00:03:04Tadeusz?
00:05:46I want to come tomorrow.
00:05:49Wanda is sleeping.
00:05:53Yes. I can go to hotel and get up in the morning.
00:06:16Sorry.
00:06:20Marta Mycińska.
00:06:22Miło mi bardzo.
00:06:32Ma pan zapałki?
00:06:46Niech pan idzie za mną tylko cicho. To jest bardzo akustyczny dom.
00:06:50Jasne.
00:07:04To tutaj.
00:07:11Dobranoc.
00:07:13Dobranoc.
00:07:33Dobranoc.
00:07:49To ja.
00:07:54Przyjechałem wcześniej.
00:07:57Bo nie mogłem się doczekać, żeby wyjść w twoją śpiącą szparkę.
00:08:06Zneskryłem się za twojimi sukami.
00:08:08ада.
00:08:16ZригInnikal.
00:08:17awaitingа się wdraugenli.
00:08:28Z boilą z
00:08:28DOJ NAPO.
00:08:36P cents
00:08:59Where did she come from?
00:09:02What do you think?
00:09:03How do you sleep?
00:09:07Did you get a divorce?
00:09:10Yes.
00:09:12You're not?
00:09:14You're not?
00:09:15What do you think?
00:09:22What do you think?
00:09:23You don't want to.
00:09:24Why don't you don't want to?
00:09:26Just, you don't want to.
00:09:28You don't want to.
00:09:32You don't want to be ashamed.
00:09:36You don't want to be ashamed?
00:09:37You don't want to be ashamed.
00:09:48You want to be ashamed.
00:09:49Wasia?
00:09:53Snaut.
00:09:56Ostrowska.
00:10:00It's beautiful.
00:10:02I don't see anything.
00:10:15Good morning.
00:10:17Good morning.
00:10:19Good morning.
00:10:23Good morning.
00:10:28Good morning.
00:10:30What?
00:10:32No, no?
00:10:32Well, she said it's nice to me.
00:10:36She said that you have a relationship with a relationship,
00:10:39a lot of drugs,
00:10:42and that you have a lot of trouble.
00:10:44Yes.
00:10:45That's what you said.
00:10:49I'm honest with you.
00:10:53So, it's all right?
00:10:56I've never explained anything about my life,
00:10:59but the day is for me.
00:11:03A na czym polega szczególność tego dnia?
00:11:09Na tym, że poznaję panią.
00:11:11I całą rodzinę Wandy.
00:11:13Kocham Wandy.
00:11:15Bardzo bym chciał was pokochać.
00:11:17Niestety to niemożliwe.
00:11:20Tutaj nikt nikogo nie kocha, może z wyjątkiem Alicji.
00:11:23Alicję kochają wszyscy, więc prawdopodobnie zniszczą jej życie.
00:11:27Skończyłeś już zbiera dziabka?
00:11:29Nie.
00:11:30Nawet nie zacząłem, mamo.
00:11:34Tadeusz Myciński, jestem mężem Marty.
00:11:36Będzie pan je poznawał po kolei, a później uzna pan, że trzeba stąd wyjechać.
00:11:41To będzie najmądrzejsza myśl jak panu przyjdzie do głowy.
00:11:44Ale ponieważ nie lubi pan być przegranym, postanowi pan zostać.
00:11:48I to pana zgubi.
00:11:51Snaut.
00:11:52Wiem.
00:11:53Od tygodnia mówi się, że przyjedzie do nas narkoman.
00:11:58Strasznie śmieszne.
00:12:00Jeżeli chcesz, to możemy z tą pojechać natychmiast.
00:12:02Nie.
00:12:03Wszystko w porządku.
00:12:05Wanda, nie histeryzuj.
00:12:06Przecież nikt tutaj pan Adriana nie zjada.
00:12:09Rozmawiamy sobie.
00:12:10Poznajemy się.
00:12:11Tak jak chciałaś.
00:12:12Proszę pani, moje małżeństwo było nieporozumieniem.
