FULL MOVIES ENGLISH SUB IN HERE
Follow our Channel group to get the latest movie updates #cdrama #romantic #dramachinese
#drama #love #movie #shortdrama
Follow our Channel group to get the latest movie updates #cdrama #romantic #dramachinese
#drama #love #movie #shortdrama
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00:03Tato, she needs 50 000 dollars. Mama needs a pill.
00:00:08She doesn't work anymore.
00:00:10Natalio, she's talking about that,
00:00:12she doesn't have to be good with money.
00:00:15Ah!
00:00:16I'm sorry to come here and come here.
00:00:19Lauro, I promise you, I will give you!
00:00:21Tato, I promise you!
00:00:23Lauro, we could give you her.
00:00:25She's mother is chora.
00:00:26It's not your responsibility.
00:00:28It's not your responsibility.
00:00:29A maybe you think about it?
00:00:30No, absolutely not.
00:00:32Do you want to hear your sister?
00:00:35Oh, so.
00:00:37Natalio, you're not afraid to come here and ask your money?
00:00:43It was a mistake.
00:00:44Sorry for the need.
00:00:45Natalio.
00:00:46Poczekaj, we'll give you money.
00:00:48What?
00:00:49If you're for me, Sebastian Delatore.
00:00:51Ah!
00:00:53You're wonderful, my dear.
00:00:55Anna, co za wspaniały pomysł.
00:00:59Tego Sebastiana Delatore?
00:01:01Nieślubnego syna rodziny Delatore z rodziny Delatore?
00:01:04Mhm.
00:01:05Ale czy on nie jest teraz w więzieniu?
00:01:07Wychodzi właśnie.
00:01:09Nieudacznik, lekko duch, nic poń, syn z nieprawego łoża.
00:01:13To oczywiste, że nie mogę za niego wyjść, ale ty możesz.
00:01:16Dokładnie.
00:01:17Natalia to też twoja córka, więc to ty wyjdziesz za Sebastiana.
00:01:22Nie, nie zamierzam wychodzić za mąż.
00:01:25Czy zdrowie twojej mamy nie jest ważne?
00:01:27Przecież umiera.
00:01:28To jest żałosne.
00:01:30W porządku.
00:01:33Zostanę żoną Sebastiana Delatore.
00:01:47Sebastian, wstawaj, możesz iść!
00:01:50No jasnej cholery, rusz się!
00:01:56Po co to za mieszanie, oficerze?
00:01:59Bo inni, normalni ludzie chcieliby opuścić więzienie. Szybciej!
00:02:12Jeśli znów będziesz prowadzić nieostrożnie, to następnym razem nie skończysz się na trzech dniach.
00:02:20Nic nie mogę obiecać, oficerze.
00:02:43Witamy ponownie, proszę pana.
00:02:45Garnitor jest velma letera.
00:02:47Dziękuję, Danielu. Wszystko zgodnie z planem?
00:02:50Tak, proszę pana. Faktem jest, że pana pobyt w więzieniu był dla pana najlepszym alibi.
00:02:54Pana ojciec niczego nie podejrzewa.
00:02:56Co się stało z rodziną Santa Maria? Jakieś problemy?
00:02:59Nie. W rzeczywistości zgodzili się, aby ich córka pana poślubiła.
00:03:03Interesujące.
00:03:04Mhm.
00:03:05Dotrzymali swojej części umowy.
00:03:12Wciąż pan to ma, szefie.
00:03:15Ostatni element układanki.
00:03:18Tak to się zaczyna.
00:03:20No dalej, Daniel.
00:03:21Trzeba się udać na wesele.
00:03:30Natalio, nie martw się.
00:03:32Jestem pewny, że pan młody wkrótce się pojawi.
00:03:35Chcę tylko czuć się bezpieczna, tato.
00:03:37Jeśli go poślubię, czy dasz mi pieniądze?
00:03:42Ach, no dalej.
00:03:44Dalej, Natalio.
00:03:45Po prostu go poślub.
00:03:48A my damy ci pieniądze.
00:03:50Lepiej dotrzymaj danego słowa.
00:03:52Nie mogę uwierzyć, że rodzina Natalii pozwoliła jej poślubić Sebastiana della Torre.
00:03:57Wiem, prawda?
00:03:58Rodzina della Torre jest bardzo potężna.
00:04:00Jednak Sebastian jest synem z nieprawego łoża.
00:04:03Benkart.
00:04:04I spędza całe dnie w towarzystwie wyrzutków.
00:04:07Dodatkowo nie udaje mu się utrzymać żadnej pracy.
00:04:10A poza tym, co z jego manierami?
00:04:12Spóźnić się na własny ślub?
00:04:16Jesteś szczęśliwa z okazji ślubu?
00:04:17Jakie to uczucie poślubić nic niewartego Benkarta, który jest nieudolny?
00:04:21Zobacz.
00:04:22Nawet jego rodzina nie przybyła na ślub.
00:04:25Oznacza to, że to nie ma dla nich żadnej wartości.
00:04:28Przecież...
00:04:29To jest żałosne.
00:04:31Czy możesz się zamknąć?
00:04:33Jesteśmy w kościele.
00:04:34Okaż nieco szacunku, proszę.
00:04:36Och, zmiłuj się nade mną.
00:05:01Przepraszam za spóźnienie.
00:05:03Ty musisz być panną młodą.
00:05:06A ja panem młodym.
00:05:08Sebastian de la Torre.
00:05:12Witajcie, panie, panowie, rodzino i przyjaciele.
00:05:15Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, aby być świadkami i celebrować akt miłości między panną młodą oraz panem młodym.
00:05:21Nie wiedziałem, że rodzina Santa Maria ma dwie córki.
00:05:25Myślałem, że mam poślubić Katalinę Santa Maria.
00:05:29Jestem starsza.
00:05:30Mój tata opuścił moją mamę, gdy miałam trzy lata.
00:05:34Więc jesteś taka jak ja.
00:05:36Czarna owca w rodzinie.
00:05:37Nie jestem zaskoczony, że rodzina Santa Maria zgodziła się z taką łatwością.
00:05:41Ożenili pionka.
00:05:42Nie mów mi, że jesteś rozczarowany, ponieważ nie jestem spadkobierczynią rodziny Santa Maria.
00:05:47Nie mógłbym tego powiedzieć.
00:05:49Ty jesteś rozczarowana, bo musisz poślubić bezużytecznego nieudacznika.
00:05:54Nie.
00:05:56Absolutnie nie.
00:05:57I nie powinieneś traktować siebie w taki sposób.
00:06:01Sebastianie de la Torre, akceptujesz Natalię Santa Maria jako swoją prawowitą żonę
00:06:06i będziesz jej wierny w szczęściu jak i w nieszczęściu, w zdrowiu oraz chorobie, dopóki śmierć was nie rozłączy?
00:06:13Tak.
00:06:14Natalio Santa Maria, akceptujesz Sebastiana de la Torre jako swojego prawowitego małżonka
00:06:20i będziesz mu wierna w szczęściu jak i w nieszczęściu, w zdrowiu oraz chorobie, dopóki śmierć was nie rozłączy?
00:06:28Tak.
00:06:30Wymieńcie obrączki jako symbol waszej miłości.
00:06:39Od tej pory jesteście mężem i żoną.
00:06:42Proszę, możesz pocałować pannę młodą.
00:06:57A potem?
00:07:00Co będzie?
00:07:02Co masz na myśli?
00:07:03Jesteś moją żoną oczywiście, będziesz mieszkać ze mną.
00:07:16Witam.
00:07:20Od tej chwili to będzie nasz dom.
00:07:23To nic wielkiego. Przepraszam, jeśli nie spełnia twoich oczekiwań.
00:07:28Eee...
00:07:29Nie.
00:07:32Wcale nie.
00:07:35Jest...
00:07:36Przytulnie i czysto.
00:07:39Wejdź! Rozgość się!
00:07:41Żono!
00:07:42Jaki pokój mogę zająć?
00:07:46Jest...
00:07:47Tylko jeden pokój.
00:07:49Więc...
00:07:50Będziesz spać ze mną.
00:07:52Czy tak nie postępują mąż i żona?
00:07:55Posłuchaj, nie jestem gotowa.
00:07:56Po prostu nie znamy się.
00:07:58Może być tak, że...
00:08:00Trochę poczekamy przed...
00:08:03Hehe...
00:08:04Ja tylko sobie żartuję, Natalia.
00:08:06Zobacz.
00:08:07Żadne z nas nie chce być w tej sytuacji.
00:08:10Więc...
00:08:10Będziemy udawać parę przed innymi...
00:08:13I nie wchodzimy sobie w drogę.
00:08:15A kiedy wypłacą pieniądze powiernikowi, weźmiemy rozwód.
00:08:20Zgadzasz się?
00:08:23Zgadzam się.
00:08:26Oczywiście...
00:08:28Nie chcę się dowiedzieć, że moja żona jest w ciąży z innym mężczyzną.
00:08:32W trakcie naszego małżeństwa.
00:08:33Nie.
00:08:35Absolutnie nie.
00:08:37Do czasu aż jesteśmy małżeństwem...
00:08:40Będę to szanować i będę przekładną żoną.
00:08:43W porządku. Możesz wziąć pokój.
00:08:45Będę spał na sopie.
00:08:47Dziękuję.
00:08:49Cześć.
00:09:02Cześć.
00:09:02Cześć.
00:09:02Cześć.
00:09:03Cześć.
00:09:03Cześć.
00:09:03Cześć.
00:09:04Cześć.
00:09:06Cześć.
00:09:10Czy zrobiłaś mi śniadanie?
00:09:12Tak.
00:09:13Zwracam suknię, więc...
00:09:16nie będę mogła ci towarzyszyć podczas śniadania.
00:09:19Jak to?
00:09:22Twój ojciec nie kupił ci sukni?
00:09:24Musiałaś ją wypożyczyć?
00:09:26Ale...
00:09:27myślałem, że twoja rodzina jest zamożna.
00:09:30Cóż, to...
00:09:31marnotrawstwo kupować tak drogą suknię, aby założyć ją jedynie raz.
00:09:37Do zobaczenia później.
