Skip to playerSkip to main content
  • 2 hours ago
Vika! - cały film online on-line film polski HD 720p MP4 Vika ! Wirginia Szmyt

Category

🎈
Fun
Transcript
00:00:06KONIEC
00:00:30Ale takie
00:00:30KONIEC
00:00:38KONIEC
00:00:40Naprawdę, ja tak słowa!
00:00:48Ostrasz fajna kobieta!
00:00:50Paszą do mnie!
00:00:58Słucham zdjęcie!
00:01:00Niesamowicie, to jest bardzo fajne!
00:01:02Słucham zdjęcie!
00:01:10Słucham zdjęcie!
00:01:11Wszystkie wnuki!
00:01:13Agotuję!
00:01:14Słucham zdjęcie!
00:01:18Witam!
00:01:20Witam! Witam!
00:01:22Witam!
00:01:23Witam!
00:01:24Witam!
00:01:25Witam!
00:01:25Witam!
00:01:26Witam!
00:01:26Witam!
00:01:35Witam!
00:01:36Witam!
00:01:40Witam!
00:01:42Witam!
00:01:43Witam!
00:01:44Witam!
00:01:45Witam!
00:01:46Witam!
00:01:47Witam!
00:01:48Witam!
00:01:48Witam!
00:01:50Witam!
00:01:51Witam!
00:02:04Witam!
00:02:18Dzięki za oglądanie!
00:02:41Dzięki za oglądanie!
00:03:05Dobra, a wymierz teraz do niego, strzel z niego do mnie!
00:03:14Obłęd, obłęd!
00:03:18Kosmitką jesteś!
00:03:21Aha!
00:03:26No!
00:03:27No!
00:03:28Teraz będzie się działo!
00:03:31Ja właśnie powiedziałam, że nie będę taka seniorka siedziała, jak teraz gonia w oknie.
00:03:36Tylko po prostu pokażę, że można żyć inaczej.
00:03:41Ej, no cudowne!
00:03:43Jezu, petarda!
00:03:45Ha, ha!
00:03:48Ha, ha!
00:04:15To mnie przyjmie.
00:04:17I zostałam.
00:04:18Zostałam potem kierownikiem, zostałam dyrektorem tego zakładu i odeszłam na edryturę.
00:04:23Coś niebywałego.
00:04:26No kochani, chcecie z osiemdziesięcioleśni babci zrobić modelkę?
00:04:31Mój mąż się w grobie przewraca.
00:04:34To jest super!
00:04:35To może?
00:04:37A co jest?
00:04:38Tom!
00:04:39To!
00:04:40Wyżsądź!
00:04:42To może!
00:04:44Chodź, toż!
00:04:51Chodź!
00:04:52Chodź, chodź!
00:04:53Hii, hi!
00:04:57Chodź!
00:04:58Chodź!
00:04:59Chodź!
00:05:00Chodź!
00:05:01Chodź!
00:05:03Chodź!
00:05:10KONIEC
00:05:35KONIEC
00:06:03I tutaj znajduje się moja jaskinia
00:06:06Pierwszy lat widzę takie profesjonalne studio, słuchaj to w ogóle
00:06:12To jest syntezator taki do wydawania, że tak powiem...
00:06:15Efektów
00:06:16Do wydawania...
00:06:17Tak? To na efekty?
00:06:19Nie tylko na efekty, można też grać
00:06:21No, to jest już awangarda
00:06:33Znowu
00:06:33Znowu
00:06:34Znowu
00:06:34Znowu
00:06:47Znowu
00:06:47Na początek taktu, czyli stopa jak chcę
00:06:50Czy tam
00:06:51Ha?
00:06:53Typowy to jest krew
00:06:54Czy tutaj
00:06:56Znowu
00:06:58Znowu
00:07:01Znowu
00:07:01Dobre!
00:07:03Siadło teraz
00:07:09Wika i Warszawa
00:07:11Wisła
00:07:13Wisła, Wika, Warszawa
00:07:15Dobrze
00:07:21Bo masz kochana wnuki, prawda?
00:07:23Ja mam kochanie moje wnuki
00:07:25Mój wnuk ma tyle lat, co ty
00:07:28No i przychodzi na imprezy?
00:07:29Dlatego ja ci mówię, że ja mam
00:07:30Życie z moim wnuczkiem
00:07:32A czasem widujesz ich na imprezach?
