Skip to playerSkip to main content
#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
00:32KONIEC
00:54KONIEC
00:56KONIEC
00:58KONIEC
01:00Ile razy cię prosiłam, Błaszku, żebyś nie brał nic od obcych?
01:05No, to weź jeszcze jednego dla mamy.
01:10No, śmiało,çało.
01:16Chodź, Błaszku.
01:28Panie inżynierze, znowu koszy.
01:31A, skleroza pani zaś już oddaję.
01:58Panie inżynierze, znowu koszy.
02:26Jacek to ty!
02:29Jacek!
02:56Idiota.
02:58Dzień dobry.
02:59I tak jak tu przychodzę, a ciebie nie ma, to się głupio czuję.
03:03Uciekaj, zaraz wychodzę.
03:05A wcale nie mam zamiaru.
03:07Magduśku!
03:09Ja ci tam znowu coś poprzestawiałam.
03:14Chciałam złapać jakąś muzykę.
03:17Mógłbyś mieć wreszcie jakieś normalne radio, na którym mogłabym posłuchać muzyki jak normalny człowiek.
03:24Magdusiu, prosiłem tyle razy, żebyś tu nic nie ruszała.
03:28Przychodź z tym swoim małym radykiem.
03:31O, no, no, no!
03:48To ja!
03:49Proszę, bardzo proszę.
03:50Niech pan wejdzie.
03:51Myślałem, że pan zapomniał, panie inżynierze.
03:53Proszę bardzo, bardzo proszę.
03:55A skąd przecież umawiamy się?
03:56Na ciebie pan, bywa różnie.
03:58Świetnie.
03:59Miał pan rację, żeby nie kupować.
04:00Świetna waliza.
04:01Zmieszczę wszystko.
04:02A to dla pani Hildy te drobiazgi.
04:04A panie Jacku, może pan mieć pewne obiekcje, bądź co, bądź co w Wiedeń.
04:07Niech pan na wszelki wypadek sprawdzi, ale opakowania są wszystkie firmowe.
04:10Panie inżynierze.
04:12No i tak, jak żeśmy się umówili.
04:14Pani Hilda wie już o pańskim przyjeździe.
04:16Pokój czeka.
04:18No a te parę szylingów może się panu przydać na coś innego.
04:21To jest adres.
04:23A to pani Hilda.
04:27No to ja już nie będę przeszkadzał.
04:29Dziękuję bardzo.
04:30Wszystkiego najlepszego.
04:31Dziękuję, dziękuję serdecznie.
04:38Co to za facet?
04:39Ten krawczyk ode mnie z instytutu, co miał mi pożyczyć walizkę.
04:43A ta gościnna Wiedenka?
04:45Mam dla niej jakieś prezenty.
04:47Mam się u niej zatrzymać.
04:49No, nieźle.
04:51Przepisałam ci to wszystko.
04:53Ale na końcu nie mogłam odczytać dwóch słów.
04:56Ferbotem czy Fergotem.
04:58Na cześć polskiego delegata na Międzynarodowy Kongres Naukowy.
05:02Nowa fryzura.
05:04No.
05:06Tak chodzą uczesane te twoje po stypendiach zagranicznych?
05:10Wolałem cię chyba w tych kitkach, Magdusiu.
05:14Czy ja wiem?
05:16Jutro powiem tej Trojanowskiej, co jej mąż jest w Szwecji i pewnie zmywa talerze w knajpie.
05:20Tak się niepokoi o Jacka.
05:22Poleciał do Wiednia.
05:24Będzie miał odczyt po niemiecku.
05:26Myśli, że tylko ona ma chłopa, co jeździ za granicę.
05:30Magda, kiedy ty spoważniejesz?
05:32Nie.
05:34Od lat samolotu polskich linii lotniczych.
05:40Rejs numer 247 do Wiednia.
05:44Fasażerów od latujący do Wiednia uprzejmie prosimy o przygotowanie się do obietrów.
05:52Przed wyjściem na płytę prosimy o przygotowanie kart wstępu i kaszpultów oraz o zgaszenie papierosów.
06:00Fasażerów prosimy do samolotów.
06:04Życzymy Państwu o przyjemnej obietrów.
06:07Pana deklarację? Co Pan ma do odczytania?
