Skip to playerSkip to main content
Romance
Susan "Sue" Trinder is a fingersmith (British slang for thief) who lives in the slums of London with a baby farmer (person who looks after unwanted babies) Mrs.Sucksby. When a once rich man, who gambled all his money away, presents them with a scam that has a payout of 40,000 pounds, Sue signs on to swindle rich Maud Lilly. Maud is an orphan who lives with her uncle, but what exactly is going on in the Lilly house? Sue will pose as Maud's maid so that Mr.Rivers (the gentleman) can get close to and eventually marry her. Their plan is to put Maud in the madhouse and take the money for themselves. All goes astray though when Sue falls in love with Maud. And the question is: Who can you trust?
*
#watchfreemovie
#watcnow
#fullmovie
#watchonlinemovie
#freestreaming
#StreamingNow
#MovieRecommendations
#MustWatch
#ClassicMovies
#Thriller
#Mystery
#WatchOnline
#TopRatedMovies
#CinemaLovers
#DramaFilm
#ForeignFilms
#AwardWinning
#MovieOfTheDay
#InstantClassic
#FeelGoodMovies
#RetroMovies
#MovieClips
#BestCinematography
#StreamingTonight
#LateNightMovies
#RomanticDrama
#Top10Movies
#PopcornTime
#MovieMarathon
#LoveStory
#romanticmovie
#WatchFree
#FreeMoviesOnline
#FilmOfTheYear
#BestMoviesEver
#Comedy
#FunnyMovie
#mustwatchmovie
#Movie
#Film
#filme
#Movies
#FullMovies
#ActionMovies
#ComedyMovies
#HorrorMovies
#DramaMovies
#RomanticMovies
#ThrillerMovies
#EuropeanFilms
#europeanmovie
#FrenchCinema
#SpanishMovies
#ItalianFilms
#GermanMovies
#EuropeanMovieClips
#EuropeanFilmFestival
#BestEuropeanMovies
#TopEuropeanFilms
#ClassicEuropeanCinema
#EuropeanDramaFilms
#EuropeanFilmAwards
#ScandinavianMovies
#EuropeanHorrorFilms
#EuropeanComedyMovies
#EuropeanArtFilms
#EuropeanIndieFilms
Transcript
00:00:14This is the first time we have.
00:00:16The first time we have.
00:00:17The first time we have.
00:00:20The first time we have.
00:00:20I need shilling.
00:00:21Come on ladies and jess,
00:00:23let me room inside.
00:00:25I need shilling.
00:00:26Oh, say.
00:00:28Let's go.
00:00:30Oh, say.
00:00:34Oh, say.
00:00:35Oh, say.
00:00:37Oh, say.
00:00:38Złodziejka.
00:00:40Oh, say.
00:00:44Oh, say.
00:00:45Na podstawie powieści Sary Waters.
00:00:49Scenariusz.
00:00:51Oh, say.
00:00:52Oh, say.
00:00:53Oh, say.
00:00:54Oh, say.
00:01:01Reżyseria.
00:01:07Nazywam się Susan Trinder.
00:01:09Dorastałam na Landstreet.
00:01:10We had the best view of the gallery, and we had the best view of the gallery, and we paid
00:01:15money to work on the wall.
00:01:18No, Sue, do you want to see me?
00:01:21Susan Trinder?
00:01:23She's dead.
00:01:25She's dead.
00:01:26She's dead.
00:01:27Oh dear God!
00:01:30Come on, come on, come on.
00:01:32Quick, quick.
00:01:41Three pieces come to me.
00:01:45I'm sorry.
00:01:49I'm sorry.
00:01:51I'm sorry.
00:01:53Wee!
00:01:53Wee!
00:01:53Wee!
00:01:57Wee!
00:01:59Instytut dla Obłonkanych.
00:02:05Nazywam się Maude Lily.
00:02:08Wychowywałam się w domu wariatów, w którym przy moim porodzie zmarła moja matka.
00:02:16Maud?
00:02:17Maud ma gościa.
00:02:19Gościa?
00:02:20Nie przypomnę sobie, żeby przez te wszystkie lata...
00:02:34Dlaczego masz czarny język?
00:02:37Chodź.
00:02:49Niska jak na swój wiek.
00:02:50A jej głos taki donośny.
00:02:53Nie potrafisz szeptać?
00:02:55Oczywiście, że potrafię.
00:02:57Szeptać.
00:02:59Potrafi być cicho?
00:03:06Pokaż mi to.
00:03:20To moja matka, sir.
00:03:24Moja siostra.
00:03:28Miejmy nadzieję, że to będzie przypominało ci o losie rodzicielki i pomoże nie podzielić go.
00:03:34Umie czytać?
00:03:46Błogosławieni biedni duchem.
00:03:48Błogosławieni.
00:03:51Błogosławieni są biedni duchem.
00:03:58Zabiorę ją.
00:03:59Przyślę jutro moją gosposię, by ją zabrała.
00:04:02Nie pojadę.
00:04:04Nie zmusisz mnie.
00:04:07Chcę zostać z tobą.
00:04:10Nie pojadę.
00:04:14Gdyby nasz przyjaciel znał tajniki tego malutkiego numeru,
00:04:22nigdy nie zostałby zatrzymany.
00:04:30Patrzcie na to.
00:04:32Zaledwie dziś.
00:04:33Zdobędziesz dla nas fortunę, prawda, Sue?
00:04:35Tak.
00:04:37Nieprawdaż, pani Ips?
00:04:39Wychowywała mnie pani Saksby.
00:04:41Zapłacono jej, żeby się mną opiekowała przez tydzień, gdy była mniemowlęciem.
00:04:45Ale trzymała mnie przez te wszystkie lata.
00:04:48Jeśli to nie z miłości, to ja nie wiem dlaczego.
00:05:09To dzwon w Brer.
00:05:13To tutaj mieszkała twoja matka.
00:05:20Staniesz się daną, jak ona.
00:05:24Ona z nadmiaru szczęścia oszalała.
00:05:28Jest nadzieję, że ty skończysz lepiej niż ona.
00:05:33Nie skończyłaś jeść swoich jajek?
00:06:01Nie chcę być damą, nie zmusisz mnie.
00:06:03Co się jeszcze okaże, panno Lily?