00:07:35Tak, to nie, bo oni nie mają nawet czasu, wiesz
00:07:38Aha
00:07:38Jest to zupełnie inny gatunek ludzi
00:07:41Ale sądzę, że nawet wnuczka się chyba krępuje
00:07:45Tak
00:07:46Tak, raczej się chyba krępuje, tak?
00:07:49Nie mam takich relacji
00:07:50To trudno mi powiedzieć
00:07:54A ja nie zabiegam, bo ja nie umiem uchować relacji
00:08:00Zostawiam naturze
00:08:02Nie ma to, nie ma
00:08:03Zostawiam
00:08:11KONIEC
00:08:33Pachniało
00:08:34To już może Człowie
00:08:39Cześć
00:08:40My pagniów Cześć
00:08:43Cześć mi kój
00:08:44A gdzie już ty była, gdzie ja dzwoniłem?
00:08:47Ja byłam głucha
00:08:51Dobra
00:08:57Szanowni Państwo, witam serdecznie
00:08:59Panią Schmidt
00:09:01Zwaną w świecie, nie wiem, rozrywki, tak mogę powiedzieć, DJ Ziką, uznaną za najstarszą DJ-kę w Polsce.
00:09:15Nie rozmyślałam po prostu, czy w tym wieku w ogóle można cokolwiek robić.
00:09:23No, więc bliżej do końca, jak do początku.
00:09:26Ja dlatego też nie myślę o tym, bo myślę, jak popatrzę na metrykę, to myślę, ile jeszcze mogę poszaleć.
00:09:33Wiadomo, że jak zeszłam do wanny, to nie mogłam wyjść.
00:09:37No, to się przywróciłam na brzucho, parą siłokciami i jakoś się wykaraskałam, bo przecież do kogo?
00:09:44Do sąsiada mam zadzwonić, żeby mnie wyciągnął za mną.
00:09:47Musiałam się nauczyć, że muszę, to muszę, bo dlatego, że nie ma nikogo obok.
00:09:54Nie mówię o swoich cierpieniach nikomu.
00:09:58Uważam, że nawet nie należy.
00:10:01Lepiej mówić, lepiej sprzedać siebie, że się jest zdrowym.
00:10:05Prawda, że wszystkim sobie radzi, a w domu nawet w cichu popłakać też nie zaszkodzi.
00:10:11Ja nienawidzę patrzeć na ludzi starych.
00:10:15A to nic nie szkodzi, że Pani nie chce, ale po prostu Pani patrzy do lustra.
00:10:19Pani jest.
00:10:21Ja pokazuję starość poprzez to, że sama jestem też stara.
00:10:25Mam odwagę żyć, mam odwagę pokazać się, mam odwagę żyć publicznie, ale stara.
00:10:31To nie trzeba jej pokazywać.
00:10:33Nie, trzeba pokazać.
00:10:34Od starości się nie ucieknie, proszę Pani, tylko my możemy pokazać starość pięknie.
00:10:40Nie będziemy młodsze, moi kochani, tylko będziemy starsze.
00:10:45Ale jak się nie ma lustra, to się nie widzi.
00:10:48Ale kochanie, w lustrze się oglażamy co dzień i po prostu musimy pokochać siebie taką, jaką jesteśmy, bo wtedy zdrowie
00:10:56żyć.
00:10:56A Pani jest piękną kobietą, piękną.
00:11:08No, ale już gra dla gejów.
00:11:10Na pewno. Graj teraz, ty grasz.
00:11:12KONIEC
00:11:43KONIEC
00:11:44KONIEC
00:11:45KONIEC
00:11:50KONIEC
00:11:55Ja wolę patrzeć na młodych, bo mi się wydaje, że jak patrzę na młodych, to jeszcze mam dużo czasu.
00:12:02A jak patrzę na starych, to myślę sobie cholera ile to zostało tego do życia.
00:12:11I jeżeli patrzysz na tych ludzi, to nie wiesz, czy zdążysz, że zrobisz to wszystko, co byś jeszcze chciała.
00:12:57Nie mogę się tu usadowić cholera.
00:13:17Cholera, to nie jest takie proste.
00:13:39KONIEC
00:14:10Ale jakoś tam damy radę.
00:14:14A nas obrzucą pomidorami.
00:14:17Pomidorami to pomidorami, to dobrze, żeby tam kamieniem coś nie pierdolą.
00:14:31O, słuchaj, są zatrzcieni. O, popatrz, słuchaj.
00:14:37Wszyscy wyjdą w szlagier.
