- 19 hours ago
مسلسل The Convict مترجم - Episode 4
Category
🎥
Short filmTranscript
00:01There will be no appeals.
00:03Bednarek, Nawali.
00:04If I had to look like this, I would like to sell them.
00:08Marika Lisicka, you know where she is?
00:09She has a lawyer.
00:10Lisicka, it's me.
00:11You have to help.
00:12Why is your decision to be done after the term?
00:16Clubs are still closed.
00:18Can I help you?
00:19I have to know everything.
00:20Today she will be the best for her.
00:23Who's to do Pana?
00:25Is he's in the house?
00:27She's in the house.
00:28She's in the house.
00:29I'm not asking.
00:30I'm just asking.
00:32I'm just asking.
00:33I'm not sure.
00:33I'm not sure.
00:34Tell your loved ones to leave me in the house.
00:52I'm not sure.
00:59Let it go!
00:59We're a-
00:59fuck!
01:01Anh, that's my stomach!
01:03A lot!
01:05A lot!
01:08A lot!
01:09A lot!
01:30You're welcome, you're welcome. You're welcome, you're welcome.
01:59If there's a trick up in your sleep, yes I am ready.
02:17You have to find someone else, if I don't do it.
02:22Did you find Bernard?
02:25Bernard is only a spider, they pay for it.
02:28You are also only a spider, I understand the truth.
02:31Yes, I understand.
02:34If Bernard is going to do it, your son will tell you.
02:42I saw him in the club.
02:44He's his lawyer.
02:47Police are also his lawyer.
02:49I understand, what are you talking about?
02:50You know what?
02:52We went to the club with a prokurator.
02:55Paweł made one phone.
02:58And he didn't do it.
03:00Grzecznie they invited us to go.
03:02No, no, no.
03:05I don't do it.
03:05I know.
03:07I know I know him.
03:08I know who he is.
03:15What is this?
03:17I thought you threw over me.
03:19You're a bitch!
03:20You're a bitch!
03:21You're a bitch!
03:22You're a bitch!
03:24We're going!
03:25We're going to die!
03:27Go!
03:28Come on!
03:28You're a bitch!
03:28You're a bitch!
03:36Puści mnie!
03:37Spokój!
03:42Przepraszam.
03:43Muszę do łazienki.
03:45Jedyne, co pani musi tu zaczekać.
03:47Nie ma pan dzieci.
03:49Mały mi się zestra.
03:51Toaleta z przebijakiem z budynku obak.
03:53Musi pani przejść przez podwórkę i tam...
03:55No ale musiałabym go znowu ubierać.
03:57A tak to szybciutko tam.
04:00Ciech, ciach.
04:15Spisałeś się młody.
04:29trynarki z powodu i na drodze.
04:32Spisałeś się, czy to, że nie ma.
04:36Wysięk jest na drodze.
04:39Prawda.
04:42Muszę się do znowu.
04:45Spisałeś się, czy nie?
04:47Nie ma.
04:48Nie ma.
04:49Nie ma.
04:50Nie ma.
04:52Nie ma.
04:53Nie ma.
04:55Wysięk.
04:56Nie ma.
04:57Nie ma.
04:57Nie ma.
04:59So we were talking about this, right?
05:01No.
05:15Abonnent is not available.
05:22Hello, Paweł.
05:24What's going on?
05:24Co się stało?
05:26Masz taki głos?
05:27Nie, ale nie mogę się dozwonić do Hani.
05:29Jest obok ciebie?
05:31Nie, wyszła.
05:32Śpieszyła się.
05:34Ale co, nie chce ze mną rozmawiać?
05:37No, o czym ty mówisz, Alicja?
05:39Powiedz prawdę.
05:43Naprawdę jej nie ma.
05:44Rano była smutna.
05:47Nie wiem.
05:48Ona chyba bardzo to przeżywa.
05:51Może potrzebuje czasu.