00:09:47Daniel, powiedz mi wszystko, co wiesz o Natalii Santa Marii.
00:09:54Szefie, naprawdę chce pan mieszkać w tej...
00:09:57chacie z panią Santa Marią?
00:10:01Nie lepiej zebrać ją do penthouse'u?
00:10:03Hmm?
00:10:05Tak.
00:10:06Tak.
00:10:07I ujawnimy jej również moją prawdziwą tożsamość, tak?
00:10:10Hmm.
00:10:12Wygląda na to, że Natalia Santa Maria miała trudne dzieciństwo.
00:10:16Okej.
00:10:18A gdzie pan idzie?
00:10:20Dokąd zmierzamy?
00:10:21Zobaczyć moją nową żonę.
00:10:32Dzień dobry.
00:10:34Proszę pani, przyszłam, aby zwrócić to, co wypożyczyłam.
00:10:37Nie ma problemu.
00:10:38Dziękuję.
00:10:48Satyna na butach jest uszkodzona.
00:10:50Niestety, muszę pobrać opłatę za naprawę.
00:10:54Ale te buty są przeznaczone do wypożyczenia na wesele.
00:10:57To oczywiste, że będą się zużywać w normalny sposób.
00:10:59Tak, ale cóż, te są zbyt mocno uszkodzone.
00:11:02To będzie 500 dolarów.
00:11:05500 dolarów?
00:11:06Ale za tę kwotę mogłabym kupić nową parę butów.
00:11:10Proszę pani, proszę sprawdzić je dokładnie, ponieważ te buty są w stanie idealnym.
00:11:14Oczywiście, cena detaliczna to 700 dolarów.
00:11:17Czy stać panią na nie?
00:11:19Nie bierze się ślubu, jeśli nie ma się pieniędzy.
00:11:21Te buty są zbyt brzydkie.
00:11:25Nie chcę ich dla mojej żony.
00:11:28Dlaczego nie przymierzysz tych?
00:11:32Ta para jest wysadzana diamentami. To edycja limitowana.
00:11:36Kosztują 7000 dolarów.
00:11:39Cóż, weź je.
00:11:41Kosztują 7000 dolarów.
00:11:43Cóż, weź je.
00:11:46Sebastian, 7000 dolarów to zbyt duży koszt.
00:11:50Nie marnuj swoich pieniędzy w taki sposób.
00:11:52To mój prezent ślubny dla ciebie.
00:11:55Proszę, niech pani usiądzie.
00:11:57Jaki jest rozmiar buta?
00:12:01Rozmiar 7.
00:12:03Skąd wiedziałeś?
00:12:05Jestem twoim mężem.
00:12:06To oczywiste, że wiem takie rzeczy.
00:12:08Zamierza aż tak tam stać?
00:12:10Proszę przynieść siódemkę i pomóc mojej żonie przymierzyć.
00:12:14Oto rozmiar 7.
00:12:16Proszę pani, proszę je przymierzyć.
00:12:18Nie.
00:12:20Proszę pomóc je przymierzyć.
00:12:22Jeśli to za duży problem, poproszę menadżera.
00:12:27Sebastian.
00:12:40Wyglądają na tobie pięknie.
00:12:51To wygląda jak wakacje.
00:12:53Albo lepiej.
00:12:54Jak miesiąc miodowy.
00:12:57Niespodzianka.
00:12:58Chcę ci podziękować.
00:13:01Ale Sebastian.
00:13:03Wiem, że nie masz żadnych pieniędzy.
00:13:06Cóż, wiem, że nie powinniśmy marnować ich w ten sposób.
00:13:09A skąd wiesz, że ja nie mam żadnych pieniędzy?
00:13:12Nie, nie miałam na myśli...
00:13:14Słyszałaś plotki?
00:13:16Że nie potrafię utrzymać pracy?
00:13:18Że zadaję się z przestępcami?
00:13:19Że jestem czarną owcą rodziny Delatore?
00:13:21Że jestem draniem?
00:13:22Nie, nie to mam na myśli Sebastian.
00:13:27Naprawdę, nie interesują mnie żadne plotki, ale jeśli chcemy polepszyć nasze życie, nie możemy marnować pieniędzy w ten sposób.
00:13:36Musimy lepiej zarządzać naszymi finansami.
00:13:38I nie martw się, ja już aplikowałam na wiele stanowisk, więc wkrótce będę mieć pieniądze.
00:13:44A czy mi pomożesz?
00:13:45No pewnie, że tak.
00:13:48Ten dom jest twój i... cóż, muszę pracować.
00:13:51No i... przecież jesteśmy małżeństwem.
00:13:55Jaka interesująca dziewczyna.
00:14:08Co się dzieje?
00:14:11To nic takiego.
00:14:18Gdzie jest tata?
00:14:20Nie ma go.
00:14:22Dlaczego?
00:14:23Podoba ci się moja nowa torebka?
00:14:24Dostałam ją właśnie w prezencie od taty.
00:14:27To jest edycja limitowana i jest bardzo droga.
00:14:30Zgodziliście się zapłacić rachunki mojej mamy jak tylko wyjdę za mąż.
00:14:33Dlaczego wciąż figurują jako niezapłacone?
00:14:35Tak, zgodziliśmy się dać ci pieniądze, ale nie określiliśmy kiedy.
00:14:40Skąd ten pośpiech?
00:14:41Czy zdajesz sobie sprawę jak są wysokie stopy procentowe, a ja tonę w długach starając się opłacić rachunki medyczne mojej
00:14:47matki?
00:14:47To nie nasz problem.
00:14:50Wyszłam za mąż dla was ze Sebastiana Delatore.
00:14:52Jak to nie jest wasz problem?
00:14:54Gdzie jest tata? Muszę z nim porozmawiać.
00:14:56Tato?
00:14:57Aaa, biedni ludzie są tak hałaśli.
00:15:00Twój tata pracuje.
00:15:02Zarabia na życie.
00:15:04Tak jak ty powinnaś.
00:15:06Przestań być takim pasożytem, który żyje na nasz koszt.
00:15:10Przestań go wykorzystywać.
00:15:12Wykorzystywać?
00:15:14Nawet moja matka tego nie zrobiła!
00:15:16Nigdy nie poprosiła o żadne alimenty!
00:15:18I harowała jak wół, aby opłacić moje studia!
00:15:22A co gorsza, Katalina miała przy sobie torebkę wartą około dwudziestu tysięcy dolarów!
00:15:27Daj mi moje pieniądze!
00:15:28Zawarliśmy umowę i zaraz odchodzę!
00:15:34Nikt nie będzie na mnie krzyczeć w moim domu!
00:15:38Niewydzięczna mała suka!
00:15:40Wynoś się!
00:15:50Sebastian, daj to. Pozwól mi to zrobić.
00:15:53W porządku. Możemy podzielić się zadaniami. Dziś wieczorem ja gotuję.
00:15:58Co ci się stało?
00:15:59Nic.
00:16:03Kto cię uderzył?
00:16:05Nikt, Sebastian.
00:16:07Nie zauważyłam ściany i uderzyłam w nią.
00:16:11Wezmę prysznic przed kolacją, dobrze?
00:16:24Nie zauważyłam.
00:16:32Kolacja była pyszna.
00:16:35Dziękuję, nie spodziewałam się tego.
00:16:38A... mogę zapytać, kto nauczył cię gotować?
00:16:42Nauczyła mnie mama.
00:16:45Cóż, twoja mama musi być świetną kucharką.
00:16:49Tak, była.
00:16:51Umarła, kiedy byłem w liceum.
00:16:55A ponieważ byłem bankartem rodziny de la Tore, to nigdy nie mieliśmy
00:17:00dostępu do ich rezydencji, służby i całej tej historii.
00:17:04Dlatego uczyła mnie gotować od najmłodszych lat.
00:17:09Nie martw się.
00:17:12Wiem, co to znaczy.
00:17:14Teraz masz mnie.
00:17:16Ja będę dla ciebie gotować.
00:17:20Dzisiaj wieczorem ja zmywam naczynie.
00:17:25Dobrze.
00:17:27Idę do sypialni.
00:17:28Mhm.
00:17:34Szefie, sprawdzałem kamery ruchu drogowego.
00:17:37Wygląda na to, że pani Santa Maria odwiedziła dziś dom swojego ojca.
00:17:40Wtedy jej własna rodzina ją uderzyła.
00:17:43Danielu, wykonaj kilka telefonów.
00:17:46Chcę, żebyśmy dali im nauczkę.
00:17:51Dzień dobry.
00:17:53Dzień dobry.
00:17:53Dzień dobry.
00:17:56Sara, jest siódma rano.
00:17:59Masz czas przyjść na spotkanie w BM Enterprise?
00:18:02Zaczekaj.
00:18:04Co?
00:18:05Czy mogę iść na rozmowę kwalifikacyjną w BM Enterprise?
00:18:08Oczywiście!
00:18:12Saro, jesteś najlepsza. Bardzo dziękuję.
00:18:15Jest tylko jeden problem.
00:18:18Jaki?
00:18:19Pamela i Juan Pablo z uniwersytetu.
00:18:22Również tam pracują i Juan jest wiceprezesem.
00:18:26Ah, Juan Pablo.
00:18:30Jasne.
00:18:31Ten, który zaprosił mnie na randkę jakieś trzysta razy i nie przyjmował odmowy.
00:18:35Ten sam Juan Pablo.
00:18:37A teraz jest zaręczony z Pamela.
00:18:40Ooo, dobrze.
00:18:43To świetnie, prawda?
00:18:45Życzę im szczęścia.
00:18:48Dzień dobry.
00:18:49Dzień dobry. Wstałaś wcześnie.
00:18:52Tak, muszę iść.
00:18:53Moja najlepsza przyjaciółka jest łowczynią talentów i załatwiła mi rozmowę kwalifikacyjną.
00:18:56A, naprawdę? Gdzie?
00:18:58W BM Enterprise. Życz mi powodzenia.
00:19:01Powodzenia.
00:19:02Dziękuję. Cześć.
00:19:16Natalia! Minęło tyle czasu odkąd widziałam cię po raz ostatni na studiach.
00:19:21Pamela, nie wiedziałam, że będziesz mnie rekrutować.