00:12:16Nie pasowaliśmy do siebie.
00:12:18Bardzo szybko zaczęliśmy się zdradzać.
00:12:20Przestaliśmy spać ze sobą.
00:12:22Staliśmy się dla siebie agresywni, ponieważ żyliśmy w ciągłym stresie.
00:12:27Poza kłótniami przestaliśmy w ogóle ze sobą rozmawiać.
00:12:30Ponieważ mamy dziecko, nie mogliśmy tego dużej ciągnąć.
00:12:35Rozwiodłem się.
00:12:39Bardzo bym chciał...
00:12:42Znaczy nie chciałbym, żeby pani oceniała moje życie.
00:12:55Do czego pani mi liczy?
00:12:58Zaimponował mi pan.
00:13:00No przecież pan nas w ogóle nie zna.
00:13:03Ale kiedy pan nas trochę poznę
00:13:05i dowie się o tragediach jakie spotkały ten dom,
00:13:09to zrozumie pan moją ostrożność.
00:13:11Ja już trochę wiem.
00:13:13Co pan wie?
00:13:14Że panie mąż opuścił panią dla innej kobiety, po czym zginął w wypadku samochodowym, zabijając jeszcze dwie osoby.
00:13:20Że odtąd stała się pani apodyktyczna i zamknięta w sobie.
00:13:23Ma pani napady furii.
00:13:26Dominuje pani nad swoimi córkami i zdarzało się pani bić jej upokarzać.
00:13:30Ma pani też stany lękowe.
00:13:32Nie wychodzi pani wtedy ze swojego pokoju.
00:13:34On cię obraża.
00:13:38Jak was może się tak zachować?
00:13:40Nie rozumiem.
00:13:41Jak mogłeś się tak odezwać do mojej matki?
00:13:49Pan jest bezczelny.
00:13:55Nie chciałem pani urazić.
00:14:02Chce mi się z Wandą pobrać. Przyjechałem, żeby prosić panią o zgodę.
00:14:06Nie musicie prosić mnie o zgodę.
00:14:12Miło, że prosicie.
00:14:16Jeżeli chcecie poznać moje zdanie, to zostańcie tutaj kilka dni.
00:14:24Chciałabym się przyjrzeć wam razem.
00:14:26Wanda.
00:14:44Przesadziłem, tak?
00:14:45Tak.
00:14:47Wanda.
00:14:48Nie traktujesz tego wszystkiego poważnie.
00:14:50Nie traktujesz nas poważnie.
00:14:55Przepraszam.
00:14:57Przepraszam cię.
00:15:02No już.
00:15:05Sprowokowali mnie.
00:15:13Boli je, że jestem szczęśniejsza od nich.
00:15:18Zazdroszczą mnie, że mam ciebie, że się kochamy.
00:15:21Nienawidzą mnie za to, tylko za to.
00:15:23Nieprawda.
00:15:24Zdroszczą się o ciebie.
00:15:26Nie chcą, żebyś popełniła błąd.
00:15:28Rozumiem to.
00:15:32Dziękuję, że to powiedziałeś.
00:15:37Jesteś cudowny.
00:15:40Najmądrzejszy na świecie.
00:15:51Zapukamy do babci?
00:16:17Na czym polega pańska praca?
00:16:20Jestem z robotny.
00:16:22Na czym polega pańska praca?
00:16:29Żartuję pana.
00:16:32Nie.
00:16:33Wanda nie mówiła pani?
00:16:36Mówiła, że pracujecie razem.
00:16:39Pracowaliśmy.
00:16:43Byłem zależniony, musiałem się poddać terapii na oddziale zamkniętym.
00:16:47Zwolnili pana?
00:16:49Tak.
00:16:53Ale teraz jest pan normalny.
00:16:55Mamo.
00:16:56Co, mamo?
00:17:02Co tu taka grobowa atmosfera? Umarł ktoś?
00:17:04Dzień dobry.
00:17:06Dzień dobry.
00:17:10Przepraszam bardzo.
