Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

🗞
News
Transcript
00:00Przepraszam bardzo, jeżeli mogę się zapytać, te cyfry, które są po prawej stronie obrazu, to są cyfry...
00:08To jest data nagrania i godzina nagrania, ustawiona według zegara kamery, tam może się różnić około pół minuty z czasem rzeczywistym.
00:18Też jest pytanie, jaka była pogoda, jaka była widoczność. Dlaczego też było pytanie, prawie się nic nie pali.
00:24To też jest dość dziwne, bo przecież samolot miał co najmniej 10 ton paliwa. Przecież przy takiej ilości tego paliwa, to powinno to wszystko zdmuchnąć.
00:38I to też akurat ktoś tu sugerował, że w tych okolicach było też pytanie, dlaczego nie widziałem właśnie typowych rzeczy dla katastrofy lotniczej,
00:47typu na przykład rzeczy osobistych, rzeczy najbardziej strasznej, tragicznej, czyli ludzkich szczątków.
00:52Tu jest mało prawdopodobieństwo, żeby coś takiego było można znaleźć w racji tego, że to jest część, nazwijmy, techniczna samolotu.
00:58Też komuś powiedziałem w jakiejś wyjadzie czy w rozmowie, że jest szczęście w nieszczęściu, że ten samolot rozbił się akurat w tym miejscu.
01:06To nie to, żebym miał jakieś ironizowanie w stosunku do tego, tylko lecąc, jeśli by ten samolot kręcił troszeczkę w lewo, rozbiłby się na stacji benzynowej.
01:14Tam jest stacja obsługi samochodów i stacja benzynowa.
01:17No to tragedia byłaby zdecydowanie jeszcze większa. Jeśli poleciałby kawałek dalej do przodu, to wpadłby na te samoloty, które stały tam zamiast lotnisko wojskowe.
01:28Nie wiem, czy te samoloty były sprawne, czy niesprawne, puste, czy zatankowane, ale tam stały delegacje wszystkie, które czekały na przyloty całej delegacji polskiej.
01:36Jeśli on by tam spadł, no to wtedy, przepraszam, byłaby, no mówiąc krótko, 6, bo tam było za nim, nie wiem, z 200 może, co najmniej 5 autokarów, a w autokarze mniej więcej mieści się 50-60 osób.
01:48Czyli była po prostu wręcz masakra. Czyli dobrze, że akurat tam spadł, przepraszam za taką dygresję, ale to trudno powiedzieć, co by było gdyby.
01:56Mam wrażenie, że te autokary były puste, ale to...
01:58Nie, autokary były pełne. Tam po prostu przyjechały delegacje, które, no co najmniej w trzech autokarach byli ludzie.
02:06Można?
02:07Dobrze, proszę bardzo. Przepraszam, najpierw pani pozuł, Sikora, pani Szczepińska.
02:14Chciałam zapytać pana, przepraszam, czy mogę abstrahować od tego filmu, kiedy pan dokładnie przyjechał do tego Smoleńska i kto wydał panu akredytację?
02:23To znaczy, rozumiem, że przyjechał pan wysłany ze swojej firmy na delegację, tylko dokąd zwróciła się telewizja polska po akredytacji?
02:33Czy to było do Urzędu Premiera, czy Urzędu do Spraw Kombatantów? Kto wydawał tę akredytację dziennikarzom?
02:40Pani wybaczy, ale ja się nie znam o tych sprawach.
02:42Pan tego nie wie, dobrze.
02:43Ja po prostu dostałem polecenie służbowe, czy polecenie. No, spytano mnie, czy pojadę. No, a wiadomo, że...
02:50Ja zaraz panu powiem, dlaczego ja pytam. Dlatego, że według słów świadków dziennikarze nie byli obecni, jakby nie czekali na przylot samolotu, a przynajmniej fotoreporterzy nie czekali na przylot samolotu prezydenta.
03:06Nie było ekipy. Oni ponoć czekali w Katyniu. Nikogo tam, jakby dziennikarzy tam nie było, fotoreporterów ruchu.
03:15To było szczęście, że pan był na miejscu.
03:17Także jest pan dla nas...
03:18Dziękuję za takie szczęście.
03:20Jest pan dla nas, a myślę, że dla sprawy bardzo cennym świadkiem. Proszę mi powiedzieć, zatem przyjechał pan, rozumiem, tam dzień wcześniej...
03:26No, sporo wcześniej przyjechałem, bo przyjechała cała ekipa polskiej telewizji. Przyjechaliśmy w pierwszy dzień świąt, Boże... no... Wielkanocy.
03:37Wielkanocy.
03:38Wielkanocy.
03:39Bo przecież obsługiwaliśmy też wizytę premierów.
03:42Jasne, nie, to zrozumiałem.
03:44No to już wtedy byliśmy.
03:45Jasne.
03:46Już byliśmy zakwaterowani w tym hotelu Nowej. I tak więc, można powiedzieć, dlatego też było pytanie, dlaczego akurat ustawiłem kamerę w tym kierunku?
03:55Nie, nie, nawet nie.
03:56Bo dwa dni wcześniej przyleciał samolot premiereski.
