Skip to playerSkip to main content
  • 3 days ago
M jak miłość - odcinek 1954 - Wtorek 03 Listopada - serial telewizyjny, Oglądaj na TVP VOD M jak miłość - odcinek 1950 - Wtorek 20 Października - serial telewizyjny, Oglądaj na TV

Category

🎈
Fun
Transcript
00:00Na na na na na na na na na na na na na na na na na na na
00:05Starasz się jak ja, by noc była cicha
00:10Budzisz się i znika czar
00:15Co przyniesie dzień i na wiele pytań
00:21Odpowiedzi nie szukaj sam
00:26M jak miłość, M jak miłość
00:29Krew i wino, nagły blask, gdy kochasz pierwszy raz
00:36Tym jak miłość, serca siła, którą masz na zły i dobry czas
01:06Śledztwo w sprawie zaginięcia Sowińskiego ujawnia coraz więcej mrocznych sekretów
01:12To mój naszyjnik
01:14I ten naszyjnik znalazłem wczoraj w jego domu
01:16Naprawdę nic mnie z nim nie łączy
01:18Najważniejsze, żeby Mariusz się nie dowiedział
01:21Ostatnio nie jestem sobą
01:23Ale jak tylko wyjedziemy, to wszystko się zmieni
01:25Czy Zosia jest córką Jakuba?
01:28A Mariusz wie?
01:30Oczywiście, że nie
01:31Ani Mariusz, ani Kuba
01:32Jakub musi się dowiedzieć
01:34Kasia wkrótce przekona się, że ucieczka z Mariuszem do Stanów
01:38Może się dla niej źle skończyć
01:40Tylko czy znajdzie w sobie siłę, aby przeciwstawić się mężowi?
01:50KONIEC!
01:52KONIEC!
02:01KONIEC!
02:02KONIEC!
02:03KONIEC!
02:13KONIEC!
02:19KONIEC!
02:22KONIEC!
02:26KONIEC!
02:36KONIEC!
02:38KONIEC!
02:43KONIEC!
02:44KONIEC!
02:52KONIEC!
02:56KONIEC!
02:58KONIEC!
02:58KONIEC!
03:26KONIEC!
04:04KONIEC!
04:05KONIEC!
04:06Ostatnio trochę się mijamy
04:08A to Martyna wyjeżdża na jakieś zagraniczne sympozium
04:12A to ja załawiam sprawy dla Domańskiej
04:15Albo charuję po nocach
04:16Ale wszystko dobrze między Wami jest okay?
04:20KONIEC!
04:21Jak jesteś Marciną?
04:23Nigdy nie wiesz, na czym stoisz.
04:25Wiem, wiem, wiem.
04:27Doskonale wiem.
04:30Seksi, co?
04:31To dziś nie będę marudzić.
04:33Po tych treningach już schudłam trzy kilo.
04:35A tak się wzbraniałaś.
04:38No i zmieniłam zdanie,
04:40bo lubię
04:42sportowców, aż miała popatrzeć
04:43na te piękne, umięśnione ciała.
04:47Owszem.
04:50Dlaczego się tak zafiksowałaś
04:52na tego Chodakowskiego?
04:54Nawet umieniecie ręki może tutaj
04:55dużo fajnych facetów. Na przykład ten
04:57jego kumpel.
05:00Kubuś?
05:01Aha.
05:03Nie jesteś zainteresowana?
05:05To super, biorę go dla siebie.
05:08Już sprawdziłam.
05:11To były glina.
05:12Rozwodnik.
05:13Dzieci brak.
05:15A do tego wygląda na to, że singiel.
05:18to mi nie przeszkadza.
05:19I kto się tutaj zafiksował
05:22teraz?
05:25Zakład, że nie wyrwę?
05:26Nie będę się caskać tak jak ty.
05:29Zakład?
05:29Dziewczyno, ile ty masz lat?
05:36A, i spakowałam Zosi sweterek na wypadek, gdyby biało.
05:40Miłego spaceru. Pa.
05:41Pa. Pa.
05:45O, wstałeś.
05:48Byłyśmy za głośno.
05:50Zosia właśnie poszła na spacer z nianią.
05:52Kawy?
05:54Od rana dostajesz jakieś dziwne smsy,
05:56coś o jakiejś nostryfikacji, rezydenturze?
05:59A, no to pewnie od Anety.
06:05Myślałem, że coś ustaliliśmy.
06:08Tak, ale chciałam sprawdzić procedury na wypadek, gdybym jednak...
