Skip to playerSkip to main content
  • 4 days ago
Na dobre i na złe - odcinek 982 - 25 Lutego 2026 - tvp vod dailymotion - m jak milosc odcinek online online on-line przyjaciółki kuchenne rewolucje na dobre i na złe odcinki za darmo odcinki za free 1903 1904 1905 1906 1907 1908 Na dobre i na złe - od
Transcript
00:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:36Zdjętno, stabilizujemy jej do karetki.
00:56Dzień dobry.
00:59O, witaj.
01:03To musiało być męczące.
01:06Aż tak źle wyglądam?
01:08Chemioterapia, radioterapia w Gdańsku.
01:10Chciałam być pod opieką doktor Gawryło.
01:13Ten chaos, który się teraz dzieje na onkologii w Leśnej Górze, to jest jakieś skurczyseństwo.
01:18Asia poszła tam, gdzie może się rozwijać i gdzie może naprawdę pomagać.
01:21Całe szczęście już po wszystkim.
01:22Po czym?
01:23Martyna?
01:26Badania neurologiczne i tomografię możecie już zrobić u nas.
01:29Chyba, że pani woli w Gdańsku.
01:32Nie, nie. Przepraszam po prostu.
01:34Jak pan słusznie zauważył, jestem zmęczona.
01:37To ja przepraszam, ja po prostu próbowałem być miły, ale miałem udar i mi nie wychodzi.
01:43Zaraz przyjdę.
01:48Jest po radiu i chemioterapii, stara się zakwalifikować na badania kliniczne, ale jeśli to się nie uda, to już nie
01:54chcę kontynuować leczenia.
01:55Co?
01:56To już nie chcę kontynuować leczenia.
01:59A ojciec wie?
02:01Odkąd Martyna się do mnie wprowadziła na stałe, to pan Radosław się czuje pominięty, odsunięty, więc wszystko jest na mojej
02:07błowie.
02:08Czyli nie wie.
02:08Wtedyk, idziesz, bo czas ucieka.
02:11Tak, tak. Na razie.
02:13Do zobaczenia.
02:16Mężczyzna lat 52 po zatrzymaniu akcji krążenia.
02:20Intubowany, zabezpieczony ortopedycznie, wentylowany, mechanicznie monitorowany.
02:24Jaka przyczyna?
02:25Nie wiem.
02:26Porażenie, zawał.
02:27Chyba sobie zrobił coś w szyję przy upadku.
02:29Matka nie potrafiła powiedzieć.
02:31Zatrzymał się, kiedy przyjechaliśmy.
02:32Asystolia!
02:33Znowu zatrzymanie. Muszę kończyć.
02:43Brak tętna, brak reakcji, brak ciśnienia.
02:45Adrenalina?
02:46Jeden miligram.
02:47I wentylacja.
02:48Dobrze.
02:51Nie chciałem być niemiła dla profesora.
02:55Daj spokój.
02:56Bardzo.
02:57Rozumiem.
03:00Teraz Zakary będzie nas trzymał cały dzień na korytarzu.
03:05To jest możliwe.
03:06Profesor ma bardzo specyficzny po życiu humoru.
03:12Dobrze życie mamy.
03:17Co?
03:21No co?
03:23Masz też ojca, który cię bardzo kocha i martwi się o ciebie.
03:27Który najchętniej wprowadziłby się do naszego mieszkania i spał w pokoju obok.
03:31Albo w ogóle najlepiej w tym samym łóżku.
03:34Jak chcesz, to do niego zadzwonię.
03:36I powie mu, że jesteś chętny.
03:37Myślę, że dwie minuty i będzie tutaj zwarty, gotowy, spakowany i uśmiechnięty od ucha do ucha.
03:43Myślę, że powinnaś zadzwonić.
03:45Ale może na razie powiedz mu tylko o tych dzisiejszych badaniach.
03:50Już mu mówiłam.
03:53Dzwoniłam do niego, jak jeszcze spałeś.
03:55To dobrze.
03:56No wiem.
04:08Przestań.
04:21Bardzo proszę.
04:26Proszę bardzo.
04:28Dziękuję bardzo.
04:29Tak jest.
04:31No więc wydaje mi się, że to wszystko jest w bardzo dobrym porządku.
04:35Wydaliśmy sobie troszeczkę, mogę później to inaczej zorganizować.
04:39Pani Kingo?
04:42Przepraszam bardzo, obowiązki. Bardzo panie dziękuję.
04:44Tak, rozumiem, oczywiście.
04:46Tak, oczywiście. Do widzenia.
04:50Słucham.
04:52Kto to jest?
04:54A pan nie wie?
04:55No wiem. Mam oczy i uszy.
04:57To po co pan pyta?
04:58Bo nie pytam, o co pytam.
05:00A, to o co pan pyta?
05:02Zaskoczyła mnie pani. Co on tu robi?
05:05A to jest chyba tajemnica lekarska.
05:07Pytam, co on z panią robi? Albo co pani z nim robi?
05:10Co pani z nim robi?
05:14A co kobieta może robić z bogatym mężczyzną w samochodzie?
05:19Czym pana tak zaskoczyłam?
05:21No ten blicht, przepraszam, cały.
05:23Ten awan taki, to picuś-glancuś się znalazł.
05:25No i?
05:26No i w ogóle to nie jest moja sprawa.
05:31Nie, przepraszam bardzo.
05:32Panie profesorze, o co pan pyta?
05:34No, nie.
05:41Osiem, trzy, dziewięć, pięć, jeden, cztery, siedem.
05:49Osiem, trzy, dziewięć, pięć, jeden, cztery, siedem.
05:52Dobrze, teraz w odwrotnej kolejności.
05:55Siedem, cztery, jeden, pięć, dziewięć, trzy, osiem.
06:01Ile masz lat?