00:14:40Mikuniu, zapraszaj na parkiet.
00:14:42To już.
00:14:48Zapraszamy na parkiet, zapraszamy na parkiet. Panowie zapraszają panie.
00:14:53Kto tańczy, nie starzeje. Zapraszamy.
00:15:11P
00:15:24Muzyka
00:15:54Muzyka
00:16:13Muzyka
00:16:25Muzyka
00:16:34Muzyka
00:16:42Muzyka
00:17:01Muzyka
00:17:14Muzyka
00:17:17Muzyka
00:17:28Muzyka
00:17:32Muzyka
00:17:44Muzyka
00:18:13Muzyka
00:18:42Muzyka
00:18:43Muzyka
00:18:59Muzyka
00:19:00Poza tym takie przemyślenia co miałam w odnosi wieku starszego, że mimo nie wiem jakich relacji, że starość zawsze jest
00:19:16problemem.
00:19:16Osoba starsza jest jakimś problemem, jest takim utrudnieniem dla młodych, jest taką trochę zawadą, trochę zawadą.
00:19:34Muzyka
00:19:37Muzyka
00:19:48Muzyka
00:19:49Muzyka
00:19:51Muzyka
00:19:53Muzyka
00:19:54Muzyka
00:19:56Muzyka
00:20:07Muzyka
00:20:10Muzyka
00:20:17Muzyka
00:20:23Muzyka
00:20:24Muzyka
00:20:26Muzyka
00:20:27Muzyka
00:20:38Muzyka
00:20:41Muzyka
00:20:52Muzyka
00:20:55Muzyka
00:20:58Muzyka
00:20:59Muzyka
00:21:08Muzyka
00:21:10Muzyka
00:21:15Muzyka
00:21:15Muzyka
00:21:15Muzyka
00:21:24Muzyka
00:21:27Muzyka
00:21:45Muzyka
00:21:47Muzyka
00:21:49Muzyka
00:21:52Muzyka
00:21:54Muzyka
00:21:54Muzyka
00:21:57Muzyka
00:22:01Muzyka
00:22:02Muzyka
00:22:04Muzyka
00:22:06Muzyka
00:22:14Muzyka
00:22:17Muzyka
00:22:21Muzyka
00:22:23Muzyka
00:22:24Muzyka
00:22:29Muzyka
00:22:33Muzyka
00:22:35Muzyka
00:22:45Muzyka
00:22:53Muzyka
00:22:56Muzyka
00:23:25Muzyka
00:24:03Muzyka
00:24:18Muzyka
00:24:22Muzyka
00:24:23Muzyka
00:24:32Muzyka
00:24:46Muzyka
00:24:48Muzyka
00:25:28Muzyka
00:25:43Muzyka
00:26:19Muzyka
00:26:21Muzyka
00:26:37Muzyka
00:26:42Muzyka
00:26:43Muzyka
00:26:43Muzyka
00:26:43Muzyka
00:26:53Muzyka
00:26:53Muzyka
00:26:55Muzyka
00:26:55Muzyka
00:26:58Muzyka
00:27:00Muzyka
00:27:00Muzyka
00:27:01Muzyka
00:27:28Muzyka
00:27:30Muzyka
00:27:32Muzyka
00:27:58Muzyka
00:28:04Muzyka
00:28:05Muzyka
00:28:17Muzyka
00:28:18Muzyka
00:28:20Muzyka
00:28:21Muzyka
00:28:21Muzyka
00:28:47Muzyka
00:28:51Muzyka
00:28:52Muzyka
00:28:55Muzyka
00:29:05Muzyka
00:29:12Muzyka
00:29:15Muzyka
00:29:19Muzyka
00:29:22Muzyka
00:29:31Muzyka
00:29:37Muzyka
00:29:43Muzyka
00:29:47Muzyka
00:29:53Muzyka
00:29:56Muzyka
00:29:57Muzyka
00:30:26Muzyka
00:30:27Muzyka
00:30:34Muzyka
00:30:39Muzyka
00:30:54Muzyka
00:30:59Muzyka
00:31:05Muzyka
00:31:06Muzyka
00:31:19Muzyka
00:31:21Muzyka
00:31:23Muzyka
00:31:25Muzyka
00:31:33Muzyka
00:31:35Muzyka
00:31:43Muzyka
00:31:43Muzyka
00:31:43Muzyka
00:31:43Muzyka
00:31:43Muzyka