06:12Gdyby co?
06:16Powiedziałem ci, że nie będziesz musiała pracować.
06:18Że się tobą zaopiekuję.
06:21Nie wierzysz mi? Nie ufasz mi?
06:23Kochani...
06:23Cisza!
06:26Złożyłaś wypowiedzenie?
06:29Nie, ale dzisiaj to zrobię.
06:35Ostatnio jesteś jakiś...
06:37Jaki?
06:39Nie wiem, rozdrażniony.
06:42Myślę, że to źle działa na nas oboje.
06:43Czuję, że po prostu oddalamy się od siebie.
06:49Słuchaj, wiem, że nie jesteś fanem takich metod, ale...
06:54Może powinniśmy pójść do terapeuty.
06:57Chociaż jedna sesja przed wyjazdem.
06:59Możemy wybrać mężczyznę.
07:00Żeby jakiś facet mówił mi, jak ma postępować ze swoją własną żoną?
07:06Nie chodzi tylko o nas.
07:10Ostatnio...
07:11Coraz więcej pijesz.
07:29O tym wszystko.
07:31Masz jeszcze do mnie jakieś pretensje?
07:44O tym wszystko.
07:45Masz jeszcze do mnie jakieś pretensje?
07:47Przepraszam.
07:50Kotku, przepraszam.
07:52Wiem, dobra, przesadziłem.
07:53Prawie cierpią.
07:55Dla wy.
07:57Dla wy.
07:58Cześć.
08:00Bałem się, że nie przyjdziesz. Dołóczysz do nas?
08:02Cześć.
08:04Cześć.
08:07Jako coś nie znamy na treningu, okej?
08:10No ale potem pokładamy.
08:12Jakiś obiad, coś?
08:14Może.
08:14Może. Dawaj.
08:17Sami widzisz, jak to jest.
08:21Kasia, wiem.
08:23Przesadziłem. Przepraszam.
08:25Zostaw mnie.
08:28Kochanie, porozbawiajmy. Proszę.
08:34Kotku, martwię się.
08:42Ty się martwisz?
08:45Zobacz, co się z tobą dzieje.
08:46Wracasz do domu rano, pijany.
08:48Robisz mi awantury.
08:53A jak myślisz, przez kogo piję?
08:57Kto mnie do tego doprowadził?
09:00Myślisz, że nie wiem, co cię łączyło z Sowińskim?
09:04Zasłużą na to, co go spotkało.
09:07Co?
09:11Co go spotkało? O czym ty mówisz?
09:17A skąd ja mam wiedzieć?
09:20Podobno zniknął bez śladu.
09:24Jak niańka wróci ze spaceru, to ją odpraw.
09:28Zostaje wydomą boli mnie głowa.
09:39Lewy, prawy.
09:42Prawy się.
09:43O, dzień dobry.
09:44Aha.
09:47Dzień dobry.
09:48Dzień dobry.
09:51Dzień dobry.
09:53Dostała pani mój raport?
09:54Tak, dziękuję.
09:56Kawał dobrej roboty.
09:57Zamierzam go przedstawić na najbliższym zebraniu z narządu.
10:01Umówimy się może jutro na omówienie szczegółów?
10:04Oczywiście. Kiedy pani pasuje?
10:06Jestem w pełni elastyczna.
10:07Dostosuję się.
10:08Wybawcie.
10:09Mój trener czeka.
10:12Prawdzie nie dostałam żadnego raportu,
10:14ale bardzo chętnie bym się spotkała.
10:16Zawsze można znaleźć jakieś szczegóły do omówienia.
10:21Nie jestem zainteresowany.
10:24Nie, ale wiesz, no, to mogłoby być bardzo miło, tak.
10:28Ludzie.
10:29Bez żadnych zobowiązań.
10:31Ta rozmowa nie ma sensu.
10:33Ja jestem w związku.
10:35Ale mnie to wcale nie przeszkadza.
10:38Ale mnie tak.
10:39Sorry.
10:42Szkoda.
10:44Gotowy?
10:45Tak, dawaj, dawaj, dawaj.
10:46Bo stygnę.
10:57Nie.
11:18Zagadzi.
11:44A ty jeszcze w domu?
11:46Miałaś chyba z niej załatwić.
11:47Tak, ale skaleczyłam się.
11:51Mocno?
11:53Daj, opatrzymy to.
11:55Pokaż, zamiast to opatrzymy.
11:57Pokaż, pokaż.
