Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
M jak miłość - odcinek 1907 - Poniedziałek 03 Lutego 2026 - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc Przyjaciółki 314 315 316 317 Na dobre i na złe 978 979 980 981 982 Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinki M M jak miłoś M jak miłość - odcinek 1906 - Poniedziałek 02 Lutego 2026 - dailymotion - odcinki online za free za darmo M jak milosc Przyjaciółki 314 315 316 317 Na dobre i na złe 978 979 980 981 982 Kuchenne rewolucje odc on-line tvp vod całe odcinki M M jak miłoś
Transcript
00:00MAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAMAM
00:05Starasz się jak ja, by noc była...
00:10Budzisz się i znika czar...
00:15Co przyniesie dzień i...
00:20Na wiele pytań, odpowiedzi nie szukaj sam...
00:25Niech niemożdż...
00:30Krew i wino, nagły blask...
00:34Ty kochasz...
00:35Pierwszy raz...
00:37Em jak miło...
00:39Em jak miło...
00:40W serca siła, którą masz...
00:45Czasły i dobry czas...
00:49Na, na, na...
00:50Na, na, na, na...
00:52Na, na, na, na, na...
00:54Na, na...
00:55Na, na, na, na, na, na...
00:57Na, na, na, na, na...
01:00Na, na, na, na, na, na, na, na...
01:06Agnes zyskała dom i rodzinę.
01:09To jest tak oczywiste...
01:10Jesteś jego córką, że bardziej się już nie do...
01:13Ale życie zawdzięło...
01:15Zdzięcza Pawłowi.
01:18Puszczo!
01:19O!
01:20Gdyby jeszcze France udało się wygrać...
01:25Swoją walkę...
01:26Pętniak to bomba zegarowa...
01:29I operacja jest...
01:30Jedynym sposobem, żeby tę bombę rozbroić.
01:32Boję się tej operacji...
01:35Czy mały Antoś odzyska zdrową mamę?
01:40O!
01:45Dziękuje za oglądanie.
01:50Dziękuje za oglądanie.
01:55Dziękuje za oglądanie.
02:00Dziękuje za oglądanie.
02:05Dziękuje za oglądanie.
02:10Dziękuje za oglądanie.
02:15Dziękuje za oglądanie.
02:20Dziękuje za oglądanie.
02:25Dziękuje za oglądanie.
02:30Dziękuje za oglądanie.
02:32Dziękuje za oglądanie.
02:34Dziękuje za oglądanie.
02:39Dziękuje za oglądanie.
02:44Dziękuje za oglądanie.
02:49Dziękuje za oglądanie.
02:54Dziękuje za oglądanie.
02:59Dziękuje za oglądanie.
03:04Dziękuje za oglądanie.
03:06Dziękuje za oglądanie.
03:08Dziękuje za oglądanie.
03:10Dziękuje za oglądanie.
03:12Dziękuje za oglądanie.
03:14Dziękuje za oglądanie.
03:16Dziękuje za oglądanie.
03:18Dziękuje za oglądanie.
03:20Zastanawiam się, czy...
03:25Czemu byś mi je obiecać?
03:30Powiedz mi, o co chodzi?
03:36Nikt się o niczym nie dowie.
03:39Halo?
03:41Jesteś tam?
03:44Francka, co się dzieje?
03:45Zastanawiam.
03:49Zastanawiam.
03:50Zastanawiam.
03:52Zastanawiam.
03:54Zastanawiam.
03:55Zastanawiam.
03:57Zastanawiam.
03:59Zastanawiam.
04:00Zastanawiam.
04:02Zastanawiam.
04:04Zastanawiam.
04:05Zastanawiam.
04:07Zastanawiam.
04:09Zastanawiam.
04:10Zastanawiam.
04:12Zastanawiam.
04:14Zastanawiam.
04:15Zastanawiam.
04:16Zastanawiam.
04:17Zastanawiam.
04:19Zastanawiam.
04:20Zastanawiam.
04:21Zastanawiam.
04:22Zastanawiam.
04:24Zastanawiam.
04:25Zastanawiam.
04:28Zastanawiam.
04:29Zastanawiam.
04:30Słuchaj, Artur rozmawiał z Markiem, to znaczy z profesorem Marki.
04:35Jesteś w bardzo dobrym szpitalu i będzie Cię operował wybitny lekarz.
04:40Tak, tak, ja to wszystko wiem.
04:45Po prostu czasem muszę sobie ponarzekać. Znasz mi.
04:50Mamo, tylko nie mów proszę.
04:56Już na pewno nie Pawłowi Peek.
04:59On jeszcze...
05:00Czy zacznie panikować to?
05:02Ooo, nie pozwolę mu na to.
05:05Jesteś kochana, Mamo.
05:10Bardzo Ci dziękuję.
05:16No co, synuś?
05:17Ty rośniesz jak na drożdżach. Te spodenki są dla Ciebie już...
05:20Prawie za małe.
05:22Musisz z mamą jechać na zakupy.
05:24No bo jak tata...
05:25Coś wybierze, to wiesz.
05:27Trafi jak kulą w płot.
05:29A z małą jest...
05:30Najlepiej, prawda?