00:17:12Chcesz pierożka?
00:17:13Tak.
00:17:16To ja pójdę.
00:17:23Jeszcze jeden?
00:17:31Jeszcze jeden?
00:17:32Proszę.
00:17:33O, dziękuję.
00:17:35To Tadeusza?
00:17:38Tak.
00:17:42Dziwnie pan wczoraj wyglądał.
00:17:44Dziwnie?
00:17:45Znaczy jak?
00:17:47Nie wiem, nieprzyjemnie?
00:17:50Miała pani zapłakane oczy.
00:17:52Może pani źle widziała.
00:17:54Poprawiła się?
00:17:56Nie miałam zapłakanych oczy.
00:17:58Było ciemno, mogło mi się zdawać.
00:18:01Trafi pan sam?
00:18:04Trafi.
00:18:04Tak.
00:18:21Była mnie delikatna.
00:18:23Przepraszam.
00:18:28Masz do mnie żal?
00:18:35Masz do mnie żal?
00:18:36Że cię tak potraktowali?
00:18:42Mam tu gdzieś, czy twoja rodzina mnie zaakceptuje, czy nie?
00:18:48Nie mów tak.
00:18:49Dla mnie to ważne.
00:18:54I co, nie wyjdziesz za mnie, bo twoja rodzina jest dla ciebie zbyt ważna?
00:18:59To nieprawda.
00:19:08Kochaj się ze mną.
00:19:10Nie będę się teraz z tobą kochać.
00:19:15Dlaczego?
00:19:16No.
00:19:17Bo nie.
00:19:20To jest akustyczny dom.
00:19:22Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:24Co?
00:19:25Wczoraj ci to nie przeszkadzało.
00:19:27Powiedzi się tak.
00:19:28Proszę.
00:19:31Nie chcę się teraz z tobą kochać, rozumiesz?
00:19:41Rozmieniony, proszę.
00:19:48Nie chcę.
00:20:16Nie chcę.
00:21:05Do you sleep?
00:21:07It's hard to sleep.
00:21:12What is it?
00:21:13Insulina.
00:21:18I didn't know.
00:21:20You know what?
00:21:25I don't like it.
00:21:28Sorry.
00:21:46Do you want to sleep?
00:21:50Yes.
00:21:55How do you feel?
00:21:57Good.
00:21:58How do you feel at home?
00:22:01Of course.
00:22:01Of course.
00:22:03Of course.
00:22:06Of course.
00:22:08I and my mother have everything at the top.
00:22:11That's not true.
00:22:13What do you think?
00:22:14You're not honest.
00:22:17Yes.
00:22:23Hello.
00:22:31Hello.
00:22:33Hello.
00:22:35Hello.
00:22:36How did you go?
00:22:37Yes.
00:22:38The water is pretty.
00:22:42It is warm.
00:22:44When did you
00:22:49Do you want to go?
00:22:50No, Alicia is here.
00:22:55Everyone is in there.
00:22:57Just a little with them.
00:23:00I want to stay with Alicia.
00:23:02What do you think?
00:23:04Nothing, I'm a little with you.
00:23:06Have you been in Australia?
00:23:09No.
00:23:15Excuse me.
00:23:16Excuse me.
00:23:17What's your name?
00:23:19Snaut.
00:23:21To name?
00:23:23Brzmi obco.
00:23:25Obco.
00:23:26Właśnie tak się czuję.
00:23:29Długo zostaniecie?
00:23:33Twoja mama wyda wyrok.
00:23:39Dlaczego on nic nie robi?
00:23:41Kto?
00:23:43Tadeusz.
00:23:46A skąd wiesz, że nic nie robi?
00:23:50Jest nieobecny i nikt go nie lubi.
00:23:51Ja go lubię.
00:23:55Nie będę z tobą rozmawiać o swoim mężu.
00:23:58On jest twoim mężem, bo go nie kochasz.
00:24:02Kiedy się ostatnio kochaliście?
00:24:05Kiedy to ostatnio robiłaś z nim?