12:02Kochani, jak ty to zrobiłaś?
12:06Trzeba zdezynfekować.
12:08Musisz na siebie uważać, kotku.
12:17Prawy.
12:19Prawy.
12:20Prawy.
12:21Prawy.
12:22A, co?
12:22Nie, chyba odmawiła mi się kontuzja barku.
12:26Serio?
12:27Pójdę się rozciągać.
12:30A może uczcilibyśmy sukces waszej agencji?
12:36Na przykład z kolacją w najbliższy weekend?
12:40Oczywiście z twoją uroczą małżonką.
12:44To bardzo miłe dzieje.
12:46Dziękuję, ale...
12:48Mamy już skamomine plany.
12:52Zresztą na początku tę sprawę pilotował Jakub, więc to z nim powinnaś świętować.
12:57No, bez przesady.
12:58Nie umniejszaj sobie twojego wkładu.
13:02Wiem, że razem opracowaliście plan działania.
13:08Marcin, zakończyliśmy pewien etat naszej znajomości i obiecaliśmy sobie, że nie będziemy wracać do mojej kontrowersyjnej propozycji.
13:19Mam nadzieję, że ta sytuacja cię nie krępuje.
13:22Skąd?
13:22To dobrze.
13:25Nie chciałabym tego za bardzo ocenić.
13:27Nasze relacje zawodowe.
13:28I może kiedyś też przyjacielskie.
13:36No nic.
13:39W każdym razie miło by było, gdybyście kiedyś z Kamą wpadli na drinka do nas.
13:46Artur bardzo chciałby was poznać.
13:49Nie naciskam, ale wrócę jeszcze do tej propozycji.
14:05A dla kogo ty się tak stroisz?
14:08Bo chyba nie dla nas.
14:12Nie zapomnij telefonu.
14:16Dobrze.
14:21Chyba szybko wrócisz, co? Skoro zostawiasz nas w takim stanie.
14:28Ciu, ciu, ciu, ciu.
14:29Już, już, już, już.
14:35Dobra, teraz ja.
14:37O, fuck.
14:38Sorry.
14:42Ej, słuchajcie.
14:43A może zrobimy sparing?
14:44O, jestem wykończony.
14:46To sama kategoria wagowa.
14:49No dobra, czy mnie?
14:51Tak?
14:51Zróbmy, ale tylko dwie ręczki.
14:53Okej.
14:53Dużytko.
14:54Dobra.
14:56Dzięki.
15:25Myślę, że nie wiem, co cię łączyło z Sowińskim.
15:44Dzięki.
15:45Dzięki.
15:56Dzięki.
16:01Dzięki.
16:03Dzięki.
16:14Dzięki.
16:14Na pozycję.
16:15Boks.
16:18No dawaj.
16:26Dawaj, dawaj.
16:30Dawaj kara!
16:37Stop!
16:38Stop!
16:39Stop!
16:41Ej, ej, ej, ej!
16:43Żyjesz?
16:44Martina, to miał być luźno sparing.
16:45Dobra, sor, wiem.
16:46Miało być luźno.
16:49Wszystko okej?
16:50O, Marcie!
16:51Weźcie ją może.
16:52Dobra.
16:53Marcina.
16:53No przestań, że cię się spotkałem.
16:54Co to było?
16:56Do wesela się zagoń.
16:58O, chyba nie.
16:59Przyłożymy kompres.
17:00Ja stramaj gość.
17:03Laska jest jakaś walnięta.
17:05To był jawny atak.
17:06To jest boks, kochanie.
17:09Boksie liczy się siła i technika, a nie seks i strój.
17:16Szacun.
17:17Jeszcze nie widziałam, żeby kobieta tak wyprowadzała ciosy.
17:20Przynajmniej wiem, że za żadne skarby nie stanę z panią w ringu.
17:24A co, nie lubi pani bezpośrednich konfrontacji?
17:28Czemu mnie to nie dzieli?
17:37Jesteśmy gotowi, czekamy na ciebie.
17:39Dobrze, to proszę przygotować pacjenta i widzimy się za chwilę na bloku.
17:42Oczywiście.
17:46Dzień dobry.
17:46Dzień dobry.
17:48Cześć.
17:49O, cześć.
17:51Terysta mówiła, że cię tutaj znajdę.
17:52Ale co ty tu robisz?
17:53Nie ma cię dzisiaj w grafiku.
17:54Nie, ale ja właśnie w tej sprawie...
17:58Może pogadamy u ciebie w gabinecie, co?
