Skip to playerSkip to main content
#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Transcript
00:00:00KONFEDERACI
00:00:30Specjaliści od masakry
00:01:00KONFEDERACI
00:01:30KONFEDERACI
00:02:00KONFEDERACI
00:02:23ESCUCHT
00:02:25ESCUCHT
00:02:26ESCUCHT
00:02:28ESCUCHT
00:02:28Zobaczcie!
00:02:38Brawo!
00:02:58Zobaczcie!
00:03:28Ha, ha, ha, ha!
00:03:30Ha, ha, ha, ha!
00:03:52To model z 1860 roku.
00:03:561860 roku, podwój niewzmocniony, ale dla ciebie to pestka.
00:04:26Chodźcie, chłopcy, niech żyje południe.
00:04:52Niech żyje południe.
00:04:54Niech żyje południe.
00:05:24Na prawo marsz.
00:05:54Proszę, pocałuj mnie.
00:06:14Teraz ty, a ja graj.
00:06:18Dobrze gra.
00:06:22Całkiem nieźle.
00:06:23Moi przyjaciele przywieźli towar.
00:06:43Masz pieniądze?
00:06:45Najpierw towar.
00:06:47Dobrze.
00:06:48Jest tam.
00:06:49Za mną.
00:06:54Joe, sprawdź go.
00:07:20Wszystko się zgadza.
00:07:50Świetnie.
00:07:52Banda zdrajców.
00:07:57Zapewne znasz biblijne przysłowie, niech nie wie lewa ręka twoja, co czyni prawa.
00:08:15Zapewne.
00:08:16Niech nie wie lewa ręka twoja, co czyni prawa.
00:08:17Niech nie wie lewa ręka twoja, co czyni prawa.
00:08:22Lewa, ręka twoja, co czyni prawa?
00:08:52Nie r起u.
00:09:03Hej, ty!
00:09:07Nie ruszam!
00:09:15Myślę, że będziecie musieli stanąć przed sądem wojskowym.
00:09:20Nie wiedziałem, że amerykańscy żołnierze nie mogą wysadzić wroga.
00:09:29Zabrania się wykonywania tego za pieniądze, zwłaszcza za amunicję skradzioną z posiłków naszego pułku.
00:09:38Potrzebujemy posiłków, aby powstrzymać wroga.
00:09:44Dwa pułki ochotników trenują w Teksasie, ale nie mamy broni.
00:09:49Wiem, gdzie możemy ją dostać.
00:09:53Gdzie?
00:09:55W Meksyku, w zamian za złoto.
00:10:00Złoto północy, łup wojenny.
00:10:03Mogą wyruszyć z samego rana. Sukces naszej kampanii zależy od tego złota.
00:10:08Gdy posiłki dotrą na miejsce, możesz przekazać rządowi, że północ czeka niemiła niespodzianka.
00:10:17Załadujcie je na wóz.
00:10:19Już jadą.
00:10:36Wszystko gotowe?
00:10:38Tak, Major Lloyd.
00:10:39Właśnie pakują ostatnie pudło.
00:10:41Złoto północy zostanie wykorzystane przeciwko niej.
00:10:49To najlepszy sposób zużytkowania łupów wojennych, Majorze.
00:10:56Ruszamy.
00:10:57Piękna broń.
00:11:06Umiesz jej używać?
00:11:08Oczywiście.
00:11:09W naszym pułku w Richmond mamy podobną.
00:11:11A ty, żołnierzu?
00:11:13Czy widziałeś kiedykolwiek w karabin maszynowy?
00:11:18Odpowiedz.
00:11:19Nie może, jest niemową.
00:11:21Gotowy, kapitanie Stone?
00:11:24Pan wybaczy.
00:11:25Jeszcze formalności.
00:11:27W rzeczy samej.
00:11:28Majorze, złoto jest nasze.
00:11:57To koniec wojny.
00:12:14Nawet mój najlepszy oficer ma swoją cenę.
00:12:17Cóż to za degradacja dla kogoś jego rangi?
00:12:24Zniżył się do rabunku jak zwykły złodziej.
00:12:26Zabierzcie go do szpitala.
00:12:28To złoto jest istotne dla południa, Logan.
00:12:48Musimy je odzyskać.
00:12:49Przyjąć pozycję.
00:13:12Ładuj broń.
00:13:13Wszechmocny i miłosierny Boże, może nie zasługujemy na zbyt wiele, ale gdybyś zechciał dać nam mały znak swoich życzliwości.
