Skip to playerSkip to main content
  • 6 days ago
Beata Ryx - Siła Kobiety

Category

🗞
News
Transcript
00:00Kobiety po raku żyją, że w ogóle ludzie po raku żyją w miarę normalnie, my mamy swoje deficyty.
00:08Rak to jest choroba, która w tej chwili jest wyleczalna w wielu wypadkach, a zwłaszcza jak jest wcześniej zdiagnozowana.
00:23Gościem naszego podcastu Siła Kobiety jest dziś Beata Ryks, szefowa opolskich Amazonek.
00:29Witam Cię Beatko.
00:30Witaj kochana.
00:31Ale naszą rozmowę chciałabym zacząć dość przewrotnie, a mianowicie od tego, że kiedy miałaś 42 lata, to zaczęłaś organizować własny
00:41pogrzeb.
00:42Co Cię skłoniło do takiego dramatycznego ruchu?
00:45Tak, po któryś kolejnych badaniach profilaktycznych nagle się okazało, że mam raka.
00:52Nie byłam przygotowana na taką diagnozę.
00:56Niemniej jednak sytuacja nie była taka kolorowa.
01:00Pani doktor powiedziała, że ja muszę mieć operację.
01:03Mam dwa tygodnie na to, żeby ogarnąć właściwie wszystkie swoje sprawy, bo później mnie czeka długie leczenie.
01:09W ogóle nie wiadomo, jak to będzie dalej wyglądało.
01:11W związku z tym ja pewnie miałam taką potrzebę po prostu psychiczną.
01:17Pomyślałam sobie, że no tak, ale ten pogrzeb to jednak ktoś musi zorganizować.
01:22W związku z tym oczywiście jak pomyślałam, tak zrobiłam.
01:27I powiem szczerze, że przewrotnie, ale dało mi to wyjątkowy spokój.
01:32Później już zajęłam się zorganizowaniem własnego życia, prywatnego, zawodowego i zaczęłam się leczyć.
01:39Tak, ale wiem, że choroba zaatakowała Cię dwa razy.
01:43Tak.
01:46Z pierwszego raka skutecznie mnie lekarze wyleczyli.
01:51I ja dalej byłam przez cały czas pod kontrolą, ale też faktycznie robiłam inne badania profilaktyczne.
01:57Czyli tam robiłam USG piersi, mamografię, ale przede wszystkim robiłam samo badanie piersi.
02:04I tak naprawdę coś mnie zaniepokoiło w tym, jak moja jedna piersi wyglądała.
02:09I powiedziałam, że moje pani onkolog ona natychmiast zareagowała, bo uważała, że no ja jednak jestem bardzo narażona na różne
02:17takie no nieprzyjemności.
02:21Pod tytułem spotkanie z rakiem i faktycznie okazało się, że ja mam tym razem nowotwór piersi.
02:28Bardzo agresywny, więc super, że to tak wcześnie zostało wykryte, bo to były małe zmiany, ale naprawdę bardzo agresywne.
02:37Więc musiałam przejść kolejny raz.
02:39Więc spotkanie z panem, który chodzi do tyłu i jakby nie powiem, że walkę rozpocząć, ale leczenie zwyczajne.
02:48A nie miałeś takiej myśli, dlaczego ja i dlaczego drugi raz mnie to spotyka? Takiego żalu trochę do losu.
02:55Znaczy może to jest dziwne, natomiast no ja za pierwszym razem byłam w dużo trudniejszej sytuacji,
03:03ponieważ był bardziej zaawansowana ta choroba i ponieważ wtedy lekarze mnie wyleczyli i ja zobaczyłam, że owszem,
03:13chemia to jest tak naprawdę kroplówka, że radioterapia to naprawdę wchodzi się na salę, kładzie się człowiek na łóżko
03:19i to jest po prostu naświetlanie. To nie jest tak, że ktoś, coś tam nie wiem, że to boli, że
03:24to jest jakieś coś bardzo takiego...
03:28Inwazyjnego.
03:28Inwazyjnego, tak. Więc pomyślałam, a tym bardziej, że za drugim razem lekarze powiedzieli,
03:34wie pani co, teraz ten rak to małe piwo w porównaniu do tego, co pani przeszła.
03:39No to sobie pomyślałam, że jak małe piwo, to małe piwo, no to się trzeba leczyć i później żyć dalej.
03:44Ja też zobaczyłam po pierwszym leczeniu, że mimo tego, że człowiek jest w takim bardzo trudnej sytuacji fizycznej,
03:53tak, że na przykład nie może chodzić albo jest bardzo słaby, to jednak wraca do sił i też wraca do
