✎ OPIS Filmu: Czeka nas fascynująca podróż przez Wietnam pełna smaków, historii i relaksu. Zaczniemy od wizyty na farmie smoczych owoców, gdzie odkryjemy tajniki ich uprawy i niezwykłe właściwości. Następnie przeniesiemy się do średniowiecznej winiarni, by poznać tradycyjne metody produkcji wina i skosztować wybornych trunków. Po intensywnym zwiedzaniu pozwolimy sobie na odrobinę luksusu podczas odprężającego masażu.
Głównym punktem wyprawy będzie Cần Giờ – rezerwat biosfery UNESCO, ostoja dzikiej przyrody, w której spotkamy różnorodne gatunki małp oraz krytycznie zagrożone krokodyle syjamskie. To miejsce pełne kontrastów i niezwykłej atmosfery skłoni nas do refleksji nad życiem oraz bogatą historią Wietnamu.
#Podróż #podróżowanie #azja #wietnam #malezja #przeprowadzka #emigracja #wyjazd
Głównym punktem wyprawy będzie Cần Giờ – rezerwat biosfery UNESCO, ostoja dzikiej przyrody, w której spotkamy różnorodne gatunki małp oraz krytycznie zagrożone krokodyle syjamskie. To miejsce pełne kontrastów i niezwykłej atmosfery skłoni nas do refleksji nad życiem oraz bogatą historią Wietnamu.
#Podróż #podróżowanie #azja #wietnam #malezja #przeprowadzka #emigracja #wyjazd
Category
🛠️
LifestyleTranscript
00:00Dzień dobry moi kochani. Dzisiaj wracamy do Hochimi.
00:03Jest chwilę po godzinie 7, ale jak pewnie widzicie za mną już całe życie się rozpoczęło.
00:08W sumie nic dziwnego, skoro o 5.50 wstaje słońce, już naprawdę mocno wali w okna.
00:13Tak więc zjemy tutaj śniadanko. Pierwszy raz spróbujemy tej naszej lokalnej kawiarenki.
00:19No bo dlaczego nie? W końcu spędziliśmy tutaj jakieś 4 dni, więc warto by było chociaż raz z tego skorzystać.
00:24I czekamy na autobus, znowu śpiąca autobus, który zabierze nas właśnie do dużego miasta.
00:33Dzisiaj, jeśli chodzi o plany na dzisiaj, to nie są one zbyt skomplikowane, natomiast w dniu jutrzejszym będzie dużo bardziej busy,
00:41ponieważ wybieramy się na Monkey Island. Tam mamy spędzić praktycznie cały dzień, wrócić na godzinkę, przebrać się, odświeżyć i idziemy do opery.
00:53Tost z awokado i jajkiem 60 tysięcy dągów. Bagietka z tym samym, w tej samej cenie.
00:59Nie jest to tanio, zwłaszcza w porównaniu do naszej ulubionej restauracji, ale trudno nie docenić wygodny.
01:06Jest to dosłownie kilka kroków od naszego domku, a za komfort, jak wiemy, się płaci.
01:10Czekamy już na autobus, ale moją uwagę zwróciła nietypowa instalacja elektryczna w wietnamskim stylu.
01:16Gniazdko zakryte wycięto butelką, prawdziwa profeska.
01:20Ciekawe, czy dali na to dodatkowy bezpiecznik.
01:23O, wreszcie podjechał nasz luksusowy transport. Czas wrócić do wielkiego miasta.
01:27Jesteśmy już w autobusie i ruszyliśmy, ale dostaliśmy w tym razem górzeczka na pierwszym piętrze, na górze.
01:35Tak więc pokażę Wam, bo tutaj to troszkę inaczej wygląda.
01:38Jak widzicie, jesteśmy w ruchu w tym momencie morze i nawet stoimy w korku.
01:42No trochę się ruszamy, trochę stoimy.
01:44Też dostałem kocyś, tym razem nie, jest on super zapakowany.
01:47Mam tam za sobą poduszeczkę mięciutką.
01:50Natomiast ten front wygląda tutaj inaczej.
01:53Tam jest jakaś taka szparka na stopy.
01:57Ciężko by było tam wsadzić tą stopę, tak by mi się wydawało.
02:01Co więcej, słuchajcie, w ogóle żeby wejść na to pięterko,
02:05to ja po prostu wskoczyłem z ziemi.
02:07W sensie tutaj można się złapać takiego uchwytu i normalnie wejść.
02:10Natomiast teraz dopiero zauważyłem, że te otwory, no to są po prostu taką swoistą drabinką.
02:16Więc jeżeli ktoś jest niższy, to może sobie jeden, dwa, trzy stepy, czwarty step wskoczyć.
02:22Jesteśmy w rzędzie drugim i tak to się właśnie prezentuje.
02:27Tutaj również dostaliśmy wodę, tam jest drugi cupholder, jest telewizor wyłączony.
02:32Można sobie wło...
02:34O, no, zadziała, trzeba mocniej wcisnąć, jeśli świeci takie światełeczko.
02:42Bardzo identyczne do tego, co tu było wcześniej.
02:45Tutaj również macie całą klimatyzację.
02:49W ten sposób to wygląda.
02:50A tutaj światełko jest troszkę inne.
02:53Natomiast, jeżeli się nie mylę, to za mną nie ma takiego światełka, jakie było tam poprzednio.
02:57Nie ma, tak więc te tutaj małe odpowiada za lampkę do czytania, ale tutaj z nią ciężko by było czytać.
03:04Nie widzicie, w ten sposób trasa leci.