06:17Móstwo, proszę Państwa.
06:19Co to jest?
06:21Czekoladki, proszę Państwa.
06:25Halo?
06:27Tak.
06:33Jest.
06:37Czekoladki.
06:41W tymestr Rim témo.
06:55parametrzejmie.
06:57strandedka Marsza metoro Negó kimś Claudia.
07:01W tymestr Indoakaterie.
07:05Pasażer Jacek Leman
07:16Proszony jest o niezajmowanie miejsca w autokarze
07:19Pasażer Jacek Leman
07:23Proszony jest o niezajmowanie miejsca w autokarze
07:27Dziękuję
07:35KONIEC
08:05KONIEC
08:35KONIEC
08:37KONIEC
08:39KONIEC
08:51KONIEC
08:53KONIEC
08:55KONIEC
08:57KRUP rico
08:59Ż chatting
09:00Muzyka
09:30Muzyka
10:00Los, runter zu Kurt.
10:20Oh, ich wollte nur deinen Koffer auspacken.
10:46Habe ich etwas Schlechtes gemacht?
10:49Du bist mir doch nicht böse, nein?
10:52Ja.
10:53Bitte.
10:54Verzeihung.
10:56Wer da?
10:58Frau Hilde-Werner?
11:03Ja?
11:04Kriminalpolizei.
11:05Ausführungsbefehl.
11:06Ist also Ihnen noch jemand zu Hause?
11:07Nein, wir sind allein hier.
11:08Wir werden sehen.
11:09Wir werden sehen.
11:10Wir werden sehen.
11:11Wir werden sehen.
11:12Der Koffer gehört doch Ihnen.
11:14Nicht wahr?
11:15Ja.
11:16Ja.
11:17Der Koffer gehört doch Ihnen, nicht wahr?
11:18Ja.
11:19Ja.
11:50Ja.
11:51Schau doch hinter dem Schrank nach.
11:53Ja.
11:54Ja.
11:55Ja.
11:56Ja.
11:57Ja.
11:58Ja.
11:59Ja.
12:00Da Leute sollen sich mal alles vereinen.
12:18Bitte fassen Sie das nicht an.
12:24Ah, da haben wir's ja.
12:42Oh, das sind ungefähr 10.000 Dollar.
12:45Zähl es aber genau nach.
12:48Und wir nachdenken bitte sofort das Polnische Konsulat.
12:57Marianne Mama, wir beijen, an der Kolbisheklande,
12:59nur noch ein paar Sekunden, woher Sie machen.
13:00Ach, das ist ja.
13:01Ach, das ist ja.
13:03Sierra Sierra Gold,
13:05przekazuję mikrofon, funkcjonariusze Wiesel.
13:07Oddajen Sie.
13:10Hallo, obywatel major?
13:12Wie?
13:13Kurybak.
13:14Dzwoniłem dwukrotnie do hotelu, czy obywatel major wyleciał tym samolotem.
13:18A co się urodziło?
13:19Tego krawczyka od wczoraj nie ma w domu.
13:21Do pracy też się nie zgłosił.
13:23Coście zrobili?
13:24No, mamy już jego zdjęcie.
13:26Przystojny?
13:27Od latelu major.
13:28Samowicie posiedzali.
13:30Zowiadomiliśmy WOP i nasze jednostki.
13:33No nie wiem, czy bez obywatela majora mam dalej.
13:35Co mam robić?
13:36No dobra.
13:37Przepraszam, zajdem więc zajmiemy w warsztat?
13:40Za czterdzieści minut.
13:42Rybak, będę u was za jakieś pięćdziesiąt minut.
13:45Na razie nie ktoś siedzi w tym jego instytucie.
13:47Mogą być jakieś telefony.
13:48Zabezpieczyć mieszkanie.
13:50Aha, i nie ktoś sprawdzi, czy facet nie szykował sobie jakiegoś wyjazdu.
13:55To tyle.
13:57A, i podziękujcie tam na lotnisku.
14:00Dziękuję.
14:01Dziękuję.
14:07Coś nowego w Warszawie, panie majorze?
14:10Pogoda.
14:11Od samego rana.
14:13Właśnie wzywano mnie przez radio, żeby mi to przekazać, żebym panu to zakomunikował.
14:16Może zabrać?
