Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Transcript
00:00Witam Pa艅stwa, tu Mirek Z艂awy.
00:04Za kilka dni mija druga rocznica 艣mierci mojej Magdaleny,
00:12mojej niedoszoj 偶ony, kt贸ra zgin臋艂a w bardzo dziwny spos贸b.
00:20Przyczynili si臋 do tego cyganie, rzucaj膮c kl膮tw臋 na mnie i na moj膮 rodzin臋.
00:25To znaczy oni rzucili na mnie, ale ta kl膮twa zadzia艂a艂a na ca艂膮 moj膮 rodzin臋.
00:34Chc臋 opisa膰 w jaki spos贸b w og贸le do tego wszystkiego dosz艂o
00:40i dlaczego mam straszn膮 pretensj臋 do cygan贸w i b臋d臋 ich stawia艂 przed s膮dem.
00:47Ot贸偶 w 2002 roku mia艂em ma艂y konflikt z cyganami
00:52o sum臋 oko艂o 3000 z艂.
00:56Nie odda艂em mi tych pieni臋dzy.
00:59To by艂o w 2002 roku, a teraz jest 2026 rok.
01:05I w momencie, kiedy mia艂em ten konflikt,
01:08to znaczy te 24 czy 5 lat temu,
01:12to po prostu oni na mnie rzucili jaki艣 rytua艂 demoniczny,
01:21a ja od razu tego samego dnia zacz膮艂em s艂ysze膰 g艂osy i piski,
01:27szumy w g艂owie.
01:29Zacz臋艂y si臋 r贸偶nego rodzaju problemy z pami臋ci膮.
01:35S艂ysza艂em bardzo du偶o r贸偶nych nieprzyjemnych s艂贸w
01:38i by艂o to ze mn膮 przez 25 lat.
01:43Ukrywa艂em to, ba艂em si臋 o tym m贸wi膰,
01:47bo kiedy艣 jeszcze to nie by艂o w og贸le znane,
01:51偶e jest co艣 takiego jak opytania demoniczne i tak dalej.
01:56Je藕dzi艂em do egzorcyst贸w,
01:58chodzi艂em do r贸偶nych ko艣cio艂贸w,
02:01je藕dzi艂em po ca艂ej Polsce,
02:03po sanktuariach i pr贸bowa艂em jako艣 z tego wyj艣膰.
02:09Pocz膮tkowo dawa艂o si臋 w jaki艣 spos贸b
02:12na kr贸tki czas osi膮gn膮膰 spok贸j,
02:15ale niestety zauwa偶y艂em,
02:18偶e to tylko dzia艂a na kilka godzin.
02:23Mia艂em kilkadziesi膮t egzorcyzm贸w
02:26i po prostu mam ten stan od dwudziestu kilku lat.
02:32I chcia艂em powiedzie膰,
02:33偶e nie pozwol臋 na to,
02:35偶eby po prostu ta tajemnica,
02:38偶e cyganie maj膮 tak膮 moc,
02:41偶e potrafi膮 jednym rytua艂em
02:43zniszczy膰 偶ycie cz艂owieka,
02:44偶e potem cz艂owiek si臋 m臋czy 20 lat.
02:47Nie pozwol臋 na to,
02:48偶eby to gdzie艣 tam zosta艂o ukryte,
02:52bo jestem Polakiem
02:53i po prostu nie 偶ycz臋 sobie takich sytuacji.
02:58Nie wiedzia艂em,
02:59偶e co艣 takiego w og贸le istnieje.
03:03Sam pokra艂em si臋 w g艂ow臋,
03:05m贸wi臋, co si臋 ze mn膮 dzieje,
03:07ale niestety to narasta艂o
03:09i w ko艅cu dosz艂o do takiego momentu,
03:12偶e w 2024 roku
03:15postanowi艂em z tym p贸j艣膰 na policj臋,
03:17偶e cyganie rzucili na mnie kl膮tw臋,
03:19czyli to by艂o po dwudziestu dw贸ch latach
03:22ci膮g艂ego m臋czenia si臋 dniami i nocami,
03:27s艂yszenia tych g艂os贸w
03:29no i r贸偶nych innych efekt贸w,
03:31kt贸re stosuj膮 te demony
03:34i poszed艂em na policj臋.
03:36I z chwil膮, kiedy poszed艂em na policj臋,
03:38po dw贸ch tygodniach,
03:39oni jeszcze raz na mnie pu艣cili t膮 kl膮tw臋
03:42i ta kl膮twa tym razem
03:44to przysz艂a tak
03:47z dziesi臋ciokrotnie wi臋ksz膮 si艂膮,
03:49tak straszna kl膮twa,
03:50偶e ja ju偶 wiedzia艂em,
03:51偶e co艣 si臋 stanie,
03:52tylko jeszcze nie wiedzia艂em co.
03:54I skracaj膮c,
03:57powiem tylko kwintesencj臋,
03:58tak, 偶e
04:01po dw贸ch miesi膮cach
04:03od zg艂oszenia na policj臋,
04:06po prostu w nocy
04:08przysz艂y demony
04:09w czasie snu.