06:02Prawie dziewiętnaście.
06:04Kim jesteś?
06:11Jeszcze nie zdążyłam być kimś.
06:17Wiesz, dlaczego tu jesteś?
06:21Jestem chora.
06:23Mam raka mózgu.
06:25Poda ci szczegóły?
06:28A wiesz, co teraz robimy?
06:30Test na orientację allopsychiczną.
06:34Pan sprawdza, czy orientuje się co do siebie, przestrzeni i czasu.
06:40A wiesz, kim jest ten przystojny młodzieniec za tobą?
06:44No, nie wiem.
06:52Miłością mojego krótkiego życia.
07:07PoEKG, proszę o profil lipidowy, morfologii i kreatyjny, tak?
07:10Na razie to wszystko, dziękuję.
07:12Oczywiście, panie dyrektorze.
07:16Jakieś epizody depresyjne, lęki, motywacja do leczenia.
07:21Pana żartuje?
07:23Nie.
07:24To są pytania służące ocenie psychologicznej przed rehabilitacją.
07:30A proszę powiedzieć mi, dlaczego właśnie u nas?
07:33Przecież mógłby pan sam wybudować sobie salę i jeszcze ją wyposażyć, prawda?
07:39Otóż nie.
07:41Naprawdę niczego pan nie rozumie?
07:43Niby czego?
07:45Zostałem złym człowiekiem, który chciał zliwitować szpital, wykorzystując działania przestępcze.
07:51No cóż, no.
07:52No jest właśnie.
07:53No ale ja naprawdę o niczym nie wiedziałem.
07:56Proszę się nie unosić.
07:57Niech pan leży spokojnie.
07:58No właśnie, już leżę.
07:59W oczach opinii publicznej i ciągnie się za mną ten hałas i smród.
08:04Dobrze, teraz proszę już nic nie mówić.
08:07No właśnie, podjąłem się rehabilitacji w Leśnej Górze, bo wierzę w ten szpital
08:12i mówię to drukowanymi literami tak, żeby wszyscy o tym słyszeni.
08:16Mhm, jesteśmy tu sami.
08:18No, jakoś się rozniesie.
08:20Dobrze.
08:20Możemy zacząć badanie?
08:22Proszę, tak.
08:34Mocno trzyma się życia.
08:36Dwa razy nam chciało lecieć.
08:37Na długo?
08:38Kilka minut.
08:39Leżał nieprzytomny na ziemi, a po chwili się zatrzymał.
08:41Zdążyliśmy zabezpieczyć szyję i przeprowadziliśmy reanimację.
08:44A matka zadzwoniła.
08:45A gdzie jest?
08:46Nie wiem, powiedziałem gdzie jedziemy.
08:48Okoliczności?
08:49Nie wiem, jakaś hala, fabryka.
08:51Nie było czasu się przeglądać.
08:52Próba przywrócenia krężenia była ważniejsza.
08:53Dobra, przejmujemy.
08:54Na trzy.
08:54Raz, dwa, trzy.
08:57Super.
08:59Karta medyczna pacjenta?
09:00Za chwilę, najpierw porządnie go wyjrzę.
09:10Cholera jasna.
09:13O, jesteś.
09:14Dzień dobry.
09:15O, jestem.
09:17No co, przecież zadzwoniłam.
09:18A trochę późno.
09:20Właśnie przeprowadziliśmy testy neurologiczne.
09:22Wyniki są w miarę w porządku.
09:24A co to znaczy?
09:26To znaczy, że przebyte leczenie nie poczyniło jakichś dużych spustoszeń.
09:29O, wasze szczęście.
09:36Tata ma trochę inny pogląd na to, jak to teraz powinno wyglądać.
09:41Przepraszam.
09:42Panie profesorze, zajrzę pan na sortopilne.
09:45Tak, muszę.
09:48Czujcie się jak u ciebie w domu.
09:57Nie rób ze mnie potwora czy oszołoma.
10:01Dlaczego nagle przestał pan przyjmować do wiadomości, że radio i chemioterapia to jest standard w leczeniu?
10:07Chciałem oszczędzić cierpienia córce.
10:09Tak trudno to zrozumieć?
10:10To zawsze będzie tak wyglądać?
10:12Wyniszczająca chemia, tak?
10:13Przecież są jakieś alternatywy.
10:14Ale stosujesz je uzupełniająco.
10:16Niekoniecznie.
10:16Właśnie można je stosować zamiennie.
10:18Można.
10:18Dobra, dosyć.
10:25Chodź ze mną troszeczkę.
10:30Tata, ja mam zaplanowaną tomografię.
10:32Zaraz.
10:56Co jest?
10:57Reszta cała, ale...
10:59Co?
11:00Olbrzymi obrzęk karku.
11:02Z karetki?
11:03Tak, utrzymywali go przy życiu.
11:04Źle to wygląda.
11:05No, skoro ciebie to przestraszyło, to musimy być ostrożni.
11:10Cały wolny personel...
11:12Cały wolny personel do mnie poproszę.
11:18Dobrze, będziemy rolować pacjenta na prawy bok, z dłuż osi ciała, bez rotacji tułowia.
11:26Stabilizacja głowy, barki, biodra, nogi.
11:32I synchronicznie na raz.
11:33I raz.
11:42I dwa.
11:44Dobra, tomografia na już i wołaj mi ortopedę i naczyniowca.
11:50No leć, ja zostanę.
11:51Dobra.
11:55Pani Martyno, jest pani gotowa?
11:57Tak.
11:58W prawej ręce ma pani przycisk alarmowy, gdyby coś się działo.
12:01Tak, wiem, pamiętam.
12:03Możemy zaczynać?
12:05Zaczynamy.
12:07Zobaczmy to.
12:13Co jest?
12:14Czekaj.