00:19:27Tak, wiem. Życie rzuca wiele wyzwań.
00:19:30Ona jest taka zabawna.
00:19:32Kiedy Juan Pablo powiedział mi, że chcesz dostać tu pracę, wiedziałam, że to ja muszę cię rekrutować.
00:19:37To bardzo miłe z twojej strony.
00:19:40Tak.
00:19:41A wy jesteście zaręczeni, prawda?
00:19:44Tak.
00:19:46Gratulacje.
00:19:46Dziękuję.
00:19:48Ty też wyszłaś za mąż, prawda?
00:19:50Za Sebastiana de la Torre.
00:19:53Wszyscy o tym mówią.
00:19:55Czekaj, czy on nie był w więzieniu?
00:19:59Cóż, kontynuujmy wywiad.
00:20:00To jest twoi życiorys, okej.
00:20:06Natalia, ale nie masz tu żadnej poważnej pracy.
00:20:10Pracowałaś w Starbucks?
00:20:16Pamela, ubiegam się o stanowisko na poziomie podstawowym.
00:20:20Cóż, w opisie stanowiska było napisane, że doświadczenie nie jest wywagane.
00:20:24Szybko się uczę i mam średnią ocen ponad cztery...
00:20:27Natalia, proszę.
00:20:29Nikogo nie obchodzi twoja średnia ocen po ukończeniu studiów.
00:20:32Nieważne, co powie doktor Prawa.
00:20:35Wystarczyło cię zobaczyć, żeby zrozumieć, że nie byłaś najlepszą uczennicą.
00:20:39Niestety, nie kwalifikujesz się na to stanowisko.
00:20:46Oj, ta Pamela to zuchwała czarownica!
00:20:49Ona przeprowadziła tę rozmowę, by mnie upokorzyć.
00:20:54Było oczywiste, że nigdy nie da mi szansy.
00:20:57Oj, przepraszam.
00:20:58Nie powinnam była cię z nią kontaktować.
00:21:00Ale nie martw się.
00:21:02Już mam inne firmy szukające pracowników, ok?
00:21:06Ooo...
00:21:06Nie martw się.
00:21:07Wiem, że zrobiłaś to od tak, bo...
00:21:10Chcesz mi pomóc szybko znaleźć pracę.
00:21:13Tak?
00:21:13A tak na marginesie, jak się układa z twoim nowym mężem?
00:21:19No cóż, to naprawdę...
00:21:23ciekawy...
00:21:24facet.
00:21:27Tak czy inaczej, mój tata nie dotrzymał obietnicy.
00:21:32I nie zapłacił rachunków za leczenie w szpitalu.
00:21:36Sara...
00:21:36Teraz mam dużo długów.
00:21:40Twoja mama nadal nie wie, że poślubiłaś kogoś, żeby opłacać jej rachunki, prawda?
00:21:48Twoja mama nadal nie wie, że poślubiłaś kogoś, żeby opłacać jej rachunki, prawda?
00:21:55Nie...
00:21:55Nie i nie zamierzamy jej tego mówić.
00:21:58Bo... nie wiem, wydaje mi się, że to by ją bardzo...
00:22:02zdenerwowało.
00:22:03Ajaj, kochana, przechodzisz teraz przez tak trudny okres.
00:22:07Nie wiem, nie masz czegoś może do sprzedania?
00:22:10Coś, co jest bardzo cenne?
00:22:12Może ja bym mogła ci jakoś pomóc?
00:22:15Nie, słońce, nie martw się.
00:22:17Już wiele dla mnie zrobiłaś.
00:22:20Ale...
00:22:21sprzedawanie czegoś może...
00:22:23być dobrym pomysłem, wiesz?
00:22:27Problem w tym, że nie wiem, co sprzedać.
00:22:36Muszę...
00:22:37już iść.
00:22:38I zostawisz mnie samą?
00:22:40Przyjaciółko.
00:22:41Dobra.
00:22:41Dziękuję za wszystko.
00:22:42Kocham cię.
00:22:43Ja ciebie też.
00:22:48Szefie.
00:22:49Juan zgodził się sprzedać akcje.
00:22:51Teraz brakuje nam tylko...
00:22:52To niego i Hakobo.
00:22:55Hmm?
00:22:56Może uda mi się je sprzedać w luksusowym sklepie.
00:23:00Odzyska mnie, kiedy znajdę pracę.
00:23:03Czy to nie panna Santa Maria?
00:23:10I ma ze sobą buty, które pan jej kupił.
00:23:14Podążaj za nią.
00:23:19Dzień dobry.
00:23:20Dzień dobry.
00:23:22Dzień dobry.
00:23:22Proszę pana, ile mógłby mi pan dać za te buty?
00:23:29Są w idealnym stanie.
00:23:32Doskonała marka.
00:23:34Mógłbym dać dwa tysiące dolarów.
00:23:36Dwa tysiące dolarów?
00:23:38Ale...
00:23:39Ale te buty są nowe.
00:23:41Ponadto kosztowały siedem tysięcy dolarów.
00:23:44Proszę posłuchać.
00:23:45Najlepsze, co mogę zrobić, to dwa tysiące dolarów.
00:23:47Proszę zdecydować.
00:23:56A teraz...
00:23:57Zastawia te buty, które pan jej kupił.
00:24:01To są jej buty.
00:24:04Może z nimi zrobić, co tylko zechcę.
00:24:07Jeśli naprawdę potrzebujesz pieniędzy,
00:24:09dlaczego nie poprosiłaś mnie o pomoc?
00:24:16Nie chcę ich dla mojej żony.
00:24:24Zapomnij o tym.
00:24:25Nie będę ich sprzedawać.
00:24:27Poczekaj.
00:24:28W porządku.
00:24:30Dam ci trzy tysiące dolarów.
00:24:32Myślę, że pieniądze by ci się przydały.
00:24:34Pomogę ci.
00:24:35Trzy tysiące dolarów.
00:24:37Nie.
00:24:38Te buty wiele dla mnie znaczą.
00:24:40Nie zamierzam ich sprzedawać.
00:24:42Poczekaj.
00:24:43Skończ z chciwością.
00:24:45Trzy tysiące dolarów to dużo.
00:24:47Sprzedaj teraz, kiedy masz taką możliwość.
00:24:50Nie chodzi o pieniądze.
00:24:51Bardzo przepraszam.
00:24:53Więc jesteś tu, żeby marnować mój czas?
00:24:55Wynoś się z mojego sklepu!
00:25:10Witaj śliczna panno! Co masz w tym pudełku?
00:25:17Jest bardzo ładna, prawda?
00:25:19Puść mnie!
00:25:19Odejdź ode mnie!
00:25:20Powinniśmy się najpierw z nią zabawić!
00:25:21Nie, nie, nie tak szybko bracie!
00:25:23Trochę śmieszne!
00:25:25Chodźmy, zrobimy to szybko!
00:25:27Zobacz!
00:25:27Zabierz to, a ja zostanę i pobawię się z nią chwilę!
00:25:30Nie bracie!
00:25:30Po to przyszliśmy!
00:25:31Chodźmy!
00:25:32Jest bardzo ładna, prawda kochanie?
00:25:34No dalej, pokaż tę buźkę!
00:25:38Zabierz ręce od mojej żony!
00:25:45Sebastian!
00:25:47Natalia, wszystko w porządku?
00:25:49Tak, wszystko w porządku.
00:25:52Kolego!
00:25:53Jeśli nie chcesz, żebym cię pobił,
00:25:55lepiej zniknij mi z oczu.
00:25:57Sebastian, proszę uważaj!
00:25:59Spokojnie.
00:26:10Którą ręką dotknąłeś mojej żony?
00:26:12Co?
00:26:14Pytałem...
00:26:15Którą ręką dotknąłeś mojej żony?
00:26:16No już proszę, proszę, nie rób mi krzywdy!
00:26:19Bracie, słuchaj, ja tylko wykonuję polecenia, rozumiesz?
00:26:23Rozkazy? Od kogo?
00:26:25No cóż, wygląda na to, że będziemy musieli coś tu zepsuć.
00:26:29Już proszę!
00:26:31Właściciel antykwariatu!
00:26:32Nicola Rossi!
00:26:33Ten pan należy do włoskiej mafii!
00:26:36Powiedział, żebyśmy to zrobili, bo nie chciała sprzedać!
00:26:39No cóż, powiesz Nicoli Rossi, że Sebastian de la Tore idzie po niego.
00:26:49Przepraszam.
00:26:50Dlaczego przepraszasz?
00:26:53Ja...
00:26:55Nie powinnam była próbować sprzedać twojego prezentu.
00:26:58Ale zmieniłam zdanie.
00:27:01Nie mogłam tego zrobić.
00:27:03I dlatego prosisz o wybaczenie?
00:27:05Tak, to nie dlatego jesteś zły?
00:27:09Jestem zły, ponieważ...
00:27:11Jeśli miałaś problemy finansowe, powinnaś mi o tym powiedzieć.
00:27:14Jestem twoim mężem i gdyby coś ci się stało...
00:27:16A gdyby mnie tam nie było?
00:27:18Co ty sobie do diabła myślałaś?
00:27:20Moim mężem?
00:27:23To ty powiedziałeś, że to tylko farsa i że wkrótce się rozstaniemy.
00:27:29Czy mam inny wybór?
00:27:32Dzisiaj odrzucili mnie w BM, bo rekrutarka mnie nienawidzi.
00:27:35I wyszłam za mąż za nieznajomego.
00:27:37Bo moja matka jest w szpitalu, a ja nie mam pieniędzy na jej leczenie.
00:27:42Tone w długach Sebastian.
00:27:45I nie mam innego wyjścia.
00:27:47Tak?
00:27:51Tone w długach Sebastian.
00:27:54I nie mam innego wyjścia.
00:27:56Tak?
00:28:07Przepraszam.
00:28:10Nie powinienem był wywyższać się w ten sposób.
00:28:15Sebastian...
00:28:16Co powiedziałaś o poślubieniu mnie z powodu leczenia twojej matki?
00:28:22W zeszłym tygodniu poszłam poprosić tatę o pieniądze.
00:28:28Więc rodzina twojego ojca nadal nie dała ci pieniędzy, które ci obiecali.
