Skip to playerSkip to main content
  • 3 months ago
Transcript
00:00Witam, tu Mirek z M艂awy. Chc臋 w艂a艣nie Wam pokaza膰, to jest m贸j syn i chc臋 Wam pokaza膰, jak dzia艂aj膮 te
00:09istoty w rodzinie.
00:10Jak膮 destrukcj臋 robi膮 dzieciom, jak膮 destrukcj臋 robi膮 偶on膮 i bliskim.
00:17Adam, powiedz, jakie Ty masz objawy tego, co jest w naszej rodzinie, tego przekle艅stwa cyga艅skiego? Jakie Ty masz objawy?
00:29No, podszepty, g艂osy.
00:31Ale dok艂adnie, co s艂yszysz?
00:34Zajeb si臋, idziesz siedzie膰, no, czego by艣 nie dotkn膮艂, to g贸wno strasznie si臋 z tego robi i og贸lnie rzecz bior膮c,
00:44mimo tego, 偶e prowadzimy w miar臋 takie 偶ycie normalne, no to wszystko jest robione tak, 偶eby to nie by艂o normalne.
00:51No dobra, tylko m贸w g艂o艣nie, tak? A m贸wi艂e艣 kiedy艣 o tym, o podszeptach podczas jazdy samochodem.
00:58G艂osy.
00:59Ale to jest, no, z tego, 偶ebym si臋 zajeba艂 w drzewo.
01:01On tak dok艂adnie m贸wi, tak? 呕eby艣 si臋 zajeba艂 w drzewo, tak? Ten demon.
01:04Tak, na r贸偶ne sposoby.
01:07Dobrze, a w og贸le, co si臋 najbardziej irytuje w tym wszystkim, co si臋 dzieje? No wiadomo, mamy problemy finansowe ci膮gle
01:13i tak dalej, ale tak z punktu widzenia takiego osobistego, tak? W sensie, co si臋 dzieje?
01:21呕e nic mi nie daje szcz臋艣cia, najch臋tniej bym si臋 zajeba艂.
01:24Znaczy, samob贸jstwo najch臋tniej by艣 zrobi艂, tak?
01:26Znaczy, no w sensie, no...
01:27No samob贸jstwo, nazwijmy to po imieniu, ca艂y czas si臋...
01:30Nie ma nic, jad臋 na wakacje i czuj臋 si臋 jakbym, nie wiem, jakbym robi艂 co艣 z艂ego, non stop jest tak,
01:36偶e nie chc臋 mi si臋 偶y膰.
01:37No po prostu nie chc臋 mi si臋 偶y膰 codziennie, wstaj臋 codziennie i nie chc臋 mi si臋 偶y膰.
01:40Budz臋 si臋, nie chc臋 mi si臋 偶y膰, id臋 spa膰, nie mog臋 spa膰, no a jak ju偶 zasn臋, to te偶 mi
01:44si臋 nie chce 偶y膰.
01:45Mam jakie艣 jazdy, r贸偶ne rzeczy si臋 dziej膮.
01:47Znaczy, jazdy to znaczy, co si臋 dzieje? Jakie艣 sny masz, czy nagle jakie艣 my艣li?
01:52No nie wiem, potrafi臋 na przyk艂ad nie spa膰 przez miesi膮c i nie wiem, 艣pi臋 po dwie godziny dziennie.
01:57P贸藕niej si臋 czuj臋 tragicznie, ale i tak nie mog臋 zasn膮膰 nawet w dzie艅.
02:02Nawet bior膮c taki, lecz臋 si臋 od dwunastu czy trzynastu lata i tak tu nic nie pomaga, mam ca艂y czas to
02:07samo.
02:09A je偶eli chodzi o jakie艣 sprawy l臋ku, paniki, desperacji to...
02:17To jest codzienno艣膰, codzienno艣膰. Siedz臋 w domu albo w pracy, albo jak jestem u siebie na produkcji czy w sklepie,
02:24no to za ka偶dym razem jest to samo.
02:26Czyli zaraz ci臋 dorwa艂, z艂api膮 ci臋, idziesz siedzie膰, nie wiem.
02:33No, ca艂y czas jestem podostrzany, ca艂y czas mnie co艣 niszczy, tak?
02:37Ca艂y czas jeste艣 zastosowany dowolnymi sytuacjami, czy z urz臋dem skarbowym, czy...
02:42Jestem zastosowany nawet jak kto艣 do mnie dzwoni, bo ju偶 mam wra偶enie, 偶e zaraz kto艣...