14:17Proszę.
14:18Myślałem, że coś w mojej sprawie.
14:25Mm fascyn 보면 użyjemy z
14:50Cyzła w Warszawie.
14:52Właśnie przed chwilą dostałem meldunek na radiowóz.
15:00Są tam już nasi ludzie. Za chwilę będą dalsze.
15:20Przecież się nie wypieram.
15:22Powtarzam panu, że go znałem, że był u mnie, że ja chciałem pożyczyć walizkę.
15:27No może mnie wreszcie z nim skonfrontujecie.
15:29Tak bardzo chce go pan zobaczyć.
15:31Panie majorze, przecież to moja ostatnia szansa.
15:34Proszę bardzo.
15:36Krawczyk?
15:39Krawczyk.
15:42Jak to i mówi pan to? Po trzech dniach przesłuchań?
15:46A pan wolałby po tygodniu? Tak się złożyło.
15:49No tak, pan się zawsze składa.
15:54Decyzją prokuratora będzie pan odpowiadał z wolnej stopy.
15:58Jak to teraz? Kiedy Krawczyk nie żyje?
15:59Może uwierzyłem panu.
16:04Jestem wolny, panie majorze?
16:06Wolny, jeśli chodzi o areszt.
16:09Ale nie jeśli chodzi o zarzut przemytu obcych walut.
16:11Moja zapalniska?
16:18Jest pan pewien?
16:21No tak, przecież są moje inicjały.
16:25A pan skąd ją ma?
16:29Leżała przy spalonym samochodzie Krawczyka.
16:32Rany boskie, panie majorze.
16:33Chyba pan mnie nie podejrzewa, że jestem zamieszany w ten wypadek.
16:36Na razie jest pan wolny.
16:37Niech pan nie wyjeżdża z Warszawy.
16:38Będzie pan nam może potrzebny.
16:39Żegnam.
16:43Przepustko dostanę panu sekretarajacie.
16:46Dziękuję, do widzenia.
16:49A co z mieszkaniem tego Krawczyka?
16:52Jeszcze trochę poczekamy, potem zdejmiesz.
16:54A za Lehmannem?
16:56Nikogo?
16:57Za dwa, trzy dni.
17:00Za to ten wypadek.
17:03Za dużo tych zbiegów w okoliczności.
17:05Według ekspertów wszystko się zgadza.
17:07Przy tej szybkości układ i głębokości...
17:09Tak, ale nie podoba mi się, że sekcja nie wygazała żadnych obrażeń.
17:13Sam pożarł?
17:14Marszłatyński.
17:16No tak.
17:20Dobrze.
17:22Dobrze.
17:23Ale rybaka wolałbym wziąć ze sobą.
17:25Roma.
17:42Dobrze.
17:44Tak.
17:44Dzień dobry Pani, proszę mnie połączyć z Majorem Szletyńskim.
18:10Nie ma. Jak to? Proszę Pani, mówi Leman. Bardzo mi zależy na tej rozmowie.
18:18Przed chwilą wyjechał w teren, ale będzie poniedzielnie. Aha. Przepraszam.
18:27Cholera, jazda. Halo? Jacek. Magda. Ja się cieszę.
18:34Ej, a ty skąd wiesz, że ja jestem? Wiem wszystko. Od rana nie obiecywali, że dzisiaj wyjdzie.
18:40No, mów coś. Jacek, dzwoniłam do twojej mamy. Powiedziałam, że zostajesz dłużej tak, że się nie denerwowała.
18:47Powiedz, wyjaśniło się wszystko? Nie wiem Magdusie, czy się wyjaśniło.
18:50Boję się, że się zagmatwało. Dlaczego? Magda, możesz wyjść od siebie?
18:56Będę zaraz po pierwszej. Magda, idź do mnie do instytutu i dowiedz się o adres Krawczyka.
19:03Tego faceta, który był u nas z walizką. Jak to? To ty nie wiesz, że on nie żyje?
19:07No, wiem, niestety. Jacek, zostaw to już. Mało ci było tych pięciu dni?
19:10Magda, proszę cię, to ważna sprawa. Opowiem ci wszystko, jak przyjdziesz.
19:14Dobra?
19:14Mhm.
19:15No.
19:16Pa.
19:16Hej.
19:17Pa.
