Skip to playerSkip to main content
  • 1 year ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Dziękuję.
00:30Niech! Niech!
00:42Kony pobito! Kony pobito!
00:44Zobaczmy!
01:14Przepraszam.
01:15Tak.
01:16Policja, mordują!
01:20To ja jestem policja, zwariowała pani?
01:23Ty jesteś przebieraniec, a nie policjant.
01:26Ja zaraz zadzwonię, to cię zaaresztują.
01:29Aspirant Andrzej Potoczny, dzielnicowy komisariat na Gorczaku.
01:34Potoczny? Policjant!
01:36Ludzie trzymajcie mnie, bo pęknę.
01:39Potoczni to się w psiarni trzymają z daleka.
01:42Tak, to sobie na komisariacie porozmawiam.
01:44Aha, naszą panią dzielnicową to ja znam.
01:47A pana to w ogóle nie widziałam.
01:49A w ogóle to w telewizji ciągle ostrzegają przed tymi oszustami,
01:55co na policjanta, na wnuczka ludzi okradają.
01:58Zaatakowała pani policjanta gazem, rozumiem pani?
02:01W obronie własnej, proszę pana.
02:03W jakiej własnej?
02:05W jakiej własnej?
02:06W jakiej własnej?
02:07Spod trójki idę.
02:08Zwariowała pani, czy co?
02:12Chwila.
02:13Potoczny, słucham.
02:14Co?
02:15Gdzie?
02:16Dobra.
02:17Spróbuję tam dojechać.
02:18Wie pani co, jak pani...
02:19Cholerny Gorczak.
02:21Cholerny Gorczak.
02:22Kurczę.
02:23Panas.
02:24Cholerny Gorczak.
02:25Dobra.
02:26Spróbuję tam dojechać.
02:27Wie pani co, jak pani...
02:30Cholerny Gorczak.
02:32Kurczę, panas.
02:35Czek!
02:41Kurczę, węz...
02:53Tak? Dobra.
02:58Nic nie zrobię, póki będzie tak dędać.
03:01Chłopaki zabezpieczyli ślady, możecie odcinać.
03:05Pomóż im potoczny.
03:08A tobie co się stało?
03:10Nie jest.
03:14No, panowie.
03:18Z uwagą. Gotowy?
03:21Dajesz.
03:31Przeszukajcie już szybko.
03:36Terychlik?
03:39No przecież się nie rozdwoję.
03:44Trupa mam.
03:45Zobacz drugiej.
03:46Na prokuratora czekam.
03:49Dobra, na razie.
03:51No i co mamy?
03:52Nic nie ma.
03:53Czekaj, czekaj.
03:56Pokaż.
03:59No pokaż.
04:05Dłużej tak nie mogę.
04:08Przepraszam, wybacz.
04:09Samobój, chyba.
04:10Co?
04:11Co z tobą?
04:13Zapiłeś wczoraj?
04:15Rodzinna imprezka powitalna, że taki wczorajszy na służbę przychodzisz?
04:23To jest pierwszy i ostatni raz potoczne.
04:26Więcej tego tolerować nie będę.
04:27Zabieram ją.
04:41Statystyki mówią, że to mężczyźni częściej się wieszają.
04:44Ale na Gorczaku nic mnie nie zdziwi.
04:46Czułem, że powrót do rodzinnej dzielnicy jeszcze nie raz z nami popalicie.
04:49Jeszcze nie raz z nami popalicie.
05:01Dostałem odciski palców do natki.
05:04Przejrzę też bazę osób zaginionych.
05:13Najpierw opierdzielę, a teraz siostra Miłosierdziela.
05:15Mam trójkę dzieci, Pysiulku, więc noszę pół apteki w torebce zawsze.
05:21Ale to chyba powinien obejrzeć lekarz, bo mi to nie wygląda na wódeca.
05:25Oglądał zimny lekarz w lesie i mówił, że wszystko okej.
05:28Nie wydaje mi się, motylku.
05:31To co?
05:33Poradzisz sobie z kropelkami, czy trzeba ci pomóc?
05:35Dzięki, jestem już duży, mamo.
05:45Agata!
05:47To było całkowicie zaskakujące.
05:50Według systemu denatka nie żyła od roku.
05:52To znaczy rok wcześniej została uznana za zmarłą.
05:55Byłem pewien, że to błączę.
05:57Mam coś dziwnego.
05:58Potoczny, słucham.
05:59Musimy się spotkać.
06:00Kto mówi?
06:02No, Beton mówi.
06:04Słuchaj, stary, na służbie jestem.
