- 6 months ago
Category
🐳
AnimalsTranscript
00:00Witam wszystkich. Jesteśmy ponownie u Pana.
00:07No nie, nadawiam dla swojej rodziny bezpieczeństwa, po prostu, żebyśmy nic nie zrobili.
00:15Trzynast jest w zasadzie, nic więcej.
00:18Krzysiu, jesteśmy u Ciebie zercia do powodu.
00:32Znowu są do dzieci.
00:34Ale bym poprosił tak trochę głośniej, prawda?
00:37Już raz były zatrzymane z tego paragrafu, tak? Były zeszły wakacje.
00:41Ponownie odczekałeś miesiąc, zacząłeś z powrotem pisać.
00:46Tym razem trafiłeś na sześć dziewczyn, ale wabiczów od nas.
00:50I z innej grupy też, dodatkowo.
00:53Ponownie po prostu zacząłeś pisać.
00:55Czy to jest, powiedz mi, Twój profil?
00:58To jest buczowy.
01:00Tak?
01:01Ale głośno, odpowiadaj.
01:02Tak.
01:03Tak.
01:04Twoje zdjęcie?
01:06Tak.
01:07Wiadomo.
01:08Nago.
01:09Nago.
01:10Dla dziecka.
01:12To też jest Twoje.
01:14Tak samo przy tym, przy jeziorze.
01:18Tak pisałeś.
01:19Okolicie masz ładne.
01:21No dokładnie.
01:22Szkoda.
01:23Właśnie mi zaczepiałeś dziewczynkę w jakim wieku?
01:26Ponisze 15 okur życia.
01:28A ja tu tutaj przesiądę, bo jest to.
01:31No nie jestem wizza wizziebie.
01:33Tu tak pięciu usiądę, żebym Ci wędzić.
01:35Ale bym nie podpała na pytania, pamiętasz?
01:37Wtedy chwilę rozmawialiśmy.
01:38Ile miały lat dziewczynki?
01:4014.
01:41A teraz jeszcze pomiędzy.
01:42W jakiej jesteśmy miejscowości?
01:43Rucewo.
01:44Rucewo.
01:45No właśnie.
01:46Dziewczynki miały wieku od wieku.
01:47W jakim wieku?
01:48Gdzieś mi pisałeś?
01:49Od najniższego do najwyższego.
01:5013.
01:5111.
01:52Zgadza się czy nie?
01:53Tak?
01:5411.
01:5513.
01:5614.
01:57Zgadza się, prawda?
01:58No właśnie.
01:59Mam tutaj wiesz co, takie wiem po wyciąganiu sobie.
02:01Tak, że to jest najlepsze teksty.
02:03Zgadza się.
02:04Zgadza się, prawda?
02:05Tak?
02:06Tak.
02:07Tak.
02:08Tak.
02:09Tak.
02:10Tak.
02:11Tak.
02:12Tak.
02:13Tak.
02:14Tak.
02:15Tak.
02:16Tak.
02:17Tak.
02:18Tak.
02:19Tak.
02:20Tak.
02:21Tak.
02:22Tak.
02:23Tak.
02:24Tak.
02:25Tak.
02:26Tak.
02:27Tak.
02:28Tak.
02:29Tak.
02:30Tak.
02:31Pisałeś do dziewczyna 14-letniej Agatki.
02:33Na samo przywitanie od razu z partyzanta do niej pytałeś jej, czy pokaże Ci zdjęcie nago bez taniczka.
02:40To się zachęcałeś do tego, żeby do Ciebie przyjechała nawet do Olsztyna, tak?
02:43Gdzie myślałeś wcześniej.
02:44żeby do Ciebie przyjechała nawet do Olsztyna, tak, gdzie myśleli wcześniej, żebyś pozwalał jej chodzić po całym domu nago.
02:54Zjada się?
02:56Głośno.
02:59My czemu tam byliśmy?
03:02Już raz u Ciebie byliśmy.
03:06Nie pomogło?
03:08Obiecywałeś?