05:34Musimy się...
05:35tylko zbroić w cierpliwość.
05:38Mama niedługo do nas wróci.
05:40Dziś zostaniesz...
05:43Dzisiaj zostaniesz...
05:45też z ciocią Kingą.
05:48A ja pojadę do mamy do szpitala, bo ona...
05:50trochę panikuje.
05:53Ja zresztą też, ale nikomu to...
05:55nie mów.
05:57To będzie taka nasza tajemnica.
06:00A i pamiętaj, żeby mówić nikomu o naszej niespodziance.
06:06Dobra?
06:08No?
06:10Nie.
06:15Nawet nie słyszałem, kiedy wstałaś.
06:20Nie chciałam się budić.
06:26Zaraz się zbieram i jadę do Warszawy.
06:29Zostanę...
06:30Po prostu pomyślałam, że Pawłowi przy...
06:35Nie da się pomóc przy Antosiu.
06:37Nie można wszystkiego zrzucać na Kinga.
06:39Ma swoje...
06:40Właśnie.
06:42Właśnie.
06:43Właśnie.
06:45Nie, no słuchaj, Nolgi.
06:48Jeżeli jesteś zdenerwowany...
06:50i tam macie jakoś uspokoić, no to oczywiście jedź, jedź.
06:53Dzięki.
06:54My sobie tutaj damy radę.
06:56Zrobisz mi kawę?
06:57Możesz wyjść.
07:00Zrobisz mi mi.
07:02Zrobisz mi.
07:05To możemy do wyk adesso probably...
07:05KONIEC
07:10KONIEC
07:15KONIEC
07:17KONIEC
07:19KONIEC
07:20usiądź i zjedz jak człowiek.
07:22Nie mogę, spłyszę się na bistro, muszę otworzyć bistro,
07:24później lecę do franki.
07:25Kochanie, naprawdę, potem muszę Antka od Pawła odebrać.
07:28Lęka, dzisiaj wracę z obozu.
07:30Nie mam nic na obiad, nic nie używałam.
07:34Może...
07:35Dobra, ja się tym zajmę, ty siadaj i je.
07:40No...
07:42A wiesz co nas wybiło z rytmu?
07:44Ten wakacyjny luz.
07:45I teraz trzeba wrócić do rzeczywistości.
07:49Dzięki.
07:51Nie mogę się doczekać.
07:53Dobra, zróbmy tak.
07:55Ty ogarnisz bistro i pojedziesz do franki w odwiedzinę,
07:58a ja zajmę się obiadem.
08:00i zakupami.
08:01A potem odbiorę Lękę.
08:02Może być?
08:05Dzięki.
08:06Dzięki.
08:07Dzięki.
08:08Dzięki.
08:10Dzięki.
08:10Dzień dobry.
08:11Jak się czuje moja ulubiona...
08:12Dzień dobry.
08:13Jak się czuje moja ulubiona...
08:15...poczyna pacjentka?
08:17Rano zaliczyła atak paniki, ale już jest lepiej.
08:21Stres przed takim zabiegiem to rzecz naturalna.
08:24Ale proszę sobie...
08:25...poczynać w ten sposób, że robimy to właśnie po to,
08:28żeby tę bombę rozbroić.
08:30Żeby była pani bezpieczna.
08:32Wiem.
08:34No dzisiaj jeszcze czeka panią...
08:35rozmowa z anestezjologiem.
08:37A jutro z samego rana jedziemy na blok.
08:39Potem się pani obudzi.
08:40I już będzie po wszystkim.
08:43Także...
08:44Jeszcze trochę cierpili...
08:45...właśnie.
08:46Ok?
08:48Dziękuję panie doktorze.
08:50No to widzimy się.
08:52Do zobaczenia.
08:55Dzień dobry.
08:56Dzień dobry.
09:00Dzień dobry.
09:02Dzień dobry.
09:03Dzień dobry.
09:04Dzień dobry.
09:05Pracę czy...
09:06Nie, nie, nie.
09:07Pojechała do Warszawy.
09:08...żeby się...
09:10Jak to się zająć? Franka, żona Pawła.
09:15Ma na jutro zaplanowaną operację.
09:19Usunięcie tętniaka.
09:20A Orde.
09:24No.
09:25No ale przynajmniej dobrze, że wykryć to na czas, prawda?
09:31Tak, oczywiście. Jasne.
09:32Ale trzeba operować jak najszybciej.
09:34Tylko...
09:35To prośbę mam dla ciebie.
09:37Babci o tym nie mów, okej?
09:39Wiesz.
09:41Nie chce mnie już nerwować.
09:43W ogóle to mam dla ciebie propozycję.
09:44Jak babcia wróci...
09:46z kościoła.
09:48To poproś ją, żeby ona ci...
09:50Poopowiadała.
09:51O rodzinie.
09:52Schodząca kronika, ona uwielbia.
09:54Ona ci...
09:55pokaże...
09:55z djęcia.
09:56poopowiadała.
09:57No.
09:58.
09:59.
10:00Ona cię bardzo lubi.
10:05Wszyscy cię tutaj lubią.
10:10Proszę chwilami, nie mogę uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę.