05:54Przywiezie się jutro do mnie.
05:55Chciałabym jej zrobić urodziny.
05:57Impreza w więzieniu?
05:59Tak.
06:00Taki babski wieczór.
06:02Także na dwudziestu, jeżeli oczywiście się zgodzi.
06:05Zgodzi się.
06:06Nie martw się, przyjedzie.
06:10Nie.
06:10A słuchaj.
06:14Co z moją apelacją z Bednarkiem?
06:16Nawet mi o nim nie wspominaj.
06:18Ta gnida zawaliła terminę.
06:20Złożę na niego skargę do palestry.
06:21Zrobię taką awanturę, że mi sukin syn popamięta.
06:24A miałem go za przyjaciela.
06:26Ale widziałeś się z nim?
06:27Po co?
06:28Zwolniłem go.
06:29Nie chcę go do mnie więcej widzieć.
06:31To nie może tak być.
06:34Czyli się nie widziałeś?
06:35Nie, nie widziałem się.
06:37Ale znajdę najlepszych prawników.
06:40Jeszcze to odkręcimy.
06:43Zrobię wszystko, żebyś wyszła.
06:45Przysięgam.
06:45Wszystko.
06:46Jeszcze trochę.
06:48Uważ mi.
06:50Wszystko się ułoży.
06:51Niedługo.
06:52Obiecuję.
06:57Co?
07:00Powiedz Hance, że dzwoniłam.
07:03Że tęsknię za nią.
07:07Bo muszę kończyć.
07:26To ty robisz porządki, czy jeszcze większy bałagan?
07:30O, widziałeś mój telefon?
07:34Nie.
07:34Zadzwonić do ciebie?
07:35Tak.
07:39Abonent jest czasowo niedostępny.
07:42Nie wierzę.
07:43Zgubiłam telefon w moją urodzinę.
07:45Szukałaś na górze?
07:48Musiał mi wypaść z kieszeni.
07:49Czekaj, on musi gdzieś być.
07:51Hania, jeżeli telefon jest poza domem, to trzeba na wszelki wypadek zastrzec numer.
07:55No niestety.
07:58Czekaj.
08:03Może się jeszcze znajdzie, ale kupiłem je do firmy.
08:05Każdy telefon ma przyporządkowany numer i opłaca na abonament.
08:08A najważniejsze dane masz na chmurze, nie?
08:10Możesz używać.
08:12Proszę.
08:12Wiesz co, ta chmura?
08:14Nieźle jak na pokolenie stacjonarnego.
08:17Gdyby kolor ci nie odpowiadał, to tam jest jeszcze kilka.
08:21A mama jeszcze nie dzwoniła?
08:29Dzwoniła do mnie, prosiła, żeby cię ucałować.
08:35Zapomniała o urodzinach.
08:36No nie zapomniała, bo dzwoniła do mnie, tylko...
08:39Tylko co?
08:41Hanka, no nie wiemy jak tam jest.
08:48Wiesz, że zawsze spędzałam urodziny z mamą?
08:53Kupowałyśmy sobie kole zero, jadłyśmy przypalony popcorn, oglądałyśmy stare filmy.
08:59Ale to było jeszcze wtedy, kiedy miała dla mnie czas i pamiętała, że ma córkę, nie?
09:03No z takim babskim wieczorem to może być kłopot, z oczywistych względów.
09:09Ale obiecuję, że zrobię wszystko, żeby to nie były najgorsze urodziny w twoim życiu.
09:13No, będzie ciężko.
09:25Rekulacją temperatury nawet ma...
09:39Rekulacją temperatury nawet ma...
09:57Wiesz, to jest twoja sprawka?
10:03Co znowu?
10:05Paj, anula jak pali głupa, nie?
10:07Przyskupana.
10:08Słuchajcie, nie wiem co wam Marika powiedział, ale to tylko tak wyglądało.
10:16You're not going to be a bit of a mess.