00:13:24Cel?
00:13:27Pośpiesz się, Boże.
00:13:28Stać!
00:13:29Wstrzymać egzekucję!
00:13:33Na rozkaz generała Sibli.
00:13:35Fidel Ramirez, zwany Meksykaninem.
00:13:51Tani złodziej koń?
00:13:52Nie taki tani.
00:13:54Pewnego razu uciekł z trzeciej lekkiej kawalerii na piechotę.
00:13:57Steele Downey, nieodziany pastor.
00:14:02Wydalony z duchowieństwa za niegodne postępowanie.
00:14:05Impulsywny typ.
00:14:08Wysadził w powietrze dom członka kongregacji za bluźnierstwo w kościele.
00:14:12Bluźnierstwo jest głosem szatana.
00:14:16Shantanoga Jim, zwany tak z powodu brawurowego rabunku banków Shantanoga.
00:14:21Samodzielnego, prawda?
00:14:22Żaden wyczyn.
00:14:26Bank jest bardzo słabo strzeżony.
00:14:29Nie jesteście żołnierzami, tylko zwykłymi złodziejami.
00:14:34Ale możecie honorowo przysłużyć się południu.
00:14:46Znacie majora Lloyd'a?
00:14:48Oczywiście, to dzielny dowódca.
00:14:50Godny syn pana, plugawa kanalia.
00:14:56Ukradł wóz pełen złota niezbędnego południu.
00:15:01Wyruszycie pod dowództwem porucznika Logana.
00:15:05Wasze życia zależą od tego złota.
00:15:08Otrzymacie też nagrodę za głowę Lloyd'a.
00:15:10Podmaszerować.
00:15:10Ale generale, ci trzej mężczyźni zrobią więcej niż cały pułk.
00:15:24Potrafią wyczuć złoto z półtora tysiąca kilometrów.
00:15:27Tego właśnie potrzebujemy.
00:15:29Wy również macie doskonały powód do schwytania Lloyd'a.
00:15:33To jest mój obowiązek jako żołnierza.
00:15:36Jest coś jeszcze.
00:15:36W tym raporcie otwarcie oskarżył was o bycie szpiegiem z północy.
00:15:47Dopadnę Lloyd'a, nawet jeśli miałbym zginąć.
00:15:50Masz, pal.
00:16:11Pójdę osiadłać konie.
00:16:20Nie nadają się.
00:16:41Pluton, marsz!
00:16:42Dlaczego nie macie mundurów?
00:16:51Bo ich nie potrzebujemy.
00:16:56Lepiej pozbądź się swojego pułkowniku.
00:16:59Będziesz idealnym celem.
00:17:00Ej, amigos!
00:17:01Przyjaciele!
00:17:06Te będą o wiele lepsze.
00:17:11Stać!
00:17:12Dokąd jedziecie?
00:17:24Przepraszam, poruczniku.
00:17:25Nie poznałem pana.
00:17:27Przepuść ich.
00:17:28Poruczniku.
00:17:50Poruczniku.
00:17:52Dokąd teraz?
00:17:53Przypuszczam, że planowali przekroczyć meksykańską granicę.
00:18:00Istnieją cztery drogi, tak jak czterej ewangeliści.
00:18:04I nas jest czterech.
00:18:06Przepraszam, skrz.
00:18:21Przepraszam, kmorem.
00:18:23Przepraszam.
00:18:23Przepraszam.
00:18:25Znalazłeś coś?
00:18:42Nie.
00:18:49Pułkownik miał więcej szczęścia.
00:18:51Pojechali przez Wielki Kanion.
00:18:56Jesteś pewien?
00:18:59Mówią same za siebie.
00:19:01Pochodzą z karabinu skradzionego przez Loida.
00:19:04Armia Sibleya ma tylko jeden taki.
00:19:07Znalazłem ją na szlaku Cheyenne, 13. Pułk, oddział majora Loida.
00:19:17Naboje na jednej trasie, a czapka na drugiej.
00:19:21Naboje na końcu.
00:19:23Proszę.
00:19:52Pokaźne znalezisko.
00:20:00Nie za duże?
00:20:02Może.
00:20:04Urodziłem się w siodle.
00:20:06Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś je zgubił podczas ucieczki.
00:20:10To bez sensu.
