28Znowu jesteś po niewłaściwej stronie?
40:31A to co, tu nie ma wejścia?
40:35Po stronie dobrego.
40:37A to mój klient.
40:39To świnia.
41:01Tak, Socham.
41:17No nareszcie.
41:20Musisz zatrzymać tę operację.
41:26Mamy poważniejszy problem.
41:29Zabrali mi pacjenta na podstawie jakichś pomówień. Jesteś moim prawnikiem czy nie?
41:36Na pana miejscu w ogóle odpuściłbym tę sprawę.
41:39Dzwonił do mnie prawnik pana żony.
41:41Pana żony?
41:44Dorota nie ma swojego prawnika. Mamy wspólnych.
41:47No, najwidoczniej nie wszystkich.
41:51Zdaje mi się, że pominął pan kilka ważnych detali.
41:53Kiedy zatrudniał mnie do prowadzenia sprawy przeciwko doktoru Malewicz.
42:15Jakoś mi głupio tak wracać. Po prostu nadrzę po takiej operacji.
42:21Nie no, słuchajcie. Musimy to jakoś uczcić.
42:24I to jak załatwiłeś dobrego?
42:26Bawcie się sami.
42:30Ale...
42:30Po dyżurze.
42:35Ja, idę spać.
43:05Zdjęcia
43:06Dzień dobry.
43:08Pani w odwiedzinę do pacjenta?
43:10Ja...
43:10Muszę panią poprosić o jego nazwisko.
43:13I nazwę oddziału, na którym leży.
43:14Nie, ja tylko chciałam...
43:17Ma pani jakiś dokument?
43:22Przepraszam, ja leczy się u doktor Milewskiej.
43:26Dajcie wózek! Trzeba panią zabrać na store!
43:42Nie, nie, nie, nie, nie, nie chodź.
43:47Wezmę ją na chwilę.
43:48Nie, nie.
43:49A ty zaśniesz.
43:51Nie, ja muszę ją chronić.
43:56Nie jesteś sama, Planka.
43:59To moja wnuczka.
44:02Jeśli ktokolwiek będzie chciał jej zrobić krzywdę,
44:05o moim trupie.
44:08A ty?
44:09A ty?
44:12A ty?
44:13Mamy szczegół spiekę.
44:14A ty?
44:16Chloba.
44:19Nie umiejętnie wytwę już wocha.
44:27Chlob to wytwę.
44:28Nie umiejętnie wytwę wytwę na n Twój.
44:44KONIEC
45:08Proszę pani, będzie pani musiała jeszcze chwilę poczekać, bo mamy kilka poważniejszych przypadków.
45:13Proszę to wypełnić w międzyczasie i powiedzieć, jak ocenia pani ból w skali od 1 do 10?
45:19W tej chwili 3.
45:21W porządku, gdyby nasilił się, proszę dać znać.
45:27Zapraszam.
45:33No dobrze, cześć.
45:36No dobrze, cześć.
Comments

Recommended