Skip to playerSkip to main content
  • 2 weeks ago
Na dobre i na złe - odcinek 994 - 20 MAJA 2026 - tvp vod dailymotion - m jak milosc odcinek online online on-line przyjaciółki kuchenne rewolucje na dobre i na złe odcinki za darmo odcinki za free 1931 1932 1933 1934 1935 Na dobre i na złe - od Na
Transcript
00:28Zdjęcia i montaż
00:30Ty też mnie kołaś
00:34Zdjęcia i montaż
00:50Zdjęcia i montaż
00:51Dzień dobry.
01:15Ja na przykład od razu wiedziałem, że neurochirurgia to jest coś, co chce robić w salę chorych,
01:20więc jeżeli macie jakąś samoświadomość, jesteście zorientowani na cel pokój lekarski,
01:27no to może kiedyś, ja na przykład dopiero niedawno zdałem swój egzamin specjalistyczny,
01:31a mimo to dostałem propozycję pracy w prestiżowym ośrodku w Stanach Zjednoczonych.
01:36Pan ma chyba jeszcze większego od tego Falkowicza.
01:39A czemu nie pracuje pan w tamtym ośrodku, skoro jest taki prestiżowy?
01:42Zdecydowałem, że chcę pracować w Polsce.
01:44A, pan jest nacjonalistą.
01:45Nie jestem nacjonalistą.
01:47O, nie, nie, nie, po prostu pewnie jego angielski jest słaby.
01:49Mój angielski jest całkiem poprawny, okej?
01:50O, całkiem poprawny to nie jest świetne.
01:52Wie pan, że istnieją do tego apki takie, żeby się trochę podszkolić?
01:55Nie mam problemu z angielskim.
02:00Mam świetny pomysł.
02:02Ja też mam dla was apkę, żeby się podszkolić.
02:05Więc będziecie cały dzień chodzić po szpitalu i testować.
02:09A wieczorem zdacie mi relację jak było.
02:13Proszę bardzo.
02:14To jest QR Code do nowej aplikacji diagnostycznej Profesor.
02:18Skanujemy, skanujemy, skanujemy.
02:20Pyk, pyk, pyk.
02:22Dzień dobry.
02:23Przepraszam.
02:44Dzień dobry.
02:50Przepraszam.
02:51Przepraszam.
02:53Wszystko dobrze?
02:55To ja lecę pod prysznic.
03:14Jajko sadzone.
03:17Rozgrzej patelnię, dodaj olej lub masło, dodaj jajko.
03:24Jajko.
03:31Jest.
03:36Jajko.
03:50Boże, babću.
03:54Wszystko dobrze, Anisiu. Wszystko dobrze.
03:57Ła.
03:59W prześwietleniu nic nie wyszło, więc za parę dni będzie pani mogła to zdjąć.
04:04Babciu, musisz na siebie bardziej uważać.
04:06To się mogło skończyć dużo gorzej.
04:09Anisiu, przecież ja nie jestem z cukru.
04:11Wnuczka ma rację.
04:13Mogła pani złamać rękę albo zwichnąć biodro?
04:15Lewe mam pyta, nowe.
04:18A prawe cię pobolewa.
04:20Wiecie co?
04:22To nie jest fair.
04:25Trzy na jedną, nie wstyd wam.
04:28Dziewczynka.
04:29Michalina.
04:30Doktor Homolka mówi, że jak wszystko pójdzie dobrze, to urodzi się w wakacje.
04:34Dobrze, w takim razie wydrukuję zalecenia i przyniosę wypis.
04:39Dziękuję pani doktor bardzo.
04:45Naprawdę musisz na siebie bardziej uważać.
04:48Iwonko, ty teraz powinna się skupić na sobie.
04:53Za chwilę urodzi się Alicja nasza, Alisia malutka.
04:57Ja jestem Alicja, a urodzi się Michalina.
05:02Aha.
05:03Mama umarła, pamiętasz?
05:10Co się dzieje?
05:12Alicja.
05:19Wszystko się.
05:24Już nie wytrzyma.
05:25Poczekaj.
05:26Poczekaj, pomogę ci.
05:28Aj.
05:42Martwię się o ciebie.
05:45Ostatnio ci się pogorszyło, bierzesz więcej leków.
05:47No wiem.
05:54Przepraszam, pani jest lekarzem?
05:56A co się dzieje?
05:57Błogam, niech pani pomoże mojej żonie.
05:59Nie mogę się wysikać, ja strasznie boli.
06:01Pójdę po wózek.
06:09Mogę pani jakoś pomóc?
06:11Moja wnuczka źle się czuje.
06:13A co się stało?
06:16Moja wnuczka, no, ciąża, dziecko ma mieć.
06:22To zajmuje się nią taki lekarz.
06:24A który?
06:26Homolka?
06:28No dobrze, a gdzie jest wnuczka?
06:31Nie wiem.
06:32Co się dzieje, pani Bożeno?
06:33Nie wiem.
06:35Wnuczka tej pani źle się czuje.
06:38Ta pani potrzebuje urologa.
06:39Wezwię doktor Marię.
06:40Jasne, przejmuję.
06:41Zaraz do państwa wrócę.
06:47Badania krwi na Cito i natychmiast wezwie Homolkę.
06:49Moje dziecko ma guz na kręgosłupie.
06:51Boję się.
06:52Zrobimy pani USG.
