- 2 weeks ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00Występują.
00:30Występują.
01:00Występują.
01:21Cud miłości. Odcinek jedenasty.
01:30Po co żyje człowiek? Po to, żeby mieć dom?
01:48Dawno temu składano przy tym stole wielkie obietnice.
01:52Przeżywano wielką miłość.
01:55Czy można mieć nową?
02:00Czy można mieć nową zainteresję?
02:05Co to za cisza?
02:08To nie pogrzeb.
02:11Zeren, nastaw płytę.
02:14Zatańczmy, zaśpiewajmy.
02:17Mamy powód do świętowania.
02:22Jaki, mamo?
02:25Uwolnienie Hariki od mamin synka.
02:30Babciu, mamo, co, czy kłamie?
02:36A nie mówiłam.
02:41Zerwałaś z dżemem?
02:43To prawda?
02:47Zerwaliśmy, ale porozmawiajmy później.
02:50Pójdę już.
02:53Macie do omówienia sprawy rodzinne.
02:57Nie puszczę cię bez tańca i piosenki.
03:02Usiądź, proszę.
03:04Mamo, jeśli pan Kemal chce iść, puść go.
03:10Rzadko tu przychodzisz.
03:11Wiele osób za tobą tęskni.
03:13Siadaj.
03:21Pan Kemal nie rozumie twoich żartów.
03:25Może pan iść.
03:27To nie ja żartuję, tylko on.
03:35Zatańczmy, zaśpiewajmy.
03:36Włącz muzykę.
03:43Przepraszam, z kimś pana pomyliła.
03:49Skoro pani nalega, zostanę dłużej, jeśli to nie problem.
03:56Oczywiście, siadaj.
03:58Ja, to nie zrobiłem.
04:06Małuni
04:14KONIEC
04:44Zatańczymy?
04:59Bardzo chętnie.
05:07Kto powiedział, że jesteś daleko?
05:11Mam cię w sercu.
05:14Jesteś moim oddechem i uśmiechem.
05:25Spójrz na ciocię.
05:27Mam cię w sercu.
05:29Meryfacji na ciocię.
05:34Program onto 최 osa ses.
05:36Przez na ciocię.
05:38Przez na ciocię.
05:40Trzez na ciocię.
05:42Do kogo mnie pani porównuje?
06:11Myślę, że już pan wie.
06:12Skąd?
06:17Nawet pani nie znam.
06:21Do kogo mnie pani porównuje?
06:24Pańskie spojrzenie, sposób wysławiania się, nawet zapach.
06:30Wszystko jest takie samo.
06:33Podobno zostaliśmy stworzeni w parach.
06:36KONIEC!
06:38KONIEC!
06:40KONIEC!
06:42KONIEC!
06:44KONIEC!
06:46KONIEC!
06:48KONIEC!
06:50KONIEC!
06:52KONIEC!
06:54KONIEC!
06:56KONIEC!
06:58KONIEC!
07:00KONIEC!
07:02KONIEC!
07:04KONIEC!
07:06KONIEC!
07:08KONIEC!
07:40KONIEC!
07:42KONIEC!
07:44KONIEC!
07:46KONIEC!
07:48KONIEC!
07:49KONIEC!
07:50KONIEC!
07:51KONIEC!
07:52KONIEC!
07:53KONIEC!
07:54KONIEC!
07:55KONIEC!
07:56KONIEC!
07:57KONIEC!
07:58KONIEC!
07:59KONIEC!
08:00KONIEC!
08:01KONIEC!
08:02KONIEC!
08:03KONIEC!
08:04KONIEC!
08:05KONIEC!
08:06KONIEC!
08:07KONIEC!
08:08KONIEC!
08:09Moje kondolencje.
08:11Dziękuję.
08:13Podobno go przypominam.
08:15Naprawdę?
08:18Jak się nazywał?
08:20Jeśli mogę spytać.
08:25Eshref.
08:30Eshref Anadolu.
08:39Dobrze się pani czuje?
08:51Może pan natychmiast wyjść?
08:54Czymś panią uraziłem?
08:57Proszę opuścić ten dom.
09:02Ciociu?
09:03Co się stało?
09:07Powiedziałam coś.
09:08Ciociu.
09:11Wyjdzie pan?
09:13Co ty wygadujesz?
09:16Musi wyjść z tego domu.
09:22Już.
09:26Dziękuję za wszystko.
09:29Dobranoc.
09:30Mieliśmy zatańczyć.
09:32Innym razem.
09:33Kemalu.
09:38Nie.
09:40Sam wyjdzie.
09:42Zostań z ciotką.