10:16Natalia.
10:18No?
10:19Cześć.
10:20Cześć, co tam?
10:21Artur, czy jest z tobą Agnes? Bo nie mogę się do niej dodzwonić.
10:25No jest, siedził bok, nie poczekaj. Na głośnomówiące daj, ok?
10:30Możecie przyjechać na komisariat?
10:35Cześć.
10:37Cześć.
10:38Cześć.
10:41Cześć.
10:44Przyniosła...
10:45Życzam ci twoją ulubioną sałatkę.
10:50KONIEC
10:55Dziękuje, ale dziś będę musiała się obejść z smakiem.
10:59Już trochę kop...
11:00Po pierwsze jadę na salę operacyjną i...
11:04Dzisiaj tylko...
11:05KONIEC
11:10Marek, już wejdę ze szpitala, to sobie odbija.
11:14Brzmi jak...
11:15Świetny plan.
11:17No...
11:18Ale teraz oddaję Ci ten tablet...
11:20I...
11:21Jak wyjdę ze szpitala, to sobie skasuję wszystkie filmiki, które nagrałam.
11:25Filmiki...
11:29Liczba...
11:30Noga...
11:34Ja to rozumiem.
11:36Też...
11:38Czasem mam...
11:39Natłok myśli.
11:41Czarne myśli.
11:44Ale będziemy się z tego...
11:45Pośmiać.
11:47Wiesz o tym.
11:50Na pewno, ale jakby coś poszło nie tak, to wysłałam Ci maila z instrukcją...
11:55No weź przestań.
11:57Wszystko będzie dobrze...
11:58I w ogóle...
11:59Dzisiaj...
12:00KONIEC TOMATU.
12:05Zobaczmy...
12:06Zobaczmy...
12:07Zobaczmy...
12:09Nie...
12:10Cześć chłopaki, jak sobie radzicie?
12:12Cześć, Antosiu!
12:14Cześć!
12:15Cześć mi, jak wujek i tatuś byli grzeczni.
12:17No tatuś tak, a wujek nie bardzo, bo cały czas...
12:20No nie marudzę, tylko wziąłem sobie na głowę ambitne zadanie, a ty mi przeszkadzasz, więc...
12:24Autuj...
12:25A co takiego robisz?
12:27Rosół!
12:29Lemka wraca z obozu...
12:30Obiecałem, że zrobię obiad.
12:31A, no tak.
12:32Właśnie, czekaj.
12:33O, i internet idzie wróć.
12:34Tak.
12:35Bardzo dobrze.
12:36Słuchajcie, a Kinga gdzie jest?
12:39Poszło...
12:40A ja do bistro.
12:41Tak, i do Franki.
12:42Dziewczyny mają jakieś tajemnice, zresztą nie w nigdy...
12:45Franka?
12:46Ale mamo?
12:47Tak?
12:48Zobacz.
12:49Franka chciała kuchni.
12:50Nie w takim buralskim stylu.
12:51Wow.
12:52Myślisz, że jej się spodoba?
12:53No bardzo, bardzo.
12:54Pokaż.
12:55Fajna.
12:56Ładna, ładna.
12:59No dobra.
13:00To Antoś, idziesz do babci?
13:02Tak, chodź kochani.
13:03No muszę uciekać.
13:04O...
13:05O...
13:05Wróć.
13:06Wróć, wróć.
13:07Prawda nie rozumiem co to mogą być za nowe okoliczności w tym...
13:10Spokojnie, zaraz się wszystko wyjaśni.
13:12To gdzie ja mam kluczywki?
13:14O, tu.
13:15Wiesz czego się najbardziej boję?
13:17Że Maciej się z tego wszystkiego wywinie i...
13:20No koszmar zacznie się na nowo.
13:23Jest jedna zasadnicza różnica, tak?
13:25Nie jesteś już sama.
13:27Masz nas.
13:28I przed nikim obiecuję ci...
13:30Nigdy...
13:31Nie będziesz już więcej uciekać.
13:36Dziękuję.
13:37Żeby wam chyba tego usłyszeć.
13:39Chodź.
13:40Martin Schneider został przewieziony wczoraj do Warszawy.
13:45I prokurator postawił mu zarzuty.
13:47Ale sytuacja się trochę komplikuje.
13:50Okazuje się, że skontaktowała się z nimi niemiecka policja.
13:53I Schneider jest też poszukiwany...
13:55w Niemczech.
13:56Ciążą na nim inne zarzuty.
13:57I to znacznie poważniejsze niż uporczywe nękanie.
14:00Czy...
14:01Ale jakie to zarzuty?
14:02Jego była partnerka oskarżyła go o...
14:05usiłowanie zabójstwa.
14:08Dlatego najprawdopodobniej Schneider będzie...
14:10jak odpowiadał przed sądem w Niemczech.
14:13No...
14:14Niemiecka prokuratura...
14:15Prostąpiła już z wnioskiem o ekstradycję.
14:17Ale to trochę potrwa.
14:19Na pewno też...
14:20zwrócą się do Ciebie z prośbą o złożenie zeznań.
14:24Ok...
14:25Jeśli...
