Avançar para o leitorAvançar para o conteúdo principal
  • há 1 dia

Categoria

🎥
Curtas
Transcrição
00:00:00A CIDADE NO BRASIL
00:00:30A CIDADE NO BRASIL
00:01:00A CIDADE NO BRASIL
00:01:02A CIDADE NO BRASIL
00:01:03A CIDADE NO BRASIL
00:01:18A CIDADE NO BRASIL
00:01:19A CIDADE NO BRASIL
00:01:31A CIDADE NO BRASIL
00:01:44CIDADE NO BRASIL
00:02:13CIDADE NO BRASIL
00:02:17A CIDADE NO BRASIL
00:02:18A CIDADE NO BRASIL
00:02:21A CZEMU CHCEJĄ ZNÓW POCAŁOWAĆ
00:02:25Jak masz na imię?
00:02:27Shelby
00:02:28Dobra, chwilka
00:02:38Ogarnij się!
00:02:39Nie jestem twoją dziewczyną!
00:02:40Dzwonię na 911
00:02:41Mówiłem żadnych glin!
00:02:43Potrzebujesz karetki!
00:02:44Czemu cię to obchodzi?
00:02:45Zaczynam się zastanawiać nad tym samym!
00:02:47Oddaj mi telefon!
00:02:53Pocałowaliśmy się po raz pierwszy
00:02:55Bo potrzebowałem twojej pomocy
00:02:56Za drugim razem byłem ciekaw
00:02:59A tym razem dlatego
00:03:01Że nie mogę się tobą nasycić
00:03:20Znajdź sobie inną pomoc!
00:03:23Mój asystent gdzieś tu jest!
00:03:25Chodź ze mną!
00:03:34Eu vou te ver com o que você está.
00:03:37Não!
00:03:38Não!
00:03:40Dói!
00:03:41Dói!
00:03:42Dói!
00:03:42Dói!
00:03:45Amos, você tem me enviar a palavra.
00:03:48Eu sei que...
00:03:49Quero saber o que você consegue com essa mulher.
00:03:53Eu acho que eu me engano.
00:04:03O que é?
00:04:06O que é?
00:04:06O que é isso?
00:04:08O que é isso?
00:04:08O que é isso?
00:04:08O que é isso?
00:04:10O que é isso?
00:04:10O que é isso?
00:04:11A studenta de última vez em Stendem.
00:04:13E o que é a senha Franconi?
00:04:19Shelby!
00:04:20Por que os seus treinos são tão difíceis?
00:04:22Eu não entendi nada.
00:04:24Próximo, vamos fazer materiais no trabalho, ok?
00:04:27Obrigado
00:04:43O que ele está fazendo?
00:04:47Próximo, os treinam trabalhos.
00:04:49Sejam só com sól, só um pouco.
00:04:51Co?!
00:04:51Para quem você tem?
00:04:54E, e, e, e, e, spokojnie.
00:04:57Przychodzę w pokoju.
00:05:00Wszyscy siadać.
00:05:01Co do diabła, wpakowałaś się w jakieś kłopoty?
00:05:15Shelby Yates.
00:05:18Chyba się nie przedstawiłem.
00:05:22Jestem Mateo Frankoni.
00:05:25Chwila, to szef mafii ze Stendan.
00:05:28Wczoraj zastrzelił dwudziestu kilku ludzi.
00:05:30On nie jest poszukiwany.
00:05:40To plaster, który mu dałam?
00:05:42Panie Frankoni, uprzejmie proszę pana o wyjście.
00:05:52Proszę nie krzywdzić mojego taty.
00:05:54Gregory, mogę mówić do ciebie Gregory?
00:05:58Przyszedłem zapytać o... nie.
00:06:01Przyszedłem po rękę pańskiej córki.
00:06:05Co?
00:06:07Panie Frankoni, nie wiem skąd pan zna moją córkę, ale nie ma mowy.
00:06:11Wyjście jest tam.
00:06:16Ja nie pytałem.
00:06:18Czemu miałabym poślubić faceta, który trzyma mi broń przy głowie?
00:06:23Donie!
00:06:24Panno Yates, proszę współpracować.
00:06:27Zanim Don Frankoni zrobi sobie krzywdę.
00:06:29Mówisz serio?
00:06:31Dobra, to bardzo dziecinne.
00:06:32Uratowałaś mnie raz.
00:06:34Nie pozwolisz mi umrzeć z twojego powodu.
00:06:36Prawda?
00:06:37Dość tego!
00:06:38Ta szkoła nie jest miejscem dla gangsterów!
00:07:06Niech to będzie rodzinny prezent, tato.
00:07:09Shelby, mogę mówić do niego, tato?
00:07:11Nie, nie, nie możesz.
00:07:13To absurd, wychodzę!
00:07:15Zaczekaj!
00:07:16Chyba mnie nie rozumiesz, Shelby.
00:07:18Ja biorę to, co chcę.
00:07:21A teraz chcę...
00:07:23Ciebie.
00:07:26Mam chłopem...
00:07:39Odpuściłem ci wtedy w alejce, Skarpie.
00:07:41Ale nie pozwolę ci mnie lekceważyć przy moich ludziach.
00:07:45Wyjdziesz za mnie.
00:07:47Nie zmusisz mnie, żebym cię poślubiła.
00:07:49Nawet cię nie znam!
00:07:50Chcesz tego.
00:07:52Co jest kurwa grane?
00:07:55Kim jestem ty, Przelps?
00:07:58Nikim.
00:07:58Jestem jej przyszłym mężem.
00:08:04To Harry Lawrence, mój chłopak od liceum.
00:08:07To jego poślubie, nie ciebie.
00:08:10Harry Lawrence?
00:08:11Znam to nazwisko.
00:08:13Stary, nie wiem o co ci chodzi, ale wolę umrzeć niż...
00:08:17Ej, hej, hej, hej, nie mówiłem dosłownie.
00:08:22Mówisz do Mateo Frankoniego.
00:08:24Tego?
00:08:25Mateo Frankoniego?
00:08:27Ja pierniczę!
00:08:29To znaczy, że wie o moich długach hazardowych u mafii?
00:08:33To chłopczyk.
00:08:35Nie mężczyzna.
00:08:41Co ty robisz?
00:08:43Jesteś ranny?
00:08:44Coś czuję, że twój Harry nie jest tym, kim myślisz.
00:08:46Może oszczędzę go na tyle długo, żebyś zobaczyła.
00:08:49Jesteś pierdolonym psychopatą!
00:08:52Tak.
00:08:54Będę za 10 minut.
00:08:58I wrócę po ciebie.
00:09:01Bez oporu.
00:09:07Chcę, żebyś dowiedział się wszystkiego o Harrym Lawrence'ie.
00:09:11Jeśli dobrze pamiętam, to gruba ryba i ma za targi z Frankonimi.
00:09:15Jasne, że wie.
00:09:17Czemu do cholery Mateo Frankonie chce się z tobą ożenić?
00:09:20Jak długo się znacie?
00:09:21Mówiłam ci.
00:09:22Poznałam go wczoraj, gdy uratowałam mu życie.
00:09:24Boże, ma urojenia!
00:09:27Myślisz, że kłamie?
00:09:28Chcę tylko wiedzieć, czy mnie kochasz.
00:09:30Kocham cię, Harry!
00:09:32Kocham cię!
00:09:34To mnie poślub.
00:09:36Uczyń mnie najszczęśliwszym facetem.
00:09:41O mój Boże, to dosłownie takie romantyczne!
00:09:44On dosłownie ryzykuje dla niej życie.
00:09:46Powiedz tak!
00:09:47Powiedz tak!
00:09:48Powiedz tak!
00:09:49Wiem, że nie mam dużo pieniędzy, ale daj mi parę lat, a będę mężczyzną, na jakiego zasługujesz.
00:09:55I wrócę po ciebie.
00:09:57Shelby?
00:09:59Tak, tak, oczywiście!
00:10:09Jeśli Mateo Frankonie znowu będzie cię nękał, skopię mu tyłek.
00:10:13Nie boję się go.
00:10:16Powinnam być szczęśliwa, ale czemu wciąż myślę o Mateo?
00:10:20Nie mogę uwierzyć, że jesteś dość głupia, żeby odrzucić Mateo Frankoniego dla mnie.
00:10:25Teraz pomoże mi spłacić mój dług hazardowy.
00:10:30Czemu tu jestem?
00:10:32Dostałem głowę...
00:10:34Jednego z naszych...
00:10:37Wyniosłem tylko śmieci.
00:10:38Jak mogłeś ściągnąć uwagę na rodzinę Frankonich?