06:06Mam tu ważną...
06:07No ja właśnie w tej sprawie.
06:08Od tej chwili nic nikomu nie mów.
06:10I z nikim nie gadaj.
06:11Ale...
06:13Za 15 minut dla mnie...
06:16Nie zgodnie z obowiązkiem, nie zgodnie z niego.
06:18Ta część zainteresowania jest.
06:20No, że w tej chwili nie ma nic, żeby w tej chwili nie mów.
06:22Nie z nim nie gadaj.
06:23Kto mówi?
06:24Kto mówi?
06:25No, Beton mówi.
06:27Słuchaj, stary, na służbie jestem.
06:28Mam tu ważną...
06:29Ja właśnie w tej sprawie.
06:31Od tej chwili nic nikomu nie mów.
06:32I z nikim nie gadaj.
06:34Ale...
06:35Za 15 minut w lasku nad jeziorem.
06:43Co tam?
06:46Wiesz co?
06:48Właściwie to...
06:50Dalej mnie to oczy pieką, wiesz?
06:52Pojadę na ostry dyżu.
06:54Trochę mnie nie będzie.
06:56Potoczny.
06:57A ty dasz radę prowadzić w ogóle?
06:59Dam radę. Otworzysz?
07:02Dzięki.
07:05Cześć.
07:21Cześć.
07:26No.
07:31Beton.
07:31Nie wiem co jest grane.
07:36Ale weź ściemy.
07:39A przecież wiesz, że ja nie ściemiam.
07:41Znasz mnie.
07:42A poza tym no, kilka spraw nam wyszło, zanim cię...
07:45Wyjebali.
07:47O tym chcesz gadać?
07:49Nie.
07:51Słuchaj, chodzi o tą sprawę, o tą kobietę, którą dzisiaj znaleźliście w lesie.
07:55Skąd wiesz?
07:55No, bo wiem.
07:58Słuchaj, mogę ci tylko powiedzieć, że chodzi o handel kobietami.
08:01Ale więcej nic ci nie powiem.
08:03I bardzo bym cię prosił, żebyś się za bardzo nie angażował w to, okej?
08:07A i na komendzie też dobrze, jakby nikt nie węższył.
08:10Wy to.
08:11Ty dobrze wiesz, za co mnie wyjebali.
08:15Wpierdolili mnie w gówno, żeby się pozbyć.
08:17I wysłali mnie tutaj, na jakiegoś jebanego dzielnicowego.
08:22Andrzej, ja cię tylko proszę, żebyś nie zidentyfikował tych zwłok.
08:27Za późno.
08:29Oficjalnie kobieta nie żyje od roku.
08:32Nie wiem, co kombinujesz.
08:34Nie wiem, co kręcisz.
08:35Nie wiem, w co grasz.
08:37Ja tej sprawy nie prowadzę, tylko Agata.
08:39Zaufaj mi, kurwa, potoczny, no.
08:43A Agata najlepiej, jak uzna tą denatkę za NN.
08:46A ja później sprawę sam poprowadzam.
08:49Beton, co ty mi tutaj pierdolisz?
08:52Albo mi powiesz, jak jest, albo będę robił po swojemu.
08:57Nie dam drugi raz się wpierdolić w to samo gówno.
08:59Rozumiesz?
09:01No dobra.
09:02Nie pozostawiasz mi wyboru.
09:04Chodź polejdziesz ze mną w jedno miejsce.
09:05To się ci pokażę.
09:09Chodź, chodź.
09:11Znamy się z betonem trochę.
09:13Ale przez ostatnie parę miesięcy sporo złych rzeczy wydarzyło się w moim życiu.
09:17Z dnia na dzień przestałem być policyjną szychą.
09:20Przestałem mieć swoje grube sprawy i zostałem krawężnikiem.
09:23A na dodatek...
09:25Nie wiem, komu mogę ufać, a komu nie.
09:27Musiałem mieć pewność, że znowu nikt mnie w nic nie wrabia.
09:30Twoja meta?
09:36Nie, Doroty, denatki, którą znaleźliście.
09:41Ulokowałem ją tutaj pół roku temu, no miała się nie wychylać.
09:45No i co?
09:47Mamy taką tajną grupę operacyjno-dochodzeniową.
09:51Wiesz, wąskie grono ludzi.
09:53Pracujemy od dwóch lat, żeby dorwać handlarza żywym towarem.
09:57Mogę się rozejrzeć?
10:00Jasne, ale i tak wszystko było już przeszukiwane.
10:04Porywa kobiety, najczęściej młode, wręcz dzieci.