00:20:12Jeśli pojedziesz ze mną do Zielonej Doliny, to znajdziesz swoje złoto, Lloyd'a i jego ludzi.
00:20:18Zielonej Doliny?
00:20:20Przeszukał ją i nic nie znalazł.
00:20:22No właśnie.
00:20:24Drogi są jak kobiety.
00:20:26Im częściej je widzisz, tym mniej je dostrzegasz.
00:20:28Stójcie.
00:20:30Co się dzieje?
00:20:34Konie są zmęczone, a my głodni.
00:20:36Na końcu tej drogi jest gospoda.
00:20:38A co z Lloyd'em?
00:20:40Nie najemy się złotem.
00:20:42Tak.
00:20:43Tak.
00:20:44Tak.
00:20:45Tak.
00:20:46Tak.
00:20:47Tak.
00:20:48Tak.
00:20:49Tak.
00:20:50Tak.
00:20:51Tak.
00:20:52Tak.
00:20:53Tak.
00:20:54Tak.
00:20:55Tak.
00:21:10Tak.
00:21:12Zdjęcia i montaż
00:21:42Zrobiłeś to wszystko sam?
00:22:09Kto to zrobił?
00:22:12Kłamczuch
00:22:14Lloyd spędził tu kilka godzin
00:22:21Nakarmił konie i odjechał w nocy
00:22:23Musieli zwolnić, bo konie są już bardzo zmęczone
00:22:27Lloyd ci to powiedział?
00:22:31Nie, jego koni
00:22:33Ktoś jest w środku
00:22:35Może ma jedzenie
00:22:37Witaj ślicznotko, masz coś do jedzenia?
00:23:07Pani Luisa, witam panów w naszej gospodzie
00:23:13Mamy najlepszą enchiladę z kurczakiem
00:23:15Obsłużcie się sami
00:23:16Czy gościli tu wczoraj konfederaci?
00:23:39Tak, proszę pana, zatrzymają się u nas osoby z północy, południa i Meksyku
00:23:47Nasza gospoda jest bardzo popularna
00:23:49Każdy chce
00:23:50Nie skończyłem jeszcze modlitwy
00:24:03Nie skończyłem jeszcze modlitwy
00:24:05Nie skończyłem
00:24:15Nie skończyłem
00:24:17Nie skończyłem
00:24:19Nie skończyłem
00:24:21Powiedz mu, że wystarczy już tych duchowych ćwiczeń
00:24:51Czas ruszać
00:24:53Po co ten pośpiech?
00:24:56Wyprzedził nas jedynie o pół dnia
00:24:58Poza tym ciągnie ze sobą wóz pełen złota
00:25:01Przynieś mi jeszcze jedno
00:25:04Dzień dobry
00:25:31Witaj Louisa
00:25:34Polej nam
00:25:37Co z moim piwem?
00:26:00Wybacz, ale to moje piwo
00:26:18Nie strzelać
00:26:27Nie strzelać
00:26:29Nie strzelać
00:26:31Wstawaj
00:26:33Załatw go, Pedro
00:26:39Załatw go, Pedro
00:26:41Uderz go w głowę
00:26:46Wal mocniej
00:26:48Nie strzelać
00:26:50Nie strzelać
00:26:52Nie strzelać
00:26:54Nie strzelać
00:26:56Nie strzelać
00:26:58Nie strzelać
00:27:00Nie strzelać
00:27:02Nie strzelać
00:27:04Nie strzelać
00:27:06Nie strzelać
00:27:08Uderz go w głowę
00:27:10Uderz go w głowę
00:27:12Nie strzelać
00:27:14Wal mocniej
00:27:16Rozwal mu czaszkę
00:27:20Tak jest
00:27:22Jeszcze raz
00:27:24Nie strzelać
00:27:28Nie strzelać
00:27:30Nie
00:27:32wil
00:27:54Cholera!
00:28:24Koniec walki. Idziemy.
00:28:48Nie sądziłem, że macie poczucie sprawiedliwości.
00:28:52Nie spodziewałbyś się chyba, że użyjemy pistoletów w obecności damy.
00:29:10Dokąd to? Poczekaj na nas.
00:29:12Puśćcie mnie.
00:29:21Kazaliśmy ci nie uciekać.
00:29:25Puśćcie mnie.
00:29:27Prosił, żeby go puścić.
00:29:30Prosił, żeby go puścić.
00:29:32Stójcie.
00:29:34Stójcie!