06:54A gdzie jest babcia?
06:56Widzieliście moją babcię?
06:57Musimy teraz jechać na badania.
06:59Babcia na pewno się znajdzie.
07:06Poza tym młoda damo, przypominam ci.
07:08Ty masz swój dom, masz swój pokój.
07:09Ty nie musisz na co bać u byle kogo.
07:13Aha, przepraszam.
07:14A kiedy zostanie mi przedstawiona ta tak zwana daria?
07:20Ja mam prawo.
07:21Rozumiesz?
07:21Ja mam prawo.
07:22I ja...
07:23Nie, nie, nie, nie podoba mi się koło.
07:26Nie, no to jest dobre.
07:28Bo słuchaj, Mądrado.
07:29Przede wszystkim nie ma takiej jednostki chorobowej.
07:31To jest raz.
07:31Po drugie, syndrom opuszczonego gniazda dotyczy ludzi starych.
07:33A ja?
07:34No, sama powiedz.
07:35A ja?
07:36Przecież ja mam małe dziecko.
07:40Wracam do pracy, a ty powiedz tej swojej Marii, że dzisiaj nocujesz w domu.
07:43Przepraszam.
07:44I nie drzyj się.
07:45Przepraszam.
07:46Ja szukam mojego męczki, bo moja męczka...
07:49Moja męczka, nie pan...
07:51Odpowie ci profesor, doświadczony lekarz na starej dati.
07:54A co to jest za paskudztwo takie?
07:56Jestem.
07:57Pobierzesz krew, wszyscy są zajęci.
07:59Jasne.
08:00Dziękuję.
08:01Od jak dawna nie oddaje pani moczu?
08:03Od kilkunastu godzin.
08:04Czy to się wcześniej zdarzało?
08:06Nigdy.
08:10Nudności, wymioty, grączka?
08:12Nie.
08:12Proszę pana, wolałabym, żeby żona odpowiadała na pytanie, dobrze?
08:18Nie, nie.
08:19Dobrze, to ja zbadam brzuch.
08:21Proszę wyprostować nogi.
08:22Delikatnie, delikatnie.
08:25Odciągnę koszulkę.
08:26O, świetnie.
08:28Dziękuję.
08:33Tak.
08:36Dobrze, pani Kasiu, zasłonię parawan, pomogę się pani rozebrać i zacewnikujemy.
08:42Dziękuję.
08:43Już kończę.
08:47Dziękuję.
08:49Pana zapraszam za parawan.
08:51Ja bym wolał zostać z nią.
08:52To raczej wykluczone.
08:54Czyliż ona mnie potrzebuje.
08:55Tomek, proszę Cię.
08:56Proszę pana, my zaraz skończymy.
08:59Pani Kasiu, za chwilę poczuję pani ulgę, ale musimy jak najszybciej dowiedzieć się, co jest przyczyną zatrzymania moczu.
09:05Nałożę pani żel znieczulający, a potem wprowadzę cewnik.
09:16Moim skromnym zdaniem wszystko wskazuje na autoimmunologiczne zapalenie mózgu, że też sam na to nie wpadłeś.
09:22Ta aplikacja miałaby mnie niby zastąpić, tak? Diagnozować pacjentów.
09:27No wiesz co, myślałem, że będą z Ciebie ludzie.
09:29A Ty mi robisz coś takiego.
09:30Ale co, że ja?
09:31No a kto?
09:32To Ty jesteś maniakiem tej sztucznej inteligencji.
09:34Ja bym nawet nie umiał zrobić takie jabłki.
09:36No właśnie, nawet nie umiałbyś.
09:39Ale to kto ma?
09:42Oliwia, czy mogłabym Cię prosić na chwilę?
09:51Jak się czujesz, kochanie, lepiej?
09:55Lepiej, dzięki.
09:57Ma wyraźne otarcia na warkach sromowych.
09:59Co powiedziała?
10:00No jak ją o nie zapytałam, to się rozpłakała, a potem powiedziała, że z ulgi po zacewnikowaniu.
10:06Wierzysz jej?
10:09Nie wiem, po prostu u niektórych kobiet zatrzymanie moczu występuje na tle psychosomatycznym.
10:17Czyli w wyniku gwałtu.
10:21No na przykład.
10:23Pogadam z Humulką, ale ona się musi zgodzić na obdukcję.
10:27Tak, tak, ja z nią porozmawiam.
10:30Dobra.
10:37Niestety, nie mam dobrych wieści.
10:41Dzieje się to, czego się obawialiśmy.
10:44Góz dziecka jest powiększony i mocno okrwiony.
10:51Tak duże obciążenie dla Michalinki jest też obciążeniem dla pani.
10:58Ma pani podwyżone ciśnienie, bardzo opuchnięte nogi.
11:02Wytrzymałam już sześć miesięcy, to wytrzymam jeszcze trzy.
11:06O tym jestem przekonany, ale pępowina się powiększa.
11:13Możemy poczekać jeszcze chwilę na rozwój sytuacji, ale być może będziemy musieli rodzić.
11:22Jak rodzić?
11:24Jestem na początku szóstego miesiąca, przecież mnie pan straszył, że dziecko się nie może urodzić za wcześnie.
11:30Rozumiem pani Alicjo.
11:31Nie, ja i tak nie mogę tu zostać.
11:34Kto się zajmie moją babcią i daje jej poszukać?
