- 11 months ago
Wraz z redaktorami tvgry i tvfilmy wspominamy nasze pierwsze telefony komórkowe i smartfony. Wiadomo - kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.
Znajdź nas na:
IG Kacpra: https://www.instagram.com/kacper_lipa_lipski/
X Kacpra: https://twitter.com/KacperLipski_TT
IG Czuka: https://www.instagram.com/czuk91/
X Czuka: https://twitter.com/czuk911
Znajdź nas na:
IG Kacpra: https://www.instagram.com/kacper_lipa_lipski/
X Kacpra: https://twitter.com/KacperLipski_TT
IG Czuka: https://www.instagram.com/czuk91/
X Czuka: https://twitter.com/czuk911
Category
🤖
TechTranscript
00:00Niedawno robiąc trochę konkretniejsze porządki trafiłem w szafie na pudełko po butach, w którym nie było butów, ale było coś dużo lepszego.
00:09Stare telefony. Głównie moje z czasów podstawówki, gimnazjum i początków liceum, bo później już przeważnie sprzedawałem.
00:16I właśnie to znalezisko zainspirowało mnie do tego filmu, żebyśmy powspominali sobie wspólnie nasze pierwsze komórki i pierwsze smartfony,
00:24bo niestety to również przeważnie są już zabytki. W tej branży czas biegnie niewiarygodnie szybko.
00:30A więc tych, którzy mają wystarczająco dużo lat, zapraszam w nostalgiczną podróż w przeszłość.
00:36Natomiast tych nieco młodszych zapraszam do... muzeum. Opowiemy Wam trochę, jak to drzewiej bywało.
00:43W kwestii telefonów komórkowych zawsze byłem troszeczkę bardziej do tyłu, bo w 2003 roku, kiedy to dostałem swój pierwszy telefon,
00:59moi rówieśnicy byli gdzieś już na etapie pierwszych kolorowych wyświetlaczy, no co najmniej polifonicznych dzwonków.
01:06A ja dostałem swoją pierwszą Motorola.
01:08Nie pamiętam już dokładnie, ale z tego, co wyszukałem w internecie, był to najprawdopodobniej jakiś wariant modelu TimePort.
01:16Niedługo potem przerzuciłem się na Siemens'a C35i.
01:21Był to jakiś upgrade, ale nadal jak na te czasy były to telefony już po prostu przestarzałe.
01:25Dziś tego rodzaju maszyny daje się w prezencie najczęściej osobom starszym, żeby mogły się w tym jakoś łatwiutko odnaleźć.
01:33Ale wówczas to było coś, co mi w zupełności wystarczało.
01:36Można było zadzwonić do rodziców, jak się było na koloniach, można było wysłać koleżance SMS-a i to w zasadzie tyle.
01:43Od muzyki miałem MP3, a całej reszty gadżetów i mzdetów po prostu nie potrzebowałem.
01:49Jedyna rzecz, której tak naprawdę, naprawdę mi brakowało na tych telefonach, no to dostęp do internetu, żeby mieć jakąkolwiek formę kontaktu,
01:58chociażby przez gadu-gadu, którego to przez lata moim rówieśnikom zazdrościłem.
02:02Po latach mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie były to moje ulubione telefony wszechczasów,
02:08ale to troszeczkę jak z pierwszym samochodem.
02:10Człowiek przywiązuje się do tej kupy złomu i jest wdzięczny za każdy dzień, kiedy to wszystko po prostu działa.
02:16Zazwyczaj to inne wydatki były u mnie większym priorytetem, więc pierwszy smartfon dostałem w swoje łapy dopiero w 2016 roku.
02:26Wcześniej operowałem głównie na telefonach z Symbianem, więc omijały mnie te złote czasy giereczek mobilnych pokroju Assassin's Creed czy Tonego Hawka.
02:35Samsung Galaxy Mini. Już wówczas dosyć przestarzały, ale wciąż nadal bardzo sympatyczny, malutki, poręczny telefon,
02:43który mieścił się do nawet tych bardziej płytkich kieszeni, coś co ja celiłem sobie zawsze bardzo mocno.
02:49Do tego mając małe dłonie, no siłą rzeczy lubiłem te mniejsze telefony, gdzie mogłem go trzymać w jednej ręce i pisać nadal SMS-a.
02:56Jego największą wadą w tym 2016 roku było z mojej perspektywy to, że miał śmiesznie mało RAM-u,
03:02więc trzeba było żonglować dosłownie każdym megabajtem dostępnej pamięci, żeby te podstawowe aplikacje mogły w ogóle jakkolwiek działać.