00:06:06Nie zdaj mój rękawiczek.
00:06:08Pan Lily będzie wymagał, byś je nosiła.
00:06:27Zdjęcia
00:06:28Zdjęcia
00:06:38Zdjęcia
00:06:39Tak.
00:06:44Hmm.
00:06:54Nikt nie ma prawa wchodzić dalej.
00:06:57Z obawy przed uszkodzeniem jego książek.
00:07:04Jak tam jej charakter, pani Stiles?
00:07:07Raczej kiepsko, sir.
00:07:12Założyła rękawiczki.
00:07:14Rzuciła nimi we mnie.
00:07:26Daj mi rękę, Maud.
00:07:30Daj mi rękę.
00:07:41Nie zapomnisz zakładać rękawiczek w przyszłości, prawda, Maud?
00:07:46Nie.
00:07:51Załóż je.
00:07:57Żadna okładka nie może być dotykana, żadna strona przewracana bez rękawiczek. Rozumiesz?
00:08:20Wiesz, po co cię tu sprowadziłem, Maud?
00:08:23Żeby... żeby zrobić ze mnie damę.
00:08:29Żeby zrobić z ciebie sekretarkę, Maud.
00:08:54Lanstreet.
00:08:57Nie umiałam czytać.
00:08:59Wszystko, co wiedziałam o literach, to to, czego nauczyłam się, wyprówając te wyhaftowane na chusteczkach.
00:09:04Byłam złodziejką.
00:09:06Przetopisz ten talerz, dobrze, John?
00:09:08Z przyjemnością.
00:09:12Chciałbym ją przetopić.
00:09:14Nie leń się, inaczej urwę ci ten łeb.
00:09:16O kurwe.
00:09:18No dalej.
00:09:19Ta, spróbuj tylko.
00:09:38Pani Saksby wychowywała nieswoje dzieci.
00:09:42Płacamy jej za opiekę nad niechcianymi niemowlakami.
00:09:46Biedne, małe szkraby.
00:09:59Patrzcie, jaki skarb.
00:10:16A, Maud, zapomniałem ci powiedzieć.
00:10:20Dzisiaj wieczór na twoim czytaniu będzie nowy dżentelman, artysta, pan Richard Rivers.
00:10:26Zostanie tu przez tydzień, przygotowując ilustracje do katalogu.
00:10:29Będzie również udzielał ci lekcji malarstwa.
00:10:57A więc złączyli się.
00:11:00Ich romans mógł wydawać się nieco niezwykły, lecz te niespodziewane wydarzenia dodawały tylko uroku.
00:11:08I właśnie wtedy, gdy czerwone słońce barwiło niebo i świergot ptaków zwiastował nadchodzącą noc, musimy ich opuścić.
00:11:17Znakomicie, pan Maryli.
00:11:20Czytasz tak pięknie.
00:11:21Gdyby tylko patroni mojej księgarni na Hollywood Street mogli cię usłyszeć.
00:11:26Twoje słowa to czysta poezja.
00:11:27Muzyka, Has, muzyka.
00:11:30Dziękuję.
00:11:31Dziękuję, Matt.
00:11:33Panie Rivers, nic pan nie mówi.
00:11:35Nie zadowoliło to pana?
00:11:38Nie mogę znaleźć słów, sir.
00:11:41Widzisz, Has?
00:11:43Młody włóczęga pokonał nas.
00:11:44W rzeczy samej.
00:11:50Przepraszam.
00:11:57Sir, mam pierwsze wydanie, którego pan potrzebuje.
00:12:01Ma pan naprawdę?
00:12:08Przepraszam, że przeszkadzam, ale jestem zaniepokojony tym, że możesz nieco ochłodzić się z dala od ognia.
00:12:13Ogień jest bardzo gorący.
00:12:16Jest, masz rację.
00:12:18Bardzo gorący.
00:12:22Bardzo, w rzeczy samej.
00:12:25Co będziesz robiła, gdy ukończysz ten wielki katalog?
00:12:28To nigdy nie będzie ukończone.
00:12:31Proszę, pan Nowili, naprawdę masz zamiar pozostać tutaj na zawsze.
00:12:34Nie mam wyboru.
00:12:35Jesteś młoda, atrakcyjna.
00:12:37To nieuprzejmość.
00:12:37Mówię, co widzę.
00:12:39Możesz robić cokolwiek.
00:12:42Pan jest mężczyzną, pani Rivers.
00:12:45Pan może robić cokolwiek.
00:12:47Ja jestem kobietą i nie mogę zrobić nic.
00:12:59Lundstreet.
00:13:24Zdjęcia
00:13:25Kaleńska
00:13:28Lundstreet
00:13:35Jacka digger's one of the king.
00:13:38And she is not a fool.
00:14:06Co to było?
00:14:14Spodziewamy się kogoś?
00:14:18Otwierać.
00:14:20Jeśli to niebiesce, to już po nas.
00:14:23Otwierać drzwi.
00:14:25Suwereny, do ogna.
00:14:30Dalej, otwierać.
00:14:36Cholera, moje palce.
00:14:38Zapomnij o palcach, martw się o swoją głowę.
00:14:43Wszystko uprzątnięte?
00:14:45W porządku.
00:14:48W porządku.
00:14:58To dentylmen.
00:15:01Dentylmen.
00:15:05Pozapalaj świecy, Su.
00:15:07Nastaw wodę.
00:15:14Dentylmen opowiedział nam, że całe swoje bogactwo przeklął.
00:15:18Został więc zmuszony do zdobywania pieniędzy w starym stylu.
00:15:22Kradnąc i oszukując.
00:15:24Rano pracowałem nad katalogiem staruszka, a po południu pracowałem nad nią.
00:15:30Ucząc ją malestwa.
00:15:36Jej pokojówka Agnes była przemiłą przyzwoitką.
00:15:42Miłość, jak to miłość, zawsze odnajdzie swą drogę.
00:15:47Pod koniec tygodnia przemiła Agnes rozchorowała się na szkarlatynę.
00:15:52Musieli ją dosłać do domu, do Irlandii.
00:15:55Gospodyń z kiepskim wdziękiem przejęła natychmiast jej obowiązki i nie spuszcza okaz dziewczynie.
00:16:00Powiada, że nie ma czasu na bycie przyzwoitką.