11:37Rozumiem, co pani czuje, ale niech pani leży i nie robi nic w emocjach.
11:44Zaraz znajdziemy babczę.
11:47Musimy porozmawiać.
11:49Na twoje pytanie odpowie ci profesor, doświadczony lekarz starej daty z doświadczeniem.
11:53Co to jest?
11:55To jest bardzo dobre pytanie, a skąd pan profesor to ma?
11:57To ja zadaję pytania.
11:59Lekarz starej daty? Jak mogłeś mi to zrobić?
12:02Ale ja nawet nie potrafiłbym zrobić takiej aplikacji.
12:04Aha, ty też nie potrafiłbyś zrobić takiej aplikacji. To kto?
12:07Nie wiem, może informatycy szpitalni, albo nie wiem, ale ja uważam, że to jest świetna aplikacja i trzeba myśleć przyszłościowo.
12:12Ty naprawdę uważasz, że lekarza jest w stanie zastąpić jakiś bezduszny algorytm?
12:18Prawdopodobnie tak.
12:20Algorytmy cały czas się uczą, zbierają dane, analizują, stają się coraz mądrzejsze, a ludzie wręcz przeciwni.
12:26Zwykiem stajemy się coraz mniej sprawni i innowacyjni.
12:30Pan to już jest mniej sprawny. Niech pan wraca do leżakowania.
12:45Jak się pani czuje, pani Kasiu?
12:48Lepiej, dziękuję.
12:49I co teraz? Wypiszecie ją?
12:51Nie, proszę pana. Teraz dowiemy się, co było przyczyną zatrzymania moczu.
12:58A i chciałabym pana prosić jeszcze na chwilę o opuszczenie sali.
13:05Nie rozumiem.
13:07Chciałabym porozmawiać z pańską żoną o dalszej diagnostyce.
13:12Wolałabym, żeby mąż został.
13:14Oczywiście, jasne, dobrze.
13:17No to co, pani Kasiu?
13:19Teraz czekamy na wyniki badania krwi, a za chwilę jeszcze obejrzy panią ginekolog.
13:23Ginekolog?
13:25Tak, to jest takie standardowe badanie.
13:27Czasami przyczyną zatrzymania moczu są torbiele na jajniku, które uciskają na cewkę albo mięśniaki, albo endometrioza.
13:39No niech cię zobaczy.
13:40Trzeba zrobić wszystko, żebyś była zdrowa.
13:51Jak się pan czuje? Tak w ogóle to dzień dobry.
13:53Dzień dobry, starość, nie radość.
13:55A może mi pan pomóc to włączyć?
13:58Coś się zacięło.
13:59Bardzo dobrze, niepotrzebne panu jest to ustrojstwo, doskonale pan sobie poradzi bez niego.
14:03Ale ja chcę do syna zadzwonić.
14:05A kto to jest? Andrzej, kończysz się, nie pamiętasz kogo leczysz?
14:08Jak weszła, to pytała o wnuczkę. Potem po prostu położyła się spać.
14:13Tak? Och Boże, co za ulgę, dzięki.
14:15Halo? Proszę pani.
14:20Gdzie ja jestem?
14:29Myślą panie, że długo to potrwa?
14:30Tyle ile trzeba.
14:34Przepraszam za to moje wcześniejsze zdenerwowanie.
14:37Po prostu nie wiem co się dzieje z Kasią, jeszcze wczoraj wszystko było w porządku.
14:41I dziękuję, że pani się tak nią zajęła.
14:43Bałem się, że nas oleją.
14:45Jak to w szpitalach.
14:47My z Kasią znamy się od podstawów...
14:49Rozumiem.
14:54Mogę do niej wejść?
14:58Zapraszam do mojego gabinetu.
15:04Wie pan, tak mi trochę głupio.
15:06Naprawdę, nic się nie stało.
15:07Bo ja nie mogłam znaleźć wnuczki.
15:11A mam taką chorobę, wie pan...
15:14No, że często zapominam.
15:17Rozumiem, nic się nie stało. Jak się pani nazywa?
15:20Bożena. A moja wnuczka?
15:22Alicja.
15:23No i widzi pani, pamięta pani. Bożena, piękne imię. Bogużena.
15:27A ja też pamiętam, bo ja jestem Andrzej. Andrzej Falkowicz.
15:29I do tego pamiętam profesor Andrzej Falkowicz.
15:31Panie profesorze...
15:35Ja to bym się nawet pogodziła z tym, że już nie będzie lepiej, że będzie tylko gorzej.
15:41Ale...
15:41Bardzo bym chciała być jeszcze wsparciem dla mojej wnuczki.
15:46To co? Może poszukamy jej razem. Zapraszam.
15:58Ty rozumiesz, że zrobiłem z siebie idiotę i wystraszyłem pacjentkę?
16:02To ja z nią rozmawiałam, nie Oliwia.
16:04Nie wyraziła zgody na obdukcję.
16:06No oczywiście, że nie wyraziła zgody, bo mąż był cały czas obok niej.
16:09To było, trzeba go wyproszyć.
16:11A ty nie wiesz, jak działa psychika ofiary?
16:14Zbadałem ją. Są otarcia, ale nieduże.
16:18Pacjentka w końcu powiedziała mi, że lubią z mężem taki seks.
16:26Było jej strasznie wstyd, ale przecież nie możemy tego nikomu zabronić.
16:31Wiesz co?