03:10Bardzo doceniam, że istniał wtedy tak zwany Messenger Lite, czyli coś co było właśnie opcją dla tych słabszych telefonów.
03:17Wspominam go koniec końców bardzo miło, mimo że po tych kilku latach użytkowania zaczął się naprawdę bardzo mocno grzać i bardzo mocno ciąć,
03:25co sprawiało, że zwykłe użytkowanie pokroju nawet pisania SMS-ów było pełne lagów, ścin, zwiech i niefortunnych restartów telefonu.
03:34Doprowadzało to nawet do tak skrajnych sytuacji, że budziki w losowych momentach po prostu przestawały mi dzwonić,
03:40co było przyczyną bardzo wielu moich spóźnień na zajęcia czy nawet do pracy.
03:45Także serdecznie dziękuję, to że mogłem sobie pospać, ale za to potem pobiegać mój organizm i nadmiar kortyzolu jest bardzo wdzięczny.
03:57Pozdrawiam Samsung Galaxy Mini.
03:59Dobrze pamiętam okoliczności, w których dostałem swoją pierwszą komórkę, bo to było tuż przed moją pierwszą w życiu kilkudniową wycieczką szkolną.
04:07Rodzice po prostu chcieli mieć ze mną jakiś kontakt i z tego powodu dostałem przepiękną, granatową Nokia 3510i.
04:16Czyli telefon, no, nie taki totalnie przestarzały, bo miał już kolorowy wyświetlacz, ale jednak dość ograniczony.
04:22Nawet dzwonki polifoniczne, z tego co pamiętam, były jakieś takie niepełne, to znaczy nie wszystkie chciały się odtwarzać.
04:28Wiadomo, podobał mi się, dawał niesamowite poczucie wolności, ale do czasu.
04:33Do czasu, gdy kumple zaczęli przynosić do szkoły telefony, które pozwalały na dużo więcej.
04:38Dlatego dużo lepiej zapamiętałem moją drugą komórkę, czyli tego Sony Ericsona K310i.
04:45Niestety już nie żyję.
04:47Próbowałem go reanimować, ale nic z tego nie wyszło.
04:50To już był telefon prawie, że nowej generacji.
04:53Z aparatem, chociaż z tego co pamiętam, chyba jeszcze bez funkcji nagrywania wideo.
04:57Z w zasadzie nieograniczonym dostępem do gier.
05:00Na Nokia wiele rzeczy nie działało, a tutaj mogłem grać dosłownie we wszystko.
05:04I korzystałem z tej możliwości, ile wlezie.
05:07Kupę czasu spędziłem też w prostym kreatorze muzyki, który pozwalał na budowanie utworów z gotowych klocków.
05:12Trochę jak VJ-o.
05:19No i co najważniejsze, ten telefon potrafił odtwarzać MP3.
05:24Co prawda we wbudowanej pamięci mieściło się dosłownie kilka piosenek, ale wtedy zupełnie mi to nie przeszkadzało.
05:30Chwilę wcześniej z wielką przyjemnością słuchałem polifonicznych dzwonków, więc to był przeskok do zupełnie innego świata.
05:37Swoją drogą mam jeszcze oryginalne słuchawki z takim dziwnym złączem, które z czasem się wyrabiało i było strasznie awaryjne.
05:46Natomiast jeżeli chodzi o mój pierwszy smartfon, to był to podobnie jak u Kuby Samsung Galaxy Mini.
05:52Tylko ja dostałem go mniej więcej w momencie premiery, czyli w okolicach 2011 roku.
05:57Żeby się nie powtarzać, pokażę Wam mój drugi smartfon, który nie dość, że przetrwał, to jeszcze wciąż działa.
06:04Sony Ericsson Live with Walkman, znany również jako WT19i.
06:08Pamiętam, że zawsze chciałem mieć muzycznego Sony Ericssona, ale udało się to dopiero pod sam koniec istnienia marki, już w erze smartfonowej.
06:16Ten telefon trafił na rynek w tym samym roku, w którym Sony Ericsson jako spółka przestał istnieć.
06:22To znaczy, Sony wykupiło udział Ericssona i zaczęło robić telefony samodzielnie.
06:26Dzisiaj ten smartfon wydaje się być nienaturalnie mały, ale kurczę, jak to się wygodnie obsługuje jedną ręką.
06:33Wszystko w zasięgu, nic nie trzeba przesuwać, kombinować.
06:36Zapomniałem, że tak w ogóle można.
06:38Generalnie to nie był telefon z najwyższej półki, ale w 2011 roku mi to za bardzo nie przeszkadzało, bo po prostu nie miałem porównania.