19:17Pa.
19:17Pa.
19:17Dzień dobry.
19:30Dzień dobry.
19:31Dzień dobry.
19:44Dzień dobry.
19:45Dzień dobry.
19:45Panowie się nie orientują, gdzie tu można jakiegoś ślusarza dobrego uznać?
19:49Znałem, ale jednego biskupa. Ślusarza w życiu nie widziałem. Machematycznie. Co, Władek?
19:57Na zły adres pan trafił.
19:59Przepraszam.
20:01Trajeraś, kurka.
20:07Pan podwoli.
20:11Co trzeba otworzyć?
20:13Drzwi.
20:14Jeżeli pan kiedykolwiek widział inne, poza drzwiami w episkopacie.
20:16Co u pana kolegi taki ślusarz może zrobić?
20:19No, pogadamy.
20:20Pogadanka to, wie pan, dobra w polskim radio. Co trzeba otworzyć?
20:24Drzwi.
20:25Zaciął się?
20:26Bezpewne.
20:28Cześć.
20:30Prywatne, państwowe?
20:31Prywatne.
20:32To już lepiej, bo wie pan, bo zaludował na dużo drzwi, a niektóre bez klamek.
20:36No niech się pan nie martwi.
20:38Ale to nie pana kolegi drzwi.
20:41No, wie pan.
20:42W porządku. Możemy pomyśleć.
20:44Ile?
20:46Dwa prudasy, z góry.
20:48No, z góry to w ogóle opło twarz wiele.
20:51Panie kolego, pan do tej klipu potrzebny jest ślusarz czy portier?
20:55No dobra, zgoda.
20:57Jak zgoda, to Bóg rękę poda.
20:59Jakie zamki?
21:00Klamka i zasuwa.
21:02Klamka i zasuwa.
21:05No dobra.
21:07W porządku.
21:07A nikogo nie będzie?
21:09Nie.
21:10Bo wie pan, ja nie Lubański.
21:12Na oklaskach mi się zależy.
21:12another.
21:13Zdjęcia.
21:43Był pan tu sam, jasne?
21:57I wyjdzie jeszcze butelka na śmietanę.
21:59Oj, mamuś, ja zapytałam.
22:13Niech, mamuś, ja zapytałam.
22:43Dzięki za oglądanie!
23:13Dzięki za oglądanie!
23:43Dzięki za oglądanie!
24:13Dzięki za oglądanie!
24:43Inżynier Krawczyk był moim kolegą, to tak nagle wszystko się stało, chciałbym się dowiedzieć czegoś bliższego.
24:50Myślałem, że może tutaj znajdę jakiś punkt zaczepienia.
24:54To chyba dobrze się stało, żeśmy się spotkali.
25:00Mogę prosić?
25:01Proszę.
25:02Jak to się właściwie stało? Co to było?
25:04Wódka, poślizg?
25:06Nie wie pan, co wykazało dochodzenie?
25:09Ja?
25:09Jak długo go pan znał?
25:14Pracowaliśmy razem w instytucie.
25:18Znam kogoś, kto widział się z nim tego dnia.
25:22Nawet tuż przed tą fatalną jazdą.
25:24I co?
25:25Jeszcze z nim nie rozmawiałam.
25:28Ale wybieram się tam.
25:29A nie moglibyśmy dzisiaj?
25:33A poszedłby pan tam razem ze mną?
25:35No chętnie, ale gdzie?
25:37Adresu nie pamiętam, ale trafię.
25:40Będę na pana czekał jutro o drugiej, powiedzmy, na rondzie Waszyngtona przy Cepeli.
25:45Wie pan, gdzie to jest?
25:46Tak, tak.
25:46No cóż, więcej tu już chyba nic nie wymyślimy.
25:51Chodźmy.
25:52Pan, pan znał się wziął moją zapalnickę.
25:55O, rzeczywiście.
25:58Przepraszam.
26:16Przepraszam.
26:46Chciałabym, żeby pan adiunkt też czasem postał w kolejkach.
26:51Na przyszłość, jak znalazł...
26:52Magda, mam ci coś bardzo ważnego do powiedzieć.
26:55Uwielbiam ważne sprawy.
26:57Ale rozebrać się mogę.
27:00Słucham.