00:10:42Teraz potrzebujemy rozproszenia, żeby uspokoić sytuację.
00:10:45Tato, Mateo, czy moglibyśmy już skończyć z tym gadaniem o interesach?
00:10:52Tęskniłam za tobą. Powiedz, że ty też.
00:10:55Mateo, teraz ty jesteś głową rodziny.
00:10:58Franceska zawsze cię lubiła.
00:11:01Jest praktycznie moją siostrą.
00:11:03Fuj! Nie jestem twoją siostrą!
00:11:05Poślubisz Franceskę, to uspokoi sytuację i przywróci trochę stabilności rodzinie Frankonich.
00:11:14Ta, prędzej piekło zamarznie.
00:11:19Poza tym już się oświadczyłem komuś innemu.
00:11:23Dość tych twoich kłamstw.
00:11:25Wychowałem cię od dziecka.
00:11:27Myślisz, że cię nie znam?
00:11:30Nigdy nie miałeś dziewczyny na poważnie.
00:11:32A teraz mam uwierzyć, że jesteś zaręczony.
00:11:35To prawda.
00:11:36Więc tak.
00:11:37Oczekuję, że w to uwierzysz.
00:11:39To po prostu o niej zapomnij.
00:11:41Wiesz, że mogę ci dać wszystko, czego chcesz.
00:11:46Musisz wracać do Paryża.
00:11:48Zanim dostaniesz kolejną głowę.
00:11:51Następna będzie z twojej własnej krwi.
00:11:55Pieprzony drań.
00:11:58Tato, czemu?
00:12:01Byłam w Paryżu tylko rok, a on już znalazł sobie inną.
00:12:04Nie martw się mi, amor.
00:12:06Tata znajdzie tę dziwkę.
00:12:09I ją zabijemy.
00:12:14Muszę ci coś pokazać.
00:12:17Miałem rację.
00:12:19Harry Lawrence ma ogromny dług urodziny Frankonich.
00:12:22Ta dziewczyna Shelby Yates jest zajęta.
00:12:27Francesca to dla ciebie dużo lepszy wybór.
00:12:30Jest rodziną.
00:12:31Nie kocham twojej córki.
00:12:33Nigdy nie kochałem i nigdy nie będę.
00:12:35Kochasz tę zwykłą uczennicę?
00:12:40Intryguje mnie.
00:12:41Upadłeś i uderzyłeś się w głowę?
00:12:43Sprzeciwiasz się człowiekowi, który cię wychował dla jakiejś pizdy?
00:12:48Zamknij kurwa mordę.
00:12:50Rozkazuję ci poślubić Franceskę.
00:12:53Odmawiasz mi?
00:12:57Ta.
00:12:58Odmawiam.
00:13:00A pamiętasz karę za nieposłuszeństwo wobec starszego rodu?
00:13:08Trzydzieści batów.
00:13:09Ta.
00:13:11Od dawna chciałem to poczuć.
00:13:16Ty głupi, niewdzięczny draniu.
00:13:20Trzydzieści batów.
00:13:21Rób swoje.
00:13:26Zrobię dla ciebie wszystko, Shelby.
00:13:48Świetnie ci idzie.
00:13:51Gdzie moja nagroda, aniołku?
00:14:12Jesteś głupcem.
00:14:19Shelby, chcę się z tobą zobaczyć.
00:14:24Czy ten Mateo jest aż tak wpływowy?
00:14:28Mamo, co za różnica, czy jest wpływowy?
00:14:30To przestępca.
00:14:31Żaden przestępca nie stoi ponad prawem.
00:14:34A Shelby i tak nigdy nie byłaby z kimś takim.
00:14:37O, oczywiście.
00:14:39Muszę się pozbyć, Mateo.
00:14:41Jeśli zabierze mi Shelby, utonę w długach.
00:14:47Przepraszam.
00:14:49Halo? Mówi Shelby Yates.
00:14:51Shelby, chcę się z tobą zobaczyć.
00:14:57Kochanie, co jest?
00:14:59Nic, to fotowoltaika.
00:15:01Mateo Frankoni to tykająca bomba.
00:15:03Im szybciej Harry i Shelby wezmą ślub, tym lepiej.
00:15:06Dokładnie.
00:15:07Gdy już wezmą ślub, Shelby będzie oficjalnie zajęta.
00:15:11Tak po prostu wydasz naszą córkę zamów?
00:15:14Moja kancelaria cię prześwietliła.
00:15:16Masz ogromne długi hazardowe.
00:15:18Skąd ta stara wiedźma dowiedziała się o moich długach?
00:15:21To może wszystko zrujnować.
00:15:23Pani Yates, to prawda.
00:15:26Popełniłem błąd, ale wyciągnąłem z niego wnioski.
00:15:29Już nie mam długów.
00:15:30Wiem, że uszczęśliwiasz Shelby.
00:15:32Ale jeśli mam dać zgodę na wasz ślub,
00:15:34pokażesz sprawozdania finansowe.
00:15:36Mamo, Harry i ja się kochamy.
00:15:39On mnie uszczęśliwia, sama to powiedziałaś.
00:15:44Dobra, nie proszę o wiele.
00:15:46Chcę tylko dowodu, że Harry nie ma już długów.
00:15:49Sfałszuję papiery,
00:15:50a ta podstarzała wiedźma nigdy się nie dowie.
00:15:52Oczywiście.
00:15:55Doskonale to rozumiem.
00:15:57O, widzisz?
00:15:58To dobry chłopak.
00:15:59Mapu układane w głowie.
00:16:06Przepraszam.
00:16:12Czego chcesz?
00:16:14Skąd masz mój numer?
00:16:17Wyjdź do mnie.
00:16:18Albo ja wejdę.
00:16:22Muszę jutro zmienić numer.
00:16:28Przepraszam, ja...
00:16:29Ja wyjdę na sekundkę.
00:16:37Czego chcesz?
00:16:38Śledzisz mnie?
00:16:40Przestań.
00:16:42Jezu Chryste, śmierdzisz whisky.
00:16:44Prowadziłeś po pijaku?
00:16:45O, jednak się o mnie martwisz.
00:16:49O mój Boże!
00:16:50O mój Boże, krwawisz!
00:16:53Nawet nie zauważyłem.
00:16:59Co się stało?
00:17:01Powiedziałem przybranemu ojcu,
00:17:02że nie poślubię jego córki.
00:17:05Bo poślubię Ciebie.
00:17:09Panie Frankoni.
00:17:10Mateo.
00:17:10Panie Frankoni.
00:17:12Rodzina Harry'ego jest tam z moimi rodzicami.
00:17:14Rozmawiają o naszym ślubie,
00:17:15więc proszę, skończ tą obsesją
00:17:18i odczep się ode mnie.
00:17:20Dobrze?
00:17:21Dla mnie.
00:17:22I dla siebie.
00:17:26Harry cię wykorzystuje.
00:17:27Przestań, dobrze?
00:17:28Wiesz, wszyscy mówią, że jesteś niebezpieczny,
00:17:31ale tak naprawdę jesteś tylko zagubionym szczeniakiem.
00:17:35Zagubionym szczeniakiem?
00:17:37Dorośnij wreszcie, dobrze?
00:17:39I przestań się okaleczać.
00:17:42I przestań za mną łazić.
00:17:49Mój Donie.
00:17:52Mamy interweniować?
00:17:55Nie.
00:17:56Nie chcę jej spłoszyć.
00:17:58Nazwała Cię zagubionym szczeniakiem.
00:18:02Zrobimy to po mojemu.
00:18:05Puść mnie!
00:18:06Shelby nigdy ci tego nie wybaczy!
00:18:08Au!
00:18:08Gdzie są pieniądze, Frankonich, co?
00:18:12Jesteś nam winien 5 milionów dolarów.
00:18:14Biorę ślub w przyszłym tygodniu.
00:18:16Rodzina mojej żony to spłaci, proszę!
00:18:18Żenisz się z kobietą, żeby spłaciła twoje długi, co?
00:18:22Co z ciebie za facet?
00:18:24A!
00:18:28Oddam wszystko, przysięgam!
00:18:31Spóźniasz się już 10 dni.
00:18:34Ciało!
00:18:37Amos!
00:18:39Masz szczęście, frajerze.
00:18:42Wygląda na to, że Don ma dla ciebie ofertę.
00:18:55Zerwij z Shelby, a wyjdziesz w jednym kawałku kupu.
00:18:59Ona kocha mnie, nie ciebie!
00:19:02To czemu by cię nie porąbać na 5 milionów kawałeczków, po jednym za każdego dolara, którego wisisz.
00:19:08Nie martw się, nie będę się spłaszył.
