Skip to playerSkip to main content
  • 33 minutes ago
Przemiany (2003) [Full Movie] [Full Episodes]Full EP - Full
Transcript
00:03:04Tadeusz?
00:07:11WhatsApp alias is very much.
00:07:45BIRDS CHIRP
00:07:51BIRDS CHIRP
00:08:16BIRDS CHIRP
00:08:17BIRDS CHIRP
00:08:19BIRDS CHIRP
00:08:59Where are you?
00:09:02How do you sleep?
00:09:07Did you get a divorce?
00:09:11You don't do anything?
00:09:14You don't do anything.
00:09:15What do you do?
00:09:18What do you do?
00:09:19Don't do anything.
00:09:24Why don't you don't do anything?
00:09:26Just don't do anything.
00:09:28Don't do anything.
00:09:32You also don't do anything?
00:09:35You don't do anything.
00:09:48Wasia?
00:09:53Snaut.
00:09:56Ostrowska.
00:10:01Pięknie to.
00:10:02Ja tego nie widzę.
00:10:16Dzień dobry.
00:10:17Dzień dobry.
00:10:25Anda.
00:10:27Mówiła trochę o panu.
00:10:29To miło.
00:10:31Naprawdę miło?
00:10:32No, skoro mówiła o mnie, to miło.
00:10:36Mówiła, że ma pan za sobą rozbite małżeństwo,
00:10:40kłopoty z narkotykami
00:10:42i że jest pełna obaw o ten związek.
00:10:44Mamo.
00:10:45No to dokładnie mówiłaś.
00:10:49Jestem panem szczera.
00:10:53Więc to wszystko prawda?
00:10:56Jeszcze nigdy nie tłumaczyłem się ze swojego życia.
00:10:59Ale ten dzień jest dla mnie szczególny.
00:11:04A na czym polega szczególność tego dnia?
00:11:09A tym, że poznaję panią.
00:11:11I całą rodzinę Wandy.
00:11:13Kocham Wandę.
00:11:15Bardzo bym chciał was pokochać.
00:11:17Niestety to niemożliwe.
00:11:20Tutaj nikt nikogo nie kocha.
00:11:22Może z wyjątkiem Alicji.
00:11:23Alicję kochają wszyscy, więc prawdopodobnie zniszczą jej życie.
00:11:27Skończyłaś już zbierać jabłkę?
00:11:29Nie.
00:11:30Nawet nie zacząłem.
00:11:32Mamo.
00:11:34Tadeusz Myciński. Jestem mężem Marty.
00:11:37Będzie pan je poznawał po kolei.
00:11:38A później uzna pan, że trzeba stąd wyjechać.
00:11:41To będzie najmądrzejsza myśl jak panu przyjdzie do głowy.
00:11:44Ale ponieważ nie lubi pan być przegranym postanowi pan zostać.
00:11:48I to pana zgubi.
00:11:51Snout.
00:11:52Wiem.
00:11:53Od tygodnia mówi się, że przyjedzie do nas narkoman.
00:11:58Strasznie śmieszne.
00:12:00Jeżeli chcesz to możemy z tą pojechać natychmiast.
00:12:02Nie.
00:12:03Wszystko w porządku.
00:12:05Wanda nie histeryzuj.
00:12:06Przecież nikt tutaj pana Adriana nie zjada.
00:12:08Rozmawiamy sobie.
00:12:10Poznajemy się.
00:12:11Tak jak chciałaś.
00:12:12Proszę pani.
00:12:13Moje małżeństwo było nieporozumieniem.
00:12:16Nie pasowaliśmy do siebie.
00:12:18Bardzo szybko zaczęliśmy się zdradzać.
00:12:20Przestaliśmy spać ze sobą.
00:12:22Staliśmy się dla siebie agresywni.
00:12:24Ponieważ żyliśmy w ciągłym stresie.
00:12:27Poza kłótniami przestaliśmy w ogóle ze sobą rozmawiać.
00:12:30Ponieważ mamy dziecko.
00:12:32Nie mogliśmy tego dużej ciągnąć.