12:17Zatrzymaliśmy. Co się dzieje?
12:19Słabo mi.
12:20Wysuwam panią.
12:22Idę.
12:38Imponuje pani, taka ostentacja, takie kąpiele.
12:41Tytłanie się w pieniągach.
12:44A dlaczego posiadanie majątku miałoby być powodem do wstydu?
12:47Ale nie posiadanie go chyba nikogo nie przekreśla.
12:49A to zależy.
12:51Jakim się jest człowiekiem?
12:52No a jakim jest człowiekiem?
12:53No jakim jest człowiekiem?
12:54Trochę dziwaczem.
12:56No fanaberie milionerów.
12:57W zamkniętym sobie.
12:58O, skąpstwo. No świetnie.
13:00Skąpy w pieniądzach, skąpy w miłości. Zobaczy pani.
13:02Ale fachowcem w swojej dziedzinie.
13:04No bo pieniądz robi pieniądz. To jest proste.
13:06Ja widzę, że pani go świetnie już poznała. Znakomijcie.
13:09No, raczej tak.
13:10Pani profesorze, jest pan pilnie potrzebny na TK.
13:12O, świetnie. Odpocznę od pani.
13:23O, i jak badanie?
13:25Nie było żadnego badania.
13:27Dlaczego jesteś na wózku?
13:29Martyna źle się poczuła. Paweł, radiolog zdecydował o przełożeniu.
13:33Zemdlałaś?
13:34Nie, nie zemdlałam, tylko zrobiło mi się słabo.
13:37Teraz jedziemy do poczekalni.
13:38Przyjmę u mnie na SOR i sobie tam trochę odpocznę.
13:40Na oddział ratunkowy?
13:41Tak.
13:42Tak, tam będzie pod stałą opieką i za kilka godzin spróbujemy znowu.
13:48Po co ten pośpie?
13:49Tato, możesz się uspokoić?
13:51Spokojnie, dobrze?
13:53Mówiłem, że Martyna musi odpocząć.
13:54Ale to ja chciałam jak najszybciej.
13:58Jedźmy. Let's go.
14:10O, co mały?
14:12Nie uwierzysz, ale póki nie zobaczysz.
14:15Masakra.
14:16To nie jest termin medyczny, młody człowieku. Dziękuję.
14:18Przepraszam.
14:20Rdzeń jest stłuczony, ale chyba cały.
14:22Tyle, że głowa trzyma się praktycznie na tkankach miękkich.
14:25To jest tak, jakby ktoś mi próbował obciąć głowę tętym do podatku.
14:27Dobra, przepraszam bardzo.
14:28Precyzyjnie trzyma się na tkankach miękkich przedniej części szyi,
14:32bo jak widać mięśnie karpu też są naderwane.
14:35Rokowania, profesorze?
14:36Jeżeli rdzeń jest mocno stłuczony, to obrzędniej obumrze, paraliż albo śmierć.
14:41Bo jeśli nie jest bardzo stłuczone?
14:45Kalectwo długotrwałej rehabilitacji może da się coś osiągnąć.
14:51Ale jeżeli jest tylko stłuczony, to może nie jest tak najgorzej.
14:58Są matka i siostra pacjenta, czekają na sorze.
15:02Co jest?
15:08To możliwe?
15:10Jak widać, tak.
15:12Słuchaj, się on się dwa razy zatrzymał, a krew wciąż dociera.
15:16I ma potężnego uszkodzenia na czyn.
15:25Tak, proszę to finalizować.
15:29Natychmiast, tak.
15:32No dobrze, muszę już kończyć.
15:34Do widzenia, do widzenia.
15:37No nie no, bądźmy poważni.
15:41Rehabilitant skarżył się, że mimo wielokrotnych próśb...
15:43No, proszę pana, zażegnuje kryzys.
15:46Wie pan, jak to zrobić?
15:48Kryzys zdrowotny, panie Puchalski.
15:51Zażegnuje się w ten sposób, że pacjent podporządkowuje się bezwzględnie prowadzącemu rehabilitację.
15:56Rozumie pan?
15:56Tak, ale tu chodzi o kryzysy wizerunkowej.
15:59Mój wizerunek jest akurat nie do ruszenia.
16:03Ale co mnie obchodzi pański wizerunek?
16:04Tu chodzi o mój wizerunek, ewentualnie szpitala.
16:07No, kto pana zna?
16:09No tak, na pewno mniej osób niż pana.
16:12W dodatku sami chorzy.
16:13Tak.
16:14Zatem niech każdy z nas robi to, co potrafi.
16:18Okej.
16:23Właśnie to robię.
16:24Pan jest chory.
16:26No dobrze, ale jeszcze jedna zasada.
16:30Tu rządzi pan, okej?
16:32Ale na zewnątrz ja.
16:34Ja.
16:41Nie, no co, operacja?
16:45Zwarywałeś?
16:47No to po co tu przeszliście?
16:49Żeby usłyszeć twoją decyzję.
16:52Uraz naczyniowy jest dominujący, więc ty byłbyś koordynatorem operacji.
16:57Czy czekamy na rozwój wypadków?
17:02Co chcesz przez to powiedzieć?
17:04To, co powiedziałem.
17:11Obrzęk rdzenia?
17:12Nie.
17:13Stan nie uległ zmianie.
17:16Wydaje się, że wszystko znastałem poziomie.
17:18Gdzie on teraz jest?
17:19Doktor Ziemieńska zabrała go na oddział intensywny.
17:21Mhm.
17:24Słuchajcie, może to nie jest jeszcze jego czas, to...
17:26Może to jeszcze nie teraz.
17:30Nie mamy standardów na taką operację.
17:32A chcemy go operować?
17:35Pytanie, czy w ogóle powinniśmy to robić?
17:38Pytanie jest inne.