00:29:54Tym szlakiem dotrzemy do Douglas za kilka godzin.
00:29:58W Douglas mają najpiękniejszy kościół w Arizonie i dwa pułki piechoty konfederatów.
00:30:05Lloyd nie zaryzykowałby.
00:30:09Druga droga prowadzi przez góry, które zamieszkuje indiańskie plemię.
00:30:13Biegnie przez przełęcz i prowadzi do Yumi.
00:30:16Drogi pana są nieskończone, ale Lloyd mógł pojechać tylko tą.
00:30:28Takie odgłosy oznaczają, że krowie są zaskoczy.
00:30:58co oznacza, że coś się stało.
00:31:03Możliwe, że Lloyd jest w pobliżu.
00:31:07Nie sądzę, ale warto się rozejrzeć.
00:31:13Chodźmy.
00:31:28Chodźmy.
00:31:58Chodźmy.
00:32:28Chodźmy.
00:32:58Chodźmy.
00:33:16Jest ich więcej.
00:33:19Zobaczcie.
00:33:23Biedna krowa.
00:33:24Miała prawo narzekać.
00:33:28Świeżutkie mleko.
00:33:31Czysta przyjemność.
00:33:36Do diabła.
00:33:37Nie bluźnij, bestio.
00:33:42Matko Boska.
00:33:58Na górze to samo.
00:34:03Cała męska odzież zniknęła.
00:34:09Spójrzcie na to.
00:34:11Trzynasty pułk.
00:34:22Lloyd.
00:34:24Teraz wiemy, że założyli cywilne ubrania.
00:34:26Po co ta bezsensowna masakra.
00:34:29Nie chciał mieć świadków.
00:34:33Nadal ciepłe.
00:34:35Muszą być niedaleko.
00:34:41Droga biegnąca wokół gór liczy ponad 80 kilometrów.
00:34:44Tu znajduje się przełęcz Gloriety.
00:34:47Idealne miejsce na zasadzkę.
00:34:50Jesteś pewien, że będzie ją mijał?
00:34:53Musi.
00:34:55Nie ma innej drogi dla wozów.
00:34:57Musimy przeciąć góry, aby dotrzeć do przełęczy i złapać Lloyd'a.
00:35:01Z pomocą Boga i naszych koni.
00:35:31Spokojnie przybyszu.
00:35:44Idź do domu.
00:35:46I wyjaśnij mojemu ojcu i braciom, co robisz na naszej farmie.
00:35:53Nie wchodziłbym tam na twoim miejscu.
00:35:55Idziemy.
00:36:01Tato, Ewi, Jonatanie.
00:36:06Złapałam Meksykanina.
00:36:16Nie.
00:36:21Tato.
00:36:27Mamo.
00:36:31Mordercy.
00:36:44Zabiliście ich.
00:36:45Ruszajmy, marnujemy czas.
00:37:02Co z nią zrobimy?
00:37:04Niech tu zostanie.
00:37:06Nie, jeśli pojedzie do Douglas, to ściągnie nam na głowę Armię Konfederatów.
00:37:11Lloyd nie jest daleko.
00:37:12Są więc.
00:37:14I nie, jeśli sprzedajemy się.
00:37:16Zobaczmy.
00:37:18Pojedziemy.
00:37:20I, śmiech.
00:37:22I, śmiech.
00:37:24Przcięć.
00:37:25Pojedziemy.
00:37:27risksz.
00:37:29Przcięcie.
00:37:32I, śmiech.
00:37:33I, śmiech.
00:37:34Przcięcie.
00:37:37Nie, nie, nie.
00:37:38Niedługo tu będą.
00:37:53Mordercy, nie ujdzie wam to na sucho.
00:37:56Dość tego. Mordercy!
00:38:08Dość, dość!
00:38:38Wszystko gotowe?
00:38:41Tak.
00:38:43Jadą zapłacić za swoje grzechy.
00:39:08Kanion zamknie się jak pułapka.
00:39:21Obyś miał rację.
00:39:27Jadą.
00:39:38Stać.
00:39:46Za mną.
00:40:08Zdjęcia.
00:40:38Czysto.
00:40:48Ruszajmy.
00:41:08Uważajcie!
00:41:14Stójcie! To pułapka!
00:41:17Zabiją was! To mordercy!
00:41:20To pułapka! Zawróćcie!
00:41:24To pułapka! Zwróćcie!
00:41:38Na przód! Do wozu!