00:12:35Rozwiodłem się.
00:12:39Bardzo bym chciał...
00:12:41Znaczy nie chciałbym, żeby pani oceniała moje życie.
00:12:55Do czego pani mi liczy?
00:12:58Zaimponował mi pan.
00:13:00No przecież pan nas w ogóle nie zna.
00:13:03Ale kiedy pan nas trochę poznę.
00:13:05I dowie się o tragediach jakie spotkały ten dom.
00:13:09To zrozumie pan moją ostrożność.
00:13:11Ja już trochę wiem.
00:13:12Co pan wie?
00:13:14Że panie mąż opuścił panią dla innej kobiety.
00:13:16Po czym zginął w wypadku samochodowym.
00:13:18Zabijając jeszcze dwie osoby.
00:13:20Że odtąd stała się pani apodyktyczna i zamknięta w sobie.
00:13:23Ma pani napady furii.
00:13:26Dominuje pani nad swoimi córkami.
00:13:28Zdarzało się pani bić jej upokarzać.
00:13:30Ma pani też stany lękowe.
00:13:32Nie wychodzi pani wtedy ze swojego pokoju.
00:13:35On cię obraża.
00:13:38Jak was powinien się tak zachować?
00:13:40Nie rozumiem.
00:13:41Jak mogłeś się tak odezwać do mojej matki?
00:13:49Pan jest bezczelny.
00:13:55Nie.
00:13:56Nie chciałem pani urazić.
00:13:59Nie...
00:14:02Chcemy się z Wandą pobrać.
00:14:04Przyjechałem żeby prosić panią o zgodę.
00:14:07Nie musicie prosić mnie o zgodę.
00:14:12Miło, że prosicie.
00:14:16Jeżeli chcecie poznać moje zdanie to...
00:14:20Zostańcie tutaj kilka dni.
00:14:24Chciałabym się przyjrzeć wam razem.
00:14:26Wanda.
00:14:44Przesadziłem, tak?
00:14:45Tak.
00:14:47Wanda.
00:14:48Nie traktujesz tego wszystkiego poważnie.
00:14:50Nie traktujesz nas poważnie.
00:14:55Przepraszam.
00:14:57Przepraszam cię.
00:14:58Przepraszam cię.
00:15:02Przepraszam cię.
00:15:03No już.
00:15:04No już.
00:15:05Sprowokowałeś mnie.
00:15:06Nie traktujesz mnie.
00:15:13Boli, że jestem szczęśniejsza od nich.
00:15:18Zazdroszczą mnie, że mam ciebie.
00:15:19Że się kochamy.
00:15:21Nienawidzą mnie za to tylko za to.
00:15:23Nieprawda.
00:15:24Zdroszczą się o ciebie.
00:15:26Nie chcą żebyś popełniła błąd.
00:15:28Rozumiem to.
00:15:33Dziękuję, że to powiedziałeś.
00:15:37Jesteś cudowny.
00:15:40Najmądrzejszy na świecie.
00:15:50Zapukamy do babci?
00:16:17Na czym polega pańska praca?
00:16:20Jestem z robotny.
00:16:29Żartuję pana.
00:16:32Nie.
00:16:33Wanda nie mówiła pani?
00:16:35No.
00:16:36Mówiła, że pracujecie razem.
00:16:39Pracowaliśmy.
00:16:42Byłem zależniony.
00:16:44Musiałem się poddać terapii na oddziale zamkniętym.
00:16:47Zwolnili pana?
00:16:49Tak.
00:16:54Ale teraz jest pan normalny.
00:16:55Mamo.
00:16:56Co mamo?
00:17:02Co tu taka grobowa atmosfera?
00:17:04Umarł ktoś?
00:17:04Dzień dobry.
00:17:06Dzień dobry.
00:17:10Przepraszam bardzo.
00:17:11Chcesz pierożkę?
00:17:13Tak.
00:17:15Chaps.
00:17:16To ja pójdę.
00:17:23Jeszcze jeden?
00:17:25O!