00:31:45Muzyka
00:31:46Muzyka
00:32:11Muzyka
00:32:16Muzyka
00:32:18Muzyka
00:32:26Muzyka
00:32:41Muzyka
00:32:47Muzyka
00:32:48Muzyka
00:32:56Muzyka
00:32:57Muzyka
00:33:00Muzyka
00:33:09Muzyka
00:33:19Muzyka
00:33:20Muzyka
00:33:20Muzyka
00:33:36Muzyka
00:33:38Muzyka
00:33:39Muzyka
00:34:06Muzyka
00:34:18Muzyka
00:34:38Muzyka
00:34:48Muzyka
00:35:06Muzyka
00:35:18Muzyka
00:35:22Muzyka
00:35:51Muzyka
00:36:03Muzyka
00:36:04Muzyka
00:36:06Muzyka
00:36:20Muzyka
00:36:33Muzyka
00:36:42Muzyka
00:36:46Muzyka
00:36:47Muzyka
00:36:52Muzyka
00:36:55Muzyka
00:36:56Muzyka
00:36:59Muzyka
00:37:05Muzyka
00:37:06Muzyka
00:37:07Muzyka
00:37:09Muzyka
00:37:26Muzyka
00:37:27Muzyka
00:37:27Muzyka
00:37:31Muzyka
00:37:46Muzyka
00:37:49Muzyka
00:37:56Muzyka
00:38:10Muzyka
00:38:12Muzyka
00:38:16Muzyka
00:38:22Muzyka
00:38:40Muzyka
00:38:49Muzyka
00:39:10Muzyka
00:39:16Muzyka
00:39:18Muzyka
00:39:20Muzyka
00:39:21Muzyka
00:39:24Muzyka
00:39:27Muzyka
00:39:27Muzyka
00:39:27Muzyka
00:39:27Muzyka
00:39:30Muzyka
00:39:31Muzyka
00:39:32Muzyka
00:39:45Muzyka
00:39:46Muzyka
00:39:49Muzyka
00:39:54Muzyka
00:39:56Muzyka
00:39:57Muzyka
00:39:58Muzyka
00:40:08Muzyka
00:40:14Muzyka
00:40:23Muzyka
00:40:28Muzyka
00:40:38Muzyka
00:40:46Muzyka
00:40:47Muzyka
00:40:59Muzyka
00:41:03Muzyka
00:41:14Muzyka
00:41:26Muzyka
00:41:43Muzyka
00:41:48Muzyka
00:41:49Muzyka
00:42:03Muzyka
00:42:07Muzyka
00:42:08Muzyka
00:42:08Muzyka
00:42:14Muzyka
00:42:31Muzyka
00:42:42Muzyka
00:42:44Muzyka
00:42:49Muzyka
00:42:50Muzyka
00:42:51Muzyka
00:42:53Muzyka
00:43:04Muzyka
00:43:05Muzyka
00:43:07Muzyka
00:43:11Muzyka
00:43:13Muzyka
00:43:15Muzyka
00:43:29Muzyka
00:43:35Muzyka
00:43:37Muzyka
00:43:38Muzyka
00:44:05Muzyka
00:44:08Muzyka
00:44:16Muzyka
00:44:18Muzyka
00:44:25Muzyka
00:44:26Pilkeln
00:44:28Muzyka
00:44:35Muzyka
00:44:56Mieszkałam za szafą, chyba mieszkałam dość długo, ale chodziłam go wieczorem.
00:45:22Mieszkałam w gminie chyba w czterech miejscach.
00:45:26Pourywane mam te wszystkie fragmenty, bo to były bardzo smutne, bardzo smutne, bardzo smutne fragmenty, wszystkie.
00:45:36Tak jak siedzenie w szafie i w piwnicy i jak ktoś puka do drzwi, to nie się nie otwierało.
00:45:45Także to się tak wydaje, nie mam takich wspomnień, które były radosne absolutnie.
00:46:01Moja rodzina zginęła w okresie wojny.
00:46:04Nie mam braci, sióstr, ciotek, kuzynów.
00:46:09Tęskniłam zawsze, żeby mieć, ale tego nie było.
00:46:16Może czasami mi nie wychodzą te relacje takie, zachowanie takich bardzo bliskich, bo ja nie miałam tej rodziny.