16:33Aż trudno uwierzyć, że jesteś ginekologiem.
16:36Nie każdy gwałt jest brutalny.
16:47Proszę się nie martwić. Babcia się znajdzie i z dzidziusiem też wszystko będzie w porządku.
16:57Pani Alicju?
16:59Widzi Pan, poprawia się. Mogę już wstać z łóżka?
17:03Właśnie potwierdziliśmy syndrom ustrzany.
17:07Zaczynają się u Pani zaburzenia spowodowane chorobą dziecka.
17:12Musimy zrobić cesarskie cięcie.
17:15Jutro, albo nawet dzisiaj.
17:17Nie, ja się na nic nie zgodzę, dopóki nie znajdzie się moja babcia.
17:36Dzień dobry, czy mogę przeszkodzić?
17:39Wralibyśmy, żeby Pani stąd wyszła. Będę wnioskował o zmianę lekarza.
17:43Dobrze. Mam wyniki Pani badań. Ma Pani pewne niedobory, między innymi żelaza, ale nie sądzę, żeby to miało wpływ na...
17:50Proszę Pani, my przyjechaliśmy tutaj po pomoc, a Pani próbowała mnie oskarżyć o...
17:57Robi mi się niedobrze.
18:03Pani, Boże, no czy ja znalazłem wnusie?
18:06Babciu!
18:07Dziecko kochane.
18:08Coś to dam.
18:09Nie, nie jesteś już dobrze.
18:11Nie jesteś już dobrze.
18:13Nie jesteś już dobrze, nie jesteś już dobrze.
18:15Nie jesteś już dobrze, nie jesteś już dobrze.
18:15Moje, moje słoneczko.
18:18Nie jesteś już dobrze.
18:20Bardzo przykro, bo rodzice Pani Alicji nie żyją.
18:24Mają tylko siebie.
18:25O, o co z ojcem?
18:27Nie chciał dziecka.
18:28Nie ma z nim kontaktu.
18:29A co właściwie jej jest?
18:31Gusu dziecka, silnie unoczniony.
18:36Chciałem zrobić operację w terminie, ale warto szybko rocznie.
18:41Planujesz cesarskie cięcie?
18:42Tak.
18:42Który to jest miesiąc?
18:44Początek szóstego.
18:47Tak małe dziecko z tak poważną zmianą może nie sprostać środowisku,
18:51ciśnianiu bakterium, temperaturze, stężeniu tlenu, a nawet grawitacji.
18:56Dziękuj, Panie profesorze.
18:58Tak, to jest bardzo ryzykowne.
19:01Ale nie ma innego wyjścia.
19:03Stan dziecka zagraża też matce.
19:05Lecę zabukować sale.
19:07Chyba zrobimy cesarkę nawet dzisiaj.
19:09Ale przepraszam cię bardzo.
19:09Dlaczego nie zaporujesz tego wewnątrzmacicznie?
19:12Endoskopowo.
19:12Ale przynajmniej nie zredukujesz.
19:14No wtedy dziecko urodzi się w terminie.
19:17Zanalizowałem sytuację.
19:18Jest bardzo trudny dostęp.
19:21Moim zdaniem się nie da.
19:23A, się nie da.
19:25No to wybacz, wybacz kochany, ale w moim słowniku takie wyrażenie nie występuje.
19:32Miąższ nadszerpnięty, torebka pęknięta, krwawienie.
19:39Co to znaczy?
19:43To znaczy, że ma pani uszkodzoną nerkę.
19:45Najprawdopodobniej na skutek urazu mechanicznego.
19:48Obawiam się, że żeby zatamować krwawienie potrzebna będzie operacja.
20:03Nie da się.
20:05Nie ma dostępu.
20:06Za blisko ściany macicy, mówiłem ci.
20:08A teraz przepraszam, muszę zarezerwować sala.
20:11Ale jak to się nie da?
20:12No zobacz, masz mnóstwo miejsca.
20:14Spójrz tylko, no.
20:15Tutaj rzeczywiście musisz uważać, tutaj.
20:16Nie możesz przerwać tego naczynia.
20:18Bo wtedy nie zdążysz kautoryzować i dziecko się wykrwawi.
20:20Wiem, ale nie mogę się tędy dostać do guza, bo przerwę pępowinę.
20:26Jak to się nie możesz dostać?
20:28A gdyby spróbować z drugiej strony, wtedy uszkodzisz łożysko.
20:34Słuchaj.
20:37Nie da się.
20:46Możemy zaczynać?
20:49Powinno być już głębiej.
20:51Słabo reaguje?
20:55A co może być tego przyczyną?
20:59Słuchaj, no.
21:01To może być wszystko.
21:03Stosowanie substancji psychoaktywnych, leki psychotropowe, stan ogólny, indywidualna wrażliwość.
21:10U 30% pacjentów trzeba dostosowywać, także zwiększę dawkę.
21:16Daj nam chwilkę.
21:19Możemy zaczynać.
21:21Poproszę, skalpel.
21:26Sprawdziliśmy wszystkie opcje, pani Alicjo.
21:30To jedyne wiszczeń.
21:31Niestety właśnie mówiłem o tym, doktorosi.
21:33Mówił pan, że jest za malutka, że może sobie nie poradzić.
21:37Ja nie chcę, żeby ona...
21:38Jak się urodzi, to zrobimy wszystko, co możemy dla niej.