03:59Jasne, ja o tym przepraszam, zapomniałam nawet.
04:02Czyli jest to mało prawdopodobne, żeby tam mgła powstała tak, poprosmy sobie, jak niektórzy sugerują, już jest.
04:09Tam mgła była co najmniej od godziny 6 rano.
04:12Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo mam to zakład nagrany na innym fragmencie.
04:17Boże, to rzeczywiście jest niesłychanie widoczne. Istotny pan mówił o 6 rano czasu moskiewskiego, prawda?
04:21Znaczy rosyjskiego, tak?
04:23Warszawskiego chyba.
04:24Warszawskiego?
04:25Raczej tak. Raczej warszawskiego.
04:26Się odnoszę od warszawskiego czasu.
04:28Że jest o tyle istotna, że przecież mamy stenogramy z rozmów na wieży, w których mgła,
04:35relacjonują kontrolerzy lotu, że mgła jest dla nich zaskoczeniem, że ona się pojawia nagle,
04:41jest zaskoczeniem w stosunku do prognoz meteorologicznych.
04:46Dlatego pana obserwacja, że ona była stale, tak różna od relacji kontrolerów lotu, jest dla nas szczególnie istotna.
04:56Proszę bardzo, tu akurat jest fragment godzina 7.19 czasu warszawskiego.
05:01Już widać, porównując poprzednie ten fragment z ładnej widoczności przejrzystości powietrza.
05:07A tu jest 7.19, widać, że jest po prostu, barunki są, jeśli chodzi o sprawy lotnic, a po prostu wręcz tragiczna.
05:17Bardzo dziękuję, panie przewodniczący.
05:19Szanowni państwo, zaintrygowała mnie kwestia czasu na nagraniach.
05:24Nie wiem, czy to była kwestia pomyłki pana montażysty, czy ja się zrozumiałem.
05:30Ponieważ przy pierwszym filmie, kiedy mówimy o godzinie 8.50, na co pan przewodniczący zwraca uwagę,
05:37myślę, że to jest niezwykle ważne, mówimy, że jest to 8.50 czasu moskiewskiego.
05:43Nie, nie, warszawskiego.
05:45Warszawskiego, to nieporozumienie, panie pośle.
05:48Rozumiem, czyli była godzina 10.50, czyli było dwie godziny po katastrofie, rozumiem.
05:55Tak, ja mam tylko jedno krótkie pytanie, żeby pan nam powiedział, jak pan się znalazł właśnie w tym lasku, jaki był sygnał i jak pan dobiegł do tego, ile to czasu panu zajęło.
06:07Będziemy mogli przywrócić i wyjaśnienie, w związku z poprzednim pytaniem, 8.50 na tutejszym zegarze, to jest 10.50 czasu smoleńskiego, czyli 9 minut po czasie obecnie ustalonym czasie katastrofy.
06:25I tu widać, że już stoi jedna straż pożarna, to już kilku strażaków sobie po prostu biega z wężami i dopiero teraz biorą się za akcję kaśniczą.
06:35Ja mniej więcej byłem, jak to było to pytanie, od pięciu do sześciu minut po zdarzeniu, no bo zanim się ubrałem, zanim się ogarnąłem, zanim trochę przytomniałem, że wiedzieć, co mam ze sobą zrobić, pobiec czy nie pobiec, bo to jednak jest rosyjskie lotnisko z kamerem, no to trochę na wariarskich papierach, no to trzeba się było zastanowić nad tym.
07:01Czyli Pana obserwacja tych wydarzeń była taka, iż Pan sądził, że oni tak straszliwie już się nie spieszyli, że już mieli świadomość, co zastaną.
07:12Też w pewnym sensie dopóty, dopóki nie dowiedziałem się, dostając SMS-a od kogo znajomego z Polski, że rozbił się prezydencki samolot, że Rosjanie dlatego się specjalnie nie kwapili, bo ja odnosiłem wrażenie, że to jest, owszem, polski nasz samolot, jak już poznałem po znakach rozpoznawczych,
07:30czy to jest, że przeleciała sama załoga.
07:32No po przykład, bo ten samolot, który niby wcześniej lądował, to właśnie był samolot prezydencki, oni sobie gdzieś polecieli, bo było słychać, że odlatują,
07:41i wrócili na przykład, powiedzmy sobie, polecieli w jakiejś sprawie technicznej i wrócili, wróciła tylko załoga na lotnisko.
07:48To stąd nie za specjalnie na początku mi nie zdziwiło, że nie ma właśnie ciał w dużej ilości, no bo jak duży samolot, no to wiadomo, ileś tam osób na pewno musiało być,
07:59ale nawet zakładając, że ofiary były zupełnie gdzieś indziej, to powinny być typowe rzeczy, typu fotele, rzeczy osobiste, walizki, jakieś elementy techniczne samolotu.
08:10I też tempo pracy tych strażaków potwierdzało mi w przekonaniu, że to jest samolot niestety pusty, żeby nie było tam dużej ilości osób.
