00:00:28Transcription by CastingWords
00:00:58Transcription by CastingWords
00:01:28Transcription by CastingWords
00:01:58Transcription by CastingWords
00:02:29Transcription by CastingWords
00:02:59Transcription by CastingWords
00:03:28Transcription by CastingWords
00:03:58Transcription by CastingWords
00:04:28Transcription by CastingWords
00:04:38Transcription by CastingWords
00:04:44Transcription by CastingWords
00:04:57Transcription by CastingWords
00:05:29Transcription by CastingWords
00:05:37Transcription by CastingWords
00:05:55Transcription by CastingWords
00:05:58Transcription by CastingWords
00:06:05Transcription by CastingWords
00:06:11Transcription by CastingWords
00:06:43Transcription by CastingWords
00:06:43Trans listening to Werewolf
00:07:03Okay, come on.
00:07:14Zlicytowałem martwe sezony, fałszywe drugie jesienie.
00:07:22Sprzedałem parcele z regionów Wielkiej Herezji, przemycając apokryfy pomiędzy kartkami.
00:07:36Obchnąłem nawet trzynasty nadprogramowy miesiąc.
00:07:53Jestem waszym handlarzem, kupcem, waszym domokrążcą i aukcjonerem.
00:08:08Obiekt 47 do sprzedaży na publicznej licytacji.
00:08:35Wielce unikatowy okaz, który z tego co mi wiadomo, ma ponoć spełnić się w tej właśnie godziny.
00:08:45Złowieszczo nazywany makietą grobowca siatkówki oka.
00:08:52Oto ta osobliwie rozklekotana, lecz bogato zdobiona drewniana szkatułka,
00:09:00która przypomina miniaturową szafkę prosektoryjną ze zmyślnie ukrytą sekretną szufladką,
00:09:11rzekomo zawierającą martwą siatkówkę jej pierwotnego właściciela.
00:09:17W zewnętrznej powłoce owej szkatułki tkwi siedem nieskładnie rozmieszczonych soczewek i śrubki do ich regulacji.
00:09:30Każda soczewka zawiera migawkę jednego z siedmiu ostatnich obrazów, które oko rzeczonego ujrzały.
00:09:41Przy odpowiednim ułożeniu raz w roku, 19 listopada, promienie słoneczne padają tak,
00:09:53że martwa siatkówka nawilża się, tym samym namaszczając każdy z siedmiu obrazów i uruchamiając je.
00:10:14Cóż za wspaniałe zrządzenie losu.
00:10:24Panie i panowie, czy ten przedmiot ma nam coś do przekazania?
00:10:33Czy ten mikroskopijnie cieniutki przekrój to burza jakiegoś nieznanego nam miesiąca,
00:10:43związany z jakimś wyimaginowanym wydarzeniem?
00:10:50Czy jest niczym innym jak chorą Fatamorganą, wypromieniowaną w wyulbrzymionej projekcji?
00:11:01Czy jest samym sednem, do którego nie da się nigdy dotrzeć?
00:11:09Labiryntem drzwi, do których ktoś się dobija.
00:11:37KONIEC!
00:11:38KONIEC!
00:11:39KONIEC!
00:15:11I'm going to go over here.
00:15:15I'm going to go over here.
00:15:20What do you think?
00:15:50It's time for you, sir.
00:15:52It's time for you, sir.
00:16:31Transcription by CastingWords
00:16:32.
00:16:32.
00:16:32.
00:16:32.
00:16:32.
00:16:32.
00:16:32.
00:16:33.
00:16:33.
00:16:33.
00:16:41.
00:16:41.
00:16:41.
00:16:41that we forgot to send a bus to the station.
00:16:45Well, so, to pick up our guest.
00:16:50Who of you forgot?
00:17:03Now, look.
00:17:38Now, look.
00:17:40Now, look.
00:17:40Now, look.
Comments