10:08Zabiera je ze wschodu i wysyła na zachód, do burdeli.
10:13I co wspólnego ma z tym ta twoja Dorota?
10:15No, miała być świadkiem incognito.
10:19Pracowaliśmy nad tym od roku,
10:21ale niestety, kurwa, przez opieszałość urzędniczą nic z tego nie wyszło, no.
10:25No ale rozkminiłem, co zrobić, no.
10:27Oficjalnie, żeśmy ją uśmiercili.
10:29Ostatnio była na Pomorzu, a teraz pół roku spędziła tutaj, na Gorczaku.
10:40Wiesz, dwa razy w tygodniu przyjeżdżał tutaj gościu,
10:43który miał wszystko ogarniać.
10:44A ona miała telefon i w razie problemów miała dzwonić.
10:48No ale wszystko szło dobrze.
10:49To czemu odcięliśmy ją dzisiaj z tej gałęzi, co?
10:55No bo miałem dla niej dobrego newsa.
10:58Za kilka dni miała dostać status świadka incognito.
11:03No chyba już tego newsa nie dostanie.
11:06A no nie.
11:07Przeszukaliście całe mieszkanie?
11:09No przecież ci, kurwa, mówiłem, że już było przeszukiwane, no.
11:11Tak, a co to jest?
11:15Co jest, kurwa?
11:16To nie ode mnie. Gdzie to znalazłaś?
11:18W kuchni.
11:19Pod szafką, przy oknie.
11:22Może coś kombinowała na własną rękę?
11:25Rozładowany.
11:27I może to nie był samobój.
11:29Co?
11:32Będę miał, Andrzej, do ciebie prośbę, żebyś dyskretnie sprawdził ten telefon.
11:35Bo ja już nie wiem, kurwa, komu ja mogę ufać, a komu nie, no.
11:42Coś tu śmierdzi.
11:47Jechaliśmy z betonem na jednym wózku.
11:49Nie wiedzieliśmy, komu możemy ufać.
11:51Ale znałem jednego technika z komisariatu z Gorczaka,
11:55który pracował ze mną wcześniej w moim starym wydziale.
11:59Równy i porządny gość.
12:00Dałem mu telefon i poprosiłem o dyskrecję.
12:05Masakra.
12:16Siedzi i jecha sobie.
12:18Ale cisza ma być.
12:21W własnych myśli człowiek nie słyszy.
12:23W tym pustym wie tylko echo.
12:28Przepraszam.
12:29No ci patrz.
12:31Na twoim skolejku.
12:33Potoczne.
12:35Z oczami już wszystko w porządku, tylko na sorze wczoraj spędziłem kupę czasu.
12:44Na zatrzymanie, Ada, ale mów szybko, co z identyfikacją tej kobiety z lasu.
12:49Masz coś?
12:49Jeszcze nic nie mam.
12:51Bo mamy wyniki, wstępne wyniki sekcji.
12:55Samobójstwo.
12:56Bez udziału osób trzecich.
12:58Wiesz co?
12:59Może ktoś z rodziny się zgłosi.
13:01Może ktoś się jej będzie szukał.
13:02To pomoże w sprawie.
13:04Moment.
13:05Nie skończyłam.
13:06Dobrze, żeby to było szybko zamknąć.
13:09Żabeńko.
13:10Mam co robić.
13:15Podwożysz?
13:18Potoczne.
13:20Niezwy z ciebie herbatnik.
13:21Policja!
13:26Mordują!
13:29Daj spoko.
13:30Wyślę ci, będziesz wnukom pokazywał.
13:32Przepieranie!
13:33Otóż.
13:34Ja, ja zaraz tam, na dzwonię, to się zaarektują!
13:39Dzielnicowy Andrzej Potocny, aspirant.
13:42Komenda na Gorczaku.
13:50Proszę.
13:52Dużo roboty nie było.
13:55Coś ciekawego?
13:56Nie przeglądałem, nie miałem kiedy.
13:57Ale masz odblokowany, tak że sobie poradzisz.
14:00Jakby co, jestem u siebie.
14:01Dzięki.
14:04Dzięki.
14:16Nie.
14:24Ciekawech.
14:25G Cheser.
14:27Mój c hemisphere nie zachalen trophy.
14:29Panie TU APANISO,
14:31времени na twoim czasy.
14:34Beton, odzwoń natychmiast, bo będziemy mieli następnego trupa.
14:47Może nawet już jest.
14:49Wyślę ci nagranie.
14:59Zatrzymanie nie wyszło.