08:25No bo jeśli właśnie oglądając trochę materiałów filmowych, montując przez ileś tam lat, to mniej więcej człowiek sobie pamięta, jak wyglądają akceleraty,
08:33że wszyscy biegają, jest ta nerwowość, poszukiwanie, próba pomocy ofiarom, a to widać, że oni tak się kręcą, jakby się kręci, jakby to po prostu sobie coś tam nie tak wielkiego
08:44i nie z taką ilością osób się rozbiło.
08:48To moja robota.
08:49O, no i tu akurat już nastąpił moment.
08:53Akurat widać na godzinie 8.56, to była godzina zatrzymania, miałbym bez niczyny koniec możliwości nagrywania.
09:02Czyli to potwierdza, że o tej godzinie nie mówię samego, niestety rozbić, no bo akurat już dawno było po fakcie.
09:12I tu mnie właśnie doprowadzają funkcjonariusze OMON-u i za chwilę będzie szarpanina z funkcjonariuszem
09:17z FSO, z Federalnej Służby Ochrony, to jest taki nasz wabor, jak dobrze pamiętam.
09:24On się wyregitymował, dlatego wiem, tym bardziej się przedstawił.
09:27I prosił, żeby oddać kamerę.
09:29FSO, z FSO, z Federalnej Służby Ochrony, to jest taki nasz wabor, jak dobrze pamiętam.
09:35Wyrniam kamerę, oddajcie.
09:38Zatrzę wam za kamerę, aż.
09:40Zatrzę.
09:41Zatrzę, nie wsią.
09:44Od polskiej stronie i wrznam pasulki.
09:46Zнимaj!
09:47No też była dyskusja, że oni nie interesują, co ja tu robię.
09:59Nikt nie czuje, że jestem agredytacja, że jestem, powiedziałam, polskim dziennikarzem, montażystą, możemy to zrozumieć.
10:06I tu właśnie próbowałem zostawić kamerę włączoną i w tym momencie, w międzyczasie, oddając tą kasetę, którą miałem przygotowaną, na wszelki wypadek, żeby ewentualnie oddać, ewentualnie na zapas.
10:20No i w ten sposób akurat tyle, co udało się zarejestrować.
10:24Czyli z tego, co rozumiem, oddał pan jakąś pustą kasetę?
10:27No niestety nie pustą, tylko z tego, bo nie mogę się doszukać, to była kaseta, która dwa dni wcześniej, na której nagrywałem przylot samolotów premierów.
10:35A rozumiem, ale nie tę, na której...
10:36Nie, nie, nie. Tu akurat szczęście w nieszczęściu, że akurat, to właśnie dzięki kolegom operatorom, z którymi miałem przyjemność i delazję pracować, powiedzieli, jak masz problem, zawsze wiecie, jako kasetę nagranego wabia.
10:48Czyli pokazujesz, że kamer...
10:49Proszę bardzo, to...
10:51Pokazanie demonstracyjne, że chowam kamerę do torby i przy okazji wyciągając torby kasetę...
10:57Obawiam się, że to jest ostatni moment, kiedy będzie można zastosować tę metodę, więc...
11:04Panie Przewodniczący, wyraźnie widać, że nasi polscy operatorzy są dużo lepsi niż nasze...
11:10Ale to jest taki stary numer, który wielokrotnie się sprawdził.
11:13Proszę Państwa, rozumiem, że ten... to jest koniec zapisu.
11:16Świadczy o tym, że ten materiał jest oryginalny, bez żadnej manipulacji, tym bardziej mając świadomość tego, co robię, gdzie robię i dlaczego to robię, a jeszcze mając świadomość tego i odpowiedzialność, że jestem montażystą.
11:30Każdy jeden, który mi się o tym dowiedział, mógł mi zarzucić, przepraszam, a mógł żeś spacer, żeś na przykład to zmontował albo zmanipulował.
11:39Dlatego kamera cały czas pracuje, pokazuje wszystko, żeby nie było sugestii, że autor, czyli w tym przypadku chodzi o mnie, jest to po prostu jakaś ściema czy jakiś element, który jest niewiarygodny.
11:52Nie mogę sobie pozwolić na po prostu pokazywaniem materiału, który jest niewiarygodny lub sfałszowany z banalnego, powodnego powodu, bo w tym momencie jestem osobą niewiarygodną.
12:01I teraz wróćmy do kwestii, o której już były, o której pytania już padały, ale one są niesłychanie istotne. Już za moment.
12:08Mianowicie, kiedy zaczyna się relacja? Tak jak tutaj jest, 8.50, tak?
12:13I jedną chwileczkę dla przypomnienia.
12:16Dobre.
12:22Na moim zegarze w kamery jest to godzina mniej więcej 8.49.
12:368.49?
12:379.49.
12:40To zaczyna się właśnie zapis.
12:43Może być, powiedzmy, minuta wcześniej, bo akurat nie było od końca, bo mi się kaseta akurat zagiega w tym momencie.
12:47Czyli mniej więcej na miejscu zdarzenia byłem około godziny 8.48 według czasu ustawionego w kamerze.
12:56Czy...
12:56Chcę zapytać, jaka to kamera?
12:57Przepraszam bardzo.
12:59Proszę wybaczyć.
12:59Ja skończę naprawdę jeszcze jedno, dwa pytania i potem Państwu oddam głos.