04:12Ja wtedy spa艂em,
04:13ale s艂ysza艂em je w czasie snu,
04:15tak, czyli wydawa艂o mi si臋,
04:16偶e to si臋 艣ni.
04:17Te demony powiedzia艂y,
04:19偶e mam zamkn膮膰 mord臋
04:20i nic nie m贸wi膰 o cyganach,
04:23a 偶e
04:25nie b臋d臋 cytowa艂 tutaj dok艂adnie s艂贸w,
04:27tylko 偶e
04:28a Magda ma zdechn膮膰.
04:30Wydawa艂o mi si臋,
04:31偶e to by艂 sen,
04:33ale jak si臋 obudzi艂em,
04:34okaza艂o si臋,
04:35偶e Magda nie 偶yje.
04:37I
04:38od tego 29 czerwca,
04:41kiedy to si臋 sta艂o,
04:43mia艂em najwi臋ksze op臋tanie,
04:45jakie tylko w 偶yciu mia艂em.
04:46Ten demon mnie
04:47ca艂y czas zmusza艂 do
04:50samob贸jstwa
04:52i po prostu
04:53ja si臋 nie da艂em,
04:54nie zamierzam si臋 nigdy
04:56zabi膰
04:57i nigdy si臋 nie podlam, tak.
04:59Chc臋, 偶eby spo艂ecze艅stwo
05:01M艂awy i spo艂ecze艅stwo
05:02Polski
05:03i w og贸le
05:04poruszy艂em ten temat,
05:07te偶 opisa艂em bardzo szczeg贸艂owo
05:09na forum mi臋dzynarodowym,
05:10偶eby wiedzieli,
05:12jak膮 moc膮
05:12czarnej magii
05:14dysponuj膮 cyganie.
05:15Cyganie z M艂awy
05:17maj膮
05:17kontakt z demonami
05:19z najwy偶szej p贸艂ki.
05:22Widzia艂em wielokrotnie,
05:23jak je藕dzi艂em do
05:24egzorcyst贸w ludzi
05:26z ca艂ej Polski
05:26z r贸偶nymi problemami duchowymi,
05:28gdzie na przyk艂ad
05:29podpisywali pakty z szatanem
05:30albo jakie艣 inne rzeczy
05:31robili,
05:32wchodzili w satanizm,
05:34ale takiego op臋tania,
05:35jak moje,
05:36tak silnego
05:37i tak mocnego
05:37nie mia艂 nikt.
05:39I chc臋 powiedzie膰,
05:41偶e to by艂a
05:43taka kl膮twa,
05:44z kt贸rej
05:45nie pomog艂y
05:45wyj艣膰
05:46偶adne egzorcyzmy,
05:48nie pomog艂y
05:48偶adne modlitwy,
05:49dopiero publikacja
05:50tego na forum
05:53og贸lnopolskim
05:53i og贸lno艣wiatowym
05:54pomog艂a.
05:55To znaczy,
05:56tak jakby
05:57moc tego demona
05:58si臋
06:00zmniejszy艂a,
06:02tak jakby
06:02ona si臋
06:03rozmieni艂a
06:03na drobne
06:04i dopiero
06:05w tej chwili
06:05mog臋 normalnie m贸wi膰,
06:07bo jeszcze kilka
06:08tygodni temu
06:09nie by艂em w stanie.
06:11Ale pomimo
06:12wszystko przez ten czas
06:13nawi膮za艂em kontakt
06:14z wieloma
06:15lud藕mi w Polsce,
06:17kt贸rzy
06:18te偶 mieli takie co艣,
06:20te偶 mia艂y konflikt
06:21z cyganami
06:21i zamierzam
06:25zrobi膰
06:26spraw臋
06:26s膮dow膮
06:27cyganom.
06:28Jeszcze mam
06:28k艂opoty
06:29z wymow膮,
06:30oczywi艣cie
06:31w innych sprawach
06:32nie mam tych
06:33k艂opot贸w,
06:33ale jak tylko
06:34m贸wi臋
06:35i chc臋
06:36powiadomi膰
06:37spo艂ecze艅stwa
06:37o tym,
06:38to od razu
06:38mam k艂opoty,
06:39ale ju偶
06:40w jaki艣 spos贸b
06:42daj臋 rad臋
06:42i po prostu
06:43b臋dzie sprawa s膮dowa,
06:45sprawa s膮dowa
06:45za spraw膮 s膮dow膮.
06:47Dlatego,
06:47偶e ten demon
06:48robi takie spustoszenie,
06:49r贸wnie偶 doprowadzi艂
06:50do z艂amania
06:52kr臋gos艂upa
06:52przez mojego
06:53m艂odszego syna
06:55i starszy syn
06:57te偶 ma problemy.
06:59W og贸le
06:59w rodzinie
07:00zmar艂o
07:00kilkana艣cie os贸b
07:01zam臋czonych,
07:02zadr臋czonych
07:03w przypadkowe
07:04sposoby.