03:09Obiecywałeś, że podejmie się leczenia, że zaczynałeś pisać, więc budż po usuwasz.
03:23No, Krzysiu.
03:25Obiecałeś Ci, że będziesz mówić.
03:29Odpowiedz mi to pytanie. Obiecałeś i co się stało, że zaczęłeś z powrotem pisać?
03:33Co się wydarzyło w swoim życiu, że zaczęłeś znów pisać?
03:42Nie wiem.
03:44Miałeś się podjąć leczenia. Podjęły się leczenia?
03:51Nie podjęły się.
03:52Nie podjęły się.
03:53Dlaczego?
03:55Słuchaj, ja mam tutaj pytanie, bo tutaj też zapisały do jednej dziewczynki.
04:00Pytałeś, czy ma wannę w domu z prysznicem? Bo ja mam wannę z prysznicem.
04:04Jak przychodzi do mnie sąsiadka ze swoją córką, bo nie mogą u siebie się kąpać, podobno.
04:10Bo tam sąsiad niby robi, wannę naprawia.
04:14To, że ta sąsiad, ta dziewczynka, ta matka z tą dziewczynką, że zapytasz się ciebie, czy może się to dziecko u siebie kąpać w domu.
04:20Też napisałeś, że nie, ale nago chodziła po mieszkaniu.
04:26Koleżanka.
04:27Koleżanka i sąsiad i córka.
04:29Bo mieli w swojej łazience remont przez kilka tygodni.
04:31Bo jej tata zmienił z wannę na kabinę prysznicową, a także rury.
04:35I tutaj też napisałeś do dziecka, a nie, bo ta córka sąsiadki miała 8 lat, a koleżanka 17.
04:42A co byś chciała, chodzić u mnie też bez niczego?
04:46Skąd ty takie teksty bierzesz?
04:50Bo to jest 8-letnia dziewczynka.
04:53Co to jest za dziewczynka?
05:01Bo to jest ślubna tak.
05:03Ale po co?
05:05Żeby wyłudzić od dziecka zdjęcia?
05:10I po co takie rzeczy wymyślasz? Może książki powinniśmy zapytać.
05:14Teraz to się pokaże.
05:18Po pierwsze, masz też pornografię dziecięcą, tak?
05:22Żeby wyłudzić od dziecka zdjęcia, wysyłałeś takie coś dziecku i to 13 czy tam 14-latce?
05:28Człowieku!
05:30No kurwa, niech tych człowiek zapomniałem, przepraszam.
05:33Takie zdjęcia wysyłasz?
05:36O, weźcie.
05:37Idealne.
05:41Wieje, jeszcze ucieka wszystko.
05:46Chyba się schowamy gdzieś, co?
05:49Może pójdziemy pod tam, pod ten daszek, tak?
05:51Chodź pod daszek, bo pada deszcz i nie będę miał jak...
05:54...poknięty.
06:12Dawaj, to powinien zrobić niezbuk.
06:13A powiedz mi, Krzysiu, kto to jest Krzysztof Chudziński? Kto to jest?
06:29Tak, no tak mi się przedstawiłeś.
06:31Ma i raczej się.
06:35Ma 15 lat.
06:40No kto to jest?
06:45To jest może tutaj jakiś twój znajomy?
06:51Wymyślony taki.
06:52Wymyślony taki.
06:53Aha.
06:59Raz podajesz dziecku, że masz 15 lat.
07:01Raz, że masz 20 lat.
07:09No co ty mówisz?
07:10Mówię, że nie ma szkoda w sobie do dzieci.
07:12Czemu cały czas do nich pisze?
07:13Czemu cały czas do nich pisze?
07:20Nie, nie, nie.
07:21Nie lecę mu piszeć?
07:24Przecież cały czas to jest sam temat.
07:25Zresztą w razie samo.
07:26Tak, to tak.
07:27Tak, to tak.
07:34Tutaj mamy jeden z twoich tekstów.
07:36Cześć Natalia.
07:37A Ty byś dała swoje wszystkie nagie zdjęcia dla mnie?