00:17:32Proszę.
00:17:33O, dziękuję.
00:17:35To Tadeusza?
00:17:37Tak.
00:17:42Dziwnie pan wczoraj wyglądał.
00:17:44Dziwnie?
00:17:45Znaczy jak?
00:17:47Nie wiem, nieprzyjemnie.
00:17:50Miała pani zapłaka noczy.
00:17:52Może pani źle widziała?
00:17:54Poprawiła się?
00:17:56Nie miałam zapłakanych oczu.
00:17:58Było ciemno, mogłem się zdawać.
00:18:02Trafi pan sam?
00:18:04Tak.
00:18:21Byłam niedelikatna.
00:18:24Przepraszam.
00:18:28Masz do mnie żal?
00:18:35Że cię tak potraktowali?
00:18:42Mam tu gdzieś, czy twoja rodzina mnie zaakceptuje, czy nie?
00:18:48Nie mów tak.
00:18:50Dla mnie to ważne.
00:18:54I co, nie wyjdziesz za mnie, bo twoja rodzina jest dla ciebie zbyt ważne?
00:18:59To nieprawda.
00:19:08Kochaj się ze mną.
00:19:10Nie będę się teraz z tobą kochać.
00:19:15Dlaczego?
00:19:16No.
00:19:17No.
00:19:17Bo nie.
00:19:20To jest akustyczny dom.
00:19:22Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:24Co?
00:19:25Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:27Powiedzi się tak.
00:19:28Proszę.
00:19:31Nie chcę się teraz z tobą kochać.
00:19:33Rozumiesz?
00:19:41Proszę.
00:19:41Proszę, że nie ma nic.
00:19:42Proszę.
00:19:44Proszę.
00:19:48Proszę.
00:19:50Proszę.
00:19:52Proszę.
00:19:57Wczoraj, że nas nie małeś.
00:19:59Wczoraj.
00:20:03I don't know.
00:20:31I don't know.
00:21:06I don't know.
00:21:08Trudno przy was spać.
00:21:12Co to?
00:21:14Insulina.
00:21:18Nie wiedziałem.
00:21:20To już wiesz.
00:21:26Nie jestem przymienego. Nie lubię tego.
00:21:29Przepraszam.
00:21:45Pójdziemy popływać?
00:21:50Tak.
00:21:56Jak się czujesz?
00:21:57Świetnie.
00:21:58A jak się czujesz u nas w domu?
00:22:01A źle oczywiście.
00:22:02Dlaczego oczywiście?
00:22:07Nauczysz się.
00:22:09Ja i matka mamy wszystko na wierzchu.
00:22:11Nieprawda.
00:22:12O co chodzi?
00:22:14Nie jesteś też szczery.
00:22:31Cześć.
00:22:33Dzień dobry.
00:22:35Cześć.
00:22:36Kąpałeś się?
00:22:37Tak.
00:22:38Woda jest cudowna.
00:22:42Jest owerenie zimno.
00:22:44Kiedyś cię złapie z kurczu i utoniesz.
00:22:47Basia pilnowała z brzegu.
00:22:49Woda wstała?
00:22:50Nie.
00:22:51Alicja jest u niej.
00:22:54Wszyscy wstali.
00:22:57Posiedź trochę z nimi.
00:23:00Ja chcę zostać jeszcze z Alicją.
00:23:02A o co ci chodzi?
00:23:04O nic.
00:23:05Chcę pobyć trochę z małą.
00:23:07Byłeś w Australii?
00:23:09Nie.
00:23:15Przepraszam.
00:23:16O, przepraszam.
00:23:17Odziwam pana.
00:23:17Co z tym panem?
00:23:19Snauty.
00:23:21To nazwisko?
00:23:23Brzmi obco.
00:23:25Obco.
00:23:26Właśnie tak się czuję.
00:23:29Długo zostaniecie?
00:23:33Aż twoja mama wyda wyrok.
00:23:39Dlaczego on nic nie robi?
00:23:42Kto?
00:23:43Tadeusz.
00:23:47A skąd wiesz, że nic nie robi?