14:25te zarzuty się potwierdzą, to...
14:27do Schneidera czeka wieloletnia odsiadka.
14:31Będziesz bezpieczna.
14:33I tamta kobieta też.
14:35Zdjęcia
14:40Zdjęcia
14:40Zdjęcia
14:41Zdjęcia
14:42Zdjęcia
14:44Zdjęcia
14:45Zdjęcia
14:47Zdjęcia
14:48Zdjęcia
14:49Zdjęcia
14:50Zdjęcia
14:51Zdjęcia
14:52Zdjęcia
14:53Zdjęcia
14:54Zdjęcia
14:55Zdjęcia
14:56Zdjęcia
14:57Zdjęcia
14:58Zdjęcia
14:59Zdjęcia
15:00Zdjęcia
15:01Zdjęcia
15:02Zdjęcia
15:03Zdjęcia
15:04Zdjęcia
15:05Zdjęcia
15:06Zdjęcia
15:07Zdjęcia
15:08Zdjęcia
15:09Zdjęcia
15:10Zdjęcia
15:11Zdjęcia
15:12Zdjęcia
15:13Zdjęcia
15:14Ale tak to dobrze się czuje.
15:16Tylko ma już dosyć tego czekania.
15:19O!
15:21Czekanie jest najgorsze.
15:24Dzień dobry.
15:29Dzień dobry.
15:34Dzień dobry.
15:39Dzień dobry.
15:44Cześć piękna.
15:49Czekam na ciebie i czekam.
15:54Dzień dobry.
15:59Dzień dobry.
16:04Odstawiłem Antosiowi słoiki.
16:09Agnes poleciła mi jakieś produkty dla alergików.
16:14No i te potówki zniknęły.
16:18P*****.
16:19Dzień dobry, Agnes.
16:22Sama i podziękujesz.
16:24Dzień dobry.
16:27Jak to wszystko się skończy, to zabiorę ci...
16:29do grabiny.
16:33I zobaczysz.
16:34jak tam jest pięknie.
16:36Wszystko kwitnie...
16:38na naszej...
16:39działce też.
16:41Tak błędnie pachnie.
16:42Nie.
16:44Nie.
16:47A jak budowa?
16:49Mam dla ciebie niespodziankę.
16:52Mam dla ciebie niespodziankę.
16:54Dzień dobry.
16:56Dzień dobry.
16:59Dzień dobry.
17:04Dzień dobry.
17:05Chciałaś taką góralską kuchnię.
17:09Dzień dobry.
17:10Dzień dobry.
17:14Dzień dobry.
17:15Boże...
17:20Ale to kosztuje fortunę.
17:23To stracimy f*****.
17:24Powiedziałem architektowi, żeby właśnie...
17:29taką zaprojektował.
17:30Dla ciebie.
17:35Dzień dobry.
17:36Dzień dobry.
17:39Dzień dobry.
17:44Dzień dobry.
17:45Dzień dobry.
17:46Dzień dobry.
17:47Dzień dobry.
17:49No dziękuję ci Marek za...
17:51za pamięć.
17:53No...
17:54Jesteśmy w...
17:54kontakcie, dobrze.
17:55No to cześć.
17:56Cześć.
17:57A gdzie wy byliście?
17:58A na komisariacie, ale...
17:59w porządku jest...
18:00Wszystko jest w porządku.
18:01Natalia chciała tylko przekazać jak nas nowe informacje na temat.
18:04Śledztwa.
18:05Lepiej ty mi powiedz, co tak pachnie.
18:07No ciasto.
18:08Dopiero...
18:09wyiłam z piekarnika.
18:10Jeszcze ciepłe zjecie?
18:12No...
18:13Ba.
18:14Pytanie.
18:14Proszę pamięć.
18:15Dzień dobry.
18:16Dzień dobry.
18:17Dzień dobry.
18:18Dzień dobry.
18:19Dzień dobry.
18:20To jest Martusia.
18:21Oczywiście, jak jeszcze były małe.
18:24O, a to jest Marek.
18:27Straszny był u niego.
18:29Gołobuziak.
18:30Nie słuchał ani mnie, ani ojca.
18:33Czasami...
18:34Nie liczył się ze starszymi siostrami, ale tylko czasami.
18:40A to kto?
18:42A to jest...
18:44Moja najmłodsza córka, Małgosia.
18:49Kiedyś dziennie opowiem.
18:54Hmm...
18:55A to kto?
18:56Zgadnij.
18:57Kto?
18:58Basia.
18:59Zgadza się, siostra.
19:00Ile ona wtedy mogła mieć lat?
19:02Trzy?
19:03Cztery?
19:04Jakoś...
19:04Ojej...
19:05A wiecie, że ona o tym wszystkim jako pierwsza wiedziała?
19:09Ale...
19:10Obiecała, że nikomu o tym nie powie, dopóki...
19:14Ja tego nie zrobię i...
19:16To trzymała słowa.
19:18Widzisz?
19:19Bo siostry zawsze trzymają sztamę.
19:23Ja pamiętam, jak...
19:24Martusia...
19:26Kryła...
19:27Marysie, jak tam czasem...