00:19:11Lubię robić to powoli.
00:19:19Harry, gdzie jesteś? Wszystko w porządku?
00:19:22Nie.
00:19:23Nie jest.
00:19:25Mateo, co ty zrobiłeś Haremu?
00:19:28To, na co zasłużył.
00:19:30Chodź do magazynu na Maple Street 18, a zobaczysz.
00:19:33Masz 30 minut.
00:19:34Jesteś potworem, ty!
00:19:37Nie.
00:19:38Dowieś się, kto jest prawdziwym potworem.
00:19:45Harry, przepraszam.
00:19:46To wszystko przeze mnie.
00:19:49Ty dupku!
00:19:51Mówiłam ci, żebyś przestał się zachowywać!
00:19:55Jak co?
00:19:56Jak zagubiony szczeniak?
00:19:58Powtórz to jeszcze raz i zobacz, co się stanie.
00:20:10Ale...
00:20:11Wypuść go.
00:20:13Proszę.
00:20:16Co będę z tego miał?
00:20:18On nic nie zrobił!
00:20:19Nie, nie powiedziałbym.
00:20:21Ten facet jest winien 5 milionów dolarów rodzinie Frankonich.
00:20:26Oddycha tylko dzięki tobie.
00:20:29Nie, to nie może być prawda.
00:20:30Mówił, że oddał.
00:20:31Pomyślałaś, że może cię okłamuje, żeby wymusić na tobie ślub.
00:20:35I spłacić swoje długi?
00:20:36Nie.
00:20:36Harry mnie kocha.
00:20:37Bardziej niż kogokolwiek.
00:20:39Jeśli tak, Shelby, to łatwo wybierze.
00:20:43Co wybiorę?
00:20:45Puszczę cię wolno.
00:20:47Bez długów, za darmo.
00:20:49Ale zrywasz z Shelby.
00:20:52Albo...
00:20:53Opetnę ci palce.
00:20:55Co?
00:20:55Nie!
00:20:57Nie!
00:21:05Ożeń się ze mną.
00:21:08Jesteś chory.
00:21:1010 dni spóźnienia, 10 palców.
00:21:13Zaczynaj liczyć.
00:21:15Na litość boską, proszę, nie rób tego, nie, proszę.
00:21:18Wciąż możesz go uratować.
00:21:21Nie, nie, nie, nie moje palce.
00:21:22Shelby, zrób coś.
00:21:24Zrób to, co ten świl chce.
00:21:25Poślubię cię, okej?
00:21:27Poślubię cię, tylko przestań.
00:21:30Nie.
00:21:32Chcę, żeby patrzyła.
00:21:38Powiedziałam, że cię poślubię.
00:21:40Czemu to zrobiłeś?
00:21:41Bo to tylko słowa.
00:21:42Udowodnij mi to.
00:22:03Dobra dziewczynka.
00:22:05Zadowolony?
00:22:07Puścisz go?
00:22:08Cóż, dług został spłacony.
00:22:12A jeśli się pospieszysz, pewnie da się to przyszyć.
00:22:155 milionów spłacone za jeden pocałunek z Shelby?
00:22:19Byłbym głupi, gdybym tego nie wykorzystał.
00:22:22Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo, Frankoni.
00:22:25Moja miłość do Shelby jest bezcenna.
00:22:27Harry.
00:22:28Naprawdę?
00:22:29Co powiesz na 5 milionów dolarów za tą bezcenną miłość?
00:22:32Czy nie wystarczy, że mnie stracił?
00:22:34Co ty na to, Lawrence?
00:22:36On by nigdy...
00:22:39Shelby jest twoja.
00:22:41Co powiedziałeś?
00:22:43Co? Chcesz, żebym umarł?
00:22:44Już oddałem za ciebie palec.
00:22:46Weź z nim ślub, a ja dostanę kasę.
00:22:55Żałosny.
00:22:59Nie mam długów.
00:23:01Nie mam długów i dostałem hajs.
00:23:03Czy Mateo może mieć rację co do Harry'ego?
00:23:10Przeleję ci pieniądze dziś wieczorem.
00:23:13A teraz wypierdalaj.
00:23:16Harry!
00:23:17Harry!
00:23:19Ślub za dwa dni?
00:23:22Przyszła pani Frankoni.
00:23:30Ty mała dziwko!
00:23:33Cecilia, co to ma znaczyć?
00:23:35Harry wrócił do domu roztrzęsiony.
00:23:37Powiedział, że ślubu nie będzie.
00:23:39A potem nagle przyjechali federalni i go aresztowali.
00:23:42Co?
00:23:43Za co go aresztowali?
00:23:44To wszystko twoja wina.
00:23:45To wrzebanie w jego finansach musiało zainteresować federalnych.
00:23:49Wiesz co mówią?
00:23:51Że musiał pieniądze pożyczyć od mafii!
00:23:53Mam tylko jednego syna.
00:23:55Nie muszę pójść do więzienia.
00:23:57Zrujnowałaś mu życie!
00:23:58Musi zapłacić grzywnę w wysokości 20 milionów dolarów
00:24:01albo pójdzie siedzieć na co najmniej 10 lat.
00:24:04Jesteś zadowolona?
00:24:05Chwila, moment.
00:24:07To nie wina Shelby, że wasz syn jest uzależniony od hazardu.
00:24:11Sędzia powiedział, że złagodzi mu wyrok.
00:24:13Jeśli zapłacimy teraz.
00:24:15Macie to zapłacić!
00:24:17To wasza wina!
00:24:17O, szaleliście? Dlaczego mielibyśmy...
00:24:20Mamo, tato, przestańcie.
00:24:21To moja wina.
00:24:24Zdobędę pieniądze. Znajdę sposób.
00:24:28Shelby!
00:24:30Ojcze w niebie, wróciłem się w grzechu i rozlewie krwi.
00:24:34I za to żałuję.
00:24:35Tylko ten raz proszę ześlij anioła, żeby nade mną czuwał.
00:24:46Nie mogłaś zaczekać do dnia ślubu?
00:24:49Przyszłam prosić cię o pomoc.
00:25:15W czym mam ci pomoc?
00:25:19Harry, on...
00:25:21Harry.
00:25:22Oddam ci, co do centa!
00:25:26Myślisz, że potrzebuję pieniędzy?
00:25:29Nie.
00:25:41Ale wmówiłeś sobie, że potrzebujesz mnie.
00:25:46Jesteś gotowa mi się oddać przez tego dupkę?
00:25:48Dam ci wszystko, czego chcesz, tylko...
00:25:50mu pomóż.
00:25:52Proszę, on na to nie zasługuje.
00:26:00Czego tylko zechcę?
00:26:03Ja robię to tylko dla...
00:26:07Chcę, żebyś krzyczała moje imię.
00:26:13Żeby trzęsły ci się nogi, jakbyś ledwo mogła iść.
00:26:29Ale najbardziej chcę, żebyś wewnątrz płakała o mnie.
00:26:34Żebyś była moja.
00:26:37Nie powinnam tak się czuć.
00:26:39To nie powinno być przyjemne.
00:26:41A jest.
00:26:42Czy ja naprawdę to zrobię?
00:26:45Stracę dziewictwo z tym diabłem w kościele?
00:26:48Jak coś tak złego może być tak dobre?
00:26:53To nie jest pierwszy raz, jaki zawsze sobie wyobrażałam.
00:27:00Nie?
00:27:02Mówiłam ci.
00:27:03Chcę zachować nasz pierwszy raz na coś wyjątkowego.
00:27:05Na przykład noc poślubną.
00:27:17Przepraszam, ja staram się.
00:27:20Czy nie tego chcesz?
00:27:21Ty...
00:27:22Nie.
00:27:25Mówiłem ci.
00:27:26Chcę, żebyś mnie pragnęła.
00:27:29Nie będę cię zmuszał.
00:27:42Przeleję twojemu byłemu dwadzieścia milionów.
00:27:46A jutro wyźmiemy ślub i zapomnisz o nim.
00:27:50A może zmieniłaś zdanie?
00:27:52Nie, ja... nie.
00:27:55Poślubię cię, Mateo.
00:27:58Dobrze.
00:28:00Do zobaczenia jutro.
00:28:15Shelby, jesteś absolutnie pewna, że chcesz to zrobić?
00:28:19Powiedz słowo, a stąd wyjdziemy.
00:28:23Spokojnie, tato.
00:28:24Będzie dobrze.
00:28:25Wiem, na co się pisałam.
00:28:28Zajmę się pańską córką, doktorze Jaits.
00:28:31Nawet jeśli pan w to nie wierzy.
00:28:41Co myślisz o tym ślubie?