07:41Po co ci nagie zdjęcie Natalii?
07:44To jest dziecko.
07:46Po co ci nagie zdjęcie dziecka?
07:49Jeszcze raz, bo nie poszłam tak.
07:52Zabrałem Ci pytanie.
07:53Po co ci nagie zdjęcia dziecka?
07:55Podnieca się to?
07:57Tak, weźmy się obróć w moją stronę.
07:59Tak, weźmy.
08:00Tutaj bardzo bardzo wiesz co.
08:02Tu, oprzy się o ten słupek.
08:04Po co chciałeś nagie zdjęcia Natalii?
08:06Cię pytam.
08:08I nie tylko Natalii.
08:10Po co ona Ci bada?
08:11Ty je gdzieś upowszechniasz?
08:12W internecie wkładasz?
08:13Wymieniasz się z jakimiś?
08:15Co swoimi znajomymi?
08:17Wiesz, że rozpowszechnianie pornografii dziecięcej jest paragrafem?
08:20Wiesz o tym czy nie?
08:23Bo tych zdjęć nagich dziewczynek mamy masę.
08:25No to przecież za takie promowanie to jest paragraf.
08:30Kolejny tekst do Natalii.
08:32Natalia można, a Ty chłopakowi lub koledze wysłała swoje nagie zdjęcia bez niczego?
08:38Co? Chcesz być chłopakiem?
08:40Trzynastolatki?
08:43Co?
08:46Ile Ty masz lat?
08:51Prawie czterdzieści.
08:52Ona ma trzynaście.
08:53Widzisz się w roli jej chłopaka?
08:55To po co tak piszesz?
09:04Odpowiedz mi na to pytanie, bo zadajemy Ci od początku live'a.
09:07Po co piszesz do tych dzieci?
09:08Po co chcesz im takie zdjęcia?
09:10Tak jest zdjęcia.
09:40Kiedy przyjecha do Ciebie, to będziesz zrobił sesję zdjęciową w łazience.
09:44Tak? Tak było?
09:45Czy nie było? Czy kłamie?
09:47Było.
09:48No było, no właśnie.
09:49No i po co lat piszesz?
09:50To 14-latki.
09:51Żenicy ma być mamie, ma przyjechać do Ciebie, się wykąpać.
09:54Ty jej pomożesz nas wytrzeć ręczniczem, żebyś mógł ją podotykać, powycierać.
10:01A te zdjęcia?
10:04Po co tam wysyłali?
10:10A filmiki?
10:11Podnieczają Ci dzieci?
10:12Właśnie, a filmiki powiedz mi.
10:13A filmiki właśnie. Wczoraj mi wysłałeś filmik, zać maj.
10:15Z podmordaczem dziecięcą.
10:16No.
10:17No powiedz co z powiesz na ten temat.
10:23Obieczaj nam, że będziesz odpadał na pytania. Mieliśmy umowę.
10:26Właśnie nie dotrzymujesz. Wiesz o tym?
10:29Jak Ty ją zerwiesz, to my też ją zerwiemy.
10:31Nie widziałem, że do dzieci dzieci nie ma.
10:44Jak nie widziałeś?
10:45Jeśli dziewczynka Ci na samym początku, jak się pytałeś, hej Agatka, ile masz lat? 14.
10:50A ja mam 27.
10:52Piszę do Majki.
10:53Hej, coś tam, ile masz lat?
10:55Dziewczynka Ci za każdym razem potwierdza, ile masz lat, tak?
10:58Czy ma 14, 13, 11.
11:00Każda jedna dziewczynka, z tych turystów, których pisałeś, mówiły Ci, ile mają lat tak naprawdę, tak?
11:05Nie widziałeś, ile ma dziewczynka lat.
11:07Zatem wysyłałeś pornografię dziecięcom.
11:09Tam też nie wiedziałeś, ile mają lat?
11:13Nie robi z nas idiotów.
11:21Podniesane Ci dzieci?
11:23Nie.
