Skip to playerSkip to main content
  • 7 hours ago
Kibice nie zawiedli. W ciągu 24 godzin na koncie zbiórki przybyło 6000 zł, a w momencie pisania tego tekstu licznik pokazuje już 24 012 zł. Zbiórka wciąż trwa – można ją wesprzeć tutaj: https://www.siepomaga.pl/od-kiboli-dla-siostry-jozefy.
Transcript
00:0044 lata kibicowania Lechowi Poznań, habit, szalik, kolejorza i wizyta w kotle.
00:07Poznajcie siostrę Józefę, elżbietankę, która na co dzień prowadzi w Poznaniu jadłodalnie dla osób bezdomnych i ubogich.
00:14Każdego dnia przychodzą tam ludzie, dla których talerz gorącej zupy nie jest dodatkiem do obiadu.
00:19Czasem jest jedynym ciepłym posiłkiem tego dnia.
00:22Kiedy zaczęło brakować pieniędzy, siostra Józefa postanowiła zwrócić się o pomoc do środowiska kibiców Lecha Poznań.
00:29Bo sama kibicuje kolejorzowi od 44 lat.
00:32Kibice ruszyli ze zbiórką.
00:34Symboliczna wpłata 19 zł i 22 grosze.
00:37Dlaczego? Bo Lech Poznań powstał w 1922 roku.
00:42Ale siostra Józefa na internetowej zbiórce nie poprzestała.
00:45Razem ze swoją przełożoną poszła na mecz i nie usiadł gdzieś spokojnie z boku.
00:49Poszły prosto do kotła, czyli serca dopingu Lecha.
00:52A kiedy okazało się, że miejsca są wysoko, siostra rzuciła
00:57dobrze, że miejsca wysoko, będziemy bliżej szefa.
01:00Nagrania z zakonnicą w szaliku Lecha szybko stały się wiralem,
01:03a kibice w ciągu zaledwie 24 godzin dorzucili do zbiórki 6 tysięcy złotych.
01:08Bo czasem chrześcijańska pomoc nie zaczyna się od wielkich słów.
01:12Czasem zaczyna się od talerza zupy, szalika ukochanego klubu
01:16i prostego przekonania – człowieka w potrzebie się nie zostawia.
Comments

Recommended