00:28:33I sabotowali twoją rozmowę kwalifikacyjną w BM.
00:28:37I właśnie dlatego poszłaś sprzedać buty.
00:28:40Tak.
00:28:44Ale...
00:28:45Moja przyjaciółka Sara ma dla mnie zaplanowane rozmowy kwalifikacyjne.
00:28:50Będę ciężko pracować i wiem, że wkrótce coś się wydarzy.
00:28:54No cóż, nie wiem. Może dostanę też premię za podpisanie umowy.
00:29:00Dlaczego nie przeprowadzimy się jutro do miasta?
00:29:03Jutro?
00:29:05Dlaczego nie przeprowadzimy się jutro do miasta?
00:29:07Jutro?
00:29:08W ten sposób łatwiej będzie ci znaleźć pracę.
00:29:11A potem zajmiemy się resztą.
00:29:15A w jaki sposób możemy sobie na to pozwolić?
00:29:19Mam przyjaciela, który studiuje za granicą przez rok.
00:29:24I poprosił mnie, żebym zaopiekował się jego mieszkaniem.
00:29:27Eee...
00:29:29Naprawdę?
00:29:31Eee...
00:29:32To jest niesamowite.
00:29:38Natalia...
00:29:38Jestem twoim mężem.
00:29:41Możesz mi zaufać.
00:29:50Wow!
00:29:53Sebastian, to jest bardzo piękne!
00:29:59Niesamowite!
00:30:01Sebastian, dom twojego przyjaciela jest bardzo ładny.
00:30:05Wyobrażam sobie, że musi mieć dużo pieniędzy.
00:30:07Tak. Jest dzieckiem z funduszu powierniczego.
00:30:10To po prostu jeden z jego wielu domów.
00:30:13No cóż, w takim razie powiedz przyjacielowi, że jego dom jest w bardzo dobrych rękach
00:30:17i że po powrocie zostanie go dokładnie takim, jakim go zostawił.
00:30:21Dobrze, przekażę mu to.
00:30:27Przepraszam, muszę odebrać ten telefon, dobrze?
00:30:29Tak, oczywiście.
00:30:30Dziękuję.
00:30:33Halo?
00:30:35Kiedy zakończę swój plan, powiem ci prawdę.
00:30:41Doktorze... Sarodzjan?
00:30:42Wszystko w porządku z moją mamą? Coś się stało?
00:30:45Doktorze!
00:30:46Natalio, wszystko jest w porządku.
00:30:48Leczenie twojej matki przebiega bardzo dobrze.
00:30:51Cóż, wyobrażam sobie, że to musi być z powodu płatności, prawda?
00:30:56Doktorze, ja zapłacę, dobrze?
00:30:58Potrzebuję tylko...
00:30:59Opłatności? Nie, ale widzę tutaj, że zostało już w całości opłacone.
00:31:06W całości opłacone?
00:31:09Przez kogo?
00:31:11Zobaczmy.
00:31:13Jorge Santa Maria.
00:31:16Dziękuję bardzo, doktorze.
00:31:25A co ty robisz w moim domu?
00:31:29Chcesz pieniędzy? Nie mamy ich.
00:31:33Nie, nie będę o nie prosić.
00:31:35Przyszłam podziękować tacie za opłacenie rachunków szpitalnych.
00:31:39Rzecz w tym, że nie odebrał mojego telefonu.
00:31:41Co?
00:31:44Nieszczęśnik nie będzie mnie słuchał.
00:31:47Jorge!
00:31:48Jorge!
00:31:49Natalia, córko.
00:31:50Co robisz działając za moimi plecami?
00:31:53Płacenie rachunków za leczenie byłej żony.
00:31:56Co?
00:31:58Przeżywamy problemy finansowe, a ty o niej myślisz.
00:32:01Czego ty chcesz?
00:32:02Rozwodu?
00:32:03Masz problemy finansowe, tato?
00:32:08Masz problemy finansowe, tato?
00:32:10Tak, córko.
00:32:11Sytuacja była trudna.
00:32:13Moje umowy zostały wszędzie anulowane bez żadnego powodu.
00:32:17Słyszałaś? Dobrze słyszałaś?
00:32:19Jak masz za grosz przyzwoitości wyjdź z tego domu!
00:32:22Nie mamy pieniędzy!
00:32:24A dlaczego nie powiesz swojemu mężowi, żeby nam pomógł?
00:32:27Mimo, że jest bankartem, to dalej Dela Tore.
00:32:30Może będzie bardziej przydatny niż ty.
00:32:31Nie mów tak o moim mężu.
00:32:34I nie.
00:32:35Nie chodzi o pieniądze, bo rachunki już zostały zapłacone.
00:32:37Co?
00:32:38Nie.
00:32:39Nie, nie.
00:32:40Przysięgam.
00:32:41Przysięgam.
00:32:42Natalio, przysięgam.
00:32:43Nie zapłaciłem rachunków za leczenie twojej matki.
00:32:46Przysięgam.
00:32:51Kochanie.
00:32:53Mówiłaś mi, że ktoś z policji zaprosił cię na randkę, prawda?
00:32:57Tak, no i co z tego?
00:32:59Musisz się z nim skontaktować i poprosić go, żeby dowiedział się, kto płaci rachunki za leczenie matki Natalii.
00:33:07Bo jeśli dowiem się, że twój tata mnie okłamał, to go wykończę.
00:33:14Poczekaj, coś tu nie gra. Twój tata zapłacił te rachunki czy nie?
00:33:19Przyjaciółko, naprawdę tak myślę, tylko że on powiedział mi, że nie, bo boi się Laury.
00:33:23Nie.
00:33:24To jedyne wyjaśnienie.
00:33:26Skoro rachunki są opłacone, to najważniejsze.
00:33:30Zdrówko.
00:33:31Tak, tak na zdrowie, ponieważ czuję się jakby spadł mi ciężar z serca.
00:33:37No cóż, teraz pozostaje mi tylko znaleźć pracę w mieście i żyć spokojnie.
00:33:44O nie, poczekaj, poczekaj. Mam dla ciebie dwie rozmowy kwalifikacyjne w przyszłym tygodniu.
00:33:49Zapomnij o BM. Oni nie są ciebie godni, okej?
00:33:53Wiem.
00:33:55Ale przyjaciółko, nadal jestem rozczarowana.
00:33:58Ponieważ BM to firma moich marzeń.
00:34:00To znaczy, że w ciągu trzech lat udało im się podbić Dolinę Krzemową.
00:34:05Założyciel jest geniuszem.
00:34:06Tajemniczym geniuszem.
00:34:08Nic o nim nie wiadomo poza tym, że nazywają go Benjaminem Montenegro.
00:34:12Ale mówi się, że prowadzi szemrane interesy z Włochami.
00:34:16Przez to chroni swoją tożsamość i był w stanie zainwestować w swoją firmę bez konieczności zewnętrznych inwestycji.
00:34:22O nie, oczywiście, że nie. W żadnym wypadku.
00:34:26Poczekaj chwilę.
00:34:28Co?
00:34:30Ocho, Lipcia!
00:34:31Co?
00:34:33Właśnie otrzymałam e-mail.
00:34:35Teraz nie uwierzysz?
00:34:36Z działu kadr firmy BM.
00:34:41Dostałaś tę pracę, moja droga!
00:34:45Naprawdę?
00:34:49Jesteśmy zamknięci!
00:34:54Co za gówno!
00:34:56Czego nie rozumiesz?
00:34:56Powiedziałem, że jesteśmy zamknięci, człowieku!
00:35:03Kim ty do cholery jesteś?
00:35:05Puść mnie, albo cię zabiję!
00:35:12Powinieneś był na mnie czekać.
00:35:15Mówiłem ci, że przyjadę.
00:35:16Nie wiem, kim do cholery jesteś!
00:35:20A, chwileczkę.
00:35:23A, chwileczkę.
00:35:26Jesteś chłopakiem tej małej dziwki!
00:35:37Nigdy.
00:35:39Nie mów o mojej żonie w ten sposób.
00:35:41Albo cię zabiję.
00:35:48Albo cię zabiję.
00:35:53Wiesz, kim jestem?
00:35:56Mam wpływowych przyjaciół.
00:36:00Zadzierasz z niewłaściwym facetem.
00:36:05Facetem?
00:36:07Niech zgadnę.
00:36:12Giuseppe Greco.
00:36:13A.
00:36:16Czy znasz Giuseppe Greco?
00:36:19W takim razie powinieneś wiedzieć, że nie należy zadzierać z włoską mafią.
00:36:23Porozmawiajmy z Giuseppe.
00:36:27Panie Benjaminie Montenegro, jaki zaszczyt!
00:36:30Giuseppe!
00:36:32Jestem tutaj z twoim przyjacielem.
00:36:36Nicola Rossi.
00:36:39Właśnie okazał brak szacunku mojej żonie.
00:36:42Jestem bardzo, bardzo zły.
00:36:49Właśnie okazał brak szacunku mojej żonie.
00:36:52Jestem bardzo, bardzo zły.
00:36:55Panie Montenegro, przepraszam za problemy, które spowodował.
00:37:00Chcesz, żebym się go pozbył?
00:37:03Nie bądźmy tacy dramatyczni, Giuseppe.
00:37:07Potrzebuję tylko, żeby zrobił dla mnie jedną rzecz.
00:37:11I jesteśmy w zgodzie.
00:37:12Oczywiście, panie Montenegro. Co tylko chcesz.
00:37:22Słyszałeś?
00:37:27Giuseppe właśnie dzwonił.
00:37:28Benjamin Montenegro.
00:37:31Aaa.
00:37:34Słyszałeś o mnie?
00:37:38Jesteś.
00:37:40Nazywam się Benjamin Montenegro.
00:37:47Cześć.
00:37:49Cześć.
00:37:51Cześć.
00:37:52Jesteś w samą porę.
00:37:54Kolacja jest gotowa.
00:37:56Hej, a co to za okazja?
00:38:03Zgadnico.
00:38:05Co?
00:38:09Zostałam zatrudniona w BM Enterprise?
00:38:14Super!
00:38:15Gratulacje!