10:05Porozmawiamy później.
10:07O co cię spytała?
10:09Zwykle się tak nie zachowuję.
10:12Nie wiem.
10:15Przepraszam, bardzo mi przykro.
10:18To ja przepraszam.
10:20Dobranoc.
10:21Czas się zatrzymał, a ostre jak sztylek słowa został zainteresowany.
10:26Czas się zatrzymał, a ostre jak sztylek słowa zostały dziś ponownie wypowiedziane.
10:39Czas się zatrzymał, a ostre jak sztylek słowa zostały dziś ponownie wypowiedziane.
10:55Rana jeszcze się nie zabliźniła.
10:57Jak łatwo można zranić kogoś, kogo się kochało?
11:11Musiałem to zrobić, bo chcę być z Hariką.
11:21Musiałem się z tobą spotkać na początku tej podróży.
11:24Musiałem się z tobą spotkać na początku tej podróży.
11:26To znaczy nie bola to, bo chcę być z nie remindem.
11:28Musiałem się z szpitalu.
11:28Musiałem się z pytała, który się zainteresowany.
11:29Musiałem się z naprawy.
11:30Uwaga.
11:30Na początku tej podróży.
11:31Uwaga.
11:31KONIEC
12:01KONIEC
12:31Ciociu, otwórz, porozmawiajmy.
12:50Czy Kemal coś powiedział?
12:56Otwórz, proszę.
13:01Otwórz.
13:09To się musiało stać.
13:14Surya zobaczyła Eszrefa.
13:18Mojego szwagra?
13:22Tak, jest do niego podobny.
13:28Pan Kemal przypomina Eszrefa?
13:31Nie przypomina go, to on.
13:35Babciu, nie wzięłeś lekarstw.
13:36Zaprowadzę cię do pokoju.
13:39Daj mi spokój.
13:42Zachowujesz się jak strażnik.
13:45Nic mi nie jest.
13:47Dobrze się bawię.
13:53Powiedziałaś, że zwariowałam.
13:57Idź już.
14:01Mandarynki są pyszne.
14:06Dobry wieczór, panie Kemalu.
14:29Dobry wieczór.
14:30Skąd pan wraca?
14:36Nie jest pan sobą.
14:40Nie chcę, żeby pan zrobił coś złego.
14:43Co pan robił w rezydencji?
14:48Czego pan chce od mojej narzeczonej?
14:51Spokojnie, nie chcę nikogo skrzywdzić.
14:53Za kogo pan się uważa?
15:00Pokażę panu, co znaczy cierpieć.
15:04Nie wie pan, kim jesteśmy.
15:08Niech pan wraca, skąd pan przyjechał.
15:11Nie chcę pana widzieć koło mojej narzeczonej.
15:13Ostrzegłem pana grzecznie.
15:17Uprzejmie poprosiłem.
15:19Jeśli jeszcze raz spróbuje mnie pan uderzyć...
15:23To co?
15:24Co pan zrobi?
15:25Proszę iść do domu i odpocząć.
15:35Potem porozmawiamy.
15:36Nie, nie, nie, nie, nie, nie.
16:06Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.
16:36Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie.
17:06Co? Słyszałaś?
17:11Nigdy o nic cię nie prosiłam.
17:13Niczego ci nie zabraniałam, ale teraz mam prawo.
17:19Pierwszy raz o coś proszę.
17:21Podaj mi powód.
17:31Jeśli znów się z nim spotkasz, nie wybaczę ci.
17:39Więcej go nie zobaczysz.
17:43Ciociu, dobrze?
17:48Wszystko już powiedziałam.
17:51Wszystko już powiedziałam.
18:21Przepraszam za kłopot.
18:23Drobiazg.
18:24Do widzenia.
18:26Spotkajmy się jutro po zajęciach.
18:28Pokażę ci nową siłą.
18:29Jesteśmy w kontakcie.
18:31Dobranoc.
18:35Na razie.
18:36Gdzie klucz?
18:49Co się dzieje?
19:00Kto to?
19:01Kto to?
19:01Jem?
19:05Jem?
19:07Jem?
19:13Siostro, dobrze się czujesz?
19:15Nie wiem.
19:17Nie wiem.
19:20Nie wiem, co przeżywam.
19:23Ale ja wiem.
19:26Co?
19:29Ratunku.
19:30Pomocy.
19:31Co się stało?
19:36Powoli.
19:40Co mu się stało?
19:49Za nogi.
19:52Jem?
19:53Co się stało?
19:54Dajcie wody.
20:02Proszę.
20:04Co ci się stało?