00:23:50Jest nieobecny i nikt go nie lubi.
00:23:51Ja go lubię.
00:23:55Nie będę z tobą rozmawiać o swoim mężu.
00:23:58On jest twoim mężem, bo go nie kochasz.
00:24:03Kiedy się ostatnio kochaliście?
00:24:06Kiedy to ostatnio robiłaś z nim?
00:24:16Marta!
00:24:18Co się stało?
00:24:20Marta!
00:24:21Nic.
00:24:22Nie widziałaś mojego kumiczka do paznokci.
00:24:24Gdzieś położyłem.
00:24:24Co jest?
00:24:26Nic.
00:24:27Naut opowiada o eksperymentach na zwierzętach.
00:24:29Przepraszam.
00:24:29Pojdź, kochanie.
00:24:42Pojdź, kochanie.
00:24:43Pozdżułam.
00:24:46Pozdżułam.
00:24:51Pozdżułam.
00:24:52Pozdżułam.
00:25:23I don't know what I'm saying.
00:25:43Księżyców nie jest. Księżyco są wali.
00:25:46Chcesz?
00:25:50Księżyc.
00:25:54Dobra ciastka.
00:25:56To co z tym remontem?
00:26:00Dalejesz mi?
00:26:03Ale co na ciebie?
00:26:05To jest dobre pytanie, Tadeusz.
00:26:08Zdrowie.
00:26:09Za remont.
00:26:16Nie pozmywasz.
00:26:18To nie są męskie zajęcia, Basiu.
00:26:21Mężczyzna to jest coś więcej niż penis.
00:26:25Naprawdę tak myślisz?
00:26:29Kanek.
00:26:31Słucham, mamo.
00:26:32Zbadaj sobie cukier.
00:26:34Nie każde prawdziwe zdanie, które mówię, to jest zapaść.
00:26:37Uspokój się.
00:26:38Jestem spokojna, proszę nie podnosić na mnie głosu.
00:26:40Pójdę pozbierać te holone jabłka.
00:26:42Najwyższy czas.
00:27:00Mam poczucie, że cię dobrze znam.
00:27:02W ogóle mnie nie znasz.
00:27:16Od dawna jesteście razem?
00:27:18Zawsze ładujesz się ludziom w życie w ten sposób?
00:27:20Nie.
00:27:21Pierwszy raz.
00:27:23Bardzo go kocham, jestem ze sobą dobrze.
00:27:27Jestem przy nim bezpieczna i spokojna.
00:27:30Nie wierzę ci.
00:27:36Wkurwiamy pan.
00:27:38Nie wiem, czego pan ode mnie chce, ale myślę, że pan jest niebezpiecznym człowiekiem.
00:27:42Bardzo się cieszę, że moje życie nigdy nie będzie w pana rękach.
00:27:52Co wy robicie?
00:27:55Pracujemy.
00:27:57Nad czym?
00:27:58Mierzymy, parzymy, liczymy.
00:28:00Pokończnie, bo czas do kąpieli.
00:28:02Jeszcze nie, mamo.
00:28:03Już czas.
00:28:04Chcemy z dorosłym porozmawiać i dzieci powinny spać.
00:28:08Jesteś durna.
00:28:10A ty jesteś brzydka.
00:28:12Nie, chyba nie.
00:28:15No to jesteś rozpuszczona i się popisujesz.
00:28:17Jeszcze jedno takie słowo i będziemy mówić inaczej, jasne?
00:28:19Przepraszam.
00:28:21Przepraszam, mamu.
00:28:25Przepraszam.
00:28:25Wykąpiesz w samacze ci pomóc?
00:28:27Dama.
00:28:28Ważna mi dama.
00:28:35Ma niesamowitą wyobraźnię.
00:28:40Opowiadała mi o swoich lalkach.
00:28:43O Halince i Dorotce.
00:28:45Co mówiła?
00:28:48Że Halinka i Dorotka to jest mama i córka, ale mają wspólnego męża, pana Wojtka, który kopalianymi tunelami wozi węgiel
00:29:01do Afryki.