11:24Czy Ty nie możesz naleźć sobie kobietę w swoim wieku?
11:28Tak ciężko?
11:29Jest garbaty jesteś?
11:30Nie masz siły, czy cokolwiek?
11:31To normalny facet jesteś.
11:37Taką brązoletkę na Lego masz.
11:41Co pisze na brązoletce u Ciebie?
11:43Na drugi raz.
11:44Co pisze?
11:45No.
11:46Boże, co?
11:47Pogodę duchu.
11:49O.
11:50Ale masz pogodę duchu.
11:51Masz pogodę duchu.
11:52Wierzący jesteś, a do dzieci piszesz.
11:54Pięknie.
12:04Masz tam coś robić jeszcze?
12:06To co czytaj.
12:08A dać zdjęcie bez niczego?
12:10Bardzo bym chciał zobaczyć Ciebie nago.
12:12Dziecko Ci odpada, ja się wstydzę takiego czegoś.
12:15Tym na to mówisz, a czego się wstydzisz?
12:18Nago się pokazać dla mnie tylko?
12:20Ja się nie wstydzę zaśpiewać, ale jestem w autobusie i są ludzie i słucham muzyki.
12:26A dać swoje nagie zdjęcie, to zaśpiewam Ci pięknie.
12:29Gdyś śpiewał za nagie zdjęcia, umiesz tak ładnie śpiewać, to zaśpiaj, może ja się dla Ciebie rozbiorę.
12:34No właśnie.
12:36Jeszcze z nami?
12:38Może my się porozbieramy, co?
12:42Zabawimy się, co?
12:43Nie chcesz?
12:44A co to za dziewczyna, znasz je?
12:46A ta dziewczyna to moja koleżanka.
12:48A skąd masz jej zdjęcie?
12:50A mam dała mi dzisiaj.
12:52Co za koleżanka?
12:54Co za koleżanka?
13:00Jest po prostu zamiślony.
13:02Bierzysz teraz sobie koleżanki?
13:03Tak.
13:04No i po co?
13:05Stój.
13:06Stój gdzie stoisz.
13:07Zobacz, w takim miejscu, otoczeniu jesteś.
13:12Zajebiste miejsce, bardzo fajne miejsce jesteś.
13:14Takie głupoty, które Ci przychodzą.
13:17Jezu, to jest bajka.
13:19Nie jest fajne miejsce?
13:21To sobie trzeba było iść gdzieś indziej.
13:23Nikt Cię tu kurwa nas nie trzyma.
13:25Przepraszam.
13:26Za skuteństwo.
13:28Nikt Cię na się nie trzyma.
13:29Mówiś gdzieś dalej.
13:30A Ci się tu nie podoba.
13:32Boże mnie tu skierowali moc.
13:34No dobrze.
13:35I tu sam muszę opłacić to.
13:37Świetnie.
13:38Mieszkanie też musiałeś opłacić.
13:40Ta sama bajka na ostatni.
13:41Nie.
13:42Naprawdę nie opłacasz to.
13:43No to świetnie zaopłacasz.
13:44Czemu świetnie za pracę.
13:45Zamiast zapisanie z dziećmi.
13:47Ta rzeczy było na coś lepszego na pewno.
13:49Zobacz.
13:51Druga się spotykamy.
13:53A Ty dalej ta sama bajka.
13:55I ta sama co dalej.
13:56Ta sama dronka.
13:57Tam czas gdzie nie masz mieszkać.
13:58Nie masz gdzie mieszkać.
13:59Dokładnie.
14:00Że to stracisz.
14:01Że zakazamy zarazem.
14:02To jest to samo.
14:03Druga się widzimy.
14:04Ale to z własnej winy.
14:06Przecież my żeśmy Cię nie kazali pisać z dziećmi.
14:08Ty prawie, że to jest nasza wina.
14:10To jest nasza wina, tak?
14:12Że Ty piszesz w sieci z dziećmi.
14:14Zaczekasz dzieci.
14:15To jest nasza wina?
14:16To jest moja wina.
14:18To jest moja wina.