18:00Możemy tutaj, bo ja za chwilę mam zabieg, dobra?
18:03Muszę się przygotować.
18:04Okej.
18:06Idę właśnie do kadr, ale chciałam przekazać ci to osobiście.
18:11Aneta mówiła ci o naszym wyjeździe do Stanów?
18:14Tak, coś, coś wspominała. A co to jest?
18:17Moje wypowiedzenie.
18:23Hej.
18:24Hej.
18:26Ale my bez ciebie nie damy rady.
18:46Dzień dobry.
18:47Dzień dobry.
18:48Co podać?
18:49Dwie czarne kawy.
18:50Poproszę.
18:51Dobrze.
18:51Już bardziej do Mańska, no ale pani prezes była poza zasięgiem, więc dostało się koleżance.
18:57Dostało się to mało powiedziane.
19:00Spuściła się jej regularnie łomot.
19:04Nic jej nie będzie.
19:06Wiesz, że do Mańska chce wyrywać Marcina?
19:09Bo słyszałam jak rozmawiały w żadnej.
19:13No co?
19:15No akurat w tym wypadku jestem po stronie Kamy.
19:17I w ogóle nie rozumiem dlaczego wy z nią pracujecie.
19:20Nie możecie jej po prostu pogonić?
19:23Bo to nasza klientka.
19:24Aha.
19:26I dobrze płaci.
19:27Dzięki temu mogliśmy zatrudnić nowego pracownika.
19:30A Marcin sobie poradzi.
19:33Na razie opiera się bardzo skutecznie.
19:39W tej drugiej flądrze?
19:42Tak jak ja.
19:48I co, to już pewne, że wyjeżdżacie?
19:51Tak, Mariusz jest w trakcie wyrabiania wizy pracowniczej.
19:54Nie wiadomo ile to potrwa, bo lat na wszystko trzeba dłużej czekać.
19:57Rozumiem.
19:58A jak Zosia? Zdrowie? Wszystko w porządku?
20:01Mhm.
20:02Bo to jednak taka podróż z małym dzieckiem to poważna decyzja, no bardzo poważna.
20:09Pani dyktorze, będziemy zaczynać.
20:11Dobrze, już idę.
20:13Tak, ja oczywiście przyjmuję wypowiedzenie.
20:16Mam tylko nadzieję, że nie będziesz tego żałować.
20:21Przemyśl to jeszcze.
20:23Na razie.
20:24Cześć.
20:26Olek coś wie, mówiłaś mu?
20:28Nie, no oczywiście, że nie. Co?
20:30Co ci się stało?
20:32Skaleczyłam się. Zosia zrzuciła kubek.
20:38Chodź.
20:40Ok.
20:46Sorry.
20:48Pogadałbym dłużej, ale umówiłem się na rehabilitację.
20:51Mam nadzieję, że za mocno się dzisiaj nie uszkodziłem.
20:54Jedz, jedz.
20:55Pani rehabilitantka na pewno się bardzo stęskniła.
20:58Jak ona miała ją?
21:00Iga?
21:00Karol.
21:02Wiem, co tu nazywam do rehabilitatu.
21:04A potem jeszcze kupię roboty.
21:07Można?
21:08Jeszcze zapłacę.
21:13Dobrze, bardzo.
21:18Potwierdzenie?
21:19Nie, nie, nie trzeba.
21:20Dziękuję.
21:21Dzięki.
21:22To pa.
21:24Do zobaczenia.
21:25Pa.
21:30A może...
21:32Zjemy coś dzisiaj wieczorem?
21:35Ok.
21:35Może być.
21:36Tym razem u mnie?
21:39Dobrze.
21:40Czyli umówieni.
21:43A masz w ogóle coś w lodówce?
21:45Bo mogę zrobić zakupy jakieś.
21:48A...
21:50Bardzo ręcznie.
21:52Czuj się jak u siebie w domu.
21:54A ty co?
21:55Jak wejdziesz do domu?
21:57Drugi komplet nam w samochodzie.
21:59To się widzimy.
22:00Na razie.
22:11Dwa stripy i będzie po wszystkim.
22:14Dzięki.
22:16Słuchaj, a wiadomo już co z tym Sowińskim?
22:20Nie.
22:21Nic nie wiadomo.
22:22Moim zdaniem ten patałach się przed kimś albo przed czymś ukrywa, ale za to tak skutecznie, że policja nie może
22:30go namierzyć.
22:31Mhm.