00:29:06Nie ucham ci.
00:29:10Wykorzystasz wędy.
00:29:13Dlaczego?
00:29:14Jak się tu bawisz?
00:29:17Jak na wakacjach?
00:29:19Mogę ci zadać pytanie?
00:29:21Nie.
00:29:22No to nie pogadamy.
00:29:23Trudno.
00:29:24Nie rozumiem dlaczego tak na ciebie działam.
00:29:26Intuicja.
00:29:27Chyba uraz.
00:29:29Nie.
00:29:30Nie sądzę.
00:29:33Kto jest ojcem Alicji?
00:29:40Ja jestem jej matką, to wystarczy.
00:29:42Tobie tak.
00:29:44Czego ty od nas chcesz?
00:29:46Chce być z Wandą.
00:29:48Chce mieć dom i dzieci.
00:29:51Masz dziecko, to ja wychowuj.
00:29:54Zniszczysz ją.
00:29:55Będzie cierpieć.
00:29:56Przestań.
00:29:57Co przestań?
00:29:57Przestań.
00:29:58Chciałeś rozmawiać? Mów.
00:29:59Skąd mam wiedzieć, że tym razem wytrzymasz?
00:30:01Nie będziesz wiedzieć.
00:30:03Jesteś chora z nienawiści do facetów, bo jeden z nich zrobił ci dziecko i uciekł.
00:30:07Popierdoliło ci się w głowie.
00:30:09Ty gówno o tym wiesz.
00:30:11Tak?
00:30:12Tak się składa, że wiem.
00:30:14Masz to wypisane na twarzy.
00:30:16Wszystkie tu macie to wypisane na twarzy.
00:30:18Tylko jedna Marta o niczym nie wie, bo ją wszyscy kłamują.
00:30:20Tak.
00:30:22Tak.
00:30:29Tak.
00:30:31Tak.
00:30:49To Ty będziesz, Ty najgorzej wyjdziesz na to co chcesz zrobić.
00:30:58Chcesz ją zniszczyć.
00:31:01Zniszczę całą moją rodzinę.
00:31:04Zacznę się doprowadzić do błędu.
00:31:09Jesteś kłopą gówna.
00:31:12Jesteś nikim.
00:31:15Nie widzę Cię.
00:31:18Znam takich dupków.
00:31:20Wesołych czy uśmiechniętych zawsze wyłkają się, wykręcą kotagonem w końcu.
00:31:28Tak, nie? Ty ją zostawisz.
00:31:30Tylko ona oddeje się od Ciebie.
00:31:32Nie będziesz mogła tego wytrzymać, Ty samolubny gnońku.
00:31:35Prawda?
00:31:36Ty kurewski zasrańcu.
00:31:38Ty nieprzytawny jebako.
00:31:41Co kochanie?
00:31:42Co?
00:31:44Moja maleńka córeczko?
00:31:46Kamineczku, co się stało?
00:31:48Kochana.
00:31:48Chcę nas zniszczyć.
00:31:50Wymawia mi, że ja nie jestem dobrą mamą.
00:31:53Tylko dlatego, że ja nie mam...
00:31:54O, popatrz.
00:31:55Jak się gapi.
00:31:57Chcę nas wyruchać.
00:32:00Chcę Ciebie wyruchać.
00:32:01Martę.
00:32:01Nas wszystkie.
00:32:02Chcę nas wyruchać.
00:32:04Mamon.
00:32:04Chcę na...
00:32:05Chcę, żeby się ludzie z nas śmiali.
00:32:06Chcę nas oszukać.
00:32:07Chcę nas...
00:32:10Spokojnie.
00:32:12Spokojnie, kochana.
00:32:13Napij się, napij się.
00:32:14Chwilę.
00:32:14Ma atak.
00:32:15Aaaa!
00:32:16Paśka, napij się Koli.
00:32:17Nie chcę.
00:32:19Nie chcę pić.
00:32:20Basiu, proszę.
00:32:20Nie ma ataków!