14:19Ale to czemu nic Ty nie robisz powiedz mi?
14:21Chłopak, kurwa.
14:22Ile Ty masz lat?
14:24Miałem jechać na to badanie.
14:26I nie pojechałem.
14:27Bo po co?
14:28Nie, nie chodzi o to.
14:30Tu mieliśmy kwarantanu.
14:32I nie miałem się zgłosić.
14:34Ale strasznie kłamiesz.
14:35Nie, naprawdę.
14:36Strasznie kłamiesz człowieku.
14:38Aż boli.
14:39Nie.
14:40Nie, była tu kwarantana.
14:41Miałem jechać.
14:42Bo...
14:43Piszesz nam te same bajki do dzieci, tak?
14:46Nie, naprawdę miałem jechać.
14:48No i nie pojechać.
14:50A czemu na późniejszy termin się nie umówiłeś?
14:53Odmówili mi.
14:54Aha.
14:55Powiedzieli, że już jesteś tak ciężka z Tobą, że...
14:58Nie wiem, po prostu odmówili mi...
15:00Że już nie będą Cię wyleczyć, tak?
15:01W życiu następnej.
15:02Aha.
15:03Bo to jest tak ciężko dojechać do tego szpitala, gdzie ja miałem wizytę.
15:09Że po prostu...
15:12Nie jest Ci głupo zakłamać?
15:14Nie, no po prostu.
15:15Myślę, że chcesz się tu skończyć?
15:16Nie, że jesteśmy tu człowieku drugi raz słyszy mi tę sam bajkę.
15:18Czyli po prostu nie chcieli Cię wyleczyć, tak?
15:21Nie pozwolili Ci.
15:22Żyli ludzie przyjechali i znowu się zabierają.
15:25Stracić mieszkanie.
15:26Mamy leki.
15:28A te leki tak mi nic nie pomogą.
15:30Powinni Cię wykastrować.
15:32Co by Ci pomogło?
15:34Będę miał...
15:36Bardziej jestem.
15:38Nie wiem, czy będę chory.
15:40Ale na co?
15:41W tym momencie Ty jesteś recydywistą.
15:43Bo my Cię drugi raz złapaliśmy.
15:45No...
15:46Się leczę na ten.
15:47Ale leki zdrowie są.
15:49No ale my teraz rozmawiamy o chorobie schłonności do dzieci.
15:53Są takie na pedofilie?
15:55To spokojnie nam powiedz, jakie to są, to my będziemy to...
15:58Rozdawać wtedy.
15:59Tak.
16:00Za darmo Wam damy.
16:01Co leczy pedofilie?
16:03No...
16:05Przysiek, odpowiadaj.
16:08Znasz lekarstę na pedofilie?
16:09Bo my jechać nie pasamy.
16:10Będziesz bogaty jak je znajdziesz.
16:11No...
16:12Czyli przyznaje się, że masz schłonności do dzieci, tak?
16:13Jesteś pedofilem.
16:14Halo Krzysiu, my tu jesteśmy.
16:15Halo ziemia.
16:16I to już skazanym za to.
16:17Co?
16:18Nie jesteś już taki rozmowny, co?
16:19Tak?
16:20Tak?
16:21Nie chcę mieć kolegów później tu...
16:24Rozmowę.
16:25Aha.
16:26Boisz się, że będziesz miał...
16:27Rozmowę.
16:28Ja mam zechceć...
16:29Nie chcę tylko z MELSY...
16:30Uciekać do dzieci.
16:31My tu jesteśmy.
16:32Halo ziemia.
16:33I to już wskazanym za to.
16:42Co?
16:43Nie jesteś już taki rozmowny, co?
16:44Tak?
16:45Ja nie chcę mieć kolegów później tu...
16:50Rozmowę.
16:51Aha.
16:52Boisz się, że będziesz miał...
16:53Rozmowę z kolegami?
16:54Tak?
16:55Ale nie uciekaj Krzysiu.
16:56Krzysiu, połóż to, to się strzątnie, połóż to.