21:41Mamy tutaj świetnych neonatologów, chirurgów dziesięcych.
21:45Ale ja wszystko zorganizowałam, załatwiłam babci opiekę.
21:50Teraz nie ma się kto nią zająć.
21:51Nie możemy tego troszeczkę przeciągnąć jeszcze o tydzień, o dwa.
21:57Poczekaj, poczekaj.
21:59Iwonko, córuś,
22:00ty musisz mnie zabrać do siebie, wiesz,
22:02bo ja nie mogę teraz mieszkać za Lisią, bo ona będzie mamą
22:05i nie mogę być dla niej obciążeniem, rozumiesz?
22:08Mam nadzieję, że Kazimierz się zgodzi, prawda?
22:15Zrobiłaś wszystko, co mogłaś.
22:17Jasne, wiem.
22:19Przynajmniej uratowałaś nerkę przez moment,
22:21co to wcale nie było takie pewne, nie?
22:23Jest uszkodzona!
22:24Ty też jesteś nienormalny?
22:26Wszystko w porządku, Maria?
22:30Sorry.
22:33Ja wszystko spałam.
22:39Kiedy wybudzi się ta pacjentka?
22:42Powinny za kilkanaście minut.
22:54No, musi być jakieś wyjście. No dobrze, bardzo proszę, Mondralo, zobaczymy, co tak naprawdę potrafisz.
23:01Silnie unaczyniony guz w okolicy krzyżowo-guzicznej, u płodu.
23:06Jest syndrom lustrzany, opuchlizna rośnie.
23:10Nie da się oporować tego endoskopowo.
23:12Jeżeli zrobimy cesarskie cięcie, dziecko może nie przeżyć.
23:15Jeżeli nie zrobimy, życie jego i jego matki jest zagrożone.
23:19Podejmij alternatywne postępowanie w tym wypadku.
23:23Na twoje pytanie o mocno unaczyniony guz u dziecka w okresie prenatalnym
23:27odpowiedź i profesor, lekarz starej daty, z doświadczeniem.
23:30Alternatywną metodą w tym wypadku jest wykonanie cesarskiego cięcia,
23:34a potem usunięcie guza w całości bądź w możliwej części.
23:37Należy jednak pamiętać o...
23:40Pytałem o inne postępowanie.
23:42W ramach obecnej wiedzy medycznej prawidłowe postępowanie to cesarskie cięcie,
23:46ale w twojej sytuacji zalecam kontakt z lekarzem.
23:49Nie no, przecież to ja jestem lekarzem.
23:51No tak, oczywiście.
23:52Miałeś być lepszy od nas.
23:54Nie mieć ograniczeń i się nie starzeć.
23:56Jakieś kocobały, dyrdymały opowiadasz.
23:58Tu liczyłem na jakiś pomysł spoza pudełka.
24:02Z poza pudełka.
24:05Myśleć poza pudełkiem.
24:07Żeby coś było poza pudełkiem, to trzeba to coś najpierw z tego pudełka wyjąć.
24:14I na to nie wpadłeś.
24:16Ty ćwierć inteligencie, ty!
24:32Pani Kasiu, wiem, że dopiero się pani wybudza.
24:39Udało nam się uratować nerkę, ale jest trwale uszkodzona.
24:50Jesteśmy teraz same.
24:52Za chwilę pojedzie pani na salę.
24:54Jeśli...
24:57Jeśli on coś pani robi, może mi pani o tym powiedzieć?
25:02Pani Kasiu...
25:06Wystarczy mi jedno słowo.
25:09Z kinieniem głową.
25:12Przepraszam bardzo.
25:15A co tu robisz?
25:18Ja chciałam...
25:23Chciałam sprawdzić, jak tam pacjentka.
25:43Pani dziecka nie da się zoperować w macicy, prawda?
25:46Ponieważ jest bardzo trudny dostęp. Planuję rozciąć macicę nieznacznie, wydobyć dziecko, odsłonić guz, zoperować je, włożyć do środka i rodzi
25:56pani w terminie.
25:57I to naprawdę bezpieczne?
25:59Proszę pani, to jest bardzo niebezpieczne, to jest bardzo ekstremalnie trudna operacja.
26:04W zasadzie w pojedyncze ośrodki mogą się tego podjąć.
26:07Jeżeli to się uda, to w zasadzie rozwiążemy wszystkie problemy naraz.
26:12To znaczy, ja je rozwiążę.
26:22Pani doktor, proszę mi coś powiedzieć. Przecież ja zaraz zwariuję.
26:28Uratowaliśmy nerkę, ale jest poważnie uszkodzona.
26:30Ale czy wiecie już, co mogło spowodować takie uszkodzenie?
26:39Uspokoję pana, bo nie da się tego stwierdzić.
26:42Ale mogę panu powiedzieć, że takie obrażania wymagają naprawdę bardzo dużej siły.
26:56Ciebie powinni odsunąć. Ty jesteś zagrożeniem.
27:01Uspokój się, jesteś w emocjach.
27:03To nie jest twoja pacjentka. To nawet nie jest twój oddział.
27:07Nagadałeś, że bzduri o wyciąganiu dziecka i my nie mamy czasu.
27:11Wiem, co robię.
27:12Ty jesteś blazem.
27:13To jest ekstremalnie trudna procedura.
27:16Byłem przy takiej operacji w Anglii.