00:38:17Wspaniale!
00:38:18Dziękuję bardzo.
00:38:20Chodzi o to, że wszystko jest bardzo dziwne, wiesz?
00:38:24Ponieważ, cóż, oczywiście z powodu Pameli nie sądziłam, że mnie zatrudnią.
00:38:31Byłam tego prawie pewna.
00:38:34No cóż, to nie wszystko.
00:38:36Są też inne wiadomości.
00:38:40Mój tata w końcu zapłacił rachunki w szpitalu.
00:38:45To tak jakby moje życie zmieniło się o 180 stopni i teraz.
00:38:48Wszystko układa się wspaniale.
00:38:53Sebastian?
00:38:56Myślę, że przynosisz mi szczęście.
00:39:02Natalia?
00:39:04Na zdrowie.
00:39:07Na zdrowie.
00:39:21Na zdrowie.
00:39:22Na zdrowie.
00:39:37Na zdrowie s rituals שנ i czasach.
00:39:38No sądziłam do tego.
00:39:40Yrid i ozom
00:39:40to povedanski rachunki avem na równцоłki. Zm.
00:39:49Po beror
00:40:14I don't think I'll find love when we met.
00:40:17I don't think I'll find love when we met.
00:40:24I... właśnie wyszedłeś z więzienia. Byłam bardzo przerażona.
00:40:31Co teraz?
00:40:48Natalia, poczekaj. Spójrz. Co się dzieje? To dlatego, że poślubiłem cię z powodu funduszu powierniczego.
00:41:02Przez pokoleniową lukę, moi dziadkowie ze strony ojca zawarli porozumienie z rodzinami Delatore i Santa Maria.
00:41:12Ale nazwisko mojej mamy to Montenegro. Dlatego B.M. tak się nazywa.
00:41:20Bo to moja firma.
00:41:25Nazywam się Benjamin Montenegro.
00:41:30Natalia?
00:41:40Natalia?
00:41:41Natalia?
00:41:54Oczywiście, że będziesz stać ze mną.
00:41:57Czyż nie tak robią małżonkowie?
00:42:02A kiedy uwolnią pieniądze z funduszu powierniczego, rozwiedziemy się.
00:42:08Jak myślisz?
00:42:10Umowa.
00:42:12Jeśli chcemy poprawić jakość naszego życia, nie możemy marnować pieniędzy w taki sposób.
00:42:18A pomożesz mi?
00:42:20Oczywiście, że tak.
00:42:22W końcu jesteśmy małżeństwem.
00:42:41Daniel, zadbaj o to, aby wszystko było gotowe. Muszę wkrótce zarzucić sieć.
00:42:49Nie mogę tego dalej znosić. Muszę powiedzieć prawdę Natalii.
00:42:58KONIEC
00:43:00Juan Pablo! Juan Pablo! Chodź!
00:43:03Co jest?
00:43:04Dlaczego zatrudniłeś Natalię Santa Marię? Ha? Dlaczego pojawiła się pierwszego dnia, skoro wyraźnie powiedziałam działowi kadrze, że nie przeszła rozmowy
00:43:11kwalifikacyjnej?
00:43:12Ej, ej, ej. Pamela, o czym ty mówisz? Wiesz doskonale, że nie zajmuję się nowymi pracownikami.
00:43:16Więc?
00:43:17Już, daj mi chwilę. Sprawdzę to. Otworzę moje konto.
00:43:19Zobaczmy.
00:43:21Zobaczymy.
00:43:24Co się stało?
00:43:25Już, daj mi chwilę. Jej umowa pochodzi bezpośrednio z biura dyrektora generalnego.
00:43:47Cześć Pamela!
00:43:48Cześć!
00:43:49Nie wiem, kogo musiałaś uwodzić, żeby dostać tę pracę, ale żebyś wiedziała, mamy w tej firmie surowe zasady.
00:43:58Ci, którzy nie dokonają sprzedaży w pierwszym miesiącu, zostaną zwolnieni.
00:44:02Przepraszam?
00:44:04Przepraszam?
00:44:05Słyszałaś mnie doskonale.
00:44:06Więc potrzebuję tych raportów jutro rano na moim biurku.
00:44:11Ok?
00:44:22Tak, porozmawiajmy o BM Enterprise.
00:44:26Tak, tak proszę pana.
00:44:29Przepraszam.
00:44:39Przepraszam.
00:44:51Przepraszam.
00:44:53Tak.
00:44:54Natalia Santa Maria.
00:44:56Juan Pablo.
00:44:59Słyszałem, że dołączyłaś do firmy i chciałem osobiście powitać cię w zespole.
00:45:04Hm.
00:45:06Jesteś taki miły, Juanie Pablo.
00:45:08Dziękuję.
00:45:09Chciałem tylko ci powiedzieć jedną rzecz.
00:45:11BM jest bezlitosny, jeśli się nie sprzedasz.
00:45:15Jesteś martwa.
00:45:16Myślę, że mam wszystko, co potrzebne, aby odnieść sukces.
00:45:19Nie, nie mam wątpliwości.
00:45:21Hm.
00:45:22Ale dzięki mojej pozycji mogę ci pomóc we wszystkim.
00:45:25Cokolwiek chcesz.
00:45:26To więcej, w piątek odbędzie się coroczna impreza.
00:45:30Przybędzie na nią kierownictwo.
00:45:32Pamela nie może przyjść, więc pomyślałem, że zabiorę cię jako moją partnerkę.
00:45:37Mogę pokazać ci wszystkie obiekty.
00:45:39Wszystkie.
00:45:41Rozumiesz, co chcę powiedzieć.
00:45:44Hm.
00:45:48Dziękuję bardzo, Juan Pablo, ale mogę to zrobić samodzielnie.
00:45:53Myślę, że jest już trochę późno, więc wracam do domu, ponieważ mój mąż czeka na mnie.
00:46:02Przepraszam.
00:46:03Odbocznij.
00:46:07Jak minął twój pierwszy dzień w pracy?
00:46:11Trochę stresująco, ale nie ma się czym martwić.
00:46:14Wszystko pod kontrolą.
00:46:18Sebastian?
00:46:19W piątek odbędzie się coroczna impreza organizowana przez firmę, na którą zaproszeni są wszyscy pracownicy i możemy zabrać ze sobą
00:46:28osobę towarzyszącą.
00:46:31Chciałbyś pojechać ze mną?
00:46:33Tego dnia powinienem...
00:46:42Naprawdę zamierzasz tam pojechać?
00:46:45Oczywiście, że tak.
00:46:47Być może pojawi się Benjamin Montenegro i w końcu zostanie ujawniony przed całym światem.
00:46:56Naprawdę chciałabym go poznać.
00:46:59Benjamin Montenegro?
00:47:01Nie mów mi, że nie wiesz o kogo chodzi.
00:47:06No dobrze, więc opowiem ci.
00:47:10Dyrektorem wykonawczym BM Enterprise jest Daniel Fasjolinsa, ale założycielem jest Benjamin Montenegro.
00:47:18To bardzo tajemniczy facet, o którym nikt nic nie wie.
00:47:22Ani jak wygląda, ani ile ma lat, nic.
00:47:26Mówi się, że ma powiązania z włoską mafią.
00:47:31Cholera.
00:47:33Mamo, pamiętasz, że poprosiłaś mnie, żebym sprawdziła, czy to tata płacił za mamę Natalii w szpitalu?
00:47:40Tak, odpowiedzieli ci? To on?
00:47:42Mhm.
00:47:42Tak, to tata zapłacił.
00:47:44Ojej, ten stary kłamca będzie mnie słuchać.
00:47:47Poczekaj, mamo.
00:47:49Jest na imię taty, ale numer konta nie zgadza się z kontem taty.
00:47:54Spójrz, tam jest.
00:47:55Hmm?
00:47:57Nie, na pewno nie znalazł kogoś, kto dokonał przelewu, aby go móc chronić.
00:48:01Znam go.
00:48:02Tak samo pomyślałam.
00:48:04I nie zamierzałam być w niepewności, więc zaczęłam trochę bardziej zgłębiać temat tajnej policji.
00:48:10I znam nazwisko.
00:48:12Daniel Fasjolinsa.
00:48:15Daniel Fasjolinsa?
00:48:19Dyrektor Wykonawczy BM?
00:48:22Mhm.
00:48:23Enterprise?
00:48:24Ten sam.
00:48:26Mamo, coż jest nie tak?
00:48:35Jest prawie dziewiąte reno, Natalia. Dlaczego przychodzisz tak późno?
00:48:40Ponieważ przychodzę do pracy o dziewiątej.
00:48:43Cóż, kiedy ja zaczynałam, przychodziłam wcześniej.
00:48:46Przynosiłam kawę dla wszystkich.
00:48:49Zapraszałam kilku kolegów.
00:48:51Nawiązywałam przyjaźnie.
00:48:53Okej, Pamela.
00:48:55Czy mogę przynieść ci kawę, czy nie wiesz czego chcesz?
00:48:58Tylko mi?
00:48:59Natalia!
00:49:00W dziale sprzedaży pracuje 20 osób.
00:49:03Złóż zamówienie dla nas wszystkich.
00:49:06I nie zapomnij o panu Fasjolince, dyrektorze wykonawczym.
00:49:09Właśnie wysyłam ci listę zamówień.
00:49:12Możesz już iść.
00:49:14Już!
00:49:34Dzień dobry.
00:49:36Szukam pana Fasjolince.
00:49:40Dzień dobry.
00:49:42Szukam pana Fasjolince.
00:49:44Czy ma pani spotkanie z panem Fasjolince?
00:49:47Nie, technicznie rzecz biorąc nie, ale jest to niezwykle ważne, abym się z nim spotkała.
00:49:51Bardzo przepraszam, proszę pani, ale nie mogę tego tak zostawić.
00:49:54Chyba, że ma pani spotkanie.
00:49:56Randka?
00:50:02Nie, nie.
00:50:04Jestem w ciąży.
00:50:06Jestem w ciąży.
00:50:07Mam w brzuchu maleństwo Fasjolince, a on nie odbiera moich telefonów.
00:50:12Nawet nie odpowiedział na temat dziecka.
00:50:14Co mam zrobić?