17:39Czy jesteśmy w stanie cokolwiek zrobić?
17:41Nie wiem, nie wiem.
17:42Ktoś w ogóle porozmawiał z jego rodziną?
17:45Przepraszam bardzo.
17:47Dlaczego nikt nam nie chce powiedzieć, co się dzieje?
17:49Chodź, chodź mama.
17:51Nie chcieli mnie zabrać karetką.
17:52Pani jest małą?
17:53Tak.
17:53Do karetki nie wolno.
17:55Ratownicy nie mogli pani zabrać.
17:56Pojechałem od razu po mamę, jak się to go dowiedziałam.
17:58Przyjeżdżamy natychmiast, a oni tu zaraz, zaraz, już przyjdzie lekarz.
18:02Jestem siostrą.
18:04Zenona.
18:07Falkowicz.
18:11Profesor Bart, neurochirurg.
18:17Gdzie twój tata?
18:19Poszedł coś zjeść.
18:21A doktor Gabryło nie pytała o wyniki?
18:24A propos.
18:27Dzień dobry.
18:28Dzień dobry, cześć.
18:29Jak tam?
18:30Mamy wynik ITK?
18:31Czemu się nie odzywasz?
18:33Przepraszam, wiem, że miałam dawać znać od razu.
18:36Radiolog zdecydował o przełożeniu.
18:38Na kiedy?
18:40Chyba nie...
18:41Siedzicie sobie.
18:42Zapomniałem portfele.
18:44O pośpiechu z tą kwalifikacją.
18:47Jaką kwalifikacją?
18:49Nie powiedziałaś o Cię.
18:51O, Pani Martynko, muszę Panią zabrać do sali.
18:55Przepraszam, ale...
18:56Ale musi mnie Pani zabrać do sali.
18:59Tutaj zapraszam.
19:00Tak, okej.
19:05Odzwonię, dobra?
19:06Dobrze, na razie.
19:07Cześć.
19:13Tutaj, mniej więcej na wysokości czwartego okręgu odchodzi nerw przeponowy, profesorze.
19:21Przerwanie tego nerwu spowodowałoby niedowład przepony, a co za tym idzie brak samodzielnego oddychania.
19:27Pacjent do końca życia byłby zależny od respiratora.
19:30Mamy jeszcze uszkodzony siódmy krąg tutaj.
19:33I tu prawdopodobnie byłaby możliwość samodzielnego oddychania, ale...
19:36Panie doktorze, ja nie rozumiem, co wy Panowie mówicie.
19:40Proszę Pani, mówię o tym, że Pan Zenon jest w stanie krytyczny.
19:43Zrobicie operację?
19:44Podajemy silne leki, podtrzymuje co krążenie.
19:47To wszystko.
19:48A jak w ogóle do tego doszło? Przecież to jest jak ścięcie głowy.
19:51Dość.
19:52To ja.
19:53Ja.
19:55Ja.
19:56Ja.
19:57Dobrze, ja pójdę.
20:04Mamo.
20:08A, młody, młody.
20:13Co?
20:16Zenon zajmuje się serwisem maszyn.
20:19Jakich maszyn?
20:20No to są takie operatury przemysłowe.
20:25Takie wielkie do przenoszenia, dźwigania, przesuwania.
20:31Drugiego śniadania nie wziął.
20:35Wchodzę.
20:36Syn odwraca się do mnie.
20:39Ej, mamo.
20:41Wtedy to żelastwo ruszyło.
20:44Jakby zerwało się z czegoś, jakby nagle uwolniło.
20:47Ten metal
20:50uderzł.
20:54Tu.
21:02Nawet
21:02nie krzyknął.
21:07A jakim prawem robicie coś w tajemnicy przede mną?
21:09To nie jest żadna tajemnica.
21:11A pan i tak już przestał dawno słuchać, co się do pana mówi.
21:15Nic mi nie mówicie.
21:16Nic.
21:16I dlatego zaczął pan nagle wierzyć w jakieś cudowne kuracje?
21:19Albo w to, że ponoć ukrywał się przed ludźmi kuracje skuteczne?
21:23Nie odebrałem panu Martyny.
21:25Nie?
21:26Nie.
21:26To jest dorosła kobieta, która chce decydować o sobie.
21:29Decydowała, że będzie ze mną.
21:31I dziękuję jej za to każdego dnia.
21:36W każdej nocy czekam, aż spokojnie zaśnie.
21:40Budzę się po kilka razy, żeby sprawdzić, czy spokojnie śpi.
21:43Budzę się, kiedy coś mówi przez sen, albo poruszę się gwałtownie.
21:49I każdego ranka wstaję wcześniej, żeby zobaczyć, jak otwiera oczy, jak wita następny dzień.
21:55Kolejny dzień.
21:58I nieraz robi to z uśmiechem.
22:01Otwiera oczy i uśmiecha się do mnie.
22:05Za ten uśmiech odda mi wszystko.
22:15Wiem, że ją kochasz.
22:17Ja też.
22:24Mamy sobie pójść?
22:25Udzielę panią informacji i pomocy.
22:27Dokąd mamy pójść?
22:28Na oddział intensywnej terapii, do pacjenta, do domu.
22:31Jakich informacji?
22:32Pacjent się zatrzymał.
22:34Samo zatrzymanie krążenia przeżywa mniej niż 20% pacjentów,
22:37a w globalnej populacji około 3%.
22:39Ale Zenon przeżył.
22:41No właśnie.
22:42Pacjenci, którzy przeżyją zatrzymanie krążenia,
22:46mają uszkodzony mózg z powodu niedotlenienia.
22:50W przypadku pani brata rzecz jest 100 razy bardziej skomplikowana.
22:53Z powodu uderzenia.
22:55Tak.
22:56Szkody są nieodwracalne, stan jest krytyczny,
22:58a to jest dopiero początek.