27:01Dzień dobry, Ludwicki.
27:03Dzień dobry.
27:04Nic się nie zmieniło?
27:05Nie, nie, właśnie zaraz wychodzę.
27:06A z domu pan jedzie?
27:08A dla czego pan pyta?
27:10A, tak.
27:11Musiałam, żeby po pana wstąpi, ale to...
27:14No to do zobaczenia o drugiej.
27:16Tak, o drugiej.
27:20Słuchaj, Magda.
27:23Umówiłem się z pewnym facetem.
27:25A mam dyżur na słuchu naszego sektora.
27:27Sektory dupowy.
27:28Masz, gdzie ciapko?
27:31Magda, to żaden problem.
27:33Masz wszystko nastawione.
27:34Nie musisz nic ruszać i bardzo cię proszę nie ruszaj.
27:38O godzinie dru...
27:40Nie, powiedzmy pięć po drugiej włączysz.
27:42To nie potrwa dłużej niż godzinę.
27:44Sprawa jest tylko na godzinę.
27:47Wszystko, co usłyszysz, będziesz notować na jej nic więcej.
27:50Ale obiecaj, Madziu, że przez godzinę nie wstaniesz i nie wyłączysz.
27:55Obiecujesz?
27:56Jacek, ty coś kombinujesz.
27:58Nic nie kombinuję.
27:59Zgoda?
28:02A szybko wrócisz?
28:04Postaram się.
28:04Zgoda?
28:19Stój, tak?
28:23Op masa吗?
28:24Zgoda.
28:25Zgoda.
28:27Zgoda.
28:28Zgoda.
28:29Zgoda.
28:29Zgoda.
28:30KONIEC
29:00KONIEC
29:30KONIEC
29:32KONIEC
29:34KONIEC
29:36KONIEC
29:38KONIEC
29:40KONIEC
29:42KONIEC
29:44KONIEC
29:46KONIEC
29:48KONIEC
29:50KONIEC
29:52KONIEC
29:54KONIEC
29:56KONIEC
29:58Tak interesuje. Siadajcie, panowie.
30:19Inżynier Krawczyk był moim kolegą.
30:22Słusznie używa pan czasu przeszłego.
30:25Inżynier Krawczyk notabene nigdy nie był inżynierem.
30:28Nie powinien już was się teraz nikomu obchodzić.
30:31Chyba, że kogoś z urzędu.
30:33Jak to?
30:34Wypijmy.
30:40Pan się chyba za nadto troszczy o innych.
30:43Na altruizmie czasem źle się wychodzi.
30:46Pan Leman liczy pewnie na ich hojność.
30:49Nie interesują ludzie do momentu, dopóki są żywi.
30:51Zawsze się od nich jeszcze czegoś ciekawego można dowiedzieć.
30:58Skąd masz tę zapalniczkę?
31:05Dostałem.
31:07Z depozytu są.
31:08Ja nie bardzo rozumiem.
31:09Młody człowieku, przestań mi bawić się w ciciu babkę.
31:12Skąd pan ma tę zapalniczkę?
31:13Siedź!
31:15Bandyci!
31:23Magda, jestem ona.
31:25Zostaw go.
31:36Tak, nie czuję.
31:37To są podwójną zapkę.
31:39Za godziny bycie gotów.
31:40Przeszukaj go.
31:51No tak.
31:54Pokaż.
31:56Drogo nas to mogło kosztować.
31:59Tylko, żebyś go potem nie ciągnął po śniegu.
32:01Nakładki na opony masz tam w garażu.
32:07Przy puszce z olejem.
32:08Na półce.
32:09Pogotowie milicji, proszę czekać na przyjęcie wezwania.
32:12Ależ proszę pani!
32:13Pogotowie milicji, proszę czekać na przyjęcie wezwania.
32:16Pogotowie milicji...
32:17Wszystko słyszę, ale nie wiem gdzie on jest.
32:24Nie mówił gdzie idzie?
32:26Nie, nic nie mówił.
32:27Ty padła jakieś nazwisko?
32:28Jednego z nich tytułują profesorem.
32:37Jakieś pół godziny.
32:39Nie słyszy?
32:39Nie, nie, na pewno nie.
32:43Nie, nie ma.
32:45No właśnie kazał mi przez godzinę słuchać.