13:05Czy gdy Pan tam przybył w Pana świadomości, w tym, co Pan zarejestrował jako osoba, nie oko kamery, byli tam jacyś ludzie na miejscu, czy ich nie było?
13:15Z tego, co widziałem...
13:17Mówiło Pan na rejestracji.
13:19Z tego, co widziałem i co udało mi się nagrać na kamerze, czy zarejestrować, osób, które jak zdążyłem przybiec, było raptem dwie.
13:28Jeden strażak, który tam się już kręcił i gdzieś tam ktoś w głębi, których ja widziałem.
13:32Osób trzecich, sugerujących na przykład, którzy szli za mną i nie widziałem.
13:37Na miejscu.
13:38Na miejscu i był jeszcze jeden później, to akurat pojawił się materiał chyba na YouTube, czy gdzieś, jakiś Rosjani, który szedł za mną i na jego zdjęciach widać mnie widzącego z kamerą.
13:51Ale Pan jest świadom obecności co najwyżej dwóch, trzech osób z chwilą, kiedy Pan przybył na miejsce, tak?
13:57Nie więcej niż pięć, takim dużym zapasem bezpieczeństwa.
14:01Dobra, z mojej strony wszystko. Bardzo proszę, oddaję głos.
14:04Pani Sikora była pierwsza, tak?
14:06To Pani poseł Wróbel i później Pani poseł Sikora, Pan Wojtkiewicz, Pan Andrzej Malek.
14:13Wspomniał Pan, że został Pan zatrzymany przez, cytuję, nagonkę, której towarzyszył polski dyplomata.
14:23Czy może Pan coś więcej powiedzieć na temat tego człowieka? Jaką rolę pełnił? Jak wyglądał?
14:33Jeśli chodzi, dlaczego wspomniałem o tej sytuacji, bo jak już usłyszałem, że jest Polak, to wydawało mi się, że w tym momencie jest dobrze.
14:42Nie wiem, nie zastrzelą mnie, nie aresztują mnie, nie zrobią mi krzywdę.
14:45I rozmowa była dość krótka, bo jeden z tych przedstawicieli służb, nie pamiętam, czy to było, powiedzmy, z tych służb rosyjskich,
14:54ja poprzestawiłem się, kto ja jestem, powiedziałem, że jestem polskim dziennikarzem, mieszkam w hotelu Nowy i tak dalej, i tak dalej.
15:01I że tu akurat mam akredytizację, mieszkam w tym i oni zapytali tego polskiego dyplomatę, czy on mnie, czy wie, kto ja jestem.
15:09On mówi, ja nie znam tego człowieka, proszę go aresztować, zabrać mój zniszczy sprzęt.
15:14No to w tym momencie zrobiło mi się podwójnie przykro, że Polski, Polak, który według mnie powinien mi pomóc,
15:20ewentualnie w jakiś sposób, no zabrzmi to może dość banalnie, ale stanąć w mojej obronie.
15:27Jeśli mówię, kto ja jestem, na przykład nie padło na pomysł, że wziąć ze sobą jakikolwiek dokument,
15:33i no to poczułem się po prostu bardzo źle i mówię delikatnie mało komfortowo,
15:39bo jeśli, to rozumiem, Rosjanie chcą mi zrobić krzywdę, czy ewentualnie, wiadomo, to jest ich praca i ich obowiązek,
15:46ale jeśli do tego Polak jeszcze się dokłada, no to nie jest to rzecz sympatyczna, o której chciałbym się wspominać.
15:51Tak jak kilka razy wspominałem, jest to w zeznaniach w prokuraturze.
15:55Był to człowiek mniej więcej, około 1,80 m, czy mniej więcej mojego wzrostu,
16:00średniej budowy ciała w długim, beżowym płaszczu szpakowaty.
16:06I było zadawane mi też pytanie, czy to był pan Turowski, albo tego,
16:12bo tam też takie sugestie były.
16:13Nie, nie powiem, czy to był pan Turowski, czy jakiś inny,
16:16musiałbym zobaczyć twarz bezpośrednio.
16:19Bo na zdjęciach, które mi pokazywa, no raczej to nie był ten człowiek.
16:24Ale nie chcę powiedzieć ani tak, ani nie,
16:27tym bardziej, że nie mogę sobie pozwolić na to, jak wspomniałem,
16:31jako mentorzysta, człowiek medialny,
16:33na rzucanie jakichś, powiedzmy, słów na wiatr.
16:36Tym bardziej, gdy w grę chodzi sprawa dotycząca dyplomaty.
16:41Musiałbym mieć żelazne dowody, na przykład zdjęcie tego człowieka,
16:45czy ewentualnie, czy na kamerze, czy na zrobionej aparatem fotograficznym,
16:48czy nawet telefonem komórkowym, żebym powiedzieć tak, to był ten człowiek.
16:52Jakby pani miała możliwość przedstawić mi tego człowieka, postawić go przede mną,
16:56mógłbym z dłużym panu podowiec powiedzieć, że tak, to był ten,
16:59lub nie, to nie był ten, lub nie, przepraszam, nie pamiętam.