23:00Ale tamten lekarz powiedział coś o kręgach.
23:02Tamten lekarz mówił, że nawet gdyby zdarzył się celu,
23:06to pani brat byłby kaleką i wymagałby stałej opieki.
23:11To co teraz?
23:14Robimy wszystko, co w naszej mocy.
23:17Przepraszam.
23:18Czekamy na śmierć?
23:30No ale powiedziałeś mu, że to koniec, że ja już nie...
23:33Nie, nie, bo to nie jest żaden koniec.
23:36Ale co, znowu będziesz wracać do tego tematu?
23:39Martyna...
23:39Nie, Tadek, po prostu rozmawialiśmy.
23:41Dobrze.
23:43Od początku.
23:44Proszę bardzo.
23:44Słucham.
23:46Obiecuję, że nie będę przerywał.
23:52Rozpoczynają się badania kliniczne.
23:54Jakie badania?
23:54Tato.
23:55Dwie sekundy wytrzymał.
23:57Przepraszam.
24:01To świetny ośrodek.
24:03Prowadzą nowatorskie badania.
24:05Czyli jakie?
24:06Terapia z miennym polem elektrycznym.
24:07Jest dość obiecująca.
24:10To dlaczego ja nic nie wiem o tej terapii?
24:12Może szuka pan nie tam, gdzie trzeba.
24:16To taka metoda wspomagająca leczenie.
24:20No a...
24:23Jaka jest...
24:25Co?
24:28Przeżywalność?
24:30Tak.
24:32Za wcześnie by uogólniać,
24:34ale jest grupa pacjentów wspomagana tą metodą
24:37od kilku lat i w miarę normalnie funkcjonują.
24:40To znaczy?
24:41To znaczy to, co powiedziałem.
24:43Funkcjonują.
24:44Ale normalnie funkcjonują.
24:45Czyli będzie pan pomagał,
24:46czy będzie pan wszystko kwestionował?
24:48Ja niczego nie kwestionuję, proszę pana.
24:49Ja po prostu chcę wiedzieć.
24:59Oni nie zamierzają go leczyć.
25:01Nie zrobią nic.
25:02Bo nie wiedzą, co zrobić.
25:03To kto ma wywiedzieć?
25:06To kto ma wywiedzieć?
25:06Mamo, on umiera, tylko bardzo powoli.
25:09Nie.
25:12Jeżeli jakimś trudem przeżyje, będzie wymagał opieki,
25:15stałej, przewijanie, karmienie.
25:17Kto to będzie robił?
25:18Ja.
25:19Co ty opowiadasz?
25:20Przecież nawet teraz nie jesteś w stanie się nim zająć.
25:24A ja mam swoje życie.
25:27Wiem.
25:31Jeszcze ciągle ma takie suche usta.
25:47A terapie celowane?
25:50Przecież chyba pan wie, że stosuje się je w przypadku odporności
25:53na standardowe leczenie.
25:54No i?
25:55A tego dalej nie sprawdziliśmy.
25:56Jesteśmy w trakcie leczenia.
25:59Ale wybraliście już ośrodek.
26:01Doktor Gavriło jest w zespole kwalifikującym.
26:03Poza tym nawet nie wiadomo, czy się zakwalifikuję.
26:05O.
26:10I my immunoterapia?
26:11To są dalej eksperymenty.
26:13Zresztą dość kosztowne.
26:15No ja zdobędę pieniądze.
26:16Mhm.
26:17Przecież to nie jest twoja sprawa.
26:18Jeśli trzeba będzie zapłacić, to ja zapłacę.
26:21Niby jak?
26:22Stop!
26:26Ja tu jestem.
26:27Wiecie o tym, prawda?
26:29Jestem tu i...
26:30I wy się zachowujecie, jakbym była powietrzem
26:32albo jakimś królikiem doświadczalnym.
26:35A ja mam imię.
26:37Cześć, jestem Martyna.
26:38Mam ciało i mam uczucia.
26:41Jeszcze je mam.
26:44To...
26:45No dobrze.
26:48Chętnie się spotkam
26:49z tą panią doktor Gavriło.
26:54Doktorze, dyrektor Beger, pana...
26:56Asia, nie teraz!
26:58Już mnie nie ma.
27:00Przepraszam.
27:01W porządku.
27:06Po prostu nie teraz.
27:20Prosimy panie, żebym przyszła.
27:23Mama prosi o zakończenie.
27:27Zakończenie czego?
27:30Zaprzestanie.
27:31Odłączenie od tego wszystkiego.
27:35Mam odłączyć aparaturę
27:37podtrzymującą życie, tak?
27:40Mama chce,
27:42żeby syn odszedł godnie.
27:49Zrobi to pani?
27:51To nie tak.
27:52To tak nie działa.
27:54A jak?
27:56Żeby w ogóle to rozważyć,
27:59musielibyśmy stwierdzić
28:00śmierć pnia mózgu,
28:01a ona tutaj nie nastąpiła.
28:03To w Polsce jedyna przesłanka
28:05lekarza, właściwie grupa lekarzy.
28:07Lekarze nie zrobili nic.
28:08Zostawili nic.
28:09Proszę pani, ja też jestem lekarzem.
28:13A pani jest siostrą, tak?
28:16Skłamałam.
28:17Żeby być tutaj z mamą.
28:19Ja jestem byłą żoną
28:20Zenona.
28:22Zostaliśmy się dziesięć lat temu.
28:26Zawołam profesora.
28:28Dziękuję.
28:43Zawołaję profesora.
28:46A po co dokonął profesor?
28:50Ale jak trzeba.
28:56Pamiętam, jak cię pierwszy raz
28:58Zanek przeprowadził,
29:00żeby cię przedstawić.
29:03Chyba wyparłam to z pamięci.