22:35Słuchaj, a ty widziałaś już te linki o nostryfikacji dyplomu, które ci wysłałam?
22:39Mhm.
22:40Mam znajomą, która przeszła przez ten cały proces.
22:44Jak chcesz, to mogę ci dać do niej na miarę.
22:46No, super.
22:47Chętnie.
22:49A w tym całym Miami to w ogóle jest jakaś zima?
22:54Czy będziesz cały czas popylać w laczkach i w bikini?
22:58Ci zaczynam zazdrościć.
23:02Ale ty nie chcesz tam jechać, co?
23:04Nie no, jasne, że chcę.
23:07No to o co chodzi?
23:08Nie dogadujecie się z Mariuszem?
23:11Nie wiem, to chyba normalne.
23:14Stres, przygotowania przed wyjazdem, czeka nas tam zupełnie nowe życie.
23:19Kasia, ale wasze problemy nie znikną nagle magicznie, dlatego że wyjeżdżacie za ocean.
23:26Zabieracie to wszystko ze sobą, wiesz o tym.
23:29Kasia, pogadaj z Jakubem, proszę cię.
23:35Dobra, dziękuję za opatrunek, ale muszę lecieć, bo jestem umówiona w kadrach.
23:39A może to?
23:52Bawić się to?
23:54To w zasadzie twoja wina.
23:56Moja? Dlaczego?
23:58Bo zostałam znokautowana przez twoje idiotyczne pomysły.
24:01Nie pójdę już na ten trening. Dalej baw się sama.
24:05Skarbie.
24:05Dobra kłóci cierpliwości i finezji.
24:08Osoczyłaś jak ruj rozwścieczonych pszczół.
24:11Nawet nie zauważyłaś, że pod bokiem dorosła ci konkurencja.
24:15A tobie konkurencja jakoś nie przeszkadza.
24:16A to jest zupełnie inna sytuacja.
24:18Nie wiem dlaczego, ale ja Marcina zwyczajnie polubiłam.
24:25Może nawet...
24:27Po prostu zaciekawił mnie bardziej niż się tego spodziewałam.
24:32Masz jeszcze filmik.
24:33Nie, nie. To jest za słaba amunicja. Nie przejdzie.
24:36Zresztą chyba nie jestem aż tak zdesperowana.
24:38Ta czy ta?
24:41Chyba ta.
24:41Lubię wyraziste kolory.
24:46Dziękuję.
24:53Przepraszam.
24:54Przepraszam.
25:09Przepraszam.
25:15Przepraszam.
25:18Przepraszam.
25:19Daj spokój. Wszystko w porządku?
25:23Tak, po prostu zamyśliłam się.
25:28Mam jeszcze chwilę do rehabilitacji.
25:31Może usiądziemy na szybką kawkę?
25:35Co ci się stało w rękę?
25:39Skaleczyłam się.
25:41Przepraszam, ale muszę wracać do Zosi.
25:44Dzięki za pomoc.
25:46Kasia.
25:52Gdybyś potrzebowała wsparcia albo chciała po prostu pogadać, to wiesz gdzie mnie znaleźć.
26:12Już wychodzimy z butiku.
26:14To Lilka. Moja koleżanka z mojej pracy ma jakiś problem. To zajmie tylko chwilkę.
26:17Okej.
26:18O, widzę cię.
26:23Elżbieta.
26:24Lilka.
26:25Co się dzieje? Jak ty wyglądasz?
26:28Pamiętasz tego znanego fryzjera, o którym ci mówiłam?
26:31Marcelego?
26:32No sama zamierzałam do niego pójść.
26:34Nie, tylko nie to.
26:35Patrzcie jak rani mnie wczoraj urządził.
26:41O Boże.
26:43Musiał coś źle zrobić z farbą.
26:46Włosy po prostu wychodzą mi garściami, do tego dostałam jakiejś wysypki, wszystko mnie piecze.
26:51To co, musisz iść do lekarza?
26:53I to już.
26:54No już się zarejestrowałam.
26:56A do tego dziada też poszłam, żeby złożyć reklamację.
26:59Paceć się do niczego nie przyznaje, wyrzucił mnie z salonu.
27:02Nie no, ale ty nie możesz mu odpuścić, musisz z nim pójść do sądu.
27:05Ja ci dam na miarę na super prawniczkę.
27:08Dzięki, ale na super prawników to ja już się spłukałam w trakcie rozwodu.
27:11A może poszłaby pani z nami na kawę i razem znalazłybyśmy jakieś rozwiązanie?