10:20You're not going to be a mess.
10:20You're not going to be a mess.
10:22Tell me, you're going to be a mess.
10:23You're going to be a mess.
10:26I'm not going to be a mess.
10:26Okay, I'm not going to be a mess.
10:27What's with you?
10:27Is this telephonic conversation?
10:30I don't know, maybe I'm a paranoia.
10:32Oh, my goodness, I see your smut.
10:34No, please don't do this.
10:35I'm just going to be a mess.
10:37Tell me, how did you get it?
10:39And that Patty will soon get the letter?
10:41Yes.
10:44Are you coming?
10:46And now you are also a letter from Anneczka.
10:50I'm not.
10:50I'm not much more now.
10:52I need to be a mess.
10:53Because I'm not.
10:54What are you talking about?
10:55You should order orders.
10:58But if I come, I can also she'll go.
11:00But you're not going anywhere.
11:02That's not in news.
11:03How do you?
11:04And you're not going to stay.
11:06And a little bit of a voice.
11:07I feel normal, like I'm just a little bit of a voice.
11:17You have to do anything in full.
11:20You have to sit in a room?
11:23I'm sorry.
11:27It's my fault, so it's not my fault.
11:29Do you want me to go?
11:32Sorry.
11:40Let's try again.
11:45I don't know.
11:47I don't know.
11:51I don't know.
11:52I don't know.
11:55You want to give it to me?
11:59And you?
12:02Po co ty ze mną jeszcze jesteś?
12:07Zlicości?
12:10Nie będziesz miał dzieci?
12:13Przeze mnie, rozumiesz?
12:14Przeze mnie stałeś się bezpłodny.
12:17Basia.
12:18Basia.
12:29Wiki?
12:31Siema.
12:32No siema, co tak długo?
12:33Sorry, zgubiłam gdzieś telefon.
12:35Ale luz.
12:36Zdarzyłam, że zostać nowy.
12:37Niezły.
12:38No, prezent od Pawła.
12:40Serio?
12:41Nie da się, że goście tak wygląda, to jeszcze robi prezenty?
12:43Nie zauważyłam.
12:44Tego, że jest przystojny, czy tego, że umie dawać?
12:47Pewnie jest dobry w łóżku.
12:49Wiki.
12:50Dobra.
12:51Zdecydowana?
12:52Wiesz, to musi być twoja decyzja, inaczej to nie ma sensu.
12:58Spoko.
12:59I'm ready.
13:02Tak?
13:04No to come on, birthday girl.
13:06Sprawdzimy, czy nie stwórzysz.
13:19Siema.
13:20Przeprowadziłam klientkę.
13:22To jest Hanka.
13:24Ma dzisiaj urodziny.
13:30A ty tu czego?
13:32Witamina B6 i woda z cytryną.
13:34Najlepsze na poranne mdłości.
13:40Urosłaś Mazur.
13:42Ja mam dla ciebie lepszą radę.
13:44Korzystaj póki możesz, bo ja z tym zaraz wychodzę.
13:48Prosiłam cię, żebyś pochowała te leki.
13:51No ale te przed chwileczką przyszły.
13:53No to zrób coś z tym.
13:54Po co tu jesteś?
13:55Wszystkim miałem się zajmować?
13:58Basiu.
14:00Może?
14:00Nie.
14:02Porozmawiamy w domu.
14:16Powiedziałaś coś mojej żonie?
14:18Nie.
14:19Przecież mamy umowę.
14:20A co to było?
14:22O czym chcesz ze mną rozmawiać?
14:23Ja nic nie powiedziałam.
14:24Za kosę nie mogę ręczyć.
14:25Nie pogrywaj ze mną, kurwa!
14:27To nie jest gra dla mnie, panie kierowniku.
14:30I bardzo mi przykro, że w ten sposób, ale jestem zmuszona prosić pana o przysługę.
14:36Właściwie o dwie przysługi.
14:38Uważaj.