32:51Ja się niewiele na tym znam.
32:53Co pani widzi na skali?
32:55Zaraz zobaczę, panie poruczniku.
32:57To jest tak trochę w prawo od 41.
33:00Ty w tym paśmie normalnie pracujesz?
33:02Tego już...
33:03Halo?
33:06Halo?
33:08Proszę pani, halo?
33:10Halo, proszę pani.
33:12Uczelcie mi adę z tego numeru.
33:14Halo?
33:16Halo?
33:16Halo?
33:16Zrozumiałam, L7, ale musisz tam jeszcze raz sprawdzić, kto dzwonił dozorcy.
33:29Łącz mnie z prelegacją bezpieczeństwa.
33:31Ja jestem na interwencji, stoję pod kadem ochota.
33:33Odbiór?
33:34Uwaga, L3, L4, L3, L4.
33:37Zamykacie rynek starego miasta i krzywe koło.
33:40Każdy od swojej strony.
33:42Czeka się na dalsze polecenia.
33:43Jak mnie zrozumiałeś odbiór?
33:45Zrozumiałem, L3, L4.
33:45Jaki mamy najbliższy zaszczepowany w tym rejonie?
33:48P3-8.
33:49P8, P8.
33:51Zgłosie na kanale czwartym.
33:52Adres...
33:53Ja P3-8 zgłaszam się odbiór.
33:54Dziękuję, zrozumiałem.
33:57Pogotowię na ten adres.
33:58Chwileczkę, masz polecenia.
34:00Zaraz.
34:01Skieruj P8 na ten sam adres i niech meldują, co zastali.
34:03Mówi dyżurny miasta kapitan Kamiński.
34:07Obwetelu pułkowniku, potrzebna nam jest wasza pomoc.
34:10Chodzi o to, żebyście natychmiast ustalili położenie nadajnika,
34:13który pracuje w paśmie 44-31.
34:16Nadajnik ma przy sobie facet, którego mogą wykończyć.
34:20Nie, oni nie wiedzą, że my ich słyszymy,
34:22ale z kolei my nie wiemy, gdzie oni są.
34:24Tak, w ogóle to obłędna sprawa.
34:26Jakiś radioamator zamieszany w sprawie przemytu
34:28bawi się teraz milicjanta.
34:29Już dawno tam powinien być.
34:59Nie podawa mi się to.
35:16Ja P8, jestem na miejscu.
35:18Zaraz ci podam, co zastałem na górze.
35:20Powiedz, masz coś jeszcze dla mnie.
35:22Odbiór.
35:23Ja PL1 podaję namiar.
35:27Wał Miedzeszyński, kwadrat 4K u samej góry.
35:31Z tego, co ja tu widzę, to to jest wolnostojąca willa przy rogu kwiatowej.
35:34Posłuchajcie.
35:35I te wszystkie szpargały pozabieraj, żeby tu nic po nim nie zostało.
35:39Niech warbiejszy przez okno.
35:43Zlepisz mnie, to teraz nikt nie widzę.
35:46Dziękuję, PL1 zrozumiałem.
35:48Uwaga, wszystkie patrole w rejonie Pragi, Grochowa i Saskie Kępy.
35:52Akcja 1000 w kwadracie K4.
35:53Akcja 1000 w kwadracie K4.
35:54L13, wał Miedzeszyński przy francuskiej.
35:57L16, wał Miedzeszyński od strony błot.
36:00L32, kwiatowa od cukrzanej.
36:03Kapitanie, gaz jeden.
36:05Rób dalej zaporę.
36:08Zawiadomcie dyżurnego zastępcę i skierujcie ten rejon kilku skryminalnego.
36:13Uważaj, gaz jeden.
36:14Na końcu wału Miedzeszyńskiego w wolnostojącej willi przy kwiatowej
36:17najprawdopodobniej znajduje się poszukiwany.
36:24Zawiadomia
36:41Krak butts
36:44Krakuti
36:47Krak phosphorus
36:50Krak kittens
36:52Słucham panów.
36:59Gazownia.
37:00W dzielnicy Awaria musimy sprawdzić instalację.
37:03Przykro mi, ale nie używam gazu.
37:07Cholera.
37:08Chodź.
37:10Zrozumiałem L1, ale próbuję jeszcze raz.