20:07Oberwałem, ale nic mi nie jest.
20:10Znajdę drania.
20:13Chodź.
20:14Na pewno nic ci nie jest?
20:21Jestem zdrowy jak ryba.
20:24A pan?
20:27Sureya wyrzuciła pana z rezydencji.
20:30Dobrze, że nie dostała zawału.
20:34Jak pan się czuje?
20:39Mam przed sobą niezapisaną kartę.
20:42Ten rozdział ma tytuł Harika.
20:46Reszta jest niewiadoma.
20:49Sureya będzie chciała nas rozdzielić.
20:52Wiadomo.
20:54Może powinienem wszystko jej powiedzieć.
21:00Chwila, moment.
21:01Jak to wszystko?
21:03Chodzi panu o całe swoje życie?
21:07Harika mnie zrozumie.
21:09Tylko z nią mogę dzielić swoją tajemnicę.
21:14To jedyna kobieta, która mi zaufała w moim 130-letnim życiu.
21:24Co się stało?
21:27Leżał na ulicy przed wejściem do rezydencji.
21:30Tak go znalazłam.
21:31To on.
21:33Kto?
21:34Kto to zrobił?
21:38Kemal.
21:45Wezwij karetkę.
21:46Szybko.
21:47Kiedy ostatni raz widziała pani Eszrefa Anadolu?
22:13Dwa lata temu.
22:15Nie odzywał się?
22:17Nie.
22:25Nie mógł tego zrobić.
22:27Nie jest taki.
22:30To niemiecki szpieg.
22:34Zabił niewinne osoby.
22:36Zginęły w pożarze, który wzniecił w szpitalu.
22:38Nie.
22:50Eszref by tego nie zrobił.
22:53Nie skrzywdziłby nawet muchy.
22:58Wszędzie go szukają.
23:01Proszę dać znać, jeśli się odezwie.
23:03Inaczej oskarżymy panią o współudział.
23:05Miłego dnia.
23:19Kemal by tego nie zrobił.
23:22Nie.
23:24Hariko, weź się w garść.
23:28Posprzątajmy tu.
23:29Uciskaj.
23:33Wyjdę do karetki.
23:35Siostro.
23:37Trzymaj.
23:55Dobrze się pan czuje, Paszu?
23:56Coś jest nie tak.
24:02Ktoś się włamał?
24:05Nie.
24:08Coś jest nie tak w rezydencji.
24:09Jeśli znów się z nim spotkasz, nie wybaczę ci.
24:28Szybko.
24:39Trzeba zadzwonić do pani Móżdę.
24:41Będzie się martwić.
24:43Nie mówcie, mamie.
24:45Dobrze, będą panikować.
24:47Przynieś mi kurtkę.
24:49Daj nam znać.
24:50Coś jest nie tak.
25:03Harika ma kłopoty.
25:05Zaczekajcie.
25:28Widzisz, co zrobił?
25:38Nie wspominaj o nim więcej.
25:40Zapomnij o nim.
25:43Nigdy go nie spotkałeś, dobrze?
25:46Nie czas na to.
25:52Przyniosłam ziemniaki.
25:53Ziemniaki?
25:54Głowa mi pęka.
25:56Boże.
26:00Niech Kemalowi odpadną ręce.
26:04Pobił chłopaka, a udawał dżentelmena.
26:09Bóg nas ochronił.
26:11Obydżemowi nic się nie stało.
26:15Boże, chroń nas.
26:17Powiedzcie mi, kim jest Kemal.
26:22Umieram z ciekawości.
26:25Harika pisze powieść.
26:27To jej znajomy, który jej pomaga.
26:31Rozumiesz?
26:33Zaraz dam ci kapciem po głowie.
26:37Kapcie już dawno wyszły z mody.
26:41Nie kłamie.
26:42Flirtowali przy kolacji.
26:44Tak.
26:50Jesteście do niczego.
26:52Nawet wasze plotki są nudne.
27:03Weź babcię za rękę.
27:07Dżemowi nic nie będzie.
27:10Nie musisz go lubić, ale to było niegrzeczne.
27:14Przy kolacji ciągle mówiłaś do niego zięciu.
27:19Bo nim jest.
27:22Dlaczego Surya go wyrzuciła?
27:27Naprawdę?
27:29Pomóż mi.
27:31Chodźmy, babciu.
27:32Pan Kemal wygląda jak mąż cioci Suryi.
27:41Ten, którego imienia nie możemy wymawiać?
27:44Właśnie.
27:46To mój wujek Szrev.
27:49Mamy jego zdjęcie w internecie?