00:16:03Koniec z lekcjami malestwa.
00:16:05Cholera by to wzięła, byłem już tak blisko.
00:16:07Blisko czego, dentylmenie? Ona jest bogata.
00:16:10Jak królowa pani Epps.
00:16:13Na ile jest wyceniana? 30 tysięcy od ręki.
00:16:1710 tysięcy w funduszach, zapisane dla niej w testamencie metki.
00:16:21Nie może tak otknąć, dopóki nie wyjdzie za mąż.
00:16:23A jej wuj sprawił, że nigdy do tego nie dojdzie, trzymając ją pod kluczem.
00:16:28Ten dom to jej więzienie.
00:16:29Zamierzasz więc ją poślubić?
00:16:31Cóż, owszem, wtedy mogę zrobić z nią co tylko zechcę.
00:16:35A gdy wuj zacznie rozpytywać o ciebie?
00:16:37Dlatego stałem się wzorowym panem Richardsem Riversem.
00:16:45Zamierzam poślubić ją.
00:16:49Z pomocą Sue.
00:16:53Mnie?
00:16:55Staniesz się jej przyjaciółką.
00:16:56Wpłyniesz na nią tak, by mi zaufała, by ze mną uciekła i wyszła za mnie.
00:17:00Dlaczego ja?
00:17:02Złodziejka o złotym sercu, Sue.
00:17:04Nie nadaję się na pokojówkę.
00:17:06Dlaczego moja Sue?
00:17:07Bo jest twoja.
00:17:09Jestem pewien, że jest prosta zadaniu.
00:17:11Jak podzielisz się łupem?
00:17:13Sue dostanie dwa tysiące fotów.
00:17:16Wątła to zrobi.
00:17:18Byłam pokojówką, nieprawdaż?
00:17:20I wbiła damie szpilkę w dupę, jeśli dobrze pamiętam.
00:17:23To była stara suka.
00:17:24Sama taka jesteś.
00:17:25Pomyśl o pieniądzach, które straciliśmy.
00:17:28Gdzie leży ten dom?
00:17:29Na wsi.
00:17:30Nie wiem, gdzie jest ta cholerna wieś.
00:17:32Jestem miejską dziewczyną, nigdy nie byłam poza brudem miasta, prawda?
00:17:36Daj spokój, ona nigdy mnie nie zatrudni.
00:17:38Jesteś córką mojej starej niani, Susan Smith.
00:17:41Będziesz miała nieskazitelne referencje od Lady Stanley's Carson Crimson Mayfair.
00:17:46Złapię się na to, ta dziewczyna nigdy nie była w Londynie.
00:17:49Ona jest całkiem zielona, niedoświadczona frajerka.
00:17:53To będzie dla ciebie sujak w wakacje. Uda się.
00:17:56Cholernie długie wakacje, jeśli nie wyjdzie.
00:17:59Nie zrobię tego.
00:18:02Nie za dwa.
00:18:05Chcę trzy tysiące funtów.
00:18:08Przyjmuj ofertę lub żegnaj.
00:18:28Co to takiego?
00:18:30Kolejne podanie o stanowisko mojej pokojówki mój.
00:18:33Wraz z rekomendacją od pana Riversa.
00:18:39Susan była pokojówką damy, która wyszła za mąż i wyjechała do Indii.
00:18:44Tak więc straciła pracę.
00:18:46Susan jest bardzo dobrą dziewczyną.
00:18:49Tak napisałem, ale...
00:18:50I wydaje mi się, że dobrze to ująłem.
00:18:53Obawiam się, że wpadnie w złe towarzystwo, jeśli nie znajdzie nowego zatrudnienia.
00:18:57Nie.
00:18:59Nie napisałeś tego, nie mogłeś.
00:19:02O mój Boże.
00:19:06Czyja to peleryna?
00:19:07To twoja praca.
00:19:12Zdejmij je.
00:19:14Pokojówki nie noszą bransoletek.
00:19:18Koszula.
00:19:20Koszulka.
00:19:23Koszulka.
00:19:28Musisz ją ogrzać.
00:19:31Na litość boską.
00:19:38Zachce panienka podnieść ramiona?
00:19:40Sue, ile jeszcze razy?
00:19:43Pieprzone w Albany.
00:19:45Ona jest damą.
00:19:47Nieśmiałą.
00:19:48Nabierza ogłady z takimi nauczycielami jak ja i Sue.
00:19:53Umieraj.
00:19:55Proszę bardzo, ty mała ladecznico.
00:19:57Co będzie po tym, jak już ją poszlubisz?
00:20:01Mówiłem ci, ona jest całkiem zielona.
00:20:03Życie z wujem doprowadzi ją na skraj wytrzymałości.
00:20:06Po ślubie trafi do zakładu.
00:20:09Potrzebuję twojej pomocy.
00:20:11Nie jesteś pewien.
00:20:13Matowe krwi jej matka była wariatką.
00:20:16Przyjmij ofertę lub żegnaj, Sue.
00:20:18To za ten dodatkowy tysiączek.
00:20:20Trzy tysiące funtów.
00:20:21I możesz zatrzymać suknę, a także biżuterię panienki.
00:20:26Nie będzie ich potrzebować u świrów.
00:20:30Czy jest jeszcze coś, czego mi nie powiedziałeś?
00:20:33To wszystko.
00:20:36A teraz rozbierz ją.
00:20:40Z pewnością miło będzie poznać panę Susan Smith.
00:20:44Tym bardziej, że pani Rivers będzie ona musiała przebyć do mnie z Londynu.
00:20:53Panie i panowie, toast za Sue.
00:20:55Sue!
00:20:56Sue!
00:20:58Sue!
00:20:58Sue!
00:21:01Sue!
00:21:02Susan Smith.
00:21:11Sue?
00:21:14Oto twoje doskonałe referencje od dżentelmena.
00:21:17Odprowadzi cię do powozu.
00:21:19Dołączę do ciebie w przeciągu miesiąca.
00:21:21Wyglądasz jak z obrazka.
00:21:24Wolałabym tego nie robić, pani Saksby.
00:21:27Czy to nie będzie oszukaniem niewinnej dziewczyny?
00:21:30Twoja matka zrobiłaby to bez zastanowienia.