00:24:16Marta!
00:24:18Marta!
00:24:19Co się stało?
00:24:20Marta!
00:24:21Nic!
00:24:22Nie widziałaś mojego kumiczka do paznokci gdzieś położyłem.
00:24:24Co jest?
00:24:26Nic.
00:24:27Snaut opowiada o eksperymentach na zwierzętach.
00:24:29Przepraszam.
00:24:31Chodź kochanie.
00:24:59i połowám 박ets.
00:25:02Po 4-3, połoach, dostarwań,
00:26:03A na co chodzi?
00:26:05To jest dobre pytanie, Tadeusz.
00:26:08Zdrowie.
00:26:09Mamo.
00:26:10Za remont.
00:26:16Ty pozmywasz.
00:26:17To nie są męskie zajęcia, Basiu.
00:26:21Bężczyzna to jest coś więcej niż penis.
00:26:25Naprawdę tak myślisz?
00:26:29Kadek.
00:26:30Słucham, Mamo.
00:26:32Zbadaj sobie cukier.
00:26:34Nie każde prawdziwe zdanie, które mówię, to jest zapaść.
00:26:36Uspokój się.
00:26:38Jestem spokojna. Proszę nie podnosić na mnie głosu.
00:26:40Pójdę pozbierać te holandne jabłka.
00:26:42Najwyższy czas.
00:27:00Mam poczucie, że cię dobrze znam.
00:27:02W ogóle mnie nie znasz.
00:27:16Od dawna jesteście razem?
00:27:18Zawsze ładujesz się ludziom w życie w ten sposób?
00:27:20Nie.
00:27:21Pierwszy raz.
00:27:23Bardzo go kocham i znam ze sobą dobrze.
00:27:27Jestem przy nim bezpieczna i spokojna.
00:27:30Nie wierzę ci.
00:27:36Wkurwiamy pan.
00:27:38Nie wiem, czego pan ode mnie chce, ale myślę, że pan jest niebezpiecznym człowiekiem.
00:27:42Bardzo się cieszę, że moje życie nigdy nie będzie w pana rękach.
00:27:52Co wy robicie?
00:27:55Pracujemy.
00:27:57Nad czym?
00:27:58Mierzymy, bażymy, liczymy.
00:28:00To kończy się, bo czas do kąpieli.
00:28:02Jeszcze nie, mamo.
00:28:03Już czas.
00:28:04Chcemy z dorosłym porozmawiać i dzieci powinny spać.
00:28:08Jesteś durna.
00:28:10A ty jesteś brzydka.
00:28:12Nie, chyba nie.
00:28:15No to jesteś rozposzczona i się popisujesz.
00:28:17Jeszcze jedno takie słowo i będziemy mówić inaczej, jasno?
00:28:19Przepraszam.
00:28:20Przepraszam, mamu.
00:28:25Pogąpiesz w samacze ci pomóc?
00:28:27Dama.
00:28:28Ważna mi dama.
00:28:34Ma niesamowitą wyobraźnię.
00:28:40Opowiadała mi o swoich lalkach.
00:28:43O Halince i Dorotce.
00:28:45Co mówiła?
00:28:48Że Halinka i Dorotka to jest mama i córka, ale mają wspólnego męża, pana Wojtka, który kopalianymi tunelami wozi węgiel
00:29:01do Afryki.
00:29:06Nie ucham ci.
00:29:10Wykorzystasz wędy.
00:29:13Dlaczego?
00:29:14Jak się tu bawisz?
00:29:17Jak na wakacjach?
00:29:19Mogę ci zadać pytanie?
00:29:21Nie.
00:29:22No to nie pogadamy.
00:29:23Trudno.
00:29:24Nie rozumiem, dlaczego tak na ciebie działam.
00:29:26Intuicja.
00:29:27Chyba uraz.
00:29:29Nie.
00:29:30Nie sądzę.
00:29:33Kto jest ojcem Alicji?
00:29:40Ja jestem jej matką, to wystarczy.