27:18Dziecko urodziło się w terminie i nie było żadnych komplikacji.
27:21I bardzo cię proszę, nie błazem, tylko...
27:26Lekarz starej daty z doświadczeniem.
27:29Chyba z demencją.
27:30Oglądałeś operację, a teraz już wiesz jak ją zrobić, tak?
27:33Ty nawet nie jesteś chirurgiem dziecięcym.
27:35Ale jestem naczyniowcem.
27:37Wyobraź sobie według całej Europy genialnym.
27:39I wiem, jak się operuje u naczynione guzy.
27:41Zresztą bardzo cię przepraszam.
27:43To właśnie ty.
27:44Ty będziesz w miastu z tobą.
27:46Po moim trupie.
27:55Kasia i Tomek zawsze razem.
28:01A jak wyzdrowiejesz, to...
28:04Pojedziemy sobie gdzieś na wakacje, co?
28:07Mhm.
28:10Strasznie się o ciebie bałem.
28:17Kochania?
28:18Strasznie się trochę dobra.
28:23Pojedziesz do domu...
28:24Yy...
28:25Po mojej odywarki...
28:27Wsiążka co tam...
28:28Oby kuszka.
28:32Jasne.
28:34Dzięki.
28:55Proszę zawołać doktor Marię Beryl szybko, dobrze?
28:58Oczywiście.
29:05Nie mogę uwierzyć, że się na to zgodziłeś.
29:08Na nic się jeszcze nie zgodziłem.
29:09Jeżeli usuniemy guz.
29:11Objawy, które ma matka powinny ustąpić.
29:13Natomiast dziecko ma o wiele większą szansę, jeżeli ciąża będzie donoszona.
29:15Ja uważam, że to jest obowiązek, żebyśmy spróbowali.
29:18Tutaj powinniśmy zacząć.
29:19O. Widzisz? I naciąć tu.
29:21To jest o wiele większa szansa zabezpieczyć macicę i worek owodniowy.
29:26Potrzebowalibyśmy jeszcze zrobić rezonans kontrasta.
29:28Ty naprawdę o tym myślisz poważnie?
29:31Jeżeli coś pójdzie nie tak, od razu zrobimy konwersję na cesarskie cięcie.
29:35Mądrej głowie.
29:36Dziękuję.
29:38Nie wiem od czego zacząć.
29:40Zdarza się, że zatrzymanie moczu jest spowodowane długotrwałym stresem i brakiem poczucia bezpieczeństwa.
29:50Ale przeglądałam pani dokumenty i widziałam, że przyjmuje pani bardzo silne leki na depresję i lęki.
29:58Tak.
30:01Dwa lata temu zmarła moja mama i długo nie mogłam się pozbierać po tej śmierci.
30:08To bo jak mówisz ostatnio mi się pogorszyło.
30:12A ten uraz nerki skąd się wziął?
30:15To wywaliłam się w łazience i uderzyłam plecami o wannę.
30:22Taka jestem.
30:25Czasami niezdarna.
30:28Niezdarna.
30:29Tak pani powiedział.
30:36Ja nie usłyszałam, że jestem niezdarna.
30:40Tylko, że sama tego chciałam.
30:46Proszę zamknąć drzwi.
30:55Pani Alicjo, zaraz skończymy badanie.
30:58Dostaniemy się tędy.
30:59Uminiemy łożysko, obracając dziecko.
31:01Którędy?
31:02Tędy.
31:03Widzisz, mówiłem ci.
31:05Da się.
31:07Proszę tak na mnie nie patrzeć.
31:10Nie chcę się czuć jak ofiara.
31:13Ale to się zdarza bardzo rzadko.
31:17Tylko jak się napije, wtedy bardzo się zmienia.
31:22Dostaje jakiś furi.
31:25Ale obiecał, że nie będzie i nie pije.
31:30Od pół roku zaczęliśmy myśleć o dziecku.
31:38Przedwczoraj urodziła jego siostra i...
31:40I z tego szczęścia tak się napił, że panią przewrócił na wannę, a potem wykorzystał.
31:45To ja wrzeszczałam.
31:47On chciał iść spać i poszedł się myć, a ja poszłam za nim do łazienki.
31:52No, jeśli tak to pani opowiada, to faktycznie to pani wina.
32:00Wiem.
32:04Wiem, że...
32:06że nie można tego usprawiedliwiać i...
32:10i się obwiniać i...
32:12i tłumaczyć, że to jest ostatni raz.
32:15Wiem.
32:18Pani Kosiu.
32:21Zadzwonimy na policję.
32:23Pani mąż nie będzie miał tutaj wstępu.
32:25Ja przez cały czas będę przy pani.
32:27To trzeba przerwać.
32:34Dobrze, ale...
32:36Nie, nie dzisiaj.
32:38Ja dzisiaj nie dam rady i jestem wyczerpana.
32:43Rozumie pani?
32:46Ale zgłoszę to.
32:49Skoro pani była na tyle silna, że...
32:53że udało się pani zgłosić tego mężczyznę, to...
32:57w tym ja też będę.
33:05Powłoki brzuszne zabezpieczone ssanie.
33:08Śmiało.
33:10Ok.
33:11Widzę macicę, przystępuję do historotomii.
33:15Użyj potem szwu dobrze, żeby przemocować powłoki do mięśle macicy.
33:23Szef?
33:27Uważaj, żeby nie wypłynęło za dużo płynu owodniowego?