14:41Sara Krawczyk została zadźgana na pańskim oddziale.
14:44Trwa śledztwo.
14:45A ja mogę pomóc.
14:47Ty?
14:48Tak.
14:49Sprawa Sary łączy się jakoś z moją.
14:51Ktoś mnie wrabia.
14:52Nie widzi pan tego?
14:53Mogę pomóc znaleźć winnego.
14:54Niby jak?
14:55Jestem sędzią, umiem logicznie myśleć i potrzebuję dostępu do informacji.
14:59Jakie informacje?
15:01Rejestr wyjści przepustek osadzonych z ostatnich kilku miesięcy.
15:09Dlaczego miałbym na to pójść?
15:12Pomysł wymiaru sprawiedliwości.
15:14Musimy trzymać się razem, tak?
15:16Jeżeli się uda, to będzie pana zasługa.
15:22Zastanowaj się.
15:23Jeszcze jedno.
15:25Mamoja córka ma dzisiaj urodziny, siedemnasta.
15:29Muszę się z nią zobaczyć i...
15:32Potrzebuję paru rzeczy.
15:38Żelki, kurwa?
15:40Są jeszcze z tortu wyskoczyć?
15:41Przewinasz.
15:44Przewinasz.
15:45Przewinasz.
15:48Przewinasz.
15:58Przewinasz.
16:00Przewinasz.
16:02Kczyca, ile
16:03Przewinasz.
16:03Przewinasz.
16:03Przewinasz.
16:03Przewinasz.
16:13Serafin?
16:16I got a clown, but he went on the tramway.
16:20Do you remember how many years I have?
16:25I hope you like them.
16:36Hania, musimy porozmawiać.
16:38Sto lat, sto lat.
16:43Nie mówiłaś, że będą goście, trzeba było uprzedzić.
16:46Cześć.
16:46Serafin nie zawsze pamięta.
16:49O ślubach, na imprezy zawsze trafia.
16:52Nie, tym razem kłopotu nie będzie.
16:54To co, może dołączysz do nas?
16:56Nie, nie.
16:56Zamówiłem sushi.
16:57Serafin.
16:58Do sushi wydaje mi się, że może pasować.
17:01To, podtrzymam.
17:08Madame Butterfly Premiera?
17:10Tu jeszcze taki mały dodatek, ale to może już nie w progu.
17:13Chodźmy, zapraszam.
17:15No chodź, Serafin.
17:18Jak impreza, to impreza.
17:21Zaprowadziłem osadzoną.
17:23Alicja Mazur.
17:27No słuchamy, pani magister.
17:29Może pani iść, panią, dzieło.
17:48Masz godzinę.
17:52Dzień dobry.
17:55Dzień dobry.
17:55Dzień dobry.
17:56Dzień dobry.
17:57Dzień dobry.
18:03Dziń dobry.
18:06Dzień dobry.
18:07Dzień dobry.
18:22I can't do it.
18:25I can't do it.
18:26You didn't want to do it.
18:26Maybe a good champagne?
18:28No, no, no.
18:30I can't do it.
18:31No, I'm just a little for my health.
18:36Okay.
18:37I'm going to toast.
18:38The only thing I know.
18:40The health of Sosen,
18:42which will be made your trumna.
18:44That will grow as much.
18:46What do you know?
18:47It's the only toast I know.
18:48No.
18:51No, no, no, no, no, no.
18:54Twoje zdrowie, Ania.
18:57Wiesz, że Serafin kiedyś się kochał w mojej mamie?
19:01Tak jak kilku innych chłopaków.
19:02Nie ma o czym mówić.
19:04Opowiedz historię, jak skakaliście z tatą po pijaku
19:07z balkonu na drugim piętrze, żeby jej zaimponować.
19:11Serio?
19:12Tak.
19:14To muszę usłyszeć.
19:19Tak było naprawdę?
19:21Było.
19:22Drugie piętro?