00:50:16Co mam zrobić?
00:50:17Proszę powiedzieć mi teraz, co mam zrobić?
00:50:19Naprawdę nie mogę pozwolić pani wejść, ale samochód pana Fasjolince jest zaparkowany na parkingu.
00:50:27Miejsce 3A.
00:50:29Proszę tam na niego poczekać.
00:50:31Proszę nie mówić, że to powiedziałam.
00:50:34Proszę.
00:50:35Dziękuję. Proszę się nie martwić.
00:50:37Dziękuję.
00:50:50Oto kawa.
00:50:53Zostaw tam.
00:50:56Wszystkim kupiłaś americano?
00:50:58Tak.
00:50:59Ach, i kupiłaś panu Fasjolince kawę americano.
00:51:02Tak, to było na twojej liście.
00:51:05Pomyliłam się.
00:51:06Musiałam pisać zbyt szybko.
00:51:08Ulubiona kawa pana Fasjolince to kawa z mlekiem orzechowym.
00:51:12Kup mu nową i przynieś mu ją.
00:51:15Pamela, mówisz serio?
00:51:16Proszę, mam dużo pracy do zrobienia.
00:51:19Ach, Natalia.
00:51:20Co może być ważniejszego od preferencji dyrektora wykonawczego?
00:51:23Prawdopodobnie będzie to jedyna okazja, żeby go spotkać.
00:51:26Jego biuro znajduje się na drugim piętrze.
00:51:28Kup mu jedną i postaw na biurku.
00:51:34Już! Już się robi.
00:51:41Proszę pana, potrzebuję pana podpisu.
00:51:43Panie Fasjolince.
00:51:47Sebastian?
00:51:49Co tu robisz?
00:51:51Sebastian?
00:51:53Co tu robisz?
00:51:56Pan Sebastian przyszedł na rozmowę kwalifikacyjną, ponieważ chce zostać moim asystentem, prawda?
00:52:02Dokładnie, po to tu jestem.
00:52:03Na rozmowę kwalifikacyjną.
00:52:05I tak.
00:52:05Bardzo dziękuję, panie Fasjolince.
00:52:07Z firmnością, z firmnością.
00:52:09To była niespodzianka.
00:52:11Nie chciałem cię rozczarować, gdyby pan Fasjolince nie zatrudnił mnie.
00:52:14Otóż właśnie, tak, dokładnie tak było, jak...
00:52:17Tak, pani Santa Mario...
00:52:22Natalio, czego pani potrzebuje? Po co pani przyszła?
00:52:25O...
00:52:26Pani Fasjolince przyniosłam panu kawę.
00:52:28Moja kierowniczka Pamela kazała mi kupić kawę dla całego zespołu i oczywiście dla pana również.
00:52:33Dziękuję.
00:52:34I żeby było jasne, panie Fasjolince, nie próbuję prosić o żadną przysługę, ani nic w tym rodzaju.
00:52:41Ale wie pani, co jest ciekawe?
00:52:44Naprawdę nie lubię kawy.
00:52:46Tak, lepiej dajmy ją pani mężowi.
00:52:50Tak, na pewno będzie zachwycony.
00:52:52Nie, nie lubię kawy, ale...
00:52:55To dziwne, ponieważ panna Pamela właśnie mi powiedziała, że...
00:52:58Pana ulubioną kawą jest ta z mlekiem orzechowym.
00:53:04Ja...
00:53:06Mam poważną alergię na orzechy.
00:53:09Co?
00:53:12Pani Fasjolince, wszystko w porządku? Pani Fasjolince, co mam zrobić? Co mam zrobić?
00:53:16O mój Boże, pomocy! Pomocy!
00:53:19Panie Fasjolince, co mam przynieść?
00:53:21Teczkę!
00:53:22Panie Fasjolince, gdzie? Gdzie to jest?
00:53:25Tam...
00:53:25Ale co się dzieje panu Fasjolince?
00:53:28Zabierzcie je!
00:53:28Szanuj mnie i nie krzycz na mnie!
00:53:30Już idę, już idę pani Fasjolince.
00:53:32Szybko!
00:53:33Już, proszę bardzo.
00:53:39Czy może oddychać?
00:53:42Panie Fasjolince, wszystko w porządku? W porządku?
00:53:45Tak, tak.
00:53:46Czy może pan oddychać?
00:53:47Ty!
00:53:48To twoja wina, że pan Fasjolince jest w takim stanie!
00:53:51Czy ty chciałaś zabić pana Fasjolince?
00:53:58Czy chciałaś zabić pana Fasjolince?
00:54:00Hm?
00:54:01Nie, próbowałaś zabić pana Fasjolince!
00:54:04To ty mi powiedziałeś, żebym przyniosła mu kawę z mlekiem orzechowym!
00:54:07Ale... jak możesz mówić takie kłamstwa, Natalia?
00:54:10Wysłałam ci listę, w której wyraźnie napisano, że ulubioną kawą pana Fasjolince jest kawa Americano!
00:54:17I dodałam jeszcze, że jest uczulona na orzechy laskowe!
00:54:20Proszę spojrzeć samemu, panie Fasjolince!
00:54:23Proszę, oto lista!
00:54:24I wszystko przez Natalię!
00:54:26Powinniśmy ją zwolnić!
00:54:27No bo... nie możemy mieć tak złych ludzi w tej firmie!
00:54:32Naprawdę, powinniśmy ją pozwać!
00:54:35O czym ty myślałaś, Natalia, ha?
00:54:36To nie wygląda jak coś, co byś zrobiła!
00:54:40Ona zawsze taka była, Juan Pablo!
00:54:42Tak, ale tak! Masz rację w jednej kwestii!
00:54:45Tak, to prawda!
00:54:46Myślę, że aż tak źli ludzie nie mogliby pracować w tej firmie!
00:54:52Pamelo!
00:54:53Proszę pana!
00:54:54Jesteś zwolniona!
00:54:57Co?!
00:54:59Pamelo!
00:55:00Proszę pana!
00:55:01Jesteś zwolniona!
00:55:03Co?!
00:55:04Ale, panie Fasjolince, ja...
00:55:06Pomyliłam się!
00:55:08Musiałam pisać zbyt szybko!
00:55:10Ulubiona kawa pana Fasjolince to kawa z mlekiem orzechowym!
00:55:14Kup mu nową i przynieś mu ją!
00:55:16Nie, nie, nie! To nie ja! To nie jest mój głos!
00:55:18Panie Fasjolince, powinniśmy ją teraz pozwać za usiłowanie zabójstwa!
00:55:23Powiedz im, że nie!
00:55:24Broń mnie, kochanie!
00:55:25Przestań!
00:55:27Przysięgam, panie Fasjolince, że nie mam z tym nic wspólnego!
00:55:30Przysięgam!
00:55:32Z nami koniec!
00:55:43No dalej! Gdzie to jest do cholery?
00:55:47Czy to nie jest Sebastian de la Tore? Co pan tu robi?
00:55:51Wszystko poszło dobrze, szefie!
00:55:52Czy Daniel Fasjolince właśnie zadzwonił do Sebastiana de la Tore? Szefie?
00:56:00Wszystko poszło idealnie!
00:56:01Tak! Pana żona jest bardzo inteligentna i plan wyszedł idealnie!
00:56:05Pożegnaliśmy Pamelę i Juana Pablo!
00:56:08Oczywiście! To moja żona!
00:56:10Mhm. Wydarzenie firmy odbędzie się w piątek. Widzicie pan?
00:56:14Pójdę z Natalią i powiem jej całą prawdę.
00:56:18Nadszedł czas, abym powiedział, że jestem Benjamin Montenegro.
00:56:24Czy wszystko już załatwione?
00:56:25Tak! Wszystko jest już gotowe!
00:56:29Zostało już tylko kilka dni.
00:56:31I w końcu odzyskam wszystko, co należy do mnie!
00:56:35Minęło dużo czasu, Danielu!
00:56:37Dziękuję za wszystko!
00:56:39Ja prowadzę!
00:56:47Sebastian?
00:56:50Sebastian de la Tore!
00:56:51Ale to... Benhamin Montenegro?
00:56:57Sebastian de la Tore?
00:57:01Jest Benjaminem Montenegro?
00:57:03Tak, mamo! To bardzo niesprawiedliwe!
00:57:06To ja powinny nam wyjść za Benhamina Montenegro, nie Natalia!
00:57:11Dał nam tylko pół miliona dolarów!
00:57:14I jesteś warta więcej milionów!
00:57:18Ale Natalia jeszcze nie wie.
00:57:20Nie, on mówi, że powie to w piątek, podczas imprezy firmowej.
00:57:24Moja córko!
00:57:26Posłuchaj, mamy przynajmniej raz w życiu!
00:57:31Pomogę ci to osiągnąć w kwestii Benhamina Montenegro lub Sebastiana de la Tore.
00:57:36Jakkolwiek się nazywa!
00:57:49Już, idę do pracy!
00:57:51Do zobaczenia później!
00:57:53No dobrze, udanego dnia!
00:57:55Dziękuję!
00:58:05Tak?
00:58:07Panie Montenegro, zrobiłem to, o co mnie prosiłeś.
00:58:14Możemy powiedzieć, że jesteśmy w zgodzie.
00:58:20Hakobo, Tony, jedzcie proszę!
00:58:22Panie de la Tore, co to oznacza?
00:58:25Porwał nas, Toniego i mnie, żeby zjeść z tobą obiad?
00:58:28Przejdź od razu do sedna sprawy i powiedz nam, czego chcesz!
00:58:32Daniele, jeśli Hakobo i Tony nie chcą jeść, no cóż, przejdźmy od razu do sedna.
00:58:46Przesada!
00:58:47Dlaczego do diabła?
00:58:49Sprzedałbyś wszystkie moje akcje!
00:58:51Panie de la Tore, przypomnę panu, że jesteśmy największymi udziałowcami de de la Tore Enterprise.
00:58:57Pozwólcie nam odejść i będziemy udawać, że nic z tego nie było.
00:59:00Tak jest!
00:59:02Co powiedziałby twój ojciec, gdyby wiedział?
00:59:04Ha ha ha!
00:59:08Śmieszne.