00:21:35Miałaby pewnie jakieś obawy, ale na Boga byłaby z ciebie dumna.
00:21:39Co idziesz?
00:21:41Jeśli mnie złapią, to powieszą.
00:21:43Nie.
00:21:46Powieszą, prawda?
00:21:53Myśli pani, że to boli, jak puszczają zapadnie?
00:21:56Nie.
00:21:57Może troszkę, ale...
00:22:00kobietom wiążą pętlę w taki sposób, że śmierć przychodzi szybciej.
00:22:04Sue!
00:22:04Co to za myśli?
00:22:06Nie stanie się nic złego.
00:22:07Przyniesiesz nam fortunę.
00:22:11Przyniosę, prawda?
00:22:13No dalej, spóźnisz się na powóz.
00:22:17Zabieraj ją szybko.
00:22:24Nigdy wcześniej nie rozstawałyśmy się.
00:22:27Myślę, że znosiła to gorzej ode mnie.
00:22:54Wieś.
00:22:55Nie przypuszczałam, że to takie rozległe.
00:23:02Nie zapomnij.
00:23:04Nie zapomnij.
00:23:06Nie zapomnij.
00:23:19Nie zapomnij.
00:23:35Nie zapomnij.
00:23:38Panna Smith?
00:23:42Zostaw to do rena.
00:23:43Tutaj w brer kładziemy się wcześniej i pan Lili nie znosi hałasu.
00:23:47Nie zapomnij.
00:23:49Nie zapomnij.
00:23:53Muzyka
00:23:55Let's go.
00:24:55Let's go.
00:25:26Let's go.
00:26:04Let's go.
00:26:08Let's go.
00:26:12Let's go.
00:26:13Let's go.
00:26:15Let's go.
00:26:16Let's go.
00:26:23Let's go.
00:26:26Let's go.
00:26:27Let's go.
00:26:30Let's go.
00:26:33Let's go.
00:26:33Let's go.
00:26:36Let's go.
00:26:38Let's go.
00:26:40Let's go.
00:26:51Let's go.
00:27:16Let's go.
00:27:17Let's go.
00:27:18Let's go.
00:27:20Let's go.
00:27:42Let's go.
00:27:44Let's go.
00:27:46Let's go.
00:27:47Let's go.
00:27:48Let's go.
00:27:49Let's go.
00:27:56Let's go.
00:28:01Let's go.
00:28:04Let's go.
00:28:06Let's go.
00:28:11Let's go.
00:28:18Let's go.
00:28:19Let's go.
00:28:19Let's go.
00:28:43Let's go.
00:28:53Let's go.
00:29:08Let's go.
00:29:10Let's go.
00:29:11Mr. Villers, wrong.
00:29:17O my God!
00:29:21Pani Stiles, przestraszyła mnie pani.
00:29:26Starałam się tylko uporządkować rzeczy panienki Maot.
00:29:29Tak, widzę.
00:29:30To każdego ranka przekazuj panu Wayowi, kamerdynarowi.
00:29:36To jego mały dodatek do pensji, tak?
00:29:40Kawałki mydła, które panienka Maot pozostawił w jednicy, możesz zatrzymać.
00:29:44Dziękuję pani Stiles, ale wolałabym nie.
00:29:49Lady Alice pomyślałaby, że to okradanie.
00:29:52Jak sobie życzysz.
00:30:04Tak.
00:30:18Kim do diabła jesteś?
00:30:20To moja nowa pokoju w Kawuju.
00:30:24Palec!
00:30:25Dziewczyno, palec!
00:30:26Nie wolno ci przekraczać wyznaczonej przez niego linii.
00:30:34Ma jakośne imię?
00:30:36Susan.
00:30:36Ciszej.
00:30:37Nazywa się Susan Smith, wuju.
00:30:40Naucz ją mówić ciszej.
00:30:41Nauczę wuju.
00:30:59Pani Stiles uważnie wydziela drewno i węgiel.
00:31:02Niech panienka powie jej, że będziemy oszczędzać spalając świeczki aż do knotów.
00:31:07Proszę się nią nie przejmować, panienko.
00:31:10Znam ten typ.
00:31:14A znasz typ mojego wuja?
00:31:19Jestem pewna, że jest bardzo bystry, panienko.
00:31:22Pisze wielki słownik.
00:31:24Tak mówi służba.
00:31:29Przepraszam, Susan.
00:31:31Powinnam cię ostrzec.
00:31:34Wszystko w porządku, panienko.
00:31:40Z pewnością nie wyjdę poza palec ani razu więcej.
00:31:55Bardzo ładne, panienko.
00:31:56Susan, one są okropne.
00:31:58Ale mam nadzieję poprawić technikę pod okiem pana Riversa.
00:32:03Ufam, że jest w tym dobry.
00:32:05W rzeczy samej, bardzo dobry, panienko.
00:32:08I przesyła pozdrowienia.
00:32:10Nie może się już doczekać spotkania z panienką pod koniec tego miesiąca.
00:32:15Uważasz, że jest przystojny?
00:32:17Lady Stonink uważa go za jednego z najprzystojniejszych mężczyzn w Londynie.
00:32:40Myślę, że pan Rivers jest dobrym człowiekiem.
00:32:43Bardzo dobrym, naprawdę.
00:33:01Czy wszystko w porządku, panienko?
00:33:03Krople.
00:33:04Szybko, podaj mi krople.
00:33:07Szybko, podaj mi drob.
00:33:13Szybko.
00:33:38I'm still afraid of my own dreams.
00:33:49Zostań ze mną.
00:33:51Nie, nie mogę, panienko. Proszę.
00:33:58Tak to było.
00:34:00Tej nocy i każdej z następnych.
00:34:05Potrzebowała kropli i mnie, żeby móc zesnąć.
00:34:16Zostań ze mną.
00:34:55Pozno.
00:35:07Pozno.
00:35:10Pozno.
00:35:12Pozno.
00:35:13Pozno.
00:35:14Pozno.
00:35:19Pellets?
00:35:45Pellets?
00:36:24We were always together with each one minute, like a sister.
00:36:28Like a sister, who neither of us had any of them.
00:36:32She wasn't odd.
00:36:34She was only living in that whole place.
00:36:36She was only living in that whole place.
00:36:39She never went beyond me.
00:36:40She never went beyond me.