19:23Drugie piętro.
19:25Ale przeżyli.
19:32Chwała na wysokości chwała.
19:42Chwała na wysokości chwała.
19:44Taksówka czeka.
19:45Nie zauważyłeś?
19:46Naprawdę?
19:47No tu.
19:50Lepiej byś Hanki pilnował.
19:52Po co krzyczeć?
19:53Chodź, chodź.
19:54Już wystarczy.
19:58Witkowski.
20:00Coś ci powiem.
20:02O.
20:04Malicia jest im ufał.
20:07A ja nie cholerę.
20:10Jakoś będę musiał z tym żyć, nie?
20:11Chodź.
20:12No chodź.
20:17Proszę zawieść pana tam, gdzie będzie chciał, dobra?
20:19Reszty nie trzeba.
20:20Dziękuję.
20:24Dobra, koniec tego szespa.
20:25Będzie nam miała.
20:26Co to są za adresy w tej rubryce?
20:29Miejsca, w których nocują podczas przepustki.
20:32No dobrze, ale...
20:33Sara Krawczyk.
20:36Natalia Dolecka.
20:37Monika Jarosz.
20:38Tutaj i tu.
20:40Wszędzie garażowało się.
20:41To co, inne więźniarki nocowały tam, gdzie Sara?
20:44Co z tego?
20:49Jak mówisz, Dolecka?
20:53Tak, Natalia Dolecka.
20:54Albo Jarosz.
20:57Dolecka, Natalia.
20:59Mogę zobaczyć te akta?
21:01Nie przeginasz?
21:02Już za to jaja mi urwam, jak ktoś się o tym dowie.
21:05Coś łączy te dziewczyny?
21:07Tak, łączy.
21:08Niezłe dupy.
21:10A co jest na tej garażowej?
21:12Kamienice, mieszkania.
21:14Nie może was sprawdzić?
21:16Komisarz Cedro prowadzi tę sprawę.
21:19Nie ufam policji.
21:21Ja nie ufam tobie.
21:23Smętok!
21:26Wyprowadzić osadzoną.
21:29Mazur, idziemy.
21:48Co masz?
21:51Coś, czego jeszcze nie macie.
22:16No i zajebiście.
22:17Już zgodate.
22:18Daj mi.
22:22Nie idzie, dawaj.
22:24Gada z nią.
22:24Dobra, nie, już no usunij.
22:27Ty, Aluta, chodź na chwilę.
22:28Co?
22:35Prośba o ułaskawienie do prezydenta?
22:37Tak jest.
22:38To są chyba każde zasługę na współczucie i drugą szansę, nie?
22:43Przecież ty zabiłaś człowieka.
22:45Trzeba współczuć rodzinie ofiary, a nie nic.
22:47Ty.
22:47Coś ci nie pasuje?
22:49304, 305, 306.
22:51Spacer.
22:52Ustawić się.
22:53Ty mówiłaś, że jest komata.
22:54Bułki ci przyniosłam.
22:55Ej.
22:56Jakie bułki?
22:57No bułki, kurwa, bułki normalne.
22:59Cisza.
22:59Co ty patina gadałaś?
23:00Nic, nie nagadałam, lusuj dupę.
23:02Wszystko ci nie tłumaczę.
23:03Idziemy.
23:08Każdy potrzebuje nadziei, a my im ją dajemy.
23:11My?
23:12No.
23:13Rozumiesz?
23:14One nam coś dają.
23:15Spokojnie, Aluta, ja się wszystkim zajęłam.
23:17Czy ty nie rozumiesz, że w trakcie odbywania kary
23:19ja mam zakaz wykonywania zawodu?
23:20Dobra, ty, Swieta też ma kłopot prawny, rozumiesz?
23:23Napiszesz już pisemko, bez kolejki też coś będziesz z tego miała.
23:25To jest nielegalne i nie będę tego robić, rozumiesz?