17:05Czyli co, bardziej boisz się o to, że koledzy z tobą nie będą rozmawiać niż dzieciaki, tak?
17:14Tak, tak Krzysiu?
17:16Aha, boisz się, że nie będziesz miał kolegów już, a po prostu dzieci, które zaczepiasz w internecie, olewamy, tak?
17:26Krzysiu, czy ty siebie słyszysz?
17:29Słysznie.
17:30No raczej słabo chyba, bo nie rozumiesz mojego pytania.
17:33Ważniejsi są koledzy niż dzieci, tak?
17:41Koledzy, tacy koledzy, że namawiają mnie do picia alkoholu.
17:46Aha, tacy to są koledzy.
17:48Ojeje.
17:49Nie, naprawdę, ja nie...
17:52Po alkoholu nie mogę.
17:54No ale to po co piję? Przecież nikt tobie nie każe.
18:00Ale nikt cię przecież nie namawia do pisania z dziećmi, a piszesz.
18:04Czy ktoś cię namawia może?
18:12No Krzysiu, ktoś cię namawia do takich rzeczy?
18:15Mówialiśmy się, że będziesz odpowiadał na pytania.
18:23Czy nie?
18:28Obiecałeś nam coś.
18:29Pamiętasz?
18:32To było 20 minut temu.
18:33Nie umiesz nawet takiej obietnici zatrzymać, nie?
18:39Szynko, widać, że chcesz obiecać ostatnio.
18:41I też nie zatrzymałeś co, a...
18:43Halo, Krzysiu?
18:46Daję w garnisztu, bardzo.
18:48Powiedz mi, czy ktoś cię namawia, żebyś pisał z dziećmi?
18:51Tak.
18:52Nikt cię nie namawia.
18:54To po co to robisz?
19:03Krzysiu.
19:08No co jest?
19:11Pisałeś z 11-olatką.
19:1311 lat.
19:1613, 14.
19:17Jeszcze nie do 4 roku mówiłeś, że dziewczyka od 8-letnia do Ciebie przychodzi do domu się kąpać.
19:23Namawiały się też do przyjechania do Ciebie do domu.
19:26By się mył, czyść, chodził nagon.
19:28No tak, dobra, ale to jakby nie patrzę, do gdzie Ci pisałeś, tak?
19:39A powiedz, Krzysiu, czy ktoś w Tobie przysłał jakieś zdjęcia?
19:45Na pewno?
19:46Wiesz, i tak.
19:46I tak, wiesz, wszystko wyjdzie.
19:48A skąd sięgałeś te zdjęcia?
19:50Wszyscy zdjęcia?
19:52Wszyscy zdjęcia?
19:53Nawet dzieci?
19:55Tak.
19:56Nikt ci nie wysyłał nigdy zdjęć?
20:01Czyli specjalnie wyszukujesz w internecie zdjęcia dzieci, tak?
20:06Na co by chodzi, bo ja nigdy takich zdjęć w internecie nie znalazłem, a też tam często siedzę.
20:14A Ty takie zdjęcia tam znajdujesz?
20:17Jest pytanie, niech tam szukasz.
20:18Po co?
20:20Tak.
20:21Tak.
20:22Tak.
20:23Tak.
20:24Tak.
20:25Tak.
20:26Tak.
20:27Halo, tu ziemia.
20:29Obiecali sobie będzie przypadało czytania.
20:32Tak.
20:33Tak.
20:34Tak.
20:35Już nie ma na co czytać, żeby to potwierdzić.
20:39Ja też wszędzie pisał to samo.
20:41Tak.
20:42W każdej osobie.
20:43Czemu wysyukujesz w pornografii dziecięcemi?
20:45Tak.
20:46Upowszechnia się.
20:47Tak.
20:48Ja bezpowszechnia się.
20:50A od ostatniego złapania powiedz ile było takich korespondencji, ale z dziećmi, poniżej 15 roku życia?
20:57Bo też było teraz sytuacja, że czas zamilkłeś, tak?