17:01Byłem w za dużym stresie.
17:05Rozumiem, że przedstawiciele, czy przedstawiciele FSB się przedstawili jakoś.
17:13Czy ten człowiek się przedstawiał?
17:16Pan pokrótce nakreślił, jak wyglądał.
17:18Czy może pan to doprecyzować?
17:20W jakim był wieku mniej więcej?
17:22Czy miał jakieś cechy charakterystyczne?
17:24No i czy się przedstawił?
17:27To jest pierwsza podstawa do rzuca.
17:29Tak, proszę mój pani, oficerowie, czyli ten FSO,
17:34z FSA dla służby ochrony, nie tyle, co się przedstawił,
17:37to pokazał mi legitymację służbową.
17:41Funkcjonariusze FSB, stąd, skąd moje przypuszczenie, że to akurat było FSB,
17:46bo miał takie czapki bejsbolówki, jest wygłatowany w FSB.
17:49I ten polski dyplomata, więc ja bym był w średnim wieku, bo powiedzmy sobie, na pewno po pięćdziesiących,
17:56krótkie, szpakowate włosy.
17:59Raczej szczupły na twarzy, nie taki bezaty, czy jakiś ten.
18:03I nie przedstawił się.
18:05Tym bardziej dlatego mówię, że jakbym się przedstawił, to mimo tego, że mam dość kiepską pamięć do nazwisk,
18:10wydaje mi się, żebym akurat kogoś, kto, no nie powiem, nieładnie, chciał mi zrobić krzywdę lub sprowokował do tego,
18:17żebym ewentualnie, no bo jak słyszy się, proszę go aresztować i zniszczyć mu sprzęt,
18:21no to przepraszam bardzo, no robi się tak mało sympatycznie.
18:24Nie powiem jak, no bo w tym momencie nie wypada w tym miejscu.
18:27Nie przedstawił się, tylko powiedziałem, nie znam tego człowieka, proszę go stąd zabrać.
18:31Coś tam jeszcze powiedział, ale to odwrócił się w przeciwnym, w drugą stronę do kogoś tam.
18:37I nie wiem, czy powiedział to po polsku, czy po rosyjsku, też nie powiem tego,
18:41ale na pewno rozmawiając ze mną, mówił po polsku i z pełną odpowiedzialnością mówię,
18:47że mówił to Polak, bo wydaje mi się, poznałbym, że to był Rosjanie,
18:51choćby z tego, że Rosjanie mają taki charakterystyczny miękkie akcje.
18:55No mówię, no akurat uczyłem się trochę rosyjskiego i słuchałem wiele razy mowy rosyjskiej,
19:00tak więc osób i mieszkających za wschodnią granicą mówiąc nieładnie,
19:04tak więc na pewno był to Polak.
19:07Rozumiem, że nie było żadnych naleciałości, jeśli idzie o akcent,
19:12sposób doboru słownictwa, sposób rozsłowania...
19:15Słownictwo było typowo, dlatego też się ucieszyłem,
19:18bo usłyszałem ładny, może inaczej, usłyszałem polski język,
19:22że o, dobrze, to nic mi się nie stanie, nie zabiorą mi sprzętu,
19:25nie pobiją mnie, czy po prostu nie będą miały jakichś większych problemów.
19:29No jak słyszę taki komentarz typu, proszę go zabrać stąd, aresztować, nic mi mu sprzęt,
19:33no to Panie Wybacze zrobiło mi się bardzo ciepło.
19:36A w jaki sposób ten film trafił do innych telewizji?
19:40Bo Pan o tym także wspominał.
19:44Czy Pan śledził, co się z nim później działo?
19:48Bo rozumiem, że właścicielem była telewizja polska.
19:52Jakim sposobem ten film trafił do innych mediów?
19:57Z tego, co mi wiadomo i znam jako taki proces, powiedzmy sobie,
20:00technologiczny przesyłania sygnału, prawdopodobnie na zasadzie takiej,
20:04że na jednej z rozmów była taka informacja, że było coś na zasadzie
20:10odwanego otwartego kanału, że wszystko, co szło z polskiego wozu sekretarnego,
20:14każdy mógł sobie brać bez pytania, bo była taka umowa między telewizjami
20:18na zasadzie, kto co ma, to daje.
20:22I prawdopodobnie w ten sam sposób, ewentualnie być może,
20:25przypuszczam, bo będąc w Smoleńsku nie miałem możliwości kontrolowania,
20:30czy w jakiś sposób śledzenia, gdzie i kiedy ten materiał trafił.
20:34Prawdopodobnie trafiło to przede wszystkim na pewno do Warszawy,
20:39do Plac Powstańców, tam gdzie pracuję.
20:41I jest duże prawdopodobieństwo na przykład, że ten materiał został
20:45później wysłany na zasadzie wymiany na katneurowizję, czy do EPTN-a,
20:50czy do Reutersa, czy do wszystkich agencji.
20:51No i agencje, czy Reuters, czy inne, przypuszczalnie, nie mówię,
20:56że na pewno ta agencja, czy na pewno ta, czy inna.