00:32:21Nie chcę!
00:32:25Napij się, proszę C.
00:32:26Klergo tu przeprowadziłaś.
00:32:28Po co przeprowadziłaś tego gnoja, co?
00:32:31Wanda, cukier.
00:32:31Pierdolić się, tak?
00:32:32Cukier!
00:32:33Pierdolić się w nim pokoju, tak?
00:32:35Nie.
00:32:35Pierdolić się i rodzić mu dziecię.
00:32:37Daj jej cukier!
00:32:38Rodzić mu dzieci?
00:32:39Pod pachami?
00:32:47Daj, po kogoś!
00:32:48Piotr!
00:32:49Nie ma nic!
00:32:49Zatrzymał!
00:32:50Pańska!
00:32:51Zrobiłaś za mnie?
00:32:52Słuchaj!
00:32:54Piotr!
00:32:54Też!
00:32:55Popaj, szekam na ciebie!
00:32:56Ty klucz!
00:32:57Haustomajto!
00:32:58Pi!
00:32:59Daj gola!
00:33:00Pi!
00:33:00Pi!
00:33:01No!
00:33:04Daj!
00:33:06GĄ!
00:33:06What the hell?
00:33:11What the hell?
00:33:18What the hell?
00:33:20What the hell?
00:33:22What the hell?
00:33:23Alucia!
00:33:23Alucia!
00:33:24Córkę!
00:33:25Zaproś!
00:33:27Mamo!
00:33:28Osia, oddajcie!
00:33:32Ale oddacie mi córkę?
00:33:37Mamo!
00:33:40Marucia, Marucia jest spokojna!
00:33:42No mnie już...
00:33:44Uda mnie jest spokojna, tylko nie doczekajcie!
00:33:47Nie dotykaj tych ludzi!
00:33:49Nie dotykaj tych ludzi!
00:33:50Ośka, przestań!
00:33:54Pij! Pij!
00:33:55Nie, nie będę pić! Od was nic nie będę pić!
00:34:02Mamo się musisz spokojnie!
00:34:05Co Pana?
00:34:05Pić?
00:34:06A ty będziesz mamo się mówić, co Mamo się ma robić teraz?
00:34:09Czemu ty jeszcze nie śpisz?
00:34:12Czemu ona jeszcze nie...
00:34:13SPAĆ!
00:34:13Wanda!
00:34:16Wanda no wierzcie skoro!
00:34:17Usławuj się, Baśka!
00:34:19SPAĆ!
00:34:23Cholera jasna!
00:34:28Jedz cukier, Baśka!
00:34:29Kole!
00:34:30Jedz cukier!
00:34:36Baśka!
00:34:42Ale...
00:34:44Ale...
00:34:45Podaj mi Kole!
00:34:49Popuchyni mi...
00:34:51Popuchyni mi...
00:34:52Popuchyni...
00:34:52Wanda!
00:34:54Zwoń pokaretkę!
00:34:55Czekaj, nie trzeba ją położyć na boku!
00:34:57Du...
00:34:57Du...
00:34:57Wanda! Zwoń pokaretkę!
00:34:59Spokojnie!
00:34:59Spokojnie!
00:35:01Poczekaj!
00:35:03Okno!
00:35:04Otwórz okno!
00:35:07Uspokój się!
00:35:09Uspokój się!
00:35:09Uspokój się!
00:35:10Uspokój się!
00:35:11Uspokój się!
00:35:11Proszę!
00:35:12Basia!
00:35:14Zaraz przyjedzie...
00:35:17Zaraz przyjedzie lekarz!
00:35:18Już!
00:35:19Już dobrze!
00:35:20Dobrze, uspokój się!
00:35:21Oddechaj spokojnie!
00:35:22Powoli, powoli, powoli, powoli!
00:35:24Powoli się!
00:35:25Komponuję!
00:35:25Komponuję!
00:35:25Komponuję!
00:35:26Komponuję!
00:35:27Komponuję!
00:35:29Komponuję!
00:35:32Komponuję!
00:35:33Kurne
00:35:33Komponuj.
