00:00Francuski serwis śledczy Mediapar opublikował nowe materiały dotyczące sprawy antysemickich wiadomości przypisywanych Jordanowi Bardelli.
00:08Zarzuty wobec Bardelli pojawiły się zaledwie 7 miesięcy przed wyborami prezydenckimi we Francji, w których wyborcy zdecydują, kto będzie następcą
00:16ustępującego prezydenta Emmanuela Macrona.
00:19W sondażach opinii publicznej prowadzi skrajnie prawicowa kandydatka Marine Le Pen.
00:2431-letni Jordan Bardella stanowczo zaprzeczył, jakoby napisał wiadomości.
00:29W odpowiedzi Mediapar opublikował zrzuty ekranu z rozmów zawierających antysemickie treści, które Bardella miał rzekomo wysłać innym użytkownikom Facebooka.
00:38Serwis dodał, że do potwierdzenia jego tożsamości kluczowe okazały się ujawnione w rozmowach dane osobowe, w tym wzmianka o urodzonej
00:46we Włoszech matce, wywiad udzielony gazecie Le Parisien w 2013 roku
00:51oraz informacja o niezdanym egzaminie wstępnym na prestiżową uczelnię Sons-Po.
00:56Lider skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego, który prawdopodobnie zostanie premierem, jeśli Le Pen wygra wybory prezydenckie,
01:03stwierdził, że przedstawione dowody to jedynie sfabrykowane i zmanipulowane zrzuty ekranu.
01:09Marine Le Pen wyraziła pełne zaufanie do Bardelli, który pomógł Zjednoczeniu Narodowemu zdobyć poparcie wśród młodszych wyborców
01:16i potępiła to, co nazwała wojną totalną wymierzoną w ich partię.