37:12Wywołaj L50.
37:13Poczekaj, nie daje.
37:16Wyraźnie w północno-zachodnim.
37:17Jest już w kwadracie 5K.
37:20Tak, tak, tak.
37:21Wyraźnie przechodzi na 6K.
37:23Już jest na 6K.
37:26Zrozumiałeś, gaz jeden.
37:29Zrozumiałem, odwór.
37:30Wysyłam ci L18, przeprowadź normalną rewizję.
37:33Zatrzymaj wszystkich obecnych.
37:35Za chwilę zgłoszą się u ciebie z komendy główne.
37:37Oni to przejmują.
37:39Leci, 18K.
37:40Powinni być u ciebie za parę minut.
37:42Powiedz, jak zrozumiałeś, odwór.
37:44Zrozumiałem L50.
37:45Nie przysunię, 18K.
37:47Przystępuję do rewizji na razie bez odbioru.
37:50Na sygnały, na kępe.
37:51L50, L50.
38:11Spada mi moc sygnału.
38:12Spada mi moc sygnału.
38:14Już go prawie nie słyszę.
38:15Prawie go nie słyszę.
38:17Nie słyszę.
38:18Nie mam go.
38:21Nie mam go w ogóle.
38:27Nie, nie. Skierujcie oba helikoptery.
38:29Myślę, że wywożą go za miasto.
38:31Tak, i sprawdzajcie wszystkie wozy.
38:33No trudno to już na rozszęścia.
38:36Za parę minut mam mieć z ruchu numer i markę tego cholernego wozu.
38:41Nie, nie, nie.
38:41Nie chcę mówić.
38:43A są. Wzięli go już w obroty.
38:45Po przybytaj sąsiadów. Mogli coś zauważyć. Odbiór.
38:58Marian.
38:59Mnfacet nie ma samochodu na swoje nazwisko.
39:02Karany w 57.
39:05L18 z Ewiadą Majora.
39:07Nie mam na razie numerów tego wozu.
39:09Odbiór.
39:09Po raz drugi staram się pana przekonać.
39:14Jeżeli go nie złapiemy zanim zdąży zabić,
39:17to do wszystkich spraw dojdzie panu jeszcze udział w morderstwie.
39:21Czy pan tego nie rozumie?
39:24Przecież to pan powinien być w tej chwili tym najbardziej zainteresowanym w zatrzymaniu tego samochodu.
39:33Będzie w protokole, że sam dobrowolnie wszystko powiedziałem?
39:39L-50, myśmy tam sprawdzali na tej górze.
39:45Jest rybak na górze?
39:47Jest.
39:49Jaki jest wasz kryptonim?
39:50L-18.
39:51Wchodzi dowódca straży z Kamyszłowej.
39:54Na razie do odbioru.
39:56L-18, L-18, odbiór.
39:58Obywatelu majorze, L-18 to mój wód.
40:00Wasz to jest komendy miasta kryptonim.
40:01A, to L-50.
40:02L-50, L-50, odbiór.
40:04Ja L-50, odbiór.
40:06Tu L-18, L-18, mamy nowe dane.
40:08Na jakim kanale pracują te dwa helikoptery?
40:10Na drugim.
40:11A patrole w rejonie Bielan i Kampinosu?
40:12Na czwartym.
40:15Zrozumiałem?
40:16Będę nadawał waszym kryptonimem.
40:18Ja L-50, L-50, zyłam helikopter, odbiór.
40:22Ja L-1, zgłaszam się.
40:24Powiedz, gdzie jesteś odbiór.
40:26Jestem w rejonie Powsina.
40:28Wyłącz się, wzywam drugi helikopter.
40:30Wzywam drugi helikopter.
40:32Ja L-2, zgłaszam się.
40:34Jestem w rejonie Abłonny, odbiór.
40:36Zrozumiałem, skieruj się w rejon Padmiry Izabelin.
40:40Kierunek w głąb Puszczy Kampinowskiej.
40:42Poszukiwany szary Mercedes 220S.
40:45Szary Mercedes 220S.
40:47Jak zrozumiałeś?
40:49Zrozumiałem, udaję się.
40:51Ja L-50, L-50.
40:53Uwaga, wszystkie załogi w rejonie kwadratów 6, 7, 9.
