Skip to playerSkip to main content
  • 10 months ago
Już 22 lutego na rynek trafi PSVR 2, czyli nowe gogle wirtualnej rzeczywistości do konsoli PlayStation 5. Z tej okazji zostaliśmy zaproszeni na krótką prezentację możliwości tego urządzenia.

Category

🤖
Tech
Transcript
00:00PS VR 2 ma trafić na rynek już 22 lutego, ale do tej pory nikt nie miał okazji wziąć tych gogli w ręce,
00:07czy może raczej założyć ich sobie na głowę i sprawdzić, co tak naprawdę potrafią.
00:12To się jednak zmieniło, bo w tym tygodniu na zaproszenie PlayStation udałem się do Warszawy,
00:17gdzie przez ponad godzinę testowałem nowy headset od Sony.
00:21A więc nie przedłużając, zapraszam na pierwsze przedpremierowe wrażenia z PS VR 2.
00:26Trochę popływałem łódką, trochę się powspinałem, trochę postrzelałem z uku i porzucałem jabłkami.
00:34Generalnie było fajnie.
00:44Zacznijmy od kwestii czysto technicznych.
00:47Druga generacja gogli od Sony jest zdecydowanie bardziej minimalistyczna niż pierwsza.
00:51Cały zestaw składa się z headsetu, dwóch kontrolerów ruchowych PS VR Sense i do kanałowych słuchawek.
00:58To wszystko.
00:59Dla porównania pierwsza wersja wymagała podłączenia do konsoli specjalnego,
01:03posiadającego oddzielny zasilacz hub-a, wyglądającego trochę jak mniejsza wersja PS4-ki.
01:09Do niego trzeba było wpiąć same gogle, dwoma końcówkami HDMI i USB,
01:14a cały zestaw wymagał jeszcze do kupienia specjalnej kamerki i to już opcjonalnie kontrolera ruchowego PlayStation Move.
01:21PS VR 2 wystarczy podłączyć bezpośrednio do konsoli pojedynczym kablem USB typu C,
01:27założyć gogle na głowę i rozejrzeć się po pokoju, żeby system zeskanował otoczenie.
01:31I tyle.
01:32Cały proces konfiguracji przebiega naprawdę błyskawicznie i nie wymaga rozkładania dodatkowych akcesoriów ani przewodów.
01:39Same gogle wyposażone są w cztery kamery do śledzenia otoczenia oraz kontrolerów i specjalny sensor do śledzenia oczu.
01:46Bo tak PS VR 2 potrafi śledzić również ruch gałek ocznych.
01:50I od razu ważna informacja dla wszystkich, którzy nie widzą na dalej niż metr.
01:54Pozdrawiam, gogle da się założyć na okulary.
01:58Założenie i dostosowanie gogli do własnych potrzeb za pomocą trzech punktów regulacji zajmuje raptem kilkadziesiąt sekund i jest naprawdę wygodne.
02:06Gogle nie ciążą specjalnie na głowie, kontrolery są leciutkie i pewnie leżą w dłoniach,
02:11a o kablu, który niestety musi być podłączony do konsoli, błyskawicznie zapomniałem.
02:15Grą, za pomocą której testowałem możliwości PS VR 2 było Horizon Call of the Mountain,
02:22czyli produkcja przygotowywana specjalnie z myślą o tym urządzeniu.
02:26Ale zanim przejdziemy do wrażeń z rozgrywki, muszę się Wam do czegoś przyznać.
02:30Moje doświadczenie, jeżeli chodzi o VR, jest w zasadzie zerowe,
02:34dlatego trudno mi jakkolwiek porównać ten headset i jego możliwości do konkurencji.
02:39Mogę Wam co najwyżej opisać swoje wrażenia i... wow, to było naprawdę magiczne doświadczenie.
02:52Nie da się tego pokazać na filmie ani opowiedzieć, bo w wirtualnej rzeczywistości trzeba po prostu doświadczyć.
03:01Gameplay oglądany na zwykłym, płaskim monitorze, mimo że jak najbardziej ładny i efektowny,
03:06w najmniejszym stopniu nie oddaje wrażenia, które zapewniają gogle.
03:10Horizon Call of the Mountain wygląda absolutnie przepięknie i to nawet bez dodawania jak na VR.
03:16Bliskość, niemalże namacalność wszystkich obiektów, ich jakość, ilość detali.