00:28:43Chciałem, żeby wszystko było idealne.
00:28:45Kupiłem nawet twoje ulubione kwiaty.
00:28:48Skąd wiedziałaś?
00:28:49Wiem o tobie wszystko.
00:28:51Wiem, że ulubionym kolorem jest czerwony.
00:28:53Musisz spać przy włączonej lampce.
00:28:55I boisz się węży.
00:28:57To jest przerażające, nieromantyczne.
00:29:00Słuchaj, udajesz, że mnie znasz, ale to nie znaczy, że mnie rozumiesz.
00:29:03Chcę cię poznać bardziej niż cokolwiek na tym świecie.
00:29:06Dasz mi te szanse?
00:29:10Zacznijmy ceremonię.
00:29:13Mateo Frankoni, czy ty...
00:29:15Tak.
00:29:16Shelby Jaits, czy bierzesz Mateo Frankoni'ego za swojego prawowitego męża?
00:29:22Harry powinien tu być ze mną.
00:29:24A nie Mateo Frankoni.
00:29:26Panno Jaits, czy bierze pani Mateo Frankoni'ego za swojego prawowitego męża?
00:29:33Ja... ja...
00:29:39Sprzeciw!
00:29:46Ty zarozumiały skurwielu.
00:29:48Nie potrafiłeś zdobyć kobiety, więc dobrałeś się do mojej.
00:29:51Nie pozwolę ci poślubić, Shelby.
00:29:53Nawet jeśli mnie to zabije.
00:29:55Przyszedłeś po więcej kasy.
00:29:57Jeszcze tylko jeden raz, a będę ustawiony do końca życia.
00:30:03Shelby, twoje serce należy do mnie.
00:30:05Wiesz o tym tak samo jak i ja.
00:30:07Ucieknijmy gdzieś.
00:30:08Gdzie będziemy mogli być razem.
00:30:14Wyjdź za mnie.
00:30:18Podpisałam umowę, że poślubi Mateo.
00:30:20Olej umowę.
00:30:20Mój dług jest spłacony.
00:30:22Już przelałem pieniądze, które mi dał na konta za granicą.
00:30:26Słuchaj, nie zmuszam cię, jeśli tego nie chcesz.
00:30:28Nawet jeśli to znaczy, że cię zostawię?
00:30:29Jakim byłbym mężem, gdybym zmusił swoją żonę do ślubu?
00:30:33Co za frajer.
00:30:35Zamknąłbym ją, gdybym wydał na nią tyle kasy.
00:30:37Ale jeszcze jedno.
00:30:39Harry, gdybym dał ci 30 milionów, żebyś wyszedł tymi drzwiami i zostawił Shelby na zawsze.
00:30:45Zrobiłbyś to?
00:30:5130 milionów? On jest szalony!
00:30:5330 milionów dolarów?
00:30:56Ja nie chodź centa więcej.
00:30:58Mateo, to rozumiesz tylko pieniądze.
00:31:00Nigdy nie zrozumiesz miłości między mną a Harrym.
00:31:13Wystarczy, że kliknę wyślij.
00:31:17Chodź Harry, idziemy.
00:31:18Wyślij.
00:31:20Co ty robisz?
00:31:25Wyślij.
00:31:43Nie spodziewałem się, że Hazard przyniesie coś dobrego, ale odzyskałeś rodzinny majątek.
00:31:50Mój wspaniały synu, teraz możesz znaleźć prawdziwą kobietę, zamiast tej żałosnej szmaty.
00:31:58Harry, zrobiłam to dla ciebie!
00:32:02Harry!
00:32:06Harry wykorzystywał cię dla pieniędzy.
00:32:09Dla mnie jesteś bezcenna.
00:32:12Przez cały ten czas Harry mnie okłamywał.
00:32:15Jak mógł?
00:32:16Nie będę jak on.
00:32:17Dałam słowo Mateo.
00:32:20Poślubię cię.
00:32:21Nie, jeśli czujesz, że jesteś mi coś winna.
00:32:23Wyjdę za ciebie.
00:32:24Dałam ci słowo.
00:32:27Shelby!
00:32:27Nie musisz tego robić!
00:32:29Shelby, kochanie, masz złamane serce.
00:32:32Nie spiesz się z tym.
00:32:32Słuchaj, nie chcę cię zmuszać.
00:32:34Jesteś słownym człowiekiem?
00:32:35Powiedziałeś, że się ze mną ożenisz, więc to zrób!
00:32:39Ja, Shelby Aids, biorę Mateo Frankoniego za mojego prawowitego męża.
00:32:53Witamy w domu, państwo Frankoni!
00:32:56Pani Frankoni, proszę pozwolić, że pani pomogę.
00:33:01Chcemy, żeby było pani wygodnie.
00:33:04Dziękuję, ale nie trzeba.
00:33:07Naprawdę niczego teraz nie chcę.
00:33:10Oto klucze do pani jachtu, pani Lamborghini Veneno i pani Golfstream AG 550.
00:33:15Załogi są w gotowości.
00:33:19Pani Frankoni, akcje o wartości ponad 18 miliardów dolarów zostały przepisane na pani nazwisko.
00:33:25I na koniec pani Frankoni to akty własności wystawione na pani nazwisko do kurortów w Monaco, na Bahamach i w
00:33:32Paryżu.
00:33:32Czego będziesz chciała, dostaniesz. Mówiłem ci, jesteś bezcenna.
00:33:37Powiedziałam, że niczego nie chcę!
00:33:41Nie.
00:33:43Miałeś długi dzień. Chodź ze mną.
00:33:55Każę pokojówką to uprzątnąć.
00:33:57Nie. Nie. Poślubiłam cię. Chcę wypełniać obowiązki dobrej żony.
00:34:01Wypełniać obowiązki? Co, jakbym był zobowiązaniem?
00:34:04Nie, nie, nie, nie. Już ci mówiłem. Chcę, żebyś mnie pragnęła.
00:34:11Twoje prezenty. Jesteś dla mnie taki hojny.
00:34:15Są niczym przy tobie.
00:34:19Nigdy tak się nie czułam, kiedy Harry mnie dotykał.
00:34:22Może to dlatego, że nigdy mnie nie pragnął, tak jak Matthew o mnie pragnie.
00:34:32Dobranoc.
00:34:34Dobranoc.
00:34:55I wrócę po ciebie. Bez oporu.
00:34:59Czy ja po prostu nie chciałam przyznać sama sobie, że też mam na jego punkcie obsesję?
00:35:22Shelby!
00:35:33Czy ja umrę?
00:35:36Nie, nie. Absolutnie nie.
00:35:38Słuchaj, muszę wystać tą truciznę, okej?
00:35:43No chodź.
00:35:46No.
00:35:57Bolało?
00:35:59Już lepiej.
00:36:01Muszę wystać tą truciznę, okej?
00:36:04Ale...
00:36:04Rozszerz nogi.
00:36:10Tak.
00:36:13Nie.
00:36:17Mateo, ja...
00:36:21Mateo...
00:36:22Czuję się...
00:36:24inaczej.
00:36:38Chyba już wszystko w porządku.
00:36:40Mateo, ja...
00:36:42rozdział.
00:36:56Tchać nie.
00:36:58Muszę się...
00:37:09Se eu não restarei, eu acho que não consegui me controlar.
00:37:15Não restarei.
00:37:25Eu sou o único que pode ser em seu lugar, ok?
00:37:29Mas você é apenas um espelhinho.
00:37:32Você quer me ver?
00:37:35Se você é assim, o que eu faço?
00:37:44O que eu faço?
00:37:45Eu acho que você pode ser a truquizna.
00:37:47Não há de dizer que eu sou eu.
00:37:49Alguém derrubou você.
00:37:51Você precisa saber quem está.
00:37:59Eu não quero estar aqui.
00:38:02Você pode estar aqui.
00:38:04Você pode acabar com o que você começou.
00:38:10Você pode estar aqui em seu lugar?
00:38:12Você pode estar aqui em casa?
00:38:13Você pode estar aqui em casa?
00:38:14Você pode estar aqui em casa?
00:38:16Eu não sei o que eu acho.
00:38:21A o que eu fiz fiz?
00:38:24A se eu fiz fiz?
00:38:26Eu fiz fiz?
00:38:29Eu fiz fiz isso.
00:38:34Eu acho que você está aqui em casa.
00:38:37Eu acho que você ficou de fazer.
00:38:37Eu acho que você ficou de mim.
00:38:39Mas eu gosto de ser...
00:38:41Eu gosto de ser que você está aqui em casa?
00:38:44Eu gosto de ser assim que você está aí.