27:18To już nawet mam taki pomysł.
27:20Dziękuję.
27:27Świetnie nam złapał ten kolor.
27:29Tak, super, dziękuję.
27:29Wyszło genialnie.
27:30Tutaj dorzucam próbki do włosów i taki pachnący olejek, jest naprawdę genialny.
27:35Dzień dobry.
27:36O, dzień dobry.
27:37To ja dzwoniłam.
27:38Proszę usiąść, zaraz do pani podejdę.
27:40Mhm.
27:42O, super wyszedł nam ten kolor.
27:46Świetnie, super.
27:47Dziękuję.
27:48Udanych wakacji życzę.
27:49Do widzenia.
27:50Dziękuję, że znalazła pani dla mnie miejsce tak w ostatniej chwili.
27:54Tak, tak.
27:55Miałam okienko, więc postanowiłam panią przyjąć.
27:58No dobrze, niech tylko zerknę.
28:01Tutaj tylko podcięcie, tak?
28:03Tak, no sucho, bez modelowania.
28:05Dobra.
28:05No to co?
28:06Zaczynamy.
28:19Poczta głosowa.
28:20Zostaw wiadomość po usłyszeniu sygnału.
28:23Cześć Martyna.
28:24Słuchaj, ja już jestem.
28:25Jak będziesz podjeżdżała, daj znać.
28:27Pomogę ci z zakupami.
28:29Hej.
28:57A to wypadanie włosów skonsultowałabym,
29:00strychologiem.
29:00Wydaje mi się, że to jest jakiś poważniejszy problem.
29:02Hmm.
29:04Może chciałaby pani założyć kartę stałego klienta?
29:07Kolejna wizyta będzie taniej.
29:09Mhm.
29:10No cóż, ostatnio robiłam u was farbę i wcześniej też tu wpadałam, więc...
29:14Można przyłożyć.
29:16Wydrukować potwierdzenie?
29:17Poproszę.
29:19Proszę.
29:20Jeszcze się zastanowię.
29:21Dziękuję.
29:22Pewnie, dziękuję.
29:24Do widzenia.
29:25Do widzenia.
29:25Do widzenia.
29:30Już zamknięte.
29:41A mnie już nie przyjmiesz?
29:44Co ty tu robisz?
29:46To wolek odwołał spotkanie, pomyślam, że wpadnę.
29:49Zobaczyć, co moja pracująca żona robi.
29:53Jeszcze pomyślę, że coś przeskrowałeś.
29:56Hmm.
29:58Przepraszam, to był taki żart.
30:01To ja powinnam robić ci takie niespodzianki.
30:04Ostatnio zachowywałam się jak...
30:06Ale dobra.
30:09Zapomnij mod.
30:10Nie ma to łaku.
30:13Umyję te truskawki.
30:15Mhm.
30:17Nigdzie cię nie puszczę.
30:31A zrobiłaś zdjęcie?
30:35Dobrze, no jutro umówiłam cię z moim prawnikiem.
30:39Nie, nie, kosztami się nie przejmuj.
30:42W zamian oczekuję tylko złożenia pozwu.
30:47Tak, jesteśmy w kontakcie.
30:51No i?
30:52Co o tym myślisz?
30:55Po pierwsze, że jesteś geniuszem.
30:57Geniuszem zła.
30:58Mhm.
30:59A po drugie, jak to dobrze, że to nie mój facet wpadł ci wokoło.
31:02Obiecuję, że twojego zostawię w spokoju.
31:08Tylko najpierw sobie jakiegoś znajdź. Marzę o kawie.
31:15Ciekawa jestem, na ile prawnicy wycenili straty.
31:18Jak szybko ta pożal się było, że fryzjerka straci swoje klientki.
31:22Stylistka fryzury.
31:23No, sorry. Stylistka.
31:26Odakowski chyba będzie potrzebował teraz sporo kasy, co?
31:30Żeby wyprowadzić z kłopotów swoją żonę.
31:33No...
31:34Ryzyko zawodowe.
31:41O czym chciałaś mi powiedzieć?
31:46Widzę, że coś cię dręczy.
31:53Jakub...
31:55Ja...
31:58Upełniłam błąd.
32:03Skrzywdziłam cię, tak strasznie cię skrzywdziłam.
32:05Kasiu.
32:06To już zadanie.
32:10Przepraszam, ale nie mogę. Ja...
32:13Ja nie mogę tego zrobić.