03:22Kilka sekund po rozpoczęciu zabawy naprawdę przeniosłem się do tej łódki i z zapartym tchem podziwiałem otoczenie.
03:28Już na wstępie totalny opat szczęki wywołał u mnie przechodzący tuż obok żyra,
03:33w którego rozmiary robią w VR-ze nieporównywalnie większe wrażenie.
03:48Kiedy oglądam to teraz na zwykłym gameplayu, nie wygląda nawet w połowie tak imponująco.
03:53Na szczęście miałem sporo czasu, żeby nacieszyć oczy, bo początkowo moim jedynym zadaniem było właśnie rozglądanie się.
04:00Mogłem też zapoznać się ze swoimi wirtualnymi dłońmi i od razu zwróciłem uwagę na fakt,
04:05że kontrolery przenoszą do gry nie tylko pozycje w przestrzeni, ale też ułożenie palców.
04:11Z tego co mi wiadomo, to nie jest standard, więc informuję.
04:14Po krótkim malowniczym rejsie wyszedłem na powierzchnię i musiałem nauczyć się chodzić.
04:20Czyli na początek powstrzymać naturalną chęć ruszenia przed siebie nogami.
04:25Jeszcze raz, przepraszam PlayStation, ja odkupię Wam ten telewizor.
04:29Poruszanie się to jeden z najtrudniejszych do rozwiązania problemów związanych z VR-em,
04:33bo tak naprawdę nic nie zastąpi zwykłego chodzenia.
04:37Rozglądamy się naturalnie, rękami ruszamy naturalnie,
04:40ale chodzenie trzeba jakoś zasymulować.
04:42I w Horizonie jedną z dostępnych opcji jest wykonywanie takich ruchów.
04:46Z boku wygląda się wtedy jak emeryt uprawiający Nordic Walking,
04:52ale wrażenie jest całkiem niezłe.
04:54Wydaje mi się, że dużo bardziej naturalne niż teleportowanie się
04:57albo używanie zwykłego analoga.
04:59To znaczy wciąż uważam, że nie jest to rozwiązanie optymalne,
05:03ale umówmy się, że na razie nie każdy może sobie postawić w salonie
05:06specjalną platformę umożliwiającą chodzenie i bieganie w miejscu.
05:10Później rozpoczęła się pierwsza sekwencja wspinaczkowa.
05:18Bardzo intuicyjna i naprawdę przyjemna,
05:20chociaż mój błędnik czasami trochę wariował.
05:23Szczególnie w momentach, kiedy nachylenie ściany było tak duże,
05:26że wymagało niemalże odchylenia, żeby złapać kolejną krawędź.
05:30No i zdecydowanie nie jest to zabawa dla ludzi,
05:33którzy mają lęk wysokości.
05:34Wszystko wygląda tak realistycznie, że lepiej nie patrzeć w dół.
05:38To znaczy warto spojrzeć, bo wrażenie jest niesamowite,
05:41ale nie każdy będzie potrafił to docenić.
05:47Po wspinaczce wreszcie dostałem do ręki broń,
05:50czyli w tym przypadku łuk.
05:52Mega prosty w obsłudze, ale dający naprawdę masę satysfakcji.
05:56Działa to tak, że wolną ręką sięgamy za plecy, żeby chwycić łuk,
05:59drugą wyciągamy strzałę, naciągamy, celujemy,
06:03puszczamy cięciwet, to znaczy przycisk i tyle.
06:08Co ciekawe łuk można nie tylko wyciągnąć dowolną ręką,
06:13ale także przełożyć go z lewej do prawej między oddawaniem kolejnych strzałów.
06:18Super rzecz.
06:19Postrzelałem trochę do tarcz, potrenowałem w bezpiecznych warunkach,
06:22ale pod koniec prezentacji musiałem zmierzyć się z realnym przeciwnikiem
06:26i tutaj sytuacja trochę się skomplikowała.
06:29Bo poza naprawdę dobrze zrealizowanym strzelaniem,
06:31trzeba też było wykonywać uniki.
06:33Oczywiście nie w taki sposób, bo to by była komedia.
06:37Żeby wykonać unik, trzeba nacisnąć jeden z przycisków,
06:40bodajże kwadrat na lewym kontrolerze
06:42i machnąć ręką od środka na zewnątrz.
06:45Generalnie rzecz bardzo umowna i nieintuicyjna,
06:48przez co w sytuacji lekko stresowej nie robiłem tego automatycznie.
06:52Wiecie o co chodzi.