00:38:48Você é muito interessante.
00:38:50Eu acho que você está assim, como eu.
00:39:01C...
00:39:02C...
00:39:02C...
00:39:02C...
00:39:02C...
00:39:02C...
00:39:02C...
00:39:05Rozumiem.
00:39:06Nie jesteś gotowa.
00:39:08Nie.
00:39:10Jestem, tylko...
00:39:12Chciałabym wziąć prysznic.
00:39:13Ten wąż był taki obrzydliwy.
00:39:22O mój Boże, co jest ze mną nie tak?
00:39:25Ten facet jest przestępcą.
00:39:27O...
00:39:30O...
00:39:31Czemu tak go pragnę?
00:39:36Dobra.
00:39:38Dobra.
00:39:46Mateo?
00:39:55To nadal boli?
00:40:01Dostałeś przeze mnie?
00:40:06Harry zostawił mnie dla pieniędzy, a Mateo, który ma już wszystko, czego inni ludzie pragną, wybrał mnie, mimo bólu, jaki
00:40:14mu to sprawiło.
00:40:23Wiem, że powinnam się go bać, ale przy nim czuję się bezpiecznie.
00:40:38Dzień dobry.
00:40:39Dzień dobry.
00:40:39Wiesz, jak trudno było cię nie obudzić, widząc, co masz na sobie?
00:40:42O mój Boże!
00:40:51Tak.
00:40:52Nie, mówiłem, że mam miesiąc miodowy.
00:40:57Halo?
00:40:58Szelpcia?
00:40:59Dzięki Bogu, ty żyjesz!
00:41:01Co dziś ubierasz?
00:41:02Dzisiaj?
00:41:03Co jest dzisiaj?
00:41:04Impreza po obronie?
00:41:05Nie wierzę, że zapomniałaś.
00:41:07O dziewiątej w hotelu CMS.
00:41:09To impreza przy basenie, więc załóż strój kąpielowy.
00:41:12Czekaj, nie mogę, ja...
00:41:13Do zobaczenia!
00:41:18Impreza po obronie?
00:41:22Tak, ale nie pójdę, bo to nasz miesiąc miodowy.
00:41:25Nie, powinnaś iść, żeby uczcić swoje osiągnięcia.
00:41:27I tak mam trochę roboty.
00:41:29Spotkamy się później.
00:41:43Hej, Franceska.
00:41:45Ona idzie na tę imprezę przy basenie.
00:41:50Mhm.
00:41:51Tak.
00:41:54Czyli to ty!
00:41:58Błagam, to nie ja.
00:42:01To panna Franceska zmusiła mnie.
00:42:14Mateo, w końcu sobie o mnie przypomniałeś.
00:42:17Z szacunku, dla naszego ojca to twoje pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
00:42:22Jeszcze jeden taki numer i po tobie.
00:42:25Co?
00:42:40Dzieciaki, zrobicie mi małą przesługę.
00:42:42A, cokolwiek rozkażesz, Franceska!
00:42:44Proszę, tylko nas nie zabijaj!
00:42:51Utopcie ją!
00:42:52Dziś, na tej waszej imprezie.
00:42:53Ale, ale Shelby jest żoną twojego brata, prawda?
00:42:56Mateo nie jest moim bratem.
00:42:58Ale jeśli Mateo się dowie, że zabiliśmy jego żonę...
00:43:01Mateo się po prostu stawia.
00:43:02Jest dla niego tylko zabawką.
00:43:04Nie przejmie się.
00:43:05Znajdzie sobie inną.
00:43:07Myślę, że bardzo się przejmie i boję się to sprawdzić.
00:43:10To dam ci coś, czego będziesz bać się bardziej.
00:43:28Ostatnia szansa.
00:43:30Tak czy nie?
00:43:31Zrobimy to!
00:43:32Dobra, dobra!
00:43:41Gratki!
00:43:42Możecie żyć.
00:43:44Na razie.
00:43:46Zróbcie to porządnie.
00:43:49Albo...
00:43:52Bang!
00:43:54Spokojnie!
00:43:55Zajmiemy się nią!
00:43:57Świetnie.
00:43:58Trzeba było tak od początku.
00:44:02Mateo, jesteś cały mój.
00:44:12O mój Boże, serio odbawiem, dzięki bardzo.
00:44:15Shelby!
00:44:17To impreza przy basenie.
00:44:18Co ty masz na sobie?
00:44:19Okej, to brzmi trochę głupio, ale tak naprawdę nigdy się nie nauczyłam pływać.
00:44:25No proszę, proszę, czytanie Królowa Piękności ze Stendan.
00:44:29Tak, czy nie rzuciałaś naszego kumpla Harry'ego, żeby wyjść za jakiegoś bogatego dupka?
00:44:33Jestem zaskoczona, że masz czelność pokazywać się w szkole.
00:44:36O czym wy do cholery mówicie?
00:44:37Czy wy nie macie mózgu?
00:44:39Przecież to widzieliście, Shelby ewidentnie została zmuszona przez Mateo.
00:44:44Zmuszona?
00:44:46Błagam.
00:44:47Wszyscy wiedzą, że Mateo Frankoni to najgorętszy kawaler w mieście.
00:44:52Jedyne, czego nie mogę pojąć, to czemu chciałby mieć...
00:44:57...ciebie...
00:44:58...u swego boku.
00:45:00On jest totalnie poza twoją ligą.
00:45:02Czemu wy do cholery czepiacie się, Shelby?
00:45:04Chodź, Shelby.
00:45:05Co ja ci w ogóle zrobiłam?
00:45:07No i gdzie leziesz?
00:45:09Zajdź mi z drogi.
00:45:11Au!
00:45:12Au!
00:45:12Hej!
00:45:13Uderzyła mnie!
00:45:14Nie, nie uderzyłam.
00:45:15O mój Boże, odszczekujesz?
00:45:17Za odszczekiwanie jest kara, dziwko.
00:45:22Hej, koledzy i koleżanki.
00:45:24Chodźcie tu.
00:45:26Wiecie, że Shelby jest odpowiedzialna za to, że najlepszy uczeń w szkole trafił do więzienia?
00:45:31I ma zrujnowane życie?
00:45:32Ma do tego talent.
00:45:35Uwodzi facetów.
00:45:37Rujnuje im życia.
00:45:39Jeśli się nie zamkniesz, to się zgłoszę.
00:45:42Wiesz co?
00:45:43Ja cię zgłoszę.
00:45:45Za co nas zgłosisz?
00:45:47Za to, że mówimy, że jesteś puszczalska?
00:45:50No to zgłaszaj.
00:45:51Czemu na ten...
00:45:53Nie mam pojęcia.
00:45:55Ty szmato!
00:45:57Jak śmiesz!
00:45:58Złapcie ją!
00:46:07Ktoś jeszcze chętny?
00:46:10Wygubki!
00:46:11Łapać ją!
00:46:14Przestańcie!
00:46:15Proszę!
00:46:16Podoba ci się bogate życie, co?
00:46:20Lubisz drogie rzeczy, co?
00:46:32I jak?
00:46:34Wystarczająco dobre?
00:46:44Zimno?
00:46:45To przez te mokre ubrania.
00:46:47Zdejmij je.
00:46:49To impreza przy basenie.
00:47:00Teraz już jesteś gotowa do pływania.
00:47:03Przestań!
00:47:04Ona nie umie pływać!
00:47:06Właśnie.
00:47:09Zostaw mnie!
00:47:17Shelby!
00:47:24Wy dupki!
00:47:26Puść cię!
00:47:27Oj, nie złość się.
00:47:30Pomożemy ci się ochłodzić.
00:47:36Co się tu dzieje?
00:47:41Nic, panie Travis.
00:47:44Powinien pan stąd iść.
00:47:45Nie będziesz mi rozkazywać.
00:47:48Zapytam jeszcze raz.
00:47:49Co tu się do diabła dzieje?
00:47:51Próbują utopić Shelby!
00:47:54A co jeśli powiem panu, że to sprawę...
00:47:57Fran Konich?
00:48:00Rozumiem.
00:48:03Uważajcie na siebie.
00:48:04Nie chcę żadnych wypadków, za które będę odpowiedzialny.
00:48:08Czekaj!
00:48:09Czekaj!
00:48:10Aaaaaah!
00:48:48Aaaaaah!
00:48:50Zabezpiecz teren! Nie pozwól nikomu uciec!
00:48:53Shelby!
00:48:54Shelby!
00:49:06Shelby!
00:49:22Zawieź Shelby do domu. Dopilnuj, żeby się ogrzała. Niedługo będę. Mam tu niedokończone sprawy.
00:49:29Przepraszam!