00:36:42She never danced.
00:36:43She never danced.
00:36:44She never danced.
00:36:46She never had a sweetheart.
00:36:48She never had a sweetheart.
00:36:49She never had a sweetheart.
00:36:49She never had a sweetheart.
00:36:50And I was always past.
00:36:51And with the last few weeks, I forgot to mention a gentleman.
00:37:00I only had a brownie, but she gave me some kind.
00:37:06What do you think?
00:37:18To twoja przeszłość.
00:37:23Miła dama z dobrym sercem.
00:37:28The one who is?
00:37:30The conflict.
00:37:33The old gentleman.
00:37:37Very stern.
00:37:38No idea.
00:37:39I have no idea who it may be.
00:37:41The pan in the world?
00:37:45Who's the man?
00:37:47Little man.
00:37:50I'm going to go ahead.
00:37:52Gacy, you are in the good heart.
00:37:53You'll have to say it's fine.
00:37:59After we married, I'll put the man down.
00:38:02So they will stay.
00:38:04Maybe a second ghost...
00:38:06I'll show you the last one.
00:38:08It should have been a card of love, but I've dropped it.
00:38:13I don't like your fortune, Sue.
00:38:17I want to hear about London.
00:38:19What steps do they do in the world?
00:38:53I should have to dance in London.
00:38:59Right, Sue?
00:39:01She could dance well as well, even if she had 40,000 people.
00:39:08She has a lot of money, right?
00:39:13She's so strong.
00:39:16It's already working.
00:39:20Sit down.
00:39:54Well.
00:40:15Mr. Wade! It's Mr. Rivers! Mr. Rivers is back!
00:40:19Pani Wade, to pan Rivers. Pan Rivers wrócił.
00:40:28Musiał złapać wcześniejszy pociąg.
00:40:32Zwaliło mnie to z nóg.
00:40:34Jakże byłam szczęśliwa.
00:40:36Jak bardzo znienawidziłam dżentelmena.
00:40:41Nie mogę go tak przywitać, prawda?
00:40:45Co na miłość boską powinnam zrobić?
00:40:47Chciałam wykrzyczeć mało. To on cię nie kocha.
00:40:53Przybywa ukraść twoje pieniądze i zamknąć cię w domu wariatów.
00:40:58Ale nie uwierzyła by mi.
00:41:00Witamy z powrotem, panie Rivers.
00:41:04Moje buty tęskniły za tobą.
00:41:06Będą jak lustra, panie Rivers.
00:41:10Brakowało mi pana.
00:41:14Panie Wade.
00:41:16Panie Wade.
00:41:16Pani Stiles.
00:41:18Cudownie wrócić do Brear.
00:41:24Panno Lily.
00:41:26Jak to miło z pani strony, że mnie pani wita.
00:41:34Witamy w Brear, panie Rivers.
00:41:36Panno Lily.
00:41:38Przepraszam.
00:41:39Jestem w tak ogromnym nieładzie po podróży.
00:41:42Wolałby pan udać się do pokoju?
00:41:43Ach, nie.
00:41:47Panienko, to powitanie odświeża mnie znacznie lepiej.
00:41:52To Susan Smith.
00:41:54Przynajmniej to wyszło mi dobrze, prawda?
00:41:57Tak, sir.
00:41:58Podoba ci się tutaj?
00:42:00Tak.
00:42:06Mam nadzieję, że twoja pani jest z ciebie zadowolona.
00:42:10Susan spisuje się wspaniale.
00:42:17Tak sądziłem.
00:42:20Z paninką, za przykład.
00:42:22Jest pan zbyt miły.
00:42:24Któż umógłby nie być przy pani miły?
00:42:26Z tobą by być miły.
00:42:47Ilustracje do katalogu muszą być gotowe w ciągu trzech tygodni, Rivers.
00:42:54Będą, sir.
00:42:57W ciągu trzech tygodni.
00:43:16Spędził tydzień nad martwą naturą.
00:43:19A raczej żywą śmiercią.
00:43:23A kolejny tydzień nad pejzażami.
00:43:42Zawiedło go to do nikąd.
00:43:44Nowa kartka.
00:43:46Pod nasz pierwszy pejzaż.
00:43:54Zawiedło go to do nikąd.
00:43:59Ma pani oko do dostrzegania istoty rzeczy.
00:44:02Nieprawda, Susan?
00:44:09Potrzebuje pani tylko...
00:44:12Czego?
00:44:13Wolności umysłu.
00:44:14Może pan mówić szczerze, nie jestem dzieckiem.
00:44:18Gdybym tylko mógł panią zabrać do mojego londyńskiego studia.
00:44:22Nie brak pani talentów, jeśli się rozchodzi o artystyczną twórczość.
00:44:26Brakuje pani tylko tego, co typowe dla pani płci.
00:44:30Czego?
00:44:34Wolności umysłu.
00:44:56Sądzę, że prawie dojrzała.
00:44:58Sądzę, że prawie dojrzała.
00:44:58Zdję, że prawie dojrzała...
00:45:00...
00:45:00...
00:45:47Krople, koszmary, dobrze, wspaniale. Mówi chociaż o mnie?
00:45:50Nie mówię o niczym innym, a o małżeństwie.
00:45:53Dlaczego nie spytasz, czy za ciebie wyjdzie?
00:45:55Wystraszę ją na śmierć, jeśli zrobię jeden zły ruch.
00:45:58W przyszłym tygodniu ukończę ilustrację i będę musiał wyjechać.
00:46:02Musisz nad nią mocniej popracować.
00:46:04Przekonaj ją.
00:46:05Cholera, Su, ta dziewczyna jest warta dla ciebie trzy tysiące.
00:46:36Muzyka
00:46:47Muzyka
00:46:57Muzyka
00:47:25Zobaczyłam, co ten diabeł planował zrobić.
00:47:28Zamierzał ją pocałować.
00:47:32Ale nie w usta.
00:47:35W bardziej czułe miejsce.
00:47:40O wiele bardziej.
00:47:43Muzyka
00:47:52Muzyka
00:48:01Muzyka
00:48:11Muzyka
00:48:13Muzyka
00:48:36Przepraszam, że musiałem przygnać z powrotem do tego nędznego obrazka.