23:27Odkręcaj to.
23:29Wszystko. I to teraz.
23:30Dobra, jak się chcesz.
23:32Miksuj Beza.
23:36Co masz?
23:40Staśka, powiedz mi, co to jest za kolor?
23:43Dobra, laki jak lakier, niech.
23:48A pani magister dzisiaj nie przyjmuje?
23:50Ale przyjdź jutro.
23:51Jesteś dziewiąta w kolejce.
24:07Kwas foliowy, witaminy, suplementy dla kobiet w ciąży.
24:11Za dwa tygodnie masz następną ESG.
24:12A co z żarciem?
24:16Dzieciak chyba potrzebuje specjalnego traktowania, hmm?
24:21Rozmawiam z mężem o przeniesieniu cię na inny blok.
24:23Aaaa.
24:25Chcecie się pozbyć problemu?
24:27To jest przywilej dla ciężarnych, mówiłam ci.
24:31To ja też pani coś powiem.
24:33Pani doktor.
24:35Nie zamiecie cię tego pod dywan.
24:39O czym ty mówisz?
24:42Dla dobra dziecka powinnaś...
24:44Nie jestem pieprzonym inkubatorem.
24:48Bachor ma przeżyć, to przeżyje.
24:50Jak nie to...
24:51Czy ty zdajesz sobie sprawę z tak, jakie masz szczęście, idiotko?
24:54Kobiety latami się o to starają.
24:56Małżeństwa się rozpadają.
24:57Ty nie masz pojęcia.
24:58Co to za emocje, pani doktor?
25:00To chyba ja jestem w ciąży.
25:02Pani doktoru?
25:04Wyprowadzić osadzoną.
25:05Kosa.
25:07Nowe dragi i świata.
25:10Wyświruj.
25:11Ale ja, ja.
25:12Nie uwierzysz.
25:32I nareszcie.
25:34Jak się czujesz?
25:37A co cię tu tak nagle obchodzi?
25:40Gdzie jest komitet powizualny?
25:42Mazur wciskają kitę, że dzięki niej wyjdą na wolność.
25:45A ty idiotki jej w to wierzą.
25:47A ty nie.
25:49Dlaczego nagle włazisz mi w dupę?
25:51Ja mogłam ukraść wszystko.
25:53Kurwa, jubilerów okradłam.
25:54Policyjny magazyn dowodowy.
25:55A ta suka mnie kurwa okradła.
25:57Z czego?
25:57Z widzenia mnie okradła.
26:02A ty coś brałaś?
26:05Nie, no co ty?
26:06Skąd miałam brać?
26:07Tak?
26:08Na pewno?
26:09No tak.
26:11No czekałam na ciebie.
26:14A ty ciepłynku, ty.
26:18Już maja magister obraziła.
26:21Spadaj do liniaru, już.
26:39Przez.
26:40Ręce na szpionę, nogi szeroko.
26:42Co jest?
26:43Żeby znowu ci się czasem jakiś nóż przypadkiem nie zgubił.
26:50I'm gonna go.
26:51Oh, damn it!
26:51I'm gonna be careful.
26:55What, you like to help me?
26:57Did you not give a boy in the night?
27:00What are you doing?
27:02Let's go.
27:03Let's go.
27:11Back.
27:26What's going on?
27:29What's going on?
27:32Do you want to wait?
27:33Hi.
27:36You have to understand that things are like you.
27:39Do you think I will put it in the end?
27:41No, but listen, listen, you have to put it in the end.
27:43I'm going to wait for you.
27:43I'm waiting for you.
27:46I'm waiting for you.
27:47I'm waiting for you.
27:53Ticko, no, no, no, no, no.
27:54I can't wait for you.
27:55What's going on?
27:56Serapin.
27:57Serapin.
27:57Serapin?
27:58Serapin.
27:59Szybko podpisze cię!
28:01Szybko podpisze cię!
28:02Zaspuść!