00:41:52Jedź! Szybciej!
00:41:58Szybciej, bo nie wyjdziemy stąd żywi!
00:42:08Panie, grzeszników powinna spotkać kara. Dopomóż nam, Boże!
00:42:38Spróbujmy tędy.
00:42:50Przejazd jest niemożliwy.
00:42:58To ubrania mojego ojca.
00:43:00Idioci! Wpadliście w pułapkę!
00:43:02Nie da się ich ominąć, sierżancie.
00:43:12Nie wydostaniemy się.
00:43:28Nie wydostaniemy się.
00:43:30Próbujmy przejść przez tamto wzgórze.
00:43:40Spróbuj przejść przez tamto wzgórze.
00:43:42Pośpiesz się.
00:44:00Co się stało?
00:44:06Dziewczyna uciekła i spowodowała niewielkie komplikacje. Co teraz?
00:44:12Ten, kto wyjdzie stąd pierwszy, bierze wóz i złoto.
00:44:16Najlepiej będzie zaatakować ich od tyłu.
00:44:20Zablokuj wyjście z kanionu.
00:44:22My zejdziemy ich od tyłu.
00:44:24Zablokuj wyjście z kanionu.
00:44:26My zejdziemy ich od tyłu.
00:44:30Poczekaj!
00:44:32Strzelaj dalej!
00:44:34Chodźcie!
00:44:36Słuchaj, dziewczyno.
00:44:38To oni zabili twoją rodzinę.
00:44:42Jeśli chcesz przeżyć, to zacznij strzelać.
00:44:44Zaczekajmy do zmroku.
00:44:50Wtedy spróbujemy się wydostać.
00:44:58Ulży mi dopiero, gdy dogonimy wóz.
00:45:14KONIEC
00:45:44Wygląda na to, że wóz zmienił właściciela.
00:45:49Ciekawe, kto nas wyprzedził.
00:45:56Strzały rzeźników.
00:46:14Z drogi.
00:46:44Nie lubię płaczu.
00:47:14Chodźmy odwiedzić mamę.
00:47:16Patrz mamu, twoi synowie się wzbogacili.
00:47:46To czyste złoto.
00:48:01Dziewica z Madrugi ma nas w swojej opiece.
00:48:05Dziś świętujemy.
00:48:06Tak, mamo.
00:48:16Smaczne.
00:48:33Muzyka
00:48:46Muzyka
00:49:03Muzyka
00:49:16Muzyka
00:49:22Muzyka
00:49:28To jest dom rzeźników.
00:49:45Są szczęśliwi.
00:49:47Pewnie świętują kradzież złota.
00:49:50Ilu ich jest?
00:49:53Kiedyś tworzyli armię, a teraz nie wiem.
00:49:57Muzyka
00:49:58Wciąż jest ich dużo.
00:50:20Na to wygląda.
00:50:21Karabin maszynowy zmniejsza nasze szanse.
00:50:27Muzyka
00:50:28Strażnicy się zmieniają.
00:50:43Trzymają tam złoto.
00:50:44Już czuję jego zapach.
00:50:54Można?
00:50:58Nie.
00:51:00Szkoda marnować.
00:51:02Przeba.
00:51:04Przeba.
00:51:07Jestem.
00:51:09Marnować.
00:51:10Przeba.
00:51:10Przeba.
00:51:11Przeba.
00:51:12Przeba.
00:51:12Ja!
00:51:42Kto chce zagrać w Chowaj Głowę?
00:51:57Nikt?
00:51:59No jak to?
00:52:02A teraz?
00:52:21Mój mąż!
00:52:27Możesz rozpocząć.
00:52:55Niech!
00:53:01Niech!
00:53:05Niech!
00:53:09Niech!
00:53:14Niech!
00:53:18Niech!
00:53:24Niech!
00:53:26Niech!
00:53:28Niech!
00:53:38Niech!
00:53:40Mój mąż wygrał!
00:53:42Jeszcze nie.
00:53:44Niech!
00:53:46Niech!
00:53:48Niech!
00:53:50Niech!
00:53:52Niech!
00:53:54Niech!
00:53:56Niech!
00:53:58Niech!
00:54:00Niech!
00:54:02Niech!
00:54:06Niech!
00:54:08Niech!
00:54:09Ja wygrałem.
00:54:23Jesteś najlepszy, synu.
00:54:31Znaleźliśmy złoto.