00:48:39Muzyka
00:48:40Wszystko będzie w porządku, Mount?
00:48:41Jesteś pewna?
00:48:54Załatwione, ale musisz nad nią popracować.
00:48:56Muzyka
00:49:00Wezmę to, Susan.
00:49:05Zaprowadź swoją panią do domu.
00:49:15Muzyka
00:49:30Pośpiszmy się, panienko.
00:49:43Pan Rivers poprosił mnie o rękę.
00:49:45Panienko.
00:49:50Nie jesteś zadowolony?
00:49:53Sue?
00:49:56Co to za reakcja?
00:49:59Zaskoczenie, panienko.
00:50:01Cieszę się.
00:50:03Cieszę się z tego, jak z niczego innego na świecie.
00:50:06Więc jest mi przykro, bo nie powiedziałem mu tak.
00:50:10Jakżebym mogła.
00:50:12Mój wuj nigdy się nie zgodzi.
00:50:20Pan Rivers powiedział, że możemy uciec w środku nocy.
00:50:25I pobrać się w małym kościółku niedaleko stąd.
00:50:50I pobrać się w środku nocy.
00:50:58Susan, I'm going to be a nierozsądnym kochankom.
00:51:12I'm sure that in the room is a light light.
00:51:18I'm sorry, but I don't like it.
00:51:36What the hell are you going to do?
00:51:39Trzymaj ręce przy sobie, ona cię nie chce.
00:51:45Nie chce?
00:51:47Ta gołębica wręcz domaga się tego.
00:51:49Zaraz krzyknę i na pewno ktoś usłyszy.
00:51:52Musi trafić do zakładu.
00:51:55Jeśli teraz się poddasz, to cię zostawię.
00:51:59Moja była niania rozchoruje się i będzie potrzebować swojej słodkiej siostrzenicy.
00:52:05I wrócisz na Ann Street z pustymi rękoma.
00:52:08Powiem jej, panowie, powiem.
00:52:10Co zamierzasz, głupia dziwko?
00:52:18Za bardzo już w tym siedzi, by ci uwierzyć.
00:52:21Musi mnie pośrubić.
00:52:23Albo zrujnować sobie życie, skazując się na wieczny pobyt tutaj.
00:52:27Jestem jej jedyną drogą ucieczki.
00:52:40Powiedział, że jeśli będę jego żoną, to wuj nie będzie miał nic do gadania.
00:52:46Co powinnam zrobić?
00:52:48Niech panienka podąża za głosem serca.
00:52:51Kocha go pani?
00:52:53Czy pani serce bije szybciej na jego widok?
00:52:55Lub gdy panią całuje?
00:53:06Paninko, czy pani go nie kocha?
00:53:12Mogła pani odpowiedzieć nie.
00:53:15Odpowiedzieć nie?
00:53:19I patrzeć, jak odchodzi?
00:53:24Nie sądzisz, że potem bym tylko rozmyślała, jak to mogło być?
00:53:28Jakie życie mogłam mieć?
00:53:34Paninko, co się dzieje?
00:53:37Twoja matka by to zrobiła bez zastanowienia.
00:53:40Co się dzieje, Su?
00:53:42Trzy tysiące funtów.
00:53:45Niech panienka go poślubi.
00:53:47Pan Rivers kocha panią, a miłość nie skrzywdzi nawet muchy.
00:53:52Dobrze, więc poślubię go.
00:53:54Ale tylko wtedy, gdy wyjedziesz ze mną do Londynu.
00:53:57Pojedziesz, Su?
00:54:00Będziesz moją panną do towarzystwa w Londynie?
00:54:02Powiedz, że będziesz.
00:54:14Rozumiem, że pastor jest...
00:54:18przychylny.
00:54:21Sprawom sercowym.
00:54:27Jak szybko?
00:54:29Musi być w tym tygodniu.
00:54:31I potrzebujemy przytulnego miejsca na nocleg.
00:54:36Mam chatkę, w której możecie zostać.
00:54:46Dziękuję, sir.
00:54:49Naprawdę, bardzo dziękuję.
00:54:54Szlub został załatwiony.
00:54:56Zamierzyli uciec w ciągu dwóch dni i pobrać się z wybiciem północy.
00:55:04Mam olla svanta, by B Él chyba.
00:55:10Szlub zamierzyli uciec.adura
00:55:17izmęli ucieku. Prz
00:55:18spontaneous. Am i
00:55:18i wyл accessibility. Mamy je. Prawda się.
00:55:19Shl solda
00:55:19jedna HIV i po EstoOOO
00:55:21czemu jest kilka rozdrań.
00:55:25Ch cần to ją chciążę. Ch birdswa się.
00:55:33Sue, what does your wife do to do?
00:55:44I know you're awake.
00:55:48Sue, for God's sake, what do you do?
00:55:52What do you do?
00:55:53What do you do?
00:55:54I know something for you.
00:55:58What do you do?
00:56:00You're right.
00:56:02I know nothing.
00:56:03Nothing.
00:56:05What will happen?
00:56:07Will you kiss me?
00:56:08I should think so.
00:56:10Where?
00:56:12In your life.
00:56:14Is that it?
00:56:16No.
00:56:17No.
00:56:17What do you do?
00:56:20What do you do?
00:56:22Who will you do?
00:56:24No.
00:56:33No.
00:56:39No.
00:56:40No.
00:56:43No?
00:56:46No.
00:56:48No.
00:56:50No, no, do you.
00:56:51What do you do?
00:56:54No.
00:56:59No, no, no, no.
00:57:08No, no, no…
00:57:31Did you feel it?
00:57:40To ciekawe uczucie pożądania.
00:57:46Pożąda pani pana Riversa.
00:57:48Nie mogę tego zrobić.
00:57:49Może pani.
00:57:50Teraz pani musi.
00:57:51Wiem, co to oznacza.
00:57:54Musi pani to czasem zrobić, nieprawda, szpaninko?
00:57:56Boję się.
00:57:58Niech pani się nie obawia.
00:58:08Proszę.
00:58:21Chcę, by pani, kiedy już to się zacznie.
00:58:35Niech pani.
00:58:39Niech pani.
00:58:47Niech pani.
00:58:49Niech pani.
00:58:51Niech pani.
00:58:52Niech pani.
00:58:59Niech pani.