27:51Umieram z ciekawości.
27:53Nie prowadzi konta, jest tajemniczy.
27:55Niektórzy są do siebie podobni.
27:59Czy z tego powodu trzeba kogoś wyrzucać z domu?
28:05Zobacz, co mu zrobił.
28:08Moja siostra musi coś wiedzieć.
28:14Szkoda, że mnie nie było.
28:15Dobrze się czuje?
28:27Tomografia nic nie wykazała.
28:28Trzeba go obserwować, bo ma uraz głowy.
28:32Mogę do niego iść?
28:33Nie.
28:34Zszywają mu ranę.
28:35Podłączono go do kroplówki.
28:37Zaśnie.
28:38Niech odpoczywa.
28:40Więc to nic poważnego.
28:41Krwotok może być później.
28:45Istnieje ryzyko.
28:46Miał wstrząszenie mózgu.
28:49Jak to możliwe?
28:56Co mu powiesz?
29:01To znaczy?
29:03Kemala znasz od tygodnia.
29:05Co powiesz Jamowi?
29:07Jestem ciekawa.
29:09Już zaczynasz?
29:11Niech się ocknie.
29:14Powie mi prawdę.
29:16Jaką prawdę to sprawka Kemala?
29:25Dziękuję, ciociu.
29:30Brawo.
29:38Nadal masz wątpliwości, czy to sprawka Kemala?
29:41Muszę się przywietrzyć.
30:00Trzeba zadzwonić do pani Móżdę.
30:03Zadzwonię.
30:03Dobrze się czujesz?
30:32Jak mogłeś?
30:32Dlaczego Kem oberwał w głowę?
30:40Co mu zrobiłem?
30:41Jest cały we krwi.
30:43Jesteśmy w szpitalu.
30:45Zabrano go na obserwacje.
30:51Nic mu nie zrobiłem.
30:53Jem, oskarżył cię.
30:57Powiesz mi prawdę?
31:00Gdzie jesteś?
31:01W szpitalu.
31:02W którym?
31:04Nie przyjeżdżaj.
31:07Nie skrzywdziłem Jema.
31:10Widziałem się z nim, kiedy wyszedłem z rezydencji.
31:12Był wściekły.
31:13Dlaczego jest poturbowany?
31:15Proszę cię o jedno.
31:19Spytaj sama siebie, czy mógłbym zrobić coś takiego?
31:22Muszę kończyć.
31:31Z kim rozmawiałeś?
31:34Z kim rozmawiałaś?
31:39Co się stało?
31:41Zostaw Harikę w spokoju.
31:54Zastrzelisz mnie?
31:56Odsuń się.
31:59Odłóż broń.
32:00Zapomnijmy o wszystkim.
32:02Odsuń się.
32:04Wydaje ci się, że ją kochasz, ale to nie miłość.
32:07Milcz.
32:08To nie miłość.
32:12Co ty wygadujesz?
32:14Tylko złudzenie.
32:16Milcz.
32:38W takim razie, kto go pobił, że aż trafił do szpitalu?
32:44W takim razie, kto go pobił, że aż trafił do szpitala?
33:09Nie wiem.
33:10Harika podejrzewa mnie.
33:15Dowiedz się, w którym szpitalu są.
33:18Dobrze.
33:19Sprawdź to.
33:25Odpowiesz mi?
33:27Rozmawiałam z Kemalem.
33:29Mówi, że tego nie zrobi.
33:31A jeśli stało się coś innego?
33:33Jem jest w szpitalu.
33:38Nie wiadomo, co z nim będzie.
33:39A ty ciągle mówisz o Kemalu?
33:44Nie poznaję cię.
33:46On nie jest taki, jak myślisz.
33:49Ma inne powody, żeby być blisko ciebie.
33:51Jakie?
33:56Co stało się w domu?
33:57Dlaczego go wyrzuciłaś?
34:00Nic mi nie mówisz.
34:07Dobrze.
34:08Siadaj.
34:17Jak mogłeś?
34:20Co mu zrobiłem?
34:22Jest cały we krwi.
34:25Nic mu nie zrobiłem.
34:27Oskarżył cię.
34:28Ogień w laboratorium w Berlinie Zachodnim
34:43został podłożony przez Eszrefa Anadolu,
34:46agenta z Berlina Wschodniego.
34:48Zdrajca jest poszukiwany za zabójstwo.
34:50Zostaliśmy zdradzeni.
35:20Zdjęcia jest poszukiwany za małżeństwo.
35:24Jawohl, wiesz, jak to nie było.
35:32Chwila, po prostu.
35:35Są to.