28:24Szybko!
28:25I'm Patty.
28:27Yes, that's right.
28:28Well, it's been a year of the year.
28:30Maybe thanks to the president, congratulations!
28:33No, no, no, no, no.
28:36Okay, beautiful.
28:38Where is the car?
28:47She didn't have anything.
28:49I have to believe in you.
28:52I have to believe in you.
28:53I have to believe in you.
28:55I have to believe in you.
28:56I have to believe in you.
28:58MAMUŚKI!
29:01MAMUŚKI!
29:03Kto by was didn't know,
29:04to by was bought!
29:06They will be looking for you!
29:08They will not have anything in you!
29:11I'm going to go to the ceiling.
29:12Oh, I love you.
29:13MAMUŚKI!
29:15Oh...
29:16Osadzona...
29:17Mazurek...
29:18Mazur!
29:19Wzywana na przesłuchanie.
29:26Ja nie wiem, co tu jest grane.
29:28Ale ja mam cię na oku.
29:30Pani Magister.
29:35Osadzona Alicja Mazur.
29:37Na widzenie bez nadzoru.
29:38Dziękuję.
29:42Poszło się, że mam do pani kilka pyre.
29:51W jakiej sprawie?
29:52W sprawie zabójstwa Sary Krawczyk.
29:57Nic nie wiem, nie znałam jej.
30:10Tak.
30:26Spotkałyście się tutaj.
30:26Podobno koniecznie chciała z nią pani porozmawiać.
30:31Kto tak powiedział?
30:32Nie wydaje się pani to dziwne?
30:34Pojawia się pani,
30:34a potem Sara zostaje zadźgana nożem w łazience,
30:37tak jak Ludmila Mielnik,
30:38za której zabójstwo została pani skazana.
30:40Nie zabiłam ani Ludmiły,
30:42ani Sary.
30:48Z Sarą rzeczywiście chciałam porozmawiać.
30:51O czym pani chciała z nią porozmawiać?
30:53Jak pan wie,
30:54była w amnezji podczas mojego wesela.
30:56Myślałam, że może coś widziała, coś wie.
30:59Coś widziała, coś wie.
31:00Jaśniej może pani?
31:02Nie widzi pan tego, że ktoś mnie wyrabia?
31:04Mój adwokat chyba kłamie.
31:08Chyba.
31:09Ktoś na pewno kłamie.
31:14Kto pani stanie?
31:19Proszę siadać, nie skończyłem.
31:21Nie powiem nic więcej bez adwokata.
31:25Dobrze.
31:26Może pani iść.
31:38Doliniara ukradła mi cały towar.
31:40Nie mam teraz hajsu.
31:42Ej, nie możesz mnie teraz wyślizgać.
31:44Siedzę w tym po uszy.
31:45Kto ci taki kit sprzedał?
31:48Kurde, znam cię.
31:48Ty zawsze masz kasę.
31:52Zarobiłaś, dostaniesz, wyluzuj, tak?
31:54To jest przejściowy problem.
31:57Słuchaj, biznes nam się rozkręca.
31:58Nie możemy teraz dać dupy.
31:59Lepiej piluj swoje, ok, mała?
32:02Udezwy się.
32:10Z kim ty tak było rozmawiałaś?
32:12No, z kolegą.
32:14Zapraszam mnie na lody.
32:17I co mu odpowiedziałaś?
32:21Że nie dostanę kieszonkowego, jak z nim pójdę.
32:33Au! Au! Au!
32:36Kosa! Kosa, co ci jest?
32:39Oddziałowa!
32:39Nie wiem!
32:43Pani doktor!
32:45Po telefonami padła.
32:47Mówi, że brzuch ją boli.
32:50Spokojnie, oddechaj.
32:52Połóż się.
32:53Zostaw nas samy.
32:55Dziękuję.
32:57Spokojnie.
32:59Oddychaj.
33:02Wygląda, że to wszystko dobrze.