32:15Sobie, nam.
32:17Mnie nie mogę.
32:19Kasiu.
32:23Kasiu.
32:24Zaczekaj.
32:25Co chciałaś mi powiedzieć?
32:29Kasiu.
32:32Zaczekaj.
32:33Co chciałaś mi powiedzieć?
32:34Kasiu.
32:35Zaczekaj.
32:35Nikt sobie tego nie wybaczy.
32:37Wszystko zepsułam.
32:38Wszystko.
32:39A teraz jest już za późno, rozumiesz?
32:40Spokojnie.
32:42Oddychaj.
32:43Z każdej sytuacji jest lepiej wyjść.
32:47Wiesz, że zawsze ci pomogę i to się nigdy nie zmieni.
32:54Powiedz.
32:55O co chodzi?
32:57O Sławińskiego, tak?
32:59Chceś mi coś wyznać. Coś wiesz, tak?
33:00Nie.
33:00Nie.
33:01No wyrzuć coś.
33:02Nie, prosiłam, żebyś o niego nie pytał.
33:04Kasia.
33:04Proszę, zostaw mnie.
33:18Dobra, czyli znalazłeś...
33:21Czyli znalazłeś tego taksówkarza, tak?
33:23Tak.
33:24Powiedział, że wiózł cię pijanego do domu,
33:27a ty mu kazałeś...
33:29siebie zawieźć do Sławińskiego.
33:33Lera, ja nic takiego nie pamiętam.
33:37Wiesz, ja byłem w takim stanie, że może zabić,
33:39to bym go jeszcze dał radę, ale...
33:40pozbyć się ciała...
33:46Nie no, nie wygląda to dobrze.
33:49A jak ten policjant się o tym dowie,
33:51to będę miał prze...
33:53kichane.
33:54Jeszcze z moją historią?
33:56Tylko czekać, aż mnie stąd wyprowadzą w kajdankach.
34:01Ty, Marcin...
34:03Może ja powinienem się sam zgłosić?
34:04Nie, nie, nie wychylaj się, dobrze?
34:06Nie wychylaj się.
34:07Na razie...
34:07Na razie...
34:09nic się nie dzieje.
34:11Pacat po prostu...
34:12na chwilę zniknął na bali,
34:13pobawi się i wróci.
34:16Nie panikuj.
34:19Dzień dobry, nie przeszkadzam?
34:20Dzień dobry.
34:22O, pan Marcin.
34:23Dzień dobry.
34:24Chciałam dzisiaj do pana dzwonić.
34:27Dowiedział się pan czegoś nowego o moim bracie?
34:31Niestety jeszcze nad tym pracuję.
34:35Nie będę przeszkadzał.
34:36Uciekałem, proszę.
34:37Do widzenia.
34:37Do widzenia.
34:42Znalazłam te dokumenty, o które pan prosił.
34:45O, świetnie.
34:47Proszę.
34:47Dzięki.
34:49Proszę usiąść.
35:21Dzień dobry.
35:23Tu Martyna.
35:24Proszę, zostaw wiadomość.
35:33No cześć, Martyna.
35:34A gdzie ty jesteś?
35:36Wszystko okej?
35:37Martwię się o ciebie.
35:47Tak, u mnie okej.
35:49Bądź tak miły i daj mi święty spokój.
35:51Zmieniłam plany.
35:55Dziękuję, że mimo wszystko pofatygowała się pani z tą dokumentacją do nas.
35:59Ja niezłocznie przekażę ją administracji.
36:01Nie ukrywam, że ten przetarg jest dla nas kluczowy.
36:05Cieszę się, że mogłam pomóc.
36:08Tak to już jest.
36:10Świat może nam się walić na głowę, a życie toczy się dalej.
36:14Mój brat nigdy nie miał najłatwiejszego charakteru.
36:17Napsuł panu tyle krwi.
36:20Nie wracajmy do tego, naprawdę.
36:22Nie ma sensu.
36:23Chciałam tylko powiedzieć,
36:25że jest pan naprawdę przyzwoitym człowiekiem.
36:29Taka rzadka cecha.
36:40O mi się przyśnił dziś w nocy.
36:45Prosił, żebym dała na mszę za jego duszę.
36:50Zpełniłam te prośby.
36:53I wie pan...
36:56Poczułam ulgę.
37:01Wszystkiego dobrego.
37:05Do widzenia.
37:12Wszystko okej?
37:13Tak, tak, tak.
37:15A co?
37:16Wiedziałam, że Marcin od ciebie wychodził.