00:35:37Komponuję!
00:35:59Oh, my God.
00:36:12Oh, my God.
00:36:38Oh, my God.
00:37:10Oh, my God.
00:37:36Oh, my God.
00:37:37Oh, my God.
00:37:37Oh, my God.
00:37:37Oh, my God.
00:37:40Oh, my God.
00:37:49Oh, my God.
00:37:57Oh, my God.
00:38:02Oh, my God.
00:38:04Oh, my God.
00:38:08Oh, my God.
00:38:16Oh, my God.
00:38:17Oh, my God.
00:38:17Oh, my God.
00:39:14Oh, my God.
00:39:17Oh, my God.
00:39:58Oh, my God.
00:40:01Oh, my God.
00:40:10Oh, my God.
00:40:41Oh, my God.
00:41:10Oh, my God.
00:41:33Oh, my God.
00:42:01Oh, my God.
00:42:31Oh, my God.
00:42:48Oh, my God.
00:43:46Oh, my God.
00:43:52Oh, my God.
00:43:54Oh, my God.
00:44:22Oh, my God.
00:44:54Oh, my God.
00:45:03Oh, my God.
00:45:24Oh, my God.
00:45:31Oh, my God.
00:45:31Oh, my God.
00:45:31Oh, my God.
00:45:36Oh, my God.
00:46:35Oh, my God.
00:46:36Oh, my God.
00:46:37Oh, my God.
00:47:07Oh, my God.
00:47:37Oh, my God.
00:47:37Oh, my God.
00:47:45Oh, my God.
00:47:51Oh, my God.
00:47:55Oh, my God.
00:48:02Oh, my God.
00:48:24Oh, my God.
00:48:58Oh, my God.
00:49:26Oh, my God.
00:49:52Oh, my God.
00:49:57Oh, my God.
00:50:56Oh, my God.
00:50:57Oh, my God.
00:51:30Oh, my God.
00:51:59Oh, my God.
00:52:25Oh, my God.
00:52:57Oh, my God.
00:53:54Oh, my God.
00:54:11Oh, my God.
00:54:21Oh, my God.
00:54:42Oh, my God.
00:55:41Oh, my God.
00:55:44Oh, my God.
00:55:58Oh, my God.
00:56:28Oh, my God.
00:56:57Oh, my God.
00:57:28Oh, my God.
00:58:24Oh, my God.
00:58:27Oh, my God.
00:59:07Oh, my God.
00:59:33Oh, my God.
00:59:37Oh, my God.
01:00:17Oh, my God.
01:00:37Oh, my God.
01:00:46Oh, my God.
01:00:52Oh, my God.
01:00:55Oh, my God.
01:01:23Oh, my God.
01:01:30Oh, my God.
01:01:30Oh, my God.
01:01:31Oh, my God.
01:01:32Oh, my God.
01:01:37Oh, my God.
01:01:40Oh, my God.
01:02:09Oh, my God.
01:02:39Oh, my God.
01:03:11Oh, my God.
01:03:12Oh, my God.
01:03:44Oh, my God.
01:04:13Oh, my God.
01:04:16Oh, my God.
01:04:46Oh, my God.
01:05:16Oh, my God.
01:05:18Oh, my God.
01:05:32Oh, my God.
01:06:19Oh, my God.
01:06:35Oh, my God.
01:07:00Oh, my God.
01:07:30Oh, my God.
01:07:33Oh, my God.
01:07:35Oh, my God.
01:07:40Oh, my God.
01:07:45Oh, my God.
01:07:48Oh, my God.
01:07:50Oh, my God.
01:08:18Oh, my God.
01:08:50Oh, my God.
01:09:20Oh, my God.
01:09:52Oh, my God.
01:10:34Oh, my God.
01:10:49Oh, my God.
01:11:21Oh, my God.
01:11:26Oh, my God.
01:11:56Oh, my God.
01:12:26Oh, my God.
01:12:56Oh, my God.
01:13:26Oh, my God.
01:13:56Oh, my God.
Comments

Recommended