06:53Wirtualna rzeczywistość tym się różni od klasycznych gier,
06:56że zasady, które w niej obowiązują,
06:58są bardziej zbliżone do realnego świata.
07:01Nie trzeba tłumaczyć, że żeby spojrzeć w dół,
07:03należy wychylić prawy analog w górę.
07:06Ale przez oczywiste ograniczenia,
07:08nie wszystkie czynności da się przenieść jeden do jednego
07:11i ja to rozumiem.
07:16Ogromne wrażenie zrobiła na mnie interaktywność otoczenia.
07:20Wiele przedmiotów można podnieść,
07:22obejrzeć i odłożyć, albo wyrzucić.
07:24Da się otwierać skrzynie, beczki i drzwi,
07:27a wszystkim tym czynnościom
07:28towarzyszą naprawdę sugestywne, haptyczne wibracje.
07:31Dłuższą chwilę spędziłem na przykład
07:33żonglując sobie jabłkami,
07:34to znaczy podrzucając je,
07:36przerzucając z jednej ręki do drugiej,
07:38a kiedy upadło, mogłem się po prostu schylić
07:40i je podnieść.
07:41Działa to bardzo intuicyjnie
07:43i daje mnóstwo frajdy.
07:45Ale trzeba pamiętać,
07:46że był to mój pierwszy kontakt
07:48nie tylko z PSVR 2,
07:50ale w ogóle pierwszy dłuższy kontakt
07:52z wirtualną rzeczywistością.
07:53A to oznacza, że bardzo cieszyło mnie
07:56samo doświadczenie.
07:57Sam fakt, że jestem w tym świecie
07:59i że mogę się nim bawić zupełnie inaczej
08:01niż w typowych grach.
08:02Podobne wrażenie w 2007 roku
08:04zrobił na mnie silnik fizyczny Cryzisa.
08:07Przez kilka godzin bawiłem się po prostu
08:09niszcząc i przenosząc różne przedmioty,
08:11bo to było coś do tej pory
08:12niespotykanego w grach.
08:14Ale w końcu mi się znudziło
08:15i wtedy zorientowałem się,
08:17że Cryzis jest w gruncie rzeczy
08:18przeciętną strzelanką
08:20z mało interesującym scenariuszem.
08:22Chcę przez to powiedzieć,
08:23że samo przebywanie w wirtualnej rzeczywistości
08:26i podnoszenie przedmiotów
08:27po jakimś czasie stanie się czymś normalnym.
08:29PS VR 2 to kapitalne urządzenie,
08:32które ma ogromne możliwości,
08:33ale kluczowym aspektem,
08:35który zadecyduje o jego sukcesie
08:37albo porażce,
08:38będzie dostępność ciekawych,
08:40wartych uwagi i pieniędzy gier.
08:41Nie tworzonych gdzieś na boku minigierek
08:44czy dodatkowych trybów
08:45do normalnych gier wydawanych na PlayStation 5.
08:48Sony i zewnętrzni deweloperzy
08:50muszą zacząć traktować PS VR
08:52jako odrębną platformę,
08:53bo tym de facto są te gogle.
08:55W tak zwanym oknie premierowym
08:57ma się ukazać około 30 gier
08:59i miejmy nadzieję,
09:00że biblioteka będzie systematycznie rozbudowywana.
09:07Na zakończenie kilka słów o cenie.
09:10Headset został wyceniony na 3000 zł,
09:13czyli dokładnie tyle samo,
09:14co konsola PlayStation 5.
09:16Pierwsza generacja PS VR była tańsza,
09:18bo kosztowała jakieś 1700-1800 zł.
09:22Ale trzeba pamiętać,
09:23że oddzielnie trzeba było jeszcze
09:25dokupić specjalną kamerkę
09:26i opcjonalnie PlayStation Move.
09:28A więc ta różnica wcale nie jest tak ogromna,
09:31szczególnie kiedy weźmiemy pod uwagę
09:33inflację i ogólny wzrost cen.
09:35Ja po tym krótkim teście
09:36jestem pod naprawdę dużym wrażeniem
09:38i bardzo chętnie spędziłbym z PS VR 2
09:41trochę więcej czasu.
09:42Na pełnoprawną recenzję
09:43czas przyjdzie po premierze,
09:45ale potencjał jest.
09:47To na pewno.
09:47Trzymajcie się i do zobaczenia.
Be the first to comment
Add your comment

Recommended