19:29Wychodziła wieczorem na jakieś po tańcówki, albo...
19:32Albo na pierwsze randki...
19:34Ciekawe, ciekawe...
19:35A często tak było?
19:36Eee...
19:37Będę musiał kiedyś Martę...
19:39Odpytać...
19:43O!
19:44Słyszy?
19:44Powiedział tata?
19:48Nie...
19:49Tata...
19:51Powiedział blabla...
19:52Nie powiedział tata...
19:54Mamy...
19:56Inteligentnego syna.
19:58Ja wiem, że wszyscy...
19:59rodzice tak mówią o swoich dzieciach...
20:00Ale nasze jest wyjątkowe.
20:03Bo tatusiu...
20:04No po mamu się też...
20:06No po mamu się też...
20:09Co jest?
20:11Co jest?
20:14Nic...
20:17Patrzę, jacy jesteśmy szczęście...
20:19Dzień dobry.
20:24A co jeśli to nagle się skończy?
20:29Nie mów tak.
20:31Co jeśli operacja się nie uda?
20:33Uda się.
20:34I nawet tak nie mam jeszcze.
20:39Uda się zaproczynić.
20:41Uda się boleh dotrzeć.
20:42Uda się zadanie dotrzeć.
20:44Uda się do opowiadanie.
20:46Uda się wrzucać.
20:48Uda się w zawiecie!
20:49Udjęcia do ekamu na twórczu.
20:50Uda się otwierała!
20:52Ewa to uda się z pokona na twórczu.
20:53Uda się coś w rong.
20:55Udjęcia do nauki.
20:56Uda się także do końca.
20:57Uda się.
20:59Udjęcia się.
21:00Uda się po prostu.
21:02Uda się po nieki.
21:03Uda się do końca!
21:04Uda się zimę.
21:05to nie dziwię jej się ze sobą spędzić trochę czasu.
21:10To pojadę po nią, a potem...
21:15Będę się zbierać.
21:20Zgadę jednak...
21:23Zgadę...
21:24Zgadę...
21:26Wierzesz do...
21:28Stanów, to?
21:30Na tym muszę się właśnie zastanowić.
21:35moment patrz verder.
21:40D хозяj투...
21:45Zgadę...
21:46Nigdzie nie musisz gnać, przed nikim nie musisz uciekać.
21:51Święty spokój byś tu miała.
21:53Prace w przychodni.
21:56Ja wiem, że nie znasz realiów, kraju i tak dalej, ale to...
22:01To jest przecież do ogarnięcia.
22:05I...
22:06Uważaj, w pakiecie dostałabyś...
22:08Może trochę bodne życie.
22:11No ale to jest w końcu to...
22:14Czego ci brakuje, jak mówiłaś.
22:16Tak? W spokoju?
22:17Jakoś takiego...
22:19Wyciszenia.
22:20To prawda.
22:21Wieszenia.
22:22Wieszenia.
22:25Wieszenia.
22:26Tylko nie wiem czy jestem gotowa na tak chwilę kontynuować.
22:31Zmianę.
22:36A tak.
22:36Do tej pory żyłam w ciągłym strachu.
22:41A teraz...
22:45A teraz masz mnie.
22:46Ok.
22:50Ok.
22:52Masz mnie?
22:55Marysia.
22:56Siostry.
23:01Rodzina masz.
23:06Po prostu...
23:11Po śmierci mamę czułam się taka sama.
23:16I...
23:18Odzwyczaiłam się tego, że ktoś o mnie...
23:21Że komuś na mnie zależy.
23:26Ok.
23:32A...
23:34Proszę Cię, nie płacz mi tutaj teraz.
23:36Masz?
23:43Średni bronce.
23:41Nie na Tobie zależy.
23:43Bardzo.
23:46Wszystkim mam tutaj na Tobie zależy.
23:51Dziękuje za oglądanie.
23:56Nie na Tobie zależy.
24:01Nie na Tobie zależy.
24:06Muszę Ci coś powiedzieć.
24:11Niezależnie od...
24:15Niezależnie od wszystkiego zawsze będę Cię kochać.
24:19Jesteś...
24:23Najważniejszym...
24:27Najważniejszym mężczyzną w moim życiu.
24:29Moja jedyną miłość...
24:33Ty moją też.
24:37Moja jedyną...
24:39Mężczyzna...
24:41Mężczyzna...
24:43Mężczyzna...
24:45Musimy po prostu przetrwać ten dzień.
24:47Jutro będzie po wszystkim.
24:51Za kilka dni wyjdziesz ze szpitala i będziemy czekać na Ciebie z Antkiem.
24:55I mam prośbę.
24:59Wpadniesz do mnie.
25:03Wpadniesz do mnie.
25:05Mężczyzna...
25:07Tak.
25:09Przywieźć młodego.
25:14Dobrze.
25:18Dobrze.
25:19Jestem.
25:21Cześć.
25:23Jestem.
25:24Cześć.
25:24Cześć.
25:25O!
25:26Cześć.
25:27No nie, no Piotrek miał się wykazać i ugo...
25:29Zagotować rosół.
25:30Już ja go ochrzenie.
25:31Gdzie on jest?