00:54:33Tylko jak jest on wydostać?
00:54:37Znaleźliśmy, jak jest on wydostać.
00:55:07Podnieś go.
00:55:09Nie ruszaj się, bo zginiesz.
00:55:13Dobrze, że jesteś. Potrzebujemy pomocy przy przenoszeniu złota.
00:55:19Znów się spotykamy.
00:55:21Do tego macie złoto.
00:55:23To podwójna przyjemność.
00:55:25Myślę, że dobry Bóg chciał zaspokoić obie te przyjemności, ale teraz zamknij się i nie próbuj sztuczek.
00:55:35Otaczają nas Meksykanie.
00:55:37A ta broń jest hałaśliwa.
00:55:39Uplajmy się.
00:55:41O ruszajmy się.
00:55:43Tadż polegają się.
00:55:45O ruszajmy się.
00:55:46Trzymaj się.
00:55:48O ruszajmy się.
00:55:50No to.
00:55:52Cześć!
00:56:22Tylko cicho.
00:56:32Przestań hałasować.
00:56:49Pedro!
00:56:52Słyszałeś to?
00:56:55Hałas dochodził stąd.
00:56:57Rzućmy okiem.
00:57:07Wygląda na martwego.
00:57:14Nie, tylko za dużo wypił.
00:57:18Jeśli będzie tyle pił, to długo nie pociągnie.
00:57:24Wszystko w porządku, Pedro.
00:57:26Wszystko w porządku, Pedro.
00:57:28Wszystko w porządku, godzinę.
00:57:30Amigał!
00:57:31Tchaweł!
00:57:32KONIEC!
00:58:02KONIEC!
00:58:32KONIEC!
00:58:40Wynośmy się stąd szybko!
00:58:52Złoto! Chodźcie!
00:59:02KONIEC!
00:59:26Przynieś karabin, szybko!
00:59:32KONIEC!
00:59:40Osłaniajcie mnie!
00:59:44Zabić ich!
01:00:02Gdzie jest karabin?
01:00:16Łapcie konie, bo ucieknął!
01:00:18Zabić ich, bo ucieknął!
01:00:48Zabić ich!
01:00:52Dajcie mi go!
01:01:06Za nimi!
01:01:08Zabić ich!
01:01:12Pierwszy!
01:01:14Pierwszy!
01:01:16Złoto dalej tu jest!
01:01:18Bo to dalej tu jest!
01:01:28Drugi!
01:01:29Trzeci!
01:01:30Dogańcie ich i zabijcie!
01:01:34Przynieście mi ich zwłoki!
01:01:36Chcę zobaczyć ich zwłoki!
01:01:46Chcę zobaczyć ich zwłoki!
01:01:54Pojmałem więźnia!
01:01:56Wciąż żyję!
01:01:58Co z tobą? Powinieneś pomóc braciom!
01:02:00Tak jest!
01:02:02Nie chcesz jeszcze umierać!
01:02:22Nie chcesz jeszcze umierać!
01:02:24Poczekaj!
01:02:26Czekaj!
01:02:28Czekaj!
01:02:30Poczekaj!
01:02:34Poczekaj!
01:02:36Poczekaj!
01:02:38Poczekaj!
01:02:40Przep beers?
01:02:44ana
01:02:46Wiktor
01:02:52Rady
01:02:55Wiktor
01:02:57ate
01:02:58Dzięki za oglądanie!
01:03:28Dzięki za oglądanie!
01:03:58Dzięki za oglądanie!
01:04:28Dzięki za oglądanie!
01:04:58Dzięki za oglądanie!
01:05:28Dzięki za oglądanie!
01:05:58Dzięki za oglądanie!
01:06:28Dzięki za oglądanie!
01:06:58Dzięki za oglądanie!
01:07:28Dzięki za oglądanie!
01:07:58Dzięki za oglądanie!
01:08:28Dzięki za oglądanie!
01:08:30Dzięki za oglądanie!
01:08:32Dzięki za oglądanie!
01:09:00Dzięki za oglądanie!
01:09:04Dzięki za oglądanie!
01:09:06Dzięki za oglądanie!
01:09:36Dzięki za oglądanie!
01:09:42Dzięki za oglądanie!
01:09:44Dzięki za oglądanie!
01:09:46Dzięki za oglądanie!
01:09:54Dzięki za oglądanie!
01:09:56Dzięki za oglądanie!
01:09:58Dzięki za oglądanie!