33:33Można odescać, żeby było łatwiej pracować.
33:40Potem damy parstwo Lingera, dobrze? Z moczanami.
33:43I oczywiście antybiotyk, doktorze.
33:46Święta racja, profesorze.
33:48Ok.
33:49Macica otwarta.
33:52Wszystko zabezpieczone.
33:57To teraz musimy tylko dostać się do zmiany.
34:01Tylko.
34:30Mamy częściowo wysunięte dziecko z macicy.
34:34Widzę narośle.
34:37Jak się uda, to Michalinkasz urodzi dwa razy.
34:45Będzie miał o czym opowiadać, jak dorośnie.
34:49Jeśli dorośnie.
34:50Panowie, to jest dewaskularyzacja guza po kolei.
34:54Proszę o skupienie.
34:55Na początku krążenie tętnicze, potem żylne.
34:59Bardzo proszę uważajcie, bo to jest największe ryzyko teraz.
35:02To co?
35:06Do roboty.
35:13Proszę, proszę.
35:18Wszystko będzie dobrze. To są naprawdę świetni lekarze.
35:21Panowie, naprawdę.
35:23Tak czy owak, bardzo dobra robota.
35:26Dzięki.
35:27Dzięki.
35:27Dzięki.
35:28Do jutra.
35:30Pani Bożeno, skończyliśmy tę operację.
35:33Wszystko poszło po naszej myśli.
35:36Tak?
35:38A co to znaczy?
35:40To znaczy, że wszystko się udało.
35:42To dobrze, tak?
35:43Tak.
35:44Bardzo dobrze.
35:46Nie chcę tłumić pani entuzjazmu.
35:48Natomiast musimy poczekać do jutra rana.
35:50Przepraszam, ale muszę biec.
35:51Do zobaczenia.
35:54Na początku to ja ciebie nie lubiłam, Kaziu.
35:58Ale widzę, że ty jesteś dobry człowiek i tak ładnie się zajmujesz Iwonką.
36:06I Alą.
36:07Masz dziecko, weź.
36:09To dla ciebie.
36:14Dziękuję.
36:17A pani to w ogóle ma gdzie spać?
36:26Na pytanie o przyczyny nadciśnienia tętniczego po pięćdziesiątym roku życia odpowie ci profesor, lekarz starej daty.
36:33No właśnie. Przepraszam bardzo.
36:35Czy ty uważasz, że ja tak mówię?
36:37Przepraszam, ale ja zapomniałam, który ręcznik mogę.
36:43Ten zielony, pani Bożenko.
36:45No tak, ale ja bym chciała czerwony.
36:49Proszę bardzo.
36:50Dziękuję.
36:51Wszystkie są pani.
36:53Dziękuję.
36:53Dobra, dobra, dobra. Po co się wkurzać? Po co się wkurzać?
36:56Taki był profesor wkurzony na Matyrydy nocowanie i co? Przydał się wolny pokój.
37:00Matyryda, stary koń. Przecież ona zda egzamin i wróci do domu.
37:04To jest tylko kilka dni. Ja po prostu, wie pani, ja...
37:07Ja nie miałem sercu zostawać tej kobiety.
37:09No tak, tak, że profesor jest mądry, wybitnie. To ja nie miałam nigdy wątpliwości, ale takie dobre serce, to naprawdę
37:19jestem pozytywnie zaskoczona.
37:22Siostra jest jakiś taki sentymentalny na starość.
37:25Jaka starość? Gdzie? Ty masz małe dziecko.
37:28A nie słodź mi. Pani Adwigo, ja w ogóle zaczynam się bardzo dobrze czuć, że jestem tak zwanej starej daty.
37:33Chuda twarz szczurza.
37:34Włosu psi mychilej. Przecież jakie za kola duże. Sama zobacz.
37:39No, po prostu nie ma porównania pomiędzy oryginałem, a właśnie tym czymś.
37:45Także uważam, że profesor jest niepodrabialny.
37:49A kto wpadł na taki wspaniały pomysł?
37:53Wiem, skarbie. Ale to ty pomożesz mi się tego dowiedzieć.
38:01O, dzień dobry pani doktor.
38:05Dzień dobry. Czy mogłabym pana prosić o wyjście? Chciałabym zbadać pacjentkę.
38:12Spokojnie, już nie musi pani robić takich podchodów.
38:17Ja zrozumiałem wczoraj, że naprawdę mogłem stracić kasię.
38:24Myślałem, że nie mam problemu, bo piję rzadko.
38:29Pani pewnie wie najlepiej, że każdy się tak tłumaczy, nie?
38:34Tomek zdecydował się na wszywkę.
38:38Myśli pani, że moglibyśmy to zrobić od razu tutaj w szpitalu?
38:44Czy mogę pana prosić o zostawienie nas samych?
38:49Jasne.
38:54Ja nie mam nic do ukrycia.
39:05Płagam, niech pani tego nie robi.
39:07To dzięki pani.
39:09Porozmawialiśmy i...
39:11Tomek chce się leczyć.
39:13A ja chcę mu dać ostatnią szansę. Kocham go.
39:16Ale on pani nie kocha.
39:20Niech pani uszanuje moje zdanie, błagam.
39:31Zdjęcia.
39:34Zdjęcia.
39:37Zdjęcia.
39:44Zdjęcia.
39:48Zdjęcia.