25:32Nie, nie, nie.
25:33Ja go przegoniłam.
25:34Bo...
25:34Tak się długo do tego zabierał, że pewnie rosół byłby gotowy na kolację.
25:38A ja chciałabym wieczór...
25:39Pójść do Franki do szpitala.
25:40A, rozumiem.
25:41Dobra.
25:42Coś Ci pomóc?
25:43Cześć.
25:44Cześć.
25:45Cześć, mamu.
25:46Cześć, mamu.
25:47Pokaż mi się.
25:48No uro...
25:49Wysosłaś.
25:50Może trochę.
25:51I wydoroślałaś.
25:52O!
25:53Aj...
25:54I owszem, trochę się zmieniło.
25:55Bo zostałam weganką.
25:57Że...
25:58Słucham?
25:59Zostałam weganką.
26:00To znaczy, że nie jem nic, co miało kiedyś pióra pazury u...
26:04Układ nerwowy nie biegało po ziemi.
26:06Tak.
26:07Wiem o wszystkim i dlatego...
26:09Będziesz miała dzisiaj racuchy.
26:14historically...
26:15BogajAnskiслиwa...
26:17Słuchawinii Question 3
26:18O
26:19Mmm, pyszny rosołek.
26:24Nawet nie spróbujesz?
26:26Sam?
26:28Myłem w u...
26:29Puszczyznę.
26:30Dzięki, tato, ale nie.
26:33Rozumiem, że...
26:34Nie przekonuje Cię argument, że hodowane zwierzęta masowo cierpią, tak?
26:37Mmm...
26:38I...
26:39No dobrze, a wpływ hodowli na środowisko? Macie czwórkę dzieci, chyba powinno Was obchodzić.
26:44Jak świat będzie wyglądać za dwadzieścia, trzydzieści lat?
26:47Przy czwórce dzieci to my nie ogarniamy jak...
26:49Jak świat będzie wyglądał za dwa dni?
26:50Tato, to są głupie wymówki!
26:52Ty sobie robisz śmiechy, chichy, a problem jest naprawdę...
26:54Przemysłowy chów zwierząt odpowiada za ponad 14% emisji gazów ciepl...
26:59Ludzie, poczytajcie sobie trochę!
27:01Pięć największych koncernów mięsnych i...
27:04Mleczarskich emituje więcej gazów cieplarnianych niż najwięksi producenci roby, więc jedząc...
27:09Ten rosół regularnie mordujecie naszą planetę.
27:11To ja już chyba podziękuję.
27:14Ja też.
27:16Co na drugi...
27:18Co na drugi...
27:19Co na drugi...
27:21Schabowe...
27:22Schabowe...
27:24Hmm...
27:25Hmm...
27:26Hmm...
27:27Hmm...
27:29Agnes...
27:33Pojechała...
27:34Pojechała...
27:34Po basie i wieczorem przywiezie ją z obozu, a...
27:38Jutro...
27:39Wyjeżdża do Niemiec
27:42Ale co na stałe?
27:44Mam nadzieję, że nie.
27:49A ja jestem pewna, że nie.
27:54Ona tu wróci.
27:55Ona już jest nasza.
27:57Widać to w Jorczach.
27:59No, abyś miała rację, mama.
28:04Nie ma rację.
28:05A gdzie jest, Marisa?
28:09A pojechała do Pawła, do Warszawy.
28:14A dlaczego?
28:17No.
28:19Chłopak jest po prostu zajęty te problemy na budowie.
28:23No, trzeba mu...
28:24No, trzeba muć.
28:29Artur,
28:32ja nie jestem dzieckiem.
28:34Ja wiem, że tu nie chodzi o żadne problemy związane z budową.
28:39Co się dzieje?
28:44KONIEC
28:49Nie wierzę, że ja doczekałem tego dnia.
28:54Ty sprzątasz?
28:55Wiesz co, mam po prostu serdecznie dosyć tego pokoju, bo...
28:59jest taki...
29:01infantylny.
29:02O, jutro byśmy podjechali po farbę, dobra, bo...
29:04chcę go przymalować.
29:06Tak?
29:08A na jaki kolor?
29:10Na czarny.
29:11O, jeszcze wyobraź sobie, wyobraź sobie...
29:14Wszystko stąd wywalę.
29:15I zostawię tylko materac i poduszki.
29:17I jeszcze chciałabym mieć więcej ro...
29:19więc tutaj stanie taka ogromna monstera.
29:23No...
29:24Mamo, jesteś jeszcze?
29:26Tak, a co?
29:29RATUJ!
29:32Nie no czarny kolor...
29:34Nie...
29:35No...
29:36Pomniejsza przestrzeń, a poza tym nie będziesz...
29:39się w nim dobrze czuła.
29:40O, zobacz.
29:41A na przykład, na przykład...
29:43O, ciemnozielone...
29:44na jednej ścianie.
29:45I to łóżko...
29:47Tak.
29:49No, lepiej niż spać na podłodze, na materacu, prawda?
29:52No tak.
29:53Przepraszam bardzo.
29:54Ja tak nieśmiało zapytam, a kto będzie sponsorem tych wszystkich zmian?