02:46Dobrze, a od kiedy w og贸le wiesz ode mnie o tych cyganach i o tej kl膮twie, kt贸ra na nas spad艂a?
02:51Od ilu lat?
02:52Oj, nie wiem, mia艂em z trzyna艣cie, dwana艣cie lat, nie pami臋tam.
02:55Ju偶 bardzo d艂ugo, z dwie dekady.
02:58No, a...
02:59No co艣 oko艂o tego, nie wiem, nie pami臋tam.
03:00A od kiedy leczy艂e艣 si臋 z tego powodu psychiatrycznie?
03:05Od czternastu lat.
03:06Od czternastu lat.
03:07Od czternastu lat?
03:08Od czternastu lat.
03:09Od czternastu lat?
03:10Od trzydzie艣ci, zaraz trzydzie艣ci jeden.
03:12No i praktycznie nie by艂o ani jednego miesi膮ca z pokoju, tak?
03:15Ani jednego dnia, trzy miesi膮ca?
03:17No nie, no bo w wieku szesnastu lat nie wychodzi艂em z domu, ba艂em si臋 wyj艣膰 z domu.
03:20Nawet nie wiadomo dlaczego.
03:22Mia艂em jakie艣 tam rzeczy, g艂osy.
03:23Nie wychodzi艂em nawet z 艂贸偶ka.
03:25A p贸藕niej jak zacz膮艂em funkcjonowa膰, to i tak ca艂y czas wszystko by艂o...
03:28No ca艂y czas jest to samo, no.
03:30Ca艂y czas jest to samo.
03:32I teraz ostatnie lata, jak oceniasz?
03:35Ostatnie dwa lata.
03:36Jedne z najgorszych moich lat 偶ycia.
03:39Stres.
03:40Zwi膮zane czasem nawet z niczym.
03:43Jak si臋 nawet nic nie dzieje, to i tak si臋 w g艂owie dzieje strasznie du偶o.
03:47Dobrze, a teraz takie pytanie.
03:50Przepraszam.
03:52Ostatnie cztery lata s膮 takie, bo przez dwa lata temu w og贸le nie spa艂em.
03:57Znaczy spa艂em po godzin臋, p贸艂torej.
03:59I tak by艂o przez p贸艂torej roku.
04:00Moja 偶ona mo偶e nawet to potwierdzi膰, bo strasznie si臋 stresowa艂a tym, bo po prostu jak idiot臋.
04:06Patrzy艂a si臋 na mnie jak idiot臋, 偶e trzecia w noc, a ja po prostu siedz臋 przy stole i patrz臋 si臋
04:10w st贸艂.
04:12Rozumiem.
04:12A teraz jaki to ma wp艂yw na wasze ma艂偶e艅stwo i na posiadanie dzieci?
04:16Nie mo偶emy mie膰 dzieci mimo tego, 偶e mamy idealne badania, bo si臋 w sumie badali艣my i nie mo偶emy mie膰 dzieci
04:23ju偶 tak od czterech lat czy pi臋ciu.
04:25Ju偶 si臋 staramy.
04:25Staracie si臋 o dziecko, tak?
04:27I macie wszystkie normalne wyniki i ca艂y czas jest nie tak.
04:29No to...
04:31A teraz pytanie o mam臋.
04:33Ona nic o tym nie wiedzia艂a.
04:34Przez wiele lat dopiero si臋 dowiedzia艂a rok temu.
04:37A co si臋 dzia艂o z ni膮 par臋 lat temu?
04:40To ju偶 nie jest par臋 lat, tylko par臋na艣cie lat, bo w sumie ju偶 od trzynastego albo czternastego roku 偶ycia mi
04:47m贸wi艂a, 偶e gdyby nie dzieci to by艣 trza艂a pod siebie i nawet nie wychodzi艂a z 艂贸偶ka.
04:50Ona nie wychodzi z 艂贸偶ka, a jak wstanie z 艂贸偶ka to non stop si臋 藕le czuje.
04:54Potrafili na przyk艂ad wsta膰 w nocy, dosta膰 padaczki, zemdle膰, a ona og贸lnie nie ma ani padaczki, niczego stwierdzonego.
05:00W og贸le jest zdrowa, je偶eli chodzi o wyniki, ale og贸lnie rzecz bior膮c cz臋sto je藕dzi do szpitala, ma jakie艣 te偶 ataki.