33:04Pani doktor, tu mnie boli.
33:05Tu.
33:09Wszystko jest dobrze.
33:12Bez paniki.
33:14Ja przyszłam przeprosić.
33:17Sorka.
33:19Sorka.
33:20No to kłamiesz oddziałowej, żeby mnie przeprosić?
33:24Mam propozycję.
33:25Chcę się dogadać.
33:28Nie rozumiem.
33:30To dziecko może być twoje, chcesz?
33:44Stało się coś?
33:49Rozmawiałam z kosą.
33:59Basiu, to jest zdemoralizowana kryminalistka.
34:02Wiedziałaś.
34:06Uspokój się.
34:08Chciałeś kupić od niej dziecko?
34:12Jak kupić?
34:15Tobie je odda za darmo?
34:17Taki macie deal?
34:19Ja nie mam zwiążonego dealu.
34:22To dlaczego powiedziała, że się zgodzisz?
34:24Nie wiem, co ci mówiła.
34:26Powiedziała, że chce urodzić to dziecko, a potem je oddać.
34:32Sprzedać.
34:34Przez adopcję.
34:35Ze wskazaniem na nas.
34:40Chyba tego nie bierzesz pod uwagę.
34:45Powinnaś iść do domu i odpocząć.
34:49Adopcja to byłaby szansa dla tego dziecka.
34:52Basiu.
34:54Ktoś mógłby się nim zająć.
34:57Wychować.
34:59My moglibyśmy.
35:01Wiem, że jest tam ciężko, ale...
35:04A adopcja?
35:06Wiem.
35:08Chodź do mnie.
35:12Chodź.
35:20Będzie dobrze.
35:24Wiem.
35:45O, jakie napalone, Panie Wielka Pało.
35:49Stupy, suko. Co ty odpierdalasz?
35:51Cieszę się, że nie powiedziałam kto jest ojcem.
35:53Ani się wasz.
35:55Bo co?
35:56Sama się chciałaś pozbyć głowotów.
35:58Ale nie za darmo.
36:00Złożyłam propozycję, przemyślcie ją.
36:04To nigdy nie będzie moje dziecko.
36:07Nigdy. Rozumiesz?
36:10Wolisz obciągać fiłty pod celą, do której trafisz za gwałt?
36:14Złożyłam się.
36:18O...
36:20Lepiej pomysły się tym.
36:47Only Migiem, Matko Roku,
36:51it's three minutes.
36:53What are you doing?
36:54You're doing it!
36:56You're doing it for me!
36:59Penis send me the best wishes.
37:01I've got a shit.
37:03I've got a serpentine.
37:08I've got a cup of coffee.
37:11Thank you, girls.
37:18What a kinder ball.
37:24Don't touch.
37:28Don't touch.
37:30It's good.
37:47How size?
37:52Do you have a tattoo?
37:54No.
37:57Can I see?
38:03No.
38:07No.
38:10Taki...
38:11Wyrazisty.
38:12Dobra, was.
38:14Mi się podoba.
38:16To najważniejsze.
38:18Mama ci pozwoliła?
38:20Myślę, że mało ją to obchodzi.
38:26Myślę, że się mylisz.
38:30Trochę ci zazdroszczę.
38:32Czego?
38:33Od uwagi.
38:46Ta sukienka powinna być ci wdzięczna, że ją nosisz.
38:49Dzień dobry.
38:50Dzień dobry.
38:58To nie to bywa.
39:07To nie to bywa.
39:14Dzień dobry.
39:16Dzień dobry.
39:35I'll see you next time.
40:09I'll see you next time.
40:28I'll see you next time.
40:46I'll see you next time.
40:48I'll see you next time.
40:49I'll see you next time.
41:16I'll see you next time.
41:24I'll see you next time.
42:30I'll see you next time.
42:51I'll see you next time.
43:13I'll see you next time.
43:17I'll see you next time.
Comments