03:08Zmierzamy już.
03:09W ogóle autobus się trochę spóźnił, która to jest godzina po dziewiąta, powiedzmy, 45.
03:16Poczekaliśmy chwilę, ale jak najbardziej się udało.
03:19Widzicie tutaj też w ogóle RGB po całości.
03:22To jakieś światełko tam po całości daje ciekawy vibe.
03:25W nocy na pewno ładniej to wygląda.
03:29Tutaj widzicie, nie ma zasłonki, ale chyba ta zasłonka powinna robić za dwie strony.
03:34Ponieważ widzę tam również, to w ten sam sposób wygląda każda kajuta, można powiedzieć, każde siedzenie ma tylko jedną zasłonkę.
03:42Zaraz ją wypróbuję.
03:43No i tyle.
03:44Trochę popracować można, poleżeć, odpocząć.
03:48No i tyle.
03:49I jedziemy do Hochimi.
03:50W ogóle wcześniej tego nie widziałem, natomiast tutaj widzicie zawiasy z jednej i z drugiej strony.
04:05I się zastanawiałem, jak w ogóle podnieść, czy da się podnieść to siedzenie i się okazuje, że tak.
04:09Należy pociągnąć tę wajchę i pociągnąć z drugiej, no i pociągnąć to całe oparcie.
04:15Musiałem się przerzucić na telefon, bowiem w tym momencie jest bardzo mało miejsca, aż to nie dokuje.
04:20Ale widzicie, że podnosłem to oparcie.
04:25Można praktycznie do siedzącego i jak ją puszczę, no to najpierw można dostosować sobie to, w jaki sposób chcemy siedzieć.
04:34No, ciekawy feature, szkoda, że nie widziałem o nim wcześniej, bo by się wygodniej pracowało.
04:40Może chce się ruszyć sama.
04:42No nie, trzeba mieć w jej ręce.
04:44Jedną ciągniesz, drugą ciągniesz oparcie i sobie ustawiasz tak, jak chcesz.
04:48Powiedzcie szczerze, czy nie chcielibyście tak podróżować też w innych krajach?
04:52Nawet w Polsce między większymi miastami byłoby co?
04:54Źle?
04:55Takie autobusy jeżdżą tutaj zarówno w dzień, jak i w nocy.
04:58Aż dziw bierze, że nie ma takich kursujących przez całą Polskę między morzem a górami.
05:03Po około dwóch godzinach zatrzymaliśmy się na pierwszy postój.
05:06Tutaj również dają klapki na czas wyjścia.
05:08Miejsce wydaje się czyste, zadbane i roznoszą się tu smakowite zapachy.
05:12Nie chciałem być nachalny, ale uznałem, że możecie być bardzo, ale to bardzo ciekawi, jak wyglądają toalety w takich krajach.
05:18Nagrałem tylko urywek, więc pozwolę sobie zatrzymać na chwilę ten obraz.
05:21Zwróćcie uwagę na tą przyrodę.
05:23Jest to toaleta otwarta.
05:24W zasadzie znajduje się tu tylko zadaszenie.
05:26To miejsce kojarzy mi się z drugim odcinkiem czwartego sezonu serialu Rick and Morty, zatytułowanego The Old Man and the Seed.
05:34Taki dość podobny vibe.
05:35No ale mówię o tym tylko jako o ciekawostce.
05:38Z kolei co do samego autobusu to tym razem podróżujemy Hyundai'em Universe Noble.
05:44Podróż minęłaby śmienicie, ale dotarliśmy już do Hochimi i z torbami czekamy na grawa.
05:49Aplikacja podaje nie tylko numer rejestracyjny, ale również model i kolor auta, co znacznie ułatwia odnalezienie kierowcy.
05:57W drodze zauważyłem ciekawy patent.
05:59Parasolkę dla smartfona.
06:01W końcu na słońcu telefon potrafi naprawdę się mocno nagrzać.
06:04Mieszkanko, które na bookingu wyglądało jak z marzeń, w realu zrobiło słabsze wrażenie.
06:09Na zdjęciach sami zobaczcie.
06:11Te okna nie wyglądają jak okna, a jak fototapeta lub photoshop.
06:14I owszem, widok z mieszkania, z balkonu absolutnie zachwyca.
06:18Niesmak zaczyna się już w miejscu, gdzie 30-kilogramowe torby trzeba wnieść po wąskich, krętych schodach.
06:24W mieszkaniu było w ogóle czyjeś wciąż mokre pranie.
06:27Odnieśliśmy wrażenie, że na co dzień mieszka tu rodzina, która tylko na te kilka dni się zwinęła.
06:32Dowodem na to jest jedzenie poukrywane w szafkach, w lodówce różne sosy, na wpół wypita butelka wody,
06:38a nawet browarek i pół owocu, napoczęte lody w zamrażalniku.
06:43Zachwyceni nie byliśmy.
06:44Te okna i widoki są rzeczywiście niczego sobie, jednak jest to absolutna szklarnia na ostatnim piętrze.
06:51Mimo włączenia klimatyzacji musieliśmy otworzyć balkon, bowiem temperatura wewnątrz była nie do wytrzymania.
06:57Barierka na balkonie aż parzy.
06:59Z jednej części tarasu można przejść na drugą, która należy do głównej sypialni.
07:03Jest tu nawet fajny mały stoliczek, aby zjeść posiłek lub wypić poranną kawę.
07:07Słońce praży nasz dach, aż nie chce się wracać do środka.