37:18Jakieś nowe informacje?
37:20Nie, nic szczególnego.
37:21A ty gadałaś z Kasią?
37:24W pewnym sensie.
37:25Pogadałyśmy sobie.
37:27Zbieramy się?
37:29Tak.
37:29Nie.
37:32Boże...
37:35Hej.
37:38Długo cię nie było?
37:40A...
37:41Wiesz co?
37:42Złożyłam wypowiedzenie
37:44i zagadałam się z Anetą.
37:47A Zosia jadła?
37:49Pewnie teraz ma drzemkę, co?
37:53Znowu piłeś.
37:59Stęskniłem się za tobą.
38:03Mariusz.
38:06Mariusz.
38:08Przestań, proszę.
38:09Nie, szarp się.
38:09Proszę, nie chcę.
38:13Teraz będziesz robić to wszystko, co ja chcę.
38:16Mariusz, proszę cię, nie.
38:33Mariusz.
38:50Artyna.
38:59Chyba domyślam się, o co chodzi, z kim mnie widziałaś.
39:03Proszę cię, pogadajmy. To nie jest tak.
39:07Martyna.
39:09Umieram z głodu.
39:10Napieprza mnie bark.
39:11Proszę cię, wpuść mnie.
39:16Słuchaj, to znaczy głównie chodzi o ten bark.
39:21Pogoniłem świetną rehabilitantkę.
39:22Karol okazał się niewypałym i teraz zostałem na lodzie.
39:27Martyna, proszę.
39:30Wiem, że tam jesteś.
39:37No wejdź.
39:40Sprawdzę barki i wypadł potem.
39:42A zaległy obiad?
39:45Zajężsana mi się, nie?
39:47Zajężsana mi się?
40:10KONIEC
40:17KONIEC
40:18KONIEC
40:19KONIEC
40:19KONIEC
40:24KONIEC
40:27KONIEC
40:42Wszystko będzie dobrze.
40:47Wszystko będzie dobrze, kochanie.
41:06Dobra, siadaj.
41:11No ale rozbierz się.
41:12A.
41:24Au, au, au.
41:27To za karę, tak?
41:29Mam boleć.
41:32Co ty jesteś jakiś spięty?
41:37Jeśli chodzi o to, co widziałaś...
41:43Chciałem ją tylko wesprzeć. Kaśka ma poważne problemy.
41:47Zawsze miała problemy i będzie miała.
41:49Taki typ.
41:51A co, Maciej mogła pomasować?
41:53O, Martyna, błagam cię.
41:57Wyjeżdża z rodziną do Stanów i wydaje mi się, że chciała mi powiedzieć coś ważnego.
42:02A ty jako jej najlepsze przyjaciele musisz po prostu...
42:06Dobra, nie ruszaj się tak!
42:08Musisz je skupić.
42:11Na to.
42:12Nie masz litości, co?
42:14No i jaka jeszcze?
42:15Są czysta.
42:39Chciałem cię przeprosić.
42:42To przeproś.
42:54Miło.
42:57Taki przyjacielski pocałonek.
43:06A teraz?
43:17Kochanie!
43:19Tak?
43:19Zaraz kolacja.
43:21Mhm.
43:31A ty co, ciągle pracujesz?
43:33Zaraz kończę.
43:34No to kończę.
43:36On nie chce iść sama.
43:47Sowiński zaginiony.
44:05O, M
44:08O
44:10Opt
44:12o
44:16o
44:22emptiness
44:24performances
44:33Oстр
44:34Grab another drink, wanna know what I've been missing since day one, yeah, you can keep it on the down
44:43low, keep it looking, no exactly what you need.
44:51Już teraz obejrzyj nowy odcinek na mjakmiłość.tvp.pl w kolejnym odcinku serialu.
44:59Nie do końca pamiętam co się wczoraj wydarzyło, ale przepraszam.
45:02Co robisz? Rzucasz na mnie jakiś urok?
45:05Przypadkowy przechodziń natknął się na zwłoki mężczyzny, może to być ciało dyrektora Wojtkowskiej Kliniki Ontopedycznej.
45:11Do systemu wpływają kolejne rezygnacje, wiesz o co chodzi?
45:14Kasia, oddzwoń do mnie.
45:17Na salon tam wylał się potworny hejt, chcę sprawdzić kto za tym stoi.
45:21Gdzie ona jest? To jest twoja wina sykoła.
45:23Co tu się dzieje?

Recommended