40:00Zdjęcia.
40:12Zdjęcia.
40:40Zdjęcia.
40:43Zdjęcia.
40:44Zdjęcia.
40:44Zdjęcia.
40:46Zdjęcia.
40:47Zdjęcia.
40:48Zdjęcia.
40:49Zdjęcia.
40:50Zdjęcia.
40:53Zdjęcia.
40:55Zdjęcia.
40:56Tak samo, jak ty mnie, jeśli nie bardziej.
41:14Dzięki, Oliwia, ale serio, wszystko już dobrze.
41:18To zabawne.
41:21Nie dalej jak dwa lata temu siedziałam tu z Krasucką, tylko że to ja ryczałam, a ona mnie przekonywała, że
41:26muszę coś z tym zrobić.
41:30Wiem, że nie chodzi tylko o pacjentkę.
41:41On był moim profesorem.
41:45Myślał, że wszystko mu wolno, bo miał publikacje, dokonania.
41:52Orestował studentki, bo myślał, że jest bezkarny.
42:01Boję się powiedzieć Michałowi.
42:03Dlaczego?
42:05No, bo to nie jest takie czarno-białe.
42:10Zaprosiłam dobrego do siebie, piliśmy wino.
42:13Potem, kiedy
42:15próbował mnie pocałować, to go nie odepchnęłam.
42:18No, w każdym razie nie od razu.
42:19Jezus Maria, nie mogę tego słuchać.
42:20No, nie wiem, może gdybym...
42:27Może gdybym...
42:29No, nie mogłam się ruszyć.
42:31Nie ruszyłam się, rozumiesz?
42:33Rozumiem.
42:35Dużo mnie to kosztowało, ale go zgłosiłam.
42:38Nadal jest lekarzem, ale przynajmniej wyrzucili go z uczelni.
42:42Nie, no, ale ja nie dam rady.
42:46Nie poradzę sobie z dobrym, to jest słowo przeciwko słowu.
42:48Przegrana sprawa.
42:49Maria.
42:50Tu nie chodzi tylko o to, żeby go ukarać.
42:54Tu chodzi o twoją godność.
42:56O prawdę.
43:00I o to, żebyś nigdy więcej nie musiała się gubać.
43:16Wyjaśni pan profesor, dlaczego nas tu wezwał?
43:19Ciekawe gości.
43:21O, zapraszam doktorze Jacyno.
43:23Tylko niech pan postoi.
43:26O, jest.
43:27Co się dzieje? Ja mam za pół godziny obchód.
43:29No więc spróbowaliście mnie zwieść.
43:32Kręcić, mataczyć.
43:33Wiem, że wszyscy z Państwa byli zamierzani w ten proceder.
43:36Nie tylko ten tutaj oto doktor Śpiący Królewicz i drugi doktor z kretyńską opaską, ale panie.
43:45No panie, panie oczywiście też.
43:46Ginida.
43:47Nie, no ale przecież to nie doktor Śpiący Królewicz Państwa wydał.
43:50Tylko kto?
43:51Logika, zbieranie faktów i sztuka dedukcji, czyli ja, z domieszką najnowszej technologii.
43:57Proszę bardzo, posłuchajmy.
43:59Na pytanie, kto mnie stworzył, odpowie ci profesor, lekarz starej daty z doświadczeniem.
44:04Bazując na danych logowania, kontach mailowych i śladach w mediach społecznościowych.
44:10Sama aplikacja może nawet nie byłaby taka zła, gdyby miała lepszą intuicję medyczną.
44:14No może jako, nie wiem, źródło wiedzy, no to może, może tak.
44:17Właśnie chcieliśmy, żeby była przydatna.
44:20Dla leniwych diagnostów.
44:22Tyle razy powtarzam, miliony razy powtarzam, że lekarz musi umieć myśleć.
44:26To najlepiej samodzielnie, niezależnie.
44:29Panie profesorze, my naprawdę nie chcieliśmy pana obrazić.
44:33Tak się składa moje dziecko, że mnie się nie da obrazić.
44:37No ale dobrze, ja mam fantastyczny sposób, jak odkupić Państwa winy.
44:40Nie mówiąc już o uniknięciu konsekwencji, za bezprawne użycie mojego wizerunku.
44:44Stworzycie sztucznego asystenta AI dla osób z demencją.
44:50Alzheimerem.
44:51Albo po prostu dla osób starszych i samotnych.
44:53Ani się obejrzycie, a będziecie na ich miejscu.
44:55W przeszłości.
44:57Może nawet ja.
45:12Zrobiło mi się trochę smutno, że się nawet ze mną nie przywitałaś.
45:16Nie będę z tobą rozmawiać i nie dam ci się prowokować.
45:20Nie wszystko kręci się wokół ciebie.
45:23Przyszedłem zobaczyć, jak się czuje moja pacjentka i na rozmowę z Begerem.
45:26Pani.
45:29Jakoś znudziła mi się w Krakowie.
45:33Nie będziesz tu pracował.
45:35Ja cię nie odpuszczę, rozumiesz?
45:39Zgłaszam gwałt na policję.
45:41Jaki gwałt?
45:45Nie wiem jak ty, ale ja z chęcią bym to powtórzył.
45:52Proszę się odsunąć.
45:53O my god, biedni poradzi.
45:55Prawie.
45:56Prawie.
46:04Prawie.
Comments

Recommended