07:10Czarne zasłony niby osłaniają, ale też przyciągają to ciepło.
07:15Jednak chcieliśmy zobaczyć jak wygląda całość po odsłonięciu i rzeczywiście robi to wspaniałe wrażenie.
07:19Wewnątrz wciąż jest jakieś 50 stopni Celsjusza.
07:22Przyznam Wam, że jesteśmy tak średnio zadowoleni z tego mieszkania, ponieważ ta klima,
07:26pomimo ustawienia na 17 stopni na chłodzenie, w zasadzie nie chłodzi,
07:30więc albo nie ma gazu, cokolwiek tam się dzieje.
07:33Natomiast jest to strona słoneczna i tutaj tak niesamowicie grzeje,
07:39że w mieszkaniu, pomimo tego, że przyszliśmy chyba z godzinkę temu,
07:42to jest lekko 30 parę stopni.
07:45Normalnie leje się pod wszędzie.
07:47Zobaczcie, to jest tak zwana szklarnia.
07:49Tam za tym są okna, tylko zasłonięte, bo jak się odsłoni, to jest naprawdę słabo.
07:55Ale tutaj jeszcze taka ciekawostka, której pewnie nie widzieliście.
07:58Kran niby jak kran, ale w tę stronę nie działa, w prawo nie działa,
08:02w lewo działa i on działa tylko i wyłącznie w lewo.
08:07Mamy tylko i wyłącznie zimną wodę, która oczywiście jest tak na 40 stopni.
08:12Nie wiem, czy te rury idą gdzieś górą, czy gdzie, ale jest ciepła,
08:15więc można nią myć naczynia.
08:18Taka ciekawostka.
08:19No i ogólnie to mieszkanie jest ładne, ale ręczniki są mokre w ogóle,
08:25więc to, co wisiało tutaj, tak paskudnie wyglądało, to były niby rzeczy dla nas.
08:30To mieszkanko w ogóle nie miało ani jednej recenzji na bookingu
08:33i moja ukochana była tak trochę zaniepokojona tym,
08:37ale mówię, no dobra, ktoś tam kiedyś musi zacząć, tak?
08:40Więc dajmy szansę, zobaczmy, jak to wygląda.
08:43Natomiast sprawa się tak ma, że tutaj chyba autentycznie ktoś dopiero się
08:46wyprowadził na te dwa dni, kiedy tu jesteśmy
08:51i to jest czyjeś prywatne mieszkanie, co daje się zauważyć.
08:54Po prostu ktoś zabrał większość swoich klamotów.
08:57Trochę dziwne, może ktoś tak chce.
09:00Trudno mi oceniać, żeby się tak wyprowadzać z własnego mieszkania,
09:04może ktoś tego jest przelotem.
09:06Trudno powiedzieć, ale no to wygląda jakby faktycznie tutaj ktoś mieszkał,
09:10a tylko zabrał te klamoty na te powiedzmy, tak jak mówię, dwa dni.
09:14A, jeszcze jedno.
09:16Gdy podnosiłem tą roletę, to spadła mi w zasadzie na głowę.
09:22Tam był zaczep, który był wkręcony jakoś tak beznadziejno.
09:26Po prostu to odpadło.
09:27Gdzieś tu znalazłem jakieś dwa dodatkowe wkręty.
09:30Powbijałem to przy pomocą książki.
09:33No takie rzeczy, wiecie, no przypał trochę, ale słabo, słabo, no.
09:38Jeszcze jedna kwestia jest taka, że niestety dostaliśmy tylko jeden kluczy
09:42do drzwi wewnętrznych.
09:43Tak więc idziemy, a zamiast tego pozakluczaliśmy sypialnię.
09:48Jedną i drugą tam sypialnię.
09:51Natomiast jeszcze jedna kwestia, bowiem pewnie wielu z Was nie widziało jeszcze czegoś takiego.
09:55Zobaczcie, w łazience, tak, mamy oczywiście prysznic,
10:00niby wszystko okej, ale nie ma żadnej zasłony.
10:02Jest to dosyć często spotykane, przynajmniej w Malezji jest to standard.
10:04Tutaj jest to pierwsze mieszkanie, jakie mamy, z czymś takim.
10:07Jest to właśnie otwarta łazienka.
10:11Otwarty prysznic, leje się woda, leje się woda po zlewie, leje się woda po toalecie.
10:17Widzicie, wzięliśmy szybki prysznic, to jest całe mokre.
10:20Z jednej strony jest to fajne, ponieważ samo toaletę trzyma się w czystości,
10:23ale z drugiej strony, jeżeli później chcecie skorzystać z toalety,
10:27no to jest ona cała mokra, nie?
10:29No w Polsce, w zimę, to byłoby absolutnie nie do pomyślenia.
10:34Natomiast tutaj, w samym mieszkaniu, wciąż jest jakieś 35 stopni.
10:37Zim się wykąpaliśmy, ale znowu się z nas leje.
10:40Klimatyzacja nie daje rady o stół dziś,
10:44dlatego wychodzimy gdzieś zjeść jakiś lunch,
10:46bo chyba jest coś koło godziny, czwarta w sumie już.
10:49Tak więc i może będzie tam klimatyzacja, bo tutaj naprawdę leje się z nas grubo.
10:57No i wyszliśmy, moi kochani.
10:59Na dworze jest 34 i czuć jak 38,
11:02a powiem Wam, że w porównaniu do tego, co się dzieje w środku,
11:05wewnątrz tego mieszkania, to jest absolutnie chłód, rozkosz, przyjemność.