29:06Przyniosłaś ciastka maślane.
29:09I kwiaty.
29:11Różowe kościki.
29:14Dobra były chociaż te ciastka?
29:18Przepyszne.
29:19Zawsze wiedziałaś, jak cię zachować.
29:26To nie twoja wina, mamo.
29:29Co?
29:32Wszystko.
29:37Wiedziałam blisko wejścia
29:40jakichś bar.
29:41Dziękuję.
29:42Za co?
29:44Że ciągle mówisz do mnie.
29:47Mamo.
29:59Cześć, Asiu.
30:01To jest tata Martyny.
30:02Zostawiam was.
30:04Dzień dobry.
30:06Dzień dobry.
30:07Rozumiem, że
30:08to pani kwalifikuje
30:10do tych badań.
30:12Nie tylko ja.
30:13Decyduje zespół lekarzy.
30:15Ja jestem w tym zespole.
30:17Więc dlatego podjęłam się.
30:18Pani doktor,
30:18czy możemy
30:19poznawiać szczerze?
30:22Jeśli tylko
30:23Martyna na to pozwoli.
30:25Jest już dorosła.
30:26Zauważyłem to.
30:27Ma pan jakieś
30:28wątpliwości, pytania?
30:30Bardzo dużo.
30:33Po pierwsze,
30:34czym pani przekonała
30:36Martynę?
30:36Wyniki są bardzo
30:38obiecujące.
30:39A bardziej niż
30:39inne metody?
30:41Tego z całą
30:42pewnością nie mogę powiedzieć.
30:43To dlaczego pani
30:44przekonała Martynę,
30:45że to jest właśnie to?
30:47To wybór Martyny.
30:48No dobrze,
30:49tylko że
30:50ja za bardzo
30:51nie rozumiem
30:52skąd ten pośpiech.
30:53Dlaczego pani
30:53nie daje chwili
30:54wytchnienia,
30:55jakiejś chwili
30:56na przemyślenie?
30:57Nie rozumiem pani
30:58postawy.
30:59Panie Radku,
31:03to Martyna
31:04zdecydowała,
31:04że to będzie
31:05jedyna kontynuacja
31:06leczenia.
31:08Jak Martyna?
31:11Jeśli w ogóle
31:12jakaś będzie.
31:14Teraz pan rozumie?
31:26Gdzie jest siostra
31:27pana Zenona?
31:28To nie siostra
31:30tobie jest,
31:30tylko była...
31:31Ja wiem,
31:31chciałem pani dokładać.
31:33Poszła chyba,
31:34żeby coś do jedzenia.
31:35Bardzo proszę,
31:36nie po niej usiądź.
31:38To dobra dziewczyna.
31:42Mój syn taki nie był.
31:46Ale przecież
31:47jaki by nie był,
31:49to mój syn
31:50rodzony
31:51zrobiłabym
31:52wszystko,
31:52żeby żył.
31:55nie zapomnę tego człowieka,
31:59co tam był w tym warsztacie,
32:01tego co...
32:01Ratownika.
32:02Tak.
32:04Podlał mu się po twarzy.
32:06On cały czas
32:08i nie przestaje
32:10i krzyczy
32:11jeszcze nie teraz.
32:14A przecież
32:15obcy człowiek.
32:19proszę mu podziękować.
32:22Nie wiem,
32:23kto to był.
32:25Ja też nie,
32:27ale zrobił wszystko.
32:33czy pani akceptuje,
32:35że moje dziecko,
32:36że moja córka,
32:38ona nie myśli
32:39o tym,
32:40jak dalej się leczyć,
32:41tylko czy
32:42czy w ogóle to robić?
32:45Staram się zrozumieć.
32:48Zaczekajmy na pomografię.
32:52Doktorze,
32:53dyrektor Beger
32:53pana prosi.
32:55Przepraszam.
32:57Panie Radku,
32:58naprawdę w pełni
32:59rozumiem pana
32:59zdenerwowanie,
33:01ale musimy
33:02zaakceptować
33:03wybór Martyny.
33:06Już sam nie wiem.
33:10Naprawdę?
33:12To znaczy
33:13priorytetem jest
33:13utrzymanie krążenia
33:14przy maksymalnej
33:15stabilizacji rdzenia,
33:16prawda?
33:17A w jakiej pozycji?
33:18Na brzuchu
33:19czy na boku?
33:20Na brzuchu.
33:22Lepszy dostęp
33:22do rdzenia,
33:23lepsza stabilizacja,
33:25łatwiej można
33:26utrzymać ciało
33:27w bezruchu.
33:27Ale na boku
33:29będziemy mieli
33:29łatwiejszy dostęp
33:30do przedniej części szyi
33:31i poza tym
33:31tętnicę u dołem
33:32było bardziej dostępne.
33:34Profesorze.
33:35I głowa.
33:36Głowa musi być
33:37umieszczona w stabilizatorze.
33:39Tak, jasno.
33:41Będziemy improwizować.
33:43Pierwszy krok
33:44to wejście tam
33:44i zorientowanie się
33:45w sytuacji.
33:46Z tomografii wiemy,
33:47że tętnica kręgowa
33:48jest wykrzepnięta.
33:49To zapewne
33:50zatrzymało krwawienie.
33:51Trzeba ją udrożnić,
33:52żeby przewrócić
33:53przepływ do mózgu.
33:55Druga jest nadrywana
33:56i krwawi.
33:56Przepływ jest,
33:57ale odbiera się krwiak.
34:00Dlaczego zdecydował
34:01pan o tej operacji?
34:04Ponieważ mądra kobieta
34:06przypomniała mi,
34:07że powinniśmy
34:07angażować
34:08wszystkie siły
34:08i umiejętności,
34:09żeby ratować
34:09ludzkie życie.
34:10Doktorze,
34:11proszę sobie wyobrazić.