40:56Poszukiwany szary Mercedes 220S.
41:03Szary Mercedes 220S.
41:06Zatrzymać.
41:07Kierowca Jerzy Ludwicki.
41:09Jerzy Ludwicki.
41:10Zezwalam na użycie broni.
41:12Zezwalam na użycie broni.
41:14Kierowca Jerzy Ludwicki.
41:44Kierowca Jerzy Ludwicki.
42:04Straßen
42:14Jest. Tu helikopter 2. Tu helikopter 2. Widzę poszukiwany samochód. Widzę prawdopodobnie poszukiwany samochód. Szary Mercedes. Szary Mercedes. Wchodzi nakręty odcinek drogi do Palmyr. Kwadrat 8B. Kwadrat.
42:34Prawdopodobny kierunek.
42:44Tu helikopter 2. Tu helikopter 2. Mam pod sobą poszukiwanego, ale nie mogę lądować. Nie mogę lądować.
42:57Uwaga! Podaję dokładne położenie. Droga za plebanią w Izabelinie. Ale nie mogę lądować. Droga za plebanią w Izabelinie.
43:15DTaq w
43:21Dziękuje za oglądanie.
43:51Dziękuje za oglądanie.
44:21Dziękuje za oglądanie.
44:51Dziękuje za oglądanie.
45:21Dziękuje za oglądanie.
45:51Dziękuje.
46:21Dziękuje.
46:51Dziękuje.
47:21Dziękuje za oglądanie.
47:23Dziękuje za oglądanie.
47:25Dziękuje za oglądanie.
47:27Dziękuje za oglądanie.
47:29Dziękuje za oglądanie.
47:31Dziękuje za oglądanie.
47:33Dziękuje za oglądanie.
47:43Ktoś od nas pojedzie z wami na chorzą.
47:45Dziękuje za oglądanie.
47:47Dziękuje za oglądanie.
47:49Dziękuje za oglądanie.
47:51Dziękuje za oglądanie.
47:53Dziękuje za oglądanie.
47:55Dziękuje za oglądanie.
47:57Dziękuje za oglądanie.
47:59Dziękuje za oglądanie.
48:01Dziękuje za oglądanie.
48:13Pokaż mi najpierw zdjęcie Krawczyka.
48:27Jakżeście to zrobili?
48:31To twoja ostatnia szansa.
48:35Bez kręta.
48:41Profesor czekał z kanistrem na zakręcie.
48:45Krawczyk dostał wódcę na spanie.
48:51Przyklikowałem słupek.
48:55Potem przesadziłem go do kierownicy.
48:57Profesor podpalał.
48:59Profesor powiedział, że musimy.
49:03Leman znał Krawczyka.
49:05Krawczyk znał nas wszystkich.
49:07Wszystkich nas uksytnąć.
49:09Wszystkich nas uksytnąć.
49:11No to dwa morderstwa.
49:13A temu waszemu to nic nie jest.
49:15Brać go do obozu.
49:17Miał być ostatni przerzut.
49:19To już paranoja brać kapusia do takiej roboty.
49:21Jaki on tam nasz.
49:23Ale skąd by miał moją zapalniczkę?
49:25A gdzie masz swoją zapalniczkę?
49:27No tutaj w kieszeni.
49:29Nie, kochasie.
49:31Twoją to my mamy.
49:33Zaraz sobie porównasz inicjały.
49:37JL, JL, Jerzy Ludwicki, Jacek Leman.
49:43Takie gotowe monogramy sprzedawali w komisjach.
49:45A zapalniczki takie same.
49:47Po 80 zł.
49:48Sztuka.
49:49U Lemana to nie była twoja zapalniczka.
49:52Bo ty swoją zapalniczkę zgubiłeś w czasie podpalania samochodu Krawczyka.
49:57Bo to ty go podpalałeś.
49:59No jasna.
50:01Przyjdzie po was Radius.
50:06Dali znać z pogotowia, że ta dziewczyna może ją zeznawać.
50:31K supporters are Na
50:35Zdjęcia
50:38Zdjęcia
50:41Kā já
50:43Kupi
50:46Kupi
50:48Kupi
50:50Kupi
50:56Kupi
50:57Kupi
51:00KONIEC
51:30KONIEC
Comments