21:00Czy pisałeś od razu?
21:01Tak.
21:02To było takie przestoju pomiędzy zatrzymaniem, czy przez policję, przesłuchaniem, a pisania ponownego.
21:08Tak czy czas?
21:09A jakie oczy tu w ogóle były czasu, żeby nie pisałeś w ogóle?
21:145 miesięcy.
21:155 miesięcy.
21:16No dobra.
21:17Kolejne 6 miesięcy pisałeś, tak?
21:21Aha.
21:22Nic nie robiłeś.
21:24Telefona.
21:25Czyli ty nie powinieneś mieć telefonu po prostu.
21:28Widzisz?
21:29Ale powiedz jak byś miał telefon, to pewnie byś pisał, co?
21:31To jest tylko po to, żeby dzwonić.
21:35A nie, ale nie w twoim przypadku.
21:37Nie używasz do dzwonienia.
21:38Znaczy no pewnie też trzeba jej dzwonić.
21:40Ale używasz do wielu innych z ruszczalów.
21:44No to powiedz, ile przez te pół roku było tych dzieci?
21:47Oprócz tych 6.
21:49Ile łączy?
21:50Łączy ile z dziećmi pisałeś?
21:51Jaką ilością dzieci?
21:52Ile wyszukiwałeś na Facebooku, czy na sieci, gdziekolwiek?
21:55Ile ich było?
21:57Na palca polidź sobie.
21:59Ile było?
22:00Dziesięć, piętnaście, dwadzieścia.
22:06Pięćdziesiąt, sto.
22:09No ile?
22:13Dziesięć.
22:15Oprócz?
22:16Sześciu.
22:17Oprócz tych sześciu, tak?
22:18Oprócz tych sześciu, to będzie szesnastu.
22:20Szesnastie, dziesięć.
22:21Nie, dziesięć.
22:22Dziesięć łącznie?
22:23Tak.
22:24Tak.
22:25Z tymi dziesięcioma przez prawie pół roku urzyspondowałeś?
22:27Tak.
22:28Czy też były dodatkowe dziesięte dzieci?
22:30A utrzymałeś od jakiegoś dziecka zdjęcie?
22:33Na pewno, nie?
22:35Tak.
22:36Zastanów się dobrze.
22:38Nie ma, naprawdę.
22:41Co masz tam teraz zrobić z tym?
22:42Bo już przyjechali do siebie ponownie.
22:44Podniście leczenia.
22:45Co człowiek?
22:46Jakie masz teraz zamierzania?
22:47Myśli masz?
22:48Co teraz masz?
22:49Co teraz zrobisz?
22:50Pojechać się do lekarza.
22:52Do lekarza.
22:53No ale już raz tu mówiłeś.
22:54Nic nie zrobiłeś tam.
22:55No naprawdę już teraz pojedziesz.
22:56A tym razem pojedziesz?
22:57A jak Cię znowu nie przyjmą?
22:59Nie.
23:00A teraz Cię przyjmą?
23:01Tak.
23:02Spąd ja będę dzwonił.
23:03Aha.
23:04Bo tu jest tak ciężko dojazd.
23:06Naprawdę.
23:07Co ty gadasz?
23:08Nie, naprawdę.
23:09Ale my Cię tu znaleźliśmy.
23:10Dojechaliśmy jakoś do Ciebie.
23:11Bo chcieliśmy.
23:12Rozumiesz?
23:13Ja przyjechałem pół Polski, żeby Cię tu złapać.
23:15Nie mów mi, że to jest cały dojazd.
23:16Bo wiem jaki tu jest dojazd.
23:17Pół Polski przyjechałem, żeby Cię dzisiaj złapać.
23:20Chciałem i to zrobiłem.
23:22Jakbyś chciał, to też byś to zrobił.
23:23Ale nie chciałeś.
23:24Nie.
23:25Tak.
23:26To muszę, że trzeba płacić za dojazd do wnętrz.
23:31Sędzie trzeba płacić.
23:33Ja też musiałem zapłacić za paliwo, żeby tu do Ciebie przyjechać.