00:49:30Co tu się dzieje?
00:49:31Przepraszam!
00:49:31Czy nie miałeś zająć się ochroną na imprezie? Co się stało?
00:49:35Powiedziała mi, że to sprawy Frank Conich!
00:49:37Ty idioto! Miałeś jedno zadanie! Jak do diabła mogłeś stać z boku i na to pozwolić? Panie Frankoni, jest mi
00:49:44naprawdę przykro.
00:49:46Spadajcie. Zanim was obu zabiję.
00:49:48Tak jest proszę pana. Chodźmy.
00:49:51Nie mieliśmy z tym nic wspólnego. To oni!
00:49:54A ty po prostu stałaś i patrzyłaś.
00:49:57Spierdalaj.
00:50:01Nie ty.
00:50:04Wrzuć ich do basenu i zrób im to, co oni zrobili Shelby.
00:50:07Teraz!
00:50:10Nie! Nie, nie, nie, nie!
00:50:21Przynieś paczkę.
00:50:23Ja przepraszam. Nigdy więcej tego nie zrobię.
00:50:26Próbowaliście utopić moją żonę.
00:50:28Teraz czas na odwód.
00:50:31Płyńcie do brzegu basenu.
00:50:33Ale musicie dopłynąć przed nimi.
00:50:35Nie!
00:50:38Zmusza na nas! Proszę nie krzywdź nas!
00:50:41Kto was zmusił?
00:50:42Boimy się powiedzieć.
00:50:44Może to pomoże.
00:50:45Bawry, czemu?
00:50:46Frankoni! Powiedziała, że nas zabijesz i nie zabijemy Shelby!
00:50:51Rozumiem.
00:50:55Tak, bo co robisz?
00:50:56No to lepiej zaczniecie płynąć!
00:51:01Dopierще!
00:51:02Ale psychicznie!
00:51:06Nie!
00:51:09Mój piłk!
00:51:11Não! Não!
00:51:41Już dobrze.
00:51:44Już dobrze.
00:51:48Już dobrze.
00:51:50A...
00:51:52A...
00:51:54A...
00:51:54A...
00:51:55A...
00:51:56A...
00:51:57A...
00:52:09Śniadanie do łóżka dla mojej żony.
00:52:11Muszę zająć się jedną sprawą.
00:52:14Zostań w domu dla własnego bezpieczeństwa.
00:52:35No...
00:52:39Próbowałaś zabić żony Dona po raz drugi?
00:52:41Nawet jak na ciebie, Francesca, to strasznie lubię.
00:52:45Przepraszam!
00:52:45Nie chciałam!
00:52:49Lubisz to pienie?
00:52:50To może spróbujmy jeszcze raz.
00:52:52Mateo! Przepraszam!
00:53:02Przepraszam! Już tego nie zrobię!
00:53:04Jak przyjdzie na kolację, co jej powiesz?
00:53:08Witamy w rodzinie, pani Franconi.
00:53:13Grzeczna dziewczynka.
00:53:15Miłej kobieli.
00:53:20Powiem to nad jej grobem.
00:53:22Mateo?
00:53:23Chyba zapomniałeś.
00:53:25Franconi zawsze dostają to, czego chcą.
00:53:27Nawet jeśli sama śmierć próbuje nas powstrzymać.
00:53:30DZIEŃ
00:53:34Harry, zmarnowałeś już swoją szansę.
00:53:48Czemu do mnie dzwonisz?
00:53:50Shelby, mam poważne kłopoty. Potrzebuję twojej pomocy.
00:53:53Co? O czym ty mówisz?
00:53:54Chodzi o Mateo. Wrobił mnie.
00:53:58Nie, nie. To ty kłamałeś.
00:54:00Mogę ci wszystko wyjaśnić osobiście. Proszę.
00:54:03Mateo powiedział, że nie mogę wyjść, bo...
00:54:05Nie możesz wychodzić? Nie może ci mówić, co masz robić?
00:54:08Nie, Harry. To nie tak.
00:54:10Właśnie tak. Rozstawia cię po kątach jak dziecko.
00:54:13To idealnie pasuje do tego, co mówię.
00:54:16Co się stało?
00:54:17Nie mogę więcej powiedzieć przez telefon.
00:54:19Spotkaj się ze mną w tym magazynie koło szkoły za pół godziny.
00:54:39Czemu chciałeś się spotkać tutaj?
00:54:41Bo Mateo by nie pomyślał, że się ukryje w miejscu, w którym mnie torturował.
00:54:45O co chodzi?
00:54:47Mateo mnie wrobił, Shelby.
00:54:48Sama słyszałaś. Zastawił na mnie pułapkę hazardową.
00:54:51Ta, nie. To mnie nie obchodzi.
00:54:53Nie pomogę ci odzyskać kasę, którą dostałeś sprzedając mnie.
00:54:56Nie, nie, nie, nie. Czekaj, czekaj, czekaj.
00:54:57Od początku planowałem wyciągnąć od niego jak najwięcej kasy, żebyśmy mogli uciec razem.
00:55:02Mówił, że nie zmusi cię do ślubu.
00:55:04Nie wierzę ci. Jasne. Na pewno twoi rodzice byli zachwyceni, kiedy zerwaliśmy.
00:55:08To diabła z moimi rodzicami.
00:55:10To ty. Zawsze byłaś ty.
00:55:14Jeśli poprosisz Mateo o pieniądze, da ci je, a potem możesz by uciec razem gdziekolwiek.
00:55:19Szwajcaria, Tajlandia, księżyc, wszystko jedno.
00:55:22Harry, Mateo jest moim mężem.
00:55:24Dałam mu słowo i nie łamie obietnic.
00:55:29Obiecałaś mu tylko dlatego, że obiecał oddać mi moje pieniądze, a potem odciął mi palec.
00:55:35To czemu wciąż żyjesz? Frankoni zawsze ściągają długi.
00:55:39Czy ja nic dla ciebie nie znaczyłem? Tak łatwo o mnie zapomniałaś?
00:55:43To ja nic nie znaczyłam dla ciebie. Złamałeś mi serce, bo hazard był ode mnie ważniejszy.
00:55:47Co za wzruszająca riposta, Shelby.
00:55:59Hary, kim ona jest?
00:56:01Gdzie są moje pieniądze?
00:56:02Mówiłam, że ci zapłacę, jeśli ją namówisz, żeby wyciągnęła kasę od Mateo. Nie zrobiłeś tego.
00:56:07Nie taka była umowa.
00:56:09Nowa umowa. Pozwolę ci zachować resztę palców u rąk i nóg, jeśli wyjdziesz w tej chwili.
00:56:17To nie, to nie było!
00:56:23Co mówiłeś?
00:56:26To nie było to, co my...
00:56:30Każde pięć sekund twojego ociągania się oznacza kolejny zmiażdżony palc.
00:56:37Naprawdę jesteś najgorszym hazardzistą świata!
00:56:40Jak można przegrać trzydzieści milionów dolarów w dwa dni?!
00:56:46No hej, Shelby.
00:56:49Jestem Francesca, prawowita żona Mateo.
00:56:53A ty jesteś tylko jakąś małą puszczalską gówniarą, co?
00:57:02Cholera!
00:57:14Jeśli znów dzwonisz po kasę Harry, to idź do diabła.
00:57:17Zjebałem! Zjebałem po całości! To Shelby!
00:57:21Shelby? O czym ty do cholery mówisz?
00:57:24Jesteś siostrą Mateo!
00:57:26Nie jestem jego siostrą!
00:57:28Mój ojciec go adoptował, no i co z tego?!
00:57:31To ja jestem pierwszą kobietą, którą zobaczył Nago.
00:57:35Kiedy byliśmy dziećmi, ciągle bawiliśmy się w doktora.
00:57:39Mówił, że nie lubi się ze mną bawić.
00:57:42Ale ja wiem, że tego chciał.
00:57:45A ciebie często chcę oglądać Nago?
00:57:48Jak on się musi czuć w środku?
00:57:50Kogoś takiego jak ty.
00:57:54O...
00:57:55Czyli ty...
00:57:58Jesteś jego żoną, a nawet z nim nie spałaś?
00:58:02To tylko potwierdza moje słowa.
00:58:04On cię po prostu nie chce.
00:58:07On chce mnie.
00:58:08Jesteś obrzydliwa.
00:58:10Mateo cię nie chce.
00:58:11Chciał mnie od chwili, w której się poznaliśmy.
00:58:24Mam cię.
00:58:26Nie biję innych kobiet.
00:58:29Ale ci kolesie...
00:58:30Nie mają takiego kodeksu moralnego.