06:45Podobał mi się wizualnie, miał ładnie wyeksponowane złącze słuchawkowe z diodą migającą w rytm muzyki, aparat 5 megapikseli, który robił przyzwoite zdjęcia.
06:55Do tego z fizycznym spustem migawki, czyli czymś, co dzisiaj mają już chyba tylko Xperie.
06:59Ciekawie wyglądała też nakładka systemowa, pozwalająca na rozmieszczanie skrótów do aplikacji w narożnikach.
07:05Świetnie ten telefon wspominam, bo to były początki mojego kontaktu z Androidem.
07:09Mnóstwo aplikacji, gier, YouTube, w ogóle internet w telefonie, no czego chcieć więcej?
07:18Moją pierwszą komórkę pamiętam doskonale, ponieważ był to Siemens MT50 z taką malutką, elegancką i obłą obudową.
07:25Ale telefon ten, chociaż i tak uwielbiałem całościowo, miał jedną niezaprzeczalną zaletę oraz cechę wyróżniającą go z konkurencji.
07:34Mianowicie miał niebieski, żarowiasty wręcz wyświetlacz, która to barwa nie była wcale aż taka popularna wówczas, ponieważ większość telefonów robiło się raczej pod kolor żółty, pomarańczowy, a nawet zielony, więc absolutnie nieciekawe kolory.
07:50Ja natomiast mogłem pochwalić się znajomym, rodzinie i tak dalej, że mam niebieski wyświetlacz.
07:55Pamiętam, że bardzo mnie to wówczas jarało.
07:58Natomiast były to też moje pierwsze podchody pod gry z Javy, ponieważ miałem tam Morhurna, czyli kurkę wodną, tak to się w Polsce nazywało.
08:07I był też Stack Attack, jeżeli dobrze mówię, bo pamięć już troszeczkę mi szwankuje.
08:13I była to gra, która troszeczkę wyglądała jak taki Tetris, tylko że chodziło się gostkiem po industrialnych jakichś tam pomieszczeniach.
08:21No i przenosiło się te kartoniki, żeby tam one wiadomo się znikały, żeby nabijały punkty i tak dalej, i tak dalej.
08:28Więc super wspomnienia, naprawdę jakbym mógł to bym sobie ten telefon kupił, bo już niestety go nie mam, a chciałbym go jeszcze kiedyś zobaczyć.
08:37Mój pierwszy smartfon posiadam do dzisiaj, to jest Xperia X8 E15i.
08:44I chociaż niestety już nie działa, tak wiąże się z nią całkiem ciekawa historia, ponieważ dostałem go, a nie kupiłem, od mojej świętej pamięci babci, która go z kolei znalazła.
08:54Otóż szła sobie po polnej drodze na mojej wiosce, znalazła telefon bez klapki i bez baterii, które sobie oczywiście później dokupiłem, żeby sprawdzić, czy to w ogóle będzie hulało.
09:04No i mi go dała, no bo nie wiedziała kompletnie co z tym zrobić, nie wiedziała czy ktoś go zgubił, czy ktoś go porzucił i tak dalej.
09:11Nie miał klapki, nie miał baterii, więc co by tu z nim zrobić, prawda?
09:15Ja go wziąłem pod swoje skrzydła, kupiłem sobie baterię na wiadomych serwisach aukcyjnych, kupiłem sobie klapkę, no i okazało się, że telefon działa.
09:24Co więcej, posłużył mi praktycznie połowę studiów, jak nie więcej, posłużył mi ten telefon bardzo długo.
09:30Miałem tam różne aplikacje typu Poo, którego się tam ubierało, to była taka kubka, którą się ubierało, wychodziło się z nim na spacer i tak dalej, takie Tamagotchi.
09:39Miałem tam różne gierki, wgrałem sobie nawet pierwszego mojego softa, Gingerbread, to się bodaj nazywało.
09:45I też mam całkiem spoko wspomnienia z tym telefonem.
09:50Ciekawy jestem, czy jakbym wymienił baterię, to jeszcze by się uruchomił.
09:53Przyznam, że przypomnienie sobie konkretnego modelu mojego pierwszego telefonu było niemałym wyzwaniem.
10:02Pamiętałem tylko, że była to pozbawiona aparatu Nokia z kolorowym ekranem, co wówczas nie było aż taką oczywistością, brązową obudową i że dostałem ją na komunię.
10:11I po zrobieniu głębszego researchu jestem niemal pewny, że była to Nokia 2610.