11:10Jest o wiele chłodniej, tak więc mieszkanie naprawdę nie idzie wytrzymać.
11:14Jeżeli tutaj czuć 38, a ja czuję niesamowitą ulgę,
11:17no to jak jest w mieszkaniu, łatwo się domyślać.
11:21Tak więc moja ukochana się już nawet bardzo źle tam czuła
11:25i bardzo źle się czuła.
11:29Musieliśmy po prostu wyjść.
11:31Nie daję rady w takiej temperaturze, niestety.
11:33Gdziecie chodnikiem, ale się prześnieda.
11:35Co chwila trzeba schodzić na ulicę.
11:39No i zobaczcie, albo kałuża, albo krzywo,
11:42albo tu zaraz ktoś Ci zza roga wyjedzie.
11:45Taka trochę lipa.
11:46No przed chwilą Pan wypieprzył jakiś papier.
11:49No bo dlaczego nie?
11:50Tam też widzicie już, znowu trzeba będzie zejść na ulicę.
11:55No moim zdaniem w Polsce trochę nie do pomyślenia taka sytuacja.
11:58Przecież no chodnik, powinien być chodnikiem,
12:01a nie, że sobie wywalisz całe same graty
12:03i musisz leźć ulicą.
12:06Można się do tego chyba przyzwyczaić.
12:08Może po jakimś czasie.
12:10A może się nie można do tego przyzwyczaić.
12:15Mi się średnio to podoba.
12:17No teraz nie ma jakiegoś dużego ruchu.
12:19Ale zanim wyjąłem kamerę,
12:21no to tutaj co chwila gdzieś chyba tam zielone światła były
12:24i mnóstwo większych samochodów jechało.
12:27Chociaż nie jesteśmy weganami,
12:28to znaleźliśmy bardzo fajną wegańską restaurację
12:31i sobie zamówiliśmy coś ciekawego.
12:34Już Wam pokazuję.
12:35Na pewno mnie zachwyciły takie grzyby.
12:39Tutaj możecie o nich po angielsku przeczytać.
12:43Natomiast to nie wszystko,
12:47bowiem oprócz tego zamówiliśmy coś takiego.
12:51I dla siebie wziąłem coś takiego jak pad thai.
12:53Natomiast wygląda wszystko bardzo ciekawie.
12:57Sama restaurację, no oczywiście znaleźliśmy ją przez Google,
13:01czyli przez internet, czyli przez Seili.
13:03To można jednocześnie sprawdzić,
13:06jak tutaj wygląda prędkość.
13:08Tutaj znowu mamy połączenie tylko z H+.
13:11Nie wiem, czy w ogóle Seili ma umowę podpisaną,
13:14żeby 4G lub 5G chodziło.
13:16Natomiast przyznam Wam szczerze,
13:18że plus tego jest taki,
13:19że z internetem nie mamy.
13:21Co znaczy, jeśli chodzi o pakiet danych,
13:23no to wciąż jesteśmy bardzo średni.
13:25Na razie jeszcze 5 GB nie zużyliśmy.
13:27Widzicie, że prędkość dochodzi do 5.
13:31się trochę jeszcze dalej rozpędza machając,
13:34tym na pewno nie pomagam.
13:36Bo jesteśmy tak trochę,
13:37może nie w piwnicy,
13:38ale jesteśmy na parterze między budynkami.
13:42Prędkość wyszła 5.38,
13:45jeśli chodzi o pobieranie.
13:46Natomiast wysyłanie widzimy coś koło 2 Mbitów.
13:49Tam jeszcze ping dosyć wysoki,
13:51no ale na H+,
13:52super nie będzie.
13:54Natomiast, no powiedzmy,
13:56na potrzeby typowo wakacyjne
13:58to nie wystarcza.
13:59Część naszego zamówienia już dotarła
14:01i muszę przyznać,
14:02że smakuje jeszcze lepiej niż wygląda.
14:05Osobiście bardzo wspieram wegan.
14:06To dzięki nim zostaje więcej mięsa dla mnie.
14:09Taki półżarcik.
14:11Ale to, co mieliśmy okazję tutaj skosztować,
14:13było naprawdę warte grzechu.
14:15Jedzenie było spoko.
14:16Szkoda tylko, że bez mięsa.
14:18Natomiast większa szkoda była taka,
14:19że zamówione grzyby,
14:21które zamówiliśmy,
14:22znalazły się na rachunku.
14:24Nigdy ich nie dostaliśmy,
14:25a pani angielski był absolutnie straszny.
14:27Nawet nie wiedziała, co to jest toilet.
14:29Musieliśmy używać tłumacza.
14:31Nawet do tego.
14:32Co jest dosyć dziwne,
14:33jeżeli osoba pracuje w restauracji,
14:35no to powinna chyba wiedzieć nawet,
14:37czym jest toilet.
14:39Ale okej.
14:40No i kwestia tego właśnie,
14:42że grzyby, na które bardzo mocno liczyłem,
14:44bo wyglądały ciekawie,
14:46lubię w Polsce jeść boczniaki,
14:47gdy jestem w Irlandii.
14:49Niestety próżno ich szukać.
14:51Tak więc się nie doczekaliśmy nigdy.
14:53No i tak jak mówię,
14:54były na rachunku.
14:55Chyba z 15 minut
14:56tłumaczyłem przesłownik,
14:59że tego nie dostaliśmy,
15:01a tu jest na rachunku.
15:03Pani nie była zbyt...
15:06Była dobra,
15:07ale nie za bardzo ogarniała.