00:58:34Róbcie z nią co chcecie. Mam to gdzieś.
00:58:37Kupcie mi potem gumę do rzucia.
00:58:41Hmm...
00:58:42Ale z ciebie ślicznotka.
00:58:46Co?
00:58:47Nie umiesz przyjąć...
00:58:49Komplementu?
00:58:53Teraz już nie uciekniesz.
00:58:56Mateo mnie znajdzie.
00:58:58I mi pomoże.
00:59:00Czemu myślisz, że Mateo zdoła nas znaleźć?
00:59:03Nawet nie będzie w stanie znaleźć ciebie, kiedy skończymy.
00:59:09Tak właśnie.
00:59:12Połączenie odrzucone.
00:59:13No dobra.
00:59:14Kończymy z tym.
00:59:15Hej!
00:59:16Francesca mówiła, że możemy to zrobić po swojemu.
00:59:19Zróbmy to powoli.
00:59:20Sztuki nie można poganiać.
00:59:22Nie! Nie! Nie! Nie!
00:59:25Koniec gadania.
00:59:34Nie!
00:59:37Zostaw moją żonę!
00:59:41Zostaw moją żonę!
00:59:42Kim ty kurwa jesteś, o?
00:59:59Miałeś zostać w domu.
01:00:00Przepraszam, przepraszam. Harry dzwonił.
01:00:03Harry, Harry. Zawsze Harry.
01:00:05Mówił, że coś mi grozi, więc...
01:00:07I uwierzyłaś mu.
01:00:08Nie wiem, w co mam wierzyć.
01:00:10Czemu Francesca chce mnie zabić?
01:00:12Dobra, dobra, dobra.
01:00:15Amos!
01:00:16Musimy złożyć pannie Frankoni małą wizytę.
01:00:26Czemu?
01:00:27Rozpoczyna?
01:00:27Mateo!
01:00:29Francesca, mówiłam im, że odpoczywasz, ale nie chcieli mnie słuchać!
01:00:32W porządku, Molly.
01:00:34Bądź tak miła i zostaw nas samych.
01:00:43Nie było jeszcze jej pogrzebu, a Ty już do mnie przychodzisz?
01:00:47Mam coś dla Ciebie.
01:00:52O que você precisa de novos pessoas?
01:00:54Onde você está agora, boa ajuda?
01:00:57Ou seja, talvez eu fui um pouco mais brutal no último dia e não me senti muito certo.
01:01:01O que você está em tranquilo? Ou você está em tranquilo?
01:01:05O que você está em tranquilo? Ou você está em tranquilo?
01:01:09Puste desculpas, Mateo.
01:01:12Você nunca me enganou, não é sério.
01:01:15To znaczy, mógłbyś mnie tu ugryźć, tam zadrapać?
01:01:27Możliwości jest mnóstwo.
01:01:29Nigdy tak na ciebie nie patrzyłem i nigdy nie będę.
01:01:32Zawsze będziesz moją chorą, pokręconą, oponkaną, młodszą siostrą.
01:01:38Czemu tak bardzo z tym walczysz?
01:01:41Wiesz, odrzucasz mnie, a ja wiem, że nawet jeszcze nie kochałeś się z tą swoją pseudożżonką.
01:01:46Nie wierzę, że ją chcesz.
01:01:49Uwierz w to.
01:01:50A teraz wracaj do Paryża.
01:02:01Zobaczymy.
01:02:08To już koniec?
01:02:11Tak, nie będzie cię już niepokoić.
01:02:15Amos.
01:02:16Tak, szefie?
01:02:17Do domu.
01:02:18Skąd pewność, że nie będzie mnie niepokoić?
01:02:20Bo nigdy w życiu nie wyraziłem się tak jasno.
01:02:26Wszystko okej?
01:02:30Chciałabym być co do niej tak pewna jak ty.
01:02:33Słuchaj, obiecałem, że dam ci cały świat.
01:02:36A teraz obiecuję, że będziesz w nim bezpieczna.
01:02:39A kto ciebie będzie chronił?
01:02:41Amos.
01:02:43Właśnie tak, szefie.
01:02:45Okej, bez urazy dla Amosa, ale nie było go wtedy w Alejce, kiedy uratowałam ci tyłek.
01:02:49No racja.
01:03:06Wszystko okej?
01:03:08Chcę cię.
01:03:09Jesteś pewna?
01:03:39Chciałabym być.
01:03:43Kocham cię.
01:03:45Pokaż mi, jak bardzo mnie kochasz.
01:04:06Proszę bardzo.
01:04:09Łał.
01:04:11Nie wiedziałam, że umiesz gotować.
01:04:13Myślałam, że masz od wszystkiego ludzi.
01:04:15Co?
01:04:16Umiem gotować dla siebie?
01:04:18Gdy oni mają wolne?
01:04:21Słuchaj, wczoraj w nocy było...
01:04:23Niesamowicie.
01:04:24Wspaniale.
01:04:25Tak jak sobie wyobrażałeś.
01:04:27Dałbym się postrzelić tysiąc razy, gdyby to było dla ciebie.
01:04:32Ale gdybyś został ranny, to trudno byłoby zrobić tę wyjątkową rzecz, którą zrobiliśmy.
01:04:38I tak znalazł bym sposób.
01:04:53Co jest?
01:04:55Jutro są sześćdziesiąte urodziny mojego ojca.
01:05:00Tak, muszę iść.
01:05:02Muszę zająć się interesami.
01:05:05Interesy Franko o nich przychodzą na legal.
01:05:07Muszę dać mu znać.
01:05:09Francesca tam będzie?
01:05:11Nie, jeśli wie, co dla niej dobre.
01:05:15Pójdziesz ze mną?
01:05:19Jako moja żona?
01:05:22Tylko jeśli będziesz błagać.
01:05:29Dobra, dobra, pójdę.
01:05:32Pójdę.
01:05:32No dobra.
01:05:46Coś wypadło mi w pracy.
01:05:48Będę tak szybko, jak to możliwe.
01:05:51Naprawdę, Mateo?
01:05:52Poczekam na zewnątrz.
01:05:55Tak szybko wychodzisz?
01:06:01Nie zjedliśmy lodów i ciasta?
01:06:07Senior Frankoni.
01:06:10Wszystkiego najlepszego.
01:06:12A ty...
01:06:14To pewnie Shelby.
01:06:17To moje siostry.
01:06:19Andrea.
01:06:21Gabriela.
01:06:22A więc to ty jesteś tą małą szmatą,
01:06:25którą Mateo przywlógł do domu.
01:06:28Co za uliczny szczur.
01:06:30Spokojnie, panie.
01:06:31Będziecie szanować moją żonę.
01:06:36Chyba, że wolicie, żebym odciął wam wszystkie aktywa.
01:06:39Nie odważyłbyś się.
01:06:41Marko, pozwalasz mu się tak odzywać do starszych?
01:06:44Jestem głową rodziny.
01:06:45Będę mówił, jak mi się podoba, Andrea.
01:06:48I okażesz mnie i mojej żonie szacunek.
01:06:53I okażesz mnie i mojej żonie szacunek.
01:06:59Dobra, zamknijcie się.
01:07:01To moje urodziny.
01:07:03Nie zaprosiłem was tu po to, żeby się kłócić.
01:07:06Jeszcze rozboli mnie brzuch.
01:07:08Jedzmy.
01:07:09Jedzcie.
01:07:15No więc, Mateo, podobno macie jakiś prezent.
01:07:21Masz prezent dla mojego ojca?
01:07:25Senior Frankoni, to nasz prezent urodzinowy dla pana.
01:07:44Wrogie rodziny zniknęły.
01:07:46Rodzina Stendan jest pod kontrolą.
01:07:48A dziedzictwo Frankolich zabezpieczone.
01:07:52Mateo, to niezwykłe.
01:07:57Zajmijmy się tym od razu.
01:07:59W gabinecie.
01:08:00Jestem pewien, że chcesz zobaczyć na własne oczy, że papiery się zgadzają.
01:08:03Z przyjemnością.
01:08:08Panie, porozmawiajcie sobie.
01:08:14Zaraz wracam.
01:08:15Dobrze.
01:08:24Wszystko gotowe.
01:08:26Świetnie, świetnie.
01:08:27No cóż, zostawię to Francesce.
01:08:29Bóg wie, czemu mnie tam nie chce.
01:08:46Francesca, co ty zrobiłaś?
01:08:47Tylko ci pomagam.
01:08:49Daję ci mały impuls.
01:08:51Amore Spritz.
01:08:53Zapach niepowstrzymanej miłości.
01:08:55No i być może dorzuciłam środek rozluźniający mięśnie.