07:07Te demony
07:08maj膮 bardzo siln膮
07:09moc sprawcz膮,
07:10atakuj膮 ca艂y czas
07:10ca艂膮 rodzin臋,
07:11ci膮gle co艣 si臋 dzieje,
07:13ci膮gle s膮 jakie艣
07:14problemy,
07:14wypadki,
07:15choroby,
07:16ludzie s艂ysz膮
07:17g艂osy,
07:19to nie jest tak,
07:20偶e to tylko
07:20ja s艂ysz臋,
07:21s艂ysz膮 to moi
07:22synowie,
07:24ma te偶 problemy
07:25moja siostra
07:26rodzona,
07:27ma problemy
07:28moja by艂a 偶ona
07:29i po prostu
07:30my si臋 nie damy.
07:33Ta tajemnica
07:34musi wyj艣膰,
07:35chocia偶 mia艂bym
07:36nagrywa膰 j膮
07:37po jednym s艂owie,
07:38to i tak
07:39b臋d臋 to przez ca艂e
07:40lata publikowa艂,
07:41dlatego,
07:41偶e
07:42moc tych demon贸w
07:43jest tak wielka,
07:44偶e nie mo偶na
07:45pozwoli膰,
07:46偶eby ludzie
07:47po prostu
07:48sobie swobodnie
07:49stosowali rytua艂y,
07:50kt贸re morduj膮
07:51innych ludzi.
07:52No i przede wszystkim
07:54chc臋 powiedzie膰,
07:55偶e to jest
07:56morderstwo,
07:57tak,
07:57je偶eli kto艣
07:58ma tak膮 moc,
07:59偶e pu艣ci
08:01jaki艣 rytua艂,
08:02kl膮tw臋,
08:03przekle艅stwo,
08:03jak zwa艂,
08:04tak zwa艂
08:04i potem ludzie
08:06nagle si臋 dusz膮,
08:07nie wiadomo
08:08z jakiego powodu,
08:09albo maj膮 wypadki,
08:11albo nagle
08:11zaczynaj膮 chorowa膰,
08:12no to to s膮,
08:14to jest po prostu
08:15morderstwo,
08:17chc臋 to nazwa膰
08:17po imieniu,
08:18tak,
08:18wi臋c nie pozwol臋
08:19na to,
08:20偶eby 艣mier膰
08:21kilkunastu os贸b
08:22z mojej rodziny
08:23i 艣mier膰
08:23kilkunastu znajomych,
08:27przyjaci贸艂,
08:27kt贸rzy o tym
08:28wiedzieli,
08:30偶eby to
08:31po prostu
08:32posz艂o
08:32na marne,
08:34tak,
08:34nie b臋d膮
08:34nas,
08:35cyganie,
08:36mordowa膰
08:36kl膮twami
08:37i rytua艂ami.
08:39Ca艂y 艣wiat
08:39dowie si臋
08:40o mocy
08:41demon贸w,
08:42kt贸re s膮
08:42zaprzyja藕nione
08:43z cyganami
08:44i ca艂y 艣wiat
08:45dowie si臋
08:46o tym,
08:46co oni robi膮,
08:47je偶eli maj膮 jaki艣
08:48problem z danym
08:49cz艂owiekiem.
08:52Nawi膮偶臋 tutaj jeszcze
08:53do dziennikarza,
08:54kt贸ry zgin膮艂
08:55w M艂awie,
08:56kt贸ry te偶
08:57wyra偶a艂 si臋
08:58niepochlebnie
08:59o cyganach,
09:00chodzi o
09:01艁ukasz Masiaka,
09:04przypuszczam,
09:05to znaczy ja jestem
09:06pewny na 100%,
09:07tak,
09:07偶e na niego te偶
09:07zosta艂a puszczona
09:08kl膮twa
09:09i ten cz艂owiek,
09:11kt贸ry go zabi艂
09:12w tej dyskotece
09:13Planeta,
09:14to nawet nie wie,
09:15co w niego wst膮pi艂o
09:18i dlaczego to zrobi艂.
09:20Dlatego,
09:21偶e ja te偶
09:21zaobserwowa艂em,
09:22偶e z chwil膮,
09:23kiedy robi艂em
09:24co艣 nie tak,
09:25co艣,
09:26co nie by艂o
09:26po my艣li
09:27tego cyga艅skiego
09:28demona,
09:29kt贸ry kontrolowa艂
09:30moje 偶ycie,
09:31to mia艂em sytuacj臋,
09:32kiedy ludzie
09:33mnie atakowali
09:33i nawet chcieli
09:34mnie zabi膰
09:34no偶em
09:35czy jakim艣
09:36innym
09:36przedmiotem,
09:39nagle
09:39wst臋powa艂o
09:40w nich
09:40co艣,
09:41co po prostu
09:44powodowa艂o,
09:44偶e oni si臋
09:45nie bali
09:45nawet
09:46wyj膮膰 n贸偶.
09:47Dzi臋ki za ogl膮danie.
Comments