15:09No ale już po 15 minutach
15:12próby wyjaśnienia,
15:14usunięte zostało to z naszego rachunku
15:17i idziemy.
15:19Może na jakiś spacerek jest już zakód słońca.
15:22Może posiedzieć tutaj.
15:23Widzicie zaraz ta ulica,
15:24przy której mieszkamy.
15:25Tutaj jest rzeczka.
15:28No widok za mną jest naprawdę
15:29pierwszorzędny.
15:30Mnóstwo flag jest
15:32z tamtej strony,
15:33że się obrócę.
15:34Już przejdę.
15:36Są flagi w Wietnamu.
15:38Pięknie.
15:39Tam, przy zachodzie słońca.
15:41Będzie to pięknie widać.
15:42Tak więc...
15:43Co jeszcze dzisiaj w planie?
15:44Zobaczymy.
15:45Natomiast jutro czeka nas
15:46bardzo, bardzo
15:48busy dzień.
15:51Dzień dobry, moi kochani.
15:53Jest po godzinie 6.
15:54Mamy 27 stopni.
15:56Natomiast nie ma pełnego słońca.
15:57Jest niebo zachmurzone.
15:59Tak więc pewnie dlatego
16:00tam mnóstwo osób ćwiczy,
16:01biega, rozciąga się.
16:03No nic, tylko pozazdrościć.
16:05Mamy poniedziałek,
16:06więc jest trochę więcej ruchu.
16:09Natomiast przed nami
16:10dzisiaj zapowiada się
16:11bardzo ciekawy dzień.
16:14Zobaczycie.
16:15Już przed godziną 8
16:16dojeżdżaliśmy grabem
16:17pod biuro firmy
16:18organizującej wycieczkę.
16:20Na miejscu przyszło nam
16:20czekać niemal godzinę.
16:22Organizacja pozostawiała
16:23wiele do życzenia.
16:24Gdy w końcu ruszyliśmy,
16:25bus jeździł po mieście jeszcze,
16:27zabierał kolejnych pasażerów,
16:29co tylko wydłużyło
16:30nasz czas dojazdu do portu.
16:329.30, stoimy w korku.
16:34Nic się nie dzieje
16:35i nie posuwamy się do przodu.
16:37Najbardziej frustrujące jest to,
16:39że prom znajduje się
16:40zaledwie 4 minuty piechotką od nas,
16:42ale nie możemy się tam
16:43dostać na własną rękę.
16:45Pojazd, którym jedziemy,
16:46ma służyć nam jako środek transportu
16:48już na terenie wyspy.
16:50Jest to jeden z tych momentów,
16:51kiedy naprawdę docenia się
16:52zwinność jednośladów.
16:54Po godzinie wreszcie
16:55coś się zmienia.
16:56Samochody zaczynają wjeżdżać,
16:57motocykle czekają w kolejce.
16:59Ruszamy szybkim krokiem
17:00w stronę promu.
17:02Stara łajba,
17:02ale wygląda solidnie.
17:04Wbijamy na pokład
17:05i po 10 minutach
17:06odbijamy od brzegu.
17:07Wychodząc z portu możemy podziwiać
17:09zacumowane jednostki wojenne.
17:11Widać, że na tej trasie
17:12promy kursują bardzo regularnie,
17:14a podróż nie trwa długo.
17:16W końcu nasz prom dobija do celu.
17:18Kładka opuszczona,
17:19czas wysiadać.
17:20Właśnie zakończyliśmy
17:21naszą przeprawę promową
17:23i idziemy z powrotem na autobus,
17:26który zabierze nas dalej
17:27na tą wysepkę.
17:29Choć dotarliśmy tu
17:30przeprawą promową,
17:31to Ganza nie jest wyspą,
17:33lecz jedną z dzielnic Ho Chi Minh.
17:35Jest to obszar o wyjątkowej historii
17:37i ogromnym znaczeniu ekologicznym.
17:39W przeciwieństwie do tętniącego życia miastem,
17:42którego populacja sięga 11 milionów,
17:44w Ganza mieszka jedynie około 100 tysięcy osób.
17:47Lokalna gospodarka opiera się głównie na rybołówstwie,
17:49szczególnie na połowie ostrych
17:51i innych organizmów morskich.
17:53Aby chronić to unikalne środowisko,
17:55władze wprowadziły zakaz budowania fabryk.
17:58W przeszłości Ganza pełniło funkcję
18:00strategicznej bazy partyzanckiej w Wietkongu.
18:03W latach 1965-1970
18:06region został poddany
18:07intensywnym bombardowaniom
18:09przez amerykańskie siły,
18:10a także spryskane
18:11ogromnymi ilościami herbicydów,
18:14w tym niesławnym agentem Orange.
18:16Skutkiem tego było niemal
18:17całkowite zniszczenie lasów namorzowych
18:19oraz lokalnej fauny.
18:21Początkowe prognozy wskazywały,
18:23że przez co najmniej dekadeł
18:25nic tu nie urośnie,
18:26lecz dzięki codziennym przypływom
18:28i odpływom proces naturalnej regeneracji
18:31okazał się szybszy niż przewidywano.
18:33Już po dwóch latach
18:34można było zaobserwować
18:35pierwsze oznaki powrotu zieleni.
18:38W latach 1978-1986
18:41przeprowadzono intensywną akcję w Zalesiania,
18:44w której kluczową rolę
18:45odegrali młodzi wolontariusze.
18:47Sadzone były głównie odporne
18:49gatunki namorzynów,
18:50a w ramach działań na rzecz
18:51odbudowy ekosystemu
18:53przesiedlono tu małpy z gór.