00:59:09Dobrze.
00:59:21Hakobo, co powiedziałaby twoja żona, gdybym pokazał jej te zdjęcia?
00:59:25Rozumiem, że właśnie urodziło się tobie trzecie dziecko, prawda?
00:59:28Byłaby załamana.
00:59:30Przenoszę na ciebie wszystkie moje udziały.
00:59:32But please, don't say anything, my wife.
00:59:35I know, I made a very bad mistake.
00:59:37You're done with your wounded.
00:59:38You're doing a lot of things.
00:59:39You're doing a lot of my love.
00:59:41But she's just not coming.
00:59:44You're doing a lot of things.
00:59:47You're doing it's a big thing.
00:59:51My job's going to be done.
00:59:53I'm doing this.
00:59:53I'm going to do it.
00:59:53You're working for me.
00:59:55I'm doing it.
00:59:58I'm going to do it.
01:00:00And you'll get it.
01:00:01What do you think?
01:00:11Thank you, Mr. Delatore!
01:00:13Thank you!
01:00:16You are going to charge me?
01:00:19I have nothing for you, Tony.
01:00:22I have been a little while ago.
01:00:24I know you are a little inspired.
01:00:26I know you are allergic to the krewet.
01:00:28So...
01:00:30You are going to give me an action.
01:00:32Or you are going to take care of each other.
01:00:47I will take care of each other.
01:00:59Sebastian?
01:01:00Czy to ty?
01:01:02Cześć żono, co robisz?
01:01:04Babskie sprawy.
01:01:06A ty? Co dzisiaj robiłeś?
01:01:09Miałem bardzo ciekawą rozmowę z moimi przyjaciółmi.
01:01:12Cóż, z chęcią będę towarzyszyć ci następnym razem.
01:01:18Hej, możesz mi wyświadczyć przysługę?
01:01:23Pomożesz mi... dokonać wyboru?
01:01:27Dlaczego ich nie przymierzysz i nie pokażesz mi się?
01:01:38Hmm...
01:01:39Ta sukienka jest najpiękniejsza.
01:01:50Natalia...
01:01:52O jutrzejszym wydarzeniu jest coś, co chcę ci powiedzieć.
01:01:58Myślę, że...
01:02:00Powinieneś mi powiedzieć, kiedy pomożesz mi wybrać sukienkę.
01:02:05Jeszcze dwie osoby muszą mnie przetestować.
01:02:08W takim razie może...
01:02:11Powinienem pomóc ci to zdjąć.
01:02:19Hmm...
01:02:21Hmm...
01:02:27Hmm...
01:02:31Hmm...
01:02:32Hmm...
01:02:33Hmm...
01:02:34Hmm...
01:02:37Hmm...
01:02:40Sebastian?
01:02:48Hmm...
01:02:49Hmm...
01:02:50Hmm...
01:02:54Hmm...
01:02:58Hmm...
01:02:59Mam pilne sprawy rodzinne.
01:03:03Ale do zobaczenia na imprezie firmowej.
01:03:06Hmm...
01:03:07Hmm...
01:03:08Mam nadzieję, że ci się spodoba.
01:03:10Wiem, że będziesz wyglądać pięknie.
01:03:18Hmm...
01:03:23Hmm...
01:03:23Hmm...
01:03:24Hmm...
01:03:25Hmm...
01:03:26Hmm...
01:03:26Hmm...
01:03:27Hmm...
01:03:27Hmm...
01:03:28Hmm...
01:03:28Kto by pomyślał, że mój mąż...
01:03:30Będzie tak wspaniały?
01:03:40Hmm...
01:03:45Hmm...
01:03:58Hmm...
01:03:59Hmm...
01:04:28Hmm...
01:04:35Hmm...
01:04:58Hmm...
01:05:24Hmm...
01:05:25Hmm...
01:05:37Hmm...
01:05:56Hmm...
01:06:08Hmm...
01:06:09Hmm...
01:06:11Hmm...
01:06:26Hmm...
01:06:35Hmm...
01:06:37Hmm...
01:06:37Hmm...
01:06:37Hmm...
01:06:39Hmm...
01:06:40Brooklyn...
01:06:54Hmm...
01:06:55Hmm...
01:06:57Do you want to drink a drink?
01:06:59Ehm, go and meet people.
01:07:02Are you sure?
01:07:03Yes, I'm sure.
01:07:11What is it? Sebastian doesn't come?
01:07:17Natalia Santa Maria, I've been looking for you.
01:07:25Potrzebowałeś czegoś, Juan Pablo?
01:07:26Nie, nie, nie. Chciałem tylko powiedzieć, że tam rozmawiają ci ludzie z góry. Mogę cię przedstawić.
01:07:35Dziękuję bardzo. Czekam na męża.
01:07:39Słuchaj, kochanie, jeśli chcesz mieć przewagę w tej firmie, jestem twoim najlepszym wyborem.
01:07:45Hej, wiesz, że Pamela i ja zerwaliśmy?
01:07:47Tak?
01:07:48Tak?
01:07:48To nie jest moja sprawa.
01:07:52Dlaczego jesteś taka spięta, kochanie? Wypij kieliszek wina i zrelaksuj się.
01:07:59Już ci mówiłam, że nie, Juan Pablo. Odsuń się ode mnie, bo zacznę krzyczeć.
01:08:03Ach tak. Spójrz, rozejrzyj się wokół siebie. Jeśli krzykniesz, myślisz, że dostaniesz pracę w poniedziałek?
01:08:16Wiesz, że zawsze cię lubiłem, Natalio. Myślisz, że jesteś dla mnie za dobra?
01:08:23Mówię to bardzo poważnie, Juan Pablo. Jeśli znów mnie dotkniesz, zobaczysz, co zrobię.
01:08:29Hej, hej, chcę być tylko dla ciebie miły.
01:08:33Co się z tobą dzieje?
01:08:34Trzymaj się ode mnie z daleka.
01:08:36Zaproponowałem ci drinka i mnie zaatakowałaś.
01:08:38Próbuję mnie dotykać, nawet potem, jak powiedziałam mu, żeby tego nie robił.
01:08:41Co ty mówisz? Nie zrobiłem nic, oszalałaś, wariatko.
01:08:44Złożę go, zrozumiesz, do czego jestem zdolny, bo w tej firmie jesteś nikim, nikim należysz do mnie.
01:08:51Odsuń się od mojej żony, idioto!
01:08:53Sebastian!
01:08:55Przepraszam za spóźnienie. Wszystko w porządku?
01:08:58Chodźmy do domu, proszę.
01:08:59Co się tu dzieje?
01:09:01Kim ty do cholery jesteś, co?
01:09:03Jestem mężem Natalii, idioto.
01:09:04Panie Fasjolince, ten mężczyzna mnie zaatakował, a Natalia wylała na mnie wino. Wszyscy to widzieli.
01:09:09Nie. Nie, nie, nie Sebastian, to są kłamstwa. Położyły na mnie ręce.
01:09:14Zabiję cię.
01:09:15Spróbuj.
01:09:15Mam na to dowody. Juan Pablo, Natalia i ja poznaliśmy się na uniwersytecie.
01:09:20Juan Pablo zawsze nękał Natalię. W rzeczywistości wysyła jej wiele niestosownych wiadomości.
01:09:24Wiadomości, które mam tutaj.
01:09:30Obrzydliwe!
01:09:32Wysłał ci zdjęcie penisa?
01:09:34Przeproś natychmiast moją żonę.
01:09:37Puść mnie!
01:09:38Powiedziałem teraz.
01:09:41No dobrze, już dobrze. Przepraszam. Przepraszam.
01:09:46Do niej.
01:09:49Przepraszam, Natalia. To się już więcej nie powtórzy.
01:09:52Wynoś się stąd!
01:09:54Co?
01:09:55Zpieprzaj!
01:09:59Chodź. Zabiorę cię do domu.
01:10:03Dziękuję, Sebastian.
01:10:06Jestem twoim mężem. Nie masz za co dziękować.
01:10:15Nigdy nie wyobrażałem sobie, że Juan Pablo cię nękał na studiach.
01:10:19Gdybym o tym wiedział, nigdy bym go nie zatrudnił.
01:10:24Jesteś pijany, Sebastian?
01:10:27Myślę, że chciałeś powiedzieć, że pan Fasjolinsy nigdy by go nie zatrudnił.
01:10:33Natalia...
01:10:35Muszę ci coś wyznać. Obiecaj mi, że nie będziesz się złościć.
01:10:41Oczywiście, że nie będę się złościć.
01:10:45Możesz mi powiedzieć wszystko, co chcesz.
01:10:47Jasne. To znaczy, o ile nie jest to coś szalonego, jakbyś miał mnie okłamywać przez cały czas...
01:11:01Przepraszam. Muszę to załatwić.
01:11:03Halo?
01:11:07Już tam jadę.
01:11:11Co się dzieje?
01:11:13Mój tata umiera.
01:11:16Leży w poważnym stanie w szpitalu.
01:11:18Boże, poważnie? Więc idziemy tam.
01:11:21Natalia...
01:11:22Muszę to zrobić sam.
01:11:25To przeze mnie.
01:11:33Tu jesteś, Nędzniku! To wszystko twoja cholerna wina! Gdyby nie twój wcześniejszy występ, mój tata nie byłby w takim stanie!
01:11:41Tato!
01:11:43Już jestem, tato!
01:11:47Próbowałem. Przepraszam.
01:11:50Już jestem, tato.
01:11:51Nie, nie mów tak.
01:11:53Aron!
01:11:56Wy dwoje jesteście rodzeństwem. Moimi dziećmi. Szanujcie się i wspierajcie nawzajem.
01:12:09Popełniłem wiele błędów.
01:12:11Przykro mi.
01:12:13Nie idźcie w moje ślady.
01:12:16Sebastian, jestem z ciebie bardzo dumnym.
01:12:22Wiem, co zrobiłeś z B.M. Enterprise.
01:12:27Wiesz o tym?
01:12:30Oczywiście, że wiem.
01:12:32Jesteś moim synem.
01:12:34I zawsze byłeś bardziej zdolny niż Aron.
01:12:40Dlatego...
01:12:41Opuściłem Enterprise.