29:57Sama na to zarobię, już zresztą...
29:59Przepraszam, wrzuciłam ogłoszenie, że będę petciterem.
30:02Petciem?
30:03Tato, będę wypr...
30:04Przeprowadzać psy, proszę cię, dołóż się, jesteś strasznie do tyłu.
30:08Jejku...
30:10Jestem!
30:11No cześć, cześć!
30:12Hej!
30:13Antoś?
30:15Aha!
30:16Jest, jest, jest!
30:17A kuku?
30:18Co ty nie śpiesz?
30:19Wiesz?
30:20No to chodź, zabieram cię do mamy.
30:22Co, do szpitala chcesz go wziąć?
30:23Tak.
30:24Franka prosiła, żebyśmy przyjechali.
30:26Ona stęskniła się za tobą.
30:27Tak, no tylko zaraz spakuj...
30:30Hej!
30:31Przystojniako, ty czarusiu mój!
30:34Niech, niech, niech, niech, niech, niech.
30:36Tu tam jest wyjątka, że nie jest patciem.
30:39I tak, i nie.
30:44Ale nie ma w tym żadnej winy lekarzy, po prostu naczynie powyżej.
30:49Kolej stętu okazało się za słaby i w wyniku skoków ciśnienia powstał ten...
30:54Tętniak i...
30:56No, operacja w tej sytuacji jest koniecznością.
30:59Mamo, ja ci przysięgam, ja teraz mówię całą prawdę, naprawdę.
31:04Tak jak na spowiedzi.
31:07To jest bardzo...
31:09Poważnie zabyp.
31:14Kolejna i...
31:15Kolejna i...
31:19Kolejna i...
31:20Kolejna i...
31:22Kolejna i...
31:24Kolejna i...
31:26Czyli Lenka została weganką?
31:29Mhm. Wdała się w ciebie.
31:32Myślę, że da rodzinę.
31:34To dobrze, że ma własne zdanie.
31:36To dobrze, że ma własne zdanie.
31:38To dobrze, że ma własne zdanie.
31:39I potrafi go bronić.
31:44Ty będziesz taki sam, co?
31:47Antek?
31:49Mój mały buntownik.
31:54Mam prośbę.
31:59Moglibyście zostawić mnie samą z Antkiem?
32:04Tak.
32:06Właśnie.
32:07Właśnie.
32:09Właśnie.
32:11Właśnie.
32:12Właśnie.
32:13Właśnie.
32:14KONIEC
32:19KONIEC
32:24KONIEC
32:29KONIEC
32:34KONIEC
32:39KONIEC
32:44KONIEC
32:48KONIEC
32:49KONIEC
32:51KONIEC
32:53KONIEC
32:55KONIEC
32:57KONIEC
32:59KONIEC
33:01KONIEC
33:03KONIEC
33:05KONIEC
33:07KONIEC
33:09KONIEC
33:11KONIEC
33:13KONIEC
33:15KONIEC
33:17Dzięki za oglądanie!
33:22Dzięki za oglądanie!
33:28Porozmawialiście sobie?
33:30Ciii!
33:32Ciii!
33:37Powiesz wszystko, potem tacie.
33:41Co ci mama na opowie...
33:42Pogadała.
33:46Pa, synku.
33:47Wy też już powinniście iść.
33:53Zaraz przyjdą lekarze, będą marudzić.
33:55Nie powinno go tu w ogóle być.
33:57Dzięki za oglądanie!
33:59Dzięki za oglądanie!
34:01Dzięki za oglądanie!
34:02Dzięki za oglądanie!
34:05Jak się czujesz?
34:07Dzięki za oglądanie!
34:10Dobrze.
34:12Po prostu źle spała.
34:17Dzięki za oglądanie!
34:19Dzięki za oglądanie!
34:21Dzięki za oglądanie!
34:22Dzięki za oglądanie!
34:24Dzięki za oglądanie!
34:26Dzięki za oglądanie!
34:27Dzięki za oglądanie!
34:30Do jutra!
34:32Dzięki za oglądanie!
34:35Pa!
34:37Dzięki za oglądanie!
34:39Dzięki za oglądanie!
34:41Dzięki za oglądanie!
34:43woo!
34:46were!
34:47Zobaczcie.
34:49Zobaczcie.
34:52Zobaczcie.
34:57Pamiętasz co mi obiecałaś mamą?
35:02Zobaczcie.
35:07Jutro już będzie, bo wszystkim zobaczysz.
35:12Zobaczcie.
35:17Zobaczcie.
35:22Trzymaj się kochanie.
35:27Zobaczcie.
35:32Zobaczcie.
35:37Zobaczcie.
35:42Zobaczcie.
35:47Zobaczcie.
35:52Zobaczcie.
35:57Zobaczcie.
36:02Tu jesteś.
36:04Nasza córka idzie za ciosem i zaczęła przemem...
36:07Przemembelowywać swój pokój.
36:09Jak tak dalej pójdzie to przemabluje nasze całe życie.
36:12Wiesz, że chciałem sobie właśnie zjeść czekoladę na deser, a ona zrobiła...
36:17i wykład a propos oleju palmowego.