21:00Tramka przede wszystkim podejrzewam, że jak trafiło to od Genewy,
21:02do centrum Eurowizji, poszło to w świat, a z jednego punktu w drugi.
21:07Tak więc się to rozeszło.
21:09Dziękuję.
21:10Świeże bułeczki, mu roznieła.
21:12Dziękuję.
21:13To będzie bardzo krótko.
21:15Jaką kamerą Pan to kręcił?
21:17Tylko to.
21:18Przepraszam, nie za bardzo rozumiem pytanie.
21:20Jaką kamerą?
21:21Czy to chodzi Ci...
21:21Nie, nie.
21:22To, że kamerą, to tak, gdzie chodzi Panu podać firmę, a to...
21:25Nie, nie, nie, nie, nie.
21:26Czy to czy tak?
21:27Jaka wielkość?
21:27To była amatorska, czy taka jak tutaj?
21:29Nie, nie, nie.
21:30To już mówię.
21:31To była moja prywatna kamera, mówiąc fachowo, formatu mini DV.
21:35I firmy, nie powiem jakiej, bo chyba nie wypada, ale powiem Pobosony.
21:39Mała, podreczna kamera wielkości mojej dłoni to jest kamera typu takiego właśnie mini DV, na kasety mini DV.
21:46Nie za tym twardym bryskiem, bo na przykład niektórzy sugerowali, że Rosjanie to są idioci, że dali się zaprać na ten prosty numer z kasetą.
21:54Dlatego właśnie była kaseta i dlatego właśnie była obawa o to, żeby nie iść w tamtą stronę, żeby jak się zaleje kasetę, zaleje się kamerę, no to niestety nic się z tym nie da zrobić.
22:05W tym momencie.
22:06Typowa amatorska kamera, bo przede wszystkim z taką dużą kamerą, czy jakąkolwiek, którą widzimy, no nie dałoby się tak w miarę szybko biec, to jest raz.
22:15Po drugie, na pewno, albo może nawet więcej, jest duże prawdopodobieństwo, że każdy jeden, który tam był, czy to był strażak, czy ktoś, zobaczyłby dużą, profesjonalną kamerę, to podejrzewam, że jeszcze mniej bym nakręcił.
22:28A taka delikatna, jakbym trzymał blisko siebie.
22:30No tak, ale tego wszystkiego Pan nie wiedział przecież.
22:32No nie, no właśnie mi powiedziano, że nie bierz nigdy wielkiej kamery, która się rzuca w oczy.
22:37To też dzięki właśnie kolegom operatorom.
22:39Chcesz zrobić coś wyjątkowego, bo tą kamerę można schować pod kurtkę.
22:43Na takie kamery, na przykład, tutaj stoi, no raczej pod kurtkę nie da się schować.
22:47W miarę szybko, oczywiście.
22:48No, ja nie chcę już wyciągać żadnych wniosków, które by się nasuwały, żeby Pan miał świadomość, że Pan oczekuje na coś wyjątkowego, ale to już jest osobna dyskusja.
22:57Tylko z tego, co akurat wiem, no tutaj akurat Pan Macierewicz będzie wiedział, ja mam trochę rodobód wojskowi i akurat trochę na tym się orientuję.
23:06Jest małe prawdopodobieństwo, żeby ktoś, mówiąc delikatnie, powiedział, że słuchajcie, będzie coś takiego instalowane.
23:12Rozumiem. A proszę mi tylko powiedzieć, tego feralnego dnia 10 kwietnia, wstał Pan dość wcześnie rano, tak?
23:20Bo stał Pan, bo słyszał Pan przelot na przykład tego mniejszego samolotu JAK-40, bo tego IŁA-76, tak?
23:30Bo nawet zdążył Pan nagrać.
23:33Jeden i drugi mam akurat dźwięki tych samolotów, mam nagrane na tym właśnie materiale, co się, gdzie jest, ta kamera stoi w oknie i słychać to. Tylko słychać.
23:45Tylko słychać, ale oba słychać, tak?
23:47Oba, na pewno IŁA słychać z tym, jakie musiałbym sprawdzić.
23:51Rozumiem.
23:51Czy ja po prostu go słyszałem, bo go słyszałem bezpośrednio.
23:54A czy IŁA widać, czy nie?
23:55Nie, jak było widać na materiale, czy jak było nie widać na materiale, czy jak było na materiale, przepraszam jeszcze raz, na materiale, które były pokazane przez komisję Millera, było tylko trzy ramki, trzy klatki zarysu IŁA-76.
24:11Tak, ja miałem wrażenie, że go widzę, ale to...
24:12Nie, nie, nie, wrażenie tak, ale zarys, zarys, przecież to jest wielka maszyna, to jest sporo większa od tu polewa.
24:19Znaczy ona faktycznie na tej kamerze to tak, no takie jakby zarysy, ale są, no i dobrze.
24:23No jeśli, przepraszam, bo to już zapomnę, bo jeśli kontrolerzy lotów nie zauważyli tak wielkiej maszyny przed własnym punktem dowodzenia, no to świadczyło, że ta mgła na pewno była gęsta i tym bardziej to nie jest, powiedzmy, malutka awionetka, która się przemknie.