00:59:01Niech pani.
00:59:02Niech pani.
00:59:10Niech pani.
00:59:14Niech pani.
00:59:18Niech pani.
00:59:19Niech pani.
00:59:29Niech pani.
01:01:47Dzień dobry.
01:01:48Dzień dobry, panienko.
01:01:54Dzień dobry.
01:01:58Dzień dobry.
01:01:59Dzień dobry.
01:02:03Dzień dobry.
01:02:07Dzień dobry.
01:02:09Dzień dobry.
01:02:12Dzień dobry.
01:02:17Dzień dobry.
01:02:18Dzień dobry.
01:02:22Dzień dobry.
01:03:12Dzień dobry.
01:03:14Dzień dobry.
01:03:16Dzień dobry.
01:03:27Panno Lily? Hello?
01:03:52Gdybym wyznała jej, kocham cię, musiałaby wyznać to samo.
01:03:57I wszystko byłoby inaczej.
01:04:01Mogłam ją ocalić.
01:04:03Mogłam znaleźć rozwiązanie, żeby uchronić ją przed przeznaczeniem.
01:04:17Poznalę się w tym, że nie ma nic, że nie ma...
01:04:22...mawiam się.
01:04:32Poznal się, że nie ma...
01:04:35...wzapiekamy.
01:04:36Nie ma, nie ma...
01:04:37...poczymy, że nie ma...
01:04:37...poczymy.
01:04:37Nie ma.
01:04:37...wzalę się z nami.
01:04:37Przecież...
01:04:38...wzalę się.
01:04:46...zalę się z nami.
01:05:20Thank you, Mr. Way.
01:05:23Dziękuję, Pani Way.
01:05:24I Pani Stiles.
01:05:30Mam nadzieję, że nie upłynie zbyt dużo czasu, zanim znów się spotkamy, Pan Nolili.
01:05:34Ja również.
01:05:36Do wieczora nie spóźnij się.
01:06:05Do wieczora nie spóźnij się.
01:06:13Przez cały dłużący się dzień pakowałam nas w tajemnicy.
01:06:17Przygotowywałam do ucieczki z Brer, aby sztup odbył się dziś o północy.
01:06:24Dlaczego, panienka, nie założy tej sukni?
01:06:27To Pani noc poślubna.
01:06:28Nie daję ci ją.
01:06:30Wtaj mi całkiem wygodnie. Dziękuję.
01:06:52O czym myślisz?
01:06:57Myślałam o tym, że właśnie ten obraz panienka malowała, gdy on się panienco oświadczył.
01:07:11Jeszcze sześć godzin.
01:07:14Już prawie jej mówiłam, że on jest łajdakiem.
01:07:17Jej wuj musiałby mnie zamknąć.
01:07:22Już prawie słyszałam śmiechy na Landstreet.
01:07:25Ja zakochana w dziewczynie.
01:07:32Zobaczę, czy na zewnątrz wszystko w porządku, panienko.
01:07:57Zobaczę, czy na zewnątrz wszystko w porządku.
01:08:13Wezmę bagażę.
01:08:23Maud?
01:08:28Maud?
01:08:29Maud?
01:08:39Co u diabła się dzieje?
01:08:45Kto tam jest?
01:08:46To tylko ja, wuju.
01:08:48Nie pobudź wszystkich.
01:09:01Tędy.
01:09:06Szybko pan nomad.
01:09:13Oraz?
01:09:40I require a charge.
01:09:45Do poniesienia kary w Dniu Sądu Ostatecznego,
01:09:49gdy tajemnice naszych serc zostaną ujawnione.
01:09:53Jeśli ktokolwiek zna powód, dlaczego tych dwoje nie może wstąpić w święty związek małżeński,
01:09:59niech powie teraz,
01:10:03kto oddaje rękę tej kobiety temu oto mężczyźnie.
01:10:22Czy ty bierzesz sobie tego oto mężczyznę za męża,
01:10:26by żyć z nim wspólnie po udzieleniu przez Boga sakramento małżeństwa
01:10:30i ślubujesz mu miłość, wierność i uczciwość małżeńską,
01:10:34w zdrowiu i w chorobie,
01:10:36oraz że go nie opuścisz aż do śmierci?
01:10:40Tak.
01:10:47Obrączka, jak i cała reszta, była do kitu.
01:10:50Nawet nie zadał sobie trudu, żeby zdobyć złotą.
01:10:56Z kościoła udaliśmy się do pobliskiej chatki,
01:10:59gdzie przygotowywałam ją do nocy poślubnej.
01:11:10Spójrz na mnie.
01:11:22Jest zimno, panienko.
01:11:24Załóżmy to.
01:11:42Spójrz na mnie, Su.
01:11:48Padaj, tu.
01:11:53Padaj.
01:12:29Zrobiłaś to z powodu dzisiejszej nocy.
01:12:40Nie śniłyśmy, prawda?
01:12:42To było tylko po to, żeby panienkę pobudzić,
01:12:45więc my...
01:12:48Proszę, panienko.
01:12:59Muszę cię poczuć na sobie,
01:13:00tak jak czuję twoje usta na moich.
01:13:09Chcę cię poczuć w środku mnie.
01:13:15No.
01:13:17I don't know.
01:13:45I don't know.
01:14:17Dzień dobry, panienko.
01:14:50Dzień dobry.
01:14:51Dzień dobry.
01:14:53Dzień dobry.
01:14:55Dzień dobry.
01:14:56Dzień dobry.
01:14:58Dzień dobry.
01:15:00Dzień dobry.
01:15:02Dzień dobry.
01:15:20Dzień dobry.
01:15:35Dzień dobry.
01:15:39Dzień dobry.
01:15:50Dzień dobry.
01:15:56Dzień dobry.
01:15:59Dzień dobry.
01:16:05Dzień dobry.
01:16:09Dzień dobry.
01:16:11Dzień dobry.
01:16:36Dzień dobry.
01:16:38Dzień dobry.
01:16:42Dzień dobry.
01:16:44Dzień dobry.
01:16:46Dzień dobry.
01:16:51Dzień dobry.
01:16:52Dzień dobry.
01:16:54Dzień dobry.
01:16:56I was surprised what he wanted to see the madhouse doctors.
01:17:11The only thing that she wanted was to get me in my bed, just to sit down the bed.