18:55Obecnie aż 90% populacji
18:57stanowią małpy z długimi ogonami,
18:59znane ze swojego psotliwego zachowania.
19:01Nie tylko kradną przedmioty,
19:03ale też potrafią zaczepiać turystów.
19:06Drugim gatunkiem są małpy
19:07z krótszymi, hakowatymi ogonami.
19:10Są one znacznie spokojniejsze
19:11i bardziej przyjazne,
19:13co czyni je mniej problematycznymi
19:15dla odwiedzających.
19:16Ganza ma także miejsce
19:17w historii kina.
19:19Kręcono tu sceny
19:19do kultowego filmu Apocalypse Now,
19:22gdzie miejscowe lasy
19:22zagrały dżunglę kamboczańską.
19:24Co więcej, region odegrał istotną rolę
19:27w medycynie.
19:28To właśnie tutaj opracowano
19:29szczepionkę przeciwko polio.
19:33Dotarliśmy wreszcie
19:34do naszego punktu przeznaczenia.
19:35To serca lasu namorzynowego,
19:37znanego jako Monkey Island.
19:39Gęsta fontanina korzeni
19:40wystających z wody
19:41otacza nas ze wszystkich stron,
19:43tworząc niezwykły,
19:45niemal surrealistyczny krajobraz.
19:47Wędrując betonową ścieżką,
19:49uważnie obserwujemy mieszkańców wyspy.
19:51Ciekawskie małpy,
19:52które zdają się czuć
19:54wyjątkowo komfortowo
19:55w obecności ludzi.
19:57Część z nich
19:57sprawnie przemieszcza się
19:58pomiędzy drzewami,
19:59lecz większość
20:00zeszła na ścieżkę,
20:02wyraźnie licząc na łatwy łup.
20:04Młode osobniki,
20:05nie okazujące żadnego strachu,
20:07podchodzą blisko
20:08zupełnie jakby
20:08ciekawość
20:09przewyższała ostrożność.
20:11Matka z dzidziusiem
20:12również liczy na coś smacznego.
20:14To właśnie ten
20:14bardziej przyjazny gatunek małp,
20:16charakteryzujący się
20:17krótszym,
20:18haczykowatym ogonem.
20:19Mimo ich pozornego uroku,
20:20ich zachowanie
20:21pozostawia wiele do życzenia.
20:23W jednej chwili
20:23zgrabnie zgarniają
20:25jedzenie z dłoni turysty,
20:26po czym błyskawicznie uciekają.
20:28Jakby instynktownie wiedziały,
20:30że to jedyna szansa
20:31na zdobycie przekąski.
20:33Gdy tylko zapasy się kończą,
20:34matka natychmiast wraca,
20:36po więcej,
20:36panicznie zbierając
20:37każdy okruszek,
20:38który spadł na ziemię.
20:40Wśród nich młody osobnik
20:40wykazuje się jeszcze większą odwagą,
20:42podchodząc bliżej.
20:44Choć dokarmianie dzikich zwierząt
20:45w zasadzie nie jest zalecane,
20:47w tym lesie nie rosną drzewa bananowców,
20:49a małpy zostały przywiezione
20:51tu przez człowieka.
20:52Trudno więc mówić
20:53o ich zupełnie naturalnym środowisku.
20:55Faktem jest,
20:56że czują się tu dobrze,
20:57choć ich przetrwanie
20:58zależy od ludzkiej obecności
21:00i dostarczania przez turystów jedzenia.
21:02Czy mają dostęp
21:03do innego pożywienia
21:04rosnącego na drzewach?
21:05No, trudno powiedzieć.
21:07Natomiast jedno jest pewne.
21:08Na wygłodzone
21:09na pewno one nie wyglądają.
21:11Teraz zbliżamy się
21:12do grupy małp
21:13należących do gatunku
21:14z długim ogonem.
21:15To właśnie przy nich
21:16zostaliśmy poproszeni
21:17o zachowanie szczególnej ostrożności,
21:19ponieważ ich zachowanie
21:20bywa nieprzewidywalne.
21:22Mimo to
21:22tata mojej ukochanej
21:24nie zraża się ostrzeżeniami
21:25i kontynuuje ich dokarmianie,
21:27tak jakby chciał sprawdzić,
21:29jak bardzo są one śmiałe.
21:31Widać jednak,
21:31że te małpy
21:32czują się znacznie
21:33mniej komfortowo
21:34w naszej obecności.
21:35Ich ruchy są
21:36bardziej nerwowe,
21:37a spojrzenia czujne,
21:39jakby wciąż oceniały,
21:40czym mogą zaufać
21:41naszej obecności.
21:42Dość trudno tutaj nagrywać,
21:44bowiem małpy
21:44potrafią podejść
21:45i zabrać nam
21:47coś z ręki
21:48albo z kieszeni.
21:50Już jedna mi się dobierała
21:51do mikrofonu,
21:51który i tak był w kieszeni schowany.
21:53Tak więc
21:54większość
21:55materiału tutaj
21:56poświęconego
21:57będzie
21:57jako
21:58narrator
22:00zza
22:02dużego mikrofonu,
22:04za co
22:04wybaczcie.