01:10:00Dzięki za oglądanie!
01:10:02Dzięki za oglądanie!
01:10:04Dzięki za oglądanie!
01:10:06Dzięki za oglądanie!
01:10:08Dzięki za oglądanie!
01:10:10Dzięki za oglądanie!
01:10:12Dzięki za oglądanie!
01:10:14Dzięki za oglądanie!
01:10:16Dzięki za oglądanie!
01:10:18Dzięki za oglądanie!
01:10:20Dzięki za oglądanie!
01:10:28Dzięki za oglądanie!
01:10:30Moglibyście trochę nam pomóc.
01:10:40Pracuj sobie. Nie martw się o nas.
01:10:43Pracuj, a Bóg ci wynagrodzi.
01:10:51Nie wypiłeś.
01:10:53Nie jesteś spragniony?
01:10:57Nic dziwnego. Woda jest ciepła.
01:11:00Proszę, tu masz zimną.
01:11:13Chcesz się napić?
01:11:21Dobra, zimna woda.
01:11:23Dobra, zimna woda.
01:11:30Otwórzcie.
01:11:50Gdzie są ci dranie?
01:12:16Dobra, zimna woda.
01:12:17Dobra, zimna woda.
01:12:18Mów.
01:12:19Straciłeś język?
01:12:20Dobra, zimna woda.
01:12:21Muszę prze�ądować język?
01:12:23Dzięki za oglądanie!
01:12:53Nie będziesz musiał już nic mówić.
01:13:21Wszyscy umrzemy, mój synu.
01:13:23Dzięki za oglądanie!
01:13:53Nie zabijajcie ich, gdy się tu pokażą.
01:13:56Zginą z moich rąk.
01:13:57Zginą z moich rąk.
01:13:59Zginą z moich rąk.
01:14:04Zginą z moich rąk.
01:14:06Zginą z moich rąk.
01:14:08Zginą z moich rąk.
01:14:09Zginą z moich rąk.
01:14:10Zginą z moich rąk.
01:14:11Zginą z moich rąk.
01:14:13Zginą z moich rąk.
01:14:15Zginą z moich rąk.
01:14:16Zginą z moich rąk.
01:14:17Zginą z moich rąk.
01:14:18Zginą z moich rąk.
01:14:19Zginą z moich rąk.
01:14:21Zginą z moich rąk.
01:14:22Zginą z moich rąk.
01:14:23Zginą z moich rąk.
01:14:24Zginą z moich rąk.
01:14:25Zginą z moich rąk.
01:14:26Zginą z moich rąk.
01:14:27Zginą z moich rąk.
01:14:28Zginą z moich rąk.
01:14:29Zginą z moich rąk.
01:14:30Zginą z moich rąk.
01:14:31Zginą z moich rąk.
01:14:32Zginą z moich rąk.
01:14:33Zginą z moich rąk.
01:14:34Zginą z moich rąk.
01:14:35Zginą z moich rąk.
01:14:36Do cieni.
01:14:40Tak, lepiej.
01:14:42Dobrze, do środka.
01:14:50Podaj mi chustę.
01:14:56Cygaro.
01:15:00Nie, skróć je.
01:15:06Podnieś mu głowę.
01:15:12Dobrze.
01:15:14Uda się.
01:15:16Zamknij.
01:15:36Chodź tu.
01:15:56Kolejna trumna.
01:15:57Przestom商.
01:16:08Przestom商.
01:16:16Przestom商.
01:16:18KONIEC
01:16:48KONIEC
01:17:18KONIEC
01:17:20KONIEC
01:17:23MEd
01:17:29KONIEC
01:17:41MĘY SENUM
01:17:42MĘY SENUM
01:17:43MĘY SENUM
01:17:46Tak, tak, tak, tak, tak, tak.
01:18:16To dodatkowe kilogramy.
01:18:23Trupy mogą się przydać.
01:18:40Ciekawe, czego chce.
01:18:41Dobrze pana ponownie widzieć, poruczniku.
01:18:48Jak poszło z dziewczyną?
01:18:50Mógł pan sobie zaoszczędzić podróży.
01:18:53Właśnie wyruszaliśmy.
01:18:54Dobra robota, panowie.
01:18:58Gratuluję wykonania zadania.
01:19:00Można by się nabrać, że nie zrobiliście tego dla siebie.
01:19:03Ale mnie nie oszukacie.
01:19:07Rzućcie broń.