34:13To jest sensacja
34:15na skalę światową.
34:17Stary,
34:18co za przypadek.
34:18Słyszałeś?
34:19Dosłownie,
34:19jakby gościowi
34:20odcięło głowę.
34:20Na jego miejsce
34:21sambolełnierzy.
34:21Słyszałeś o tym?
34:22Nie mam teraz
34:23dla ciebie czasu.
34:24Nie wiesz,
34:25co tracić.
34:26Bo jak Falkowicz
34:26udrożni tętnicę,
34:27to Bart będzie
34:28przywracał funkcję
34:28anatomiczne rdzenia
34:29i będzie to robił ze mną.
34:33Traer.
34:35To jest sensacja
34:36na skalę światową.
34:37Tu, u nas,
34:37w Leśnej Górze,
34:38ja będę uczestniczył w...
34:41Jakby to obrazowo ująć?
34:44Próbie zespolenia
34:45zresztą ciała
34:47odciętej głowy.
34:48Tak, dobrze słyszeliście.
34:49Głowa została praktycznie
34:50całkowicie oddzielona
34:52od ciała.
34:52No tak,
34:53to mamy jasność.
34:54Chociaż jedną.
34:55Tętnica jest zablokowana
34:56przez skrzep.
34:58Hak,
34:59dasz radę zespolić?
35:00No, to jest pikuś.
35:01Ale jeśli w trakcie
35:02skrzep się przesunie...
35:03To pójdzie do mózgu
35:04i będzie mniej udar.
35:05Może się też wykrwawić.
35:06A nie lepiej
35:07najpierw zatamować
35:08krwawienie
35:08z naderwanej kręgowej lewej?
35:11Jeśli
35:12najpierw zatemuję lewą...
35:13Niedokrwiony mózg
35:14jest większą stratą
35:15niż kolejne wykrwawione
35:17pięćset mililitrów krwi.
35:18Tak, z kolei
35:19zakrzep działa
35:20jak tymczasowe uciśnięcie.
35:21Jeśli udrożnię prawą,
35:23aktywne krwawienie
35:23będzie utrudniać
35:24operację pole zalejeń.
35:26Dobrze udrażniam.
35:28Trzymaj ssak.
35:38No wreszcie się pan
35:40łaskawie pojawił,
35:41doktorze Borucki.
35:42Z uprzejmości,
35:43bo jak pan dobrze wie,
35:43jestem na urlopie.
35:44No właśnie,
35:45częściej pana nie ma w pracy
35:46niż pan jest.
35:49Sądziłem, że
35:49będzie chciał pan ze mną
35:51porozmawiać
35:51o mojej niedokończonej
35:53specjalizacji,
35:54ale
35:55temat mojej nieobecności
35:57to...
35:57to nie jest dobry czas,
35:58żeby o tym rozmawiać.
36:00Bo...
36:01Bo to jest pana wina.
36:04Bo zdezorganizował pan
36:05oddział onkologii,
36:06bo pacjenci dr Gawryło,
36:07jeśli chcą pozostać
36:08pod jej opieką,
36:09to muszą iść do Gdańska.
36:10Skazał ich pan
36:11na wykańczające dojazdy.
36:12To jest nieludzkie,
36:13okrutne i podłe.
36:15Dbamy o szpital
36:16i o jego poziom,
36:17a pan go zaniża.
36:19Proszę zastanowić się
36:20nad odejściem,
36:21doktorze Borucki.
36:31Panie profesorze,
36:33niech panów
36:33przejmie do cholery
36:35i oceni, dobrze?
36:36Trzymajcie tu.
36:48Rdzeń jest naciągnięty.
36:51Widać przekrwienie opon
36:52i odchodzących nerwów rdzeniowych.
36:54C6, C6, C7.
36:57C7.
36:58C15 to C7, tak.
37:00Nie dobrze to wygląda.
37:02Tutaj rdzeń trochę dalej,
37:05trochę lepiej.
37:06Pełna rekonstrukcja?
37:07To nie jest poligon doświadczalny.
37:09Nie przywrócimy mu
37:10ani anatomii, ani funkcji.
37:11No dobrze, ale uratujesz coś.
37:13Co się da?
37:15Damęcz kontrolu?
37:17Tak.
37:20Dobrze, zabieramy się za to.
37:29Co to za operacja tej obciętej głowy?
37:33Skąd pan wie?
37:35Proszę?
37:36O.
37:37Tak, dobrze słyszeliście.
37:38Głowa została praktycznie całkowicie oddzielona
37:41od reszty ciała.
37:44Zdaję do walki o życiu pacjenta.
37:47U mego boku z nami, niż koledzy.
37:49Musi się udać.
37:50Trzymajcie kciuki.
37:53To młody lekarz.
37:54Poniosło go.
37:56Ale rozgrzał pół internetu.
38:00Tak to się robi teraz,
38:02doktorze Becker.
38:11Pani Martynow, wszystko w porządku?
38:14To pan mi to powie.
38:17Mamy już obraz.
38:21Przepraszam, mogę?
38:22Zwaruję rekorytarzu.
38:25W porównaniu z poprzednim badaniem
38:27zmiana nie uległa powiększeniu.
38:29Widać też cechy zwłóknienia.
38:31Zatrzymało się?
38:33Wygląda na to, że tak.
38:34Zatrzymało się.
38:35Prawda?
38:37Musimy wysłać te wyniki
38:39jak najszybciej do doktor Gawryło.
38:41Ale przecież już chyba jest wszystko jasne.
38:44Warunki kwalifikacji są dość jasno określone.
38:46Musimy poczekać na decyzję.
38:55Zacznijmy stabilizację kości i odłamków.
38:58Musimy zachować odległości,
39:00żeby nie uszkodzić tkanek i nerwów.