22:06Zresztą teraz
22:06jest dosyć spokojnie,
22:07chociaż są takie momenty,
22:08że coś podbiegnie
22:09i nas chce ograbić
22:11w zamian za
22:12popcorn
22:14albo w zamian za
22:15jakieś lody,
22:16jeżeli mamy,
22:17jeżeli komuś ukradnie właśnie
22:18powiedzmy
22:20telefon,
22:21no to
22:21nasz przewodnik powiedział,
22:23że najlepiej by było
22:24kupić lody
22:25i wtedy dokonać
22:26wymiany,
22:26zamiany,
22:28czyli lody
22:28za telefon
22:29albo za okulary.
22:30Tutaj też wszyscy byli proszeni,
22:32aby zdjąć okulary,
22:33bowiem
22:34bardzo
22:34to jest to,
22:36no małpy wiedzą,
22:37że jest to coś cennego
22:38i coś za coś.
22:40No tam tata coś karmi.
22:42Coś,
22:43no małpy tak.
22:46Tak więc
22:46jest to dosyć
22:48błotniście miejscami.
22:50Możemy wziąć
22:51przepłynięcie się
22:52z powrotem
22:53w drugą stronę,
22:54zobaczymy jak wyjdzie.
22:56Może i spacer,
22:57spacer około
22:57dwóch kilometrów
22:58wtedy
22:58pośród małp.
23:01Właśnie
23:01te z królkim ogonkiem
23:02są bardziej przyjazne,
23:04tak lepiej
23:05i neutralnie nastawione.
23:08Natomiast te
23:08z długimi ogonami,
23:10z którymi właśnie
23:10jestem
23:12w tym momencie
23:13w okolicy,
23:14to są bardziej wredne,
23:16brojne,
23:18tacy gangsterzy
23:19można powiedzieć,
23:20coś za coś
23:21wpadną
23:22albo mogą też podrapać.
23:23Właśnie.
23:24Małe zadrapania
23:25no to niby są ok.
23:26Natomiast większe zadrapania
23:27takie do krwi,
23:29no to
23:29nasz przewodnik powiedział,
23:32że dobrze by było,
23:32abyśmy
23:33jednak wtedy
23:34wzięli
23:35szczepionkę
23:35na polio.
23:38Tak więc
23:38good luck.
23:39Idziemy przez ten
23:39uroczy las
23:40i powiem Wam
23:41jest tutaj
23:4232 stopnie,
23:43czuciak 36,
23:45natomiast
23:45okej, no dobra,
23:46jest w cieniu.
23:47Natomiast nie to jest
23:47najgorsze,
23:48najgorsze jest to,
23:48że to jest cholernie
23:49wilgotno.
23:51Absolutnie
23:52każdy
23:52zakamarek
23:53mojego ciała
23:55leje się
23:56lepi.
23:57Może nie lepi,
23:58bo jest zbyt mokro,
23:58żeby się nawet lepić.
24:00Po prostu
24:00płynie się,
24:02a staramy się
24:02za dużo nie pić.
24:04W sumie
24:04powinniśmy
24:04więcej pić,
24:05ale wiecie,
24:06no jest wycieczka,
24:07nie wiadomo kiedy są
24:08jakieś postoje.
24:09Tutaj,
24:10tutaj do lasu,
24:13ja bym nie poszedł
24:14za potrzebą.
24:17No tutaj
24:17dokładnie
24:18w tych częściach
24:19nie ma
24:20może krokodyli,
24:21ale
24:22nie wiem,
24:23czy te małpy
24:23nie są gorsze.
24:24Spacerując tak
24:25po tym rezerwacie
24:26biosfery,
24:26wpisanym na
24:27listę UNESCO,
24:28możemy podziwiać
24:29łodzie sunące
24:30po spokojnych
24:31wodach kanałów.
24:32Sprawnie przecinają
24:33one powierzchnię rzeki,
24:34przewożąc
24:35turystów
24:35z jednej strony
24:36na drugą,
24:37umożliwiając im
24:38eksplorację
24:38ukrytych zakątków
24:40lasu na Morzy Nowego.
24:41Małpy to
24:42nie jedyne gwiazdy
24:43tego miejsca.
24:44W spokojnych wodach
24:45rzeki leniwie
24:45dryfują
24:46krokodyle syjamskie,
24:48majestatyczne gady,
24:49których dzika populacja
24:50liczy zaledwie
24:51około
24:51100 osobników.
24:53Te krytycznie
24:53zagrożone
24:54drapieżniki
24:55zazwyczaj osiągają
24:56od dwóch
24:56do trzech metrów
24:58długości,
24:58lecz najpotężniejsze
24:59samce mogą dorastać
25:00nawet do czterech metrów
25:02i ważyć imponujące
25:03120 kilogramów.
25:06Szliśmy dalej
25:06leśną ścieżką,
25:07przyglądając się
25:08bujnej roślinności.
25:10Jako, że ścieżka
25:11zaczęła robić się
25:11coraz bardziej
25:12błotnista,
25:13to trasa
25:14zmieniła się
25:14na mostek,
25:16który miejscami
25:16wydaje się trzymać
25:17jedynie na
25:18słowo honoru.
25:19Nie jest może
25:20w opokanym stanie,
25:20ale część
25:21kładek jest już
25:22dość luźna.
25:23Z takiego błota
25:24butów już chyba
25:25nigdy się nie wyjmie.
25:26To co znajduje się
25:27na drzewie
25:27to gniazdo termitów.
25:29Dosiadają sobie
25:30do takiego drzewka,
25:31pracują nad nim
25:32rok czy dwa,
25:34zjadają w całości
25:35praktycznie się obali
25:36i później przenoszą
25:37gniazdko na kolejne drzewko.