05:08Ca艂y czas, 偶e tak powiem, cztery lata tam albo pi臋膰 lat temu prawie zmar艂a, jak j膮 wzi臋li do szpitala.
05:14No w艂a艣nie.
05:15Po prostu normalna zdrowa kobieta.
05:16I to jest moja by艂a 偶ona, no musz臋 powiedzie膰 prawd臋 tak jak jest, tak?
05:19Ale ja po prostu potem mia艂em partnerk臋 Magd臋, kt贸r膮 w艂a艣nie demon te偶 wyko艅czy艂 tylko, 偶e na 艣mier膰.
05:29Wi臋c to atakuje ca艂膮 rodzin臋, r贸wnie偶 bliskich, r贸wnie偶 niekt贸rych znajomych, nawet moich i syna.
05:36M贸j brat ma to samo, ciotka ma to samo.
05:39A kt贸ry brat?
05:40No Tobek.
05:41A no w艂a艣nie, no tak, drugi syna.
05:43Moja siostra te偶 ma, zaczn臋 mie膰.
05:46Twoja siostra te偶 ma?
05:47Nie wychodzi z domu, ma fobie, nie wychodzi do znajomych, p艂acze codziennie.
05:50No w艂a艣nie, czyli demon atakuje ca艂膮 rodzin臋, tak?
05:54Nie tylko mnie, ale atakuje moich syn贸w, atakuje moj膮 by艂膮 偶on臋, atakuje siostr臋 Adama, to ju偶 jest siostra, 偶e tak
06:03powiem.
06:03To te偶 nale偶y powiedzie膰, bo to jest bardzo wa偶ne, u nas nie ma narkotyk贸w w domu, nie ma u偶ywek, ka偶dy
06:08chodzi normalnie do pracy, funkcjonuje.
06:10Opr贸cz tego, 偶e moja mama nie jest w stanie funkcjonowa膰, bo kiedy艣 by艂a kobiet膮, kt贸ra w 100% funkcjonowa艂a, mia艂a
06:16sw贸j salon kosmetyczny, prowadzi艂a te偶 salon fryzjerski, mia艂a solaria i tak dalej, ale od tamtego momentu po prostu wszystko zostawi艂a.
06:24Jedynie teraz s膮 w piwnicy te rzeczy, pozosta艂o艣ci po tej dzia艂alno艣ci i nie wychodzi z domu.
06:28A ca艂y czas tylko chodzi na terapi臋 od lat.
06:29I nic jej to nie daje, mimo dziesi膮tek tysi臋cy z艂otych na to wydanych.
06:35No w艂a艣nie.
06:36I nie ma te偶 偶adnej choroby stwierdzonej przez psychiatr臋, w sensie nie ma schizofrenii ani niczego.
06:41Ale by艂a kilka razy w szpitalu, z tego co pami臋tam, tak?
06:43No, duchowiecznie, ca艂y czas co艣 si臋 dzieje.
06:48No, wi臋c to wszystko jest od kl膮twy cyga艅skiej rzuconej przez Cygana Litw臋, to znaczy przez jego matk臋 w 2002 roku
06:59za kwot臋 3000 z艂, tak?
07:02Kt贸re odda艂em potem, ale to ju偶 by艂o za p贸藕no, kl膮twy nie cofn臋li.
07:06I zreszt膮 nie by艂o nigdy takiej sytuacji, 偶e ja nie chcia艂em odda膰 tych pieni臋dzy, tylko nie mog艂em znale藕膰 tego cz艂owieka,
07:11bo on po prostu po ca艂ym 艣wiecie si臋 buja艂.
07:13Po Rumuniach i tak dalej, ten ca艂y Cygan Litwa.
07:16Wi臋c widzicie teraz jak wygl膮da 偶ycie, maj膮c konflikt przypadkowy z Cyganami, tak?
07:24Kiedy po prostu nigdy z nimi nie mia艂a nic wsp贸lnego.
07:27Przypadkiem raz si臋 spotka艂em i widzicie, to jest tylko taki pocz膮tek wierzcho艂ek G贸ry Lodowej, bo tych problem贸w s膮 tysi膮ce.
07:37W skali lat to po prostu s膮 takie straty.
07:40No i ju偶 nie b臋d臋 wspomnia艂 o tym, 偶e 30 os贸b nie 偶yje z naszej rodziny i bliskich.
07:46Szcz臋艣膰 Bo偶e. Do widzenia.
Comments