00:46:27Muzyka
00:46:35Muzyka
00:46:40Muzyka
00:46:55Muzyka
00:47:07Muzyka
00:47:08Muzyka
00:47:19Muzyka
00:47:21Muzyka
00:47:22Muzyka
00:47:22Muzyka
00:47:24Muzyka
00:47:26Muzyka
00:47:27Muzyka
00:47:31Muzyka
00:47:33Muzyka
00:47:34Muzyka
00:47:35Muzyka
00:47:37Muzyka
00:47:38Muzyka
00:47:42Muzyka
00:47:44Muzyka
00:47:45Muzyka
00:47:56Muzyka
00:47:58Muzyka
00:48:00Muzyka
00:48:03Muzyka
00:48:16Muzyka
00:48:18Muzyka
00:48:20Muzyka
00:48:46Muzyka
00:48:53Muzyka
00:48:57Muzyka
00:49:16Muzyka
00:49:17Muzyka
00:49:46Muzyka
00:49:54Muzyka
00:50:14Muzyka
00:50:16Muzyka
00:50:18Muzyka
00:50:42Muzyka
00:50:57Muzyka
00:51:20Muzyka
00:51:22Muzyka
00:51:23Muzyka
00:51:35Muzyka
00:51:37Muzyka
00:51:47Muzyka
00:51:48Muzyka
00:51:50Muzyka
00:51:54Muzyka
00:52:08Muzyka
00:52:09Muzyka
00:52:12Muzyka
00:52:13Muzyka
00:52:18Muzyka
00:52:20Muzyka
00:52:22Muzyka
00:52:27Muzyka
00:52:44Muzyka
00:53:02Muzyka
00:53:03Muzyka
00:53:09Muzyka
00:53:12Muzyka
00:53:18Muzyka
00:53:23Muzyka
00:53:25Muzyka
00:53:27Muzyka
00:54:16Muzyka
00:54:20Muzyka
00:54:21Muzyka
00:54:25Muzyka
00:54:28Muzyka
00:54:31Muzyka
00:54:44Muzyka
00:55:00Muzyka
00:55:02Muzyka
00:55:03Muzyka
00:55:04Muzyka
00:55:06Muzyka
00:55:08Muzyka
00:55:09Muzyka
00:55:12Muzyka
00:55:32Muzyka
00:55:45Muzyka
00:55:55Muzyka
00:55:56Muzyka
00:56:20Muzyka
00:56:27Muzyka
00:56:28Muzyka
00:56:30Muzyka
00:56:31Muzyka
00:56:32Muzyka
00:56:33Muzyka
00:56:34Muzyka
00:57:01Muzyka
00:57:03Muzyka
00:57:06Muzyka
00:57:08Muzyka
00:57:09Muzyka
00:57:24Muzyka
00:57:37Muzyka
00:57:42A już cholera jasna.
00:57:51O Jezu, drogi.
00:57:57No, muszę, naprawdę.
00:58:06Ja mogę przód.
00:58:08O, kochanie, ja zapomniałam kodu.
00:58:29Papa?
00:58:30Nie wiem, zaczęli.
00:58:31No nie, nie, dawaj, dawaj, dawaj.
00:58:32Pięć razy nie przykładała.
00:58:33Dawaj, tutaj, dawaj.
00:58:34Mam, to teraz trzeba wierzyć.
00:58:36Boli?
00:58:37Daczekaj.
00:58:37Boli, jak cholera.
00:58:39Dlaczego tak?
00:58:40Dobra, dobra.
00:58:42Dlaczego tak ci boli?
00:58:46Tak dalej, dalej.
00:58:47O, już?
00:58:49A teraz będzie dobrze?
00:58:53No, gdyby to było milimetry w inną stronę, to szpital i operacje, leżenie tygodniami, to nie.
00:59:04Na 100.
00:59:05Tak, w tym wieku.
00:59:06Tak, tak, że to naprawdę szczęście w nieszczęściu, że się tak...
00:59:10Jak ja w tym wieku pójdę do szpitala, to nie wyjdę, wyjdę nogami do przodu.
00:59:15Oj, powiem, że nie, że nawet na chodzę mnie takie różne myśli, ażeby się tak już wycofać z tego życia
00:59:22publicznego.
00:59:25staram się po prostu nie przeskoczyć
00:59:27w pewnej bariery.
00:59:29Bariery mojej wydalności
00:59:31fizycznej, mojej ruchowej
00:59:34i intelektualnej,
00:59:36wiesz to, psychicznej.
00:59:37Bo to są bardzo ważne sprawy
00:59:39dotyczące psychiki.
00:59:41Czy ja będę,
00:59:43czy ja prawdami
00:59:45zachowam pewną logiczność myślenia.