25:39Na końcu tej ścieżki
25:40znajduje się
25:41Muzeum Wojny
25:42Wietnamsko-Amerykańskiej.
25:44Już Wam
25:44pokażę mniej więcej
25:46co tutaj jest.
25:47Tutaj taka replika
25:48wietnamskich sił
25:49przygotowujących się
25:50pewnie do wojny.
25:51Zresztą
25:52można więcej spauzować,
25:54poczytać tutaj.
25:55Żołnierze ukrywający się
25:56w dżungli
25:56stworzyli sprytne
25:57systemy zbierania deszczówki,
25:59wykorzystując
26:00pnie drzew
26:01i nylonowe rynny,
26:02aby zapewnić sobie wodę
26:03bez zdradzania pozycji.
26:05Te proste,
26:05lecz genialne konstrukcje
26:06były kluczem do przetrwania,
26:08chroniąc ich
26:09przed wykryciem
26:10i odcięciem
26:10od zasobów.
26:12Oddziału
26:12otrzymywały łączność
26:13dzięki zdobycznym
26:14radiostacjom
26:15przekazującym
26:16rozkazy mimo izolacji.
26:17Tajne kody
26:18nigdy nie trafiły
26:19do wroga.
26:22Akcja widzicie.
26:23Natomiast przejście
26:23wygląda w ten sposób.
26:25No, ja dam radę,
26:26ale ja się zastanawiam,
26:27jak osoby starsze
26:28mają się tam wbić
26:30tak po prostu na pałę,
26:31żeby sobie poczytać,
26:32pooglądać,
26:33a tam jeszcze jest QR code,
26:35żeby posłuchać
26:36więcej na temat tego miejsca.
26:39No, organizacja,
26:40tak jak to się mówi,
26:42po wietnamsku
26:42całości.
26:43Jest ładnie,
26:45macie piękne drzewka,
26:47jest zielono,
26:48które chronią nas
26:49od słońca,
26:50ale sami widzicie,
26:52nie każdy jest w stanie
26:53się wbić
26:54na takie coś.
26:56W ogóle tak chodzę
26:57po tych patykach,
26:58niektóre się rozjeżdżają,
26:59niektóre nie są
26:59zbyt przywiązane
27:00i tak powiem wam,
27:01jest średnio,
27:03średnio.
27:04No, trzeba się patrzeć
27:04pod nogi,
27:05oczywiście jak wszędzie
27:06w życiu,
27:07natomiast
27:07łatwo
27:09tutaj
27:10zrobić orła
27:11i wpaść.
27:12Na dole jest takie
27:13błoto
27:14grube.
27:15Gdzieś to leżyki,
27:17natomiast
27:17wiecie co,
27:19taką,
27:20taką latarkę
27:21to ja pamiętam
27:21w Polsce.
27:23Były popularne,
27:25widzicie,
27:26to często się psuło,
27:27blokowało,
27:28zżerało momentalnie
27:29baterie,
27:29bo to była
27:30zwykła żeróweczka
27:31i też zdawiał po czasie,
27:33tamta pokrywka
27:34z tyłu się
27:35zacinała,
27:37żeby odkręcić,
27:38więc wiemy,
27:39skąd ten sprzęt
27:40przywędrował.
27:41Cóż,
27:41każde państwo
27:42ma swoich bohaterów,
27:43którzy poświęcili się
27:44w imię
27:44wyższych wartości.
27:46Hej podróżnicy,
27:47czas pędzi niesamowicie,
27:48odcinek zbliża się już do godziny,
27:50a pod poprzednim materiałem
27:51gorąco prosiliście
27:52o zdecydowanie krótsze treści.
27:54W takim razie
27:54to idealny moment na przerwę.
27:56Obiecuję,
27:56że w trzeciej części
27:57naszej podróży
27:58wyruszymy do Malezji,
27:59gdzie czeka na nas
28:00mnóstwo fascynujących historii
28:02i niezwykłych miejsc
28:03do odkrycia.
28:04Przy okazji warto wspomnieć,
28:05że cała ta wyprawa
28:06nie byłaby tak płyna
28:08bez stałego dostępu
28:09do internetu.
28:10To dzięki usłudze
28:11Seili zawsze wiemy,
28:12gdzie jesteśmy
28:12i dokąd zmierzamy.
28:14Jeśli wy planujecie
28:15w przyszłości daleką podróż,
28:16to nie zapomnijcie,
28:17że z moim kanałem
28:18możecie zgarnąć
28:1915% zniżki.
28:20Jak to zrobić?
28:21Otóż wystarczy wejść
28:22na seili.com,
28:23łamany na
28:24techmaniak.hd
28:25lub kliknąć link w opisie.
28:27Wpisz kraj,
28:27do którego się wybierasz.
28:29Wybierz idealny dla siebie pakiet
28:30i przejdź do kasy.
28:31Na etapie podsumowania
28:32sprawdź,
28:33czy kupon zniżkowy
28:34został aktywowany.
28:35Jeśli nie,
28:35to kliknij pole rabatu
28:37i wpisz
28:37techmaniak.hd.
28:38Zobaczysz,
28:39jak cena spada o 15%.
28:41Jak najbardziej zachęcam
28:42do skorzystania z tej okazji,
28:43a tymczasem
28:44serdecznie zapraszam Was
28:45do obejrzenia
28:46trzeciej części naszej podróży,
28:48którą znajdziecie
28:48na mojej stronie
28:49www.techmaniak.hd.pl
28:51w zakładce
28:52Inne podróże
28:53przeprowadzka do Azji.
28:54Do zobaczenia w następnym.