36:19I o tym, że co godzinę na świecie...
36:22pod uprawę palm olejowych wycina się las tropikalny o powierzchni 3...
36:27300 bojsk piłkarskich.
36:30Jesteśmy szczęściarzami.
36:32Serio?
36:33Mhm.
36:34Mhm.
36:35Przez tą smarkulę mam wyrzuty sumienia.
36:37A propos tych lasów tropikalnych i kurczaków narosło.
36:42I tak jesteśmy szczęściarzami.
36:46Mamy...
36:47Zdrowe dzieci.
36:49Mądre dzieci.
36:50My jesteśmy zdrowi.
36:52I mądrzy.
36:53I mamy siebie.
36:55I mamy siebie.
36:57Mamy.
36:58Mamy.
36:59Mamy.
37:00Mamy.
37:01Mamy.
37:02Jajku, jak mi jest zimno.
37:04Czujesz ten wiatr?
37:05Nie.
37:07Nic nie czuję.
37:12Co się dzieje?
37:13Bardzo się nie czuję.
37:16Boli mnie.
37:17Czujesz ten wiatr?
37:19To tak.
37:22Doktorze!
37:22Doktorze!
37:27Znowu odwiozę was do domu.
37:30Tak, tak.
37:31Położysz on to się.
37:33Ja jeszcze wrócę do Franki.
37:35Oczywiście.
37:37KONIEC
37:42Ciśnienie 200 na 120.
37:46Proszę przygotować lecz.
37:47Klatki hipostacyjne i jedziemy z nią na Angioteka Klatki.
37:52Jeżeli tętniak pękł, natychmiast na blok.
37:54Jedziemy, jedziemy, jedziemy, jedziemy, jedziemy.
37:57KONIEC
38:02KONIEC
38:07KONIEC
38:12KONIEC
38:17KONIEC
38:19KONIEC
38:21KONIEC
38:22KONIEC
38:24KONIEC
38:26KONIEC
38:27KONIEC
38:29KONIEC
38:31KONIEC
38:32KONIEC
38:34KONIEC
38:36KONIEC
38:37KONIEC
38:39KONIEC
38:41KONIEC
38:42KONIEC
38:44KONIEC
38:46KONIEC
38:47KONIEC
38:51KONIEC
38:52KONIEC
38:54KONIEC
38:56KONIEC
38:58KONIEC
39:00KONIEC
39:02KONIEC
39:04KONIEC
39:06KONIEC
39:08KONIEC
39:10KONIEC
39:12KONIEC
39:14KONIEC
39:16KONIEC
39:18KONIEC
39:20KONIEC
39:21Dzięki za oglądanie!
39:26KONIEC
39:31KONIEC
39:36KONIEC
39:41KONIEC
39:45KONIEC
39:49KONIEC
39:53KONIEC
39:54KONIEC
39:58KONIEC
39:59KONIEC
40:03KONIEC
40:05KONIEC
40:07KONIEC
40:09KONIEC
40:11KONIEC
40:13KONIEC
40:15KONIEC
40:17KONIEC
40:19KONIEC
40:21KONIEC
40:23KONIEC
40:25KONIEC
40:27KONIEC
40:29KONIEC
40:31KONIEC
40:35KONIEC
40:37KONIEC
40:39KONIEC
40:41KONIEC
40:45KONIEC
40:47KONIEC
40:49KONIEC
40:51KONIEC
40:53KONIEC
40:55KONIEC
40:57KONIEC
40:59KONIEC
41:01KONIEC
41:03KONIEC
41:05KONIEC
41:07KONIEC
41:09KONIEC
41:11KONIEC
41:13KONIEC
41:15KONIEC
41:17KONIEC
41:19KONIEC
41:21KONIEC
41:23KONIEC
41:25KONIEC
41:27KONIEC
41:29KONIEC
41:31KONIEC
41:36KONIEC
41:41KONIEC
41:46KONIEC
41:51KONIEC
41:56KONIEC
42:01KONIEC
42:02Panie Doktorze.
42:06Panie doktorze, co z moją żoną?
42:09Dostałem informację, że...
42:11Tętniak pękł.
42:14Bardzo mi przykro...
42:16Próbowaliśmy wszystkiego...
42:20Reanimować...
42:21Próbowaliśmy ją, a niestety...
42:24Nie udało się.
42:26Panie doktorze, co z moją żoną?
42:31Idę za odw Turcji.
42:33Słyszenie!
42:34Sprechać się.
42:36Słyszenie!
42:36KONIEC
42:41KONIEC
42:46KONIEC
42:51KONIEC
42:56KONIEC
43:01KONIEC
43:06KONIEC
43:11KONIEC
43:16KONIEC
43:21KONIEC
43:26KONIEC
43:31KONIEC
43:36KONIEC
43:41KONIEC
43:46KONIEC
43:51KONIEC
43:56KONIEC
44:01KONIEC
44:06KONIEC
44:11KONIEC
44:16KONIEC
44:21KONIEC
44:23KONIEC
44:26KONIEC
44:26Dziękuję za uwagę.
44:31Dziękuję za uwagę.
Comments

Recommended