01:12:46Proszę, wybacz mi.
01:12:50Tato...
01:12:51Wybaczę ci, tato.
01:12:55Tato...
01:13:07Sebastian!
01:13:09Sebastian!
01:13:11Tu za mojego tatę!
01:13:14Tchórz...
01:13:17Myślisz, że nie podnosisz za to żadnej odpowiedzialności?
01:13:25Ty draniu.
01:13:32Możesz zostać w Delatore Enterprise.
01:13:35Jeśli obiecujesz uporządkować swoje życie.
01:13:38Nie pozwolę, żeby zmarnowało się życie zawodowe mojego ojca.
01:13:41Wiesz dlaczego cię nienawidziłem?
01:13:43Bo zawsze jesteś tak wyniosły.
01:13:46Bo uważasz się za lepszego od innych.
01:13:50Wiesz dlaczego zawsze cię nienawidziłem?
01:13:53Bo nie ma znaczenia jak bardzo się staram.
01:13:56Tato zawsze będzie ci sprzyjał.
01:13:58On zawsze wiedział, że jesteś lepszy ode mnie.
01:14:13Muszę iść do żony.
01:14:16Zadzwoń do mnie w sprawie pogrzebu.
01:14:18Jak sobie chcesz.
01:14:32Aaaa...
01:14:33...
01:14:39Dobra robota.
01:14:41Oto połowa.
01:14:42Powiedz mi gdzie zamierzasz to wyrzucić, żebym mogła to odzyskać.
01:14:48Tak, proszę pani.
01:14:50I don't know what to do with you.
01:15:03Sebastian?
01:15:07Sebastian, you still are not at home?
01:15:15Laura?
01:15:22Sebastian doesn't love you, Natalia.
01:15:25Let's start from the first place to Katalin.
01:15:28And then...
01:15:32What do you want to say, Laura?
01:15:34Let's go and...
01:15:36leave.
01:15:46You are sister, Natalia?
01:15:49Sebastian?
01:15:50Co ty to cholery robisz?
01:15:51Nie pamiętasz?
01:15:52Uratowałam cię wczoraj wieczorem, kiedy wychodziłeś ze szpitala po wizycie u przyjaciela.
01:15:57Widziałam jak cię zaatakowali, więc uciekłam i powiedziałam mu, że zadzwonię na policję.
01:16:02A ten facet uciekł i byłam bardzo, bardzo przerażona, bardzo się bałam.
01:16:06Ale technicznie rzecz biorąc, nadal jestem twoją narzeczoną, prawda?
01:16:11Moglibyśmy naprawić ten błąd. Może rozwidłbyś się i ożenił ze mną.
01:16:16Ja więc jestem prawdziwą spadkobierczynią rodziny Santa Maria.
01:16:20Natalia jest więc po prostu...
01:16:22Nigdy!
01:16:23Więcej!
01:16:25Nie mów tak o mojej żonie w mojej obecności.
01:16:30I powiem ci coś.
01:16:32Nigdy bym się z tobą nie ożenił.
01:16:37Nawet gdybyś była ostatnią kobietą na tej planecie.
01:16:41Sebastian!
01:16:44Sebastian!
01:16:52Natalia, ale... dlaczego nie odpowiadałaś?
01:16:54Zejdź mi z drogi, Sebastianie!
01:16:56No dobrze, ale co ty robisz? Dokąd idziesz tą walizką?
01:16:59Przesyłam dokumenty rozwodowe wraz z opinią prawną.
01:17:02Proszę o podpisy i każdy z nas pójdzie w swoją stronę.
01:17:05Słuchaj, jeśli chodzi o wczoraj, to mogę ci to wyjaśnić, dobrze?
01:17:08Wyjaśnić co?
01:17:09To pułapka, Natalia. Wczoraj w drodze ze szpitala ktoś mnie zaatakował.
01:17:13To był plan Kataliny, żeby nas rozdzielić.
01:17:17Tak. Wiem o tym.
01:17:19Co?
01:17:20Sebastian, nie jestem głupia.
01:17:22Wiem, do czego zdolne są Katalina i jej matka, tak?
01:17:25Ale mam też pełną świadomość, że robią to teraz,
01:17:28ponieważ wiedzą o tobie coś, czego wcześniej nie wiedziały.
01:17:32Więc związałam koniec z końcem.
01:17:34Dlaczego pojawiły się płatności za rachunki w szpitalu?
01:17:37A dlaczego nagle przyjęli mnie do BM?
01:17:40A ty? A dlaczego pojawiłeś się w biurze Daniela?
01:17:43A! A ten dom?
01:17:45To twoje najlepsze trofeum, które możesz pokazać.
01:17:48Szukałam i znalazłam, że należał do Sebastiana de la Torre.
01:17:52Jak mam się do ciebie zwracać?
01:17:54Benjamin Montenegro?
01:17:59Przepraszam.
01:18:03Cześć, mamo.
01:18:06Cześć, mamo.
01:18:07Jak się czujesz? Jak się masz?
01:18:09Cześć, kochanie.
01:18:12Jak ci idzie w nowej pracy?
01:18:17Dobrze, mamo. Dobrze.
01:18:21Tylko, że myślę, że nie chcę już tam pracować.
01:18:27Dlaczego? Nie podoba ci się?
01:18:31Tak, podoba mi się, mamo.
01:18:35Ale będę kontynuować naukę.
01:18:39Kochanie, czy możesz trochę podgłośnić telewizor?
01:18:44Oczywiście, że tak.
01:18:50Najnowsze wiadomości w wyniku korporacyjnego zamachu stanu Sebastian de la Torre.
01:18:56Nieślubny syn rodziny de la Torre objął z dnia na dzień stanowisko głównego udziałowca całej firmy de la Torre Enterprise,
01:19:03która ma nowe kierownictwo.
01:19:04Ponadto akcje wzrosły o 32% wraz z przybyciem Sebastiana de la Torre.
01:19:09Okazuje się, że jest to nikt inny jak sam Benjamin Montenegro.
01:19:12Wygląda na to, że ten słodki chłopiec w końcu osiągnął swój cel.
01:19:18Kto to jest, mamo?
01:19:20Czy wiesz, kim on jest?
01:19:24Kim on jest?
01:19:27Oczywiście. On jest twoim mężem.
01:19:30Kiedy planowałaś mi powiedzieć?
01:19:35Natalio, w tym życiu wszyscy mamy tajemnice.
01:19:41Czasami dlatego, że chcemy chronić najbliższych naszemu sercu.
01:19:47Tak jak kiedy nie chciałaś opowiedzieć o swoim małżeństwie z Sebastianem?
01:19:55Przyjechał mnie odwiedzić do szpitala i powiedział mi, że uczynił by cię bardzo szczęśliwą.
01:20:04Chciał uczynić cię najszczęśliwszą kobietą na świecie dla swojej matki.
01:20:08I kiedyś mu się to udało.
01:20:10Powiedział, że zorganizuje prawdziwe wesele.
01:20:15Prawdziwy dom.
01:20:21To dobry człowiek.
01:20:26Natalio nosi cały ciężar na swoich barkach.
01:20:32Jedyne, czego potrzebuję, to odrobina miłości.
01:20:38Proszę pani.
01:20:40Przepraszam.
01:20:41Co za wstyd. Słucham?
01:20:43Karta pokładowa.
01:20:46Natalia!
01:20:48Natalia.
01:20:50Przepraszam.
01:20:52Natalia.
01:20:53Proszę, nie odchodź.
01:20:56Słuchaj, przepraszam, że nie powiedziałem ci prawdy wcześniej.
01:20:59Ale się przestraszyłem.
01:21:02Odkąd zmarła moja matka, jedyne, czego chciałem, to odzyskać BM Enterprise.
01:21:08Zrobiłem wszystko zgodnie z planem.
01:21:12Ale...
01:21:14Nie ty. Ty nie byłaś częścią planu.
01:21:17Ale jesteś najlepszą rzeczą, jaka mi się w życiu przydarzyła.
01:21:22Czy mogłabyś dać mi drugą szansę?
01:21:26Sebastian.
01:21:30Mam nadzieję, że pamiętasz dobrze, co ci powiedziałam.
01:21:40Pozwól mi zgadnąć. To już nie aktualne.
01:21:45Dziękuję.
01:21:48Sebastian po prostu...
01:21:51Wszyscy naprawdę potrzebujecie psychiatry.
01:21:56Przyszedłeś, żeby się pojednać.
01:21:58Czego brakuje w tym stereotypie?
01:22:00O mój Boże!
01:22:02Moje rzeczy!
01:22:03Moje rzeczy!
01:22:04To są moje rzeczy!
01:22:05Zostawcie moje rzeczy!
01:22:06To są moje rzeczy!
01:22:07To są moje rzeczy!
01:22:08Moja cofa!
01:22:09Ona...
01:22:09Ona jest designerska, nie?
01:22:11Panie Santa Maria, zgodnie z naszą umową i ponieważ nie mógł Pan wywiązać się z płatności, zatrzymamy dom i wszystko
01:22:19co ma jakąkolwiek wartość.
01:22:21Halo!
01:22:21Jorge!
01:22:22Zrób coś, gdzie my będziemy mieszkać!
01:22:25Już!
01:22:25Dość z tego!
01:22:26Puść mnie!
01:22:27To wszystko twoja wina.
01:22:30Żałuję, że cię poślubiłem.
01:22:32Co więcej, chcę rozwodu.
01:22:34Życzę miłego dnia, Panie Santa Maria.
01:22:53Czy wyjdziesz za mnie ponownie?
01:22:59Tak.
01:23:01Tym razem poślubie Benjamina Montenegro.
01:23:14Cześć, tato!
01:23:17Przyprowadziłem Natalię.
01:23:20Mamy bardzo dobrą wiadomość.
01:23:25Spodziewamy się dziecka.
01:23:27Będziemy mieć bliźnięta.
01:23:31Wciąż nie znamy płci.
01:23:33Ale gdy już poznamy, nazwiemy je na twoją cześć.
01:23:39Tak.
01:23:52Katowice na pierwszego.
01:23:53Wciąż nie znamy płci.
01:23:53Wciąż znamy płci.
Comments