10:16Produkt niemający sobie równych na rynku, z baterią o niesamowitej pojemności 970 mAh, książką adresową mogącą pomieścić zawrotną liczbę 300 kontaktów.
10:27Dzięki 3 MB wbudowanej pamięci, użytkownik nie musiał się martwić o to, że na telefonie zabraknie miejsca na dane.
10:33Dzisiaj już nie robią takiego sprzętu.
10:35No i całe szczęście.
10:35No bo żarty żartami, ale w sumie trudno powiedzieć na temat tego telefonu wiele więcej.
10:40Te wszystkie Nokia były do siebie cholernie podobne, zarówno pod kątem wyglądu, jak i dostępnych funkcji.
10:45Choć o obecnych telefonach pewnie za kilkanaście lat będziemy mogli powiedzieć to samo.
10:50Ośmiolatka, którym byłem, kiedy dostałem ten telefon, interesowały zapewne przede wszystkim gry.
10:54No i był tam chyba Snake i Tetris, ale ile można grać w jedno i to samo?
10:58Brak aparatu i wejścia Jack mocno ograniczą możliwości tego sprzętu.
11:02Co ciekawe miał on dostęp do internetu, ale były to te czasy, kiedy korzystanie z takich funkcji wiązało się z potężnymi rachunkami,
11:08więc wszyscy wystrzegali się tego jak ognia i uważali, żeby przypadkiem tego nie kliknąć.
11:12To urządzenie miało służyć przede wszystkim do dzwonienia i ewentualnie pisania SMS-ów.
11:17No i w sumie patrząc na to z perspektywy pełnoletniego już człowieka, danie takiego sprzętu dziecku jako pierwszy telefon ma sens.
11:23W tym wieku bardziej liczył się sam fakt posiadania telefonu niż to, jaki był to model.
11:27No bo skoro już masz własny telefon, to znaczy, że przecież jesteś już dorosły.
11:32Choć wiele osób, w tym ja, patrzyło z zazdrością na posiadaczy Sony Ericssona W200, który pozwalał na komponowanie własnej muzyki.
11:39Ten telefon chciał mieć w tamtych czasach chyba każdy, ale to już jest temat na zupełnie inny materiał.
11:46Jakoś tak się dziwnie złożyło w moim przypadku, że te najbardziej przełomowe telefony to były akurat zawsze Nokia,
11:51bo mój pierwszy smartfon również pochodził z oferty tego fińskiego producenta.
11:55I tym razem nie miałem problemu z przypomnieniem sobie konkretnego modelu, bo była to Nokia Lumia 530 działająca na systemie Windows Phone.
12:02Choć pewnie nie byłbym tego taki pewny, gdyby nie zdjęcie zapisane w chmurze w archiwach OneDrive, które udało mi się wykopać.
12:08I to chyba właśnie dostęp do pakietu Office, wgranego jako preinstalowane oprogramowanie, był jedną z największych zalet tego telefonu.
12:15Z aplikacji OneNote korzystam w zasadzie do dziś, mimo miliona alternatyw, bo po prostu wyrobiłem sobie wówczas taki nawyk.
12:21Jestem też prawdopodobnie w gronie pięciu osób na świecie, którym podobał się kafelkowy system Windows Phone.
12:27Wydawał mi się zawsze estetyczny i intuicyjny, całkiem przyjemnie organizowało mi się te kafelki,
12:32choć biorę pod uwagę, że moja sympatia do niego mogła wynikać z tego, że nie miałem wcześniej telefonu z Androidem.
12:37Nie byłem jednak bezkrytycznym fanem tego rozwiązania, bo zaimplementowanie go do wersji pecetowej w Windows 8 uważałem za poroniony pomysł.
12:44I nie dziwię się, że Microsoft dał sobie z tym spokój w kolejnych wersjach systemu.
12:48Z Nokii przerzuciłem się kilka lat później na jeden z modeli Microsoft Lumia
12:52i dopiero uszkodzenie mechaniczne, które całkowicie uniemożliwiało korzystanie z ekranu dotykowego,
12:57sprawiło, że przesiadłem się na Androida, któremu pozostaję wierny do dziś.
13:00Największą wadą telefonów od Microsoftu był zawsze świecący pustkami sklep z aplikacjami
13:05i szczególnie uciążliwy brak aplikacji od Google.
13:08I chyba właśnie ten brak apek był głównym winowajcą śmierci tego systemu.
13:11Microsoft to najzwyczajniej w świecie zaspał i wprowadził swój system na rynek zbyt późno,
13:16przez co nie mógł on konkurować z rozwiniętą bazą użytkowników Androida i iOSa.