35:38Odwz 08.
35:39T оперacji, Człowiczka jest poszukiwany.
35:42Dęknewczka jest poszukiwany za zabójstwo.
35:43Dęknewczka jest poszukiwany za zabójstwo.
35:45Dęknewczka jest poszukiwany za zabójstwo.
35:46Zdjęcia należy za zabójstwo.
35:47Zdjęcia z szkoleniem za zabójstwo.
35:48Zdjęcia
35:50Zdjęcia
35:52Zdjęcia
35:54Zdjęcia
35:56Zdjęcia
35:58Zdjęcia
36:00Zdjęcia
36:02Zdjęcia
36:04Zdjęcia
36:06Zdjęcia
36:08Zdjęcia
36:10Zdjęcia
36:12Zdjęcia
36:14Zdjęcia
36:16Od którego roku życia jesteś ze mną?
36:45Od ósmego.
36:47Przez 20 lat byłaś dla mnie jak córka.
36:53Czy mam do ciebie jakieś prawa?
36:59Oczywiście.
37:01Czy nie wspierałam cię aż do dziś?
37:06Powiedziałaś, że chcesz zerwać z dżemem.
37:09Czy nie powiedziałam, że twoje szczęście jest najważniejsze?
37:13Właśnie.
37:13Dlaczego tak się zachowujesz?
37:19Pamiętasz, jak uciekłaś ze szkoły?
37:22Miałaś 9 lat.
37:24Myślałam, że oszaleję.
37:27Wpadłam do szkoły, pokłóciłam się z dyrektorem.
37:31Myślałam, że zdemoluję to miejsce.
37:32Jak mogłaś uciec?
37:36Podobno przeskoczyłaś przez obrodzenie i przygotowałaś zasadzkę na nauczycieli.
37:41Wszyscy cię szukali.
37:44Policja, ochroniarze.
37:46Przyszłaś potem i powiedziałeś, że szukałaś mamy.
37:48Poczułam się urażona.
37:54Nie wystarczą ci.
37:56A gdyby doszło do wypadku i coś ci się stało?
37:59Tego dnia obiecałam sobie, że będę cię kochać tak bardzo, że nigdy nie zatęsknisz za matką.
38:14Będę cię chronić.
38:27Ani ja, ani Zeren nie odczułyśmy braku matki.
38:36Więc i tym razem mi zaufaj.
38:39Dla swojego dobra.
38:42Próbuję cię chronić.
38:44Trzymaj się z daleka od tego mężczyzny.
38:52Jasne?
38:53Skoro tego chcesz.
38:55Więcej go nie zobaczę, ale podaj mi powód.
38:59Chcę zrozumieć.
39:02Nie musisz.
39:04To koniec.
39:05Wystarczy?
39:08Ciociu.
39:09Dobrze.
39:11Skoro to, co mówię, jest bez znaczenia,
39:13czy to, co zrobił Jemowi się nie liczy?
39:19Nie wyszło wam, ale chłopak nie zasłużył na taki los.
39:26Idź do niego.
39:26Znalazłeś ich?
39:44Tak, Pasha, są w szpitalu Zeren.
39:46Dziękuję.
39:47Nie chcę, żeby sytuacja się skomplikowała.
39:59Przez całe życie mnie oczerniano.
40:02Jeśli teraz zamilknę, nie będę miał głosu.
40:05Powodzenia, Paszu.
40:11Dziękuję.
40:11Kawy?
40:29Kawy?
40:29Ocknął się. Chcę cię zobaczyć.
40:41Idź.
40:52Hariko?
40:53Powoli.
40:55Jak się czujesz?
40:57Boli cię?
41:00Trochę.
41:03Co się stało?
41:08Nie wiem.
41:09To wydarzyło się nagle.
41:11Nie mogłem się bronić.
41:14Spotkałem go przed wejściem do rezydencji.
41:18To psychopata.
41:23Dobrze, że teraz pokazał ci swoją naturę.
41:25Mógł ci coś zrobić.
41:27Kemal tak by się nie zachował.
41:41Nic nie rozumiem.
41:45Myślisz, że kłamie?
41:48Tego nie powiedziałam.
41:50On jest niebezpieczny.
41:54Nie ujdzie mu to na sucho.
Recommended
1:35:35
|
Up next
44:39
1:04:35
1:04:51
1:04:14
58:34
43:14
43:48
43:19
45:39
45:39
45:24
45:58
1:00:54
1:00:24
1:00:05
1:02:59
1:15:12
1:07:11
1:07:22
1:15:00
1:13:05
1:07:07
1:07:20
1:14:54