01:17:18There you are Sue.
01:17:21I knew it.
01:17:22That color fits your hair, your eyes.
01:17:27You look pretty good.
01:17:29Look at me.
01:18:20Why are you still alive?
01:18:29To przyjaciele Pana Riversa z Londynu, proszę Pani.
01:18:37Przybyliby się z Panią spotkać.
01:18:41To dziś?
01:18:47Zapomniałem.
01:18:49No, goście z Londynu.
01:18:53Przyjmiesz ich kochanie?
01:18:57Nie teraz, Ritardzie.
01:19:01Susan, możesz mi poświęcić chwilę?
01:19:23Nie pozwól im jej skrzywdzić.
01:19:26Skrzywdzić ją?
01:19:28Nie skrzywdzą jej, jest zbyt wiele warta.
01:19:31Ci mężczyźni to dranie.
01:19:33Ale to dranie lekarze.
01:19:35I nie zabiorą jej dzisiaj.
01:19:37Nie zabiorą jej do płuty, dopóki nie będą pewni, że wymaga pobytu w szpitalu.
01:19:42To wiesz, jak odpowiadać na ich pytania, prawda?
01:19:45Wiem.
01:19:51Nie igraj ze mną, Sue.
01:19:53Nie teraz, gdy jesteśmy tak blisko celu.
01:20:04Chcesz wrócić do Pani Saksby z pustymi rękoma?
01:20:06Nie zabiorą jej do pustymi rękoma.
01:20:26Nie zabiorą jej do pustymi rękoma.
01:20:33Nie zabiorą jej do pustymi rękoma.
01:20:37Nie zabiorą jej do pustymi rękoma.
01:20:40Pani, Pani.
01:20:42Proszę odświeżyć moją pamięć.
01:20:43Kto jest Pani Panią?
01:20:45Pani Rivers, oczywiście.
01:20:47Znaczy ta, która była Panną Lily.
01:20:51Dziękuję.
01:20:52Pani Rivers, która...
01:20:54która była Panną Lily.
01:20:57A Pani jest...
01:21:00I pokójówką, ser.
01:21:02I nazywa się Pani?
01:21:10Susan Smith.
01:21:12Wydaje się, że Pani się zawahała.
01:21:15Czy tak Pani się nazywa?
01:21:17Jest Pani pewna.
01:21:22Jeśli wiem cokolwiek, ser, to na pewno jak się nazywam.
01:21:28A jak Pani poznała swoją Panią?
01:21:31Służyła mu Pani Alice Stanley w Christon Crescent Mayfair.
01:21:36Kiedy wyjechała...
01:21:45Kiedy wyjechała...
01:21:46Ona...
01:21:50Stała się taka...
01:21:55Smutna.
01:21:57Obawiam się, że zrobi sobie krzywdę.
01:22:00Dziękuję.
01:22:06Dbajcie o nią.
01:22:08Będziemy.
01:22:11Jest taka miła.
01:22:13Taka dobra.
01:22:15Taka kochana.
01:22:16Umieśćcie ją w jakimś wyjątkowym miejscu.
01:22:20Gdzie nikt jej nie skrzywdzi.
01:22:24Proszę.
01:22:25Nie musi się Pani tym tak zasnącać.
01:22:28Ma niesamowite szczęście, że ma tak dobrą i wierną służącą.
01:22:33Wielkie szczęście w rzeczy samej.
01:22:35A teraz gdybyśmy mogli zobaczyć tędy Panowie Lekarzy.
01:22:48Jak Panowie widzą, sprawa jest skomplikowana.
01:22:53Wyślemy powóz jutro popołudnie, Pani Rivers.
01:22:55Bez wątpienia tak należało postąpić.
01:23:13Dziękuję.
01:23:13Twoje oczy wydają się bardziej wyraziste.
01:23:16Naprawdę?
01:23:18Nie sądzisz tak również, Susan?
01:23:20O, jestem takim głupcem.
01:23:26Potrzebowałaś tylko towarzystwa, żeby przywrócić cię do życia.
01:23:30Miałaś rację.
01:23:32Potrzebujesz pojechać do Londynu.
01:23:35Do Londynu?
01:23:37Co o tym sądzisz, Maud?
01:23:39Christine Graves jest tak rada widzieć nas w Chelsea,
01:23:42że zaoferowała własną karetę, by nas jutro zabrała.
01:23:45Jutro?
01:23:46Tak szybko?
01:23:48Jutro jedziemy do wspaniałego domu.
01:23:51Z całkiem niezłymi pokojami i dobrymi służącymi.
01:23:57Wszystko dla ciebie.
01:24:05Była tak zadowolona, widząc mnie w tej sukni,
01:24:07że nie pozwoliła mi jej zmienić.
01:24:10Byłam w nią nadal ubrana, by ją uszczęśliwić.
01:24:26Wszystko dla ciebie.
01:25:12Wszystko dla ciebie.
01:28:20No, to się pani gapi, pani Rippers.
01:28:22Na pewno pani zna swoją własną pokojówkę.
01:28:25Moja biedna pani.
01:28:27Ta suka.
01:28:29Ta suka wiedziała o wszystkim.
01:28:31Siedziała w tym po uszu od samego początku.
01:28:35Nie.
01:28:38Maud.
01:28:41Maud.
01:28:43Maud.
01:28:43Maud.
01:28:44Maud.
01:28:44Nie.
01:28:46Biedna Sue.
01:28:47Myślała, że mnie zna.
01:28:50Myślała, że mnie zna.
01:28:50Uważała mnie za niewinną.
01:28:52Ale byłam.
01:28:53Ale byłam materialistką i to taką, że nie podejrzewałabym mnie nigdy o to.
01:28:57A.
01:29:01Wiedziałam.
01:29:02Wiedziałam wszystko.
01:29:04A teraz nic.
01:29:09Pamiętajcie o tym, gdy będę kontynuować opowieść.
01:29:12To understand how I could do this, I must go back to the day, Mr. Rivers first time to go
01:29:18to Brer.
01:29:20Koniec części pierwszej.
01:29:22Wystąpili.
01:29:29Wersja polska Magic Sound Holy Product.
01:29:32Czytał Tomasz Śliwiński.
01:29:52Wystąpili.
Comments

Recommended