13:20Trochę szkoda, bo gdyby Windows Phone było dziś równie mocnym graczem, co jego konkurenci,
13:25to rynek urządzeń mobilnych mógłby wyglądać zupełnie inaczej.
13:28Przez całe moje życie przetoczyło się naprawdę dużo telefonów
13:33i wkroczyłem w ten świat dość wcześnie,
13:36bo w zasadzie nie wiem dokładnie ile miałem lat, może z 6-7.
13:39Mój tata miał dość wcześnie telefony w związku z jego pracą,
13:43no i zazwyczaj po prostu te telefony przejmowałem po nim.
13:46I tak też było z moim pierwszym telefonem.
13:49Tu jest na przykład jeden z telefonów właśnie mojego taty,
13:51jakiś stary Ericsson GA628.
13:54Jego używałem prawie wcale, więc nie traktuję tego jako mój pierwszy telefon.
13:58Natomiast następny był już typowo mój.
14:01I to był ten Alcatel, który wcześniej miał antenkę, której już nie ma.
14:06Nie wiem, gdzie ona się podziała.
14:07Nie wiem, czy jako dziecko ją gdzieś urwałem,
14:09ale była tutaj taka śmieszna antenka.
14:12I jego nie używałem aż tak długo,
14:14ale to był faktycznie mój pierwszy telefon.
14:16Jest to nawet moja karta z TakTaka.
14:20I te pierwsze telefony służyły głównie do tego,
14:23do czego służyły dawniej telefony,
14:25czyli do dzwonienia, głównie do rodziców i do SMS-owania.
14:29Były tu jakieś takie bardzo podstawowe gry.
14:32Chyba oczko?
14:33Już teraz nie jestem pewien.
14:34Coś w tym stylu.
14:35No raczej nie Snake.
14:37Niestety nie mogę go odpalić,
14:38bo właśnie gdzieś zgubiłem ładowarkę.
14:40Ale no tak, no taki mega prosty telefon.
14:43I tak, przejdźmy do pierwszego smartfona.
14:49Dobra, słuchajcie, będę musiał bardzo szybko go pokazywać,
14:52ponieważ ma 1% baterii,
14:55a w tamtych czasach nie było szybkiego ładowania.
14:58Ten telefon to HTC...
15:01HTC, zaraz wam powiem jaki model.
15:03HTC Wildfire S.
15:10To był telefon, na który musiałem odkładać pieniądze
15:13i to był pierwszy telefon z ekranem dotykowym, jaki miałem.
15:16Odkładać pieniądze w tym sensie,
15:18że na tamte czasy naprawdę było mi ciężko je odłożyć.
15:22I kupiłem po prostu jeden z najtańszych możliwych telefonów z ekranem dotykowym.
15:27Wtedy akurat na taki mi było stać.
15:29Bardzo mocno się zawieszał,
15:30to bardzo pamiętam, że bardzo się zawieszał.
15:32Druga rzecz, która mnie strasznie w nim kurzała,
15:35to był ten przycisk u góry, który służy do odblokowywania.
15:37Nie da się tak go po prostu wcisnąć,
15:39tylko trzeba wsadzić tam paznokieć.
15:40O, i wtedy działa.
15:41Jak widzicie, telefon w ogóle dalej działa, więc szacun za to.
15:45No i cóż, no cieszył mnie pod tym względem,
15:47że to było takie pierwsze odczucie posiadania komputera w kieszeni.
15:51I to było niesamowite,
15:52bo mogłem naprawdę robić masę rzeczy.
15:55To były czasy sarzemów
15:56i właśnie takich małych HTC
15:58i innych tego typu sprzętów.
16:00Więc to był taki szacun na dzielni,
16:02jak się miał taki właśnie przenośny komputer.
16:04Aha, pamiętam też, że bateria trzymała wybitnie krótko.
16:08No i właśnie, jeśli odpalałem jakieś gry,
16:10w które grali moi znajomi,
16:11którzy mieli o wiele lepsze telefony niż ja zazwyczaj,
16:14no to one się potwornie cięły,
16:15ale ja i tak w nie grałem.
16:17No, telefon mi właśnie w dużej mierze
16:18służył do słuchania muzyki
16:20i do grania w gry,
16:21więc, no cóż,
16:23ten telefon nie miał wyjścia i miał piekło.
16:28I to by było na tyle,
16:29jeśli chodzi o nas,
16:31ale koniecznie pochwalcie się w komentarzach
16:32swoimi pierwszymi telefonami
16:34i tym, jakie wspominacie.
16:36Dzięki, na razie.
16:51Dziękuję.
Comments