39:03Głowa jest ciężka.
39:04Kręcanie śrub i stabilizatorów można opóźnić.
39:06Jeżeli teraz zafiksujemy głowę po rekonstrukcji kręgosłupa,
39:09nie będzie już tam się nic przemieszczać, rozumiesz?
39:11Ale stabilizator zajmie miejsce w polu operacyjnym.
39:14Poza tym, czy chcemy rekonstruować kręgosłup już teraz,
39:16czy za pięć, siedem dni,
39:18jeśli pacjent przeżyje okres krytyczny?
39:20Rekonstrukcja kostna stworzy ryzyko,
39:22że brzęknące tkanki będą uciskane przez zespolone kości.
39:26Kochani, słuchajcie, warunki anatomiczne pozwalają,
39:28żeby zrobić to teraz.
39:29Zróbmy to teraz, błagam.
39:30Potem nie będziemy tam wracać
39:31i ponownie naruszać tkanek.
39:33No!
39:58Słuchajcie, ja wiem, że ja już nie walczę
40:01o wyzdrowienie w tym momencie.
40:02Dziecko!
40:02Tato, ale...
40:04Oczekaj chwilę.
40:07Walczę o przedłużenie życia.
40:09I to jest okej, to jest w porządku.
40:12Przepraszam, mogę cukier prosić.
40:19Dziękuję.
40:25I ono nie musi być komfortowe.
40:29Ale musi być prawdziwe.
40:32A dla mnie prawdziwe znaczy z ludźmi, których kocham.
40:37I ja nie chcę ani...
40:39O niej nie mogę...
40:41nie mogę...
40:43rujnować waszego życia.
40:46Bo ty byś zaraz wyjechał na drugi koniec świata i napadł na bank.
40:50A ty byś na tym drugim końcu świata w ogóle zapomniał, że jesteś lekarzem.
41:00Nikt nikomu niczego ani nikogo nie będzie odbierał.
41:07Do tego to wszystko musi się odbyć tutaj.
41:13blisko...
41:13Z wami.
41:15Zajmującymi się też własnymi rzeczami, a nie tylko mną i moim odchodzeniem.
41:19No widzisz...
41:21Jesteśmy tu z tobą obaj mimo wszystko.
41:24I to jest super, tato.
41:25I bardzo wam za to dziękuję.
41:29I ja chcę walczyć.
41:32Ale na moich warunkach.
41:43Koordynatorem tej unikatowej w skali światowej operacji był chirurg naczyniowy,
41:47profesor Andrzej Falkowicz.
41:49A z nami jest...
41:51Chwileczkę.
41:52Właśnie otrzymałem informację, że operowany pacjent odzyskał przytomność.
41:57Bardzo przepraszam, proszę mówić.
41:58Doktor Tomasz Jacyna.
42:02Ustabilizował się.
42:04To niebywałe.
42:06To prawda?
42:08Jest przytomny?
42:10Tak.
42:11Ale utrzymujemy go w lekkim uśpieniu.
42:14Jest na silnych lekach, ograniczających świadomość i ból.
42:17Będzie żył.
42:19To, że jest świadomy, pozwoli nam szybko reagować w momencie ewentualnych komplikacji.
42:24Będzie żył.
42:25Mamy taką nadzieję.
42:27Ale to nie będzie życie takie samo jak do tej pory.
42:29Niestety, kilkanaście miesięcy, jeżeli nie wiem, lat rehabilitacji.
42:34Zrobimy wszystko, panie doktorze. A pan... Pan zrobił wszystko.
42:39Tak, tak.
42:42Wszystko, co w mojej mocy.
42:56To pan sprowadził tu telewizję?
42:59Jesteśmy na zewnątrz.
43:01Ja tu rządzę.
43:03Usunęliśmy skrzep, ustawiliśmy kręgi czyjne w odpowiedniej pozycji i ustabilizowaliśmy kręgosłup.
43:08Przepraszam bardzo, czy to się nagrywa, tak?
43:09Oczywiście, tak.
43:10Dobrze.
43:12Tak.
43:15Lesław Puchalski, a to dyrektor szpitala, dr Maksymilian Beger.
43:20Tak.
43:23Szanowni Państwo, dzisiejsza operacja przyniosła rozgłos naszemu szpitalowi, z którego ja osobiście jestem bardzo dumny.
43:32Powiązano mnie z niecnymi działaniami zmierzającymi do likwidacji szpitala i chciałem temu zadać kłam.
43:39Otóż ogłaszam utworzenie fundacji wspierającej nasz szpital, który jestem założycielem i prezesem.
43:49Górą Leśna Góra.
43:51Gratuluję, doktorze.
43:55Dziękujemy bardzo. Czy może chciałby pan coś dodać?
43:58Górą Leśna Góra.
44:00Tak jest.
44:18Niech pan nie wstaje.
44:21Jest pan pewnie zmęczony.
44:31Zepsuł mi się samochód.
44:35On jechał do szpitala.
44:37Widziałam go kilka razy wcześniej w gabinecie Begera.
44:44Podwiózł mnie.
44:45Tyle.
44:47Nie znamy się.
44:51A ten fachowiec,
44:54zamknięty w sobie, trochę dziwaczny,
44:58to opaną.
45:00Ale niezłośliwie.
45:04Bo pan...
45:08Panie profesorze, bo ja pana bardzo...
45:28Dobrze, dziękuję.
45:37Mamy to.
45:39Mamy kwalifikacje do badań klinicznych
45:40z biednym polem elektrycznym.
45:45Dziękuję.
45:56Wiem, że niedługo umrę.
46:00Artyna...
46:02Ale...
46:05Przynajmniej jeszcze nie teraz.
46:13Jeszcze nie.
46:28Wiem, że...
46:31Wiem, że...
46:35KONIEC
Comments

Recommended