01:09:00Francesca, nie.
01:09:04Nie martw się.
01:09:05Nie wszystko będzie rozluźnione.
01:09:09Po prostu ulegniesz pragnieniu, które zawsze w tobie budziłam.
01:09:14Bo wiesz, najlepszym prezentem urodzinowym dla taty byłby wnuczek.
01:09:22Zadbanie o to, by linia Franconich pozostała czysta.
01:09:25To znaczy, nie jesteśmy rodzeństwem, ale...
01:09:29W pewnym sensie coś w tym jest.
01:09:32To dosyć...
01:09:34Podniecające.
01:09:37Nie.
01:09:38Nie.
01:09:39Jeszcze kilka sekund i nie będziesz mógł mi się oprzeć.
01:09:55Pani Franconi, mąż prosi panią do gabinetu.
01:10:10Proszę tu chwilę zaczekać.
01:10:13O, Mateo!
01:10:16Tak, wiesz, że lubię ostro.
01:10:24Mateo?
01:10:25Mateo, jesteś teraz żonaty.
01:10:27Nie powinniśmy...
01:10:30Mateo!
01:10:42Gdybym był tobą, to bym po prostu wyszedł.
01:10:45Zapomnij o Mateo.
01:10:46Co to ma być, Marko?
01:10:48Dla ciebie, senior Franconi.
01:10:49Po prostu chronię moją rodzinę.
01:10:51Myślisz, że kiedykolwiek zaakceptujemy kogoś takiego jak ty?
01:10:56Możesz być jego żoną.
01:10:58Ale dziecko będzie miał z kobietą, którą ja wybiorę.
01:11:02Sądząc po odgłosach...
01:11:05Mateo zaczyna się do tego przekonywać.
01:11:08To jest pokręcone, Marko!
01:11:11To, żeby sprowadzić cię na ziemię.
01:11:13Nie zasługujesz na Mateo.
01:11:15Naprawdę myślisz, że mógłby być z tobą szczęśliwy?
01:11:23Pięćset tysięcy.
01:11:25Nie jestem tak hojny, jak Mateo był wobec twojego Harrego.
01:11:29Ale to zapewni ci start w nowym miejscu.
01:11:32Mi nigdy nie chodziło o pieniądze.
01:11:38Jesteś obrzydliwy.
01:11:46Wyruszaj.
01:11:49Wybrany numer nie odpowiada.
01:11:52Mówił, że mnie kocha.
01:11:54Że jestem dla niego jedyną kobietą na świecie.
01:11:57Co za drań!
01:11:58On i jego gówniana rodzina.
01:12:00Te pzdury o rodzie.
01:12:02Pierniczone!
01:12:11Skończyłaś udawać orgazmu?
01:12:15Skoro ją mamy już z głowy...
01:12:19Możemy pobawić się na serio.
01:12:26Widzisz?
01:12:28Potrzebowałeś tylko impulsu.
01:12:41Uważaj, żebyś się nie zadłowiła gumą, Francesca.
01:12:48No weź.
01:12:50Otrząśnij się.
01:12:54Gdzie jest Marko?
01:12:56Miał ważne sprawy do załatwienia.
01:12:58Francesca się tam dusi.
01:13:00Ratuj ją albo nie.
01:13:01Mam to gdzieś.
01:13:10Amos.
01:13:11Namierz połączenie z telefonu Shelby.
01:13:13Masz minutę.
01:13:14A potem rób co musisz.
01:13:27Wszystko okej?
01:13:29Tak, nie widać.
01:13:31Dał ci w prezencie swój...
01:13:36Dobra, czyli nie.
01:13:45Dobra, czyli nie.
01:13:46Marko?
01:13:48Marko?
01:13:49Francesca?
01:13:51Gdzie jest Mateo?
01:13:54To wszystko to było kłamstwo.
01:13:56Dokładnie tak, suko.
01:13:59Oboje jesteście kłamczuchami.
01:14:02Czasami.
01:14:03Nie zawsze.
01:14:04Zależy, co służy dziedzictwu Frankoni.
01:14:07Jakie dziedzictwo?
01:14:08Wasze dziedzictwo jest gówniane.
01:14:10Frankoni mają standardy.
01:14:12A ty się nie kwalifikujesz.
01:14:14Chciałem, żeby poślubił moją własną córkę.
01:14:16Ale, Mateo...
01:14:19Ty, zaraziłaś go.
01:14:21Ale szybko nam podziękuję, kiedy już wyleczymy go z tej obsesji na twoim punkcie.
01:14:28Mateo na pewno by mnie poślubił, gdybyś tylko się nie pojawiła.
01:14:32Ale masz szczęście, mała suko.
01:14:35Udało ci się przeżyć jakieś trzy razy?
01:14:38Trzy razy?
01:14:39Więc to ona stoi za wężem i basenem.
01:14:43Miałaś trzy szanse, żeby zrozumieć aluzje, ale jesteś zbyt tępa albo po prostu uparta.
01:14:50Ale będziesz dobrą lekcją dla tych, którzy idą przeciw naszej rodziny.
01:14:55Mateo chce zalegalizować interesy. Nie musicie już udawać mafii.
01:14:59Mateo chce być w stu procentach legalny.
01:15:02Ja nie chcę z tym kończyć.
01:15:03Lubię mieć władzę nad życiem i śmiercią.
01:15:09Jeśli naprawdę chcemy przemówić mu do rozsądku, zabijmy ją powoli i boleśnie.
01:15:14A chłopcy, nie chcielibyście się z nią trochę zabawić?
01:15:18Wiem, że siedzicie tu po godzinach.
01:15:29Wyrosła z niej niezła laska.
01:15:31Boże, mógłbym poświęcić pięć minut, może dziesięć.
01:15:34Odsuńcie się ode mnie!
01:15:35Uuu, hej, nie musisz się rzucać.
01:15:40Przestań się tak stawiać, dziewczyno.
01:15:42Au!
01:15:43Ło, ale z niej zaziorny kąsek!
01:15:47Hej!
01:15:51Dotknij jej jeszcze raz, Antonio.
01:15:53To cię kurwa zabije!
01:16:06Bezużyteczne tchórze!
01:16:07Chyba chcesz umrzeć, Marko.
01:16:09A ty musisz mieć zajebistą tolerancję na dragi.
01:16:13Ale cieszę się, że jesteś, Mateo.
01:16:15Mam dla ciebie niezłe widowisko.
01:16:17Bracją!
01:16:21Co?
01:16:23A, on jest nowym CEO.
01:16:25Te nielojalne psy zapominają, kto jest ich prawdziwym panem.
01:16:30Zdrajcy!
01:16:31Wy wszyscy!
01:16:33Prawdziwymi zdrajcami jesteście wy dwoje.
01:16:35Za zdradę mnie i tej, którą kocham.
01:16:37Nie będę miał wyrzutów sumienia za to, co zaraz się stanie.
01:16:42Głupi chłopcze!
01:16:44Wychowałem cię pod swoim dachem.
01:16:47Dałem ci jedzenie.
01:16:48Moją własną córkę!
01:16:50I tak mi się odpłacasz.
01:16:53To ja nie mam dla ciebie litości.
01:16:57Zrób to, tato.
01:16:59Miał swoją szansę.
01:17:00Zastrzel ich oboje!
01:17:07Stać!
01:17:13FBI!
01:17:15Jesteście aresztowani!
01:17:20Aresztowani?
01:17:21Za co?
01:17:23Wymuszenia, pranie pieniędzy, grupa przestępcza, lista jest długa.
01:17:30Mateo!
01:17:31Mówiłem ci, że robię porządki w mieście.
01:17:33Nie chciałeś dostosować się do planu.
01:17:36Wywalcie ich stąd.
01:17:47Nie zostawiaj mnie, dobrze?
01:17:50Nie zostawię.
01:17:51Nikt już nigdy cię nie skrzywdzi, okej?
01:18:01O mój Boże!
01:18:03Chyba poczułam kopnięcie!
01:18:06Cześć maleństwo!
01:18:08Tu matka chrzestna.
01:18:10Mogę być chrzestną, tak?
01:18:12Nikt nie zamierza z tobą konkurować.
01:18:14Serio, zero konkurencji.
01:18:17Dobra, kochani, mam tu jakieś desery.
01:18:21Mateo, wyglądają obłędnie, a herbata jest przepyszna.
01:18:30Mateo?
01:18:31Tak?
01:18:32Kocham cię.
01:18:34Ja też cię kocham.
01:19:05Dziękuje za oglądanie.
01:19:05Napisy?
01:19:06Opisów pasowych.
01:19:07Pochodzę na
Comentários

Recomendado