23:36Co Ty mi opadać za drówek?
23:37Ja nie w ogóle.
23:38Ale?
23:39Ja tu nie muszę.
23:40Muszę zapłacić, żeby doje tak dobra.
23:41Jakbyś chciał, to byś dał radę.
23:43A popatrzmy się?
23:44Dałeś radę zorganizować sobie telefon?
23:46Dałeś radę znaleźć tam dzieci?
23:48Dałeś radę do nich pisać?
23:49Dałeś radę wysłuchiwać podegrać z dziecięcą?
23:51Jakbyś chciał, to byś wlecenie też znalazł.
23:53A powiedz Krzyśku, jak się zakończyła ostatnia sprawa z dziećmi?
23:58Z dziećmi z komisariatem poprzednio.
24:00No, z komisariatem.
24:01Coś dostałeś?
24:02Jakiś wyrok albo jakiś zakaz zbliżania się?
24:05Umorzyli.
24:06Umorzyli?
24:07Ale na tej podstawie, czemu umorzyli?
24:10Po prostu umorzyli.
24:12Aha, po prostu umorzyli.
24:13Aha.
24:14Dziękuję.
24:15Mając pełne dowody.
24:16Dostałem pisemko, że umorzona sprawa.
24:19Tak wiesz?
24:21Nie, naprawdę.
24:22Do tego musimy tak jeździć.
24:24Ale to adwokrata wzięłeś sobie?
24:26Mam z urzędem.
24:27A z urzędu wzięłeś.
24:28A z urzędu wzięłeś?
24:29I wybronił Ciebie.
24:33Nie wiem.
24:34Dostałem...
24:35Jeździłem do pani adwokat i...
24:38Bez praw mam...
24:39Już dostałem, że...
24:41Nawet mam pismo ze sobą.
24:43Tutaj, wiesz pamięć, że umorzona sprawa.
24:47I nic więcej Tobie nie powiedzieli, że nie możesz do dzieci zbliżać ani nic?
24:51Nie...
24:52Czyli po prostu poczułeś się bezkarny, że sprawa została umorzona?
24:55Umorzona i pisać dalej.
24:56I dalej piszemy, tak?
24:57I myślisz, że drugi raz ujdzie Ci na sucho, tak?
25:03Myślisz, że drugi raz też Ci umorzą sprawę?
25:05Za to samo.
25:07Znowu mamy na Ciebie pełne dyski do wodów.
25:11Co nie jadą.
25:14Mam nadzieję, że tym razem jednak sprawiedliwość zostanie się zadość.
25:17I zostanie to umorzone.
25:19Cała praca nie pójdzie kolejny raz na marne.
25:21Czapę, Krzyszku.
25:27Jakby tutaj jakiś ojciec przyjechał dziecka.
25:31Znowu byś przepraszał?
25:32A nie chcesz tego.
25:33No bo już raz przepraszałeś rodziców, prawda?
25:35Nie chcesz tego.
25:36I mamę przepraszałeś?
25:37I ojca przepraszałeś?
25:38No to po co to robisz?
25:40No to po co to robisz?
25:42No to po co to robisz?
25:58No, Krzysiek.
26:00Mało wylewny jesteś coś.
26:03W internecie tak bardziej.
26:12Dobra.
26:13Kończymy co?
26:14Tak kończymy.
26:16Zaróczymy?
26:17Tak.
26:18Zaróczymy.
26:19Dobra.
26:21Dobra.
26:23Do widzenia wszystkim.
26:24Idziemy opaść kolejnego.
26:43Po stopping cztery.
26:44Są tam albo jednoc twistszkę.
26:52Do widzenia.
26:53Tak.
26:55Dobra.
26:57Tak.
26:59Dobra.
27:03Tak.
27:05Tak.
27:06Dobra.
27:07Tak.
27:08Tak.
27:09Tak.
27:10Tak.
27:10Tak.
27:12Dziękuję.
27:42Dziękuję.
28:12Dziękuję.
Comments