00:59:49Nie chciałabym być
00:59:51śmiesznością.
00:59:53Że przeforsowuje
00:59:56na przykład.
00:59:57Ktoś pomyśli sobie, o, mimo wszystko
01:00:00nie może sobie skończyć,
01:00:02nie może odejść.
01:00:03Bo zawsze są pewne granice w życiu.
01:00:06Są pewne granice w naszych możliwościach.
01:00:08Tak, tak, tak.
01:00:41Tak, tak, tak.
01:00:57Ale super, mamo.
01:00:59Fajnie.
01:01:01Dobra.
01:01:04Jeszcze.
01:01:13Wiesz, ja wychodzę z założenia, że ja nie lubię takiego narzucania, takiego bycia gdzieś, jeżeli ktoś by sobie tego nie
01:01:21życzył.
01:01:22A zawsze mi się wydaje, że może sobie tego nie życzę.
01:01:25I w związku z tym ja się czuję intruzem.
01:01:30Dlatego też tak się wycofuję.
01:01:37Brakuje mi takiej ciepłej relacji, brakuje mi takiej serdeczności i bliskości.
01:01:42No a od kogo chcesz to dostać? Kto ci to da, mamura?
01:01:46No, twoi znajomi, fura kuli, gdzie idzie, no żartujesz chyba.
01:01:51Ale to mi...
01:01:51No to kto ci może dać? Jak nie najbliższa rodzina, ja, Marek.
01:01:56Fajnie, ciepłe relacje są potrzebne, mamura.
01:01:59Tylko, wiesz, warto o tym pamiętać zawsze, no nie tylko po jakimś tam czasie.
01:02:05Pan nigdy bierze się, mnie nie zaprosili na żadne imieniny swoje, na żadne urodziny.
01:02:09Mamo, ja nikogo nie zapraszam.
01:02:11Co mam ci powiedzieć, jak ja przez 20 lat żadnych imienin swoich nie wyprawiałem?
01:02:16No, no, no, no, to na wszystko.
01:02:17A poza tym, czy my musimy mieć urodziny, imieniny, żeby z siebie odwiedzać, żeby przyjechać, żeby przyszła do nas?
01:02:23To nie było 20 lat u nas prawie.
01:02:28Nie dziw się, Mamo, że ja się tak za bardzo nie interesuję, co ty robisz.
01:02:32Tak się interesuję, jak ty się interesujesz.
01:02:35Ale to wcale mnie to nie dziwi, bo mnie sport nie interesował.
01:02:38A mnie nie interesuje twoje granie, no, w ogóle, w ogóle.
01:02:42No i dobrze, no i w porządku.
01:02:44Mieszkałaś na Ochocie przez skrze, miałaś kilometr na stadion, dwa przystanki, mogłaś przejść na meczek, zobaczyć jak syn reprezentacji Polski
01:02:51gra.
01:02:52Do Marka może raz pojechałaś przez 20 lat.
01:02:57Na drugi koniec Polski z walizką ważącą 30 kilo, ze stoma płytami mogłaś jechać nocami pociągiem.
01:03:05I mogłaś jechać na występie, ale do syna nie mogłaś pojechać, bo daleko.
01:03:12My też jesteśmy wrażliwi. Myślę, że tylko ty.
01:03:21A ja tak procesy założyłam, żeby być absolutnie w miarę jak najdłużej samodzielna.
01:03:29Jak najdłużej nikogo nie obciążać sobą.
01:03:33Bo tak to mają ci ludzie.
01:03:35Tacy, którzy są tak przyprzyjęci jak ja.
01:03:40KONIEC
01:04:19KONIEC
01:04:48KONIEC
01:05:19KONIEC
01:05:50KONIEC
01:06:00KONIEC
01:06:07Tak naprawdę to jest pani pomysł.
01:06:35No i szanie, pokazaliśmy nasz wiek, że nie ma możliwości takiej, żebyśmy kończyli życie na emeryturze.
01:06:51Panowa otwarta! Idziemy w przyszłość!
01:07:07Idziemy! Idziemy!
01:07:59Idziemy!
01:08:22Dziemy!
01:08:58Dziemy!
01:09:09Dziemy!
01:09:40Dziemy!
01:10:13Dziemy!
01:10:53Dziemy!
01:11:09Dziemy!
01:11:50Dziemy!
01:12:21Dziemy!
01:12:45Dziemy!
01:12:49Dziemy!
01:13:14Dziemy!

Recommended