24:39Do tego nie mamy wątpliwości, natomiast proszę powiedzieć, ponieważ rozumiem, że kamera stała, nie wiem, w otwartym oknie, tak?
24:45W otwartym oknie, tak.
24:47Pan pali papierosy?
24:49Nie, niepalący jest.
24:50No, no to otwarte okno tak rano przy takiej mgle, ale to dobrze, to bardzo dobrze, bo mamy przynajmniej możliwość z Panem porozmawiać.
24:59Dobrze, to w takim układzie, czy Pan słyszał, bo tam był kłopot z tym Iłem 76, tak?
25:06Niektórzy mówią, że prawie zahaczył skrzydłem gdzieś tam o...
25:10Czy Pan słyszał, czy coś Pana zaniepokoiło, no bo było to nagrane, to znaczy, nie wiem, kamera była ustawiona, czy Pan ją włączał, wyłączał?
25:18Znaczy nie, ona sobie stała, dlatego właśnie wcześniej, dlatego ten materiał jest trochę gorszej jakości, bo nagrałem w tej funkcji, powiedzmy, oszczędnościowej, żeby się więcej zmieściło na kasetę.
25:28Pewnie.
25:29No, kamera sobie stała w oknie, nagrywała to, co nagrała, mając trochę czasu, bo sen nie chciał przyjść, jak się człowiek zerwał o tej trzecie czy czwartej rano, no to już się kręcił.
25:40No to też trzeba robić, no nie powiem, że z nudów, bo to zabrzmiało by to dość głupio, ale po prostu mam, miałem co do przygotowania, bo musiałem przygotować sobie jakiś materiał, po prostu archiwalne jakieś materiały do pomocy, żeby po prostu, wiadomo, być w miarę możliwości, jak najszybciej gotowy do pracy.
25:53Czyli, czyli jeśli chodzi o tego IŁA 76, to poza tym, że słyszał Pan ten szum, bo to przecież bardzo blisko.
25:59No to nawet nie szum, to po prostu był huk, a wszystko bardzo dudniało.
26:01No to huk, słyszał Pan ten huk, to nic Pana już później, znaczy w tym momencie dalej, jak przestał Pan go widzieć, to nic Pana nie niepokoiło, to znaczy nie zastanowiło.
26:12W takim okładzie...
26:12Zastanowiło mnie to, dlaczego ja go słyszę, a nie widzę.
26:15A, no tak.
26:15Myślałem, że źle ustawiłem kamerę, że na przykład przyjechał z innego kierunku i byłem dla siebie...
26:19A, no tak, faktycznie, mogło tak też.
26:21No widzę, bo mnie to zaraz, przecież tu jest podejście.
26:24Jasne. Dobrze. I teraz, co stało się w chwili, kiedy Pan postanowił się, jak Pan stwierdził, szybko ubrać i polecieć tam w te mokradła?
26:37Co to było? Czy to był huk? No bo huk już Pan słyszał tego IŁA, nie? No ale ten IŁ sobie przeleciał, była mgła.
26:43Co Pan takiego usłyszał, że Pana zaniepokoiło, że Pan po prostu poszedł i dzięki Panu mamy te pierwsze, te gorące zdjęcia? I to już jest ostatnie moje pytanie.
26:53I rzecz w tym, że akurat, tak jak wspomniałem, zdejmując kamerę z okna, bo jak weszli ci pracownicy tam naprawiając coś, właśnie usłyszałem dźwięk taki nienaturalny, jeśli chodzi o pracę silników samolotniczych.
27:07I to mnie zastanowiło, bo słyszę i nie widzę. No mgła to trudno. I w tym momencie, stojąc w otwartym oknie, patrząc w kierunku właśnie lotliska Siewierny, zauważyłem właśnie zarys jakiegoś samolotu z krzydłem skierowanym pionowo w dół.
27:23Za chwilę było słychać huk i taki łomo, tak czuć, że lekko ziemia zadrżała i za chwilę słup ognia. Tak mniej więcej w wysokości dwukrotnie, dwa razy tyle, co wielkość drzew, czyli około 30 metrów mniej więcej.
27:38No i w tym momencie konsternacja, co robić? Słyszę, że jaka tam ludzie hamują, bo tam obok jest droga, że samochody się zatrzymują, że hamują piskę opon. No i co?
27:50No nie, no to nie, to nie było takie hop-siup, trzeba lecieć. No bo to jednak, no nie oszukujmy się, jest to człowiek, dostaje takiego usztywnienia, nie wie co ma ze sobą robić, zaraz, lecieć, nie lecieć, pójść, nie pójść.
28:05Jednak to jest lotnisko rosyjskie, a jak mnie odstrzelą albo coś, taka kalkulacja i to na pewno trwało dobre kilka minut.
28:12No zanim się ubrałem, bo byłem w stroju takich rzeczy, niekompletnym, ale pamiętam, że działałem w pewnym sensie tak metodycznie.
28:19Kaseta jest, druga jest, zapasowy akumulator jest, aparat jest, akumulatory są w drogę.
28:26A tutaj założyłem pół buty, byłoby najwygodniej, no i biegiem.