00:29:42Tobie tak.
00:29:44Czego ty od nas chcesz?
00:29:46Chce być zwandą.
00:29:48Chce mieć dom i dzieci.
00:29:51Masz dziecko, to ja wychowuj.
00:29:54Zniszczysz ją.
00:29:55Będzie cierpieć.
00:29:56Przestań.
00:29:57Co przestań?
00:29:57Przestań.
00:29:58Chciałeś rozmawiać? Mów.
00:30:00Skąd mam wiedzieć, że tym razem wytrzymasz?
00:30:01Nie będziesz wiedzieć.
00:30:03Jesteś chora z nienawiści do facetów, bo jeden z nich zrobił ci dziecko i uciekł.
00:30:07Popierdoliło ci się w głowie.
00:30:09Ty głównie o tym wiesz.
00:30:11Tak?
00:30:12Tak się składa, że wiem.
00:30:14Masz to wypisane na twarzy.
00:30:16Wszystkie tu macie to wypisane na twarzy.
00:30:18Tylko jedna Marta o niczym nie wie, bo ją wszyscy okłamują.
00:30:49To ty będziesz...
00:30:52Ty najgorzej wyjdziesz na ten, co chcesz zrobić.
00:30:58Chcesz ją zniszczyć.
00:31:01Zniszczę całą moją rodzinę.
00:31:04Chcesz ją zprowadzić do błędu.
00:31:09Jesteś kłopą gówna.
00:31:12Jesteś nikim.
00:31:15Ja widzę cię.
00:31:18Znam takich dupków.
00:31:20Wesołych czy uśmiechniętych zawsze wyłkają się, wykręcą kotagonem w końcu.
00:31:28Tak, nie? To ją zostawisz.
00:31:30Tylko ona oddeje się od ciebie.
00:31:32Nie będziesz mogła tego wytrzymać, tej samolubnej gnońku.
00:31:35Prawda?
00:31:36Ty kurewskiej zasrańcu.
00:31:38Ty nieprzytajmy jebako.
00:31:41Co, kochanie?
00:31:42Co?
00:31:44Moja maleńka córeczko.
00:31:46Kanineczku, co się stało?
00:31:48Kochana.
00:31:48Chcę nas zniszczyć.
00:31:50Wymawia mi, że ja nie jestem dobrą mamą.
00:31:53Tylko dlatego, że ja nie mam...
00:31:54O, popatrz.
00:31:55Jak się gapi.
00:31:57Chcę nas wyruchać.
00:32:00Chcę ciebie wyruchać.
00:32:01Martę, nas wszystkie.
00:32:02Chcę nas wyruchać.
00:32:04Mamo, chcę na...
00:32:05Chcę, żeby się ludzie z nas śmiali.
00:32:06Chcę nas oszukać.
00:32:07Chcę nas...
00:32:10Spokojnie, maleńka, spokojnie, kochana.
00:32:13Napij się, napij się.
00:32:14Chwilę.
00:32:14Ma atak.
00:32:15A!
00:32:16Paśka, napij się, Koli.
00:32:17Nie chcę.
00:32:19Nie chcę pić.
00:32:20Basiu, proszę.
00:32:20Nie ma lewego ataków!
00:32:21Nie chcę!
00:32:25Napij się, proszę.
00:32:26Chcę.
00:32:26Kolego tu przeprowadziłaś.
00:32:28Po co przeprowadziłaś tego gnoja, co?
00:32:31Wanda cukier.
00:32:31Pierdolić się, tak?
00:32:32Cukier!
00:32:33Pierdolić się z nim...
00:32:34W takim pokoju, tak?
00:32:35Nie.
00:32:36Pierdolić się i rodzić mu dziecię.
00:32:37Daj jej cukier!
00:32:38Rodzić mu dzieci?
00:32:39Pod pachami?
00:32:48Nie radij, to ci!
00:32:50Paszka!
00:32:51Zrobiłaś ze mnie kum!
00:32:52Słuchaj!
00:32:54Cieska!