01:19:10Słyszeliście, chłopcy?
01:19:12Pozbyliśmy się Lloyd'a i jego ludzi.
01:19:14Wybiliśmy gang Meksykańców.
01:19:17A porucznik myśli, że nas przestraszy?
01:19:20Nie próbujcie żadnych sztuczek.
01:19:24Weź pistolet i wracaj do swojego obozu.
01:19:27Nie potrzebujemy cię tu.
01:19:28Jasne, że wrócę.
01:19:30Ale ze złotem.
01:19:33Wysłałem dziewczynę po posiłki.
01:19:35Nie uciekniecie.
01:19:37Dziewczyna pomyliła obozy.
01:19:54Sprowadziła północ.
01:19:56Masz problem, poruczniku.
01:20:02Stać.
01:20:05Nie pomyliła się.
01:20:07Kapitanie Richardson, na twoje rozkazy.
01:20:15Cieszę się, że do nas wróciłeś.
01:20:28Wystarczy.
01:20:30Jest trochę wąski.
01:20:32Spędzimy w nim mnóstwo czasu.
01:20:38Lepiej, żeby był wygodny.
01:20:45Powiedziałem, że wystarczy.
01:20:47Wyłaźcie.
01:20:48Cokolwiek zechcesz.
01:20:55Powinieneś uszanować ostatnią wolę umierających.
01:20:59Pluton egzekucyjny.
01:21:02Poruczniku, to znaczy kapitanie.
01:21:05Mogę chociaż zapalić?
01:21:06Dobrze.
01:21:12Tylko szybko.
01:21:13Chciałbym przeczytać kilka słów tym biednym grzesznikom.
01:21:27Miłosierny Panie, jesteś o wiele potężniejszy od nas śmiertelników.
01:21:42Błagamy Cię, Panie.
01:21:48Nie ma na to czasu.
01:21:53Przygotować broń.
01:21:56Miej dla nich litość, Panie.
01:21:59Padnijcie.
01:22:00Na nich.
01:22:26Daj czapkę.
01:22:30Przynieś karabin maszynowy.
01:22:44Strzelać.
01:22:46Musimy zniszczyć karabin.
01:22:59Szukaj dalej.
01:23:00Pośpieszcie się.
01:23:19Zostały mi tylko dwie kule.
01:23:25Nie marnuj amunicji.
01:23:27Teraz.
01:23:29Teraz!
01:23:51Meksyk na nas czeka! Jedźmy!
01:23:58Ha! Ha!
01:24:03O...
01:24:11Niech pomyślę.
01:24:13Lloyd nie żyje.
01:24:15Logan wybuchł.
01:24:17Rzeźnicy spoczywają w pokoju.
01:24:22Ciekawe, czy nasz dzielny generał postanowił do nas dołączyć.
01:24:28Ha!
01:24:34Generale?
01:24:35To koniec, panowie.
01:24:37Zabierzemy złoto do Meksyku, ale już bez was.
01:24:41Złaście.
01:24:42Dobrze się spisaliście, a ten nieszczęsny szpieg Logan zapłacił za zdradę.
01:24:56Wiedziałeś o tym?
01:25:00Musiałem się upewnić, dlatego wysłałem go z wami.
01:25:04Zgodnie z obietnicą uchylam waszą karę śmierci.
01:25:08Jesteście wolni, ale nie chcę was tu więcej widzieć.
01:25:12A nagroda za Lloyda?
01:25:16Oczywiście.
01:25:18Barnes?
01:25:20Daj im trzy konie.
01:25:22Tak jest.
01:25:24Macie 24 godziny na opuszczenie stanów.
01:25:27Jeśli którykolwiek z was zlekceważy mój oskaz, to stanie przed plutonem egzekucyjnym.
01:25:37Panowie?
01:25:38Z czego się śmiejasz?
01:25:41Z czego się śmiejasz?
01:25:44Z czego się śmiejasz?
01:26:08
01:26:15Chмów
01:26:21Chcemy
01:26:24Chcemy
01:26:27Chcemy
01:26:28Chcemy
01:26:30Chcemy
01:26:31Chcemy
01:26:36Chcemy
01:26:37Śmiało, zabrać wóz.
01:27:07Koniec.
01:27:37Śmiało, zabrać wóz.
01:28:07Śmiało, zabrać wóz.
01:28:37Śmiało, zabrać wóz.
Comments

Recommended