28:29No i człowiek pobiegł tam z ciekawości, no najpierw idę, później biegnę, bo nie wiem, to jednak jest rosyjskie lotnisko.
28:36A jak mi coś się stanie, no dlatego właśnie wziąłem tą kasetę i dlatego też chciałem iść tą drogą, powiedzmy leśną, żeby mieć ewentualnie gdzie uciekać.
28:46Ale nie padę na pomysł, że będą akurat mnie otoczą ze wszystkich stron.
28:48Tak więc to było takie mieszane uczucie. Trochę strachu, trochę takiego pędu, trochę obawy, trochę lęku.
28:56Dlatego też nawiązując do Pani pytania, ja do Rosjan nie mam stosunku negatywnego.
29:01Wręcz przeciwnie, mam bardzo miły stosunek, bo kiedyś miałem narzeczoną Rosjankę i dzięki niej nauczyłem się języka rosyjskiego,
29:07ale takiego Panego grażdańskiego, nie takiego literackiego.
29:10Ona nauczyła mnie pewnych zasad, jeśli chodzi o kontaktów z służbami tamtejszymi.
29:17I to było dawno, bo to było na szczycie Gorbaczow-Regan, ale mimo wszystko jednak pewne nauki, pewne nawyki i pewne standardy, nazwijmy Rosjan, zostają.
29:25A tym bardziej mimo wszystko. Ja jestem w obcym kraju, na wojskowym lotnisku, z kamerą w ręku, w miejscu katastrofy.
29:33I to człowiek odruchowo szuka jakiejś pomocy, jakiegoś wsparcia.
29:38I w tym momencie jak się słyszy Polaka, no to dobrze jest. Jest szansa, że przeżyjemy.
29:43Jeszcze tylko jedno pytanie. Czy on powiedział coś do Pana po polsku?
29:47Tak, żeśmy rozmawiali po polsku.
29:49Aha. I zaraz potem on powiedział, proszę tego człowieka.
29:51Ja tego człowieka nie znam, proszę go zabrać, aresztować.
29:55Bo to już powiedział po rosyjsku, tak? Najpierw z Panem rozmawiał po polsku, a potem...
29:58I z tego co ja pamiętam, powiedział to po polsku.
30:00Aha. Dobrze, dziękuję bardzo.
30:02Ja też się nie upieram przy tym na 100%, ale modlacji tego, że on badał ze mną i z tymi przedstawicjami.
30:08Mogło być to nakład pół na pół, po polsku, po rosyjsku.
30:11A że akurat człowiek jest akurat trochę zna i ten język i z drugi, no to jakoś sobie poradziłem.
30:17Pan poseł Chłopek i potem Pan Andrzej Mylak.
30:21Dziękuję, Panie Przewodniczący.
30:27Ja króciuteńko.
30:28Rozumiem, ponieważ takie wątpliwości pojawiały się na stronach internetowych, że okno z pokoju 201 wychodziło na lotnisko.
30:36Bez dwóch zdań.
30:38Bez dwóch zdań. Można to sprawdzić.
30:39W związku z tym następne pytanie.
30:41Czy kamera, która była na oknie, to była ta sama kamera, którą Pan zabrał ze sobą?
30:45Tak, jedyna kamera, którą posiadałem.
30:47Dziękuję.
30:47Dlatego właśnie ten był ten problem, że jak były dwie, to to zostawił, a ta pompa by był z drugą.
30:52Dla uporządkowania pewnych spraw musiałem zadać te pytania, ponieważ różne krążą interpretacje.
30:58I ostatnie pytanie. Przed chwileczką Pan powiedział o tym, że ustawił Pan kamerę na oknie w kierunku, w którym samolot miał podejść, prawda?
31:09Tak.
31:09Skąd Pan wiedział, że samolot będzie podchodził ze wschodniej strony?
31:14Dziękuję.
31:15To jest może nie tyle, co wiedział, że akurat ten samolot będzie podchodził od tej strony, ale mając to wiedzę i doświadczenie w tym sensie, że dwa dni wcześniej lądowały z tego samego kierunku samolot z premierem Tuskiem i z premierem Putinem, było to takie, powiedzmy, założenie teoretyczne.
31:33Jeśli od tej strony te samoloty startowały i lądowały, czy lądowały od tego samego kierunku, to jest duże prawdopodobieństwo, że akurat to będzie ta strona.
31:43Jest to po prostu, no nie wiem, że traf, ale na chwilę trafił, albo trafił, albo nie.
31:48Nie, to może wydać się komuś takie dziwne lub banalne, ale jeśli dwa dni wcześniej lądują samoloty z tego kierunku, to jest duże prawdopodobieństwo, że to też będzie z tego kierunku.
32:01Takie po prostu analiza, taka typowa, powiedzmy sobie techniczna.
32:03A że akurat tak miało to miejsce i nie było to na przykład wykalkulowane, że ktoś mi powiedział, dostałem jakieś informacje, czy jakiegoś maila, czy telefon, że na pewno z tej strony będą lądować.
32:14Po prostu tak ustawiłem kamerę.
32:16Dziękuję bardzo.
32:17Dziękuję.
32:17Dziękuję.
Comments

Recommended