00:32:55Nie brzegam na ciebie, ty kluzu!
00:32:57Haust, to maja!
00:32:58Pi!
00:32:59Daj jej kola!
00:33:00Pi!
00:33:00Pi!
00:33:01Daj mi kola!
00:33:02Daj mi kola!
00:33:03Daj mi kola!
00:33:03Daj mi kola!
00:33:04Daj mi kola!
00:33:05Daj mi kola!
00:33:06Daj mi kola!
00:33:09What?
00:33:12What?
00:33:13What?
00:33:14What?
00:33:15Aaaa!
00:33:16Aaaa!
00:33:19Mosia, stop.
00:33:22Alucia!
00:33:23My córkę!
00:33:25Zaproś!
00:33:28Mamosia, oddajcie.
00:33:30Oddajcie.
00:33:31Jeszcze raz, jeszcze jedynie.
00:33:33Ole, oddacie mi córkę?
00:33:38Mamo!
00:33:39Maruś, Maruś, mamu nie jest spokojna.
00:33:42No mnie już...
00:33:44Uda mnie jest spokojna,
00:33:45tylko nie doczekajcie.
00:33:47Nie dotykaj ich, nie dotykaj tych ludzi.
00:33:50Ośka, przestań.
00:33:54Pij, pij.
00:33:56Nie, nie będę pić. Od was nic nie będę pić.
00:34:02Mamo się musisz spokojnie.
00:34:05Co Pana?
00:34:05Pić?
00:34:06A ty będziesz, ma musi mówić, co Mamo się ma robić teraz?
00:34:09Czemu ty jeszcze nie śpisz?
00:34:12Czemu ona jeszcze nie...
00:34:13SPAĆ!
00:34:13Wanda!
00:34:16Wanda, no wierzcie skoro!
00:34:17Usławuj się, Baśka!
00:34:19SPAĆ!
00:34:24Cholera jasna!
00:34:28Jedz cukier, Baśka!
00:34:29Kol!
00:34:30Jedz cukier!
00:34:31No!
00:34:36Aśka!
00:34:38No dalej...
00:34:42Ale...
00:34:44Podaj mi kolę!
00:34:49Popuchaj!
00:34:51Popuchaj się!
00:34:53Wanda, zwoń po karetkę!
00:34:55Czekaj, nie trzeba ją położyć na boku.
00:34:57Wanda, zwoń po karetkę!
00:35:00Spokojnie, spokojnie!
00:35:01Poczekaj!
00:35:02Poczekaj!
00:35:03Okno!
00:35:06Uspokój się!
00:35:08Uspokój się!
00:35:09Uspokój się!
00:35:10Uspokój się!
00:35:11Proszę!
00:35:12Basia!
00:35:14Zaraz przyjedzie...
00:35:17Zaraz przyjedzie lekarze!
00:35:18Już!
00:35:19Już dobrze!
00:35:20Dobrze, uspokój się!
00:35:21Udychaj spokojnie!
00:35:22Powoli, powoli, powoli, powoli...
00:35:25Kochanie!
00:35:26Kochanie!
00:35:26Kochanie!
00:35:29Kochanie!
00:35:32Komgasru!
00:35:36Kochanie!
00:35:38Kochanie!
00:35:39Kochanie!
00:36:44Why don't you touch me?
00:36:44Why don't you touch me?
00:36:46What did you say?
00:36:48Did you touch me?
00:36:49Why don't you touch me?
00:36:50Right?
00:36:51Why don't you touch me?
00:36:52Right?
00:36:53Why don't you touch me?
00:37:22Why don't you touch me?
00:37:23.
00:37:23.
00:37:23.
00:37:23.
00:37:23I can't find one!
00:37:36An I, Skarpaczku, chodź, chodź, chodź.
00:37:46Chodź troszeczkę.
00:37:50Psa.
00:37:58You want to go.
00:38:02Come on.
00:38:06I want you to take a picture.
00:38:09I want you to take a picture.
00:38:16Do you want this too?
Comments