03:58w miarę normalnego życia.
04:00I sobie pomyślałam, no okej, no przejdę to drugi raz.
04:05Nie, nie miałam takiego zapytania, dlaczego ja, bo dla mnie drugim pytaniem by było, no dobrze, nie ja to kto.
04:14Więc jakby nie. Oczywiście zrobiono mi wcześniej badania, okazało się, że ja mam mutację, więc jakby zdarza się, tak.
04:23Ja dwa razy miałam raka, ktoś inny choruje na cukrzycę, ktoś inny jeszcze ma, nie wiem, stwardnienie rozsiane.
04:30Nie wiem, tak sobie pomyślałam, że właściwie z tych trzech to moje jest jednak wyleczalne.
04:35I dzięki temu rakowi, tak można powiedzieć, jesteś teraz szefową grupy wspaniałych kobiet.
04:41Jak to się stało?
04:43No tak się stało, że ja potrzebowałam wsparcia.
04:46Tak już jakby za drugim razem pomyślałam sobie, że jednak fajnie jest być w gronie ludzi, w takim większym gronie.
05:00Za pierwszym razem ja miałam wsparcie, ale to była jedna dziewczyna i my tak prywatnie się spotykałyśmy.
05:06A teraz sobie pomyślałam, że fajnie by było jednak tak rozszerzyć to grono znajomych.
05:14I też przyznam się szczerze, że jak przychodziłam do klubu, to sobie pomyślałam, że jakie to jest ważne, że ja
05:22tak wcześnie miałam zdiagnozowany tę chorobę.
05:26Że o tym jednak trzeba chyba głośno mówić, że to zwyczajnie ratuje życie, profilaktyka i taka uważność na siebie.
05:35Po prostu raz, że ratuje życie, ale też daje nam zdrowie i też daje nam życie w takim, w komforcie
05:42bym powiedziała, dużo większym niż po takim hardkorowym leczeniu, prawda?
05:46Ile Was jest? Ile Wasze grono liczy teraz osób?
05:50W tej chwili ponad 50 osób.
05:54No fantastyczne dziewczyny, co ja mogę powiedzieć.
05:56Po prostu są kochane.
05:59Wolontariacko dziewczyny chodzą jako ochotniczki na oddział, wspierają pacjentki, które właśnie w tym czasie
06:07albo będą miały za moment operację, albo są w trakcie leczenia.
06:10To jest jeden element. Między sobą się wzajemnie wspieramy, co myślę, że jest też po prostu nieocenione.
06:17Kolejną rzeczą jest to, że my bardzo dużo mówimy właśnie o tym, jak ważna jest profilaktyka.
06:23I też pokazujemy swoje twarze, nie po to, żeby zaistnieć w internecie, tylko po to, żeby ludzie zobaczyli, że kobiety
06:32po raku żyją.
06:34Że w ogóle ludzie po raku żyją w miarę normalnie.
06:38My mamy swoje deficyty, ale to rak to nie jest równoznaczne z łysą głową, to nie jest równoznaczne z umieraniem.
06:47Rak to jest choroba, która w tej chwili jest wyleczalna w wielu wypadkach, a zwłaszcza jak jest wcześnie zdiagnozowana.
06:56Więc myślę, że to jest...
06:58Ja pamiętam, jak przyszłam do klubu i jak 8 lat temu zostałam prezeską, to naprawdę tych profilaktyk robiłyśmy niewiele.
07:05Tak to my się starałyśmy o to, żeby gdzieś pójść, porozmawiać.
07:09Czasem jakieś szkoły nas zapraszały.
07:10A w tej chwili jestem mega dumna z tego, co jakby cały zespół Amazonek zrobił.
07:17Dlatego, że ja właściwie na październik w ogóle już nie mam miejsca na profilaktykę.
07:21Tam gdzieś próbujemy i nas...
07:24To super, że udało nam się ciebie zaprosić i że znalazłeś dla nas...
07:28Dlatego, że tak naprawdę też z wami zaczynałam wiele akcji fajnych, profilaktycznych.
07:37I też kalendarz przecież razem wydawaliśmy.
07:40I te wywiady takie, które pamiętam, że tak powiem wokół nas ludzi mówili,
07:47nie jest, ale tak jesteście odważni, ale tak mówicie.
07:49I też to, co one zrobiły w gronie.
07:52Super, bardzo jesteśmy wdzięczni, że jesteśmy u was na pierwszym miejscu.
07:57Były u nas też. Zapraszamy zawsze i wszędzie.
08:01Dziękuję.
08:02Dzięki.

Recommended