15:00Za to przyszedł facet szukający żony, która zniknęła kilka dni temu.
15:05I co, mam się tym zająć? Przecież miałem identyfikować.
15:07Pokazał jej zdjęcie, misiaczku. To nasza denatka z lasu.
15:21To nie mógł być prawdziwy mąż.
15:24Ale nie mogłem tego powiedzieć Agacie.
15:26Wyglądało na to, że ktoś chce się dowiedzieć, albo może sprawdzić, że Dorota nie żyje.
15:34Ci kolesie z nagrania chcieli ją uciszyć.
15:37Możliwe, że to samobójstwo, to też była ich robota.
15:40To kiedy dokładnie żona zniknęła?
15:47Znaczy się, to nie jest tak żona-żona, tylko my tak razem, w sensie konkubina.
15:54No dobra, ale od kiedy dokładnie jej nie ma?
15:57No, ze trzy dni już będzie.
16:02Myślałem, że do matki pojechała, bo ten...
16:06Pokłóciliśmy się trochę, no i komórki nie odbierała, bo wściekła się na mnie.
16:13Znaczy, tak myślałem.
16:16Mhm.
16:16Niestety, nie mam dla Pana dobrych wieści.
16:22Znaleźliśmy Pana partnerkę.
16:25Nie żyje.
16:27Ale...
16:29Jak to nie żyje?
16:31Co się jej stało?
16:33Samobójstwo.
16:38Wspominał Pan, że się pokłóciliście.
16:41Czy mogły ją skłonić co do tego, żeby odebrać sobie życie?
16:46To chyba...
16:50No bo ja dla niej nie byłem okej i w ogóle.
16:54Co w ogóle?
16:57No...
16:59Zostawić ją chciałem.
17:02Może to przez to.
17:07Ja pierdolę.
17:08Ja nie chciałem, żeby...
17:12To się tak stało.
17:13Ja nie wiem, co ja mam powiedzieć.
17:14Trzeba będzie zidentyfikować ciało.
17:20Ale...
17:20Że teraz?
17:21Tak.
17:22Ja?
17:23Nie.
17:25Nie, nie.
17:27Ja teraz muszę się przejść.
17:30Ja przepraszam.
17:31Dobra, ale...
17:33Niech Pan wróci, jak Pan trochę ochłonie, dobrze?
17:36Bo...
17:36Trzeba będzie zakończyć formalności.
17:41Facet uługał jak pies.
17:43Ale na tyle przekonująco, że Agata nie nabrała podejrzeń.
17:46Postanowiłem pojechać za nim, bo...
17:48Czułem, że to mnie do czegoś doprowadzi.
17:50No i w końcu mogłem poczuć się jak w mojej zwykłej robocie.
17:54Bez munduru, który noszę na co dzień.
17:57No i w cywilnej furze.
17:58No i w cywilnej furze.
18:28No i w
18:39Zdjęcia i montaż
19:09Zdjęcia i montaż
19:39Zdjęcia i montaż
20:09Zdjęcia i montaż
20:39Zdjęcia i montaż
21:09Zdjęcia i montaż
21:39Zdjęcia i montaż
22:09Zdjęcia i montaż
22:39Zdjęcia i montaż
23:09Zdjęcia i montaż
23:39Zdjęcia i montaż
24:09Zdjęcia i montaż
24:39Zdjęcia i montaż
25:09Zdjęcia i montaż
25:39Zdjęcia i montaż
26:09Zdjęcia i montaż
26:39Zdjęcia i montaż
27:08Zdjęcia i montaż
27:38Zdjęcia i montaż
28:08Zdjęcia i montaż
28:38Zdjęcia i montaż
29:08Zdjęcia i montaż
29:38Zdjęcia i montaż
30:08Zdjęcia i montaż
30:38Zdjęcia i montaż
31:08Zdjęcia i montaż
31:38Zdjęcia i montaż
32:38Zdjęcia i montaż
33:38Zdjęcia i montaż
34:08Zdjęcia i montaż
34:38Nie żyje
35:08Zdjęcia i montaż
35:38Zdjęcia i montaż
36:08No to teraz sobie
36:38Zdjęcia i montaż
37:08Zdjęcia i montaż
37:38Zdjęcia i montaż
38:08Zdjęcia i montaż
38:38Zdjęcia i montaż
39:08Zdjęcia i montaż
39:38Zdjęcia i montaż
40:08Zdjęcia i montaż
41:08Zdjęcia i montaż
42:08Zdjęcia i montaż
43:08Zdjęcia i montaż
Comments

Recommended